Dodaj do ulubionych

Jak nie urok ...

21.06.11, 15:16
... to sraczka.
Wydobrzalam po rozstaniu, mimo, ze ex dzwoni, pisze i placze, ze chce wrocic.
Poznalam kogos. Pelna fascynacja obustronna, ale "ktos" ma dziewczyne ...
Nosz kurna no, to sie nazywa miec szczescie....
Obserwuj wątek
    • encanto1960 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 15:20
      To odbij :-)
      • tora83 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 15:23
        encanto1960 napisał:

        > To odbij :-)

        Nie chce sie wpi....lac, miedzy wodke z zakaske ... mam to juz za soba ... nie lubie :(
        • encanto1960 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 15:28
          To cierp cialo , skoro nie chciało.:-)
    • asqe Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 15:21
      No ale ludzie sie przeciez rozstaja, szczegolnie kiedy jedna osoba pozan kogos z kim polaczy ja pelna fascynacja obustronna.
      • tora83 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 15:24
        asqe napisała:

        > No ale ludzie sie przeciez rozstaja, szczegolnie kiedy jedna osoba pozan kogos
        > z kim polaczy ja pelna fascynacja obustronna.

        JEsli tak zdecyduje ... ok ... ale ja nie chce do tego przykladac reki ...
        • asqe Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 15:27
          Poncjusz Pilat ;)
          • tora83 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 15:30
            asqe napisała:

            > Poncjusz Pilat ;)

            ajj tam :) szkurna no .... co tu robic? a moze nic nie robic?
            • encanto1960 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 15:35
              Kilka razy dobrze , a on juz sam wybierze.
              • tora83 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 15:36
                encanto1960 napisał:

                > Kilka razy dobrze , a on juz sam wybierze.

                Dobrze co? ;)
                • asqe Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 15:38
                  Nie wazne co, wazne, ze dobrze :)
                  A tak serio, to ja bym raczej nic nie robila, oprocz jakiegos dalszego delikatnego okazywania tej mojej fascynacji.
                  • tora83 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 15:41
                    asqe napisała:

                    > Nie wazne co, wazne, ze dobrze :)
                    > A tak serio, to ja bym raczej nic nie robila, oprocz jakiegos dalszego delikatn
                    > ego okazywania tej mojej fascynacji.

                    No i chyba to jest klucz ...
                    • encanto1960 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 16:39
                      Ale nie pasujacy:-)
                      • tora83 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 16:58
                        encanto1960 napisał:

                        > Ale nie pasujacy:-)

                        Masz lepszy? :)
        • soulshunter2 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 21:45
          podobno szczesciu trzeba pomagac
    • izabellaz1 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 15:37
      No poczeeeekaaaj...może go rzuci :D
    • piataziuta Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 15:40
      normalka
      życie jest xujowe, a panowie to fiutki

      powiedział Ci chociaż sam o tej lasce? czy niechcący z niego wyciągnęłaś?
      • tora83 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 15:41
        piataziuta napisała:

        > normalka
        > życie jest xujowe, a panowie to fiutki
        >
        > powiedział Ci chociaż sam o tej lasce? czy niechcący z niego wyciągnęłaś?

        Powiedzial :)
        • piataziuta Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 15:47
          chociaż tyle

          bosze jakie wszystko jest złe i xujowe!
    • wez_sie gdzie sieją 21.06.11, 15:42
      takie idiotki?

      a na sraczkę, to najlepsze są parówki z dżemem zapite mlekiem
      • tora83 Re: gdzie sieją 21.06.11, 15:43
        wez_sie napisał:

        > takie idiotki?
        >
        > a na sraczkę, to najlepsze są parówki z dżemem zapite mlekiem

        Smacznego!
    • kombinerki.pinocheta Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 16:06
      Ja to jednak znam sie na kobietach. Pisalem, ze dlugo bez penisa nie wytrzymasz? Pisalem.

      Szybko zaczelas szukac nowego.

      Kochalas w ogole eksa?
      • tora83 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 16:08
        kombinerki.pinocheta napisał:

        > Ja to jednak znam sie na kobietach. Pisalem, ze dlugo bez penisa nie wytrzymasz
        > ? Pisalem.
        >
        > Szybko zaczelas szukac nowego.
        >
        > Kochalas w ogole eksa?

        Nie szukalam nikogo, sam sie napatoczyl ....
        Kochalam ... kochalam ...
        Wrzucilam Ci ladny link z Twoja ulubienica - Anna Cz, ale wywalili ... chcesz na priva?
        • encanto1960 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 16:42
          A jak długo dobrzałaś?
          • tora83 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 16:59
            encanto1960 napisał:

            > A jak długo dobrzałaś?

            3 tygodnie ....
        • kombinerki.pinocheta Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 17:23
          Widzialem. Ladne, ale nie spiewala dla mnie, wiec sie nie liczy.

          Jezeli gosc bylby singlem i bylby toba zainteresowany to nie mialabys problemow by pojsc z nim do lozka?

          Myslisz, ze eksa moze zabolec, jezeli zobaczy cie na miescie z nowym gachem? Myslalas o tym czy jest ci to obojetne?
          • tora83 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 17:30
            kombinerki.pinocheta napisał:

            > Widzialem. Ladne, ale nie spiewala dla mnie, wiec sie nie liczy.

            A dla kogo jak nie dla Ciebie? :)
            >
            > Jezeli gosc bylby singlem i bylby toba zainteresowany to nie mialabys problemow
            > by pojsc z nim do lozka?

            Pewnie nie po 2 dniach znajomosci ... ale ogolnie nie mialabym.
            >
            > Myslisz, ze eksa moze zabolec, jezeli zobaczy cie na miescie z nowym gachem? My
            > slalas o tym czy jest ci to obojetne?

            Zdecydowanie by zabolalo. Tak uwazam. Wychodze jednak z zalozenia, ze mial szanse, nie skorzystal z niej, bo nie mogl/nie chcial/nie umial (niepotrzebne skreslic). Nie moze to byc jednak wyznacznikiem moich decyzji ...
            • kombinerki.pinocheta Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 17:41
              > A dla kogo jak nie dla Ciebie? :)

              Ma zapewne jakichs kochankow czy kochanki. Wszystko jedno. Ostatnio przegladalem cafe.pl i wylapalem fajna panne. Tez moglbym sie zakochac. Chyba kochliwy jestem ostatnio.

              > Pewnie nie po 2 dniach znajomosci ... ale ogolnie nie mialabym.

              Czyli nic juz do eksa nie czujesz?
              Masakra. Konczy sie zwiazek i zaraz nowych facetow, ktorych praktycznie sie nie zna, wpuszcza sie do lozka.
              • tora83 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 17:47
                kombinerki.pinocheta napisał:

                > > A dla kogo jak nie dla Ciebie? :)
                >
                > Ma zapewne jakichs kochankow czy kochanki. Wszystko jedno. Ostatnio przegladale
                > m cafe.pl i wylapalem fajna panne. Tez moglbym sie zakochac. Chyba kochliwy jes
                > tem ostatnio.

                Eee nie odpuszczaj tak latwo. Ostatnio ja poznalam w realu. Wyglada swietnie. Az jej nie poznalam :)
                >
                > > Pewnie nie po 2 dniach znajomosci ... ale ogolnie nie mialabym.
                >
                > Czyli nic juz do eksa nie czujesz?
                > Masakra. Konczy sie zwiazek i zaraz nowych facetow, ktorych praktycznie sie nie
                > zna, wpuszcza sie do lozka.

                Nikogo nie wpuscilam.... i poki co nie zamierzam. Dostalam po d*pie od exa .... wiec co ..? mam go jeszcze zalowac? or something?
                • kombinerki.pinocheta Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 18:00
                  > Nikogo nie wpuscilam.... i poki co nie zamierzam. Dostalam po d*pie od exa ....
                  > wiec co ..? mam go jeszcze zalowac? or something?

                  Ale napisalas, ze nie mialabys problemu. Moze nie tak szybko, ale jednak.

                  Najpierw seks, a pozniej jak gosc jest dobry w te klocki to zwiazek, ewentualnie cos innego?

                  Nie wiem co ci zrobil i mnie to nie interesuje, ale jezeli mocno namieszal to oczywiscie nie zalowac goscia.
                  • tora83 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 18:16
                    kombinerki.pinocheta napisał:

                    > > Nikogo nie wpuscilam.... i poki co nie zamierzam. Dostalam po d*pie od ex
                    > a ....
                    > > wiec co ..? mam go jeszcze zalowac? or something?
                    >
                    > Ale napisalas, ze nie mialabys problemu. Moze nie tak szybko, ale jednak.

                    Przepraszam, ale ja nie z tych, co z seksem czekaja do slubu ...
                    >
                    > Najpierw seks, a pozniej jak gosc jest dobry w te klocki to zwiazek, ewentualni
                    > e cos innego?

                    Wbrew pozorom to nie az tak istotne. Jesli nie ma drastycznych roznic w temperamencie wszystko jest ok :) Inne rzeczy sa wazniejsze ....
                    • kombinerki.pinocheta Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 18:30
                      > Przepraszam, ale ja nie z tych, co z seksem czekaja do slubu ...

                      Nie musisz przepraszac. Buk patrzy, a jak patrzy to widzi.

                      > Wbrew pozorom to nie az tak istotne. Jesli nie ma drastycznych roznic w tempera
                      > mencie wszystko jest ok :) Inne rzeczy sa wazniejsze ....

                      Np jakie?
                      Przeciez kobiety zakochuja sie w seksie, czuja przywiazanie do dobrych kochankow i tacy maja pierwszenstwo. Jak mozesz mowic, ze to nie ma znaczenia?
                      • tora83 Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 18:35
                        kombinerki.pinocheta napisał:
                        >

                        >
                        > Np jakie?
                        > Przeciez kobiety zakochuja sie w seksie, czuja przywiazanie do dobrych kochanko
                        > w i tacy maja pierwszenstwo. Jak mozesz mowic, ze to nie ma znaczenia?

                        Troskliwosc, opiekunczosc, oddanie, troska ... W lozku bywalo roznie, mialam lepszych kochankow ... choc narzekac tez nie moglam.
                        Nie wiem jakie kobiety zakochuja sie w seksie, ja nie :)

                        • kombinerki.pinocheta Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 21:43
                          > Nie wiem jakie kobiety zakochuja sie w seksie, ja nie :)

                          Zaraz mi bedziesz tlumaczyc, ze zakochujesz sie w jego odpowiedzialnosci czy tez oddaniu.

                          Nigdy nie wracalas po dobry seks? Nigdy sie nie uzaleznilas od goscia, ktory dobrze siusiakiem wymachiwal?

                          Po dobry seks kobiety zawsze wracaja, a goscie, ktorzy dobrze bzykaja zawsze tych odpowiedzialnych, troskliwych wypra.
                          To dziala na tej zasadzie, ze dobrzy bzykacze sa na pierwszym miejscu u kobiet i kobiety chetnie z nimi sie wiaza, pod warunkiem oczywiscie, ze goscie poza tym cos jeszcze reprezentuja, ale dobry bzykacz ZAWSZE wygra z gosciem, ktory jest troskliwy, ma poczucie humoru, kase czy gest. Gdyby tak nie bylo to kobiety nie rozplywalyby sie tak nad swoimi dobrymi kochankami, nie rozmawialy tyle o seksie, nie wracaly po wiecej.

                          Jestes nastepna, ktora mi wciska kit, a juz prawie cie polubilem.
                          Ze tez nie znajdzie sie zadna, ktora napisze wprost o bo chodzi tylko kazda sprzedaje glodne kawalki.
                          • kombinerki.pinocheta Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 21:46
                            Jeszcze dodam, ze:

                            >ale dobry bzykacz ZAWSZE wygra z gosciem, ktory jes
                            > t troskliwy, ma poczucie humoru, kase czy gest, ale nie potrafi dobrze bzykac

                            >Gdyby tak nie bylo to kobiety n
                            > ie rozplywalyby sie tak nad swoimi dobrymi kochankami, nie rozmawialy tyle o se
                            > ksie, nie wracaly po wiecej.

                            Domyslam sie, ze jednak orgazm to wieksze doznanie niz zakupy, odebranie dzieci przez partnera z przedszkola czy smieszny kawal czy ironiczna docinka chlopaka.
                            • tora83 Re: Jak nie urok ... 22.06.11, 07:45
                              kombinerki.pinocheta napisał:

                              >
                              > Domyslam sie, ze jednak orgazm to wieksze doznanie niz zakupy, odebranie dzieci
                              > przez partnera z przedszkola czy smieszny kawal czy ironiczna docinka chlopaka
                              > .
                              Dobry orgazm to ja sobie sama umiem zapewnic, uwierz mi...
                              • kombinerki.pinocheta Re: Jak nie urok ... 22.06.11, 16:56
                                > Dobry orgazm to ja sobie sama umiem zapewnic, uwierz mi...

                                Po co w takim razie wskakiwac nowemu kolesiowi do lozka?
                                • tora83 Re: Jak nie urok ... 22.06.11, 17:49
                                  kombinerki.pinocheta napisał:

                                  > > Dobry orgazm to ja sobie sama umiem zapewnic, uwierz mi...
                                  >
                                  > Po co w takim razie wskakiwac nowemu kolesiowi do lozka?

                                  A wskoczylam??????????
                          • tora83 Re: Jak nie urok ... 22.06.11, 07:44
                            kombinerki.pinocheta napisał:

                            >
                            > Jestes nastepna, ktora mi wciska kit, a juz prawie cie polubilem.
                            > Ze tez nie znajdzie sie zadna, ktora napisze wprost o bo chodzi tylko kazda spr
                            > zedaje glodne kawalki.

                            A Ty zdaje sie z tych, ktorzy mimo argumentow i tak wiedza swoje i wiedza najlepiej!
                            Uwielbiam takich :) cale szczescie, ze sie jednego takiego wlasnie pozbylam ostatnio :)
    • zamysleniee Re: Jak nie urok ... 21.06.11, 17:48
      poczekaj chwilę i czas pokaże, jak sam rozejdzie się z partnerką, to spróbuj się związać. Jak to typ na lubiący na dwa fronty albo niezdecydowany czego chce, to kopnij go w d. Ceń swój czas;)
    • akle2 Re: Jak nie urok ... 22.06.11, 17:55
      Spróbuj spiknąć tą dziewczynę z eksem. Może feromony zadziałają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka