piataziuta
02.08.11, 20:25
Ledwo wyszłam z jednego bezsensownego związku, z uzależnienia, już mi się napatoczył kolejny kretyn.
Nie dość że katolik, o skrajnie prawicowych poglądach,to uzależniony od mamusi chłoptaś z problemami, na dobrej drodze do alkoholowego problemu.
Co jest ze mną nie tak i jak to leczyć?