Dodaj do ulubionych

zdrada emocjonalna??

24.02.11, 11:00
Mam problem.....nie potrafię sobie z nim poradzić.....sama....chciałam bym abyście spojrzeli ze swojej strony i może wyprowadzili mnie z mojego błędnego myślenia...jestem mężatką...myślałam że szczęśliwą.....do wczoraj.....odkryłam że mąż ma "przyjaciółkę" ukrywaną przed moją osoba....znajomość internetowa...zawsze z nia rozmawiał z pracy.....przez gg.......teraz zmienił prace..nie ma dostępu do gg więc rozmawiali w domu....moze jestem wscibska ale czasem zagladałam mężowemu do archiwum wiadomości...traf chcial że nie wykasował tej rozmowy i ją zobaczyłam....napisała do niego ze tesni za nim ze go teraz bardzo potrzebuje on odpisal ze teraz nie moze rozmawiac ze zadzowni jutro po pracy.........jakies emationki z buziakami .....on ze teraz nie moze rozmawiac ze zadzwoni jutro po pracy.....odszukalam ja u niego na portalu spolecznosciowym w znajomych.....zaprosila go w czerwcu wiec trwa to pewnie juz jakis czas.....nie wiem co o tym myslec.....powiedzialam mu wprost co "odkryłam''
on na to ze robie z igły widły...ze to tylko znajomosc internetowa....nic dla niego nie znaczy....chcial jedynie z kims podzielic sie swoimi problemami w zwiazku....( dowiedzialam sie wtedy ze jakies prpblemu istnieja w naszym zwiazku) ..ze ja go nie rozumiem....ze on jej przeciez zadnych uczuc nie wyznawał ....ale kuzwa dzoni do niej ...wymieniaja smsy....rozmowy na gg....sa znajomymi na portalu.......przepłąkałal całą noc nie potrafie sobie z tym poradzic...dla mnie to jakby zdrada emocjonalna...opowiadal o nas innym...i te jej slowa ze go potrzebuje bardziej niz kiedykolwiek...nie wiem co o tym myslec......jest mi cholernie przykro......
Obserwuj wątek
    • wikloda Re: zdrada emocjonalna?? 26.02.11, 22:31
      Wiem, że może być ci przykro. Nie wiem ale wydaje mi się ze powinnaś porozmawiać z mężem na spokojnie o jakich problemach w waszym związku rozmawia z przyjaciólką w końcu z Toba ma je rozwiązać, być może nic go z nią nie łączy . Czasami faceci potrzebują spojrzenia na problemy z perspektywy innej kobiety. I nie koniecznie musi cię zdradzać od razu emocjonalnie. To zazwyczaj kobiety tak mają, stąd te buźki w mailach do Twojego męża. Poprostu kobitki tak mają. Może ona też ma jakieś problemy i Twój mąż też jej w jakiś sposób pomaga patrząc jak facet. Taka przyjaźń między kobietą a facetem jest możliwa. Może zaufaj mężowi i porozmawiaj z nim spokojnie o tych problemach.
    • Gość: mm Re: zdrada emocjonalna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 14:01
      A moim zdaniem jest to najprostsza droga do zdrady. Jeśli teraz tego nie utniesz to on za kilka miesięcy może wylądować z nią w łóżku. Jakoś nie wierzę w taka przyjaźń damsko męską.
    • ruda_168 Re: zdrada emocjonalna?? 01.03.11, 02:00
      Ja bym im nie ufała- ani mężowi, ani tej jego "przyjaciółce". Gdzie on ją w ogóle znalazł? A jeśli znalazł to po co szukał? Jak facet chce się wyżalić i porozmawiać to zaprasza kolegę na piwo i tam szuka porady a nie u "obcej" baby. Poza tym, nawet jeśli teraz nic między nimi nie ma (fizycznie- bo emocjonalnie moim zdaniem są ze sobą blisko- za blisko) to takie pogaduchy bardzo zbliżają ludzi i stąd już bliska droga do zgrady- takiej "prawdziwej" face to face..
      Przykre to wszystko i ciężkie, najlepszym sposobem będzie chyba szczera rozmowa, z przyparciem męża do muru i zażądaniem logicznego wytłumaczenia i zerwania tej podejrzanej znajomości.
      Takie moje zdanie.
    • edyta.55 Re: zdrada emocjonalna?? 05.03.11, 10:07
      Paranoja jakaś normalnie,powiem że masz strasznie dużo spokoju w sobie podziwiam,Co to w ogóle znaczy opowiadanie obcej babie o waszych problemach?Dziś są rozmowy jutro łóżko i nie okłamujmy się że taka przyjazn istnieje kobieta-mężczyzna.Sorki ale jesli ta kobieta wie o Tobie to jest kompletną idiotką bo napewno zdaje sobie sprawe z tego że może komuś zwiazek rozwalić.
    • Gość: Maria Re: zdrada emocjonalna?? IP: *.dynamic.mm.pl 06.03.11, 18:20
      całkowicie Cię rozumiem.Mam taki sam problem już drugi raz.On-oni nasi mężowie tak samo uważają,że widzimy inaczej niż to wygląda.w takim razie mam zamiar zrobić mu to samo.skoro jest taki tolerancyjny? Niech poczuje się tak samo jak ja.W końcu mamy takie same prawa.
      Tak jak już ci tu radzą -od słówek łatwo przejść do łóżka.nigdy nie uwierzę,że nawiązują znajomość żeby się wyżalić,potrzymać za rączkę.Jesteśmy zbyt dorosłe na takie bajki.
      • galwaygirl Re: zdrada emocjonalna?? 06.03.11, 19:14
        a ja mysle, ze to nie byloby nic zlego, nawet tak przez internet obcej babie sie zalic, zwlaszcza, ze chyba komus wirtualnemu latwiej, niz realnej osobie. wiesz, brak potem jakiegos dyskomfortu, a la moze nie powinnam jej/jemu tego mowic. tylko, ze jesli maz robil to w tajemnicy przed Toba, to raczej nie znaczy o nim nic dobrego. bo skoro ukrywal "kolezanke", to chyba mial w tym swoj powod- nawet jesli nie zdradzil, to moze mial na to nadzieje.
    • Gość: Maria Re: zdrada emocjonalna?? IP: *.dynamic.mm.pl 06.03.11, 19:57
      zapomniałam dodać,że w moim przypadku "przyjaciółki" była i obecna są namacalne.
    • nikita0166 Re: zdrada emocjonalna?? 07.03.11, 17:53
      Absolutnie nie dawaj przyzwolenia na takie znajomości. Jeśli jeszcze nie jest za późno, bierz za mordę i żądaj zerwania. A jak się nie spodoba, to spytaj misia którą walizeczkę spakować, bo szkoda twojego życia.
      • Gość: Amy Re: zdrada emocjonalna?? IP: *.wuppertal.de 08.03.11, 15:36
        Wysli go do ksiedza na gorzkie zale! Kretacz cholera.
      • starszydziadek Re: zdrada emocjonalna?? 08.03.11, 17:39
        Tylko uważaj,istnieje opcja,że jemu bardziej to spasuje niz Tobie.
    • Gość: wiśnia Re: zdrada emocjonalna?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.11, 13:46
      Ludzie, robicie z igły widły, dosłownie. Ja sama mam wielu znajomych internetowych, znamy się wiele, wiele lat, rozmawiamy, to są często naprawdę fajne znajomości. I jeżeli mój kolega znalazł sobie dziewczynę... Czy wobec tego całą naszą znajomość mamy zakończyć i nie odezwać się do siebie ani słowem?? Wielu moich znajomych facetów jest kompletnie nieatrakcyjnych dla mnie, są po prostu dobrymi kumplami - i tyle. Rozmawiamy, jesteśmy "przyjaciółmi", bo możemy pogadać o różnych sprawach, problemach i trudnościach. Nie flirtujemy, bo nie wszystkie relacje muszą być nastawione na seks - chociaż to akurat niepopularne co piszę, ale tak jest.
      Więcej zaufania, ludzie! Po cholerę wchodzicie w związki? Żeby drugą osobę zamknąć w kręgu tylko swoich znajomych albo, najlepiej, tylko swojej osoby? Dajcie szanse drugiej osobie na normalne relacje z innymi ludźmi.

      A co do problemu autorki wpisu - jedyna rzecz, która jest wątpliwa to to, że on utrzymuje swoją znajomość w tajemnicy i nie rozmawia z Tobą o tym. To jest podejrzane. Ale z drugiej strony - jeżeli weźmiesz faceta "za mordę" jak Ci radzą, to on może się zdyscyplinować - ale czy na długo? Ja nie chciałabym faceta, którego muszę wiecznie pilnować jak małego pieska, który leci za byle suką. Ale jak lubisz - to dyscyplinuj. Jak nie lubisz - poważnie porozmawiaj, zapytaj, dlaczego nie mówił o tym, i oczekuj szczerości. Gdy zawiedzie - prosta droga do rozstania :)
      • lonely.stoner Re: zdrada emocjonalna?? 17.03.11, 22:30
        hm, moj byly mial tez taka przyjaciolke, i sie skonczylo na tym ze w koncu puscil sie z nia przy pierwszej lepszej okazji, taka z niego szmata byla.
      • Gość: bb Re: zdrada emocjonalna?? IP: *.dynamic.mm.pl 30.03.11, 17:03
        mój mąż też ma przyjaciółkę.jak mi mówi lubią się tylko.to,że pisze do niej smsy prawie całe dnie,niestety nie powie o czym, i dzwoni po kilka razy dziennie bo jak mówi załatwia sprawy dla jej rodziny.jakiż on jest'' kochany'' - taki wolontariusz.Jej mąż się tym nie przejmuje a ja już mam to w d.... i poczekam jak ona wymieni go na mojego starego.dodam,że mój stary to geniusz krętactwa i konkurent go nie docenia, a powinien.
    • wiolka-0 Re: zdrada emocjonalna?? 06.04.11, 10:45
      ...hehe...nie łudź się ! Lepiej rób wstrząs i wyjaśniaj od razu , próbuj to rozwalić.Mam podobne doświadczenie i dobrze Ci radzę dziewczyno.Pozdrawiam.
      • loczek_blond_1 Re: zdrada emocjonalna?? 04.05.11, 09:38
        Tak czytam te wypowiedzi niektóre i mam wrażenie że niektóre kobiety są naprawdę naiwne...Nie rozumiem czegoś takiego-ma się problemy z żoną to się Z NIĄ o tym rozmawia i próbuje znaleźć rozwiązanie a nie od razu do jakiejś obcej kobitki wypisywać..Jeszcze rozum iem-nba jakimś forum, tak jak my teraz piszemy-to da się zrozumieć, w taki sposób można prosić o jakąś radę. Ale na gg pisać? A co mówić o sms-ach i telefonach!! To już przegięcie..Ja bym na to nie pozwoliła. I w tym momencie nie chodzi o to, że komuś nie ufamy..Bo można ufać, tylko że jeśli partner cały czas daje nam powody do nieufania no to sory...Jeśli chciał się tylko poradzić co do problemów to mógł tylko zapytać i przestać pisać. I TOBIE O TYM POWIEDZIEĆ ŻE BYŁA TAKA I TAKA SYTUACJA. A jeśli on to utrzymuje w tajemnicy, to najwidoczniej ma jakiś w tym cel.. Niektórym odpowiada coś takiego, nie wiem może podnosi sobie poczucie własnej wartości takim flirtem czy coś.. Więc zgadzam się z koleżanką wyżej-od razu to zakończ. Wiem że potem będzie ciężko zaufać i będziesz go sprawdzać od czasu do czasu..ale jeśli nie chcesz żeby doszło do czegoś więcej to z tym skończ! Powiedz mu wprost że przekracza pewną granicę i tyle..a jeśli się nie zgodzi,obrazi itp to żądaj wyjaśnień dlaczego tak mu zależy na tej "znajomości". Jeśli odpowie że rozmaiwa z nią o problemach małżeńskim to powiedz że chcesz wiedzieć jakie to problemy macie że aż musi się radzić kobiety w internecie! Niech będzie przynajmniej raz szczery..
    • Gość: roma Re: zdrada emocjonalna?? IP: *.rybnik.vectranet.pl 04.05.11, 09:51
      Musisz uważać,internetiowe znajomosci i miłości sa bardzo mocne i zniszczyły tysiace małzeństw. Nie mozesz odwlekać sprawy. Radzę postawić sprawę na ostrzu noza, bo inaczej to bedzie sie dalej wlekło i któregoś dnia nastapi krach.
    • Gość: moperra Re: zdrada emocjonalna?? IP: *.elpos.net 05.05.11, 16:16
      twój mąż wykazuje się większym przywiązaniem i lojalnością wobec tej kobiety niż wobec ciebie. zapewne uważa, ze może sobie na wiele pozwolić. nie uplnujesz go, nie zmusisz do wierności. przypieranie do muru, szpiegowanie, tłumaczenia i inne szczere wynurzenia nic nie dadzą. poświęcisz mu swój czas, okażesz zainteresowanie - czyli nagrodzisz jego zachowanie, a powinnaś je ukarać.
      nalezy opie*dolić i dać ostatnie ostrzeżenie, a potem odsunąć się, zdystansować. zamiast skupiać się na nim, skup sie na sobie. powinien wiedzeć czym zawinił i co ma do stracenia.
      nie radzę jednak odpłacać pięknym za nadobne. bądź uczciwa i konsekwentna w tym co robisz. powodzenia!
      • Gość: kluska0 Re: zdrada emocjonalna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.11, 08:53
        Moperra ma całkowitą rację, ja bym zrobiła ogromną awanturę z fruwającymi talerzami, pakowaniem rzeczy itp. i wyjechała do rodziny/koleżanki grożąc odejściem. Bo niestety ale nikt mi nie wmówi, że utrzymywanie takiej znajomości to nie jest zdrada - wg. mnie jest. Jeśli byłby to czysto koleżeński układ nie miałby powodów by go zatajać. Mój mąż ma koleżanki ale nie widzę aby ze sobą sms-owali, jak odbiera od nich telefon to nie wychodzi lub się nie rozłącza bo to są czysto koleżeńskie relacje.
        Ja bym zostawiła go na trochę niech poczuje co może stracić i uświadomiła mu, że takie zauroczenia trwają chwile a później i tak każda robi awantury o porozrzucane skarpety czy niezamkniętą deskę sedesową. A ta kobieta co ją znalazłaś na NK to ma w ogóle rodzinę? - bo ja bym do niej zadzwoniła i powiedziała, że nie życzę sobie aby podrywała mojego męża bo cała rodzina jej o tym się dowie - wiem brutalne, niekulturalne - ale to ona go zaprosiła do swoich kontaktów, ona rozpoczęła pogawędki więc pewnie jakaś harpia.
        • Gość: kluska0 Re: zdrada emocjonalna?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.11, 09:05
          A teraz jeszcze doczytałam, że ona pisze, iż "tęskni za nim" - kurcze ja jakaś dziwna jestem ale dla mnie to powód do rozwodu. Awantura to za mało ja bym go spakowała/ wystawiła walizki i kazała zaspokoić tą tęsknotę. Nie toleruję zdrady, kłamstwa i tchórzostwa i nie mam szacunku dla takich mężczyzn.
          • Gość: zero Re: zdrada emocjonalna?? IP: *.chelm.hypnet.pl 06.05.11, 12:47
            Twoje podejrzenia są i wątpliwości są zupełnie normalne. I moim zdaniem zasadne. Wiem, bo sama przeżyłam coś podobnego. Niestety. Teraz wyrzucam sobie naiwność i głupotę. W porę nie dostrzegłam (lub nie chciałam dostrzec...) niepokojących symptomów. Wydawało mi się, że zdrada jest jak rak - owszem inni chorują, ale mnie to nie dotyczy. Po klkunastu latach małżeństwa "mleko się wylało" :/ Przypadkiem odkryty sms o treści zupełnie jednoznacznej... No i okazało się, że kocha inną i to od długiego już czasu. I mimo, że minęło już sporo czasu, to nadal nie mogę się z tym pogodzić. Masz prawo znać prawdę i domagaj się jej. Ja również nie wierzę w bezinteresowną przyjaźń między kobietą a mężczyzną. U mego męża właśnie tak się zaczęło. Sercem jestem z Tobą.
            • Gość: jevick Re: zdrada emocjonalna?? IP: 117.199.160.* 11.05.11, 20:03
              kurcze...weszłam bo chciałam sie pozalic,a tu prosze..
              mam ten sam problem-omaawiania naszych spraw z obca baba,ktora mu radzi,zeby zawalczył o siebie:)
              tylko,ze ta radzaca to moja -jak sadzilam-przyjaciółka...dwa noze w plecy...
              • Gość: smutna Re: zdrada emocjonalna?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.06.11, 12:30
                niestety i ja sie musze wyzalic
                jest mi ciezko, nie moge znaleźć sobie miejsca, nasza wspólną koleżanką, ktora pracuje z mężem, stala sie jego najlepsza przyjaciółką, ona sie w nim zakochała, spedzaja duzo czasu ze soba, potajemne spacery, telefony, sms, maile ( do czasu jak nie zrobiłam awantury), nie wiem co mam robić, jest mi zle, jestem w dołku psychicznym......
                • Gość: jevick Re: zdrada emocjonalna?? IP: *.xdsl.centertel.pl 11.06.11, 20:42
                  wiem co czujesz.moja pseudoprzyjaciolka prawie mi rozbiła małzenstwo..wychodzimy pomału z tego..
                  • Gość: smutna Re: zdrada emocjonalna?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.11, 17:45
                    mam nadzieje ze nam tez sie uda, mocno w to wierze
    • Gość: Awo Re: zdrada emocjonalna?? IP: *.dynamic.chello.pl 13.06.11, 00:01
      Ostatnio na bhclub pl rozmawialismy o zdradzie, o tym czym jest zdrada, co juz jest zdrada... i wiesz wg mnie powinnas przede wszystkim ze swoim facetem porozmawiac. Skoro mowi Ci, ze ona tak naprawde nic dla niego nie znaczy, czasem tylko z nia porozmawia... to czy jest w tym jakis problem? Sprobuj spojrzec na to z jego strony tez. Skoro mowi, ze sa problemy, a w kazdym zwiazku czasem sie jakies pojawiaja, to zacznij z nim o tym rozmawiac, zacznij dzialac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka