Dodaj do ulubionych

Samobójstwo

28.05.11, 16:30
Czy ktoś ma za sobą próbę samobójczą? Jak poukładac później życie?
Obserwuj wątek
    • berta-death Re: Samobójstwo 28.05.11, 16:40
      Lepiej poszukaj jakiegoś forum specjalistycznego dla osób z tego typu problemami. Albo skorzystaj w realu z jakiejś grupy wsparcia, czy terapii grupowej.
    • noemi123 Re: Samobójstwo 28.05.11, 16:42
      Miałam dwie...
      Co potem?
      Rozryczałam się potwornie, pòźniej zrobiło mi się głupio, że chciałam się zabić pomimo posiadania cudownej còrki, że tamten degenerat społeczny nie był wart mojego samounicestwienia. Otrzàsnęłam się, wstałam z podłogi, podniosłam nòż, wyszłam z łazienki.
      I żyję.
      Z dnia na dzień coraz lepiej.
    • real_mayer Re: Samobójstwo 28.05.11, 16:47
      Tak jak inni, wstajesz i żyjesz, zmagasz się z problemami, raz jest lepiej raz gorzej, czasami otaczają cię osoby które kochają, czasem nikt. Bezsens życia jest tak głęboki jak stąd do jądra ziemi. I co z tego?
      • khadroma Re: Samobójstwo 28.05.11, 18:28
        Samobojstwo to efekt depresji, ktora mozna leczyc, albo powaznego kryzysu zyciowego. I z jednym i z drugim mozna sobie poradzic.
        Najlepiej skorzystac z pomocy Osrodka Interwencji Kryzysowej. Wiekszosc miast takie posiada. Pomoc jest bezplatna i calodobowa.
        • rach.ell Re: Samobójstwo 28.05.11, 18:46
          Mozesz zaczac brac antydepresanty i probowac zapomniec co sie stalo, czasami sie udaje.
    • krwawa_orlica Re: Samobójstwo 28.05.11, 19:01
      Ja miałam tylko myśli takowe, kiedyś dawno temu, jak przychodziło co do czego, to stwierdzałam, że za bardzo życie kocham jednakowoż. Ale same myśli takowe rodziły we mnie obawę, że cóś ze mną nie tak, na szczęście minęły bezpowrotnie z okresem dojrzewania.
    • jan_hus_na_stosie Re: Samobójstwo 28.05.11, 20:14
      gdybym ja miał myśli samobójcze to przed zrobieniem sobie kuku najpierw zrobiłby kuku pewnej osobie, która zaszła mi za skórę :]
      • mariela1987 Re: Samobójstwo 28.05.11, 20:31
        są różne ,,rodzaje" prób samobójczych. Wszystko zalezy od tego czy chciałaś naprawdę sie zabić czy tylko zwrócic na siebie uwagę
      • jael53 Re: Samobójstwo 28.05.11, 20:47
        O, Janie... nareszcie Cię rozumiem :-).
      • gr.eenka Re: Samobójstwo 28.05.11, 22:41
        nie wiem, ale to wygląda jak namawianie do przestępstwa.
        W takich sytuacjach to ja bym wolała, aby ta osoba trafiła pod opiekę lekarską
    • real_mayer Re: Samobójstwo 28.05.11, 22:27
      https://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/248220_10150197077023725_691403724_7189195_2364144_n.jpg
      Niestety takie jest życie
      • grejfrutowyrum Re: Samobójstwo 28.05.11, 22:58
        Jaki zbieg okoliczności, właśnie leci kawałek z tego filmu: Underwolrld "Born Sliping" na PR IV
    • moonogamistka Re: Samobójstwo 28.05.11, 23:11
      Kocham zycie i szanuje:)
    • timetotime Re: Samobójstwo 28.05.11, 23:16
      Kilka razy brakowało bardzo niewiele.
      Szłam wtedy do pokoju chłopców, patrzyłam na moje śpiące dzieci i postanawiałam trwać, dla nich.
    • samentu Re: Samobójstwo 29.05.11, 19:04
      > Czy ktoś ma za sobą próbę samobójczą?

      to zazwyczaj ostateczny skutek cieżkiej i nieleczonej depresji
      albo się udaje i potem nie ma nic
      albo się nie udaje i potem życie układa się samo (bo próba to dno depresji)
      w takich przypadkach ja sobie przypominam przypadek Napoleona B.
      który w 1793 roku był po studiach, bez pracy, bez kobiety, bez mieszkania
      ba nawet bez pieniędzy na obiad czy fryzjera
      który cały dzień spędzał w urzedach żebrząc o jakąkolwiek pracę z zewsząd wyganiany i popychany
      a 10 lat później.....
      może to i megalomańskie
      ale
      1. autentyczne
      2. pomaga
      • gr.eenka Re: Samobójstwo 29.05.11, 19:16
        czytając to co napisałaś to dobrze zrobiłam - to co zrobiłam.
        :)
        a ten przykład z Napoleonem chyba nie do końca jest trafiony.
        Wprawdzie był mały, później wielki , ale i tak źle skończył.
        • samentu Re: Samobójstwo 29.05.11, 19:26
          ale i tak źle skończył.
          a to niby czemu?
          spokojnie na emeryturze
          na rachunek podatnika brytyjskiego
          były duużo gorsze upadki
          Gustaw IV Adolf zaczynał jako król
          a skończył jako włąściciel taniego hoteliku w Alpach
          i to się nazywa upadek!
          • gr.eenka Re: Samobójstwo 29.05.11, 19:37
            upadek z wysokiej półki boli
            • samentu Re: Samobójstwo 29.05.11, 19:39
              zwłaszcza, gdy do tego hoteliku przyjeżdza następca na tronie, będący nota bene wnukiem rzeźnika z Bordeaux:P
              zdzierżyć takie coś oto dopiero jest wyzwanie!
              • gr.eenka Re: Samobójstwo 29.05.11, 19:46
                a wiedziałam, że dobrze mieć w rodzinie rzeźnika
                - niestety nie mam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka