zamysleniee 26.03.11, 17:15 Dziś zmiana czasu w nocy. Ile czasu odczuwanie zmianę godziny? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
triismegistos Re: Zmiana czasu 26.03.11, 17:26 Normalnie nienawidzę tej zmiany czasu, ale teraz mam nienormowany czas pracy i mogę spać do 11 zamiast do 10 :) A i tak dopiero w środę wracam do pracy:) Odpowiedz Link Zgłoś
chloe82 Re: Zmiana czasu 26.03.11, 17:28 W ogóle po cholerę ta zmiana. Od poniedziałku mój organizm będzie bardzo odczuwał pobudkę po 5 rano, czyli po 4 starego czasu, jak zmuszę go do pobudki i pójścia na siłownię:(( Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: Zmiana czasu 26.03.11, 17:31 U mnie jakiś tydzień trwa przyzwyczajenie się do nowego czasu. Zmiana czasu związana ze wstawaniem godzinę wcześniej wkurza. Odpowiedz Link Zgłoś
jantoni.jajcorz Re: Zmiana czasu 26.03.11, 22:13 Nie tragizuj, gdy okres ci się spóźni o godzinę:P Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Zmiana czasu 27.03.11, 09:53 jak zmuszę go do pobudki i pójś > cia na siłownię:(( normalnie, pójdziesz wcześniej spać. i nareszcie widno wieczorem, a nie ciemności egipskie od 18. Odpowiedz Link Zgłoś
wartosc.energetyczna Re: Zmiana czasu 26.03.11, 17:32 ja cierpię do października, kiedy mi w końcu oddają ukradzioną godzinę Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: Zmiana czasu 26.03.11, 17:36 Łączę się w cierpieniu i czekaniu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
real_mayer Re: Zmiana czasu 26.03.11, 17:49 kradną mi moją ulubioną godzinę, a oddają jakieś ochłapy :/ Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: Zmiana czasu 26.03.11, 17:37 tak małej zmiany nie odczuwam prawie wcale. w niedzielę po zmianie czasu budzę się o ósmej, zamiast o siódmej i tylko tyle. od poniedziałku funkcjonuję jak zwykle ;) Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Zmiana czasu 26.03.11, 17:52 bo odczuwanie takiej zmiany to jakas kosmiczna nadwrazliwosc, az sie boje zapytac jak tacy ludzie zyja w swiecie gdzie warunki atmosferyczne zmieniaja sie nieustannie nie mowiac o cyklu ksiezyca, to musi byc jakis koszmar. Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Zmiana czasu 26.03.11, 18:53 No tak! Dla niektórych samo życie jest koszmarem. Współczuję! Szczerze! Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Zmiana czasu 26.03.11, 17:59 czy ja wiem czy nadwrażliwość jeśli codziennie wstajesz o 6 rano do pracy (prócz weekendów naturalnie) i czwartek jest dla Ciebie dniem kryzysowym, gdzie ledwo wstajesz, w środę zresztą też już zaczynasz 6 odczuwać, bo z natury jesteś śpiochem.. to nagłe przestawienie na 5 rano nie przebiega zbyt komfortowo Odpowiedz Link Zgłoś
spicy_orange Re: Zmiana czasu 26.03.11, 20:39 > jeśli codziennie wstajesz o 6 rano do pracy (prócz weekendów naturalnie) i czwa > rtek jest dla Ciebie dniem kryzysowym, gdzie ledwo wstajesz, w środę zresztą te > ż już zaczynasz 6 odczuwać, bo z natury jesteś śpiochem.. łamatko, serio? ja mam raczej odwrotnie, tzn w sobotę i niedzielę siedzę do upadłego-często do rana, potem w dzień odsypiam - w nocy z niedzieli na poniedziałek mam problem z pójściem spać o północy i kładę się np o 2-3, we wtorek już o 1-2 w środę wreszcie udaje mi się zasnąć o północy i do piątku już jakoś się udaje. Wstaję w tygodniu o 6 i im krócej śpię tym bardziej jestem wyspana :D w sobotę i niedzielę staram się nie wstawać ale i tak się budzę rano - muszę się zmuszać do "dospania" aż w końcu od długiego (powyżej 6 godzin) leżenia mnie zaczyna w krzyżu strzykać i wstaję :D Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Zmiana czasu 26.03.11, 21:05 serio :D co najgorsze, czuje jak się straszeję jeszcze 3 lata temu siedzieliśmy codziennie do 1-2, wstawaliśmy o 6, w weekend odsypianie i dawaliśmy radę, teraz jak jakiś film w środku tygodnia obejrzę do 2, to następnego dnia jestem zombie ja mam system piątek do oporu impreza, albo filmy, kładziemy sie późno albo nad ranem, sobota spanie oporowe i wieczorne siedzenie oporowe - do 2-4 nad ranem, niedziela odsypianie i w niedzielę idziemy grzecznie ok 23 spać i później kierat, o 6 budzik, pon-środa idę spać ok 23, czwartki są najsłabszymi dniami i o ile się nie wybiję ze snu, to padam dość wcześnie Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Zmiana czasu 26.03.11, 21:05 o matko, "czuję jak się starzeję" i jak słowo daję nie wiem co znaczy "straszeję " :D Odpowiedz Link Zgłoś
spicy_orange Re: Zmiana czasu 26.03.11, 23:46 no to czas od piątku spędzamy podobnie, tyle że ja nijak nie umiem zasnąć w niedzielę o grzecznej porze :D raz to nawet się wcale nie kładłam i o 4.30 stwierdziłam, że chyba czas do roboty jechać :D w autobusie był kosmiczny tłok bo górnicy jechali do roboty (mijam po drodze 3 kopalnie), a o godzinie 15 miałam taki kryzys że spałam na biurku - teraz się staram max do 2 siedziec i jednak nie łazić po nocach ;) Odpowiedz Link Zgłoś
marianna1970 Re: Zmiana czasu 27.03.11, 09:33 Przy takim trybie życia dawno bym wykorkowała, zachowujecie się jak małolaty tylko imprezki i nic więcej Odpowiedz Link Zgłoś
chloe82 Re: Zmiana czasu 26.03.11, 18:05 ciężko. Ja jestem właśnie z gatunku tych kosmicznie nadwrażliwych. Od kilku dni odczuwam silnie przesilenie wiosenne, kładę się spać już o 20stej, nie mam siły na nic. Totalna niemoc. Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Zmiana czasu 27.03.11, 08:04 Ciekawe jak tacy ludzie latają samolotem? Przekroczenie strefy czasowej a nie daj boze 2 i wiecej to musi byc po prostu potworne! Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: Zmiana czasu 26.03.11, 17:56 normalnie, to ze 2 tygodnie i zmianę wiosenną bardziej boleśnie - gdy śpi sie krócej i trzeba wstawać godzinę wcześniej ale, że jestem na lekarskim, to w tym roku pewnie nie odczuję i przestawię się bezproblemowo Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Zmiana czasu 26.03.11, 19:12 Ja jestem zachwycony! Do już i tak radosnego wydłużania się widnego popołudnia dochodzi skokowy wzrost dnia o całą godzinę. Bez tej zmiany przesypialibyśmy całą godzinę pięknego, często słonecznego poranka. Młodzież szkolna, po lekcjach, może godzinę dłużej spędzać na wolnym powietrzu zamiast w domu przy świetle. A gdy wstaje na ósmą, już i tak jest widno. Utrzymanie czasu letniego CAŁY ROK prowadziło by do tego, że droga do szkoły odbywała by sie w ciemnościach. To jest - według mnie - największa zaleta zmian czasu. Oszczędność energii to mit. Jak ktoś (tak jak ja) lubi wczesny dzień, mógłby wstawać wcześnie i bez czasu letniego, ale ... sklepy jeszcze zamknięte by były, gazety jeszcze nie dowiezione by były. Dla mnie, tak jak i dla młodzieży, dwa czasy w ciągu roku są wyłącznie zaletą. Odpowiedz Link Zgłoś
zewszad_i_znikad Re: Zmiana czasu 27.03.11, 01:18 O, wreszcie ktoś tak jak ja lubi wiosenną zmianę czasu. :) Teraz wreszcie zaczyna się ta najbardziej optymistycznie nastrajająca część roku. Zawsze mam przekonanie, że południowcy nie wiedzą, co to lato - Lato to bezkresne dni, ciepło to sprawa drugorzędna. (Żeby było jasne, konteksty: - z powodu uczulenia ---> obecności podrapań na skórze nie mogę wchodzić do wód o zasoleniu większym, niż nasz prawie słodkowodny Bałtyczek - z Morza Śródziemnego wyskoczyłam niemal z krzykiem; - z tegoż powodu owszem lubię ciepło, ale już upałyznoszę zdecydowanie źle; - bardzo chciałabym zobaczyć dzień polarny; - jestem zakochana w skoczniach narciarskich, mogłabym ciągle je zwiedzać i fotografować, więc np. Norwegia albo - skądinąd bardziej południowa od Polski - Słowenia są dla mnie ciekawymi celami podróży, za to jakieś Seszele absolutnie nie; - kocham skocznie, ale nie jestem małyszomanką, a nawet nie lubię Miszcza za jego nieprzychylny stosunek do skoków kobiet.) Jeżeli chodzi o zmianę czasu - dodam, że zawsze źle sypiałam, natomiast ostatnio śypiam dużo lepiej i z reguły skutecznie budzę się przed budzikiem. Jeszcze pół roku temu miewałam sytuacje takie, że nawet nie byłam w stanie odtworzyć w pamięci wyłączenia budzika... (Przynajmniej nie jest to dla mnie niebezpieczne, bo pracuję w domu - ale stwarza stanowczo nieprzyjemne uczucie przesypiania dnia.) Więc jakoś sobie poradzę z nieprzyjemnym aspektem zmiany czasu, ale i tak kocham ją za te słoneczne wieczory. Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: Zmiana czasu 26.03.11, 19:16 wo góle nie odczuwam. zdrzemnę się w połowie dnia i pozamiatane. Odpowiedz Link Zgłoś
fo.xy Re: Zmiana czasu 26.03.11, 19:23 zmiany o 1 godzine praktycznie nie odczuwam. 3 tygodnie temu mialam za to pierwszy raz mozliwosc odczucia zmiany czasu o 8 godzin :/ potrzebowalam ok. 3 dni. Teraz wracam do Polski i znow bedzie zmiana o 8h... Ogolne zmeczenie znika szybko. Wieksze problemy ze zmianami ma moj zoladek, ktory mysli, ze obzeram sie w nocy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kkokos Re: Zmiana czasu 26.03.11, 19:33 do najbliższego poniedziałku rano. i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
wikary.bis Zawracanie d.. 26.03.11, 19:37 z ta zmiana czasu. Ruskie od przyszlego roku sienp. z tego wycofuja Odpowiedz Link Zgłoś
mmena Re: Zmiana czasu 26.03.11, 19:56 Bede glosowac na najglupsza nawet partie polityczna, z najdurniejszym programem, jesli tylko obieca, ze zlikwiduje zmiane czasu i zostawi na stale czas letni. Debilowi, ktory wymyslil zmiane czasu przestawialabym zegarek co tydzien i zmuszala aby funkcjonowal przy ciaglych zmianach. W zime zmienialabym mu czas o 2 godziny, tak by juz o 14.00 zapadaly ciemnosci. I kazalabym debilowi pracowac w takich warunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Re: Zmiana czasu 26.03.11, 20:09 A jak można odczuwać tak małą zmianę? W ubiegłym roku miałem zmianę o 12 godzin i po miesiącu z powrotem. Uregulowałem sobie rytm dobowy w ciągu jednego dnia. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: Zmiana czasu 26.03.11, 20:41 Niektorzy tak maja, chodza jak w zegarku i najmniejsza zmiana kompletnie wybija ich z rytmu. Zmiany stref czasowych nie sa mi obce, niektore znosilam lepiej, inne gorzej. Zalezy od osoby, dnia, zdrowia itd. Odpowiedz Link Zgłoś
asdfhjkl Re: Zmiana czasu 29.03.11, 18:27 O to gratulacje. Ja w identycznym przypadku regulowalam sie tydzien na miejscu i chyba z miesiac po powrocie do Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
corepl Re: Zmiana czasu 26.03.11, 23:32 Tylko ze dla naszej szerokosci geograficznej normalnym czasem jest czas zimowy i jesli (mam nadzieje) zrezygnuja kiedys ze zmiany to zostanie wlasnie zimowy na stale. Moim zdaniem bardzo dobrze - wole cieple i jasne poranki latem niz nie naturalnie jasno do 21-22. Odpowiedz Link Zgłoś
eventhorizon Re: Zmiana czasu 26.03.11, 23:49 Nie jest wcale powiedziane, że musimy pozostać przy naszym czasie słonecznym. Mi osobiście bardzo podoba się model francuski - Francja przesunęła się o jedną strefę czasową i używa czasu CET (Środkowoeuropejski) tak samo jak Polska. To oznacza, że w zimie mają czas letni, a w lecie czas "bardzo letni (+2h)" Dla mnie taki układ to marzenie... Odpowiedz Link Zgłoś
corepl Re: Zmiana czasu 27.03.11, 12:58 A dla mnie totalne nieporozumienie - nie wiem czym to jest podyktowane we Francji. Tak wogole powinni ustalic jakis czas i jego sie trzymac, bez zmian - bo co najmniej przez tydzien moj organizm bedzie myslal ze zrywam go juz przed 5rano :( Odpowiedz Link Zgłoś
janznepomuka Re: Zmiana czasu 29.03.11, 12:30 To musisz taką partię założyć!!!!! Choć w polityce jest wielu debili, to tak debilnego programu politycznego, jaki zapodałaś, nie ma NIKT!!!!!! Jan Odpowiedz Link Zgłoś
wjesionka Re: Zmiana czasu 26.03.11, 22:00 Dośc długo . Uważam ,że te zmiany czasu są niepotrzebne. Organizm źle na to reaguje Odpowiedz Link Zgłoś
eventhorizon przez kilka miesięcy 26.03.11, 22:35 Odczuwam to aż do września. Moje odczuwanie objawia się stanami euforycznymi i chęcią spędzania czasu po pracy na dworze. :) Niestety we wrześniu wraz z ponownym nastaniem czasu zimowego robi się ciemno i ponuro popołudniami, co wbija mnie w półroczną deprechę. Odpowiedz Link Zgłoś
eventhorizon Re: przez kilka miesięcy 26.03.11, 22:44 oczywiście miałem na myśli październik :P A odpowiadając poważnie na Twoje pytanie - zmianę czasu o 1h czuję mniej więcej do niedzieli do zaśnięcia. W poniedziałek rano już będę na letnim :) Kurcze, od 3 tygodni nie mogę się doczekać przejścia na letni, to jest bardziej radosny dzień dla mnie niż Święta Bożego Narodzenia :D Odpowiedz Link Zgłoś
jurek7 Re: Zmiana czasu 26.03.11, 22:37 Oprócz samej obserwacji, że później się robi zmierzch, nie zauważam na sobie tak drobnej różnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
ursyda ja mam pytanie 26.03.11, 22:47 czy mój tel sam się przestawi czy ja muszę/ Odpowiedz Link Zgłoś
wiesenblum Re: ja mam pytanie 26.03.11, 23:02 poczekaj do rana, to sie samo okaze ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Zmiana czasu 27.03.11, 00:34 Okropność, około 3 tygodni. Im jestem starsza tym gorzej ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
dorottiss Re: Zmiana czasu 27.03.11, 01:57 a ta zmiana to w ktora strone? bo ja nigdy nie tego nie lapie. jak chce wstac o 9 to musze wstac jakby godz wczesniej? Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Zmiana czasu 27.03.11, 03:16 no niestety. Piętnaście minut temu była druga a już jest trzecia... PS. Moja komórka się sama przestawiła Odpowiedz Link Zgłoś
dorottiss Re: Zmiana czasu 27.03.11, 03:18 a mnie sie komputer sam przestawil i rozwial watpliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.een Re: Zmiana czasu 27.03.11, 07:31 zmieniłam czas - chyba trochę przespałam. Odpowiedz Link Zgłoś
miastowa27 Re: Zmiana czasu 27.03.11, 07:42 jak patrze na zegarek to chyba biologiczny tez mi sie sam przestawil! Odpowiedz Link Zgłoś
miastowa27 Re: Zmiana czasu 27.03.11, 08:34 no chyba do przodu, i to nie jedna godzina co mi sie wydaje... bo czym innym wytlumacze to, ze w niedziele wstałam o godzinie 6:20 nowego czasu, a starego byłaby 5:20? Odpowiedz Link Zgłoś
gr.een Re: Zmiana czasu 27.03.11, 08:43 ja wstałam o 5 i szczęśliwa przez chwilę byłam, że czwarta rano a tu komputer mi mówi, że jest 6 . Odpowiedz Link Zgłoś
grassant Re: Zmiana czasu 27.03.11, 08:56 mnie sie biologiczny przestawia zawsze 2h do tyłu. Odpowiedz Link Zgłoś
gr.een Re: Zmiana czasu 27.03.11, 09:07 no to młodniejesz :) jeszcze trochę a będziesz niemowlakiem Odpowiedz Link Zgłoś
miastowa27 Re: Zmiana czasu 27.03.11, 09:11 jak krzychu ibisz!! a tak poważnie, w tamacie, to dziwnie, czuję ze jest 8, a na zegarkach jest 9, za oknem słońce też mi na 8 raczej wyglada niz na 9 Odpowiedz Link Zgłoś
sueellen Re: Zmiana czasu 27.03.11, 07:58 Na mnie nijak. Zaraz wychodze do pracy. Po prostu wstalam godzine wczesniej. Odpowiedz Link Zgłoś
marianna1970 Re: Zmiana czasu 27.03.11, 09:31 W ogóle nie działa zawsze wcześnie rano 5, 6 rano w ogóle jestem skowronkiem wieczorem jestem padnięta nieraz idę spać o 21 Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Zmiana czasu 27.03.11, 09:51 Działa paskudnie - na kilka tygodni rozwala w ogóle poczucie czasu. Latem będzie jeszcze gorzej... no, ale to osobniczy kłopot: najgorzej ze wszystkich doświadczeń "wędrownych" znosiłam lato w Finlandii i w środku Szwecji. Odpowiedz Link Zgłoś
sid-the-sloth Re: Zmiana czasu 29.03.11, 16:52 Chyba szybko się przyzwyczajam, bo wczoraj była tragedia, a dzisiaj już ok. No fakt, że trochę później wstałam.:) Odpowiedz Link Zgłoś