Dodaj do ulubionych

oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh...

01.05.11, 11:50
Nie wiem jak to jest ale nie uważacie, że to lekka przesada ? Rozumiem Wielkanoc i Boże Narodzenie bo są to święta rodzinne ale 1 i 3 maja ? Losie... Zawsze przed wolnym w supermarketach kolejki jak za czasów komuny, ludzie wykupują połowę sklepu jakby miała nastąpić jakaś klęska żywiołowa.
Obserwuj wątek
    • raohszana Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 11:53
      To, że wolne ludzie mają i sklepy zamknięte [ tylko większe, w małych to zawsze jakiś chachmęt i otwarte ] to mnie nie dziwi, ale że nakupować muszą nie wiadomo ile rzeczy - to owszem. Wczoraj przed samym zamknięciem marketu to ludzie jeszcze tony rzeczy nabywali i się dziwnie patrzyli na mnie, z jedną butelką picia w łapie stojącego.
      • e-no-kolego Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 11:58
        W Święto Pracy powinno się właśnie pracować - ale najlepiej jak się umie.
        Wczoraj zapomniałem kupić chleba, o czym przekonałem się podczas dzisiejszego śniadanka ;/
        • raohszana Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 12:00
          e-no-kolego napisał:

          > W Święto Pracy powinno się właśnie pracować - ale najlepiej jak się umie.
          *
          Dlaczego powinno? Kto chce to niech pracuje :)

          > Wczoraj zapomniałem kupić chleba, o czym przekonałem się podczas dzisiejszego ś
          > niadanka ;/
          *
          Małe sklepy otwarte raczej, to sobie nabędziesz.
        • tehuana Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 14:51
          Zakasaj rekawy i zabierz sie do pieczenia.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 18:18
          No ale przeżyłeś jakoś? Spożywanie mniejszej ilości kalorii jest ponoć zdrowe;>
      • ziereal Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 15:38
        tez tego nie rozumiem.

        tym bardziej, że 2-giego już otwarte przecież będzie.
        t
    • princessjobaggy Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 11:57
      Ja jak bym pracowala w sklepie, tez chcialabym miec dzis wolne. Jednego dnia nie potrafisz wytrzymac?
    • zawsze-soffie masz wolne 1 i 3 maja? 01.05.11, 11:57
      • elske Re: masz wolne 1 i 3 maja? 01.05.11, 11:59
        To taka tragedia? Sklep zamknięty 1 dzień w tygodniu?
        • raohszana Re: masz wolne 1 i 3 maja? 01.05.11, 12:01
          Dwa - bo jeszcze we wtorek będzie zamknięte!
          • elske Re: masz wolne 1 i 3 maja? 01.05.11, 12:25
            raohszana napisał:

            > Dwa - bo jeszcze we wtorek będzie zamknięte!
            >

            Ale wtorek to już nowy tydzień.
            • raohszana Re: masz wolne 1 i 3 maja? 01.05.11, 12:31
              elske napisała:

              > Ale wtorek to już nowy tydzień.
              *
              Zależy jak liczyć ;)
        • zawsze-soffie Re: masz wolne 1 i 3 maja? 01.05.11, 12:03
          do mnie to? hłe hłe
          • elske Re: masz wolne 1 i 3 maja? 01.05.11, 12:26
            zawsze-soffie napisała:

            > do mnie to? hłe hłe

            Nie, do tych co rozpaczają, że w niedzielę świąteczna jest sklep zamknięty.
      • dziewczyna-szamana Re: masz wolne 1 i 3 maja? 01.05.11, 18:25
        Mam niestety wolne, 1,2 i 3 maja (bo w mojej firmie 2 maja jest tylko dyżur w recepcji).
        Szczerze powiedziawszy mdli mnie od tego wolnego.
        Najpierw 4 dni świąt, 4 dni w pracy i znów tyyyle wolnego. Mnie to irytuje.
        Tak naprawdę to niewiele da się zrobić w te dni... Wszystkie sklepy są nieczynne, urzędy nieczynne, więc nic się nie da załatwic. Owszem, mam sporo spraw do załatwienia, ale w takie dni jak np 3 maja i tak ich nie załatwię, bo wszystko nieczynne. Więc żeby załatwic te sprawy, musze i tak brac ekstra wolne.
        Te wolne dni to sztuka dla sztuki, takie wolne na siłę i szukanie sobie rozrywek też na siłę. W domu nie da się siedzieć, mnie po 1 dniu w domu nosi... A tu najpierw 3 dni wolne, teraz znów 3 dni wolne...
        Dziś bylismy ze znajomymi na wycieczce za miastem, zmarzliśmy potwornie... Jutro ma byc grill u kolegi (grill był również w lany poniedziałek, a d... rosnie).
        Szczerze, to jakby moja firma była czynna 2 i 3 - poszłabym do pracy, bo mnie juz trafia od tej kumulacji świąt ;/
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: masz wolne 1 i 3 maja? 01.05.11, 18:57
          Pracoholizm to choroba. Na pewno jakąś dobrą terapię znajdziesz w okolicy.

          Bardzo się cieszę, że jest święto 1 maja, które do tej pory nie było świętem kościelnym. Cieszy mnie uczczenie pracy i ludzi pracy. Cieszy mnie pamięć o ludziach, którzy kiedyś wywalczyli sobie i nam lepsze warunki pracy, prawo do urlopu, zasiłków, emerytury itd.
          Łatwo się zapomina, o takich rzeczach.

          • dziewczyna-szamana Re: masz wolne 1 i 3 maja? 02.05.11, 11:10
            nie, nie jestem pracoholiczką
            Tylko dobija mnie, że ktos każe mi swiętować, kiedy nie mam na to ochoty. próbowałam dziś załatwić sprawe w urzędzie - oczywiście nie pracują, bo po co.
            żeby załatwic tę sprawę, musze i tak brac ekstra wolne w pracy, bez sensu :).
            Gdybym mogła, poszlabym dziś do pracy, a dzień wolny odebrala sobie w jakiś inny...
            Ale w tym kraju wszyscy musimy obchodzic bezsensowne święta, nawet jak nie mamy n to ochoty
        • silic Re: masz wolne 1 i 3 maja? 03.05.11, 12:00
          Jakie 4 dni świąt ? Minione święta trwały 2 dni. Teraz też tylko 2 dni i to nie z rzędu. Jak cię nosi to idź na spacer, pojedź na wycieczkę albo idź do kina, klubu. Tylko ubierz się adekwatnie do panujących warunków.
    • six_a Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 11:59
      małe za to pootwierane. i o to chodziło w zamknięciu centrów handlowych.
    • eat.clitoristwood Z rozrzewnieniem 01.05.11, 12:06
      wspominam początek lat 90-tych, kedy prawie wszystko było otwarte, codziennie i przez całą dobę. Ech....
      • mariela1987 Re: Z rozrzewnieniem 01.05.11, 12:14
        nie chodzi o to, że nie moge wytrzymać ale zamknięte są tez na przykład biblioteki i jak mam oddać pracę na przykład do połowy maja to jest dla mnie różnica, ze te biblioteki są zamkniete nawet kilka dni albo sklepy w ktorych musze kupić książki.

        Aha i odpowiadam innym- pisze 2 prace ( mgr i lic) dodatkowo jeszcze mam zajęcia na uczelni od pon do piątku+ praktyki wiec nie wszytsko da się zrobić prędzej. Moim zdaniem to po prostu jest przesada. Biblioteki sobie zrobiły długi weekend i praktycznie jak się święta zaczęły to są otwarte po kilka godzin dziennie albo zamknięte - no paranoja.
        • raohszana Re: Z rozrzewnieniem 01.05.11, 12:17
          mariela1987 napisała:

          > nie chodzi o to, że nie moge wytrzymać ale zamknięte są tez na przykład bibliot
          > eki i jak mam oddać pracę na przykład do połowy maja to jest dla mnie różnica,
          > ze te biblioteki są zamkniete nawet kilka dni albo sklepy w ktorych musze kupić
          > książki.
          *
          W niedziele i tak by były biblioteki zamknięte, no chyba, że tylko z BUWu korzystasz, ale to też nie zawsze w niedziele otwarty.

          > Aha i odpowiadam innym- pisze 2 prace ( mgr i lic) dodatkowo jeszcze mam zajęci
          > a na uczelni od pon do piątku+ praktyki wiec nie wszytsko da się zrobić prędzej
          > . Moim zdaniem to po prostu jest przesada. Biblioteki sobie zrobiły długi weeke
          > nd i praktycznie jak się święta zaczęły to są otwarte po kilka godzin dziennie
          > albo zamknięte - no paranoja.
          *
          Dlaczego paranoja zaraz?
        • mariela1987 Re: Z rozrzewnieniem 01.05.11, 12:21
          z resztą w sumie powiem w ten sposób. Nie jestem katoliczką ( tak jak większość społeczeństwa) i nie rozumiem dlaczego święta katolickie mają jakoś wpływać na funkcjonowanie państwa ? Kto chce, niech świętuje i pracodawcy powinni dać taka możliwość tym osobą.

          wyjaśnienie: Katolik- oznacza osobę PRAKTYKUJĄCĄ bo nie ma czegoś takiego jak katolik niepraktykujący. Przykazanie mówi o tym,żeby dzień święty święcić, przez co Watykan rozumie uczestnictwo we mszy świętej. Kościół Katolicki podaje jakąś śmieszna liczbę 95% osób wyznania katolickiego lecz weźcie pod uwagę że jest to liczba osób OCHRZCZONYCH a nie wiernych. Katolikami są osoby żyjące według przykazań Bożych a nie wybierających sobie te przykazania które się respektuje a które nie.
          • raohszana Re: Z rozrzewnieniem 01.05.11, 12:24
            Wiesz, majowe święta to są państwowe a nie kościelne :P
            Zresztą, w starterze o kościelnych coś innego napisałaś, że rozumiesz, bo rodzinne... co, już się wycofujesz? :]
            • zawsze-soffie Re: Z rozrzewnieniem 01.05.11, 12:38
              "Wiesz, majowe święta to są państwowe a nie kościelne"

              kościół nie gardzi świętami państwowymi i też nakazuje dzwonami przyleź na mszę :D

              cholara ja tam nie byłam taka bystra i nie zwróciłam uwagi, że to święta państwowe. Boszzzzzzz
              • raohszana Re: Z rozrzewnieniem 01.05.11, 18:57
                zawsze-soffie napisała:

                > kościół nie gardzi świętami państwowymi i też nakazuje dzwonami przyleź na mszę
                > :D
                *
                Kościół to niczym nie gardzi, w końcu pozgarniał sobie wszystkie pogańskie i udaje, że to jego autorstwa!

                > cholara ja tam nie byłam taka bystra i nie zwróciłam uwagi, że to święta państw
                > owe. Boszzzzzzz
                *
                Przyznaj się, zabalowałaś i teraz ledwo żyjesz i poziom bystrości spadł! ;)
          • zawsze-soffie Re: Z rozrzewnieniem 01.05.11, 12:30
            "Nie jestem katoliczką ( tak jak większość społeczeństwa)"

            A kto co takich rzeczy naopowiadał?

            "i nie rozumiem dlaczego święta katolickie mają jakoś wpływać na funkcjonowanie państwa ? Kto chce, niech świętuje i pracodawcy powinni dać tak a możliwość tym osobą."

            - zapewne dali, dlatego jest zamknięte, rozumiem, że ty z możliwości wolnego nie korzystasz?
            - co robisz we wtorek?

            A skąd wiesz, że ludzie nie chodzą do kościoła w dzień święty.
            To jakim jest ktoś katolikiem jest sprawą jego sumienia a nie sprawą histerycznej dziewuszki, której sklep zamknęli. :DD

          • javianna Re: Z rozrzewnieniem 01.05.11, 12:33
            Co studiujesz?
            • anais_66 Re: Z rozrzewnieniem 03.05.11, 02:42
              javianna napisała:

              > Co studiujesz?

              teologię i polonistykę :)
          • miau_weglowy te prace to piszesz dla siebie? 01.05.11, 12:36
            czy innym 'osobą'?
            tak czy owak:
            zgroza
          • doral2 Re: Z rozrzewnieniem 01.05.11, 14:15
            mariela1987 napisała:

            > z resztą w sumie powiem w ten sposób. Nie jestem katoliczką ( tak jak większość
            > społeczeństwa) i nie rozumiem dlaczego święta katolickie mają jakoś wpływać na
            > funkcjonowanie państwa ? Kto chce, niech świętuje i pracodawcy powinni dać tak
            > a możliwość tym osobą..."

            osobOM, pani niedoszła podwójna licencjat-magister.
            mówta poprawnymy formamy a bedzieta mnieć piontków jak mrówków.
            • maitresse.d.un.francais mówta poprawnymy formamy a bedzieta mnieć piontków 01.05.11, 17:12
              jak mrówków.

              DORAL, PIĘKNE!!! PIĘKNE!!!
            • maitresse.d.un.francais Re: Z rozrzewnieniem 01.05.11, 17:16

              >
              > osobOM, pani niedoszła podwójna licencjat-magister.
              > mówta poprawnymy formamy a bedzieta mnieć piontków jak mrówków.

              oj tam, pan promotor osobiście błędy poprawi, taka to uczelnia ;-)
          • vandikia Re: Z rozrzewnieniem 01.05.11, 15:59
            mariela1987 napisała:
            > Kto chce, niech świętuje i pracodawcy powinni dać tak
            > a możliwość tym osobą.

            i ty dwie prace dyplomowe piszesz? :|
            • berenika.5 Re: Z rozrzewnieniem 01.05.11, 17:01
              no prace, które musi oddać do połowy maja i które pisze bez książek bo w niedzielę biblioteka zamknięta.
        • zawsze-soffie Re: Z rozrzewnieniem 01.05.11, 12:21
          ale chyba książki pożyczyć można wcześniej? Nie wiem jak ty, ale ja książki pożyczam dużo wcześniej a nie tuż przed oddaniem pracy :DD

          No popatrz ty się, ty się będziesz byczyć, nadrabiać zaległości a inni muszą wg Ciebie harować i broń boże nie mogą mieć wolnego i np uzupełnić prace, którą muszą oddać do połowy maja :D
        • erillzw Re: Z rozrzewnieniem 02.05.11, 13:04
          mariela1987 napisała:

          > nie chodzi o to, że nie moge wytrzymać ale zamknięte są tez na przykład bibliot
          > eki i jak mam oddać pracę na przykład do połowy maja to jest dla mnie różnica,
          > ze te biblioteki są zamkniete nawet kilka dni albo sklepy w ktorych musze kupić
          > książki.

          Jasne, bo JA cos chce to niech 60 osob pracuje..


          > Aha i odpowiadam innym- pisze 2 prace ( mgr i lic) dodatkowo jeszcze mam zajęci
          > a na uczelni od pon do piątku+ praktyki wiec nie wszytsko da się zrobić prędzej
          > . Moim zdaniem to po prostu jest przesada. Biblioteki sobie zrobiły długi weeke
          > nd i praktycznie jak się święta zaczęły to są otwarte po kilka godzin dziennie
          > albo zamknięte - no paranoja.

          Uau, to od miesiaca wiesz, ze piszesz prace? Bez przesady. ja tez jestem na etapie pisania pracy i wiem o tym od mniej wiecej poltora roku, podobnie jak wiem jakich ksiazek potrzebuje. Nie wmowisz mi, ze nagle teraz na dwa tygodnie przed oddaniem pracy potrzebujesz wszystkich ksiazek i ze nie moglas wypozyczyc ich po prostu wczesniej.

          Ludzie dajcie tez innym odpoczac od pracy. A nie egoizm do potegi entej.
    • 83kimi Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 12:16
      Tragedia. W Hiszpanii w niedzielę sklepy są zawsze zamknięte i nikt nie robi z tego problemu. Z okazji świąt też, to takie trudne zrobić zakupy na kilka dni???
      • mariela1987 Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 12:24
        raohszana – w niedziele biblioteki są otwarte. Przynajmniej ta z której ja korzystam jest czynna do godziny 16 czy tam 14 ale CZYNNA

        83kimi – tak, jest to trudne wracając do domu ok. 21.00. No w nocy też mogę robić zakupy ale chcałabym od czasu do czasu tez iść spac
        • raohszana Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 12:32
          mariela1987 napisała:

          > raohszana – w niedziele biblioteki są otwarte. Przynajmniej ta z której j
          > a korzystam jest czynna do godziny 16 czy tam 14 ale CZYNNA
          *
          To która to? Pochwal się, skorzystam chętnie o ile w moim zasięgu.

          > 83kimi – tak, jest to trudne wracając do domu ok. 21.00. No w nocy też mo
          > gę robić zakupy ale chcałabym od czasu do czasu tez iść spac
          *
          Nie bardzo rozumiem - tylko duże sklepy są pozamykane w święta, małe funkcjonują w miarę normalnie. Poza tym to jeden dzień, JEDEN, na litość.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 18:26
          No to oddaj pracę we wrześniu. Będziesz miała sporo czasu przez lato, a i jakość pracy będzie chyba trochę lepsza niż praca pisana w tydzień.

          Rozumiem, jesteś zajęta, jak każdy w tych czasach. Nie rozumiem jednak obwiniania innych za swoją słabą organizację. Skoro wiedziałaś od dawna, ze te dwa dni są wolne, trzeba było sobie wszystko poukładać. Jak się nie dało, można przełożyć datę oddania pracy. Może faktycznie mogą irytować godziny otwarcia czytelni/biblioteki w Pl, ale Ty zaczęłaś od sklepów.
        • erillzw Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 02.05.11, 13:10
          mariela1987 napisała:

          > 83kimi – tak, jest to trudne wracając do domu ok. 21.00. No w nocy też mo
          > gę robić zakupy ale chcałabym od czasu do czasu tez iść spac

          Jasne siedem dni w tygodniu wychodzisz o 7 rano a wracasz o 9 i na nic nie masz czasu..
          Mam kolezanki ktore sa na studiach zaocznych, dziennych i jeszcze pracuja na pol etatu i nawet do knajpy czasem potrafimy wyjsc. Na ostatnim roku studiow nie ma sie zajec cale dnie.
          • anais_66 Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 03.05.11, 02:48
            erillzw napisała:

            > Jasne siedem dni w tygodniu wychodzisz o 7 rano a wracasz o 9 i na nic nie masz czasu..

            Szczerze pisząc w ostatniej pracy tak miałam. Ale tylko sześć dni w tygodniu.
      • dzidzia_bojowa Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 12:28
        Zresztą pani licencjat- magister, Zresztą!


        Wiem, że poprawianie jest trollowskie ale nie mogłam się powstrzymać, przepraszam wszystkich;)
        • raohszana Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 12:33
          dzidzia_bojowa napisała:

          > Wiem, że poprawianie jest trollowskie ale nie mogłam się powstrzymać, przeprasz
          > am wszystkich;)
          *
          Nie przepraszaj, dobrze zrobiłaś. Order z kartofla się należy!
          • dzidzia_bojowa Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 12:35
            i jeszcze tym osobą...jak już docinam to i za to:)
            • raohszana Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 12:36
              dzidzia_bojowa napisała:

              > i jeszcze tym osobą...jak już docinam to i za to:)
              *
              Słuchaj, ja Ci lepszy patent opowiem - "tym osobą" pojawiło się w oficjalnym komunikacie dziekanatu państwowej uczelni :D
              • dzidzia_bojowa Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 12:41
                raohszana napisał:
                > *
                > Słuchaj, ja Ci lepszy patent opowiem - "tym osobą" pojawiło się w oficjalnym ko
                > munikacie dziekanatu państwowej uczelni :D


                Boszebosze! Kto nas edukuje?! Gdzie autorytety?! /załamana/
                • raohszana Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 18:55
                  dzidzia_bojowa napisała:

                  > Boszebosze! Kto nas edukuje?! Gdzie autorytety?! /załamana/
                  *
                  Jakieś nieuki. Autorytety wymarli. Edukujmy się sami!<podpiera>
            • anais_66 Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 03.05.11, 02:50
              dzidzia_bojowa napisała:

              > i jeszcze tym osobą...jak już docinam to i za to:)
              >
              Może jest "ścisłowcem"?.. :)
      • elske Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 12:29
        W Norwegii też sklepy zamknięte w niedzielę i święta.
        • raohszana Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 12:34
          I alkoholu od ręki nie da rady kupić! ! !
    • lolcia-olcia Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 12:33
      Każdy chce mieć wolne bez względu na to gdzie pracuje.
    • gr.eenka pewnie nie wiesz 01.05.11, 13:08
      ale kiedyś ludzie walczyli o lepsze warunki pracy, dziś zapomina się o tym i wracamy do tego co było kiedyś. Pracownika traktuje się jak zło konieczne.

      pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awi%C4%99to_Pracy
    • ultraviolet6 Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 13:12
      Tysiące rodzin nie mają gdzie iść na spacer po kościele bo hipermarkety pozamykane. Cóż za nieszczęście!!!
    • rzeka.chaosu Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 13:23
      No tragedia, tragedia.
      • mariela1987 Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 14:19
        raohszana – Biblioteka UKW w Bydgoszczy ( nie wiem co chciałaś tym osiągnąć.. że niby kłamie ? He He ..)

        i to nie jest jeden dzień. Spójrz sobie na cały rok ile tych wolnych jest i to uwierz mi nie jest jeden dzień. A teraz z tym długim weekendem to w ogóle nic nie funkcjonuje jak powinno. Male sklepiki oczywiście że sa czynne ale 1. drogo 2. nie mają tam tego co chce

        dzidzia_bojowa – chwała ci za to, że ty piszesz poprawnie. Co by świat zrobił bez takich osób jak ty

        lolcia-olcia – ja nie chcę mieć wolnego. Ja chcę żeby wszytsko funkcjonowało normalnie bo na razie od świąt to nic nie można załatwić bo albo zamknięte albo otwarte kilka godzin dziennie

        ultraviolet6 – no nic nie poradzę, ze nie masz gdzie iść na spacer :P
        • xolaptop Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 14:24
          1987? to jeszcze się w życiu nie napracowałaś. Za kilkadziesiąt lat spojrzysz na to inaczej. Wystarczy trochę poczekać·
        • ultraviolet6 Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 14:32
          O qrka, jesteś mistrzem ciętej riposty <brawo>
        • zawsze-soffie odpowiedz W KOŃCU 01.05.11, 15:00
          co robisz we wtorek i dziś? I czy masz wolne z przymusu???????A może biedne zalatane dziecko nie pracuje hę???? To jak będziesz już pracować to łaskawie wal takimi tekstami: "ja nie chcę mieć wolnego."

          Bo to jest żałosne, serio.
        • raohszana Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 19:01
          mariela1987 napisała:

          > raohszana – Biblioteka UKW w Bydgoszczy ( nie wiem co chciałaś tym osią
          > gnąć.. że niby kłamie ? He He ..)
          *
          Ueee, za daleko. Ale kołchoz, u nas nawet BN nie funkcjonuje w niedziele.

          > i to nie jest jeden dzień. Spójrz sobie na cały rok ile tych wolnych jest i to
          > uwierz mi nie jest jeden dzień. A teraz z tym długim weekendem to w ogóle nic
          > nie funkcjonuje jak powinno. Male sklepiki oczywiście że sa czynne ale 1. drogo
          > 2. nie mają tam tego co chce
          *
          Oh, no tyle dni i akurat te dni są Ci tak niezbędne?
          A że Ci się nie podoba to, co w małych sklepach - było kupić wcześniej. Straszny problem robisz, jutro markety czynne.

          > dzidzia_bojowa – chwała ci za to, że ty piszesz poprawnie. Co by świat zr
          > obił bez takich osób jak ty
          *
          Pisaliby jak Ty?

          > lolcia-olcia – ja nie chcę mieć wolnego. Ja chcę żeby wszytsko funkcjonow
          > ało normalnie bo na razie od świąt to nic nie można załatwić bo albo zamknięte
          > albo otwarte kilka godzin dziennie
          *
          Niedziele też oprotestujesz? :D
        • anais_66 Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 03.05.11, 02:55
          mariela1987 napisała:

          > Ja chcę żeby wszytsko funkcjonowało normalnie bo na razie od świąt to nic nie można załatwić bo albo zamknięte albo otwarte kilka godzin dziennie

          24/h to tylko stacje benzynowe.
    • protogenes Re: i dobrze że zamknięte 01.05.11, 14:49
      przynajmniej nie kusi by pieniądze wydawać wolę je w ,,skarpetę" włożyć a nie dać zarabiac naciągaczom No i ODPOCZNĘ sobie , taka cisza w weekend.........a co?
    • tehuana Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 14:56
      Dziecko drogie-za komuny -to i w otwartych sklepach nic nie bylo i jakos ludzie sobie radzili, a Ty nie mozesz dac dnia spokoju pracujacym w sklepach. Przeprowadz sie do NY-tu wszystko otwarte-piatek, swiatek, niedziela,24 godziny na dobe.
    • amused.to.death Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 15:14
      I bardzo dobrze, że są zamknięte.
      Ludzie czasami muszą odpocząć.
      Normalnie nie robię zakupów codziennie, więc to dla mnie kompletnie bez różnicy.
    • nieznajoma07 Re: niech bedą zamknięte.. hurra 01.05.11, 15:24
      głupa dziewucho mariela1987 masz widać mało koleżanek i żadnego zainteresowania czy hobby skoro sklepy uważasz za jakiś wykładnik
    • pompeja Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 15:28
      Co święto to wątek o zamkniętych sklepach, żałosne.
      • mariela1987 Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 16:15
        xolaptop – a skąd ty możesz wiedzieć czy się nie napracowałam czy nie ? wiek o niczym nie świadczy… Oczywiście nie zaprzecze,ze nie pracuje od 50 lat bo mam 24 ale zaczełam pracować wcześniej niż ci się wydaje.

        zawsze-soffie – pracuje i nie mam wolnego.

        tehuana – nie jestem jakims twoim dzieckiem żebyś się tak do mnie zwracała :/ Niektórzy nie mają kultury , ja do starszych nie pisze TY STARA…

        nieznajoma07 – głupia to ty jesteś, bo nie potrafisz czytać ze zrozumieniem.. Z reszta to jest twój argument w dyskusji ? powiedzienie że jestem GŁUPIA ? Boże… śmiech na sali normalnie :D

        pompeja - nie musisz na te wątki odpowiadać. Z resztą dotychczas olewałam te wszystkie katolickie wygłupy ale no ile można...
        • pompeja Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 16:17
          Myślę, że nie potrzebnie sama siebie na to nakręcasz. Doszukujesz się złego. Powinnaś raczej pomyśleć, że masz wreszcie prawdziwie wolną niedzielę i nawet nauka nie odciągnie cię od lenistwa. Jednak wolisz psuć sobie krew swym nastawieniem, powodzenia.
          • mariela1987 Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 16:21
            ja się cieszę,ze mam wolne. Bardzo nawet. To nic,ze nie oddam pracy w terminie, że nie moge iść kupić kabla który jakimś cudem mi się zepsuł i coś w nim nie łączy, że nie mogę isć do biblioteki wypożyczyć książek ani zadzownić do gościa od komputera... No tylko się cieszyć. No nic..chyba pójdę na rolki
            • pompeja Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 16:28
              O matko, serio - ty masz problem! Jeden dzień przesądzi o całej kilkumiesięcznej pracy, jeden dzień bez kabelka to armagedon, jeden dzień bez biblioteki (mogłaś zrobić to wczoraj) to apokalipsa wszech czasów! (Do gościa od kompa możesz zadzwonić, pomyśli, że jesteś zdrowo pieprznięta, ale jest szansa, że pomoże - do nas dzwonią nawet wieczorem w niedzielę, choć mamy serwis stacjonarny, nie na telefon)

              Odnoszę wrażenie, że jesteś nieszczęśliwa, gdyż z tak oczywistych spraw nie potrafisz czerpać szczęścia i przyjemności. Zmień dziewczyno priorytety w życiu.
              • doral2 Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 16:37
                ojtam, pompa nie było by dramaturgii gdyby wczoraj poszla do biblioteki, gdyby wczoraj kabelek kupiła, gdyby wczoraj do gościa zadzwoniła.

                poza tym ona ma DZISIAJ chęć iść do biblioteki, anie wczoraj, nie kumasz??
                dzisiaj ma chęć spełniać swoje zachcianki, a nie wczoraj lub jutro.
                dzisiaj, natychmiast, albo jeszcze prędzej!!!
                jak rozkapryszony bachor.
                • protogenes Re: oczy...wiście 01.05.11, 16:45
                  > jak rozkapryszony bachor.

                  bo to jest rozkapryszony bachor! inaczej czemóż by sie tak złościł na to co zupełnie normalne
                • mariko8 Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 16:45
                  zgadzam się z doral2 :)

                  do autorki, na takie "problemy" jest proste rozwiązanie, po co masz studiować czy jakieś tam licencjaty robić, idź do handlu, otwórz sobie swój sklep to będziesz miała czynne kiedy chcesz
            • zawsze-soffie No to masz dzis to wolne czy pracujesz? 01.05.11, 17:08
              bo już nie wiem.

              I możesz mi wyjaśnić: Piszesz pracę a dopiero teraz wypożyczasz książki?
              I dalej, czy dopiero wczoraj się dowiedziałaś, że 1 maja biblioteka może być nieczynna bo to 1 maj ?
            • coralin Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 17:32
              A które biblioteki czynne są w inne niedziele?
        • kadfael Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 16:48
          Jakie katolickie? Dziś nie jest żadne katolickie święto...
          • protogenes Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 16:57
            kadfael napisała:

            > Dziś nie jest żadne katolickie święto...

            w pewnym sensie tak się złożyło że... mamy dziś mimo 1maja świeto pracy-akurat Beatyfikację JPII ,a to dla katolików jak i dla Polaków na całym świecie bardzo wazne święto!!!!!!!!! W samym Rzymie tylko ponad milion pielgrzymów z całego świata
            • kadfael Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 17:07
              Jasne. Jednak chodzi mi o to, że 1 maja tak ogólnie nie jest świetem katolickim. I w przyszłym roku tez tego dnia sklepy bedą zamknięte.
            • mariela1987 Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 17:10
              pompeja – jestem PIEPRZNIĘTA kolejny powalający argument :/ Jak czytam wiekszosć wypowiedzi to widzę że innymi argumentami są między innymi stwierdzenia ,ze jestem rozpieszczonym bachorem itd.

              Ludzie... a może byście się wypowiedzieli nie obrażając kogoś ? zobaczymy ile wtedy będziecie mieli do powiedzenia.. chyba nic
              • erillzw Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 02.05.11, 14:10
                mariela1987 napisała:

                > pompeja – jestem PIEPRZNIĘTA kolejny powalający argument :/ Jak czytam
                > wiekszosć wypowiedzi to widzę że innymi argumentami są między innymi stwierdzen
                > ia ,ze jestem rozpieszczonym bachorem itd.

                A co wolisz uslyszec? Ze jestes rozpuszczonym dzieckiem które zyje w fałszywym przekonaniu że jak ono chce juz to ma być już? Ze Ci rodzicie zapomnieli przekazac, ze w spoleczenstwie obowiazuja jakies zasady a nie JA chce to ma byc juz?
                Trudno jest powiedziec cos wiecej o dziecku ktore tupie nozka bo dwa tygodnie przed oddaniem pracy sie obudzila, ze musi prace oddac. Wiecej zorganizowania na przyszlosc. Egoizmu juz Cie nikt nie oduczy ale moze nauczysz sie planowania swojego czasu i nie udawania przed innymi jaka to jestes strasznie zapracowana i rzekomo przed oddaniem pracy calymi dniami nie masz chwili zeby wypozyczyc ksiazke.
                >
                > Ludzie... a może byście się wypowiedzieli nie obrażając kogoś ? zobaczymy ile
                > wtedy będziecie mieli do powiedzenia.. chyba nic

                Aporpo pustosci wypowiedzi to Ciebie nikt nie pobije akurat ;)
    • maitresse.d.un.francais ale o co chodzi? 01.05.11, 17:11
      musisz koniecznie dziś buty kupić, czy co? jutro nie możesz?
      • zawsze-soffie Re: ale o co chodzi? 01.05.11, 17:17
        no musi iść do biblioteki bo pisze 2 prace i książek nie ma. Pomińmy fakt, że jak się pisze pracę to należy mieć już książki i to nawet przeczytane. No chyba, że się ma dopiero zamiar pisać pracę. A połowa maja tuz tuż.
        • doral2 Re: ale o co chodzi? 01.05.11, 17:27
          soffie, ty człowieku małej wiary!!

          nasza bohaterka w JEDEN dzień obczyta WSZYSTKIE lektury i machnie DWIE prace.
          i byłaby to zrobiła dzisiaj, ale kurde mol, złośliwie zamknęli jej biblioteki. wszystkie!!
          no dramat panie, dramat!
          • zawsze-soffie Re: ale o co chodzi? 01.05.11, 17:43
            bo jak tak naprawdę zazdroszczę bom taka mało "intieligentna" i pracę muszę pisać pół roku, a dwie to nawet rok. Zaraz założę wątek czy ktoś tak mało utalentowany ma szansę na "bycie kimś"
            • doral2 Re: ale o co chodzi? 01.05.11, 17:49
              zawsze-soffie napisała:

              > bo jak tak naprawdę zazdroszczę bom taka mało "intieligentna" i pracę muszę pis
              > ać pół roku, a dwie to nawet rok. Zaraz założę wątek czy ktoś tak mało utalento
              > wany ma szansę na "bycie kimś".."

              załóż, to ci się dopiszę :)
              • zawsze-soffie Re: ale o co chodzi? 01.05.11, 17:56
                "załóż, to ci się dopiszę "

                a zdążysz, zanim wylecę na oślą za sprawą nadgorliwego i cudownego moderatora? :D
                • doral2 Re: ale o co chodzi? 01.05.11, 18:14
                  może zamorderator akurat ten wacik zostawi, kto wie??
        • maitresse.d.un.francais Re: ale o co chodzi? 01.05.11, 17:28
          zawsze-soffie napisała:

          > no musi iść do biblioteki bo pisze 2 prace i książek nie ma.

          no to do czego jej supermarket? tam biblioteki nie występują
          • protogenes Re: ale o co chodzi? 01.05.11, 17:34
            maitresse.d.un.francais napisała:

            > zawsze-soffie napisała:
            >
            > > no musi iść do biblioteki bo pisze 2 prace i książek nie ma.
            >
            > no to do czego jej supermarket? tam biblioteki nie występują

            może to jedna z tych Galerianek ? co to niby na ksiażkę łowi
          • zawsze-soffie Re: ale o co chodzi? 01.05.11, 17:40
            eee w dziale gazetowym są zapewne jakieś książki - jako dodatki.
            W POlsce już do takich rzeczy doszło.
            • maitresse.d.un.francais Re: ale o co chodzi? 01.05.11, 17:42
              zawsze-soffie napisała:

              > eee w dziale gazetowym są zapewne jakieś książki - jako dodatki.
              > W POlsce już do takich rzeczy doszło.

              W tzw. .empiku to nawet całe mnóstwo, ale nigdy nie zdarzyło mi się znaleźć niezbędnej lektury akademickiej. ;-)

              No ale może tym osobą, co im autorka pracę pisze, to wszystko jedno.
              • zawsze-soffie Re: ale o co chodzi? 01.05.11, 17:46
                "...ale nigdy nie zdarzyło mi się znaleźć nie
                > zbędnej lektury akademickiej. "

                Oj, a trzeba było lepiej poszukać, tam są takie skarby, że aż dech zapiera - jak autorka pracę pisze to już jej chyba wszystko jedno na postawie jakich książek. :D
                • maitresse.d.un.francais Re: ale o co chodzi? 01.05.11, 17:48

                  > Oj, a trzeba było lepiej poszukać, tam są takie skarby, że aż dech zapiera

                  Yhy.

                  Jodi Picoult i inne podobne cuda.
                  • zawsze-soffie Re: ale o co chodzi? 01.05.11, 17:55
                    "Jodi Picoult i inne podobne cuda."

                    :DD

                    No co? Moja babcia jest zadowolona, ba zachwycona.
                    • maitresse.d.un.francais Re: ale o co chodzi? 01.05.11, 18:45
                      zawsze-soffie napisała:

                      > "Jodi Picoult i inne podobne cuda."
                      >
                      > :DD
                      >
                      > No co? Moja babcia jest zadowolona, ba zachwycona.

                      Domniemywam, że moja też by była, gdyby żyła. Lubiła Rodziewiczównę.
    • happy_time Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 01.05.11, 17:47
      O czym jest ten wątek? O tym, że w Polsce większe sklepy są zamknięte w święta czy o tym, że nie zdążysz napisać prac bo nagle, bez żadnych informacji ktoś złośliwie zamknął biblioteki i sklepy?
    • vega2000 Re: nie znaja sklepu online? 01.05.11, 18:17
      mariela1987 napisała:

      > Losie... Zawsze p
      > rzed wolnym w supermarketach kolejki jak za czasów komuny, ludzie wykupują poło
      > wę sklepu jakby miała nastąpić jakaś klęska żywiołowa.

      Widac nie znaja sklepu internetowego Ot co!
    • noire3 Re: oczywiście dzisiaj sklepy zamknięte.. eh... 02.05.11, 14:21
      też miałam ochotę na wypad na sklepy a tutaj jutro pozamykane... też jestem zła :<
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka