kombinerki.pinocheta 14.06.11, 18:28 Dlaczego kobiety tak smiesznie biegaja? Ruszaja cialem w nieskoordynowany sposob, a nogami operuja tak jakby chcialy uderzyc pilke "angielka". Co sie z wami dzieje? Zaczynam sie o was martwic. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maitresse.d.un.francais Re: Kobiecy bieg 14.06.11, 18:33 Bo jak biegamy po męsku, to się z nas śmieją. Sprawdzone. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawa_orlica Re: Kobiecy bieg 14.06.11, 18:54 Bo mamy inną niż Wy koordynacje ruchową? Inną budowę, inne biodra, nogi, ramiona. Tylko ja jestem mutantem i mam ramiona większe od tyłka i biegam dobrze. :D Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kobiecy bieg 14.06.11, 19:27 krwawa_orlica napisała: > Bo mamy inną niż Wy koordynacje ruchową? Inną budowę, inne biodra, nogi, ramion > a. > Tylko ja jestem mutantem i mam ramiona większe od tyłka i biegam dobrze. :D Lepiej byłoby powiedzieć - nie mamy koordynacji ruchowej. Spory odsetek kobiet nie umie biegać, nie umie pływać, nie umie nawet rzucić piłką w sensowny sposób. Kobiety są u nas dużo mniej fizyczne niż mężczyźni. Założę się że gdyby nie społeczne kajdany :) to okazałoby się że mężczyźni dużo lepiej od kobiet tańczą :D :D A przyczyna tego leży w okresie dorastania, w którym to dziewczęta masowo nie uczestniczą w lekcjach wfu i niewiele z nich uprawia sport na własną rękę. A co do wfu - to wina systemu który robi zającia wychowania fizycznego które dla dziewcząt są absolutnie nieinteresujące. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Kobiecy bieg 14.06.11, 19:50 to jest dziwne co piszesz, bo na różne aerobiki mężczyźni nie uczęszczają właśnie z powodu braku koordynacji i wyczucia rytmu. a teraz wejdź na szpilki i odszczekaj;) Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kobiecy bieg 14.06.11, 19:57 six_a napisała: > to jest dziwne co piszesz, bo na różne aerobiki mężczyźni nie uczęszczają właśn > ie z powodu braku koordynacji i wyczucia rytmu. > Gdzie tam, nie chodzą ze względu na społeczne oczekiwania :D Chodzą na sztuki walki. I na mecze - czyli na sztuki walki :D > > a teraz wejdź na szpilki i odszczekaj;) > Mrrrr, kinky :D Odpowiedz Link Zgłoś
cafem Re: Kobiecy bieg 14.06.11, 20:38 > Lepiej byłoby powiedzieć - nie mamy koordynacji ruchowej. > Spory odsetek kobiet nie umie biegać, nie umie pływać, nie umie nawet rzucić pi > łką w sensowny sposób. Kobiety są u nas dużo mniej fizyczne niż mężczyźni. Też petycję o odszczekanie składam:P Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kobiecy bieg 14.06.11, 21:14 > Też petycję o odszczekanie składam:P To ironiczna statystyka była :D A ty w tej statystyce gdzieś po prawej na krzywej gausa się lokujesz :D I to nie tylko w wysortowaniu :D Odpowiedz Link Zgłoś
krwawa_orlica Re: Kobiecy bieg 14.06.11, 20:42 Ej Grafciu, nie przemawia to do mnie, kobiety są na pewno słabsze fizycznie i mniej wytrzymałe, ale robiono jakieś badania i okazało, się, że kobiety, które ćwiczyły zawodowo boks, były o wiele zwinniejsze niż mężczyźni. A co lekcji WF? Jako dziecko i nastolatka stale coś ćwiczyłam, a tańczę jak drewno i nic tego nie zmieni, mój Połówek lepiej niż ja tańczy, ni jak nie mam wyczucia rytmu, ale biegam ładnie. :P Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: Kobiecy bieg 14.06.11, 21:18 > A co lekcji WF? Jako dziecko i nastolatka stale coś ćwiczyłam, a tańczę jak dre > wno i nic tego nie zmieni, mój Połówek lepiej niż ja tańczy, ni jak nie mam wyc > zucia rytmu, ale biegam ładnie. :P Ale więcej nie ćwiczy niż ćwiczy, a chłopaki przynajmniej charatają w gałę. Zresztą zróbcie sobie taki test - weźcie parę niesportowych koleżanek, dajcie im piłkę do tenisa i każcie gdzieś dość celnie i mocno rzucić... Rzucanie do jeden z najlepszych testów na koordynację mózgu i ciała na potrzeby ruchu. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Kobiecy bieg 15.06.11, 17:54 >ale więcej nie ćwiczy niż ćwiczy, a chłopaki przynajmniej charatają w gałę. Chłopaki to grały w gałę w czasach mohego dzieciństwa, kiedy całe boiska były zapełnione albo chłopakami grającymi w piłke, albo dziewczynami skaczącycmi w gumę ( co wymagalo zajebistej sprawnosci i zręcznosci - robiło się nawet gwiazdę przez gumę na wysokości pach.) Potem kooedukacyjnie wszyscy grali w kosza . A obecnie podworka są pusciuteńkie. Jedyne w co sie gra to w strzelanki na kompie. W ciągu tego roku na duzym osiedlu chłopaków grających w piłkę widziałam RAZ. Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Kobiecy bieg 18.06.11, 16:50 smutne to, ale każdy ma swoje życie i musi je przeżyć po swojemu, nasze roczniki nadal w formie i nadal najlepsze, a nowym rocznikom zawsze można powiedzieć, trzeba było "haratać w gałę" i skakać w gumę przywiązaną do klamki klatki schodowej albo do drabinki na placu zabaw i teraz być może moglibyście nam dorównać. Odpowiedz Link Zgłoś
klawiatura_zablokowana Re: Kobiecy bieg 16.06.11, 14:13 Bo dziewczynki od małego nie ganiają za piłką, więc nie trenują biegania i rzucania piłką. Bieganie jest nudne i nie interesuje dziewczynek. One grają w inne gry, które dla chłopaków som gupie. Owszem, kobiety gorzej biegają, a mężczyźni gorzej tańczą, nie umieją zgrabnie chodzić i zgrabnie siadać, gorzej utrzymują równowagę i są mniej giętcy. W życiu nie widziałam faceta, który by umiał grać w gumę, a to gra wymagająca zwinności i dużej precyzji, oczywiście dziewczynki pewnie dlatego tak dobrze w nią grały, że były niezdarne i nieskoordynowane :> Odpowiedz Link Zgłoś
xolaptop Re: Kobiecy bieg 18.06.11, 16:54 grać w gumę? na trzy, czy na dwa? mówisz, masz. Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio pomysl. 14.06.11, 19:48 masz dwa bieguny nierownowagi prawy i lewy cyc. jeden Ci skacze do gory a drugi do dolu (albo i nie) jak w tych warunkach zachowalbys rownowage ? Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: Kobiecy bieg 14.06.11, 18:55 fakt , trochę trudno się biegnie na wysokich obcasach , zwłaszcza za tramwajem Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: Kobiecy bieg 14.06.11, 19:17 > Zaczynam sie o was martwic. Ty się nie martw, Ty się szykuj jako pomocnik w formie rikszy. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Kobiecy bieg 14.06.11, 19:45 sądząc po przebogatej wiedzy twojej na temat kobiet oraz opisie, to były kaczki Odpowiedz Link Zgłoś
akle2 Re: Kobiecy bieg 18.06.11, 01:41 Ale kaczki mające jednego kaczora czy więcej? Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: Kobiecy bieg 14.06.11, 20:00 Dlaczego? U mnie ostatnio wszystko wporzo. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Kobiecy bieg 14.06.11, 20:09 twardy chłopak, czartoryska go rzuciła, a on nic. :D Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Kobiecy bieg 14.06.11, 21:25 six_a napisała: > twardy chłopak, czartoryska go rzuciła, a on nic. > :D > już chciałam napisać "a nie Potocka???", ale sobie przypomniałam, o co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Kobiecy bieg 14.06.11, 21:31 rzeka.chaosu napisała: > A jak tam etacik w Biedronce? > E tam w biedronce. Ja dziś widziałam w Saturnie pracownika kąbipodobnego. Plereza tłusta, figura takaż i niskie kompetencje społeczne - jak na sprzedawcę oczywiście, bo od nich wymaga się silnie podwyższonych. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: Kobiecy bieg 15.06.11, 06:48 Plereza, nie znalem tego okreslenia. Akurat wymiary mam prawidlowe, a ostatnio nawet troche zrzucilem. Jestem zadbany, pachnacy i czysty. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: Kobiecy bieg 15.06.11, 16:37 > Akurat wymiary mam prawidlowe, a ostatnio nawet troche zrzucilem. Jestem zadban > y, pachnacy i czysty. Ten z saturna też pewnie tak myśli o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: Kobiecy bieg 15.06.11, 06:34 Nie rozumiem. Lepiej byc bezrobotnym niz pracowac w Biedronce? Odpowiedz Link Zgłoś
