ingeborg
16.04.11, 17:06
To tak w nawiązaniu do wątku piotra57. Nie mam jeszcze 30 lat, trochę mi zostało. Nie mam zamiaru się "ustatkować" przed 30. Jeśli biologicznie spóźnię się z dziećmi to zaadoptuję. Jeśli będę w tym czasie singlem i będę się źle czuła w systemie wartości który narzuca mi męża i rodzinę - wyjadę. Na przykład do Australii:
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,8356615,Mam_dopiero_30_lat.html