Dodaj do ulubionych

Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toalety

04.07.11, 14:57
Mieszkam na parterze i obok jest plac zabaw dla dzieci. Raz słyszę pukanie do drzwi, w progu stoi znajomy mi z widzenia sąsiad i pyta czy może skorzystać z toalety, bo zostawił dziecko na dole i nie chce go długo samego zostawiać. No to mu pozwoliłam, nawet wyglądałam przez okno czy z dzieckiem wszystko w porządku. Za kilka dni znów się to powtórzyło, zirytowało mnie to trochę, no ale się znów zgodziłam. Po jego wyjściu patrzę przez okno, a on siedzi z drugim tatusiem i piją piwo na tym placu zabaw, a dzieci same w piaskownicy się bawią. Zdenerwowało mnie to. Kolejnym razem oni przyszli razem. Tego już było za wiele i chciałam im kazać się wynosić, ale nie miałam siły, jestem mało asertywna po prostu i nie chcę robić sobie wrogów. Na razie się to nie powtórzyło, ale jak znów przyjdą to nie wiem jak się mam zachować. Tego drugie na razie za oknem nie wiedzę, ale ten pierwszy często siedzi i pewnie znów przyjdzie. Nie powiem, byli grzeczni i w ogóle, deski nie zabrudzili, ale uważam to za brak kultury. Co robić, żeby go nie obrazić? Nie otwierać? Mieszkam w bloku i muszę żyć w zgodzie z sąsiadami, ale to jest lekka przesada.
Obserwuj wątek
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 15:02
      buahahahaha.
      Tak bym zareagował na jego propozycję.
      Albo bym pompkę do przepychania podarował, skoro u niego się zapchało.
    • nglka Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 15:06
      Jasne, że nie otwierać :-)
      • paryrzanka Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 18:47
        I mam tak ciągle w strachu zyć?
        • ka-mi-la789 Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 19:44
          A czego się boisz?
          • paryrzanka Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 20:34
            Że będą się mścić, podpalą samochód albo obleją drzwi benzyną.
            • nglka Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 21:15
              paryrzanka napisała:

              > Że będą się mścić, podpalą samochód albo obleją drzwi benzyną.

              A tego, że Cię zgwałcą i zamordują, ew zgwałcą i okaleczą - gdy będziesz sama - to się nie boisz?
              Jeśli to ludzie tego pokroju, których podejrzewasz o to, co wymieniłaś - w życiu nie wpuściłabym ich do swojego mieszkania.
              • paryrzanka Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 05.07.11, 08:49
                No przecież w biały dzień mnie nie napadną.
                • nglka Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 05.07.11, 12:29
                  paryrzanka napisała:

                  > No przecież w biały dzień mnie nie napadną.
                  A wytłumacz mi co może powstrzymać DWÓCH facetów przed skrępowaniem Cię, zakneblowaniem, pobiciem, zgwałceniem i okaleczeniem?
                  Wyjaśnij mi czym się różni dzień od nocy, kiedy to mogą / nie mogą Cię napaść?
                  Pisnąć nie zdążysz.
                  Brak Ci wyobraźni.
                  • paryrzanka Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 05.07.11, 15:10
                    No chyba nie napadną mnie a potem pójda jakby nigdy nic do dzieci.
                    • fuks0 Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 05.07.11, 22:53
                      Dlaczego niby nie?
                      • professional_scoffer Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 06.07.11, 17:59
                        Nudna prowokacja, choć początek wydawał się obiecujący.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 15:08
      Genialny wątek, takie lubię najbardziej :)
      • maly.jasio nie otwieraj, kuzwa :) 04.07.11, 15:15
        puszysta_gimnazjalistka napisał:

        > Genialny wątek, takie lubię najbardziej :)


        ja rowniez:)

        apropo´s:
        nie mam Misia na Klacie i strasznie cierpie z tego powodu.
        co robic ?
    • wersja_robocza Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 15:10
      Pobieraj opłatę.
    • maitresse.d.un.francais skoro jest ich DWÓCH 04.07.11, 15:13
      to JEDEN może z dzieckiem zostać, proste?

      A poza tym dziecko nie umiera od zostawienia na 5 minut bez opieki, no ale temu pokoleniu tego nie wytłumaczysz.
      • simply_z Re: skoro jest ich DWÓCH 04.07.11, 15:18
        ahha fajne ,jak u Kiepskich ,taki Boczek i Pazdzioch.
    • prawdziwybabsztyl Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 15:17
      Najprościej będzie nie otwierać, ale ja bym nie wytrzymała i powiedziała lujowi co o nim myślę. Możesz też przejść się do jego żony (jeśli jesteś naprawdę wredna:)
      • wartosc.energetyczna Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 19:20
        prawdziwybabsztyl napisała:

        > Najprościej będzie nie otwierać, ale ja bym nie wytrzymała i powiedziała lujowi
        > co o nim myślę. Możesz też przejść się do jego żony (jeśli jesteś naprawdę wre
        > dna:)

        poskarżyć żonie, żeby za uszy urwisa wytargała :D
    • magnusg Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 15:27
      Nie otwierac albo otworzyc i powiedziec, ze "moze spokojnie isc do siebie, bo ty przez okno na dziecko zerkniesz.A dla niego uzywanie taolety u sasiadow pewnie tez jest krepujace";)
    • wez_sie Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 15:30
      ja na kupe tez zawsze ide do sasiadow
      normalka
    • gocha033 dac mu szczotke do WC 04.07.11, 15:30
      paryrzanka napisała:
      Co robić, żeby go nie obrazić?

      dac mu szczotke do WC i poprosic, zeby kibel wyszorowal.
    • mmagi Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 15:32
      fuj,nigdy nie wpósciła bym obcego do kibla,ble

      jak bedzie stukał spojrz przez wizjer i po prostu nie otwieraj drzwi,kropka
      :)
      • lysmataico Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 22:15
        "jak będzie stukał spójrz przez wizjer i po prostu"
        powiedz: zajęte
    • berta-death Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 15:36
      Nie otwieraj drzwi. Zawsze mogłaś się kąpać albo mieć słuchawki na uszach i nie słyszeć dzwonka, jakby się dopytywali później dlaczego nie otworzyłaś chociaż byłaś w domu.
    • grassant Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 15:37
      w paryrzu takie obyczaje? w której dzielnicy mieszkasz?
      • manesi PARYŻ 04.07.11, 15:42

        w Paryżu czy też jest jakiś Paryrz o którym nie wiem?
        • grassant Re: PARYŻ 04.07.11, 15:45
          skoro jest paryrzanka, to pewnie jest. Ja znam Parys.
          • mmagi Re: PARYŻ 04.07.11, 15:50
            a jest paryrzanka?
            nigdy nie widziałam,natomiast paryżanke tak:D
            • grassant Re: PARYŻ 04.07.11, 15:55
              a jest paryrzanka?
              nigdy nie widziałam

              uważnie rozejrzyj się :)
    • happy_time Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 15:39
      Zapytaj go na jakie nazwisko fakturę wystawić. ;)
      Jak nie jesteś asertywna to nie otwieraj.
      • paryrzanka Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 05.07.11, 08:53
        happy_time napisała:

        > Zapytaj go na jakie nazwisko fakturę wystawić. ;)
        > Jak nie jesteś asertywna to nie otwieraj.

        jaką fakturę?
    • grassant Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 15:46
      bierz kąpiel, gdy sąsiad zaczyna pić.
      • lacido Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 21:06
        chyba ze ma 6opak to może trochę potrwać ;)
        • grassant Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 21:22
          w upalny dzień z kolegą uwiną się w tri miga :)
          • lacido Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 21:26
            jakby tyle, szybko wypił w upał to nie dałby radę do WC dojść - i jest to jakieś rozwiązanie :)
            • grassant Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 23:37
              gdyby użył piaskownię, to byłoby rozwiązanie długookresowe. :)
              • lacido Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 23:40
                piaskownia to co?
    • kapselodtymbarka Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 18:56
      Jak ja bym chciała mieć takie kłopoty z sąsiadami, na które wystarczy asertywność. Nie otwieraj i już. :)
      • mariela1987 Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 19:01
        he he nie otwieraj :)
        • grassant Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 21:23
          drzwi, okien i lufcika. :)
    • ultraviolet6 Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 19:00
      Ja bym nie otwierała.
      • paryrzanka Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 05.07.11, 08:52
        ultraviolet6 napisała:

        > Ja bym nie otwierała.

        Ale jak, jak oni wiedzą, że jestem w domu jak mój samochód stoi na parkingu. Miejsce parkingowe mam wykupione i go nie zmienię.
        • ultraviolet6 Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 05.07.11, 22:48
          Czasami niektóre rzeczy należy mieć w dupie. Tak jest łatwiej.
    • lisbethsalander Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 20:56
      Pewnie już ktoś Ci wyżej napisał.
      1zł za sikanie
      2zł kupa
    • lacido Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 04.07.11, 21:06
      nie otwieraj (myślisz, że CI naleją na wycieraczkę?)
      • paryrzanka Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 05.07.11, 08:50
        lacido napisała:

        > nie otwieraj (myślisz, że CI naleją na wycieraczkę?)

        Moga się obrazić i mnie potem gnębić, a ja mieszkam sama i nie ma mnie kto obronić.
        • 83kimi Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 05.07.11, 11:38
          To może następnym razem otwórz i powiedz, że właśnie umyłaś podłogę w łazience. :-) Albo nie otwieraj, matko, nawet jak jesteś w domu, nie musisz otwierać, przecież są sytuacje, gdy nie otwieramy nikomu drzwi. I samochód nie jest wyznacznikiem bycia w domu - nie chodzisz nigdzie pieszo?
          • paryrzanka Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 05.07.11, 12:23
            Generalnie rzadko.
            • professional_scoffer Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 06.07.11, 18:00
              Ale jak poproszą o obiad, to też będziesz musiała ich nakarmić, bo przyjdą pobiją, zgnębią, samochód zniszczą, itd.
        • real.becwal Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 05.07.11, 12:01
          mnie też wpuścisz do swej łazienki?
          • paryrzanka Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 05.07.11, 12:23
            real.becwal napisał:

            > mnie też wpuścisz do swej łazienki?

            A jesteś moim sąsiadem? Znamy się?
    • mamaady Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 05.07.11, 14:11
      Jak nie umiesz pogonić dziada, to cennik na drzwi chociaż wywieś...
      Zostaniesz babcią klozetową na etacie :)
      • paryrzanka Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 05.07.11, 15:10
        A może on mnie tak podrywa? Jest taka możliwość?
        • tamade Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 05.07.11, 22:31
          Prosisz się o kłopoty. Jaką masz gwarancję, ze następnym razem nie przyjdą Cię zgwałcić? A potem nastraszą, że rozpowiedzą wszem i wobec, że pod nieobecność męża lowelasów zapraszasz do mieszkania, jak komuś o gwałcie piśniesz... Albo że Ci znowu krzywdę jaką zrobią... Nie boisz się?
          • saraanna Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 05.07.11, 23:02
            Powiedz panom,ze twoj kochanek jest bardzo zazdrosny i zatlucze kazdego faceta,ktory pojawi sie w twoim domu i w trosce o swoje bezpieczenstwo lepiej ,aby poszli sikac do innych sasiadow :P
            ------
            Gdy czegoś bardzo pragniesz, cały Wszechświat sprzęga się by Ci to dać * Paulo Coelho *
          • cherry-cherry Nie rozumiem takich dylematow... 05.07.11, 23:14
            ....zeby sie kobieta bala NIE otworzyc drzwi namolnemu pukajacemu sasiadowi. Co to, jest jakis obowiazek otwierania wszystkim pukajacym do naszych drzwi? Czlowiek nie ma prawa sam siedziec w toalecie, lezec w wannie pelnej piany z maseczka na twarzy, drzemac, relaksowac sie ze sluchawkami na uszach, uprawiac seks przez telefon z obiektem westchnien - czyli po prostu BYC na tyle ZAJETY, zeby nie leciec od razu do drzwi na dzwiek dzwonka????
            Nastepnym razem, jak zadzwonia to nie otwieraj, pewnie nawet nie osmiela sie potem Cie o nic pytac. A jesli jednak spytaja to podaj im ktorys z wyzej wymienionych powodow, im intymniejszy tym lepiej ;) Moze wtedy zrozumieja, ze Twoje mieszkanie to Twoja intymna strefa, gdzie robisz rozne bardzo intymne rzeczy i w zwiazku z tym nie zawsze jestes do dyspozycji buraczanych sasiadow ktorym akurat chce sie lac.

            Nie wydaje mi sie, zeby potem mieli Cie nekac, bo gdyby to byla az taka patologia od nekania, to chyba nie pukaliby za potrzeba do sasiadki, tylko lali prosto pod drzewo na placu zabaw ;)
            • professional_scoffer Re: Nie rozumiem takich dylematow... 06.07.11, 18:01
              Wątek prowokacja i tyle.
        • nina.t Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 06.07.11, 15:26
          to powiedz o tym jego żonie, jak ją przypadkiem na klatce spotkasz "wie Pani, Pani mąż chyba mnie podrywa, bo ciągle korzysta z mojej toalety" :) Skończy się jak ręką odjął
    • wiarusik Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 06.07.11, 01:40
      no i koniec. teraz masz już publiczny kibel, a ty zostałaś babką klozetową która nie pobiera opłat.proś o 20 zł od każdego za skorzystanie.
    • szalony_kolczyk Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 06.07.11, 18:03
      Ja widzę tego typu wyjścia:
      - Mówisz "ZAJĘTE";
      - Pobierasz opłatę;
      - Każesz facetowi posprzątać łazienkę, bo skoro korzysta...
      - Wyskakujesz opasana ręcznikiem, że niby się kąpiesz;
      - Mówisz "BASTA" więc w/w sobie darujesz.
      :)
      • paryrzanka Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 07.07.11, 15:56
        Dziś znowu przyszedł. Nie mogłam go nie wpuścić, bo powiedział, że dziecko zostawił za drzwiami i jest samo. Ale tym razem obsikał deskę.
        • maitresse.d.un.francais Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 07.07.11, 16:13
          paryrzanka napisała:

          > Dziś znowu przyszedł. Nie mogłam go nie wpuścić, bo powiedział, że dziecko zost
          > awił za drzwiami i jest samo.

          Było wyjrzeć, czy jest drugi kumpel koło tego dziecka.
        • aqua48 Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 07.07.11, 16:42
          paryrzanka napisała:

          > Dziś znowu przyszedł. Nie mogłam go nie wpuścić, bo powiedział, że dziecko zost
          > awił za drzwiami i jest samo. Ale tym razem obsikał deskę.

          Owszem MOGŁAŚ go nie wpuścić. Nie jesteś odpowiedzialna ani za jego dziecko ani za jego pęcherz..
          Jak przyjdzie jutro otwórz drzwi i powiedz mu że niestety koniec z toaletą, zepsuła się. Niech idzie do własnego domu. No chyba, że lubisz sprzątać po kimś.
          • paryrzanka Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 08.07.11, 15:42
            Nie mogłam poprostu nie mogłam tego zrobić.
            • werbenaa Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 09.07.11, 13:51
              paryrzanka napisała:

              > Nie mogłam poprostu nie mogłam tego zrobić.

              I śmieszno i staszno.

              Za chwilę, jak przyuważą na osiedlu, w bloku, że chłop do ciebie często przychodzi, na kilka minut, zaczną gadać , że masz żonatego kochanka, a jak plotki dojdą do uszu żony tego chłopa, to przyleci z pyskiem i z pazurami do Ciebie i powie , żeś ku.wa i złodziejka cudzych mężów (w końcu nie masz nikogo), to co jej powiesz, że on tylko kartofelki odlewa u Ciebie, sika w w prywatnej, nie publicznej tolecie, w dodatku zostawiając dzieciaka z a d r z w i a m i?

              Weź mu powiedz z miłym uśmiechem, że za korzystanie z tolatey należy się 20 złotych ( w końcu kilka raz już korzystał), bo woda kosztuje, papier, mycie klopa po obcym chłopie to sam się zrazi i nie przyjdzie (no chyba, że to taka metoda na podryw to przylezie ) .

              Albo z miłym uśmiechem, powiedz, że jego żona na ciebie krzywo patrzy i niech lepiej sika u siebie, dzieciara pod pachy niech zabierze. Jakiż to problem? I żadnego pilnowania cudzych, obcych bachorów, jak się taki przewróci, coź sobie zrobi bedzie na ciebie,że ś nie dopilnowała, nie na ojca, co poszczedł szcz... i zostawił dzieciaka . Mów, ze nie amsz czasu, zaraz wychodzsz, nawet jesli to nieprawda.
              Więcej asertyności!

              Chyba, że tobie tak naparwdę pasuje taka sytuacja, to nie mów nic .
        • mis-s Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 07.07.11, 19:53
          no proszę,obsikał deskę, to znaczy poczuł sie już u siebie.
          Teraz się spodziewaj,że następnym razem przyjdzie z walizką i już nie wyjdzie.
        • professional_scoffer Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 07.07.11, 20:29
          Ale jak z kolegą przyjdzie i poprosi o 'zrobienie dobrze' to też nie będziesz mogła odmówić - inaczej obrażą się i samochód porysują.
    • rach.ell Re: Sąsiad zrobil sobie publiczne WC z mojej toal 07.07.11, 21:36
      jak przyjdzie powiedz ze wlasnie ci sie kibel zapchal wiec skoro juz jest to niechby pomogl przepchac, wiecej nie przyjdzie....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka