Dodaj do ulubionych

kasa dla PD RP

24.02.11, 18:49
nie wiem,czy ten watek nie okaze sie dla wiekszosci uczestnikow tego forum za zbyt ambitny,ale zaryzykuje.
jest propozycja bylej Pierwszej Damy RP, aby kolejne PDRP zostawaly kase (pensje) za towarzyszenie malzonkowi w jego obowiazkach sluzbowych. z jednej strony sluszne, bo i czas prywatny poswiecaja, trzeba sie ekstra ubrac, isc do fryzjera,kosmetyczki, a wiec wydac pieniadze, z drugiej , dla kobiety niepracujacej , majacej odchowane dzieci to frajda i zaszczyt moc poznac najwiekszych tego swiata. no i iodskocznia od garow. moze podwyzszyc pensje prezydenta i po klopocie?
ps. a co w sytuacji,kiedy prezydentem bylby kawaler,rozwodnik albo wdowiec?
Obserwuj wątek
    • krwawa_orlica Re: kasa dla PD RP 24.02.11, 18:52
      pendzacy_krolik napisała:

      > nie wiem,czy ten watek nie okaze sie dla wiekszosci uczestnikow tego forum za z
      > byt ambitny,ale zaryzykuje.

      No pewnie, że za ambitny, przecie to za mondre dla nas.
      • doral2 Re: kasa dla PD RP 24.02.11, 19:00
        króliku, z zazdrości cipka ci się w trąbkę zwija??
        • pendzacy_krolik Re: kasa dla PD RP 24.02.11, 19:43
          a tobie zal odbyt sciska,ze nie wpadlas na pomysl tak ambitnego watku?
          doral2 napisała:

          > króliku, z zazdrości cipka ci się w trąbkę zwija??
    • kol.3 Re: kasa dla PD RP 24.02.11, 21:20
      Myślę, że fucha pierwszej damy jest teoretycznie atrakcyjna, ale praktycznie bardzo stresująca i w gruncie rzeczy ograniczająca swobodę.
      Lepiej mieć pieniądze bez bycia pierwszą damą.
    • six_a Re: kasa dla PD RP 24.02.11, 21:36
      na to, żeby żona prezydenta się ubrała czy uczesała, na pewno jest odpowiedni budżet, podobnie jak na podróże służbowymi samochodami, czynsz w pałacu prezydenckim i inne benefity.

      a jedyna sytuacja, w jakiej powinni jej płacić to taka, że z powodu prezydentury męża i obowiązków musi zrezygnować z dotychczasowej pracy.
    • pompeja Re: kasa dla PD RP 24.02.11, 21:49
      A czy dla ciebie nie będzie zbyt ambitnym, by zachować podstawowe zasady pisania w języku polskim? Zdanie zaczynamy z wielkiej litery.

      W dziwny sposób pojmujesz świat. Kobieta to gary i kosmetyki. Moim zdaniem Prezydentowe w Polsce powinny mieć opłacane składki na emeryturę oraz zdrowotne. Do dość delikatna kwestia, gdyż w Polsce żonie Prezydenta zabrania się pracy zarobkowej jednocześnie zostawiając ją bez "środków do życia". Celowo zwrot ten ujęłam w cudzysłów, gdyż życie swej żony finansuje Prezydent, lecz nie powinno być tak, że z nakazu nie posiada ona do końca własnych pieniędzy. Uważam, że ona pracuje, w dodatku w wielkim stresie. Niektórym, tak jak tobie, wydaje się, że to sielanka, ekstra życie, picowanie się i machanie rączką. To tak, jakby uznać, że gwiazda popu jest gwiazdą, bo leży i pachnie.

      W sytuacji, gdy Prezydentem był człowiek samotny pensji dla współmałżonka nie byłoby - to tak ciężko pojąć? Udajesz czy serio nie ogarniasz?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka