Gość: Maja
IP: *.centertel.pl
04.08.11, 14:37
Wczoraj wieczorem mój mąż wrócił z pracy bardzo pijany. Zaczął się o wszystko czepiać. Wyzwał mnie od dziwek suk szmat. Były jeszcze gorsze wyzwiska. Poszło głównie o to, że byłam zła że się napił. Dzisiaj on uważa że to ja go powinnam przepraszać bo on niby ma prawo się napić i czeka na przeprosiny. Wyśmiałam go. Się pokłóciliśmy konkretnie. On uważa że nic złego nie zrobił a wyzwisk by nie było gdybym się nie czepiała. A najgorsze jest to że powiedział że jak wróci z pracy to się wyprowadza. W ogóle nie wiem co robić i co myśleć :(