Dodaj do ulubionych

dylemat finansowo-morlany

15.06.11, 21:06
mam prace pierwszy miesiac umowa zlecenie..wg godzin, wypracowałam mniej wiecej pół etatu..bo przychodziłam 3 razy w tygodniu. Główna fililia i kadry sa 300km od mojego miejsca pracy, zatem zadzwoniłam przed wypłata zapytac ile dostane wypłaty, pani powiedziała ze takich informacji udzielic mi nie moze przez telefon, wiec zapytałam kto w taki razie moze?? no nikt;)..bo ona nie ma pewnosci z kim rozmawia
. Kierowinczka wysyła karty pracowników z godzinami do tej filli pod koniec kazdego miesiaca, mojej chyba nie wsysyłała, bo bo została na wierzchu
no i dzis przyszła wypłata i dostałam kase za cały miesiac
liczac powinnam dostac z 800zł dostałam 1600
przyznac sie czy nie..dodam ze dostałam propozycje lepiszej pracy dzis i jutro składam wymówienie
Obserwuj wątek
    • atakajedna86 Re: dylemat finansowo-moralny 15.06.11, 21:15
      dodam ze moje sumienie nakazuje mi oddac pieniadze, zas ich rozstrzepanie i nieuwaga mówia bierz i spie...j;)
      jak zaczełam pracowac no np zgineły im wszytskie moje dokumeny itd
      a w zasadzie i tak tej wypłaty nie ruszam tylko sobie lezec na kocnie..wiec zawsze moge im pokazac ze ich nie ruszłam..i jak sie pytalam ile powinnam dostac to nie wiedzieli z kim rozmawiaja i nie udzielili odpowiedzi
    • atakajedna86 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:24
      nikt nic nie powie;)
    • happy_time Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:29
      Oczywiście, że się przyznać. Powiedz swojej kierowniczce albo zadzwoń do kadr, podaj dane z przelewu i zapytaj na jakiej podstawie naliczyli wynagrodzenie.
      • atakajedna86 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:31
        kierowniczka zwykła mawiać...ze to nie jej sprawa i sama mam załatwiac;)
        • mariela1987 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:34
          powiedz,ze ci za mało dali :P he he. Zrób wedle swojego sumienia
          • atakajedna86 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:36
            no własnie nie wiem..
            ciekawa byłam jak wy byscie zrobili
            po pierwsze nie moja wina, po drugie odchodze stad, bo 3 boje sie wyjsc na złodzieja:d którym de facto nie jestem
          • ladygrey Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:38
            może Ty sobie to źle skalkulowałaś? Zadzwon i zapytaj. Poza tym pod koniec miesiaca jak będą księgować wynagrodzenia to i tak wyjdzie, że im np. brakuje pieniędzy. Wtedy powinni Ci baaaaardzo uprzejmie poprosic o zwrot. Pracownik musi się zgodzic na taki zwrot, nie można mu kazać
            • femme-fatale Re: dylemat finansowo-morlany 16.06.11, 09:02
              Można mu kazać, bo to tzw "bezpodstawne wzbogacenie się". Autorko wątku: jak w księgowości się zorientują, to pewnie będą żądać zwrotu i będą mieli do tego prawo.
              • bessie_blount Re: dylemat finansowo-morlany 17.06.11, 13:17
                femme-fatale napisała:

                > Można mu kazać, bo to tzw "bezpodstawne wzbogacenie się". Autorko wątku: jak w
                > księgowości się zorientują, to pewnie będą żądać zwrotu i będą mieli do tego pr
                > awo.

                Cały pikuś polega na tym, że nie mają prawa żądać. Mogą jedynie poprosić :-)
                • atakajedna86 Re: dylemat finansowo-morlany 17.06.11, 22:27
                  to wtedy im oddam;0
        • happy_time Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:35
          To zadzwoń jutro, a najlepiej napisz jeszcze maila z wyjaśnień.
      • atakajedna86 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:34
        na takiej ze dostałam zatrudnienie na miesiac na umowe zlecenie gdzie tyle wynosiło wynagrodzenie miesieczne, wiec z racji tego powinnam dostac tyle za miesiac, tylko ze kierowniczka widocznie nie uswiadomiła ich ile godzin wypracowałam
        • happy_time Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:38
          Czyli kierowniczka nie dopełniła swoich obowiązków i jeszcze zrzuca na ciebie wyjaśnianie sprawy. Co dokładnie masz w umowie? Masz podaną kwotę wynagrodzenia za miesiąc czy za godziny?
        • piotr_57 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:42
          atakajedna86 napisała:

          > na takiej ze dostałam zatrudnienie na miesiac na umowe zlecenie gdzie tyle wyno
          > siło wynagrodzenie miesieczne, wiec z racji tego powinnam dostac tyle za miesi
          > ac, tylko ze kierowniczka widocznie nie uswiadomiła ich ile godzin wypracowałam


          A to zupełnie zmienia istotę problemu. Umowa mogła być tak napisana, że należy Ci się kasa za cały miesiąc, bez względu na to ile godzin wypracowałaś!! Trzeba by przeczytać tę umowę, żeby móc określislić dokładnie prawa i obowiązki stron.
    • piotr_57 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:38
      Gdyby to był tylko problem finansowo moralny(jak piszesz) to bym Ci radził żebyś nie oddawała, w myśl zasady "Ślepa baba w karty nie gra". Ale to niestety nie jest problem moralny tylko karny. Za zagarnięcie sumy niesłusznie przelanej na konto, jeżeli Ci to udowodnią, zostaniesz skazana przez sąd na karę identyczną z kradzieżą!
      Warto za te 8 stówek ? Zastanów się sama.
      • ladygrey Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:40
        jaka kradzież, tudzież zagarnięcie?? Sami przelali pieniądze, dziewczyna nie ma z tym nic wspólnego. Gdyby wystawiła fałszywy rachunek, podała fałszywą liczbę godzin to co innego. Tylko w jednym masz racje "ślepa babka w karty nie gra"
        • piotr_57 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:44
          ladygrey napisała:

          > jaka kradzież, tudzież zagarnięcie?? Sami przelali pieniądze, dziewczyna nie ma
          > z tym nic wspólnego.

          Nie wiesz o czym mówisz!!

          Gdyby wystawiła fałszywy rachunek,

          To by było przestępstwo przeciwko dokumentom.

          podała fałszywą liczbę
          > godzin

          To by było oszustwo!!

          Tylko w jednym masz racje "ślepa babka w karty nie gra"

          Dzięki, że chociaż to łaskawie mi przyznajesz:) wdzięczność dozgonną zachowam.

        • izabellaz1 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:48
          Piotr ma rację.
          • ladygrey Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:51
            w czym?? jesli mozna spytać
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 22:09
              ladygrey napisała:

              > w czym?? jesli mozna spytać

              W tym że wzięcie pieniędzy/rzeczy nienależnej jest przez prawo traktowane równoważnie z kradzieżą.
              • bessie_blount Re: dylemat finansowo-morlany 17.06.11, 13:19
                Akurat nie w tym wypadku :-)
      • atakajedna86 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:41
        nie mam stawki godzinowej na umowie mam tylko miesieczna podana
        oni mi dali za cały miesiac, dostałam dokładnie tyle nie wiecej co na umowie na miesiac
        • 83kimi Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:43
          No to może właśnie tyle mialaś dostać? W końcu pracowałaś miesiąc, tak?
          • atakajedna86 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:48
            tak pracowałam pełny miesiac, z grafiku który ustaliłysmy na poczatku miesiaca to ilośc godzin była taka sama jaka wypracowałam, nie mniej nie wiecej, z tym, ze wynagrodzenie odnosiło sie do całości miesiaca
            ja przychodziłam "wtedy jak mogłam" i kierowniczka o tym wiedziała i taka kwote 1600 mi podała.
            Z tym ze np w tym miesiacu tez dostac powinnam 1600 a wypracuje pełne 160h
            • happy_time Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:57
              To w takim razie raczej wszystko się zgadza. Pracowałaś tyle ile było zaplanowane i otrzymałaś wynagrodzenie prawidłowo.
        • happy_time Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:44
          Czyli w umowie masz kwotę za wykonanie zlecenia i nie ma tam żadnej informacji o tym ile godzin masz pracować? To chyba wszystko się zgadza.
        • piotr_57 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:45
          atakajedna86 napisała:

          > nie mam stawki godzinowej na umowie mam tylko miesieczna podana
          > oni mi dali za cały miesiac, dostałam dokładnie tyle nie wiecej co na umowie na
          > miesiac

          To trzeba było tak od razu pisać !!
          forum.gazeta.pl/forum/w,16,126166844,126168276,Re_dylemat_finansowo_morlany.html
        • swiete.jeze Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:46
          atakajedna86 napisała:

          > nie mam stawki godzinowej na umowie mam tylko miesieczna podana
          > oni mi dali za cały miesiac, dostałam dokładnie tyle nie wiecej co na umowie na
          > miesiac

          No to się chyba zgadza?
    • izabellaz1 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:40
      Przecież Ty już postanowiłaś, że nie oddasz więc nie wiem po pytasz nas i sama sobie odpowiadasz?
      • ladygrey Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:42
        jakby postanowiła to by nawet nie pisała. Nie sądź po sobie. Nienawidze tego
        • izabellaz1 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:47
          Pisze, bo oczekuje, że odpowiedzi uciszą jej sumienie.

          Ps. Ja z kolei niczego staram się nie nienawidzić.
          • piotr_57 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:49
            izabellaz1 napisała:
            >
            > Ps. Ja z kolei niczego staram się nie nienawidzić.

            Ja też, od razu zabijam :D
            >
          • atakajedna86 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:51
            poszukam tej umowy, bo jej znaleźć nie moge
            ale tam była kwota miesczna wynagrodzenie 1600netoo brutto 1950 jakos tak...
            zwazywszy ze np w ksiegowosci wiedziały ze maja mi nie pobierac skaładek na zus..bo drugi pracodawca u którego byłam na wypowiedzeniu opłaca mi zusy itp i tam pracuje na pełen etat
            • ladygrey Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:55
              z powyższego wnioskuje, że wątek sumienia nie powinien wogóle zaistnieć :-)
      • atakajedna86 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:43
        ja jeszce nic nie postanowiłam ja sie bije z myślami..pieniedzy tak jak mówiłam ruszac nie zamierzam
        • oxf Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:50
          sluchaj to ich sprawa. jak sie dopatrza i kaza ci oddac to oddaj, jak nie, to nie twoj problem.
          • lonely.stoner Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 21:56
            no ale skad wlasciwie masz wiedziec ile masz dostac pieniedzy skoro pani z kadr czy skads tam cie splawila a kierowniczka chyba sama nie wie co dokladnie robi?? zostaw ta kase na koncie, i nic im nie mow, a jesli do miesiaca po twoim odejsciu nie upomna sie o te pieniadze to mysle ze nigdy tego nie zrobia. No i sprawdz umowe czy faktycznie placa ci za miesiac czy za godziny przepracowane??
            • piotr_57 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 22:01
              lonely.stoner napisała:

              > no ale skad wlasciwie masz wiedziec ile masz dostac pieniedzy skoro pani z kadr
              > czy skads tam cie splawila a kierowniczka chyba sama nie wie co dokladnie robi
              > ?? zostaw ta kase na koncie, i nic im nie mow, a jesli do miesiaca po twoim ode
              > jsciu nie upomna sie o te pieniadze to mysle ze nigdy tego nie zrobia. No i spr
              > awdz umowe czy faktycznie placa ci za miesiac czy za godziny przepracowane??

              Jeśli to było z umowy zlecenia, to ja bym kasę wydał i miał w doopie.
              Suma mała, musieliby jej dochodzić z art 405 kc, mało prawdopodobne.
              Żadna szkodliwość społeczna, żadna sprawa karna nie wchodzi w rachubę, nic jej nie zrobią. Zawsze może się tłumaczyć, że tak zrozumiała umowę, nawet jeśli umowa mówiła co innego.
              O żadnych "moralnościach" nie chce mi się nawet gadać.
            • atakajedna86 Re: dylemat finansowo-morlany 15.06.11, 22:02
              totez ja dlatego dzwoniłam do kadr zeby sie spytac ile mam dostac przed wypłata..a potem jak juz zrobiły przelew ile wyszło..i 2 razy dostałam odpowiedź ze takich informacji przez telefon nie udzielaja! bo nie wiedzą z kim rozmawiaja..(żenujące), wiec sie tylko zasmiałam ze moze jakies hasło ustalimy, bo nie bede jechac 200km zeby sie dowiedzieć ile dostac powinnam;)
    • atakajedna86 na umowie mam tak! 15.06.11, 21:59
      z tytuły swidczonej pracy pracownik otrzumuje wynarodzeniemiesieczne któregowysokośc to:
      wynagrodzenie zasadnicze: 1450brutto
      + 450brutto dodatek premiowany
      coś w ten deseń..na kwoty nie patrzec;)
      • piotr_57 Re: na umowie mam tak! 15.06.11, 22:04
        atakajedna86 napisała:

        > z tytuły swidczonej pracy pracownik otrzumuje wynarodzeniemiesieczne któregowys
        > okośc to:
        > wynagrodzenie zasadnicze: 1450brutto
        > + 450brutto dodatek premiowany
        > coś w ten deseń..na kwoty nie patrzec;)

        Jeśli to była umowa zlecenie to "przepij kasę" i miej gdzieś.
      • oxf Re: na umowie mam tak! 15.06.11, 22:04
        no to sprawe masz zalatwiona ;)
        (straszne te kwoty - i jak ja mam do tej polandii wrocic ejjjj)
      • happy_time Re: na umowie mam tak! 15.06.11, 22:06
        Z pracy się wywiązałaś? Tzn, że wynagrodzenie się należy.
      • izabellaz1 Re: na umowie mam tak! 15.06.11, 22:07
        A, jeśli tak, to nie masz się czym martwić :)
      • atakajedna86 Re: na umowie mam tak! 15.06.11, 22:15
        bo np w innej pracy mam na umwie tak: ze dostane 1600 na reke i mam do wypracowania 40h tygodniowo i sie zgadza dziennie 8h
        a tu zadnych godzin nie mam podanych tylko wynagrodzenie miesieczne, o godzinach nic nie ma, zwolnien tez nie miałam itd

        w dupie najwyzej wam pomacham z wieźnia;)
        • oxf Re: na umowie mam tak! 15.06.11, 22:23
          > bo np w innej pracy mam na umwie tak: ze dostane 1600 na reke i mam do wypracow
          > ania 40h tygodniowo i sie zgadza dziennie 8h

          no w takim wypadku to powinni ci placic co 4 tygodnie. i tak sie to odbywa w ciwilizowaych krajach. Inaczej 2 - 3 dni na miesiac pracujesz za darmo.
          • 83kimi Re: na umowie mam tak! 15.06.11, 22:25
            oxf napisał:

            > > bo np w innej pracy mam na umwie tak: ze dostane 1600 na reke i mam do wy
            > pracow
            > > ania 40h tygodniowo i sie zgadza dziennie 8h
            >
            > no w takim wypadku to powinni ci placic co 4 tygodnie. i tak sie to odbywa w ci
            > wilizowaych krajach. Inaczej 2 - 3 dni na miesiac pracujesz za darmo.

            O, a w jakich krajach tak płacą?
            • oxf Re: na umowie mam tak! 15.06.11, 22:32
              w anglii. jak masz podane ile godzin w tygodniu to placa ci co tydzien albo co cztery. Miesieczna wyplata musiala by owzgledniac ilosc dni na dany miesiac, inaczej w dluzsze miesiace dzien robisz za darmo przeciez. ale w polsce jest to powalone bo tutaj nie masz stawki na godzine tylko po prostu wyplate za miesiac a w uk masz tylko i wylacznie stawki za godzine.
              • 83kimi Re: na umowie mam tak! 15.06.11, 22:47
                oxf napisał:

                > w anglii. jak masz podane ile godzin w tygodniu to placa ci co tydzien albo co
                > cztery. Miesieczna wyplata musiala by owzgledniac ilosc dni na dany miesiac, in
                > aczej w dluzsze miesiace dzien robisz za darmo przeciez. ale w polsce jest to p
                > owalone bo tutaj nie masz stawki na godzine tylko po prostu wyplate za miesia
                > c a w uk masz tylko i wylacznie stawki za godzine.

                Aha. No ale tak samo jak w Polsce jest też w innych cywilizowanych krajach np. w Niemczech i Hiszpanii, czy nawet identycznie wypłacają pensję w instytucjach unijnych, więc nie jest to znowu aż tak dziwne. A jak wynajmujesz w Anglii mieszkanie to też płacisz co 4 tygodnie czy co miesiąc?
                • oxf Re: na umowie mam tak! 15.06.11, 22:51
                  czynsz jest liczony na miesiac, choc bywa ze placi sie tygodniowkami ale to zadko. wyplaty miesieczne sa nieco dziwne bo jak rozliczysz nadgodziny jak nie wiesz ile godzin masz w kontrakcie na miesiac? przeciez miesiaca maja rozna ilosc dni roboczych?
                  • 83kimi Re: na umowie mam tak! 15.06.11, 22:54
                    To wychodzi, że w część miesięcy 2-3 dni mieszkasz za darmo.
                    Rozliczenie godzin jest akurat proste - jeśli przez 6 dni w miesiącu pracowałaś po 10 h, to masz 6x2h, czyli 12h nadgodzin w danym miesiącu.
                    • oxf Re: na umowie mam tak! 15.06.11, 22:58
                      no przede wszystkim to mam 13 wyplat w roku i 12 czynszy:)) ale czy mam jakies dni za darmo to nie wydaje mi sie.

                      no ale jak rozliczysz nadgodziny jak nie znasz ich stawki bo nie wiesz ile jest godzin na miesiac? mozesz sobie policzyc ze dodatkowych godzin byla iles ale wedle jakies stawki? miesiaca trotszego czy dluzszego? czy tez wogole widzimisie w rodzaju premii uznaniowej albo i jej braku? W uk jest sprawa prosta.
                      • 83kimi Re: na umowie mam tak! 15.06.11, 23:28
                        Ok, nie mówię, że w UK jest źle. W Polsce przeważnie w każdym miesiącu masz inną stawkę godzinową, a więc i inną stawkę za nadgodziny. Ale nie pisz, że w krajach cywilizowanych jest inaczej, bo po pierwsze to stwierdzenie oznacza, że wg Ciebie Polska nie jest krajem cywilizowanym, a także takie kraje jak np. Niemcy i Hiszpania. A są to normalne kraje. I Polska też jest normalnym krajem.
                        • oxf Re: na umowie mam tak! 16.06.11, 08:18
                          Polska jest bardzo daleka od normalnosci i nie ma to akurat nic wspolnego ani z poziomem plac ani ich wyliczania, ale raczej mentalnosci. w normalnych krajach ludzie sa uprzejmi dla ciebie i szanuja sie wzajemnie czego o polsce powiedziec sie nie da. ale ja i tak za jakis czas wracam.
                      • hitherto Re: na umowie mam tak! 16.06.11, 06:49
                        Tygodniowe wyplaty w uk przewaznie sa w branzach produkcyjnych, uslugowych. W finansach, technologiach i innych wyplaty miesieczne nie sa niczym niezwyklym, sam tak mialem jak tam pracowalem. I tak jak ktos Ci probowal unaocznic dylematy jaka stawka za nadgodzine sa porownywalne z mieszkaniem kilku dni za darmo - jak chcesz sie wyprowadzic tydzien przed koncem miesiaca a landlord sie zgodzi to obnizy Ci czynsz o jedna czwarta, wyliczy stawke za dzien w danym miesiacu i przeliczy czy znowu wezmie srednioroczna stawke za dzien i przeliczy? Jak sie ugadasz tak masz! W pracy masz tak samo - to wynika z kontraktu. Przy stawce za miesiac stawka za godzine moze byc "przeliczeniowa" wg zalozonej ilosci roboczogodzin w miesiacu (tak jak w Polsce), moze byc inna dla kazdego miesiaca, albo moze byc stala.
                        • oxf Re: na umowie mam tak! 16.06.11, 08:14
                          ja w polsce w zasadzie nie mialem nigdy nadgodzin a w kazdym razie platnych mimo ze czasem po godzinach sie zostawalo. to byl chcac nie chcac moj wklad w firme.
        • 83kimi Re: na umowie mam tak! 15.06.11, 22:24
          atakajedna86 napisała:

          > bo np w innej pracy mam na umwie tak: ze dostane 1600 na reke i mam do wypracow
          > ania 40h tygodniowo i sie zgadza dziennie 8h
          > a tu zadnych godzin nie mam podanych tylko wynagrodzenie miesieczne, o godzinac
          > h nic nie ma, zwolnien tez nie miałam itd
          >
          W przypadku umowy na zlecenie czy o dzieło, to się liczy inaczej niż w przypadku umowy o pracę. Wg mnie jest ok.
          • atakajedna86 =czyli co pomylili sie, czy tak moze być 15.06.11, 22:27
            i moge spac spokojnie
            • 83kimi Re: =czyli co pomylili sie, czy tak moze być 15.06.11, 22:48
              Chyba się nie pomylili. Była stawka za miesiąc, umówiłaś się, ile godzin będziesz w danym miesiącu pracować, swoją pracę wykonałaś, więc chyba jest ok.
            • po-trafie Re: =czyli co pomylili sie, czy tak moze być 17.06.11, 12:37
              i mozesz spac spokojnie.

              parenascie razy w zyciu myslalam ze dostalam zbyt wysokie wynagrodzenie i nigdy nie mialam racji.
              a to mi sie kod podatkowy zmienil, a to przekroczylam jakis prog, a to ilosc dni inna, a to policzyli nadgodziny, a to jakis dodatek ze wzgledu na szlag wie co.

              reasumujac: wszystko jest ok. ciesz sie z niespodzianki od losu :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka