Dodaj do ulubionych

zmienic prace? potrzebuje opinii

14.08.11, 13:30
Pracuje w pewnej firmie przeszlo 4 lata. Jest to praca od poniedzialku do piatku 9-17, bez nadgodzin, w fajnym zgranym team'ie, blisko od domu Wszyscy wraz z prezesem mowia sobie "na Ty". Praca niezbyt wymagajaca, bardzo ja lubie, ale dawno temu stala sie rutyna. Nie jest juz dla mnie wyzwaniem. Jednym slowem zasiedzialam sie tam...no i najwazneijsze: dostaje jedynie 2tys zl na reke. Czuje powoli znudzenie ta robota, ale jednoczesnie to trudna branza, boje sie, ze jak zmienie prace nawet na lepiej platna to bede zasuwac po 10h dziennie i brac prace do domu, wiec czy warto? Tu mam spokoj. Boje sie tez , ze nie znajde tak przyjaznej i normalnej atmosfery w innym miejscu. Czy uwazacie, ze powinnam zaryzykowac i szukac czegos nowego czy siedziec na d*pie i sie cieszyc,ze w dobie kryzysu i bezrobocia mam fajna robote choc za psi pieniadz?
Obserwuj wątek
    • simply_z Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 13:39
      4 lata..?
      boże ,moja praca jest podobna i po kilku miesiącach mam już dość rutyny i nudy ,z tego wszystkiego siedze na forum i czytam pierdoły wypisywane przez anonimowe nicki.Zmieniaj ale rezygnuj tylko wtedy kiedy bedziesz mieć umowę w kieszeni
      • loftlovestory Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 13:45
        hehe, no ja wlasnie tez mam stanowczo za duzo czasu na czytanie pudelka i forum na gazecie ;-)
        ale strach, ze trafie z deszczu pod rynne jest silniejszy, szczegolnie jak patrze jak znajomi maja ciezko ;-(

        simply_z napisała:

        > 4 lata..?
        > boże ,moja praca jest podobna i po kilku miesiącach mam już dość rutyny i nudy
        > ,z tego wszystkiego siedze na forum i czytam pierdoły wypisywane przez anonimow
        > e nicki.Zmieniaj ale rezygnuj tylko wtedy kiedy bedziesz mieć umowę w kieszeni
        • zemsta.blondynki Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 15.08.11, 20:00
          ciesz się, że możesz czytać pudelki i różne fora, bo u mnie wszystkie tego typu strony są zablokowane i nawet jeśli człowiek się nudzi to nie miałby na jaką stronę wejść, żeby się odmóżdżyć na chwilę :D
    • grzeszna_marta Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 13:51
      ja juz się tak 3 lata zatanwiam i dalej siedzę na (_._)-pie ;/
      • loftlovestory Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 14:22
        To widze, ze jest na sporo, tylko motywacji brak ;-)
        a ja nie wiem skad ja wziac, bo fakt, ze ledwo starcza mi do 1ego
        jakos nie motywuje mnie do konca ;-(


        grzeszna_marta napisała:

        > ja juz się tak 3 lata zatanwiam i dalej siedzę na (_._)-pie ;/
    • grassant Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 13:59
      zmienić. im wcześmniej, tym lepiej, chyba, że do emerytury chcesz przesiedzieć za 2 tysie. a to też nie jest pewne.
    • ka-mi-la789 Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 14:29
      Kopnięcie gó...anej robótki (za dużo mniej niż dwa tysiące) było najlepszą i najmądrzejszą decyzją w moim życiu (nie miałam żadnej umowy w kieszeni, odeszłam donikąd). Co, oczywiście, nie znaczy, że tobie też to dobrze zrobi.
    • tabeletka Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 14:41
      a jakie sa zarobki w twojej branzy? duzo wyzsze niz twoje? moze najlepszym rozwiazaniem byloby znalezienie dodatkowego zrodla zarobku? jakies zlecenia czy cos?
    • gr.eenka Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 14:45
      hm włąściwie to ja też tak myslałam,
      Powiem tak pomysl jeszcze raz i później jeszcze raz
      i nie zmieniaj
    • niebieski_lisek Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 14:47
      Jak rozumiem, na razie nie masz dokąd odchodzić. 2 tysiące to raczej mało - na twoim miejscu poszukałabym pracy, w której możesz zarobić więcej. Jak na razie pracowałam w 3 miejscach i w żadnym nie było niemiłej atmosfery, więc chyba nie ma się czego bać.
    • varia1 Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 14:49
      co to jest "trudna branża" ?
    • nowa_nudziara Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 15:37
      Kobieto,niejeden chciałby być na Twoim miejscu.Praca nie wymagajaca wysiłku,blisko domu,2000 tysiace na rękę,czego jeszcze chcieć,manny z nieba?Nie poleci.Trzymaj to co masz,bo zawsze może być,ale tylko gorzej.Wiesz jakie jest bezrobocie?....No...
      • loftlovestory Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 19:12
        zgadzam sie z Toba, masz racje, ALE w tej firmie nie rozwijam sie i NIE MAM szansy na awans czy podwyzke. Mam wyzsze wyksztalcenie, 7letnie doswiadczenie zawodowe ( a mam tylko 26 lat) i uwazam, ze to najwyzszy czas na zmiany, jesli mam aspiracje zarabiac lepiej...no, ale nikt nie powiedzial, ze gdzie indziej bedzie lepiej stad moj strach. Zarabiam najgorzej ze wszystkich swoich znajomych choc pracuje z nich najdluzej.


        nowa_nudziara napisała:

        > Kobieto,niejeden chciałby być na Twoim miejscu.Praca nie wymagajaca wysiłku,bli
        > sko domu,2000 tysiace na rękę,czego jeszcze chcieć,manny z nieba?Nie poleci.Trz
        > ymaj to co masz,bo zawsze może być,ale tylko gorzej.Wiesz jakie jest bezrobocie
        > ?....No...
        • senseiek Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 19:45

          > zgadzam sie z Toba, masz racje, ALE w tej firmie nie rozwijam sie i NIE MAM sza
          > nsy na awans czy podwyzke. Mam wyzsze wyksztalcenie, 7letnie doswiadczenie zawo
          > dowe ( a mam tylko 26 lat) i uwazam, ze to najwyzszy czas na zmiany, jesli mam
          > aspiracje zarabiac lepiej...no, ale nikt nie powiedzial, ze gdzie indziej bedzi
          > e lepiej stad moj strach. Zarabiam najgorzej ze wszystkich swoich znajomych cho
          > c pracuje z nich najdluzej.

          Zastanow sie tak: ktos bez samochodu zarabiajacy 2 tys na reke chodzacy na piechote do roboty, to jest tak jak osoba dojezdzajaca codziennie autobusami/tramwajami zarabiajaca 2200 zl, i osoba dojezdzajaca wlasnym samochodem zarabiajaca 2500 zl (bo trzeba zaplacic 200 na ubezpieczenie i 200-300 na paliwo).
    • six_a Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 19:19
      trudna branża w sensie duża konkurencja?
      czy trudna, bo specjalistyczna? w takim razie robią Cię w balona z tą pensją chyba?
      • loftlovestory Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 19:23
        to waska odnozka branzy wydawniczej. wszyscy sie znaja i kisza we wlasnym sosie. prace dostaje sie po znajomosci, raczej bez otwartej rekrutacji. pensja mniejsza niz u konkurencji, ale ze slyszenia wiem, ze nigdzie nie ma tak luznej i przyjemnej atmosfery jak u nas. cos za cos ;-/


        six_a napisała:

        > trudna branża w sensie duża konkurencja?
        > czy trudna, bo specjalistyczna? w takim razie robią Cię w balona z tą pensją ch
        > yba?
        >
        >
        • six_a Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 19:32
          ale po co Ci ta atmosfera? przecież to jest praca, a nie rodzina czy znajomi/przyjaciele. o ile nie ma mobbingu, to każda atmosfera w pracy jest dobra.

          chyba że masz jakieś inne dodatkowe zarobki i jest Ci wszystko jedno, jaka pensja, byle miło było?
          • loftlovestory Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 19:49
            Atmosfera jest wg. mnie bardzo wazna, tu wszyscy sobie pomagamy, a w poprzedniej pracy byly ploty, pomowienia, zdarzalo mi sie wychodzic ze lzami w oczach, albo nie spac po nocach. Kasa tez jest dla mnie wazna, bo z takiej wyplaty na nic nie mozna oszczedzic. Zyje sie od pierwszego do pierwszego.



            six_a napisała:

            > ale po co Ci ta atmosfera? przecież to jest praca, a nie rodzina czy znajomi/pr
            > zyjaciele. o ile nie ma mobbingu, to każda atmosfera w pracy jest dobra.
            >
            > chyba że masz jakieś inne dodatkowe zarobki i jest Ci wszystko jedno, jaka pens
            > ja, byle miło było?
            >
            >
            • six_a Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 20:02
              no nie wiem, ale ja bym nie siedziała w najmilszej nawet pracy za 2000 miesięcznie.
              ci ludzie też mogą zmienić pracę, porozchodzić się i atmosfera tak czy inaczej się zmieni, a Ty nadal będziesz zarabiać 2000, w ogóle jakieś podwyżki były, czy od 4 lat taka sama pensja?
              • loftlovestory Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 20:40
                Do tej firmy poszlam jeszcze jako studentka po przebojach w poprzedniej firmie, gdzie nie placili, gdzie atmosfera byla tragiczna, wiec przyszlam tu z pocalowaniem w reke, no, ale latka minely i juz nie rajcuje mnie sam fakt, ze nikt na mnie nie donosi, a szef placi na czas ;-/ A odpowiadajac na Twoje pytanie: na poczatku dostalam 1600zl na reke, po 2 latach podwyzke do 2000zl na reke i tak jest do dzis dnia.
                • six_a Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 20:44
                  nieeeno, to może idź poproś o podwyżkę najpierw i zorientuj się czy nie ma jakichś możliwości przejścia na wyższy poziom świadomości;) - kierowniczy czy inszy, który by Ci uatrakcyjnił tę rutynkę. jak są jakieś projekty, to chyba musi być ktoś, kto kieruje czymś? czy szef kieruje, a reszta pionki?
                  • loftlovestory Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 20:57
                    sytuacja w firmie jest nienajlepsza. sadze, ze 200-300zl moglabym dostac, ale zastanawiam sie czy tego chce, a nie pojsc gdzies, gdzie dostane od razu 500zl wiecej i co najwazniejsze rzuce sie w wir pracy i najzwyczajniej nie bede miala czasu na siedzenia na forach ;-) poprostu czuje, ze przecieka mi przez palce najlepszy zawodowo czas.


                    six_a napisała:

                    > nieeeno, to może idź poproś o podwyżkę najpierw i zorientuj się czy nie ma jaki
                    > chś możliwości przejścia na wyższy poziom świadomości;) - kierowniczy czy inszy
                    > , który by Ci uatrakcyjnił tę rutynkę. jak są jakieś projekty, to chyba musi by
                    > ć ktoś, kto kieruje czymś? czy szef kieruje, a reszta pionki?
                    >
                    >
                    >
                    • six_a Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 21:05
                      no to szukaj czegoś innego, a jak już będziesz miała w garści, to zmieniasz robotę i już.
                      nie siedź tam, jeśli rzeczywiście nie ma szansy, ani na rozwój, ani na kasę.
          • mariela1987 Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 19:50
            a może porozmawiaj z prezesem o podwyżce ? jak nie chodzi o finanse tylko rutynę to ja bym zmieniła pracę tyle,ze musiałabym tej drugiej propozycji pewna. W dzisiejszych czasach praca jest bardzo ważna więc może być tak,ze zostaniesz z niczym...
            • six_a Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 20:02
              ja?
              • doral2 Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 20:15
                do autorki wątku - rzuć wszystko w cholerę! od jutra, albo nawet od dzisiaj!!
                w razie jakbyś nic nie znalazła, to forum zapłaci twoje rachunki i kredyty.
                zatem słuchaj forum.
                tylko i wyłącznie.
    • cowgirl_ride Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 21:16
      Skoro nawet na forum pytasz, to znaczy tak naprawdę nie masz ochoty odchodzić. I nie widzisz dokąd byś mogła odejść. Chcesz zarabiać więcej? Górnictwo wciąż dobrze płaci. Podobno "na tirach" się można dorobić. Jako kierowca a nie jako rabuś czy "tirówka". A propos...Wysokokwalifikowana panienka do towarzystwa nieźle zarabia. Fakt, to trochę niebezpieczne zajęcie ale ilu nowych ludzi, za to, poznasz... Rutyna? Zawsze Cię dopadnie.
      • simply_z Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 21:30
        nie wiem czy twój wpis miał być śmieszny ale jest żenujący .Może sama sobie dorabiasz jako ..? hę? ,zastanów się naprawdę zanim coś napiszesz w internecie.
        co do autorki wątku-staraj się szukać czegoś nowego ale tylko jeśli już będziesz mieć pewną pracę ,dla mnie przede wszystkim 2000 zl to trochę mało po 4 latach...
        • cowgirl_ride Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 21:59
          @simply
          A co jest złego w uprawianiu prostytucji? Zajęcie, jak każde inne. Jeśli wykonywane uczciwie. Typowe drobnomieszczańskie, podejście. Dlaczego prostytutka, śmieciarz, babcia klozetowa czy cieć mają być ludzmi drugiej, o ile nie trzeciej, kategorii? W czym Ty jesteś lepsza od innych ludzi?
          • ka-mi-la789 Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 22:06
            Weź mi wytłumacz, na czym polega uczciwe qrvienie się. Bo dlaczego tak alergicznie i obronnie zareagowałaś na post simply, to wiem.
            • cowgirl_ride Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 22:10
              @kamila
              Uprawianie sexu za pieniądze, po za szczegółami technicznymi, nie różni się od jakiejkolwiek pracy w ramach sektora usługowego. Jedna strona oferuje usługę a druga za nią płaci. Ja w tym nie widzę niczego, co miałoby deprecjonować osobe wykonująca takie zajęcie. A jak uczciwie? Nie okradać klienta, na przykład...
              • six_a Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 22:14
                i oczywiście, polecił(a)byś tę pracę swojej hipotetycznej córce i z pewnością istniejącej matce, prawda.
                no dojedź z tym bzdetem do końca, nie bój się.
                bo jeszcze nikt nie dojechał. byndziesz pirwszy/a
                • cowgirl_ride Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 22:34
                  Autorka wątku szuka rady...Jest to pytanie z cyklu "Diadia kak żyt?'". Tak, mój post był złośliwy. Celowo złośliwy. Ciekawa jestem czy też pytasz ludzi, którzy Cię kompletnie nie znają, o rady w sprawach dotyczących Twojego własnego życia? Prywatnego. Jak można udzielać "rad" jakichkolwiek, jeśli za podstawę ma służyć kilkuzdaniowe streszczenie sytuacji? Ludzie wierzą, że w "matrixie" czeka ich rozwiązanie ich własnych problemów życiowych. Być może jestem już za stara na to, żeby uwierzyć w wirtualne życie na fejs-zbukach i innych, podobnych sztucznych społecznościach. I za stara na to, żeby nie wiedzieć, że nikt za mnie nie przeżyje mojego życia i nikt za mnie żadnych decyzji dotyczących nie nie podejmie.
                  • six_a Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 22:38
                    tak, rozumiem Twoje problemy i doceniam wysiłek, a teraz odpowiedz mi na pytanie. chyba nie było za trudne, cio?
                    • cowgirl_ride Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 22:45
                      Mam problem, poniewaz moja Mama nie żyje a dzieci, z powodów, które Cię niekoniecznie muszą interesować, nie posiadam. Między innymi dlatego nie znajdziesz moich postów w jakimkolwiek dziale dotyczącym dzieci i ich wychowania.
                      • six_a Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 22:49
                        dobrze, ale w próżni nie żyjesz, prawda?
                        to kto tam jeszcze: siostra? kuzynka, szwagierka, koleżanka z pracy, przyjaciółka, występują jakieś panie w Twoim życiu? zresztą w ogóle nie muszą być panie, mogą być także panowie.
                        poleciłabyś jakiejkolwiek bliskiej Ci osobie prostytucję jako zajęcie zarobkowe?
                        • cowgirl_ride Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 22:53
                          Odpowiadając komuś, równie złośliwie jak autorce wątku? A czemu nie? Czasem bywam WYJĄTKOWO złośliwa.
                          • six_a Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 23:01
                            mooooja droga, złośliwa to Ty byłaś w pierwszym poście, a dalej jak uzasadniałaś, że prostytucja to normalna usługa, już nie.

                            widzem, że siem nie doczekam odpowiedzi. ta, czyli to by było na tyle, jeśli chodzi o promocję prostytucji jako "normalnej" pracy.
                            • cowgirl_ride Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 23:38
                              Na miłość boską! Mój post był złośliwy, celowo. Nawet gdyby ktoś mnie pytał czy ma zostać lekarzem czy prawnikiem nie RADZIŁABYM czy tak czy nie. Czym innym jest się pradzić w sprawie przepisu na pierożki wan tan, a czym inym radzić się w kwestii decyzji dotyczącej życiowych wyborów! Autorka wątku, załóżmy, skorzysta z czyjejś rady i źle trafi...Oczywiście, że będzie obwiniała osobę, z której rady, skorzystała. Nie siebie, nigdy w życiu! Uciekanie od odpowiedzialności za własne decyzje, niemoc, szarpanina i wyżalanie się na forum. Poczytaj wpisy w tych tysiącach wątków! Czasem mnie "ponosi" i proponuję, żeby niektórzy się puknęli w puste łby. Czasem robię to wprost a czasem, pisząc złośliwe posty. Ale jakbyś chciała sprawdzić to, jednak czynie to rzadko. Nie żyję matrixem...
                              • loftlovestory Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 15.08.11, 09:27
                                Poniewaz rozchodzi sie o moja osobe i ewentualna kariere w "branzy uslugowej" to zabiore glos. Uwazasz, ze radzenie sie obcych osob jest glupie, bo jesli skorzystam z ktorejs z rad to napewno bede obwiniac forumowiczow za zle decyzje (siebie nigdy). Musze Cie rozczarowac. Jestem autonomiczna osoba i 5 razy sie zawsze zastanowie nim podejme jakakolwiek decyzje. W kwestii mojej pracy od dluzszego czasu jestem w kropce i piszac pierwszego posta chcialam poznac opinie zupelnie obcych osob by zobaczyc rozne punkty widzenia lub tez rozne mozliwe scenariusze. Szukam dobrej motywacji i "dobrego kopa", by w koncu cos z tym tematem zrobic. I tyle. Zadnej glebszej filozofii w tym nie ma.


                                cowgirl_ride napisała:

                                > Na miłość boską! Mój post był złośliwy, celowo. Nawet gdyby ktoś mnie pytał czy
                                > ma zostać lekarzem czy prawnikiem nie RADZIŁABYM czy tak czy nie. Czym innym j
                                > est się pradzić w sprawie przepisu na pierożki wan tan, a czym inym radzić się
                                > w kwestii decyzji dotyczącej życiowych wyborów! Autorka wątku, załóżmy, skorzys
                                > ta z czyjejś rady i źle trafi...Oczywiście, że będzie obwiniała osobę, z której
                                > rady, skorzystała. Nie siebie, nigdy w życiu! Uciekanie od odpowiedzialności z
                                > a własne decyzje, niemoc, szarpanina i wyżalanie się na forum. Poczytaj wpisy w
                                > tych tysiącach wątków! Czasem mnie "ponosi" i proponuję, żeby niektórzy się pu
                                > knęli w puste łby. Czasem robię to wprost a czasem, pisząc złośliwe posty. Ale
                                > jakbyś chciała sprawdzić to, jednak czynie to rzadko. Nie żyję matrixem...
              • ka-mi-la789 Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 22:15
                > Ja w tym nie widzę niczego, co miałoby deprecjonować osobe wykonująca takie zajęcie.

                W handlu dragami i kradzieży samochodów też pewnie nie widzisz "niczego, co miałoby deprecjonować". Cóż, kwestia poziomu etycznego. Co jednak nie oznacza, że wszyscy mają usadowić się na twoim.
                • cowgirl_ride Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 22:26
                  @kamila
                  Handel dragami i kradzież samochodów są przestępstwami. Prostytucja jest legalna. Czujesz tę różnicę czy jest ZBYT subtelna? Co wspólnego ma etyka z uprawianiem prostytucji? No chyba, że mówimy o zonatych facetach, korzystających z takich usług. Masz, w zanadzru, jeszcze jakieś "złote myśli w ramce"?
                  • simply_z Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 22:44
                    gdzie jest legalna..? bo chyba nie w naszym kraju ,poza tym prosytucja z reguły idzie w parze z narkotykami i handlem żywym towarem. To miłe ,że tak troszczysz się o naszą koleżankę ,ale swoje chore poglądy zachowaj dla siebie.
                    • cowgirl_ride Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 22:51
                      @simply
                      Z łaski swojej, znajdź mi przepis prawa polskiego, w którym stoi, że prostytucja jest w Polsce nielegalna. Ułatwię Ci zadanie. Nie ma takowego.
                      Z reguły? Z jakiej reguły? Tak, uprawianie prostytucji to zajęcie z tzw. grupy podwyższonego ryzyka. Jest jednak różnica między pracą w tanim, portowym burdelu w Mombaju a pracą jako escort girl, która bierze 500 funtów za noc.
                      • simply_z Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 22:57
                        nie znam się na tym -wybacz ,widać wiesz więcej na temat tego biznesu ale wydaje mi się ,ze po pierwsze ,nie tak łatwo jest zostać luksusową call girl ,po drugie chyba jakiś alfonsów tam mają..?a ,więc utarg im oddają,Po trzecie pozostają tzw. względy moralne oraz ryzyko.
                        Ryzyko np; hiv ,aids ,chorób wenerycznych ,ryzyko klienta psychopaty albo klienta ,który nagle zażyczy sobie seks bez zabezpieczenia i co wtedy? ryzyko ,że ktoś się dowie -np, spotkasz swojego byłego szefa albo twój chłopak sie o tym dowie ,a nie zyjemy w społeczeństwie ,które jest przychylnie nastawione do tego zjawiska.
                        • cowgirl_ride Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 23:07
                          @simply
                          Na miłość boską! Mój post był złośliwy, celowo. Nawet gdyby ktoś mnie pytał czy ma zostać lekarzem czy prawnikiem nie RADZIŁABYM czy tak czy nie. Czym innym jest się pradzić w sprawie przepisu na pierożki wan tan, a czym inym radzić się w kwestii decyzji dotyczącej życiowych wyborów! Autorka wątku, załóżmy, skorzysta z czyjejś rady i źle trafi...Oczywiście, że będzie obwiniała osobę, z której rady, skorzystała. Nie siebie, nigdy w życiu! Uciekanie od odpowiedzialności za własne decyzje, niemoc, szarpanina i wyżalanie się na forum. Poczytaj wpisy w tych tysiącach wątków! Czasem mnie "ponosi" i proponuję, żeby niektórzy się puknęli w puste łby. Czasem robię to wprost a czasem, pisząc złośliwe posty. Ale jakbyś chciała sprawdzić to, jednak czynie to rzadko. Nie żyję matrixem...
                          • simply_z Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 23:16
                            ;) żyjesz ,bo wchodzisz na fora internetowe.
                            poza tym to taki znak czasów ,życie przenosi się do sieci ,te wszystkie komunikatory ,fejsy ,twiterry itd. nic dobrego ale myślę ,że za jakiś czas ludzie zapragną anonimowości. natomiast w jej poście nie dopatrzyłam się niczego złego ,ot pytanie o poradę ,
                            spójrz lepiej na to
                            forum.gazeta.pl/forum/w,16,127918821,127918821,seks_z_brzuchata_a_komputerowe_panienki.html
                            dla mnie szczyt
                            • cowgirl_ride Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 23:32
                              Nie, nie żyję w matrixie. Bywam. Jest różnica, nie? ;)
                              Co do pytania o porady...W większości przypadków to szukanie potwierdzenia albo zaprzeczenia dla decyzji, którą się już podjęło. Taki rodzaj "wentyla bezpieczeństwa" i próby rozłożenia odpowiedzialności za ewentualną porażkę. Kiedyś był to "magiel" teraz jest internet.
                              Co do linka...Zacytuje znane powiedzenie Stanisława Lema: Póki nie zacząłem korzystać z internetu, nie wiedziałem, że jest tylu idiotów na świecie. Czy jakoś tak...
                              Nie mam pojęcia, i w sumie mnie to nie obchodzi, ile z tych wątków to różnego rodzaju podpuchy czy inne trolle (biedne leśne trolle, wszyscy sobie nimi teraz gęby wycierają) albo zbieranie materiałów do prac licencjackich na Wyższych Szkołach Wszystkiego Tylko Nie Nauki...
                      • six_a Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 23:07
                        >Jest jednak różnica między pracą w tanim, portowym burdelu w Mombaju a pracą jako escort girl, która bierze 500 funtów za noc.

                        ojtak, wieeeeeelka różnica mniej więcej taka jak między wciągać koks w penthousie a dawać se w żyłę na dworcu.
                        • cowgirl_ride Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 14.08.11, 23:14
                          Czy bycie agentem ubezpieczeniowym albo pracownikiem banku, który "zapomni" o drobnym maczkiem, pisanej klauzuli w umowie jest etyczne? Przecież to taka, normalna praca. Potępianie prostytucji jest wynikiem obyczajowości. Przy okazji, "wiesza się psy" na prostytutkach a jakoś nie słychać głosów oburzenia na klientów, tychże. Przecież to popyt warunkuje podaż, nieprawdaż? Czy mycie trupów przed pogrzebe można zaliczyć do zajęć, które można "polecić" czy to też jest nieetyczne? Wiesz co mnie najbardziej wkurza? Hipokryzja i obłuda.
                          • six_a Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 15.08.11, 09:44
                            mylisz pojęcia (dlaczego niby mycie trupów ma być nieetyczne?) i rozmydlasz temat (drobny druczek), a odpowiedzi na proste w sumie pytanie nadal niet;)
                            co do hipokryzji, sugeruję wyprawę do lusterka.
                    • policjawkrainieczarow Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 15.08.11, 05:29
                      simply_z napisała:

                      > gdzie jest legalna..? bo chyba nie w naszym kraju ,poza tym prosytucja z reguły
                      > idzie w parze z narkotykami i handlem żywym towarem.

                      oo? te prostytutki handlują żywym towarem i dragami i dlatego jest to zawód na równi z dilerem narkotyków i złodziejem samochodow?
                  • ka-mi-la789 Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 15.08.11, 00:14
                    > Co wspólnego ma etyka z uprawianiem prostytucji?

                    To pytanie dowodzi ponad wszelką wątpliwość, że to dla ciebie pewne kwestie są zbyt subtelne. Zgaduję, że mamunia uprawia(ła) ten właśnie fach, skoro nie widzisz w nim nic zdrożnego oraz że jesteś jego produktem ubocznym i godną kontynuatorką rodzinnej tradycji.
                    • cowgirl_ride Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 15.08.11, 00:38
                      Cóż, ten twój post dowodzi kilku rzeczy. I sporo mówi o tobie. Nie reaguję na wycieczki ad personam.
                      • ka-mi-la789 Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 15.08.11, 00:51
                        > Cóż, ten twój post dowodzi kilku rzeczy. I sporo mówi o tobie.

                        Klienci cię nauczyli tej błyskotliwej psychologii?

                        > Nie reaguję na wycieczki ad personam.

                        Nie, ni cholery nie reaguję (czym w takim razie jest ten post?), za to sama je uprawiam. A że nieudolnie, to zupełnie inna kwestia.
        • zemsta.blondynki Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 15.08.11, 20:17
          > dla mnie przede wszystkim 2000 zl to trochę mało po 4 latach...

          bez względu na to co to za praca?
          • simply_z Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 16.08.11, 22:16
            tak
        • kalam07 Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 17.08.11, 13:34
          simply_z napisała:

          > dla mnie przede wszystkim 2000 zl to trochę mało po 4 latach...

          26 lat , 2 tys na rękę, czyli 3 tys brutto i piszecie mało ... forum doradza idź gdzieś na stanowisko kierownicze ... ta jasne ... wy w ogóle znacie realia ? jakie kierownicze stanowisko? fart że laska ma pracę, bezrobocie w jej (również mojej bo też jestem z tego rocznika) grupie wiekowej u osób z wyższym wykształceniem to prawie 40%, o pracę ciężko nawet w moim dynamicznie rozwijającym się i goniącym płacowo stolicę mieście pd-zach polski ... 2 tys. na rękę to kasa którą wielu 26 latków bierze w ciemno, wielu ma tyle brutto, tylko nieliczni mają sporo więcej i to po wielkim farcie ...

          No i jest jeszcze zasada, nie zmienia się pracy dla 500 zł brutto, w żaden sposób te 300 zł na rękę nie zmieni twojej życiowej stopy, a różnego rodzaju ryzyka nie są przez 300 zł kompensowane, cal minimum 1tys w górę.

          Nie wiesz co robić, sama się rozwijaj, zrób podyplomówkę managerską, albo finansową - taka wiedza jest niezbędna jeśli chcesz ''coś'' osiągnąć, naucz się języka węgierskiego lub duńskiego, nie mękol, ogarnij się.
          • simply_z Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 20.08.11, 01:05
            > 26 lat , 2 tys na rękę, czyli 3 tys brutto i piszecie mało ... forum doradza id
            > ź gdzieś na stanowisko kierownicze ... ta jasne ... wy w ogóle znacie realia ?
            > jakie kierownicze stanowisko? fart że laska ma pracę, bezrobocie w jej (równie
            > ż m
            2800 jak coś i tak po 4 latach to jest żałośnie mało ,a w skali Europy-te kilkaset euro to śmiech na sali.
            • kalam07 Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 27.08.11, 21:22
              simply_z napisała:

              > > 26 lat , 2 tys na rękę, czyli 3 tys brutto i piszecie mało ... forum dora
              > dza id
              > > ź gdzieś na stanowisko kierownicze ... ta jasne ... wy w ogóle znacie rea
              > lia ?
              > > jakie kierownicze stanowisko? fart że laska ma pracę, bezrobocie w jej (r
              > ównie
              > > ż m
              > 2800 jak coś i tak po 4 latach to jest żałośnie mało ,a w skali Europy-te kilk
              > aset euro to śmiech na sali.
              >

              jakiej europy, ruminii, bułgarii, słowacji (UE przecież), nie pie... 3 brutto dla 26 latka to zajebista kasa
    • po-trafie Czasem wystarczy szczerosc 15.08.11, 11:52
      A czy pomyslalas o tym, zeby porozmawiac ze swoim szefem?

      Moze mimo tego, co myslisz, jest szansa na to, zeby praca stala sie wyzwaniem. Czasem, szczegolnie w zgranym teamie, da sie 'stworzyc' wlasne stanowisko pracy. Co chcialabys robic? Co byloby dla ciebie wyzwaniem?

      Czy myslisz, ze moglabys zaproponowac szefowi, ze zajelabys sie tymi rzeczami, ktore chcesz robic, jak na razie np za darmo albo za niewielka podwyzke i jeskli sie sprawdzisz, to moznaby te dzialke poszerzac?
      Takie rzeczy sa mozliwe glownie w malych firmach, w ktorych ma sie juz staz i wyrobione zaufanie. Kiedys udalo mi sie wygadac z szefem pomysl na wlasny produkt, na jego marketing, na zysk i rozwoj - zaryzykowal troche probujac mi sprobowac i wyszlo bardzo fajnie.
      Nie wiem dokladnie na czym polega twoja praca, ale moze da sie cos wymyslic i zaproponowac, aktywnie przejac inicjatywe? Mysle, ze powinformowanie wlasnego szefa, ze chcialby sie robic wiecej, mocniej, bardziej ekscytujaco czy lepiej moze byc dobrym pomyslem a nie gwozdziem do trumny.
      To jest zrozumiale ze nikt nie chce robic tej samej rzeczy w kolko, od momentyu skonczenia studiow, bez zadnego rozwoju. Pozytywnym zachowaniem jest poinformowanie o tym pracodawqcy i proba znalezienia rozwiaznaia wspolnie ZANIM zdecydujesz sie na tak radykalne kroki jak odejscie (o tym jak na azie bym nie wspominala, ale sensowny pracodawca sam bedzie mogl sobie wyobrazic, ze skoro chcesz robic wiecej i bardziej, a on ci tego np w ciagu pol roku nie da, to moze cie stracic).
      • loftlovestory Re: Czasem wystarczy szczerosc 15.08.11, 20:11
        dzieki za fajna i wyczerpujaca wypowiedz. chyba rzeczywiscie powinnam poprosic o zwiekszenie zakresu obowiazkow w zamian za mala podwyzke. zobaczymy jak bedzie.
    • alfaonline Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 16.08.11, 08:24
      może powinnaś pogadać z szefem, poprosić o podwyżkę, poprosić o zmianę stanowiska ?
    • 83kimi Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 16.08.11, 09:56
      Tak jak niektórzy radzą - pogadać z szefem, czy jest szansa na awans, podwyżkę. Jeśli nie, zacznij szukać innej pracy, ale nie zwalniaj się z tej dopóki nie znajdziesz czegoś lepszego.
      • powsa676 Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 16.08.11, 12:18
        love strory ja siedzialem w pracy 3lata za mniej niz 2 tys mialem blisko i fajni znajomi i atmosfera i kiero, czasem chodzilem tam na skrzydlach, bo pogadam czasem rzygalem juz nia bo ciezka i nudna robota, powtarzanie wkolko tego samego.rutyna dobijala.bez szans na awans.
        myslalem czasem ze zmienie kiedys, ale ciagle sie balem ze zostane na lodzie.poza tym fajni ludzie...kiedy wszystko sie zmienilo tam kierown i zespol odszedlem i balem sie zmiany.
        dzis jestem zadowolony mam ponad 2tys, pracuje 3-4 dni w tyg, praca blisko, kierow ok, zespol srednio.warto czasem zaryzykowac, bo tak spedzisz tam 1oolat.pomysl co chcesz naprawde robic zawodowo i dzialaj.ps kazda praca jest rutyna w pewnym momencie.
    • kochanic.a.francuza Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 16.08.11, 14:37
      Odpowiedz sobie czy masz kwalifikacje na lepsze zarobki, jesi tak to szukaj wyzwan, jesli nie ciesz sie luksusem, ktory masz. Zgrany team, bisko domu, nie wydajesz czasu ani pieniedzy na dojazdy. To luksus jak na dzisiejsze czasy.
    • cich-awoda Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 16.08.11, 22:11
      będąć w Twoim wieku i z tym samym stażem pracy w jednej firmie zdecydowalam sie na zmiane pracy - z cieplej posadki na nowe, nieznane miejsce, inną branze. to bylo najlepsze co moglam zrobic, tyle ze ja mialam juz moment, ze od siedzenia na forach i pudelku ch.j mnie strzelal z nudow. kto nie ryzykuje ten nie ma, jak znajdziesz nową prace - sprawdz ją, popytaj znajomych, pogrzeb w necie - brac byle co odradzam
    • protozoan Zasadnicze pytanie 16.08.11, 22:28
      Tak realnie na jakie stanowisko w swojej branży możesz aplikować, ile więcej się nauczysz i ile więcej możesz zarobić. Bo jeśli zmiana ma być na podobne stanowisko i powiedzmy za 3 tys to przemyśl to. Zaharujesz się i po kilku miesiącach będzie Ci się robić słabo w niedzielę, że masz iść do pracy w poniedziałek. A podwyżka tego rzędu mimo, że procentowo spora, oznacza realnie ciągle bardzo małe pieniądze. Spokojna praca z fajnymi ludźmi to wbrew pozorom dobra rzecz.
      Może warto rozważyć inne scenariusze:
      1. Walczyć o awans i podwyżkę w swojej firmie. Może da się w czasie, gdy normalnie śmigasz po forach pokombinować coś dla firmy, coś co da Ci się jakoś wyróżnić zawodowo i zrobić koło siebie trochę szumu?
      2. Na razie nie zmieniasz pracy, ale podchodzisz strategicznie. Jak już zmieniać pracę to na znacznie lepsze warunki. Wykorzystaj wszystko, co można, żeby się jak najwięcej nauczyć-nie wiem szkolenia, pomoc w nie -Twoich projektach etc. Tak, żeby Twoja "rynkowa wartość" wzrosła znacznie ponad te dwa tysiące i żebyś mogła zawalczyć o ciekawą pracę w fajnej firmie.
      Co o tym myślisz?
      • gr.eenka mnie się podoba ta strategia 16.08.11, 22:40
    • sidorka2000 Re: zmienic prace? potrzebuje opinii 20.08.11, 00:13
      Kiedyś, ktoś .... :)
      pwiedział mi, że Polacy tak są skonstruowani w stosunku do pracy, że najczęściej gdy
      Polak zastanawia się czy zmienić pracę tzn, że na to najwyższy czas.
      Polak się boi a i tak odejdzie, jak sobie odpowiednio mocno zaszkodzi. Poszukaj innej pracy a gdy będziesz ją miała postaw sprawę u szefa... a może będzie miał coś bardziej ambitnego w zanadrzu ( nie liczyłabym zbyt mocno na to) albo da lepszą kasę. Jak tak dorobiłam się w ten sposób podwyżki, co w korporacji nie jest łatwe. Podwyżka była o 40%! Ale czy dasz odsprzedać ambicje?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka