izzissua
15.06.11, 18:56
Załamałam się dziś w pracy jak się dowiedziałam że osoby które są samotne = singiel czyli bez męża, wliczając wolne związki nie dostaną dofinansowania do wczasów "pod gruszą" tylko po to żeby osoby które na stanie posiadają męża + dzieci mogły dostać kasę na dzieci + współmałżonka.
To nie przeszło.
Ale pomysł wyszedł od naczelnego (on sam ma żonę i 3 dzieci i nie zarabia 2000 netto bynajmniej)
Ja jestem singielką i pomijając fakt że tak około miesiąc temu straciłam wiarę w mężczyzn dziś straciłam wiarę w ludzi - niektórzy byli również "za" .Pocieszające jest to że najważniejsze dla mnie osoby, wygrały. To żenujące gdy walczy się oczywiste sprawy. Czuję się poniżona tylko dlatego że jestem samotna.
Przykre.