amy2011
08.06.11, 08:47
Poznałam w pracy fajnego mężczyznę – wpadłam mu w oko ale przez długi czas nie wychodził z żadną propozycją spotkania. Postanowiłam wziąć sprawy w swoje ręce i poprosiłam o pomoc w nauce pewnego sportu, który on uprawia. Zgodził się chętnie. Było bardzo sympatycznie więc poprosiłam o pomoc po razdrugi. Również się zgodził, jednakże musiał odwołać ponowne spotkanie ze względu na ból mięśnia. Od tego czasu się do mnie nie odzywa, a minął już miesiąc. Gdy spotykamy się w pracy przez przypadek patrzy na mnie i się uśmiecha. Daje mi sprzeczne sygnały... Co jest grane? Nie może się zdecydować ? Co Wam przychodzi do głowy? Jak mam się zachować w tej sytuacji?