Dodaj do ulubionych

Postawiłam mu ultimatum

19.05.11, 17:57
albo ja albo jego dziecko. Piszę na tym forum ponieważ mam problem i chcę zasięgnąć porady. Otóż jestem w związku z facetem oboje mamy po 23 lata ale on ma dziecko z inną. Chłopczyk ma 3 latka.Na początku wszystko było ok ale teraz zaczyna mi to przeszkadzać te ciągłe telefony on tamtej bo mały chory itp.Zaczęły się o to sprzeczki bo tak naprawdę to mamy dla siebie bardzo mało czasu a jeszcze on widuje się z małym.Czy to takie dziwne że chciała bym go mieć dla siebie? Postawiłam mu ultimatum albo ja albo spotkania z dzieckiem. Niby jest zemną ale jakoś dziwnie się z tym czuję. Tym bardziej że on widuje się z synkiem od niedawna bo od roku wcześniej nie chciał podobno go w ogóle uznać. Denerwują mnie te jego ciągłe wyjazdy bo mały z matką mieszka na południu a nie w Warszawie. Mały jest przewlekle chory ja to rozumiem ale bez przesady. Zastanawiam się jak to rozwiązać? Czy nie wystarczyło by gdyby płacił jej alimenty i obyło by się bez tych częstych wizyt? Doradźcie jak byście postąpiły na moim miejscu.
Obserwuj wątek
    • zamysleniee Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 18:02
      Jesteś beznadziejna.
    • marzeka1 Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 18:04
      "albo ja albo jego dziecko

      "- przepraszam, ale jesteś idiotką? Po takim tekście jeszcze teraz powinno boleć cię dupsko po kopniaku, który pan powinien zasunąć.
      • mahavira Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 18:06
        to się nazywa trollowanie, bo nie wierzę, że ktokolwiek mógłby tak sprawę postawić
        • real_mayer Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 18:08
          amen :)
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 18:09
          mahavira napisała:

          > to się nazywa trollowanie, bo nie wierzę, że ktokolwiek mógłby tak sprawę posta
          > wić

          Ale mało umiejętne, bo zajęte przez trola stanowisko jest zbyt skrajne aby było prawdopodobne.
          • mahavira Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 18:17
            g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

            > mahavira napisała:
            >
            > > to się nazywa trollowanie, bo nie wierzę, że ktokolwiek mógłby tak sprawę
            > posta
            > > wić
            >
            > Ale mało umiejętne, bo zajęte przez trola stanowisko jest zbyt skrajne aby było
            > prawdopodobne.


            hehe, a czego oczekujesz od nudzącej się gimnazjalistki? oceny już w zasadzie wystawione, uczyć się nie trzeba, zainteresowań żadnych nie ma, to trolluje dziewczę:)))
          • wartosc.energetyczna Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 18:29
            a po co się wysilać, skoro i tak się ludzie łapią?
    • varia1 Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 18:08
      a co on powiedział?
      myślę że oboje jesteście gó...arzami, którzy się bawią w dorosłe życie
      decydując się na bycie z kimś kto ma dziecko nie można stawiać siebie na pierwszym miejscu
    • amoniak777 Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 18:11
      jak mozna byc z facetem, ktory nie chcial znac swojego dziecka???
      jak mozna byc z kobieta, ktora kaze wybierac miedzy nia a wlasnym dzieckiem - na miejscu faceta zmianilabym kobiete!
    • zamysleniee Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 18:14
      JAK MOŻNA BYĆ TAK TROLOWATYM ZDEBEM!?
      • mahavira Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 18:19
        zamysleniee napisała:

        > JAK MOŻNA BYĆ TAK TROLOWATYM ZDEBEM!?


        a co to jest ZDEB?
        jakaś niedouczona cholera jestem...
        • zamysleniee Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 18:22
          zdeb=pusty łeb
          • mahavira Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 18:25
            zamysleniee napisała:

            > zdeb=pusty łeb


            a dziękuję, dziękuję, człowiek całe życie się uczy:)
            • six_a Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 22:05
              niejaki zdeb występował w marku piegusie
              wraz z przerośniętą bubą
              :)
    • iwona334 zloty srodek - zdrowy rozsadek 19.05.11, 18:37
      z pewnoscia gdyby jezdzil co tydzien, na weekend, to oznaczaloby, ze rozstanie jest sfingowane,
      a mieszka w Warszawie, bo tu sie lepiej zarabia.
      - a Ty jestes na przylepkie, bo w tygodniu czlowiek tez chce moc sie do kogos przykleic :)


      Jezeli jednak jezdzi raz na miesiac - to ma do tego pelne prawo.

      kwestia proporcji.
      • mahavira Re: zloty srodek - zdrowy rozsadek 19.05.11, 18:44
        rozstanie sfingowane??? na przylepkie, bo chce się przykleić???
        no nic nie rozumiem, a nawet nie rozumię...
        coś ze mną nie tak....
        • maitresse.d.un.francais Re: zloty srodek - zdrowy rozsadek 19.05.11, 20:41
          rozstanie sfingowane??? na przylepkie, bo chce się przykleić???
          no nic nie rozumiem, a nawet nie rozumię.

          nie tyle sfingowane, co zmyślone
    • yoko0202 nie karmić, nie karmić ...n/t 19.05.11, 19:25

    • dr.verte Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 19:55
      4.sara napisała:


      > Postawiłam mu ultimatum albo ja albo spotkania z dzieckiem.


      jesuuu a kiedys rzemioslo trollowania stalo na jakims przyzwoitym poziomie
    • rach.ell Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 20:15
      jesli nie jestes w stanie zaakceptowac dziecka partnera, skoncz ten zwiazek bo miedzy wami nigdy nie bedzie dobrze. Nie wymagaj od faceta zeby odwrocil sie od swojego dziecka, tak nie mozna.
    • izabellaz1 troll = kosz n/t 19.05.11, 20:50

    • triismegistos Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 20:50
      Odpowiadasz na:
      4.sara napisała:
      Doradźcie jak byście postąpiły na moim miejscu.

      Pytasz co ja bym zrobiła na twoim miejscu? Ano, utopiła się chyba, bo to przykre być taką tepą suką.
      Cholera, jak nie mam w zwyczaju nikogo obrażać, to dla ciebie zrobiłam wyjątek.
      • lonely.stoner Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 22:02
        hm, a ja wlasnie dlatego w zyciu bym sie nie zwiazala z facetem ktory ma juz dzieci i do tego jeszcze jakas niejasna do konca sytuacje. Rozumiem ze dziecko chore, i facet powinien skoro mu postawilas takie ultimatum- ja albo dziecko, wybrac dziecko. Jesli oczywiscie jest porzadnym czlowiekiem. A Ty zamiast sie dreczyc takim zwiazkiem poszukaj sobe jednak wolnego, bez zobowiazan, bez dzietnego, wolnego faceta. Masz dopiero 23 lata i szkoda zebys zmarnowala ten czas na tkwienie w relacji ktora przysparza ci cierpienia.
    • minasz jakbym ja miał wybór byd dla mnie juz nie istniała 19.05.11, 22:16

      • li_lah Re: jakbym ja miał wybór byd dla mnie juz nie ist 19.05.11, 22:49
        facet z dzieckiem ma trochę ograniczone wybory ;) hehe
    • edypia111 Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 22:17
      4.sara napisała:
      Doradźcie jak byście postąpiły na moim miejscu.


      Gdybym była na Twoim miejscu i byłabym tak głupia, to bym postawiła ultimatum twardo, tak by chłopak Cię jak najszybciej zostawił, czyniąc się szczęśliwym. Na szczęście nie jestem na Twoim miejscu.
    • bonnie79 Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 22:19
      o ile to prawda to wybacz dziewcze, ale wredna s... z Ciebie......
    • brak.slow Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 22:57
      "Tym bardziej że on widuje się z synkiem od niedawna bo od roku wcześniej nie chciał podobno go w ogóle uznać"

      masz 23 lata, po tym poście mozna sądzić, że troszkę głupiutka jesteś- nie mozna parnerowi ograniczać widzenia z dzieckiem. z drugiej strony, zastanów się z kim Ty się spotykasz (zapewne sypiasz, więc podejmujesz ryzyko, że i waszego dziecka nie będzie chcial znać)
      jak to świadczy o gościu, który wlasnego dziecka nie chce widzieć na oczy??? tu bym się zaczęła zastanawiać, a nie nad ultimatum, które postawiłaś. musisz zrozumieć, ze gosc ma dziecko i ma wobec niego obowiązki. od tej pory to jest praca-płacenie alimentów i doglądanie dziecka, a na rozrywki to mają czas wolni, bezdzietni faceci i takiego sobie znajdź ;)
      pamietaj masz 23 lata i nie dowalaj sobie problemów, których nie powinnaś mieć w tym wieku.
    • sweet_pink Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 22:58
      Rzuć go. Jak Cię po takim ultimatum nie wysłał na księżyc, to znaczy że nie nadaje się ani na partnera ani na ojca, tracisz czas.
    • buuenos Re: Postawiłam mu ultimatum 19.05.11, 23:04
      To bardzo madra i rozsadna decyzja.Z postu wynika , ze jestes bardzo dojrzala i odpowiedzialna kobieta. No a teraz rozpedz sie i walnij glowa w sciane.Prosze o info czy nastapily jakies zmiany:-)
      • olewka100procent Re: Postawiłam mu ultimatum 20.05.11, 00:56
        po prostu go zostaw, po co ci nerwy . Skoro nie potrafisz zaakceptować że ma dziecko to daj sobie spokój z nim bo w waszym zwiazku zawsze beda problemy
    • justynabal Re: Postawiłam mu ultimatum 20.05.11, 09:33
      Głupia, pusta baba!( w zasadzie "." a nie "!"- szkoda emocji na taki twór)
    • mama_myszkina Re: Postawiłam mu ultimatum 20.05.11, 10:43
      Zachowujesz się jak niedojrzała egoistka.

      Mam nadzieję, że sama posmakujesz swojego 'lekarstwa', chociaż byłoby mi zal Twojego dziecka.

      Jeśli nie rozumiesz, że małym dzieckiem trzeba się opiekować i że z dzieckiem się nie bierze rozwodu oraz że ojcem jest się całe życie, to zrezygnuj z tego związku.
      • ka-mi-la789 Re: Postawiłam mu ultimatum 23.05.11, 14:02
        > Jeśli nie rozumiesz, że małym dzieckiem trzeba się opiekować i że z dzieckiem się nie
        > bierze rozwodu oraz że ojcem jest się całe życie, to zrezygnuj z tego związku.

        Gdyby to rozumiała, to nie pchałaby się w dzieciatego.
    • takajatysia Re: Postawiłam mu ultimatum 20.05.11, 11:59
      trolling?
    • jowita771 Re: Postawiłam mu ultimatum 20.05.11, 12:04
      Odpuść sobie ten związek, bo nie nadajesz się na partnerkę dla mężczyzny z dzieckiem. Nie jest Ci wstyd stawiać faceta przed takim wyborem? A szanowny tatuś, jeśli się ugnie przed tym szantażem, to jest doopa, nie ojciec. Jeśli przyjdzie Ci do głowy się z tym panem rozmnożyć, to się nie zdziw, jak Wasze dziecko potraktuje tak, jak tamto.
    • brown_jozi Re: Postawiłam mu ultimatum 20.05.11, 13:00
      Oby to był żart.

      ;/
    • skinny_florida_bebe Re: Postawiłam mu ultimatum 20.05.11, 13:03
      Heartless B*TCH!!!!
    • maretina Re: Postawiłam mu ultimatum 20.05.11, 14:29
      Nadajesz się na zabawę, dyskotekę, kufel piwa z fajkiem, ale niestety nie nadajesz się jeszcze do stworzenia dojrzałej relacji.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka