Dodaj do ulubionych

Chodzenie nago po domu

13.05.11, 18:46
Nie mamy dzieci,chodzimy nago po domu.
Moim zdaniem to b.wygodne,jak sie obleje jakims sosem to tylko wytre mokra gabka i juz
lub sie skoczy pod prysznic.
Ubranie to glupota.
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 18:50
      pot z ciała na kanapie, wydzielina z narządów intymnych na fotelu
      bąk z niezapowiedzianą treścią rozpryśnięty po ścianie
      fakt, ubranie to głupota
      • alpepe Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 18:58
        co się je, by robić bąki z niespodziewaną treścią? Nigdy mi się to nie przydarzyło? Czy to skutek pewnych praktyk seksualnych, czy tak sobie się to robi?
        • vandikia Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 19:37
          nie znasz dowcipu jak student pierze spodnie?
          • alpepe Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 19:41
            nie.
            • vandikia Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 19:47
              to żałuj :P
              • repsss Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 21:05
                Nikomu już nie można zaufać, nikomu.
                • vandikia Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 21:18
                  o to to :D
          • martishia7 Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 22:41
            Nikomu już nie można ufać, nawet sobie :D
            • vandikia Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 22:50
              nawet sobie :(
              :DD
      • zawsze_o_co_kaman Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 19:51

        vandikia napisała:

        > pot z ciała na kanapie, wydzielina z narządów intymnych na fotelu
        > bąk z niezapowiedzianą treścią rozpryśnięty po ścianie
        > fakt, ubranie to głupota


        He He He :)
    • berta-death Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 18:50
      A zasłony w oknach macie?
      • doral2 Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 18:55
        jedni lubią pomarańcze, drudzy śmierdzące skarpetki.
    • alpepe Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 18:55
      ja mam dzieci, a w upały po domu też chodzę nago.
      • dr.verte Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 20:57
        alpepe napisała:

        > ja mam dzieci, a w upały po domu też chodzę nago.

        temat na prace licencjacka: brak klimy a zachowania ekshibinio-ni-styczne
        • dr.verte Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 21:01

          tfu co za trudny wyraz , ekshibicjonistyczne
        • alpepe Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 22:48
          ta, wolę swojskie upały przy których zdycham, niż wysuszającą skórę i powodującą infekcje gardła klimę.
    • katharsisss Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 19:00
      Nie pamiętam kiedy ostatnio oblałam się sosem albo czymkolwiek innym. Zresztą jak się nie umie jeść tak, żeby nie chlapać wokół to można założyć fartuch:) A chodzenie cały czas nago jest obrzydliwe, bo np. majtki lub koszulki już po dniu noszenia są nieświeże, więc chodząc nago cały pot i wydzieliny wsiąkają w krzesła, kanapy czy fotele. Oczywiście nie usyfią się już po dniu, ale po miesiącu muszą już być nieźle brudne.
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 19:04
        katharsisss napisała:

        > Nie pamiętam kiedy ostatnio oblałam się sosem albo czymkolwiek innym. Zresztą j
        > ak się nie umie jeść tak, żeby nie chlapać wokół to można założyć fartuch:) A c
        > hodzenie cały czas nago jest obrzydliwe, bo np. majtki lub koszulki już po dniu
        > noszenia są nieświeże, więc chodząc nago cały pot i wydzieliny wsiąkają w krze
        > sła, kanapy czy fotele. Oczywiście nie usyfią się już po dniu, ale po miesiącu
        > muszą już być nieźle brudne.

        Jakbyś chodziła nago to sosem oblewałabyś się cały czas. Czekoladowym najchętniej :D
        • katharsisss Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 19:06
          no może:)
    • zawsze-soffie Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 19:10
      eeee zacofany jesteś - teraz top trendy jest chodzenie po ulicy nago.

      chodzenie po domu nago to już nudne < zieeew>
      • wladek.6 Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 19:33
        Mamy rozlozone reczniki frotowe na kanapach i fotelach,tam
        gdzie zwykle siadamy.
        Ubieramy sie tylko na godzine lub dwie przed pojsciem do lozka,
        ale nie po to aby spac,tylko zeby sie mozna bylo w lozku nawzajem
        rozbierac.
        • doral2 Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 19:46
          wladek.6 napisał:

          > Mamy rozlozone reczniki frotowe na kanapach i fotelach,tam gdzie zwykle siadamy..."

          to bardzo wytworne. bardzo.
        • venettina Re: Chodzenie nago po domu 16.05.11, 11:42
          Fajna chalupka - reczniczki na kanapach, krzeslach i fotelach.

          "Ubieramy sie zeby sie rozbierac" - buhahahaha, po calych miesiacach ogladania nagiej kobiety reagujesz na nia jak na konika na biegunach stojacego w pokoju dziecka.
          Calkowicie niewiarygodna historyjka. Erotoman-gawedziarz fantazjuje sobie na forum Kobieta.
    • izabellaz1 Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 20:00
      Jak jest gorąco, to bardzo lubię ale raczej w samych gatkach, topless. Nie odpowiada mi sadzanie gołego tyłka na świeżo wypranej narzucie na kanapie. Trąci syfem.

      Aha i nie wiem skąd przekonanie, że jak są dzieci to już nago nie można pochodzić.
      • doral2 Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 20:17
        a przy swoich dzieciach chodzisz nago??
        oczywiście, o ile takowe posiadasz...
        bo jak nie posiadasz, to twoje zdanie w tej kwestii jest malo wiarygodne.
        • e-no-kolego Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 21:07
          Wiesz? Moja babcia kiedyś(kiedy jeszcze żyła) spoliczkowała kuzynkę za to właśnie, że chodziła nago po domu. kuzynka jest z Japonji( i w tedy miała 7 lat) a babcia z Wilna. Co jest złego w chodzeniu nago w obecności dzieci?
        • alpepe Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 22:46
          ja chodzę, mąż też. Seksu przy nich nie uprawiamy.
          • e-no-kolego Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 23:04
            Ja też, ale moja była żona próbowała doszukać w tym śladów pedofiii. :(
      • lacido możę stąd np 13.05.11, 23:13
        www.edziecko.pl/rodzice/1,79361,5795267,Nagosc_w_domu__Norma_czy_wynaturzenie_.html
        - Istnieje pewne niebezpieczeństwo, że relacja między rodzicami a dziećmi zacznie być naerotyzowana - tłumaczy w rozmowie dla Wysokich Obcasów Krzysztof Srebrny, psychoterapeuta Ośrodka Terapii Psychoanalitycznej. - Granica pomiędzy swobodą a ekscytacją jest bardzo cienka, nie wyznacza jej żadne konkretne zachowanie. Tak naprawdę ona leży gdzieś w rodzicu. To samo zachowanie u jednego rodzica będzie absolutnie neutralne, a u innego już nie. Samemu trudno to ocenić, dlatego lepiej, żeby rodzice nie chodzili nago przy dzieciach.
        • izabellaz1 Re: możę stąd np 13.05.11, 23:19
          Co naukowiec to teoria. Dziecku nie zaszkodzi jak zobaczy nagą pierś od czasu do czasu.
          • lacido Re: możę stąd np 13.05.11, 23:25
            nie twierdzę że zaszkodzi :) podałam przykład
            Czytam ostatnio sporo książek o wpływie rodziców na dzieci o w każdej spotkałam się z takim ostrożnym podejściem do kwestii nagości. Z pewnością bardziej szkodliwe byłoby gdyby matka robiła aferę bo dziecku jakimś cudem udało się zobaczyć kawałek piersi i miało czelność się tym faktem zdziwić ;)))
            • izabellaz1 Re: możę stąd np 13.05.11, 23:32
              lacido napisała:

              > Z pewnością bardziej szko
              > dliwe byłoby gdyby matka robiła aferę bo dziecku jakimś cudem udało się zobaczy
              > ć kawałek piersi i miało czelność się tym faktem zdziwić ;)))

              No dokładnie o to mi chodzi. Mój mąż nie biega nago przy córce. Ale mnie zdarza się przejść w majtkach bez stanika rano czy wieczorem i nie uciekam w popłochu jak mnie zobaczy. Chciałabym, żeby nagość nie budziła w Niej zażenowania, przesadnego wstydu i była czymś naturalnym (w granicach rozsądku oczywiście i stosownie do sytuacji - przy obcych się w piżamę nie przebierze:):)
        • e-no-kolego Re: możę stąd np 13.05.11, 23:20
          zawsze takie zaniepokojenie uaktywnia się podczas rozwodu, prawda?
          • lacido Re: możę stąd np 13.05.11, 23:25
            a tego to ja nie wiem
            • e-no-kolego Re: możę stąd np 13.05.11, 23:30
              pożyjemy- zobaczymy? ;))
              • lacido Re: możę stąd np 13.05.11, 23:36
                akurat myślę, że jeśli ja się będę rozwodzić to moje dziecko będzie w pełni zapoznane z nagością swoją i innych ;)))
    • soulshunter2 Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 20:23
      dobrze chlopczyku, a teraz szybko odrabiaj lekcje bo ci mama zaraz wylaczy internet.
      • gr.eenka Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 23:07
        ale to ścieranie sosu gąbką było przekonywujące
        • e-no-kolego Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 23:21
          jak już nago to raczej językiem?
    • lacido Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 22:56
      głupota jest oblewanie się sosem :) (który nota bene np ja jem średnio ze dwa razy na miesiąc ;)
      na marginesie wylanie gorącej kaw/herbaty.zupy na przyrodzenie może mieć opłakane skutki gdy jesteś nago ;)

      pomijając już fakt że jedzeni obiadu na golasa jest dla mnie nieapetyczne
      • wladek.6 Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 23:41
        lacido napisała:

        > głupota jest oblewanie się sosem :) (który nota bene np ja jem średnio ze dwa r
        > azy na miesiąc ;)

        ja bez sosu nie jem,bo mi w gardle staje,a nikt nie oblewa sie sosem specjalnie,
        robie to napewno rzadziej niz ty go jesz.

        > na marginesie wylanie gorącej kaw/herbaty.zupy na przyrodzenie może mieć opłak
        > ane skutki gdy jesteś nago ;)
        >
        Pomyslelismy o tym,na kolanach mamy reczniki,jak idziesz do eksluzywnej restauracji
        to zakladasz serwete wielka pod brode zeby ci sie po gebie nie lalo na spodnie.

        > pomijając już fakt że jedzeni obiadu na golasa jest dla mnie nieapetyczne

        zalezy jak kto wyglada
        • lacido Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 23:47
          no to po co używasz argumentu, który w praktyce nie ma znaczenia?

          a w restauracji nawet nie ekskluzywnej to się serwatkę rozkłada na kolanach a nie pod brodą :) pomijając już fakt, że niektórym udało się opanować trudną sztukę jedzenia sztućcami tak, aby po niczym się nie lało :)

          nieapetyczne bez względu na to jak ktoś wygląda gruczoły działają u ludzi na takiej samej zasadzie i budowa skóry jest taka sama
          • alpepe Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 23:51
            przecież władzio zmyśla i fantazjuje.
            Władzio, rączki na kołderkę!
          • wladek.6 Re: Chodzenie nago po domu 13.05.11, 23:54
            lacido napisała:

            >
            > a w restauracji nawet nie ekskluzywnej to się serwatkę rozkłada na kolanach a
            > nie pod brodą :)

            w nie ekskluzwnych na kolanach tak jak i my to robimy,
            w ekskluzywnych pod broda (slabo znasz drogie lokale)

            pomijając już fakt, że niektórym udało się opanować trudną sz
            > tukę jedzenia sztućcami tak, aby po niczym się nie lało :)
            >

            tacy moga siedziec nago bez niczego przy jedzeniu i jesc nawet paleczkami,no nie?

            > nieapetyczne bez względu na to jak ktoś wygląda gruczoły działają u ludzi na ta
            > kiej samej zasadzie i budowa skóry jest taka sama

            jakie znowu gruczoly,moja dziewczyna wyglada nago tak ze bym ja zjadl cala,:)

            • lacido Re: Chodzenie nago po domu 14.05.11, 00:03
              może słabo znam drogie lokale, ale widać nie są one zbyt ekskluzywne skoro chodzą do nich ludzie nie znający podstaw savoir vivre'u

              oj w której kasie jesteś że nie znasz ludzkiej anatomii?
              Gruczoł - narząd (gruczoł zwarty) lub jedna do kilku komórek gruczołowych (gruczoł rozproszony), których podstawową funkcją jest wytwarzanie i wydzielanie substancji poza swój obszar. Substancje takie określa się ogólnie jako wydzielinę (sekret).

              konkretnie o potowe i łojowe mi chodziło, to że czegoś nie widzisz nie znaczy ze nie istnieje polecam dokształcenie się
              • wladek.6 Re: Chodzenie nago po domu 14.05.11, 00:16
                lacido napisała:

                > może słabo znam drogie lokale, ale widać nie są one zbyt ekskluzywne skoro chod
                > zą do nich ludzie nie znający podstaw savoir vivre'u

                do takich teraz chodza wlasnie tylko tacy,tzw.inteligencja jest bidna i je w barach mlecznych

                > oj w której kasie jesteś że nie znasz ludzkiej anatomii?
                > Gruczoł - narząd (gruczoł zwarty) lub jedna do kilku komórek gruczołowych (gruc
                > zoł rozproszony), których podstawową funkcją jest wytwarzanie i wydzielanie sub
                > stancji poza swój obszar. Substancje takie określa się ogólnie jako wydzielinę
                > (sekret).

                myslalem ze chodzi ci o gruczoly wydzielajace sline

                > konkretnie o potowe i łojowe mi chodziło, to że czegoś nie widzisz nie znaczy z
                > e nie istnieje polecam dokształcenie się

                my sie nie pocimy jak inne tlusciochy co litry wody kolonskiej na siebie leja,
                czesto wskakujemy pod prysznic,
                lepiej powiedz ze zazdroscisz tej swobody,tez bys chciala ale albo sie pocisz i musisz
                miec barchany zeby ktos przy tobie cos przelknal albo ci na to nie stac bo masz
                koltunskie obyczaje
                • lacido Re: Chodzenie nago po domu 14.05.11, 00:23
                  w takim razie z radością zacznę odwiedzać bary mleczne :)

                  każdy organizm funkcjonuje według tych samych zasad i to że nie widzisz łoju czy potu nie znaczy że go nie ma - prościej już się nie da

                  a zazdrościć nieuctwa nie mam zamiaru i jeśli jedzenie w cywilizowanych warunkach uważasz za kołtuństwo to chętnie się do tego przyznaję choć po raz kolejny radzę douczyć się co to słowo oznacza
    • j-k oczywiste 13.05.11, 23:30
      durna uwaga
      boisz sie wlasnej nagosci skoro o tym piszesz?
    • masher Re: Chodzenie nago po domu 14.05.11, 20:27
      i jak ktos przychodzi do was to siada tam gdzie ty swoja dupa :] oczywiscie, dla goscia to bardzo cacy :]
      • lacido Re: Chodzenie nago po domu 14.05.11, 20:43
        śmiem twierdzić, że na większości siedziskach ktoś już swoją dupą siedział tylko może niekoniecznie gołą :)
        • wladek.6 Re: Chodzenie nago po domu 14.05.11, 20:51
          lacido napisała:

          > śmiem twierdzić, że na większości siedziskach ktoś już swoją dupą siedział tylk
          > o może niekoniecznie gołą :)

          Ciesze sie ze piszesz,bo to znaczy ze sie nie obrazilas.:)
          Moja pupa jest czysta jak lza,a jak ktos przychodzi to zdejmujemy reczniki i zabawa trwa.

    • koronkowa_kokardka Re: Chodzenie nago po domu 15.05.11, 14:49
      Jakos mnie to nie kreci...
    • kochanic.a.francuza Re: Chodzenie nago po domu 15.05.11, 14:54
      tez tak robilam, kiedys i bylo bardzo wygodnie:)
      Teraz mam syna, sporego. Moglabym tak dalej, ale syn jakis taki konserwatywny mi sie urodzil;)
      Tak mowia, ze dzieci wyzwolonych rodzicow sa potem twardoglowe, a dzieci twardoglowych rodzicow, wyzwolone.
      • staly_repetent Re: Chodzenie nago po domu 15.05.11, 16:12
        kochanic.a.francuza napisała:

        > Tak mowia, ze dzieci wyzwolonych rodzicow sa potem twardoglowe, a dzieci twardo
        > glowych rodzicow, wyzwolone.