masher boli 14.06.11, 21:59 boli.blog.pl/the-times-they-are-achangin,15410371,n nie wiem czy smiesznie, ludzie roznie chodza to i roznie biegaja. mnie bardziej smieszy jak widze jak chodza faceci w stylu kalboja, znaczy nogi tak maja jakby cale zycie na koniu jezdzili lol Odpowiedz Link Zgłoś
po-trafie Re: Kobiecy bieg 15.06.11, 09:04 jak daleko mozna posunac pojmowanie kobiet jako jedna osobe? czy mowimy, ubieramy sie, wygladamy, jemy i myjemy zeby tez tak samo? Tak samo tanczymy? Tak samo patrzymy na ciebie? kobiety biegaja roznie: popatrz na sprinterki zawodowe, na amatorki biegow dlugodystansowych i maratonow, na panny regularnie biegajace w parkach, na laske doganiajaca autobus na szpilkach. Kazda biega inaczej, mozna pracowac nad tym by zmienic bieg itp. Na twoim miejscu zaczelabym sie martwic o siebie, postrzegania ludzi jako monolitu nie jest zdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: Kobiecy bieg 15.06.11, 10:22 > kobiety biegaja roznie: popatrz na sprinterki zawodowe, na amatorki biegow dlug > odystansowych i maratonow, na panny regularnie biegajace w parkach, na laske do > ganiajaca autobus na szpilkach. Jestes nieobiektywna. To prawda, kobiety biegaja roznie, istnieja te wysportowane, interesujace sie sportem nie tylko z powodu figury. Ale przecietna kobieta nie jest sprawna i czegokolwiek tu nie napiszesz, faktow nie zmienisz. I jest chyba coraz gorzej, bo zarowno mlodzi chlopcy, jak i dziewczeta prowadza glownie siedzacy tryb zycia (gry, komp, tv). Tylko, ze chlopcy maja te przewage, ze z natury sa silniejsi, bardziej umiesnieni, maja lepsza kondycje i koordynacje ruchow. Podczas gdy ich rowiesniczki to kompletne ciapy. Ktos juz tam wyzej napisal, ze dziewczyny od najmlodszych lat jak ognia unikaja lekcji w-fu. Nie wiem czy to rzeczywiscie kwestia samych lekcji, ktore nie sa dla nich wystarczajaco ciekawe. Byc moze. Ja dodalabym jeszcze kwestie samego dorastania. Nabieranie pierwszych kobiecych ksztaltow, pojawianie sie owlosienia w wiadomych miejscach, miesiaczka - sa to czynniki, ktore moga negatywnie wplywac na chec dziewczyn do rozbierania sie i ruszania na lekcjach w-fu. Dochodzi tutaj jeszcze samo wychowanie (synek biega na dworze za pilka, a coreczka siedzi i bawi sie lalkami), podejscie do zycia i zainteresowania. Koledzy spotykaja sie, zeby pokopac pilke, w ten sposob tworzy sie meska wiez/kolezenstwo. Kolezanki z kolei spotykaja sie po to, zeby porozmawiac, a nie poruszac. I tak mijaja lata nastoletnie, taka dziewczyna wchodzi w wiek dorosly malo sprawna. O sporcie przypomina sobie dopiero wtedy, kiedy chce zrzucic wage. Swoja sprawnosc oceniam spokojnie na powyzej przecietnej (kobiety), ale o to trzeba dbac od najmlodszych lat. Byloby mi wstyd, gdybym biegala jak pokraka i niestety na co dzien takich pokrzywionych mlodych kobiet widuje sporo. Szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
po-trafie Re: Kobiecy bieg 15.06.11, 12:10 Oj, moze ja bylam troche niesprawiedliwa, ale mysle ze ty tez widzisz to wszystko w nadmiernie mrocznych barwach. Nie zgodze sie ze przecietna kobieta nie jest sprawna, jak wspominam lata szkolne czy uniwersyteckie, czy nawet pdoworkowe, niesprawnych i unikajacych ruchu bylo moze z 10-15%. Reszta grala w siatkowke, nalezala do szkolnych sekcji sportowych; mialam w klasie dziewczyny z reprezentacji wojewodztwa w czymstam i jedna wicemistrzynie Polski w czyms innym (a to zwykla osiedlowa podstawowka byla, w miescie przecietnej wielkosci +- 75 000 mieszkancow). Nie jestesmy jeszcze narodem otylym i niesprawnym, dzieciaki jezdza na rowerach, gonia sie, graja w paletki, ucza sie tanczyc, jezdzic konno czy chodza nad basen lub nad jezioro. Mysle ze przecietna kobieta jest calkiem sprawna, mniej niz chlopcy w jej wieku, ale bez dramatu. Za to faktycznie zwieksza sie liczba osob niesprawnych i mozliwe ze za jakis czas dogoniomy twoja czarna wizje... Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: Kobiecy bieg 15.06.11, 13:12 > Nie jestesmy jeszcze narodem otylym i niesprawnym, Nigdzie tego nie napisalam. I wcale tak nie mysle, szczegolnie w porownaniu z wieloma innymi krajami. Ale to sie powoli zmienia. > Mysle ze przecietna kobieta jest calkiem sprawna, mniej niz chlopcy w jej wieku > , ale bez dramatu. Ok, mozemy pojsc na kompromis - przecietna kobieta jest srednio sprawna. :P Oczywiscie jest to jeszcze kwestia tego, co kto rozumie przez sprawnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Kobiecy bieg 15.06.11, 17:59 Ale przeciętny męzczyzna nie jest sprawny i czegokolwiek tu nie napiszesz, faktow nie zmienisz. Po 30 roku zycia : na basenach - kobiety, z kijkami do nordik walkingu - kobiety - od 15 po 80 latki(!), na aerobikach - kobiety, na jodze - kobiety, na tai-chi-kobiety . Jesli faceci coś ćwiczą to dla większosci 27 rok zycia to koniec jakiejkolwiek dyscypliny - dlatego po 30 w Polsce mezczyzni zamieniają sie w spaślaków, kobiety - rzadko. Jak sobie porównasz , to zazwyczaj gruba nastolatki zeńskie chudną z wiekiem, chude nastolatki meskie około 30 zamieniają się w pączki w masle. Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: Kobiecy bieg 16.06.11, 09:55 hermina5 napisała: > Ale przeciętny męzczyzna nie jest sprawny i czegokolwiek tu nie napiszesz, fakt > ow nie zmienisz. Watek jest o smiesznie biegajacych kobietach. Zaloz osobny watek o sprawnosci mezczyzn, to pogadamy. Odpowiedz Link Zgłoś
hermina5 Re: Kobiecy bieg 17.06.11, 11:41 Skoro wątek jest o smiesznie biegających kobietach, to nie wiem, dlaczego piszesz w nim o tym, ze " przecietna kobieta nie jest sprawna i czegokolwiek tu nie napiszesz, faktow nie zmienisz." Załóż watek o niesprawnych kobietach,, to wtedy pogadamy. Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: Kobiecy bieg 17.06.11, 13:58 Czego nie rozumiesz? Autor pisze o smiesznie biegajacych kobietach -> wg mojego pierwszego wpisu przecietna kobieta nie jest zbyt sprawna -> czyli wg mnie autor pisze o przecietnej kobiecie. Masz prawo sie z tym nie zgadzac. Gdyby ktos zalozyl watek o tym, ze w dzisiejszych czasach kobiety nie potrafia juz tak ladnie robic na drutach, ty zamiast wypowiedziec sie na temat pisalabys o tym jak to mezczyzni w dzisiejszych czasach nie potrafia robic wielu innych rzeczy. Wielkie poruszenie. Odpowiedz Link Zgłoś
marina.sy Re: Kobiecy bieg 17.06.11, 15:36 Oj, coś tu z logiką na bakier. Jeżeli ktos stwierdza, że przeciętna kobieta odżywia się niezdrowo, a ktoś inny, że przeciętna kobieta je ogórki, to można stąd wyciągnąć wnioski, że przecietna kobieta odżywia się niezdrowo, bo je ogórki? Czy wg Ciebie, facet z filmiku biega śmiesznie, bo jest niezbyt sprawny? Zatopek Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: Kobiecy bieg 17.06.11, 20:29 Wybacz, ale nie wiem o czym my tu w ogole rozmawiamy. Hermina sie uniosla, bo nie chcialam z nia roztrzasac sprawnosci mezczyzn w watku o kobietach. Filmiku nie obejrze, bo mi sie szczerze mowiac nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: Kobiecy bieg 17.06.11, 20:39 No, dobra, obejrzalam, zeby pozniej nie bylo. ;) Mysle, ze w starterze raczej nie o takie 'smieszne' chodzilo. Odpowiedz Link Zgłoś
marina.sy Re: Kobiecy bieg 17.06.11, 22:14 Nie wiem o jakie "śmiesznie" chodzi, bo zawiłości kombiowego umysłu to istne archiwum X, ale wg mnie śmieszne, to takie, które smieszy, a styl Zatopka śmieszył chyba wszystkich. A mówimy o tym, że czepiasz się o argumenty, których sama używasz, bo to nie jest wątek o biegających kobietach czy niewysportowanych kobietach, tylko o smiesznie biegających kobietach. Więc roztrząsanie problemu niewysportowanych kobiet w wątku o kobietach śmiesznie biegających jest bez sensu. A już wnioski które wyciągasz są zwyczajnie nielogiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
po-trafie Re: Kobiecy bieg 17.06.11, 18:16 za to wiecej facetow niz kobiet po 30 biega, wiecej wiosluje, wiecej uprawia kolarstwo, wiecej uprawie zeglarstwo, kregle czy wspinaczke skalkowa, wiecej uprawia sporty walki. swoja droga - co do basenu sie nie zgodze, zazwyczaj widuje elementy zensko meskie we wszystkich wiekach z grubsza pol na pol. wydaje mi sie ze wymienilas zajecia uwazane za 'babskie' - jak na razie, moze kiedys sie to zmieni: joga, pilates, tai chi, aerobik czy wiekszosc zajec grupowych w fitness-clubach to nie miejsce gdzie mezczyzni uprawiaja sporty, co nie znaczy ze NIE uprawiaja. meza czy brata mojej mamy (obaj w wieku 40-50) na silowni czy aerobiku nie uswiadczysz, ale jeden intensywnie jezdzi rowerem (100km dziennie w gore), drugi natomiast ma prace czesciowo fizyczna i rowniez jest w dobrej, oj dobrej formie. Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: Kobiecy bieg 15.06.11, 17:44 Mamy cycki to raz, dwa nasze biodra poruszaja sie w inny sposob niz u mezczyzn.Nawet stopy w biegu ukladamy inaczej.Trzy- biegnac narazamy sie na zaczepki roznych zbokow i dowcipnisiow co u mniej odpornych psychiucznie powoduje efekt przyczajenia i skulenia sylwetki. A tak w ogole i tak wole byc kobieta;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Kobiecy bieg 15.06.11, 18:47 Sadzac po fotce,jestres nawet niezla sztuka:) Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: Kobiecy bieg 15.06.11, 18:51 wiem, wiem... ale charakter kiepski. prosze wrocic do tematu. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Kobiecy bieg 15.06.11, 19:06 moonogamistka napisała: > wiem, wiem... ale charakter kiepski. > prosze wrocic do tematu. Charakter da sie wyprostowac ,a temat jest glupi,biorac pod uwage kto splodzil ten watek- nie dziwi mnie to Odpowiedz Link Zgłoś
moonogamistka Re: Kobiecy bieg 15.06.11, 19:11 ykhm;_) temat glupi ale kobiety rzeczywiscie biegaja inaczej. Dla mnei seksy, ale sa rozne typy odbioru;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lew_ Re: Kobiecy bieg 15.06.11, 19:25 moonogamistka napisała: > ykhm;_) temat glupi ale kobiety rzeczywiscie biegaja inaczej. Dla mnei seksy, a > le sa rozne typy odbioru;-) Nie zwracaj uwagi na to co pisze ten chory czlowieczek:) A ze biegaja inaczej?? Co w tym takiego dziwnego?? Jestescie inaczej zbudowane:) Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: Kobiecy bieg 16.06.11, 13:52 > Mamy cycki to raz, dwa nasze biodra poruszaja sie w inny sposob niz u mezczyzn. > Nawet stopy w biegu ukladamy inaczej. Wymowki. Inna budowa nie musi od razu oznaczac braku koordynacji ruchowej. Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: Kobiecy bieg 16.06.11, 10:02 to chyba jakas pierdołowatosc nabyta kulturowo przeciez nie ma jakis kolosalnych roznic w budowie niestety przez wiele lat kobiety były uczone zeby byc cipekowate naszczescie juz to sie zmienia warto zobaczyc ile dziewczynek z podstawowy jezdzi na deskorolkach:) Odpowiedz Link Zgłoś
klawiatura_zablokowana Re: Kobiecy bieg 16.06.11, 14:17 Rozwikłam tę straszliwą tajemnicę specjalnie dla ciebie: Małe dziewczynki biegają równie chętnie jak ich koledzy. Większe dziewczynki mają biust i tu zaczyna się problem, bo koledzy na widok podskakującego biustu dostają małpiego rozumu. Dziewczynka uczy się, że jej bieg jest śmieszny, ale nie rozumie dlaczego. Dziewczynka uczy się, że lepiej nie biegać, bo wszyscy się na nią gapią i głupio komentują. Dziewczynka uczy się, że jej bieg jest czymś wstydliwym. Duża dziewczynka dodatkowo przekonuje się, że bieg z dużym biustem jest czymś niewygodnym i BOLESNYM. Ot, zagadka rozwiązana, 10 zł się należy. Odpowiedz Link Zgłoś
fiigo-fago Uroczo 16.06.11, 14:45 A według mnie kobiety wyglądają uroczo z ta nieporadnością w biegu, a te z większym biustem do tego i mmrrrrr... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
fiigo-fago Re: Uroczo 17.06.11, 12:41 Widzę u koleżanki - kultura pełna gębą. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: Uroczo 17.06.11, 14:00 Nie rozumiem. Jak mnie mdli to rzygam. Odruch taki. Odpowiedz Link Zgłoś
fiigo-fago Re: Uroczo 17.06.11, 16:18 Każdego może zemdlić, każdy może dostać biegunki, kobiety okresu, itd. Ale nie każdy leci publicznie opowiadać o sraczce, rzygach, ekskrementach, itd. Jakieś minimum kultury można by względem siebie zastosować by nie zasr.ać forum. Odpowiedz Link Zgłoś
marina.sy Re: Uroczo 17.06.11, 16:22 > Jakieś minimum kultury można by względem siebie zastosować O własnie i z całą stanowczością powinieneś zastosować się do tej oczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
fiigo-fago Re: Uroczo 17.06.11, 17:16 Szkoda że nie wyrozumiałaś iż dostosowałem swój język do poziomu koleżanki, by na przykładzie pokazać jak to wygląda. Zamiast tego użyłaś tylko solidarności jajników. Odpowiedz Link Zgłoś
marina.sy Re: Uroczo 17.06.11, 18:38 Szkoda, że nie zrozumiałeś (nie ma słowa "wyrozumieć"), że to koleżanka dostosowała swój język do ciebie. Chyba, że komentowanie cycków i przedmiotowe traktowanie kobiet to szczyt twojej kultury. Odpowiedz Link Zgłoś
fiigo-fago Re: Uroczo 17.06.11, 18:56 marina.sy napisała: > Szkoda, że nie zrozumiałeś (nie ma słowa "wyrozumieć"), że to koleżanka dostoso > wała swój język do ciebie. Chyba, że komentowanie cycków i przedmiotowe traktow > anie kobiet to szczyt twojej kultury. Po 1. doucz się trochę, a już najlepiej nim coś chlapniesz publicznie, choćby w google można poszukać, nie boli - poradnia.pwn.pl/lista.php?id=11062 Jest takie powiedzenie – „lepiej nie powiedzieć nic i niech nas podejrzewają o głupotę, niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości w tej materii”. Po 2. komentowanie ogólnie niczyjego biustu ani nie jest chamskie ani nie jest przedmiotowym traktowaniem kobiety. Za to nazywanie biustu "cyckami" kulturą nie poraża... Odpowiedz Link Zgłoś
marina.sy Re: Uroczo 17.06.11, 20:21 Hahaha zaraz będziesz udowadniał, że posługujesz się staropolskim. Zmartwię cię, nadal nic nie uzasadnia użycia tego słowa, więc jest to błąd stylistyczny. Zresztą nawet w słowniku PWN nie ma takiego słowa wyrozumieć. Są natomiast cycki i to wcale nie takie chamskie. Więc swoje cenne rady i cytaty zachowaj dla siebie, bo jeszcze nie raz ci się w życiu przydadzą. A co to jest niczyj biust? Jakiś wyhodowany w laboratorium? Niezbyt dobrze ze stanem twojej wiedzy, więc cię uświadomię, biust jest zawsze "czyjś". Cóż przy twoim poziomie wiedzy i kultury, to nie dziwię się, że dla ciebie to nie są chamskie komentarze i przedmiotowe traktowanie, maszynko do zarabiania pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
fiigo-fago Re: Uroczo 17.06.11, 22:01 1. Tak się akurat składa iż swego czasu czytałem sporo książek. Przez to mam zboczenie stosować słówka które rzadko kto użyje w mowie potocznej. A „wyrozumieć” możesz sobie znaleźć w „Słownik ortograficzny języka polskiego” - T. Karpowicza, wyd. Muza. Widzę że dalej brniesz przy swojej niewiedzy w upartego, nie zrozumiawszy powiedzenia, udając przy tym erudytkę – „bo coś jest w słowniku PWN lub nie”. Oczywiście masz takie prawo, choć wcale się nie zdziwię jak zaraz przeczytam że Kopernik też była Kobietą. ;) 2. Czytanie ze zrozumieniem to ciężka sprawa. Nigdzie nie pisałem że cycki nie występują w polskim słownictwie. Za to jak są w słoniku PWN to już usprawiedliwia ich używanie i nie jest to wtedy chamskie. O zobacz! – idiotka 3. „Niczyj biust” to figura retoryczna (tu radżę notować bo nowe trudne pojęcia) mająca przekazać iż chodzi o biust niesprecyzowany, czyli na prostszy język - specjalnie dla Ciebie – nie żadnej konkretnej kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
marina.sy Re: Uroczo 17.06.11, 23:18 Gdybyś sie skupił nie tylko na czytaniu, ale i rozumieniu, to wiedziałbyś w jaki sposób używać konkretnych słów i dowiedział co to jest funkcja archaizacyjna. A słowa "wyrozumieć" nie znajdziesz w "Słowniku współczesnego języka polskiego" pod red. Anny Sikorskiej-Michalak i Olgi Wojniłko, wyd. Wilga. A jeżeli nie wiesz, to słownik PWN jest najbardziej uznanym słownikiem i niejako "wyrocznią", ale widzę, że wolisz trwać w swojej niewiedzy. Tak, czytanie ze zrozumieniem, jak widać, jest dla ciebie bardzo trudne. Nigdzie nie napisałam, że napisałaś, że nie ma słowa "cycki", ale gdybyś się wysilił i przeczytał definicję, to wiedziałbyś, że to określenie potoczne, ale nie wulgarne. Mało tego, gdybyś przeczytał definicję, którą sam linkujesz, to może wywnioskowałbyś (choć wątpię) jak jest róznica między określeniem potocznym a obraźliwym. Niestety ty tym linkiem tylko coraz bardziej obnażasz swój poziom intelektualny i kulturalny. Biust to atrybut kobiety, więc komentując w ten sposób jesteś chamski i seksistowski. Odpowiedz Link Zgłoś
fiigo-fago Re: Uroczo 18.06.11, 00:18 W jednych jest, w innych nie ma. Gdybyś używała logiki to byś zrozumiała że jeśli w jakimś słowniku który nie jest amatorski występuje jakieś słowo to znaczy iż ono istnieje. To tak jakby opisali w jednym podręczniku kolory ale bez niebieskiego, a w innym uwzględnili też niebieski, ale Ty wolisz ten słownik bez niebieskiego, więc dla ciebie niebieski nie istnieje bo pierwszy raz o nim usłyszałaś. Chyba Cię cycki swędzą by pisać iż „cycki” to wyrażenie tylko potoczne bez pejoratywnego znaczenia. PWN to nie wyrocznia, i wszystkiego nie tłumaczy, choć po ilości bałwanów na tym świecie to szkoda że tego nie robi. A cycki to tez atrybut świni (według Twojego PWN), więc pewnie obrażam wszystkie świnie pisząc cokolwiek o cyckach. ;) A co do seksizmu - to znów się poducz, bo co ma pisanie o kobiecych piersiach w pozytywnym sensie do tezy że to mężczyźni stoją wyżej? A no tak, biust to seks, więc na pierwszy frazeologiczny rzut oka na to niezbyt rozgarniętym osobom by wychodziło... Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: Uroczo 18.06.11, 07:15 Poluzujcie gumy w stringach, bo jak nie to baby wykorzystam, a facetow nie wykorzystam. Odpowiedz Link Zgłoś
fiigo-fago Re: Uroczo 18.06.11, 12:25 kombinerki.pinocheta napisał: > Poluzujcie gumy w stringach, bo jak nie to baby wykorzystam, a facetow nie wyko > rzystam. Jak tak stawiasz sprawę to ja wolę nie luzować żadnych gum byś mnie nie wykorzystał. ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: Uroczo 18.06.11, 12:31 Zakladam, ze nie nosisz stringow. :) Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: Uroczo 18.06.11, 13:21 Odpuszczam ci wszystko w takim razie. :) Co do meskich to nie wiem. :) Odpowiedz Link Zgłoś
marina.sy Re: Uroczo 18.06.11, 12:40 Dobra, słowo takie istnieje, ale nie jest używane i ze względu na to, jaką funkcje pełni jego użycie jest błędem. Tak, cycki to określenie tylko potoczne, sprawdź sobie w swoim słowniczku, natomiast twoja uwaga o swędzeniu jest już obraźliwa, ale nawet mnie nie dziwi, że nie zauważasz różnicy. Skoro użyłeś słowa cycki w odniesieniu do kobiet, to jak możesz obrazić świnie, geniuszu logiki? Natomiast co do reszty twojej wypowiedzi, jeżeli nadal wolisz tkwić na poziomie i nie zauważać swoich seksistowskich wypowiedzi, obrażania kobiet i mnie osobiście, to mogę jedynie współczuć. Odpowiedz Link Zgłoś
fiigo-fago Re: Uroczo 18.06.11, 13:10 Jakbyś czytała książki to byś wiedziała że o słowo jest używane, do tego i ja je użyłem, to i nawet przy braku czytania książek z Twojej strony widać jak na dłoni iż jednak jest używane. Dziwne, swędzące cycki to już obraźliwe, a swędzący biust już niezbyt, to się zdecyduj czy cycki jednak są pejoratywnym określeniem czy nie? A przykład dałem specjalnie byś poczuła się obrażona, i tym by dotarło do Ciebie w jakim jesteś błędzie, ale jednak i tak nie dotarło. Martwica mózgu? Masz racje , to Ty obrażasz świnie, ja obraziłem tylko jedną. Co do seksizmu, to feministki robią wodę z mózgów głupim babom tak by czuły że facet to ich wróg! A w większości wypadków faceci pozytywnie odnoszą się do kobiecych atrybutów, co jest sprzeczne z seksizmem. Ale różne tępoty nie widza różnicy. Co do obrażania, to sama obrażasz kobiety pisząc na ich biusty – „cycki”, do tego obrażasz mnie od samego początku, rzuciwszy się na mój wpis jak harpia, nie kierowany nawet do Ciebie. Widać lubisz jad wylewać na forum, bo Ci się w życiu nie poukładało i swoją frustrację przelewasz na innych ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
marina.sy Re: Uroczo 18.06.11, 13:56 Figuś, tak się zastanawiam, ty naprawdę nie widzisz, że z każdym postem coraz bardziej obnażasz swoją głupotę i chamstwo? Nie widzisz jak zioniesz nienawiścią do kobiet? W tym co piszesz nie ma żadnej logiki, a jedynie agresja, wyzwiska i poniżanie. Nie wiem czy sie taki urodziłeś czy ktoś ci krzywdę zrobił, ale współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
fiigo-fago Re: Uroczo 18.06.11, 14:15 Wszystko by się zgadzało, tylko musisz odwrócić mnie na Ciebie i kobiety na mężczyzn. Odpowiedz Link Zgłoś
marina.sy Re: Uroczo 18.06.11, 14:28 Figuś, misiaczku, napisz coś o sobie. Zawsze mnie zastanawiało jak to jest być takim facetem jak ty. PS Nie potrafisz wymyślić nic poza nawzajem/na odwrót? Odpowiedz Link Zgłoś
fiigo-fago Re: Uroczo 18.06.11, 14:32 Nie musze nic wymyślać, a i dyskusję uważam za zakończoną. Odpowiedz Link Zgłoś
marina.sy Re: Uroczo 18.06.11, 15:48 Doprawdy? Dyskusja zakończyła się dawno temu, mniej więcej wtedy kiedy zacząłeś mnie obrażać, czyli chyba na twoim drugim poście. Odpowiedz Link Zgłoś
princessjobaggy Re: Uroczo 17.06.11, 20:35 > Każdego może zemdlić, każdy może dostać biegunki, kobiety okresu, itd. Ale nie > każdy leci publicznie opowiadać o sraczce, rzygach, ekskrementach, itd. Jakieś > minimum kultury można by względem siebie zastosować by nie zasr.ać forum. Przesadzasz. Odpowiedz Link Zgłoś
kombinerki.pinocheta Re: Kobiecy bieg 18.06.11, 07:15 Myslalem, ze opuscilas to forum. Co sie stalo, ze zmienilas zdanie? Odpowiedz Link Zgłoś
mesz Re: Kobiecy bieg 18.06.11, 13:31 Biegacz się znalazł! Uważam, że ważne, że w ogóle się biega. Oczywiście poprawna technika biegu znacznie go ułatwia, ale jeśli woli się to robić po swojemu, to też ok. Uwielbiam biegać. Pewnie też popełniam mnóstwo technicznych błędów, ale komu to przeszkadza, niech nie patrzy i się pocałuje w nos ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś