Dodaj do ulubionych

glupi problem- swiatlo rano

IP: *.gdynia.mm.pl 25.07.11, 14:51
wydawaloby sie ze to glupie ale mam taki upierdliwy problem z moim chlopakiem- wstaje do pracy o 4 rano i wlacza gorne swiatlo, a ja mam dosc lekki sen i zaraz sie budze, ( czasami ciezko jest mi potem zasnac) jak mam do niego o to pretensje to mowi ze przesadzam i ze mam sie obrocic do sciany ;/ chyba sie nakryc poduszka jeszcze powinnam. . juz nie pamietam ile razy prosilam go zeby zapalal boczne lapki (sa az 3!) ale wtedy podobno nie widzi co ubiera itp (!) mam juz dosc klotni o to, tym b ze na poczatku naszego mieszkania razem jakos dawal rade ubierac sie przy lampce. Zapytalam czemu teraz nie moze to stwierdzil- i tu cytat- ze mu sie odmienilo . . . rece opadaja, wstaje pozniej od niego i mam juz tego dosc. . twierdzi ze bedzie zapalal i koniec! jak z dzieckiem. . . raz dla jaj stwierdzilam ze mu przygotuje ciuchy rano wlasnie jak dziecku zeby nie musial mnie budzic, wedy bylo ok, ale powinien to sam robic. nie bede przeciez obslugiwac doroslego (wydawaloby sie) faceta jak dziecko. . . doslownie bo ciagle dopomina sie o 'kanapeczki' do pracy, no i najlepiej mu tez ciuchy przyszykowac i ubrac ;/ tragedia
Obserwuj wątek
    • sahra11 Re: glupi problem- swiatlo rano 25.07.11, 16:14
      wykrec zarowke z gornego swiatla, zastanow sie nad tym zwiazkiem, bo kim ty jestes? matka jego? nic nie szukuj bo bedzie chcial wiecej, badz madra.
    • netka6666 Re: glupi problem- swiatlo rano 26.07.11, 09:38
      Jeśli teraz nie umiecie rozwiązać takiego w gruncie rzeczy drobnego problemu jak światło a na dodatek myli Cię z mamą (pewnie nie odcięta do końca pępowina) bo oczekuje od Ciebie kanapeczek i ubranek na rano (moja mama też mi szykowała jak chodziłam do pedałówy) to daj sobie z facetem spokój. Po ślubie a już na pewno po urodzeniu dziecka będzie jeszcze gorzej.
    • ponury.borsuk Re: glupi problem- swiatlo rano 26.07.11, 23:21
      Zrób mu tak samo w niedziele o 4 rano. Zobaczymy, co powie ;)
    • Gość: ali Re: glupi problem- swiatlo rano IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.07.11, 23:43
      jak widzisz-wiele spraw może mu się odmienić -ot, tak.Poza tym wychodzi na razie mały dyktator. Później będzie Twoim postrachem.I żadnych kanapeczek do pracy - Ty masz się w środku nocy zrywać i robić dorosłemu facetowi kanapki a on nawet nie potrafi uszanować Twojej woli snu ?Umie posługiwać się nożem, lodówka też nie jest pusta więc odpuść sobie katering.Wrzuć na dystans i obserwuj.Reaguj na bieżąco bo faceci mają krótką pamięć.Spróbuj jakk jest czas przedyskutować wasze uwagi i wyciągnijcie wnioski. Jeśli będzie ugoda OK, jeśli pójdzie w zaparte - pomyśl o zakończeniu zawiązku....
    • moperra Re: glupi problem- swiatlo rano 28.07.11, 13:59
      moj mąż też zapala światło jak musi wstać wcześnie do pracy, oprócz tego zostawia wszędzie brudne naczynia i ubrania, obsikuje deskę sedesową i chrapie. Znoszę to jednak, tak jak on znosi moje wady.
      Ty zapewne wad żadnych nie masz, więc śmiało - zrób mu karczemną awanturę, daj solidną nauczkę, a jesli choć raz się zapomni to wyrzuc z domu na zbity pysk.
    • berta-death Re: glupi problem- swiatlo rano 28.07.11, 14:08
      Znaczy związek przechodzi z fazy wzajemnej fascynacji i pokazywania się z jak najlepszej strony w fazę walki o dominację w stadzie. Najwyraźniej ten typ tak ma, że musi na każdym kroku udowadniać sobie i innym kto tu rządzi, kto sobie na co może pozwolić i kto zawsze stawia na swoim. I albo będziecie się wiecznie kłócić i toczyć wojny podjazdowe, albo będziesz mu ustępować na każdym kroku i godzić się na wszystko co sobie wymyśli, nawet jak będzie ci to coś mocno doskwierało, albo się rozstaniecie. Nie ma innej opcji.
    • kol.3 Re: glupi problem- swiatlo rano 31.07.11, 08:02
      Zaczyna się musztrowanie - skoro on wstaje rano, to czemu Ty masz spać i mieć dobrze - ubranie mu przygotować, kanapki zrobić. Potem dojdzie do tego ( o ile już nie jest) podstawianie jedzenia pod nos, odniesienie jego brudnych talerzy do kuchni, bo on sam nie odnosi, zmywanie - jednym słowem pełna obsługa. Facet potrzebuje sprawnej gosposi a nie żony.
    • Gość: ala Re: glupi problem- swiatlo rano IP: *.dynamic.chello.pl 31.07.11, 17:21
      czy Ty jestes jego służącą???????? upośledzony jakiś? pozapalaj mu na zlosc swiatło, niech sie przekona jak to jest
    • tehuana Re: glupi problem- swiatlo rano 01.08.11, 12:22
      Jak sie nie mozecie dogadac-to lepiej zamieszkajcie osobno.
    • malabart Re: glupi problem- swiatlo rano 02.08.11, 11:35
      To wcale nie jest głupi problem. Ja też mam bardzo delikatny sen i mój były facet robił dokładnie to samo. Nie szanował mnie ani mojego snu. Mieszkaliśmy wraz z jego mamą i raz gdy poruszyłam temat to zostałam wyśmiana. Nie opuszczał deski sedesowej "bo nie", mamusia mu nakładała na talerz, a od stołu odchodził bez słowa, bo "przecież on ciężko pracuje i micha mu się należy". Trzaskał drzwiami, budził w środku nocy aż w końcu się stamtąd wyniosłam. Oczywiście trzeba próbować, tłumaczyć, jeśli jest zbyt tępy to zrobić jak ktoś wcześniej zasugerował - 4 rano w niedzielę to samo. I to prawda, że zaczęła się walka o przewodnika stada. Powodzenia.
    • domza2 Re: glupi problem- swiatlo rano 03.08.11, 15:13
      Nie czytam innych odpowiedzi, ale napiszę Ci - masz rację tragedia. Nie planuj z takim panem ślubu ani potomostwa, bo jesli przy takich sprawach jest opór, to nic z tego nie wyjdzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka