przepiorka22
06.04.11, 19:15
Koleżanka powiedziała mi, że jest praca striptizerki w jednym klubie muzycznym. Jest to w innym mieście w zupełnie innym regionie Polski. Podobno szukają z innych miast, bo tam nie mają chętnych. Podobno nie liczy się doświadczenie, a prezencja. Widziałam zdjęcia z tego klubu i tam nic wielkiego się nie dzieje, dziewczyny zdejmują tylko górę i tyle. Praca jest weekendowa i dobrze płatna i się zastanawiam. Czy za tym może coś się więcej kryć, np. jakaś agencja towarzyska czy coś? Nie wstydzę się, praca jak każda inna, ciała też nie mogę się wstydzić, ale jakaś obawa jest.