        To chyba prawda,ja jestem konserwatysta,a moj syn socjalista.
        • kochanic.a.francuza Re: Chodzenie nago po domu 15.05.11, 16:22
          A Ty to nie z gimnazjum byles? Bo taki gimnazjalny watek kiedys popelniles, tylk nie pamietam na jaki temat.
          • staly_repetent Re: Chodzenie nago po domu 15.05.11, 18:25
            kochanic.a.francuza napisała:

            > A Ty to nie z gimnazjum byles? Bo taki gimnazjalny watek kiedys popelniles, tyl
            > k nie pamietam na jaki temat.

            Mozliwe,jestem dosc dziecinny i daltego lubie sie zastanawiac nad problemami
            podstawowymi.
      • nglka Re: Chodzenie nago po domu 16.05.11, 02:40
        Hm, to u mnie się nie potwierdziło ale zapewne jetem tym wyjątkiem, który potwierdza regułę. Rodziców mam wyzwolonych a i mnie do konserwatyzmu daleeeeko.
        Wolny chów tak zwany - ma się wybiegać i ubrudzić, żeby na koniec dnia się umyło i bezproblemowo zasnęło. Jak chce to na golasa po domu całymi dniami niech biega, może też latać przy +15 w krótkim rękawku i spodenkach, jeśli ma ochotę. Powielam schemat wychowawczy; w większej części znaczy.
        Choć nie wiadomo, co z tego ziarna wyrośnie. Zdaje mi się, że to pewna loteria bardziej niż schemat.
    • dzikus0099 Re: Chodzenie nago po domu 15.05.11, 20:24
      No fajnie,jakby ci jeszcze udalo sie namowic gosci przychodzacych do was to tego samego to bede pelen podziwu;a moze powoli zacznijcie nogo z domu wychodzic niech sie ludzie przyzwyczajają..........
      • lacido Re: Chodzenie nago po domu 15.05.11, 21:42
        nikogo chyba nie dziwi gdy mieszkańcy żądają ściągania butów wiec oni mogą iść krok dalej ;)
    • sandokan-ka Re: Chodzenie nago po domu 15.05.11, 21:49
      wladek.6 napisał:

      > Nie mamy dzieci,chodzimy nago po domu.
      > Moim zdaniem to b.wygodne,jak sie obleje jakims sosem to tylko wytre mokra gabk
      > a i juz
      > lub sie skoczy pod prysznic.
      > Ubranie to glupota.
      Jak ubrania to głupota, to idź do pracy goły :D
      • sykorek Re: Chodzenie nago po domu 16.05.11, 01:56
        Po przeczytaniu wpisow w tym watku wiem juz dobrze co oznacza sformulowanie "swiete oburzenie". Brawo. Nie ma to jak wychowanie w tradycji katolickiej. Zawsze mozna zrzucic swoje obrzydzenie cialem, wstyd i kompleksy na kwestie higieny.
        Uprawiajac seks dezynfekujecie sie po, w trakcie? Jakas formalina obok lozka lezy w razie potrzeby? spirytus do dezynfekcji?szorujecie sie? bo to przeciez tez wydzieliny gruczolow i nie tylko? Po pocalunku tez sie myjecie? Przeciez dotykacie ustami czyjejs spoconej skory, a gruczoly przeciez pracuja...A milosc francuska? No tak...
        cale to nastawienie do faceta, ktory chcial sie pochwalic, ze jemu tak wygodnie, jest sam z dziewczyna i "kisza sie" we wlasnym sosie swiadczy o tym, jak bardzo w polskim spoleczenstwie zakorzeniony jest strach przed cialem. Tez to, jakie kpiny, slownictwo, okazywanie, ze "ja jestem bardziej cywilizowany i zasobniejszy finansowo, bo nie nurzam sie w wydzielinach gruczolow bliskiej mi osoby"(!), sposob odnoszenia sie do autora watku przez wielu forowiczow swiadczy o tym co powyzej.
        • nglka Re: Chodzenie nago po domu 16.05.11, 02:44
          Dodatkowo, ewidentne podpuszczenie zostało przez niektórych potraktowane nazbyt serio. Przecieram oczy i wierzyć mi się nie chce, w szczególności, kiedy posty poważne "z natury" dość często są odbierane jako podpucha - tu zadziałał chyba jakiś mechanizm odmóżdżający na większość "stałych bywalców" :D
        • lacido Re: Chodzenie nago po domu 16.05.11, 14:08
          > Uprawiajac seks dezynfekujecie sie po, w trakcie? Jakas formalina obok lozka le
          > zy w razie potrzeby? spirytus do dezynfekcji?szorujecie sie? bo to przeciez tez
          > wydzieliny gruczolow i nie tylko? Po pocalunku tez sie myjecie? Przeciez dotyk
          > acie ustami czyjejs spoconej skory, a gruczoly przeciez pracuja...A milosc fran
          > cuska? No tak...

          Nie widzisz różnicy miedzy wydzielinami partnera a listonosza?
          • female.pl Re: Chodzenie nago po domu 16.05.11, 14:31
            Z ekonomicznego punktu widzenia to wyjatkowa nieoszczednosc. Zima musisz porzadnie ogrzewac mieszkanie aby przebywac w nim nago, no chyba ze Ty i partnerka jestescie owlosieni jak przyslowiowe mamuty.
          • sykorek Re: Chodzenie nago po domu 16.05.11, 15:10
            lacido a ty umiesz czytac ze zrozumieniem? bo mam watpliwosci.
            • lacido Re: Chodzenie nago po domu 16.05.11, 20:42
              ja mam wątpliwości czy ty pisać umiesz :/ czy tak na chybił trafił ze słownika wklejasz

              wydzieliny partnera są ok, wydzieliny osób, do których przychodzę gości nie - trudne?
              • sykorek Re: Chodzenie nago po domu 17.05.11, 10:45
                Widocznie tak umiem pisac (lub wg ciebie "nie umiem"), ze wszyscy rozumieja, a ty nie. Nie bede dociekac dlaczego. Nie ja ciebie uczylam czytac.
                I powiedz mi moze gdzie w jakiejkolwiek mojej wypowiedzi jest cokolwiek o wydzielinach obcych ludzi, bo ja tego nie widze. Masz jakies problemy psychiczne, ze wmawiasz ludziom to, czego nie mieli na mysli i toczysz dyskusje?
                A co mialam ze slownika wklejac? To, ze nauczylas sie z niego korzystac i wiesz co to gruczol i wydzielina, nie oznacza, ze to koniec twojej edukacji. A moze jednak koniec...:/
                Skoro dla ciebie bliski czlowiek, z ktorym uprawiasz seks (o ile takiego masz, bo tu tez mam watpliwosci, skoro piszesz o listonoszach) jest rowny z kims obcym, to mu wspolczuje. Poczyta sobie babinko jeszcze raz moje wypowiedzi, zastanow sie jeszcze raz, i jeszcze raz i przespij z tym, moze ci sie cos ulęgnie, potem pomysl jeszcze i wtedy cos napisz, bo sie osmieszasz. A i nie zapomnij wydzielin sobie wyszorowac, bo pewnie caly ten skompikowany proces wiele u ciebie ich wywolal.
    • jowita771 Re: Chodzenie nago po domu 16.05.11, 22:18
      A nie poparzysz się tym sosem? Ja się parę razy oblałam gorącym przy gotowaniu, wolałabym nie być wtedy nago.
    • reniatoja Re: Chodzenie nago po domu 16.05.11, 23:16
      Nie widzę naprawdę zadnego sensu wychwalania sie na forum faktem, ze sie łazi na golasa po domu, ani to już żadne tabu nie jest, zeby kogkolwiek miało szokować, ani zaden powód do chwalenia się, moim zdaniem. Mnie to po rpsotu obrzydza, nie chciałabym siadać u kogoś w gosciach na tej samej kanapie, na której siedzieli gołym odbytem gospodarze. Nawet jeśli było to chronione ręcznikami frottowymi. Ogólnie, jakby mi mąż slubny łazil całe życie z fi.utem na widoku, to bym uznała, zę cos z nim jest nie tak, od tego są bokserki, czy inne przewiewne spodenki, żeby chodzic jak człoweik po domu i się nie przegrzewać, skoro u was takie upały. Nawet ludy pierwotne zasłaniają swoje odbyty, c.ipki i penisy i TO jest normalne, a nie paradowanie całe zycie bez gaci. A przed snem ubieranie się, zeby się można było w łóżku rozbierać. Ojejejej, jakie to perwersyjne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka