Dodaj do ulubionych

Problem z letnią garderobą

19.06.11, 23:24
Co roku mam ten sam problem chodzi o letnią garderobę , generalnie wygląd w tę porę roku:-/
Jako że przez resztę roku na co dzień styl mój jest dość prosty i elegancki ,wyglądając suczowato i wyniośle stwarzam swego rodzaju dystans , przypadkowi ludzie nie wchodzą mi na głowę i jestem traktowana poważnie. Lato chcąc nie chcąc narzuca styl ubierania bardziej luźny , niezobowiązujący , nie dam rady sie kisić i zapinać na ostatni guzik wizualnie ,muszę odsłonic ciało ,wybieram zwykłą luźną bawełnę bo nie da się inaczej , nie zawsze wypada przy upale wciskać się w obcas , szpilkę itd a ja nie lubię siebie takiej :-/
Zdecydowanie nie da się wyglądać porządnie i elegancko przy 30 stopniowym upale w lipcu , ktoś próbował ?;-)
Obserwuj wątek
    • moonogamistka Re: Problem z letnią garderobą 19.06.11, 23:27
      Da sie...
    • squirrel9 Re: Problem z letnią garderobą 19.06.11, 23:36
      Mam na lato mnóstwo jedwabnych topów, bawełnianych koszul z krótkim rękawem lub bez, lnianych i bawełnianych krótkich marynarek z krótkimi rękawami, lnianych lub z cienkiej wełny spodni, lnianych i jedwabnych spódnic.
      Latem lepiej chodzi się w obcasach niż zimą.
      • czustka Re: Problem z letnią garderobą 19.06.11, 23:47
        Powiedzmy że w mojej letniej garderobie koszule z krótkim rękawem Burberry zaliczam do w miarę eleganckich ale nie da się w tym chodzić całe lato temperatury na to nie pozwalają , generalnie aura.
        • squirrel9 Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 00:05
          Czegoś nie rozumiem ... właśnie koszule z krókim rękawem są na lato, szczególnie do pracy.
          Mnie tempratura nie przeszkadza w tym by założyć cienkie spodnie, spódnice, pończochy ...
    • kiira_korpi Re: Problem z letnią garderobą 19.06.11, 23:38
      Oczywiście, że SIĘ DA!
      Poleciłabym Ci letnią kolekcję Pretty One, gdzie mają bardzo eleganckie letnie sukienki z żakietami, ale zdaje się, że ten styl sama nazwałaś 'u cioci na imieninach, czy jakoś tak'.
      A ja jestem zadowolona i mam poczucie bycia dobrze ubraną:).
      www.prettyone.pl/after
      • czustka Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 10:25
        Nie , styl strojnej panci mi nie odpowiada , firma szyje i tworzy wzornictwo pod standardową wschodnią " elegantkę", oczywiście wierzę że zarabia na tym specyficznym polskim guście.
        Tak własnie STROI SIĘ wiele kobiet w naszym kraju.
        • tarantinka Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 10:56
          weszłam z ciekawości na tę stronę pretty cos tam, mam takie same odczucie - tandeta, żeby to poczuć należy jechać na wschód - tam szczytem elegancji jest obcas i tona tapety o każdej porze i jakieś badziewiaste materiały - ale jest obcisłe i "seksi". Potem pojechać do Paryża, gdzie elegancka kobieta śmiga w balerinach odziana w coś co masz ochotę dotknać, ma zdrowe włosy, delikatny makijaż itp. Coś na co pracuje się latami - dietą, stylem życia, ba nawet tym co się czyta i jakie muzea odwiedziło ;). Co to elegancji latem - podstawa to jak zwykle - materiał - przewiewny, odychający. A inna inoszość jeśli strój to twoja tarcza ochronna to rzeczywiście latem jest tego mniej i może warto to polubić -:).
          • kiira_korpi Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 11:42
            Cóż, za to, jak malowanie są modelki, ja odpowiedzialności nie biorę.
            Ja nie maluję się w ogóle, i uważam, że tak jest dobrze.
            Akurat Pretty jako jeden z niewielu producentów szyje poza Chinami i używa naturalnych materiałów, a nie żadnej tandety. Najpierw należałoby to sprawdzić, a dopiero później się wypowiadać.
            Zresztą, nawet jeżeli milion pańć powie, że to jest tandeta i one nigdy w życiu, nawet pod karą tortur by się tak nie ubrały, mnie to ganz pomada.
            Ja swojego zdania nie zmienię.
            A za Rosjankę jestem często brana zagranicą (tak, nieumalowana i w trampkach), bo po prostu jestem wysoka, szczupła i dziewczęca. I jakoś nie przyszłoby mi do głowy, aby się o to obrazić;).
            No ale teraz już wiem - na przyszłość będę walić prosto w ryj, bo to największa zniewaga według co poniektórych.
            • czustka Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 12:50
              Widzę lekki dysonans
              jeśli występujesz saute w tak strojnej kiecce.
              Tego typu lokalna "elegancja" narzuca jednak makijaż.
              Ten styl wymaga odpowiedniej oprawy,
              tak czy inaczej uważam że jest to złe.
              • kiira_korpi Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 13:03
                W kwestii stylu ubioru byłabym skłonna posłuchać jedynie rad Trinny&Susannah, czy też jak te panie się zwą:).
                Zdanie obcych ludzi, których nie lubię i z którymi nigdy w życiu nie chciałabym mieć nic do czynienia, absolutnie nic dla mnie nie znaczy.
                I to jest ostatni raz EVER kiedy wdałam się w dyskusję na temat mojego wyglądu i stylu ubierania:).
                EOT
              • tygrysio_misio Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 13:09
                a ja wyczulam w Twoim poscie teraz powiew "elegancji" z za Uralu ;]

                bo czym jak nie "wschodnim blabla" jest uwazanie, ze do niektorych ubran nalezy sie malowac... bo czym jak nie "wschodnim blabla" jest uwazanie, ze czlowiek musi byc spiety i sztywny i "MUSI".. na "zachodzie" taki luz jest przeciez
                • czustka Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 13:16
                  Kochana ja tylko zauważyłam że jej elegancja we wschodnim stylu jest niedopracowana nic ponadto ;-)
                  • simply_z Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 13:25
                    , gdzie elegancka kobieta śmiga w balerinach odziana w coś co masz ochotę dotknać, ma zdrowe włosy, delikatny makijaż itp. Coś na co pracuje się latami - dietą, stylem życia, ba nawet tym co się czyta i jakie muzea odwiedziło ;).

                    acha...czyli widac nie odwiedzilam odpowiedniej ilosci muzeow ,bo moje paznokcie jak byly slabe tak sa.
                  • tygrysio_misio Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 13:25
                    a ja tylko zwrocilam uwage, ze bycie takim spietym w kwestiach stylu jest bardzo "wschodnie"... gdybys byla "zachodnia" to mniejsza wage przywiazywalabys do pie...w stylu swojego pierwszego posta i tych komentarzy o makijazu



                    no a juz kompletna wiocha mentalna jest mowienie do obcych "kochana"
                    • czustka Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 13:31
                      Nie widzę związku ,raczej twoją wolną interpretację aby nieco zbalansować dyskusję , dziękuję ci niezmiernie ;-) Bo jeszcze kilka postów i wybuchnie tu zapewne wojna francusko ruska :-D
                      • tygrysio_misio Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 13:35
                        jestes tak spieta,ze nie zauwazysz zwiazku nigdzie

                        wystarczy wyjechac na ten cudowny "zachod" zeby zobaczyc jak "wschodnie" jest uwazanie, ze do pewnych strojow nie wypada sie nie umalowac, ze do pewnych strojow zaklada sie tylko wybrabne typy butow, ze na pewne okazje wypada ubierac sie tylko w okreslony sposob
                        • czustka Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 13:45
                          Cóż nie masz się czego chwycić merytorycznie aby wyszło sensowne odniesienie do tego co napisałam, zaczynasz pitolić zeby sie przypier ...ale że nadinterpretacją tworzysz jakiś balans w tej dyskusji wybaczam.
        • princess_yo_yo Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 14:40
          ale ty wiesz czustka ze burberry to znak rozpoznawczy chavs? nosisz te same ciuchy co doly spoleczne z essex? lol
          • czustka Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 14:47
            Tyle że ja z kolekcji Burberry nie wybieram ani czapek ani szalików,
            mam koszule sztuk kilka i dwa trencze , klasyka z dyskretnym logo której nie nabyłam na bazarze.
            Burberry to nie jest moja ulubiona marka którą się odziewam , okręcam od stóp do głów.
            • princess_yo_yo Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 14:52
              ale chavs tez nie kupuja na bazarze chyba...
              okrecanie sie jakakolwiek marka od stop do glow nigdy dobrze nie wyglada, jestem pewna ze oni tez tak nie robia :-) a przynajmniej nie widuje takich specjalow w rzeczywistosci.
              • czustka Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 15:00
                Nie przebywam w UK więc szczerze mówiąc nie wiem czy ta brytyjska stonka występuje na meczach w trenczach , może ktoś będący na emigracji napisze.
                • agniecha75 wywolana do tablicy 20.06.11, 21:48
                  princess yo_yo:
                  chavs to bylo jakies 10 lat temu i te koszmarne szaliczki i czapeczki kupuja wlasnie na bazarach, bo na oryginal ich nie stac (z zasilku nie sa w stanie tego kupic). Wyobraz sobie ze ludzie chodza od stop do glow ubrani w Burberry, Emma Watson np ostatnio, Brat Pitt, David Beckham, Sarah Jessica Parker, mloda Cruisowna + cale rzesze innych ludzi. nie wydaje mi sie ze firma ubierajaca tylko "niziny z Essex" nadal bylaby w stanie otwierac nowe sklepy i zrobic w ub roku, w czasie kryzysu 40 mld funtow zysku...
                  Koszmarne czapeczki i toiebki w kratke, ktore na Allegro albo w szafie wystawiane sa jako "oryginaly" kolo oryginalu nie przechodzily nawet... Burberry od lat nie produkuje tych koszmarnych czapeczek.

                  Co do meczow i przebywania na nich w trenczach. sznujacy sie kibic z glownej nawy ubierze sie w kolory swojego klubu. Ale szanujacy sie starszy kibic, przyjezdzajacy na mecz najnowszym Audi, zajmujacy miejsce w lozy dla vipow moze przyjechac w trenczu. W koncu to najbardziej uniwersalne, wygodne, BRYTYJSKIE okrycie wymyslone na angielska pogode...
                  Nie wydaje mi sie zeby "stonke" jak to pieknie nazwalas bylo stac na bilety na powazne mecze. Wjazd na mecz Manchesteru United w ramach ligi angielskiej kosztuje okolo £80 funtow. nie wspomne o cenach na lige mistrzow czy puchar UEFA....

                  chavs to bylo wieki temu... firma zebrala baty i odrobila lekcje... teraz kratka (ale ta oryginalna) jest nawet na wybiegu... I wierz mi ze nizina spoleczna z essex jej sovie nie kupi, bo kosztuje kolo 1000 funtow.
                  • princess_yo_yo Re: wywolana do tablicy 20.06.11, 23:39
                    nie mam pojecia co sie sprzedaje na allegro, nie wiem gdzie mieszkasz ale masz chyba srednie pojecie o tym na co stac working class, i o tym ze miedzy brakiem kasy a nizinami spolecznymi nie ma tutaj az tak prostej zaleznosci, za to epatowanie marka jak najbardziej nizinom spolecznym sie zdarza, tak jak i tym watku :-)
                    firma ma sie bardzo dobrze bo ma rozne linie i bardzo dobrze sie sprzedaje na dalekim wschodzie, rzeczywiscie kraty jest coraz mniej ale trudno totalnie zrezygnowac ze znaku rozpoznawczego. mam np ich oprawki do okularow bo akurat te mi sie najbardziej podobaly ale jakos nie widze powodu zeby wrzucac taka informacje na forum bez ladu i skladu - moze dlatego w innym watku jedna z forumek doszla do wniosku ze moje okulary musza byc nieladne bo nie uzylam marki jako tarczy, i na dodatek mimo ze markowe to nosze je tylko w domu, lol.
                    na temat futbolu sie nie bede wypowiadac bo to nie moje klimaty, ale chyba wiesz na czym polega roznica miedzy pilka nozna i rugby i gdzie przebiega roznica klasowa?
                    a tak na serio, burberry to nic zlego, tak samo jak reszta kategori designer, ale jak ktos wrzuca w watek na temat munduru do pracy (bo wyglada na to ze tak sie watkodawczyni ubiera) nazwy marek to az sie prosi o odpowiednie traktowanie.
                    • czustka Re: wywolana do tablicy 21.06.11, 09:06
                      OJP Pani postanowiła mnie "odpowiednio potraktować" :-D
      • alpepe Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 11:45
        Wątkodawczyni już to odpowiednio podsumowała, a ja w życiu nie kupiłabym nic, co na zdjęciach zostało zmasakrowane obróbką graficzną tak, jak tu. Patrząc na zdjęcia b. współczuję kalekiej modelce z przeszczepionymi biodrami młodego b. szczupłego chłopca.
    • yoko0202 Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 00:10
      czustka napisała:

      > Zdecydowanie nie da się wyglądać porządnie i elegancko przy 30 stopniowym upale
      > w lipcu , ktoś próbował ?;-)

      ale gdzie Ty musisz chodzić jakoś specjalnie długo w tym upale, nie macie klimy w robocie?
      drogę do pracy to można przebyć bez pończoch oczywiście, w japonkach i bluzce na ramiączkach, i doubrać się na miejscu :)
    • agniecha75 Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 02:13
      kilka sukienek z jedwabiu (mowisz o Burberrym, mam wlasnie 3 jedwabne, czarna, szara i kremowa sukienek typu pracowego + granatowa wrap around z Josepha).
      Plus lny (sa naturalne, lekkie i nie musza wygladac niechlujnie i luzacko). Moim ulubionym dostawca lnianych kostiumikow pracowych jest Joseph (ten z Francji). Baaardzo dobra jakosc www.joseph.co.uk/ Widze na stronie maja juz zimowa kolekcje, ale kazdego roku na wiosne i lato maja lny etc... (np. tu sukienka: www.selfridges.com/en/Womenswear/Categories/SALE/Dresses/Stretch-linen-dress_793-10038-S1127093223/ a tu pasujacy do niej zakiet: www.selfridges.com/en/Womenswear/Categories/SALE/Coats-jackets/Linen-blazer_793-10038-S1127091323/
    • wyzuta Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 11:12
      masz pewnie sporą nadwagę
    • tygrysio_misio Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 12:59
      oczywiscie, ze sie da


      jest tyle ladnych, eleganckich, luznych sukienek.... ze szok

      coraz trudniej kupic ladne i gustowne sandałki na plaskim obcasie.. ale z latwoscia znajdziesz takie na obcasie do 5cm...
    • wez_sie jak chcesz wygladac suczowato 20.06.11, 13:03
      to zaloz ponczochy, do tego wysoki obcas i pejcz.
      na pewno nie bedzie ci za goraco.
    • dorotajank Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 14:22
      Ja uwielbiam lato. To czas kiedy mozna wygladac mega kobieco. Letnie zwiewne sukienki, bluzeczki, obcas jak najbardziej. Jak bym miala mozliwosc wogole zylabym tam gdzie lato jest caly zas. Cypr - pomarzyc tylko.
    • six_a Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 14:29
      >wyglądając suczowato i wyniośle stwarzam swego rodzaju dystans

      moja suka chodzi goła latem, nie licząc sierści. też możesz spróbować. a że jest czarna to stwarza dystans. polecam.
      • wez_sie Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 14:49
        pytalas ja czy to nie jest dla niej problemem?
        • six_a Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 14:53
          oszywiździe, że pytałam, powiedziała, że o taki właśnie suczowaty wygląd jej chodziło, a co ważniejsze przypadkowi ludzie nie wchodzą jej na głowę.
          • wez_sie Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 15:09
            ciekawe ile w kłębie ma autorka wątku...
            • six_a Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 15:12
              no nie mów, że nie chciałbyś tego pejcza z trenczem od burberry obejrzeć;)
              • czustka Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 15:16
                Świnka z ciebie!
                • czustka Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 15:19
                  ...wyobraziłam sobie twój rubaszny rechot ,no chyba że leżysz i kwiczysz ;-)
                  • six_a Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 15:33
                    otósznie, zadowalam się chichotem wewnętrznym, który masuje przeponę, przyczyniając się do globalnego wzrostu szczęścia na świecie oraz w kosmosie.
              • wez_sie Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 15:21
                wolabym przymierzyc
                • six_a Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 15:56
                  ale trencz czy pejcz?
                  • wez_sie Re: Problem z letnią garderobą 21.06.11, 08:05
                    jak burberry to cokolwiek. moga byc nawet uzywane majtki
    • magdaalena.e Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 16:29
      Jest tyle rodzajów materiałów tkanin, że to na prawdę nie problem znaleźć coś na lato, w czym będzie się wyglądało, elegancko a za razem skromnie i nie będzie to bardzo uciążliwy strój nawet w upały
      • lonely.stoner Re: Problem z letnią garderobą 20.06.11, 21:40
        hm, poobserwuj sobie jak sie lansuja jakies takie sucze celebrities z cieplych rejonow- LA czy Holywood. W obcasie da sie chodzic w upal tez, tylko but musi byc wygodny i przewiewny,

        Co do marki Burberry- prawda ze sterotypowo kojarzony jest z chavs, ale oni glownie nosza czapki i szaliczki hehe, ale takie np. trencze to z tego co mi wiadomo juz sa dla troche innego rodzaju klienteli, niedawno je reklamowala Emma Watson, okrzyknieta w UK ikona stylu tu pare fot z tej sesji dla Burberry: Tekst linka jak dla mnie chavs to moga co najwyzej sie na taki styl skrzywic. A w ogole to glupie troche, chavs np. lubia tez nosic marke Fred Perry ktora ma fajne ciuchy i ogolnie sporo ludzi nosi te ciuchy.

        Chavs- to sa w Angli takie wiesniaki, dresy, ktorzy ogolnie kojarzeni sa z bezgusciem, obwieszaniem sie sztuczna zlota biuzteria,noszeniem markowych dresow, a laski lubia w ciagu dnia wygladac jakby zywcem wyjete z jakiegos dreso-balu, duzo tapety, sztuczne rzesy, zlote dresy, etc.
        • wez_sie Re: Problem z letnią garderobą 21.06.11, 11:30
          chavs zawsze lepszy niz polski chamski drechol ;)
    • akle2 Re: Problem z letnią garderobą 21.06.11, 00:10
      Victoria Beckham ma fajne kiecki, również te bez rękawów, żałuję, że (jeszcze) mnie nie stać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka