Dodaj do ulubionych

Syndrom kobiety doskonałej

01.08.11, 22:13
Czujecie, że macie to?

Swietna matka, doskonaly pracownik, spelniajacy oczekiwania wszystkich...
Obserwuj wątek
    • ongoing Re: Syndrom kobiety doskonałej 01.08.11, 22:23
      nie ma takich ludzi
      • erillzw Re: Syndrom kobiety doskonałej 01.08.11, 22:26
        Tu nie chodzi o to czy sa ale o shize jaka ma wiele kobiet w swoich pokreconych glowach,ze maja byc we wszytskim idealne ;)
    • marzeka1 Re: Syndrom kobiety doskonałej 01.08.11, 22:23
      Nie, ba- nawet by mi do głowy nie przyszło, aby się tak starać.Po co być taką "Zosią- samosią", co to wszystko sama i sama??? By medal z buraka dali?
    • soulshunter2 Re: Syndrom kobiety doskonałej 01.08.11, 22:27
      moja droga, nie ma rzeczy ani ludzi doskonalych. Sa jedynie zbliozone do doskonalosci. Najbardziej zblizona do doskonalosci jest Whisky Single Malt. I toby beło na tyla.
      • lonely.stoner Re: Syndrom kobiety doskonałej 01.08.11, 22:39
        nie i nie mam parcia, ostatni weekend przebalowalam, palac jointy, opalajac sie, zwiedzjac muzeum, slub krolewskiej pary i imprezujac w clubie. A prace rzucilam 2 tyg temu, i zamierzam zabrac sie za szukanie nowej...o jesus... nie brzmi to zbyt extra jak sie o tym tak napisze, ale naprawde dziala mega relaksujaco. Jedyne na czym mam troche schiza to wyglad, zawsze musze byc najpiekniejsza.
    • miu.m Re: Syndrom kobiety doskonałej 02.08.11, 01:18
      Nie, wrecz przeciwnie - ale jestem perfekcjonistka ;)
    • wez_sie Re: Syndrom kobiety doskonałej 02.08.11, 08:46
      nie,
      jestem chlopcem.
    • princess_yo_yo Re: Syndrom kobiety doskonałej 02.08.11, 10:36
      nie, nie czujecie. idz na terapie, bo z czasem bedzie tylko gorzej.
    • uleczka_k Re: Syndrom kobiety doskonałej 02.08.11, 11:13
      Na szczęście nie mam tego. Ale obserwuję i boję się. Wydałam oficjalne zezwolenie na odstrzał, jeśli zacznę objawiać ten syndrom.
      • spryciara_1 Re: Syndrom kobiety doskonałej 02.08.11, 12:13
        tu jest cale forum takich. Wszystkie. A wybija sie varia1.
        • aqua48 Re: Syndrom kobiety doskonałej 02.08.11, 13:44
          Dla mnie dojrzałość to umiejętność cieszenia się małymi rzeczami i możliwość odpuszczania sobie rozmaitych spraw, które przedtem "musiałam". Teraz wzruszam ramionami. Beze mnie i tak świat się nie zawali. A jest piękny, wiec mogę go podziwiać i odpuścić sobie wszelkie próby naprawy.
    • blanys Re: Syndrom kobiety doskonałej 02.08.11, 20:06
      oj niestety czasami zdarzają mi się napady perfekcyjności w każdej dziedzinie życia. Na szczęście są krótkotrwałe :) i bardzo dobrze, bo ta moja perfekcyjność strasznie męczy moją rodzinę i przede wszystkim mnie.
      • hotally Re: Syndrom kobiety doskonałej 02.08.11, 20:17
        bycie perfekcjonistą to nie jest "spełniać wszystkich oczekiwania" :)
    • hotally hahaha 02.08.11, 20:15
      Ja tak nie mam, nie jestem frajerem :)
    • salma75 Re: Syndrom kobiety doskonałej 02.08.11, 20:17
      lustrzanka napisała:

      > Czujecie, że macie to?
      >
      > Swietna matka, doskonaly pracownik, spelniajacy oczekiwania wszystkich...

      Absolutnie nie :).
      Ja na ten przykład cały czas się samodoskonale ;). Jeszcze kilka lat i zbliżę się do ideału ;). Póki co dobrze dobrze mi ze sobą, taką nie do końca doskonałą ;)
    • happy_time Re: Syndrom kobiety doskonałej 02.08.11, 21:00
      Oczywiście, że nie. Po co mi to?
    • fomica Re: Syndrom kobiety doskonałej 02.08.11, 21:52
      Sądze że na tym forum pełnym kobiet światłych, dojrzałych i spełnionych nikt się przyzna do takiej słabości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka