30.08.11, 08:13
Uważam, że robienie takich zestawień to po prostu ordynarne chamstwo!!
Pani Krupa zarabia wyglądem a Kukulska głosem. Dlaczego porównuje się je w zawodowej dziedzinie jednej z nich? Dlaczego nie przyrówna się ich "w śpiewie".
Nie cierpię Natalii Kukulskiej od czasów Puszka okruszka, ale tu potraktowano ją w sposób ewidentnie chamski. Jest brzydka, niezgrabna i niefotogeniczna, ale w tej sytuacji cała moja "sympatia" jest po jej stronie.
Obserwuj wątek
    • piotr_57 Re: Chamstwo. 30.08.11, 08:15
      jak zwykle zapomniałem wkleić linka, przepraszam :
      zyciegwiazd.onet.pl/289087,0,joanna-krupa-vs-natalia-kukulska-ktora-wygladala-l,fotonews_detail.html
      • soulshunter Re: Chamstwo. 30.08.11, 08:21
        panie, tu chodzi tylko i wylacznie o to zeby jak najwiecej ludzi wlazlo na portal i naklikalo w reklamy. Nic wiecej. Osobiscie, takie rewelacje rodem z pudelka mam dokladnie w tym samym miejscu, gdzie reklame "obnizki" ceny parowek cielecopodobnych w tesco.
        • piotr_57 Re: Chamstwo. 30.08.11, 09:35
          A nie dopuszczasz do głowy myśli, że to my, odbiorcy jesteśmy winni poziomowi piaru i reklamy? Ktoś tam jednak studiuje nasze gusty, nasz odbiór informacji.
          Gdybyśmy, jako społeczeństwo, dawali odpór tego typu chamstwu, myślę, że jego poziom gwaltownie by spadł. Tam tez nie siedzą kretyni.
          • soulshunter Re: Chamstwo. 30.08.11, 09:44
            Dlatego jak juz pisalem wyzej, ja osobiscie olewam tego typu porownywania, pojedynki, zestawienia, końkursy itp itd. Nie klikam, nie wchodze, poblokowalem reklamy (o ile bylo to mozliwe). Reszta jest ku uciesze gawiedzi, ktora zawsze byla, jest i bedzie.

            > Gdybyśmy, jako społeczeństwo, dawali odpór tego typu chamstwu,
            to chamstwo znajdzie inny sposob zeby sie wdzierac w nasze progi.
            • piotr_57 Re: Chamstwo. 30.08.11, 09:50
              W sumie to ja mam tak samo jak Ty, ale czasami coś się we mnie burzy.
              I jeszcze raz mówię, nie chodzi mi o Kukulska, bo to jej problem jako osoby publicznej. Mnie boli to, jak nisko oceniają nas ludzi kierujący agencjami piarowskimi i reklamowymi, skoro pozwalają sobie na takie nas traktowanie.
              • soulshunter Re: Chamstwo. 30.08.11, 10:01
                > Mnie boli to, jak nisko oceniają nas ludzi kierujący agencjami piarows
                > kimi i reklamowymi, skoro pozwalają sobie na takie nas traktowanie.
                takie czasy panie, takie czasy. Nie wiem czy zauwazyles, ale w identyczny sposob jestesmy traktowani przez rzadzacych w UE, we wlasnym kraju, czy nawet we wlasnych domach (reklamy w TV, radiu, prasie). Ludzie najpierw mieszaja z blotem wszelkie autorytety czy wartosci moralne, a pozniej sie dziwia ze sami tym blotem obrywaja.
                • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 10:10
                  soulshunter napisał:

                  > > Mnie boli to, jak nisko oceniają nas ludzi kierujący agencjami piarows
                  > > kimi i reklamowymi, skoro pozwalają sobie na takie nas traktowanie.
                  > takie czasy panie, takie czasy. [...]

                  A kiedy były inne czasy (?) kiedy to masy były mniej odporne na to co im cokolwiek spruytniejsi wpompowywali do mózgu?
                  • soulshunter Re: Chamstwo. 30.08.11, 10:13
                    > A kiedy były inne czasy
                    wtedy, kiedy bylo wiecej prawdziwej inteligencji jako grupy spolecznej, a nie wyksztalciuchow.
                    • piotr_57 Re: Chamstwo. 30.08.11, 10:19
                      soulshunter napisał:

                      > wtedy, kiedy bylo wiecej prawdziwej inteligencji jako grupy spolecznej, a nie w
                      > yksztalciuchow.

                      Nie wiem czy kiedyś było więcej inteligencji.
                      Natomiast pewnym jest, że nigdy(nawet za komuny) nie było takiej dominacji chamstwa nad inteligencja. Jedyna nad czym można się zastanawiać to to, czy chamstwo tak urosło w siłę, czy inteligencja udała się na emigrację wewnętrzną.
                    • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 10:24
                      soulshunter napisał:

                      > > A kiedy były inne czasy
                      > wtedy, kiedy bylo wiecej prawdziwej inteligencji jako grupy spolecznej, a nie w
                      > yksztalciuchow.

                      Nie mam danych ale wydaje mi się że ilościowo inteligencji jest tyle samo, zwiększyła się tylko ilość wykształciuchów (jeśli rozumiesz przez to osoby które zrobiły wyższe ale niczym więcej sie nie różnią od .... reszty).

                      I nadal pytam kiedy było inaczej?
                      IMO zawsze masy dawały sie motać.
                      • soulshunter Re: Chamstwo. 30.08.11, 10:26
                        > I nadal pytam kiedy było inaczej?
                        moze sie myle, ale wydaje mi sie ze przed narodzinami popkultury.
                        • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 11:28
                          soulshunter napisał:

                          > > I nadal pytam kiedy było inaczej?
                          > moze sie myle, ale wydaje mi sie ze przed narodzinami popkultury.

                          Moze i ja się pomylę ale gdybyśmy się cofneli o 200, 300 czy też pińćset lat to zawsze masy kupowały to co im cokolwiek sprytniejszy sprzedawał. Czyż nie?
                          • soulshunter Re: Chamstwo. 30.08.11, 11:37
                            nie wypowiem sie odnosnie Europy. W USA to sie zaczelo odkad czarni zdobyli prawa wyborcze. Tak wiem, jestem rasista (ale za to uswiadomiony).
                            • cowgirl_ride Re: Chamstwo. 30.08.11, 11:48
                              Wszyscy ludzie są rasistami tylko niewielu się do tego przyznaje publicznie bo to nie jest "politycznie poprawne".
                              • soulshunter Re: Chamstwo. 30.08.11, 11:53
                                Nie prawda. Niewielu ludzi jest 100% rasistami. Wieszosc czuje niechec czy odraze do "tych innych" z konkretnych powodow: ich poczynan, cech charakteru, czy czego tam jeszcze.
                                • cowgirl_ride Re: Chamstwo. 30.08.11, 12:05
                                  Potrafisz oddzielić niec niechęć z innego powodu od niechęci wynikającej z innego koloru skóry? To samo dotyczy ksenofobii. Powiedz mi, jak to zrobić w praktyce?:)
                              • best.yjka Re: Chamstwo. 30.08.11, 12:07
                                > Wszyscy ludzie są rasistami tylko niewielu się do tego przyznaje publicznie bo
                                > to nie jest "politycznie poprawne".

                                Nie wszyscy. Większość. Osobiście zauważyłam zjawisko, które określam jako rasizm wybiórczy. Przybysze z Afryki i Półwyspu Arabskiego, nie cieszą się dobrą opinią. Natomiast nie zdarzyło mi się usłyszeć złego słowa o Azjatach. Mam na myśli Chińczyków, Wietnamczyków czy Tajlandczyków. Uściśliłam, ponieważ w mediach często z powodu poprawności politycznej, określa się tak arabów. Zwłaszcza kiedy mówi się o przestępstwach przez nich popełnionych.
                                • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 12:11
                                  best.yjka napisała:

                                  > > Wszyscy ludzie są rasistami tylko niewielu się do tego przyznaje publiczn
                                  > ie bo
                                  > > to nie jest "politycznie poprawne".
                                  >
                                  > Osobiście zauważyłam zjawisko, które określam jako rasi
                                  > zm wybiórczy. Przybysze z Afryki i Półwyspu Arabskiego, nie cieszą się dobrą op
                                  > inią. Natomiast nie zdarzyło mi się usłyszeć złego słowa o Azjatach.

                                  W pełni się pod tym podpisuję. Jendak jak widać tu nie ma mowy o rasiźmie bo niechęć jest nie do rasy tylko do pewnych zachowań.
                                  • best.yjka Re: Chamstwo. 30.08.11, 12:28
                                    > W pełni się pod tym podpisuję. Jendak jak widać tu nie ma mowy o rasiźmie bo ni
                                    > echęć jest nie do rasy tylko do pewnych zachowań.

                                    "Rasizm wybiórczy", to moje prywatne określenie. Zgadzam się, że to jest niechęć do zachowań.
                                    Owszem zdarzają się rodzynki, w postaci 2go pokolenia przybyszów z Afryki. Którzy się integrują z kulturą europejską. Ludzi, którzy skończyli studia. Ale to jest może 1% potomków. Natomiast w przypadku Chińczyków, sytuacja jest odwrotna. Może 10-20 % nie idzie na studia. Ale oni nie siedzą na socjalu i nie mnożą się jak króliki. Otwierają małe, usługowe rodzinne firmy lub w takich pracują. Restauracje, zakłady fryzjerskie itp.
                                    • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 12:39
                                      best.yjka napisała:

                                      > > W pełni się pod tym podpisuję. Jendak jak widać tu nie ma mowy o rasiźmie
                                      > bo ni
                                      > > echęć jest nie do rasy tylko do pewnych zachowań.
                                      >
                                      > "Rasizm wybiórczy", to moje prywatne określenie.

                                      To bardziej pasuje do tego co kieeedyś dość często słyszałem:
                                      "ja jestem pół rasistą, do murzynek nic nie mam, nawet bardzo chętnie" ;)


                                      > Zgadzam się, że to jest niechęć do zachowań.

                                      :)
                                • cowgirl_ride Re: Chamstwo. 30.08.11, 12:13
                                  Nie chcę się sprzeczać o drobiazgi, zgodzę się, chętnie, na "większość" :)
                                • soulshunter Re: Chamstwo. 30.08.11, 12:15
                                  i to jest wlasnie to o czym pisalem wyzej. Gdyby Chinczycy i Wietnamczycy postepowali jak arabowie to oni wlasnie byliby na celowniku "rasistow".
                                  • cowgirl_ride Re: Chamstwo. 30.08.11, 12:21
                                    Arabowie, Hindusi czy Murzyni są "na celowniku" bo kolor ich skóry zdecydowanie bardziej odbiega od białego niż w przypadku Chińczyków.
                                    • best.yjka Re: Chamstwo. 30.08.11, 12:41
                                      Nie kolor skóry, tyko sposób w jaki żyją. Oni nie mają postawy roszczeniowej.
                              • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 12:13
                                cowgirl_ride napisała:

                                > Wszyscy ludzie są rasistami tylko niewielu się do tego przyznaje publicznie bo
                                > to nie jest "politycznie poprawne".

                                Rozwiń proszę tą myśl ze szczególnym uwzględnieniem uzasadnienia "wszyscy".
                                • cowgirl_ride Re: Chamstwo. 30.08.11, 12:18
                                  Juz się, dwa centymetry wyżej, zgodziłąm z bestyjką, że większość a nie wszyscy ale skoro nalegasz... Każda inność rodzi niechęć, strach, uprzedzenie, zmieszanie. Whatever... Nie widzę powodu dla którego inny kolor skóry byłby wyłączony. Z definicji, jeśli masz coś przeciwko komus o innym kolorze skóry to jesteś rasistą i jak napisałam w odpowiedzi @soulshunter'owi, nie da się oddzielić niechęci z powodu zachowania od niechęci z powodu innego koloru skóry.
                                  • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 12:34
                                    cowgirl_ride napisała:

                                    > Juz się, dwa centymetry wyżej, zgodziłąm z bestyjką, że większość a nie wszyscy
                                    > ale skoro nalegasz... Każda inność rodzi niechęć, strach, uprzedzenie, zmiesza
                                    > nie. Whatever... Nie widzę powodu dla którego inny kolor skóry byłby wyłączony.
                                    > Z definicji, jeśli masz coś przeciwko komus o innym kolorze skóry to jesteś ra
                                    > sistą i jak napisałam w odpowiedzi @soulshunter'owi, nie da się oddzielić niech
                                    > ęci z powodu zachowania od niechęci z powodu innego koloru skóry.

                                    Żebyśmy mówili o tym samym: rasizm to przekonanie o wyższości jednej rasy nad drugą (to tak w 3 słowach). A Ty tu piszesz o naturalnych obawach związanych z wszelaką innością. To nie jest to samo. "Józek nie cierpi mańkutów, czarny Abdul jest mańkutem czyli Józek go niecierpi, ale nie znaczy to że Józek jest rasistą, znaczy to tylko tylko, że Józek nie cierpi mańkutów - przykład poglądowy ale chyba obrazujący istotę rzeczy).

                                    Poza tym naturalne obawy przed innością, po poznaniu tej inności bardzo często mijają, zaprzyjaźniamy się z tymi "innymi" i jest OK.
                                    • best.yjka Re: Chamstwo. 30.08.11, 12:43
                                      O ile INNI respektują nasze prawo, do bycia innymi i do naszej kultury.
                                    • cowgirl_ride Re: Chamstwo. 30.08.11, 12:50
                                      urko70 napisał:
                                      Żebyśmy mówili o tym samym: rasizm to przekonanie o wyższości jednej rasy nad d
                                      > rugą (to tak w 3 słowach).
                                      Rasizm zakłada istnienie ras. To, tak w 4 słowach. Posługują się Twoja definicją, to zdanie: "uważam, że wszyscy ludzie są równi i istnieje jedna rasa ludzka ale asfalt powinien leżeć na swoim miejscu" jest daniem nierasistowskim. Nie jest ono, bowiem, wewnętrznie sprzeczne.
                                      • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 12:57
                                        cowgirl_ride napisała:

                                        > urko70 napisał:
                                        > Żebyśmy mówili o tym samym: rasizm to przekonanie o wyższości jednej rasy nad d
                                        > > rugą (to tak w 3 słowach).
                                        > Rasizm zakłada istnienie ras.
                                        > To, tak w 4 słowach. Posługują się Twoja definicj
                                        > ą, to zdanie: "uważam, że wszyscy ludzie są równi i istnieje jedna rasa ludzka
                                        > ale asfalt powinien leżeć na swoim miejscu" jest daniem nierasistowskim. Nie je
                                        > st ono, bowiem, wewnętrznie sprzeczne.


                                        Nie zakłada tylko odnosi się do tego, że rasy istnieją. Jednak to bez znaczenia w tym sporze.
                                        A co to ma wspólnego z Twoim twierdzeniem, że większość ludzi to rasiści?
                                        • cowgirl_ride Re: Chamstwo. 30.08.11, 13:13
                                          Tyle ma wspólnego, że ja uważam, iż rasizm jest naturalnym (co nie znaczy, że właściwym) zachowaniem człowieka wynikającym, jak wcześniej pisałam, z niechęci do inności. Z rasizmem trzeba walczyć, co nie znaczy, że należy mu się dziwić. Jest przypisany ludziom jak wiele innych zachowań, niezależnie od kultury, języka, historii czy miejsca zamieszkania.
                                          • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 13:33
                                            cowgirl_ride napisała:

                                            > Tyle ma wspólnego, że ja uważam, iż rasizm jest naturalnym (co nie znaczy, że w
                                            > łaściwym) zachowaniem człowieka wynikającym, jak wcześniej pisałam, z niechęci
                                            > do inności. Z rasizmem trzeba walczyć, co nie znaczy, że należy mu się dziwić.
                                            > Jest przypisany ludziom jak wiele innych zachowań, niezależnie od kultury, języ
                                            > ka, historii czy miejsca zamieszkania.

                                            Rozumiem, że tak uważasz jednak pytam o podstawę / uzasadnienie takiego uważania.
                                            Odnoszę wrażenie, że sprowadzasz rasizm do niechęci do "innych" ludzi, a to NIE jest rasizmem. Pisałem wcześniej: obawa w stosunku do innego człowieka mija po poznaniu tego człowieka (zakladając ze normalnie sie zachowuje). Rasizm nie mija.

                                            Co do tego, że pewne zachowania sa naturalne, z pewnymi mozna / powinno się walczyć etc to zgoda. Co do tego, że wszyscy czy też większość ludzi jest rasistami to jak na razie nie napisałaś uzasadnienia.

                                            Dam przykład: jesli na zabitą dechami XIXwieczną wieś przylazłby czarny jak smoła murzyn to oczywiście spotkałby się z niechęcią/obawami/dystansem ale to nie można w tym przypadku mówić o jakimkolwiek rasiźmie.
                                            • cowgirl_ride Re: Chamstwo. 30.08.11, 13:57
                                              urko70 napisał:
                                              Dam przykład: jesli na zabitą dechami XIXwieczną wieś przylazłby czarny jak smoła murzyn to oczywiście spotkałby się z niechęcią/obawami/dystansem ale to nie można w tym przypadku mówić o jakimkolwiek rasiźmie.

                                              Obawiam się, że na XXI wieczną, niekoniecznie zabitą dechami, także.
                                              A dlaczego nie mozna mówić o rasiźmie?
                                              A podstawą do uważania jest analiza ludzkich zachowań, nie tylko obecnie ale (to tylko z literatury) na przestrzeni wieków.
                                              Rasizm został zdefiniowany, tak jak został ale przecież wcześniej ludzie o różnym kolorze skóry okazywali sobie pogardę, lekceważenie, wrogość etc., etc.. To nie był rasizm bo nie było definicji? Czy określenie "blada twarz" nie jest rasistowskie?
                                              • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 14:26
                                                cowgirl_ride napisała:

                                                > urko70 napisał:
                                                > Dam przykład: jesli na zabitą dechami XIXwieczną wieś przylazłby czarny jak smo
                                                > ła murzyn to oczywiście spotkałby się z niechęcią/obawami/dystansem ale to nie
                                                > można w tym przypadku mówić o jakimkolwiek rasiźmie.
                                                >
                                                > Obawiam się, że na XXI wieczną, niekoniecznie zabitą dechami, także.
                                                > A dlaczego nie mozna mówić o rasiźmie?

                                                Dlatego, że ta niechęć nie była rozpatrywana w kontekście rasy. Jeśli by Niemiec przyszedł na polską ówczesną wieś to również odczułby niechęć, nawet obecnie jak przyjdzioe gość z innej wsi to może dostać w ryj.


                                                > A podstawą do uważania jest analiza ludzkich zachowań, nie tylko obecnie ale (t
                                                > o tylko z literatury) na przestrzeni wieków.

                                                Zgoda, ale zachowań (wrogich) u których podstawą jest rasa, a nie sama tylko inność.


                                                > Rasizm został zdefiniowany, tak jak został ale przecież wcześniej ludzie o różn
                                                > ym kolorze skóry okazywali sobie pogardę, lekceważenie, wrogość etc., etc.. To
                                                > nie był rasizm bo nie było definicji? Czy określenie "blada twarz" nie jest ras
                                                > istowskie?

                                                Ludzie okazywali sobie wrogość od zawsze, rzecz w tym, u których z tych zachowań podstawą była różność rasy, w ogole jej rozróżnianie (sięgając juz naprawdę daleko).
                                                • cowgirl_ride Re: Chamstwo. 30.08.11, 14:43
                                                  urko70 napisał:
                                                  Ludzie okazywali sobie wrogość od zawsze, rzecz w tym, u których z tych zachowań podstawą była różność rasy, w ogole jej rozróżnianie (sięgając juz naprawdę daleko).

                                                  Ano właśnie, jak to rozróżnić? Dlatego przydałoby się wyodrębnienie i zawężenie rasizmu jako ideologi głoszącej wyższość jednej rasy (obojętnie jakiej) nad drugą i kropka. Każde INNE zachowanie nie powinno podpadać pod rasizm a podpada. Pojęcie to zostało rozciągnięte jak gumowy worek.
                                                  Więc albo rasistami sa tylko ci, którzy taką ideologie wyznają i stosują (porzez aprtheid) albo większośc ludzi, którzy są niechętnie nastawieni do ludzi o innym kolorze skóry.
                                                  Odjechaliśmy od tematu, nieźle;)
                                                  • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 15:00
                                                    cowgirl_ride napisała:

                                                    > urko70 napisał:
                                                    > Ludzie okazywali sobie wrogość od zawsze, rzecz w tym, u których z tych zachowa
                                                    > ń podstawą była różność rasy, w ogole jej rozróżnianie (sięgając juz naprawdę d
                                                    > aleko).
                                                    >
                                                    > Ano właśnie, jak to rozróżnić?

                                                    Jeśli nie umiesz tego odróżnić to na jakiej podstawie sprowadzasz każdą niechęć do rasizmu? (chodzi mi o Twoje twierdzenie ze wiekszosc ludzi to rasisci).



                                                    > Dlatego przydałoby się wyodrębnienie i zawężenie
                                                    > rasizmu jako ideologi głoszącej wyższość jednej rasy (obojętnie jakiej) nad dr
                                                    > ugą i kropka.

                                                    Przecież tak wlasnie jest: "zespół poglądów głoszących tezę o nierówności ludzi, a wynikająca z nich ideologia przyjmuje wyższość jednych ras nad innymi"


                                                    > Każde INNE zachowanie nie powinno podpadać pod rasizm a podpada.
                                                    > Pojęcie to zostało rozciągnięte jak gumowy worek.
                                                    > Więc albo rasistami sa tylko ci, którzy taką ideologie wyznają i stosują (porze
                                                    > z aprtheid) albo większośc ludzi, którzy są niechętnie nastawieni do ludzi o in
                                                    > nym kolorze skóry.
                                                    > Odjechaliśmy od tematu, nieźle;)

                                                    Bez złośliwości ale .... nie ja odjechałem od tematu.
                                                  • cowgirl_ride Re: Chamstwo. 30.08.11, 15:19
                                                    Och bez złośliwości, takoż. Gdybyś nie odpowiadał na moje posty to bym nie użyła liczby mnogiej.
                                                    Ja to widzę trochę inaczej stąd mój post o tym, że większośc ludzi jest rasistami. Ja uważam, za "starą szkołą", że rasy istnieją. Nie uważam, jednak, że można je przeciwstawiać i dokonywać gradacji. Dla mnie rasizm nie jest ideologią tylko jednym z naturalnych objawów, jako nierozdzielna część różnych fobii.
                                                    Pojawiło się tu rozróżnienie, że nie kolor skóry a inne zachowanie powodują niechęć. I to nie rasizm. Ale to brak tolerancji dla inności (etnicznej, kulturowej). Powstaje pytanie czy to dobrze czy źle, że niektórzy ludzie nie chcą życ w środowisku multi-kulti? Wedle obecnych trendów należy wprowadzać multikulturowość bo jest tfurcza, wspaniała, orzyfcza i wogóle cud-miód-ultramaryna. Czy niechęć do otwierania się zbyt szerokiego (podkreślam, otwierania się ale w wąskim zakresie!) na inne "rasy" i kultury nie jest zdrowym odruchem? Mnie pomysł globalnej wiochy mierzi, być może z racji wieku. No, tak mam.
                                                    Przy okazji, nie mam zamiaru nikogo przekonywać do swoich racji, wygłosiłam pogląd i staram się go bronić. Pisuję między jedną czynnością domową a drugą, w dodatku dyskutując "z poślizgiem", czasem pewne rzeczy umykają. Idę robić obiad. To ważnejsze, "pan i władca" głodny nie może chodzić. Na szczęście, jest tej samej rasy :P
                                                  • six_a Re: Chamstwo. 30.08.11, 15:37
                                                    Powstaje pytanie czy to dobrze czy źle, że niektórzy ludzie nie chcą życ w środowisku multi-kulti?

                                                    w jakieś komiczno-absurdalne regiony ta gałąź idzie. eeee, nie chcesz multi-kulti, to co robisz ze swoją polską kulturą w brytolii i czemuż masz męża brytola?

                                                    oczywiście, że jak "czarnuch" mówi o "białasach" to jest to taki sam rasizm jak w drugie mańkie. a czarnuch zawsze było słowem nacechowanym pejoratywnie, a nie neutralnym określeniem.

                                                    w ogóle jakiś bajzel masz znaczeniowy, a wszystko pod hasłem: jestem rasistką, więc wy też musicie.
                                                    eeetam
                                                  • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 15:38
                                                    cowgirl_ride napisała:

                                                    > Och bez złośliwości, takoż. Gdybyś nie odpowiadał na moje posty to bym nie użył
                                                    > a liczby mnogiej.

                                                    Odpowiadam bo dyskutuję z Tobą. A moje sugestia wzięła sie stad, że imo ja próbuje ciągle się dowiedzieć skąd to Twoje założenie, że wiekszosci ludzi ma niechęć do innych gdzie podstawą jest inna rasa.


                                                    > Ja to widzę trochę inaczej stąd mój post o tym, że większośc ludzi jest rasista
                                                    > mi. Ja uważam, za "starą szkołą", że rasy istnieją.

                                                    A jest jakaś szkoła która twierdzi, że rasy nie istnieją?

                                                    > Nie uważam, jednak, że możn
                                                    > a je przeciwstawiać i dokonywać gradacji. Dla mnie rasizm nie jest ideologią ty
                                                    > lko jednym z naturalnych objawów, jako nierozdzielna część różnych fobii.
                                                    > Pojawiło się tu rozróżnienie, że nie kolor skóry a inne zachowanie powodują nie
                                                    > chęć. I to nie rasizm. Ale to brak tolerancji dla inności (etnicznej, kulturowe
                                                    > j). Powstaje pytanie czy to dobrze czy źle, że niektórzy ludzie nie chcą życ w
                                                    > środowisku multi-kulti? Wedle obecnych trendów należy wprowadzać multikulturowo
                                                    > ść bo jest tfurcza, wspaniała, orzyfcza i wogóle cud-miód-ultramaryna. Czy niec
                                                    > hęć do otwierania się zbyt szerokiego (podkreślam, otwierania się ale w wąskim
                                                    > zakresie!) na inne "rasy" i kultury nie jest zdrowym odruchem? Mnie pomysł glob
                                                    > alnej wiochy mierzi, być może z racji wieku. No, tak mam.
                                                    > Przy okazji, nie mam zamiaru nikogo przekonywać do swoich racji, wygłosiłam pog
                                                    > ląd i staram się go bronić. Pisuję między jedną czynnością domową a drugą, w do
                                                    > datku dyskutując "z poślizgiem", czasem pewne rzeczy umykają. Idę robić obiad.
                                                    > To ważnejsze, "pan i władca" głodny nie może chodzić. Na szczęście, jest tej sa
                                                    > mej rasy :P

                                                    Zgadzam się z tym co piszesz o multi kulti (tez mi sie to nie podoba) widze wady i negatywne skutki tegoż. Co do tego z czym się zgadzam nei ma sensu dyskutować. Dusktuję z tym czego nei rozumiem / z czym się nei zgadzam.

                                                    Jak na razie nie wyjaśniłaś na jakiej podsatwie uwazasz ze wiekszosc ludzi to rasiści.
                                                    Wydaje mi się że zmieniałąś na swoją potrzebę znaczenie słowa rasizm.

                                                    A jesli sie myle i chcesz to wyprostowac to napisz proszę w końcu na jakiej podstawie uwazasz RASĘ za podstawę niechęci większości ludzi do innych ludzi.
                                                  • cowgirl_ride Re: Chamstwo. 30.08.11, 16:01
                                                    Odbiór definicji z zakresu socjologii, antropologii kultury czy psychologii jest zawsze subiektywny. To tylko słowa, które sami wypełniamy treścią i znaczeniami. Własnymi ergo, subiektywnymi. To nie matematyka czy fizyka. NAPRAWDĘ nie mam czasu na kontynuowanie dyskusji. W każdym razie, dziękuję za wymianę myśli. Bez tytułowego chamstwa i złośliwości. Miłej reszty dnia:)
                                                  • best.yjka Re: Chamstwo. 30.08.11, 16:06
                                                    > Ja to widzę trochę inaczej stąd mój post o tym, że większośc ludzi jest rasista
                                                    > mi. Ja uważam, za "starą szkołą", że rasy istnieją.
                                                    Biologia. Sztuczny podział zrobiony wieki temu, przez europejskich badaczy i naukowców. Uznawany przez naukę do teraz. Polega na podziale populacji homo sapiens, pod względem ilości pigmentu w skórze, budowie kośćca i innych drobnych cechach w wyglądzie. Analogicznie mówi się, że są słonie indyjskie i słonie afrykańskie. Dla przeciętnego zjadacza chleba widzącego na obrazku, różnic nie ma. Może trochę większe uszy afrykańskie mają.

                                                    > Dla mnie rasizm nie jest ideologią tylko jednym z naturalnych objawów, jako nierozdzielna część różnych fobii.
                                                    Jak biały najeźdźca dopłyną w XV i XIV, to klasyfikował wszystko co pod oko podleci, jako zwierzęta. I to w dodatku nie katolickie. Wygodniej było wymordować. Sumienia nie męczył.

                                                    > j). Powstaje pytanie czy to dobrze czy źle, że niektórzy ludzie nie chcą życ w
                                                    > środowisku multi-kulti? Wedle obecnych trendów należy wprowadzać multikulturowo
                                                    > ść bo jest tfurcza, wspaniała, orzyfcza i wogóle cud-miód-ultramaryna.
                                                    Do życia w multikulturowym środowisku trzeba mieć chęci. I dotyczy się to WSZYSTKICH współmieszkańców. Nie wszyscy do tego dorośli. Dlatego tyle problemów, bo nie da się zmusić nikogo. Jeszcze raz podkreślę, że nie ma to nic wspólnego z rasą, religią czy światopoglądem. Chodzi o chęć kompromisu.



                                              • best.yjka Re: Chamstwo. 30.08.11, 15:15
                                                "Blada twarz" nie jest. Za rozwój języka odpowiada edukacja, również nie istniejąca w ilości masowej w Europie przed XX wiekim. Zwrot użyty 200 czy 300 lat temu, nie może być porównywalny do obecnych wytycznych językowych, kiedy edukacja jest obowiązkowa i powszechna.
                                                • cowgirl_ride Re: Chamstwo. 30.08.11, 15:25
                                                  @bestyjka
                                                  Brawo! Kiedyś określenie 'czarnuch' też nie było rasistowskie! A teraz jest. Zeby było śmieszniej, jak Murzyn mówi o białym 'białas" to nie jest rasistowskie. Tak jak o Pakistańczyku w UK nie wolno mówić 'Paki' ale o brytyjczyku 'Brit" wolno. Więc cały jazgot o rasizmie jest, li tylko jazgotem. Bo wszyscy sa rasistami. Co było do udowodnienia :P (To, żart, taki, drobny - idę robic obiad, żeby mój 'Brit białas' głodny nie chodził;P)
                                                  • best.yjka Re: Chamstwo. 30.08.11, 15:47
                                                    Teraz to i nieszczęsny wierszyk "Murzynek Bambo" jest rasistowski. Języki się zmieniają. Język angielski jest bardziej elastyczny dla zmian, niż język polski. Np. "Don't facebook or text me again" - po prostu oznacza "nie truj mi doopy więcej". Zmiany w języku polskim zachodzą wolniej. Nie oznacza to, że pewnego rodzaju społeczności. Mam na myśli plemiona indiańskie, które umyślnie nie chciały kogoś obrazić. Używały po prostu dostępnych im słów, nie mając nic złego na myśli. Nie wykształciły języka pozwalającego w sposób wyszukany nazywania nowości. Gdyby nie pisarze SF, wielu naukowców miało by problem z nazwaniem swoich odkryć. Mam na myśli takie pojęcia jak anihilacja, teleportacja czy antymateria. Od prawie 100 lat istniejące tylko w fantastyce naukowej, od kilku maksymalnie kilkunastu lat mówi się o tym w świecie fizyków i astronomów.
                                      • best.yjka Re: Chamstwo. 30.08.11, 12:57
                                        "uważam, że wszyscy ludzie są równi i istnieje jedna rasa ludzka ale asfalt powinien leżeć na swoim miejscu" jest daniem nierasistowskim.
                                        A czy on użył takiego określenia?
                                        • cowgirl_ride Re: Chamstwo. 30.08.11, 13:07
                                          @Bestyjka
                                          Nie, nie użył. To był przykład, że oddzielanie rasizmu od niechęci do osób o innym kolorze skóry, odnoszac sie tylko do ich zachowania jest niemożliwe. Czy jesteś w stanie wartościowac swoje oburzenie kiedy widzisz białego bijącego białą kobietę i Murzyna bijącego białą kobietę? Powiesz, że to nie ma znaczenia bo chodzi o zachowanie. Możesz tak POWIEDZIEĆ ale czy tak jest naprawdę? Rasizm jest konsekwencją niechęci a nie odwrotnie:)
                                          • best.yjka Re: Chamstwo. 30.08.11, 13:25
                                            Agresja nie ma koloru skóry. Nie istotne kto nad kim się znęca. Statystyki, to inna sprawa. Stąd takie podejście ludzi do problemu.
                                            • cowgirl_ride Re: Chamstwo. 30.08.11, 13:59
                                              @bestyjka
                                              Ja nie mówiłam o agresji tylko o TWOIM stosunku do takowej i wartościowaniu Twojego oburzenia w zależności od tego KIM (białym czy Murzynem) jest bijący.
                                              • best.yjka Re: Chamstwo. 30.08.11, 14:29
                                                Nie odniosłam się żadnym z wcześniejszych wątków do agresji. Napisałam o poprawności politycznej w mediach. Niestety wizerunek innych nacji azjatyckich jest poszkodowana. Odpowiedziałam na twój post. Sama mi ją przypisałaś. Głównie pisałam o postawie roszczeniowej. Agresja zawsze jest agresją. Obojętnie, kto aktu przemocy dokonuje. Płeć i kolor skóry nie jest w takim przypadku istotna. Przestępstwo jest przestępstwem.
                                              • best.yjka Re: Chamstwo. 30.08.11, 14:41
                                                Mam jeszcze jedno pytanie dotyczące rasizmu i mojej postawy. To ty założyłaś, że wszyscy są rasistami. Dlaczego tak sądzisz?
                                                Na temat przemocy, wypowiedziałam się tylko w kwestii poprawności politycznej. Dlaczego można na pisać w gazecie, że John Smith kogoś zabił. Ale nie można napisać, że sprawcą był Ahmed Mohammed? I widzi się określenie poprawne politycznie, "azjatycki sprawca zabił".
                                                • cowgirl_ride Re: Chamstwo. 30.08.11, 14:48
                                                  @bestyjka
                                                  To Twój post:
                                                  Agresja nie ma koloru skóry. Nie istotne kto nad kim się znęca. Statystyki, to inna sprawa. Stąd takie podejście ludzi do problemu. "
                                                  I do tego pierwszego zdania się odniosłam.
                                                  Nie ma sensu powtarzać tego co napisałam odpowiadając @urko70, powyżej. Jeśli chcesz się dowiedzieć dlaczego uważam, że, no dobra;) większość ludzi jest rasistami to popatrz pól metra wyżej:)
                        • cowgirl_ride Re: Chamstwo. 30.08.11, 11:35
                          soulshunter napisał:

                          > > I nadal pytam kiedy było inaczej?
                          > moze sie myle, ale wydaje mi sie ze przed narodzinami popkultury.
                          Trzeba by określić datę jej narodzin a to jest dyskusja akademicka. Jeszcze 20 lat temu (że o wcześniejszych czasach nie wspomnę) media posługiwały się innym językiem. Teraz żeby poszerzyć krąg odbiorców (czyli mieć więcej reklam=kasy) tv, radio, prasa, także kolorowa, posługuje się językiem wulgarnym. Schlebianie najniższym gustom to, dziś niestety, norma. Mnie nie interesuje co, z kim, gdzie i o której godzinie pani X czy pan Y w zeszłą sobotę robili...Najpierw media (powiedzmy sobie szczerze, za Oceanem) pracowały na to żeby wmówić ludziom, że to jest to czego pragną - wiedzieć co ich ulubieńcy jedli na śniadanie. Teraz pomimo iż, przepraszam za słowo, celebrytów, namnożyło się jak królików, nie każdego dnia da się wycisnąć z tego skandalik lub aferkę, to się robi na siłę takie badziewia, tylko po to, żeby się interes kręcił.
                          O tyle rozumiem @piotra, że człowiek myślący innymi kategoriami (do "czepialskich", wiem myśli się mózgiem, to taki zwrot retoryczny) czasem się wkurza, może nie tyle na to że to głupota jest, tylko bardziej z bezsilności.
          • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 10:04
            soulshunter ma rację, wszystkie chwyty dozwolone jesli chodzi o kasę, niestety.
            Przyznam, że zdziwiłem się że to TY poruszyłeś taki temat..... oczywiście zgadzam się z Tobą że to nie na miejscu ale to co robisz to smieszna walka z wiatrakami.
            Społeczeństwo jest jakie jest i media, reklamodawcy i inne podobne to wykorzystują.

            IMHO jedynym lekarstwem, metodą jest praca u podstaw, edukacja.
            • soulshunter Re: Chamstwo. 30.08.11, 10:10
              > IMHO jedynym lekarstwem, metodą jest praca u podstaw, edukacja.

              oraz zainstalowanie programu czy wlasnoreczne czyszczenie komputera z plikow typu coockie a zwlaszcza supercookie po kazdej sesji internetowej.
              • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 10:17
                soulshunter napisał:

                > > IMHO jedynym lekarstwem, metodą jest praca u podstaw, edukacja.
                >
                > oraz zainstalowanie programu czy wlasnoreczne czyszczenie komputera z plikow ty
                > pu coockie a zwlaszcza supercookie po kazdej sesji internetowej.

                Ja pisałem o odporności ludzi na to co ktoś próbuje im wmówić, czymś zaciekawić. Mój komp nie zagląda na strony typu podanej przez piotra. I wtedy obojetynie co masz w ciastkach to bedziesz odporny na cokolwiek co trafi do Twoich oczu/uszu..
                • soulshunter Re: Chamstwo. 30.08.11, 10:23
                  a widzisz, i tu sie mylisz. Wystarczy ze wejdziesz na glowna strone ktoregokolwiek portalu, czy nawet sklepu internetowego a juz ci instaluja badziew ktory ma za zadanie sledzic jakie strony otwierasz i w co klikasz. Wylacz sobie akceptowanie plikow "cookie" w przegladarce a zobaczymy "jak daleko na niej zajedziesz".
                  • wersja_robocza Re: Chamstwo. 30.08.11, 10:25
                    To usuwać czy nie usuwać kukisów?
                    • soulshunter Re: Chamstwo. 30.08.11, 10:29
                      jasne ze usuwac. Wpisz w google supercookie i poszukaj jak tego sie pozbywac. Daje glowe ze jesli znajdziesz u siebie na komputerze plik z superkookie bedziesz zszokowana ich iloscia. Kiedys juz podawalem jak to odszukac i jak sie pozbyc.
                      • wersja_robocza Re: Chamstwo. 30.08.11, 10:31
                        Niech Ci pambuk w tłustych dzieciach wynagrodzi. I w grubych pieniądzach też.
                  • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 11:21
                    soulshunter napisał:

                    > a widzisz, i tu sie mylisz. Wystarczy ze wejdziesz na glowna strone ktoregokolw
                    > iek portalu, czy nawet sklepu internetowego a juz ci instaluja badziew ktory ma
                    > za zadanie sledzic jakie strony otwierasz i w co klikasz. Wylacz sobie akcepto
                    > wanie plikow "cookie" w przegladarce a zobaczymy "jak daleko na niej zajedziesz
                    > ".

                    Ale co z tego, że bedzie mnie śledził skoro będę wyedukowany i tym samym odporny na wszelakie mniej lub bardzije ukryte reklamy i inne pierdulety typu przedmiotowe porownywanie gwiazdek?
            • piotr_57 Re: Chamstwo. 30.08.11, 10:13
              urko70 napisał:

              > soulshunter ma rację, wszystkie chwyty dozwolone jesli chodzi o kasę, niestety.

              No i widzisz, w tym jest problem. Sam nie jestem zbyt wysokiego mniemania o polskim społeczeństwie, ale gdy mi to ktoś tak brutalnie uświadamia, to coś się we mnie buntuje. A przecież takie postępowanie speców od propagandy i reklamy świadczy o tym jak nisko nas cenią.


              > Przyznam, że zdziwiłem się że to TY poruszyłeś taki temat..... oczywiście zgadz
              > am się z Tobą że to nie na miejscu ale to co robisz to smieszna walka z wiatrak
              > ami.

              Każda walka, na początku, wydaje się być walka z wiatrakami(co nie znaczy, ze ja mam zamiar prowadzić jakąś krucjatę!!).

              > Społeczeństwo jest jakie jest i media, reklamodawcy i inne podobne to wykorzyst
              > ują.

              To dla mnie jasne ; żerują ścierwniki na padlinie.
              >
              > IMHO jedynym lekarstwem, metodą jest praca u podstaw, edukacja.

              Tu pełna zgoda. Niepokoi mnie tylko to, że jak mawia przysłowie "nie urodzi wrona sokoła". Jakie będzie następne pokolenie, skoro to pozwala ustawiać się na takich "pozycjach"?
              • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 10:21
                piotr_57 napisał:

                > urko70 napisał:
                >
                > > soulshunter ma rację, wszystkie chwyty dozwolone jesli chodzi o kasę, nie
                > stety.
                >
                > No i widzisz, w tym jest problem. Sam nie jestem zbyt wysokiego mniemania o pol
                > skim społeczeństwie, ale gdy mi to ktoś tak brutalnie uświadamia, to coś się we
                > mnie buntuje. A przecież takie postępowanie speców od propagandy i reklamy świ
                > adczy o tym jak nisko nas cenią.

                Piotr, świadczy to tylko o tym, że byłeś i chyba nadal jesteś w tym względnie nie uświadomiony. Spece o których piszesz wiedzą jak jest i to wykorzystują. A cenią nas tak jak na to zasługujemy. Gdybyśmy jako całośc byli odporni na takie pierdoły to szybko by im słupki spadły i przestali by robić to co robią. Dlatego imo: edukacja, edukacja, edukacja.


                > > IMHO jedynym lekarstwem, metodą jest praca u podstaw, edukacja.
                >
                > Tu pełna zgoda. Niepokoi mnie tylko to, że jak mawia przysłowie "nie urodzi wro
                > na sokoła". Jakie będzie następne pokolenie, skoro to pozwala ustawiać się na t
                > akich "pozycjach"?

                Dlatego jw: edukować edukować i edukować.
                • soulshunter Re: Chamstwo. 30.08.11, 10:25
                  > Dlatego jw: edukować edukować i edukować.
                  panowie, zapominacie o jednym podstawowym fakcie. Nie oplaca sie edukowanie, bo to nie rodzi kasy, poczynajac od glupiego portalu internetowego a na megakoncernach miedzynarodowych konczac.
                  • piotr_57 Re: Chamstwo. 30.08.11, 10:39
                    soulshunter napisał:


                    > panowie, zapominacie o jednym podstawowym fakcie. Nie oplaca sie edukowanie, bo
                    > to nie rodzi kasy, poczynajac od glupiego portalu internetowego a na megakonce
                    > rnach miedzynarodowych konczac.

                    tu chyba niestety masz rację. Jak patrzę na poziom znajomych którzy wyemigrowali 30-40 lat temu za ocean, to też mam takie przekonanie. Tam doszli do tego pół wieku wcześniej. Ostatnio kupiłem podręcznik dla przygotowujących się do matury z matematyki. Zakres programowy, w stosunku do matury którą ja zdawałem, został okrojony co najmniej o 2 lata. Jeśli tak samo jest z innymi przedmiotami to nie wróży to niczego dobrego przeciętnemu Kowalskiemu.
                  • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 11:25
                    soulshunter napisał:

                    > > Dlatego jw: edukować edukować i edukować.
                    > panowie, zapominacie o jednym podstawowym fakcie. Nie oplaca sie edukowanie, bo
                    > to nie rodzi kasy, poczynajac od glupiego portalu internetowego a na megakonce
                    > rnach miedzynarodowych konczac.

                    Nie, nie, nie. Państwu (społeczeństwu) powinno zależeć na wysokim poziomie obywateli i to państwo właśnie ma możliwość i imho powinno kształtować edukacje.
                    W PRLu państwu nie zależało na ludziach myślących więc inteligencję się gnębiło, masom dało tanią wódkę i po problemie. Teraz powinnyśmy być cokolwiek bardzije świadomi.
                    • soulshunter Re: Chamstwo. 30.08.11, 11:35
                      dupa jaś! Gdyby spoleczenstwu (panstwu) zalezalo na wysokim poziomie obywateli, to nie byloby grubej kreski, nie byloby przy zlobie tych politykow ktorzy sa obecnie i ktorzy byli wczesniej. Panstwu zalezy tylko na jednym - na sciagalnosci podatkow i niczym wiecej. Aha, i zeby im, ich rodzinom, ich kolegom zylo sie lepiej nie wazne za jaka cene. Oni nie beda placic.

                      > Teraz powinnyśmy być cokolwiek bardzije świadomi.
                      zapomnij, caly sztab ludzi pod wodza Michnika pracuje nad tym zeby tak nie bylo i jak widac odnosi sukcesy.
                      • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 11:51
                        soulshunter napisał:

                        > dupa jaś!

                        Jeśli już to wolałbym janiny. ;)

                        > Gdyby spoleczenstwu (panstwu) zalezalo na wysokim poziomie obywateli,
                        > to nie byloby grubej kreski, nie byloby przy zlobie tych politykow ktorzy sa o
                        > becnie i ktorzy byli wczesniej. Panstwu zalezy tylko na jednym - na sciagalnosc
                        > i podatkow i niczym wiecej. Aha, i zeby im, ich rodzinom, ich kolegom zylo sie
                        > lepiej nie wazne za jaka cene. Oni nie beda placic.

                        Zaczynasz politykować. Nie wiem czemu postrzegasz państwo jako aktualnie rządzących. Ja miałem na myśli społeczeństwo i nadal podtrzymuję to co napisałem.

                        > > Teraz powinnyśmy być cokolwiek bardzije świadomi.
                        > zapomnij, caly sztab ludzi pod wodza Michnika pracuje nad tym zeby tak nie bylo
                        > i jak widac odnosi sukcesy.

                        Ajjjj......
                • piotr_57 Re: Chamstwo. 30.08.11, 10:35
                  urko70 napisał:


                  >
                  > Piotr, świadczy to tylko o tym, że byłeś i chyba nadal jesteś w tym względnie n
                  > ie uświadomiony. Spece o których piszesz wiedzą jak jest i to wykorzystują. A c
                  > enią nas tak jak na to zasługujemy. Gdybyśmy jako całośc byli odporni na takie
                  > pierdoły to szybko by im słupki spadły i przestali by robić to co robią.

                  A ja myślę, że świadczy to tylko o tym, że nie czytasz wątku. Wydaje mi sie, że tu wyłożyłem dość jasno swój ogląd sytuacji :
                  forum.gazeta.pl/forum/w,16,128380930,128383299,Re_Chamstwo_.html
                  Dlateg
                  > o imo: edukacja, edukacja, edukacja.
                  >
                  Ciekaw jestem skąd bierzesz pewność, że dzisiejsza kadra nauczycielska nie jest w 100% adresatem tego typu przekazu?/
                  • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 11:33
                    piotr_57 napisał:

                    > > Piotr, świadczy to tylko o tym, że byłeś i chyba nadal jesteś w tym wzglę
                    > dnie nie uświadomiony.

                    > A ja myślę, że świadczy to tylko o tym, że nie czytasz wątku.

                    Przeczytałem cały, a tu odnosiłem sie do Twoich słów:
                    "gdy mi to ktoś tak brutalnie uświadamia".
                    Mnie to po prostu od daawna nie wzrusza bo wydaje mi się że się w tym względzie uświadomiłem i zauważam mechanizmy oddziaływania na społeczeństwo.

                    > > o imo: edukacja, edukacja, edukacja.
                    > >
                    > Ciekaw jestem skąd bierzesz pewność, że dzisiejsza kadra nauczycielska nie jest
                    > w 100% adresatem tego typu przekazu?/

                    Ja znów ciekaw jestem skąd Ci się to wzięło?!
                    • piotr_57 Re: Chamstwo. 30.08.11, 11:52
                      ufff.
                      • urko70 Re: Chamstwo. 30.08.11, 12:00
                        Ulżyło? ;)
          • fajnajozia Re: Chamstwo. 31.08.11, 09:58
            "A nie dopuszczasz do głowy myśli, że to my, odbiorcy jesteśmy winni poziomowi piaru i reklamy? Ktoś tam jednak studiuje nasze gusty, nasz odbiór informacji.
            Gdybyśmy, jako społeczeństwo, dawali odpór tego typu chamstwu, myślę, że jego poziom gwaltownie by spadł. Tam tez nie siedzą kretyni."

            Wiesz ... mamy takie filmy, wystawy jakie są oglądane, mamy taką literaturę jaka jest czytana. To jest po prostu odpowiedź na OCZEKIWANIA publiczności/czytelników. Zgadzam się - smutne. Ale nie będzie inaczej.
    • wez_sie Re: Chamstwo. 30.08.11, 08:30
      bo dla pana kukulska jest za mloda. nie byl pan targetem jej piosenek i dlatego sie panu one nie podobaly.
      ja sie wychowalem na jej piosenkach i gdyby nie "puszek okruszek", to pewnie meczylbym dzisiaj zwierzeta.
      taka jest prawda panie piotrku.
      • wersja_robocza Re: Chamstwo. 30.08.11, 08:39
        > ja sie wychowalem na jej piosenkach i gdyby nie "puszek okruszek", to pewnie me
        > czylbym dzisiaj zwierzeta.
        > taka jest prawda panie piotrku.

        Piękne.:D
        • piotr_57 Re: Chamstwo. 30.08.11, 09:32
          wersja_robocza napisała:

          > Piękne.:D

          Na prawdę bawią Cie takie kretynizmy?
          • wersja_robocza Re: Chamstwo. 30.08.11, 09:39
            Ups nie dam się wciągnąć w taką gadkę.
            • piotr_57 Re: Chamstwo. 30.08.11, 09:47
              wersja_robocza napisała:

              > Ups nie dam się wciągnąć w taką gadkę.

              Skoro Ci dobrze w nowej skórze...
      • piotr_57 Re: Chamstwo. 30.08.11, 09:31
        wez_sie napisał:


        > ja sie wychowalem

        To nie jest wcale takie pewne!!!

        na jej piosenkach i gdyby nie "puszek okruszek", to pewnie me
        > czylbym dzisiaj zwierzeta.

        Jasny przekaż. Wszyscy którzy nie wychowali sie na Puszku okruszku to zbrodniarze maltretujący zwierzęta.

        > taka jest prawda panie piotrku.

        Myślałem, że ten "pan" to pomyłka, teraz widzę, że przemyślana zagrywka.
        Ok, włączam ignor.
        • soulshunter Re: Chamstwo. 30.08.11, 09:49
          > Ok, włączam ignor.
          dopiero teraz? Troszke wyzej dziwisz sie, ze ludzie nie daja oporu chamstwu i prostactwu. W dalszym ciagu dziwie sie, ze tutaj dyskutuje sie z tego typu "osobnikami". Byc moze jest to na zasadzie szturchaniem patykiem szympansa w klatce i ciekawosci co tez on zrobi.
          • piotr_57 Re: Chamstwo. 30.08.11, 09:52
            soulshunter napisał:

            > > Ok, włączam ignor.
            > dopiero teraz? Troszke wyzej dziwisz sie, ze ludzie nie daja oporu chamstwu i p
            > rostactwu. W dalszym ciagu dziwie sie, ze tutaj dyskutuje sie z tego typu "osob
            > nikami". Byc moze jest to na zasadzie szturchaniem patykiem szympansa w klatce
            > i ciekawosci co tez on zrobi.

            Nie!. Po prostu ostatnio bywam tu rzadziej, a do tego nie mam pamięci do ników.
            Ten nik nic mi nie mówi. (przynajmniej dotychczas. Teraz już go zapamiętam).
            • wez_sie Re: Chamstwo. 30.08.11, 09:58
              ale o co ci chodzi panie piotrku?
              czy czujesz sie bardziej paniom?
        • wez_sie panie piotrku kochany nasz 30.08.11, 10:01
          > To nie jest wcale takie pewne!!!
          panskie wychowanie tez nie jest pewne, ale go nie kwestionuje ze wzgledu na panski wiek

          > Jasny przekaż. Wszyscy którzy nie wychowali sie na Puszku okruszku to zbrodniar
          > ze maltretujący zwierzęta.
          panie piotrku, mowie za siebie, a nie za innych.
          nie lubi pan nati kuku, ale to nie moja wina, ze jej piosenki mnie wychowaly (ulica tez).

          > Myślałem, że ten "pan" to pomyłka, teraz widzę, że przemyślana zagrywka.
          > Ok, włączam ignor.
          no przesz pisalem, ze pan moglby byc moim tatom, to jak mam pisac? "piter"?
    • tymczasowaola Re: Chamstwo. 30.08.11, 08:43
      Jak się zaczynały Fryderyki, to potrafili dać w jednej kateorii "wykonawca zagraniczny" Metallicę i Georga Michalela. Też wtedy snułam podobne rozważania.
      • piotr_57 Re: Chamstwo. 30.08.11, 09:28
        tymczasowaola napisała:

        > Jak się zaczynały Fryderyki, to potrafili dać w jednej kateorii "wykonawca zagr
        > aniczny" Metallicę i Georga Michalela. Też wtedy snułam podobne rozważania.

        A mnie się to kojarzy z wyścigami konnymi. Tam tez nieraz handikaper puści wśród koni pierwszej grupy chabetę, która zostaje 4 pola z tyłu i podpierając się nosem, ledwo dolatuje do mety.
    • six_a Re: Chamstwo. 30.08.11, 08:53
      omamciu, myślałam, że wojna, nowe podatki albo co najmniej kaczyński się wyrżnął na schodach, a tu tylko pan się podgrzał zdjątkami od samego raniuśka.
      pfff
      • wez_sie Re: Chamstwo. 30.08.11, 08:56
        *pan piotrek
        • six_a Re: Chamstwo. 30.08.11, 08:58
          spotkacie się w tesko, to mu to powiedz;)
    • funny_game Re: Chamstwo. 30.08.11, 11:22
      Pytanie: dlaczego się tym przejmujesz? :)
      Na pocieszenie dodam, że Kukulska znacznie ciekawiej się ubiera. Czasem jej coś nie wychodzi, ale ona kombinuje, poszukuje, a nie zakłada gotowe seksi-zestawy przygotowane przez stylistów.
      Lubię i Dżoanę i Kukulską, każdą za coś innego.
      • piotr_57 Re: Chamstwo. 30.08.11, 11:25
        funny_game napisała:

        > Pytanie: dlaczego się tym przejmujesz? :)

        Dlatego :
        forum.gazeta.pl/forum/w,16,128380930,128383299,Re_Chamstwo_.html
        > Na pocieszenie dodam, że Kukulska ...

        Kukulska nie interesuje mnie zupełnie. Tej drugiej w ogóle nie znam. doczytałem, że modelka.
        • funny_game Re: Chamstwo. 30.08.11, 11:27
          Jeśli jasno wyraziłeś swoje zdanie w tym temacie, to nie możesz czuć się winny.
          A za szarąmasę tym bardziej.
          Ustaw azymut na wyższe loty i już :)
    • chersona Natalia górą! 30.08.11, 11:39
      A nie uważasz, Piotrze, że sporym nietaktem jest zakładanie takiego wątku? nie przyszło Ci do głowy, że są tacy, którym uroda Kukulskiej podoba się bardziej? Kukulska ma oryginalną twarz, znam dwóch delikwentów płci męskiej, dla których to ideał kobiety. sama mogę patrzeć na Natalkę, słuchać, jak mówi i co mówi. Krupa jest dla mnie zbyt żenująca. toleruję ją jedynie w postaci fotek.
      • ursyda Re: Natalia górą! 30.08.11, 11:51
        No właśnie chciałam napisać, że ona tu niebo lepiej wygląda od Krupy.
        • kitek_maly Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:08
          Dziewczynki, Piotr kiedyś napisał, że zakłada wątki po to, żeby wypowiadały się w nich osoby, które się z nim zgadzają, więc noten, trochę przeginacie. :P

          Poza tym chyba nie zrozumiałyście o czym ten wątek. Bo Piotr pisze o tym, że jest to haniebne, że jest traktowany jako target tak niskich porównań. Z tym, że to się trochę nie zgadza z tym, że faktycznie okazał się idealnym targetem - bo to on KLIKNĄŁ w link (i jeszcze go tu przywlókł, żeby inni poklikali) a do tego DOKONAŁ OCENY. Cyrk. :)
          • ursyda Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:11
            zaraz pojdę na Pudla i też coś przytargam
          • six_a Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:25
            :)
            Nie cierpię Natalii Kukulskiej od czasów Puszka okruszka, ale tu potraktowano ją w sposób ewidentnie chamski. Jest brzydka, niezgrabna i niefotogeniczna, ale w tej sytuacji cała moja "sympatia" jest po jej stronie.

            ja tam uwielbiam, jak chami się skarżą na chamstwo. pszesz to urocze jest.
            • wersja_robocza Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:32
              Miałam wrażenie, ze nikt tego nie zauważył.
              • best.yjka Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:55
                Nie czepiaj się :p Mnie też Kukulska, pod względem muzycznym nie podchodzi i jej aparycja nie odpowiada. Ale porównywanie jej z Krupą, to przegięcie.
                • six_a Re: Natalia górą! 30.08.11, 13:03
                  aha, czyli jeśli kukulska wielką artystką jest, to nikt nie ma prawa oceniać, jak się odstawiła na imprezę? przecież to było porównanie na zasadzie, która stylizacja bardziej wam się podoba? co ma w ogóle do rzeczy, co te panie robią na co dzień. mają gust albo go nie mają, i to jest oceniane.
                  • best.yjka Re: Natalia górą! 30.08.11, 13:11
                    Linka nawet nie otworzyłam, przyznaję się bez bicia. Natomiast panowie nie będą oglądać kiecek, tyko inne walory. Jedynym walorem Krupy są cycki. I jako celebrytka, jest znana z tego, że jest znana. Kukulska ma jakieś inne, nie spektakularne osiągnięcia. Fizycznie nie jest zbyt atrakcyjna. Ranking z doopy wzięty.
                    • wersja_robocza Re: Natalia górą! 30.08.11, 13:14
                      Ale w linku porównywali ciuchy czy stylizacje (też nie właziłam , można się zorientować po tytule) a piotr narobił rabanu jak to porównują nieporównywalne. Równie dobrze na bankiet przychodzi mnóstwo osób i nie mogą porównać kiecek bo każda działa w innej branzy.;)
                      • best.yjka Re: Natalia górą! 30.08.11, 13:34
                        Na bankietach się głownie rozmawia, nie tylko bywa. Potrzeba do tego rozmówcy. Ale mogę się mylić.
                    • six_a Re: Natalia górą! 30.08.11, 14:17
                      ale tam nie było żadnego rankingu, treści świerszczykowych też nie;), tylko parę fotek kreacji z jednej imprezy i ankietka do kliknięcia, która pani wam się bardziej podoba.
                      • best.yjka Re: Natalia górą! 30.08.11, 14:59
                        Nie widziałam zdjęć. powiem w ciemno Kukulska. Widać inteligencją na facjacie.
                        • six_a Re: Natalia górą! 30.08.11, 15:21
                          ojejno, właśnie o to mi chodzi, że nie widziałaś i w związku ze związkiem, nie masz podstawy do oceniania, a i tak oceniasz:)

                          uwierz mi, cały wątek jest wzięty z dupy i z chęci przypieprzenia kukulskiej, że brzydka i krzywa, a inni się dołączą z tym co myślą o krupie:) i razem będziecie biadolić nad stanem serwisów netowych wewpolszy;)
                          • best.yjka Re: Natalia górą! 30.08.11, 16:13
                            Rozumiem twój punkt widzenia, ale rozumiem również Piotra. Dla mnie taki ranking, to jest jak porównywanie wypasionego sportowego samochodu z kombajnem wielofunkcyjnym ;)
                            • piotr_57 Re: Natalia górą! 30.08.11, 16:22
                              best.yjka napisała:

                              > Rozumiem twój punkt widzenia, ale rozumiem również Piotra. Dla mnie taki rankin
                              > g, to jest jak porównywanie wypasionego sportowego samochodu z kombajnem wielof
                              > unkcyjnym ;)

                              ... jeśli jeszcze dodasz, że w dziedzinie wyścigów szosowych, to "trafisz w sedno" :)
                              • best.yjka Re: Natalia górą! 30.08.11, 17:57
                                Myślałam o testach Top Gear, ale w zasadzie to to samo.
                            • six_a Re: Natalia górą! 31.08.11, 00:15
                              > Rozumiem twój punkt widzenia,
                              nie możesz go rozumieć, bo przez cały czas masz wbity do mózgu ranking, którego wcale pod tym linkiem nie ma. a zajrzeć Ci się nie chce czy nie możesz, wszystko jedno.
                              typowe gadał ślepy o kolorach.

                              no ile razy można jeszcze mówić, że oceniano KREACJE dwóch kobitek, które były na jednej imprezie. nie był to pokaz mody z krupą w roli głównej, ani konkurs "jak oni wyją" z kukulską na wokalu, więc ich zawody czy też talenty nie miały kompletnie znaczenia. liczyło się to, jak się zaprezentowały strojowo-fryzurowo-makijażowo. nic więcej.
                              wysnucie z tego akurat linka teorii o chamstwie i nierówności porównań, jest raczej komiczne.
                              • best.yjka Re: Natalia górą! 31.08.11, 07:54
                                Nie che mi się. Wiem jak obie wyglądają.
                                • best.yjka Re: korekta 31.08.11, 07:56
                                  C mi się zgubiło. Miało być nie CHCE mi się.
                                • six_a Re: Natalia górą - hooooooly crap 31.08.11, 09:58
                                  ale przecież w ogóle nie o to chodzi, jak one wyglądają, tylko jak WTEDY wyglądały. i nie rozumiem stawiania krupy wyżej bo jest modelką, a kukulskiej na pozycji jakiegoś kombajnu.
                                  akurat na tych zdjęciach wygląda jak napompowana kolagenem barbie i z twarzy przystojniejsza jest imo kukulska.

                                  i będzie tego.

                                  https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRFMW2b75OooUy9LJhxUDfCYUVoTcbgrN020bXkZiQJ6wBmkWiT
            • kitek_maly Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:43
              > ja tam uwielbiam, jak chami się skarżą na chamstwo. pszesz to urocze jest.

              Urocze wielce. Na tym forum często praktykowane.
            • wez_sie Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:57
              sorry, ze sie wtrancam, ale to ja jestem forumowych chamem, a nie pan piotrek
              • wersja_robocza Re: Natalia górą! 30.08.11, 13:01
                Ale sixa wcale tego nie zanegowała.
                • wez_sie Re: Natalia górą! 30.08.11, 13:12
                  no to niech uwaza, bo jak jom zaraz zaneguje, to zobaczy
          • chersona Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:25
            ja też za nim kliknęłam w ten link i pewnie my wszyscy.
            podobnie jak Piotr oburzam się na powszechną głupotę, kicz, prostactwo - porównywanie biustów, strojów plażowych, dziewczyn piłkarzy, gwiazd na wczasach, pięknego wyglądu Anny Muchy w ciąży, itd. a wtedy mój facet zawsze mi mówi: no widzisz, ale weszłaś w to i o to chodzi.
            • alienka20 Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:29
              Ja mam alergię na pudelki i nie klikam :P
              • piotr_57 Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:34
                alienka20 napisała:

                > Ja mam alergię na pudelki i nie klikam :P

                Ale ja nawet nie bardzo wiem co to pudelek. Była "zajawka" na stronie onetu, to kliknąłem. Ale wątek miał być o kulturze i gustach społeczeństwa, o podążających za tymi gustami mediami, a nie o Kukulskiej.
                Natomiast jak chodzi o sama Kukulską to mam prawo mieć o niej dowolne zdanie i publicznie je głosić. Jest osobą publiczną.
                • kitek_maly Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:41
                  Ale wątek miał być o kulturze i gustach społeczeństwa, o podążający
                  > ch za tymi gustami mediami, a nie o Kukulskiej.
                  > Natomiast jak chodzi o sama Kukulską to mam prawo mieć o niej dowolne zdanie i
                  > publicznie je głosić.

                  To co jęczysz, że media stoją na przeciw Twojemu prawu do wyrażania zdania?
                • six_a Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:42
                  inni najwyraźniej też uważają, że mają prawo.
                  zrozumiałem?
                • funny_game Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:45
                  piotr_57 napisał:

                  > Natomiast jak chodzi o sama Kukulską to mam prawo mieć o niej dowolne zdanie i
                  > publicznie je głosić. Jest osobą publiczną.

                  Z tego samego założenia może wyjść każdy produkujący wiekopomne dzieła dla onetu, więc?
                  • urko70 Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:51
                    funny_game napisała:

                    > piotr_57 napisał:
                    >
                    > > Natomiast jak chodzi o sama Kukulską to mam prawo mieć o niej dowolne zda
                    > nie i
                    > > publicznie je głosić. Jest osobą publiczną.
                    >
                    > Z tego samego założenia może wyjść każdy produkujący wiekopomne dzieła dla onet
                    > u, więc?

                    Więc to jest zupełnie coś innego niż temat tego wątku.
                  • kitek_maly Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:51
                    > Z tego samego założenia może wyjść każdy produkujący wiekopomne dzieła dla onet
                    > u, więc?

                    'Dla mnie to jest oczywiste, że mi wolno a im nie, jeśli tego nie rozumiesz, wybacz nie będę tłumaczył. Dalsza dyskusja nie ma sensu.'
                  • piotr_57 Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:52
                    funny_game napisała:

                    >
                    > Z tego samego założenia może wyjść każdy produkujący wiekopomne dzieła dla onet
                    > u, więc?

                    tu już odpisałem na to "zapytanie" :
                    forum.gazeta.pl/forum/w,16,128380930,128390461,Re_Natalia_gora_.html
                    >
            • funny_game Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:35
              No ja nie kliknęłam, ale nie czuję się przez to lepsza, bo ważniejsza rzecz mi umknęła.
              • piotr_57 Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:36
                funny_game napisała:

                > No ja nie kliknęłam, ale nie czuję się przez to lepsza, bo ważniejsza rzecz mi
                > umknęła.
                >
                Jaka?
                Która?
                • funny_game Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:44
                  Niestety, ta:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,16,128380930,128389517,Re_Natalia_gora_.html
                  • piotr_57 Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:49
                    funny_game napisała:

                    > Niestety, ta:

                    Co Cię w tym oburza?
                    Nie widzisz różnicy pomiędzy komercyjnym, zorganizowanym, zawoalowanym świństwem, a jasno wyrażoną opinią własną, osoby fizycznej??
                    Nie wierzę .
                    • six_a Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:54
                      ja nie czuję się uczestnikiem komercyjnego świństwa, bo go nie oglądam. ty natomiast i oglądasz, i promujesz, i reprezentujesz podobnie gó...any styl oceniania, i jeszcze się nim oburzasz.

                      teraz się ułożyło w całość? no mam nadzieję.
                    • funny_game Re: Natalia górą! 30.08.11, 13:03
                      A ja nie wierzę, że można mieć pretensje do całego świata o to, że samemu nie umie się dokonywać selekcji tego, co się czyta.
                      • piotr_57 Re: Natalia górą! 30.08.11, 13:08
                        funny_game napisała:

                        > A ja nie wierzę, że można mieć pretensje do całego świata o to, że samemu nie u
                        > mie się dokonywać selekcji tego, co się czyta.

                        Ależ ja nie mam do nikogo pretensji.
                        Stwierdziłem tylko, że ja uważam takie akcje czarnego piaru za chamstwo. I nawet nie to mnie boli, bo jak napisałem pani Kukulska nie interesuje mnie, boli mnie że odbywa się to na takim poziomie. A ten poziom(pośrednio) określa nasz poziom jako społeczeństwa(wychodzeniem na przeciw zapotrzebowaniu). I to mnie boli najbardziej :)
                        >
                        • funny_game Re: Natalia górą! 30.08.11, 13:14
                          Wiem, wczytałam się w to wszystko i wiem, o co Ci chodzi.
                          Ale Ty poruszyłeś jedną kwestię, a za nią poszły następne, zazębione.
            • kitek_maly Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:42
              > ja też za nim kliknęłam w ten link i pewnie my wszyscy.
              > podobnie jak Piotr oburzam się na powszechną głupotę, kicz, prostactwo - porówn
              > ywanie biustów, strojów plażowych, dziewczyn piłkarzy, gwiazd na wczasach, pięk
              > nego wyglądu Anny Muchy w ciąży, itd. a wtedy mój facet zawsze mi mówi: no widz
              > isz, ale weszłaś w to i o to chodzi.

              Ok, czyli jesteś hipokrytką. Ale co z tego?
              • chersona Re: Natalia górą! 30.08.11, 13:03
                no nie, wolnego. hipokryta to obłudnik i człowiek dwulicowy. mówi jedno, robi drugie. ja nie mówię, że nie oglądam a po cichu oglądam, ja mówię, że to nie na poziomie a to, że zdjęcia oglądam mojej opinii nie zmienia. nadal uważam, że to szajs, a co zrobić jak tylko taki szajs dają?
                jak za komuny, brało się, co było :)
                • kitek_maly Re: Natalia górą! 30.08.11, 13:33
                  nadal uważam, że to
                  > szajs, a co zrobić jak tylko taki szajs dają?

                  Żartujesz sobie? Net to trochę więcej niż pudelek i plotek.

                  Klikasz w ten szit to się nie dziw, że to ciągle produkują.
                  • chersona Re: Natalia górą! 30.08.11, 14:04
                    oczywiście, że produkują. w tv to samo.
                    na pudelek i plotek nie zaglądam - podobnie jak Piotr. te zdjęcia biustów i innych ważkich kwestii dają na onecie i tam wchodzę. dziś tez pewnie jakieś cycki albo cellulity dają.
          • best.yjka Re: I??? 30.08.11, 12:50
            Ma rację. Więc nie rozumiem twojego posta. Utalentowana piosenkarka vs. celebrytka z wielkim cycem. Rozumiem jego pkt. widzenia.
            • funny_game Re: I??? 30.08.11, 13:06
              Ok, to rozumiem, tu macie rację. To jak porównać Tinę Turner z Anją Rubik - na jakiej płaszczyźnie?
              Ale jest inna kwestia: zaglądasz w takie porównanie, tzn., że powstało dla ciebie i użalaj się najpierw nad sobą, a później nad światem massmediów.
              • best.yjka Re: I??? 30.08.11, 13:13
                Nie otworzyłam tego linka. Zbyt leniwa jestem.
                • funny_game Re: I??? 30.08.11, 13:15
                  Gdyby to było personalnie do Ciebie, to napisałabym ciebie w poprzednim poście wielką literą.
                  To było ogólnie, do mnie też :)
              • piotr_57 Re: I??? 30.08.11, 13:13
                funny_game napisała:

                > Ok, to rozumiem, tu macie rację. To jak porównać Tinę Turner z Anją Rubik - na
                > jakiej płaszczyźnie?

                Na żadnej:) To jest nieporównywalne. Albo na każdej, jeżeli ma to jakiś głębszy sens niż tylko chęć dokopania którejkolwiek ze stron.

                > Ale jest inna kwestia: zaglądasz w takie porównanie, tzn., że powstało dla cieb
                > ie i użalaj się najpierw nad sobą, a później nad światem massmediów.

                Przecież o to mi cały czas chodzi!!! Takie kwiatki powstają w odpowiedzi na społeczne zapotrzebowanie i wystawiają złą ocenę nam jako społeczeństwu, a nie temu kto gra na takich uczuciach.
                Natomiast gdy patrzy się na to z boku, to jest to ewidentne chamstwo :)

                >
                • funny_game Re: I??? 30.08.11, 13:22
                  Chamstwo, jeśli masz 100% pewności, że chciano dokopać Natalii Kukulskiej, ale ok, zostawmy to.
      • best.yjka Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:13
        Bo intelekt widać na twarzy. Widocznie oni cenią takie kobiety. IMO Krupa nie powinna otwierać ust. Niech wywala cyce na rozkładówkach w męskich magazynach. Robi przysługę Kombiemu i jemu podobnych.
        • soulshunter Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:18
          > IMO Krupa nie powinna otwierać ust.
          matko jedyna, do oralka tez nie?
          • alienka20 Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:24
            Do oralka swoją drogą, ale potwierdzam, jej wypowiedzi są żałosne.
            Jak można w ogóle oglądać taki chłam jak ten cały "tap madl"?
          • best.yjka Re: Natalia górą! 30.08.11, 12:32
            Jedynie dla swojego hamerykańkiego bojfrenda z milionami. Bo jak ją kopnie w zad, to zostanie płacz po karierze w mediach. I nawet płacz o los zwierzątek nie pomoże w porannej TV.
    • funny_game Rozumiem 30.08.11, 13:10
      Rozumiem oburzenie, że porównano ze sobą na wymyślonej naprędce płaszczyźnie osoby robiące dwie różne rzeczy i będące osobami publicznymi w innych celach.

      Ale skoro się włazi w taki link, to najpierw trza się pochylić nad własnym upadkiem, a później nad upadkiem moralności, dobrego smaku, obyczajów, nad powszechną manipulacją i zanikiem fair-play.
      • piotr_57 Re: Rozumiem 30.08.11, 13:15
        funny_game napisała:


        >
        > Ale skoro się włazi w taki link, to najpierw trza się pochylić nad własnym upad
        > kiem, a później nad upadkiem moralności, dobrego smaku, obyczajów, nad powszech
        > ną manipulacją i zanikiem fair-play.

        Ok, posypuje główkę popiołem, okrywam się włosiennicą i....
        ...usuwam z twojego świata.
        >
        >
        • funny_game Re: Rozumiem 30.08.11, 13:23
          Tak łatwo się nie da, bo ja sobie sama do swojego świata wybieram i ludzi i obszary zainteresowań :P
          I wcale nie lubię się zgadzać ze wszystkim, co głoszą ci wybrani.
      • tymczasowaola Re: Rozumiem 30.08.11, 13:17
        Następnym razem pochylę się nad swoim upadkiem, zanim kliknę w: "Gwiazdy bez makijażu", żeby się dowartościować.
        • funny_game Re: Rozumiem 30.08.11, 13:24
          Aj przestań. Przecież ja piszę też o sobie. Tylko nie oburzam się najpierw na upadłą ludzkość, qrde, tylko śmieję się z siebie.
        • wersja_robocza Re: Rozumiem 30.08.11, 13:27
          Przywdziej coś takiego. Nikt Cie wtedy nie pozna i nie posadzi o upadek.
          https://www.google.pl/url?source=imglanding&ct=img&q=http://img.archiwumallegro.pl/?1510384721&sa=X&ei=9MhcTprgH8704QTN_twg&ved=0CAQQ8wc4Dw&usg=AFQjCNHwzfAJfexM5MEb_dXsKUU2c5BjJA
          • tymczasowaola Re: Rozumiem 30.08.11, 14:35
            Myslałam, że obstawiasz, że tak źle wyglądam bez makijażu, że już mi tylko taka maska zostaje.
    • best.yjka Re: Chamstwo. 30.08.11, 13:16
      Nie używaj zbyt niezrozumiałych i wyszukanych słów na publicznym forum. Wystarczyło by "zwyczajne" lub "pospolite".
    • kochanic.a.francuza Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 14:58
      Jestescie takim samym medium jak Onet czy pudelek. Skoro uwazacie sie za smietanke intelektualna proponowalabym odpowiedzialniej prowadzic dyskusje w necie. Przede wszystkim nie uzywac slowa MASY.
      Po pierwsze nikt sie nie da wydedukowac, co proponuje Uroko, poprzez pogarde, a slowo MASA jest pogardliwe.
      Po drugie nieswiadomosc wplywu wlasnych wypowiedzi na forum, na myslenie innych ludzi, raczej o przynaleznosci do ludzi myslacych nie swiadczy.
      Panowie, wiecej szacunku dla samych siebie, mniej puszenia.
      • wez_sie Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 15:08
        Zgadzam sie z kochanica.
        piotruś pan 57, sluthunter oraz burko to kwiat inteligencji tego forum.
        archiwizuje ich kazda wypowiedz i moze kiedys wydam to napisane oczywiscie zlotom czcionkom.
      • piotr_57 Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 15:14
        kochanic.a.francuza napisała:


        > Po pierwsze nikt sie nie da wydedukowac, co proponuje Uroko,

        o Boże, a coż za łamaniec? To już prędzej Dodę mogę zrozumieć.

        poprzez pogarde, a
        > slowo MASA jest pogardliwe.
        > Po drugie nieswiadomosc wplywu wlasnych wypowiedzi na forum, na myslenie innych
        > ludzi, raczej o przynaleznosci do ludzi myslacych nie swiadczy.

        ...nieświadomość wpływu, na myślenie, raczej o przynależności, myślących nie świadczy....
        albo załączaj jakiś translator do takich wypowiedzi, albo ja "wysiadam".
        Nie zrozumiałem "literalnie" nic!!
        > Panowie, wiecej szacunku dla samych siebie, mniej puszenia.
        • kochanic.a.francuza Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 15:51
          "o Boże, a coż za łamaniec? To już prędzej Dodę mogę zrozumieć."

          Dobra, odwdziecze Ci sie, tez znajde ladnego lamanca w Twoim wykonaniu, nie mysl, ze nie tworzysz.
          • piotr_57 Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 15:56
            kochanic.a.francuza napisała:
            >
            > Dobra, odwdziecze Ci sie,

            :D:D:D po to mamy forumę,by się dobrze bawić :D uwierz mi, że potrafię się śmiać sam z siebie :)

            tez znajde ladnego lamanca w Twoim wykonaniu, nie mys
            > l, ze nie tworzysz.

            :D:D Wiem, że tworzę:)


            • kochanic.a.francuza Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 15:59
              Po to mamy forumę,by się dobrze bawić uwierz mi, że potrafię się śmiać sam z siebie



              To calkiem synpatyczne smiac sie z sibie. Ze mnie sie nie smiej, bo ja sobie nie zycze. Zlosliwa tez nie bylam piszac o MASACH. Zwrocilam uwage, mysle, ze nie zasluzylam sobie na taka reakcje.
              • piotr_57 Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 16:04
                kochanic.a.francuza napisała:

                Ze mnie sie nie smiej, bo ja sobie ni
                > e zycze. Zlosliwa tez nie bylam piszac o MASACH. Zwrocilam uwage, mysle, ze nie
                > zasluzylam sobie na taka reakcje.

                skoro poczułaś się obrażona, to oczywiście serdecznie przepraszam. To w żadnym wypadku nie było moim celem. Ja to traktuje jako pewną grę słowną,( coś na kształt skrabli) i nieraz "ucieka mi " myśl, ze ktoś może to traktować inaczej.
                Jeszcze raz przepraszam.

                • kochanic.a.francuza Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 16:11
                  "skoro poczułaś się obrażona, to oczywiście serdecznie przepraszam. To w żadnym wypadku nie było moim celem. Ja to traktuje jako pewną grę słowną,( coś na kształt skrabli) i nieraz "ucieka mi " myśl, ze ktoś może to traktować inaczej.
                  Jeszcze raz przepraszam. "


                  Wreszcie slychac mezczyzne. Jeszce wyjasnij to Uroko, bos starszy i spoczywa na Tobie odpowiedzialnosc. Jego smiech kojarzy mi sie z piatym w kolejce do zbiorowego gwaltu. Kapitan zamoczyl, reszta malpuje.
                  • piotr_57 Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 16:18
                    kochanic.a.francuza napisała:
                    >
                    > Wreszcie slychac mezczyzne....

                    ...a to echo grało...

        • kochanic.a.francuza Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 15:54
          poprzez pogarde, a
          > slowo MASA jest pogardliwe.
          > Po drugie nieswiadomosc wplywu wlasnych wypowiedzi na forum, na myslenie innych
          > ludzi, raczej o przynaleznosci do ludzi myslacych nie swiadczy.

          ...nieświadomość wpływu, na myślenie, raczej o przynależności, myślących nie świadczy....
          albo załączaj jakiś translator do takich wypowiedzi, albo ja "wysiadam".
          Nie zrozumiałem "literalnie" nic!!

          To znaczy, ze Cie przecenilam. Czekalam na histeryczna obrone wlasnego honoru i czepianie sie slowe w wykonaniu Uroko, ale zeby Piotr ? Krece glowa.
          • piotr_57 Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 16:00
            kochanic.a.francuza napisała:

            > To znaczy, ze Cie przecenilam.

            To cholercia niedobrze :(
            Zdecydowanie wolę jak ludzie mnie nie doceniają. Wtedy 10 krotnie łatwiej ich pokonać :)

            Czekalam na histeryczna obrone wlasnego honoru

            Mój honor zależy tylko i wyłącznie ode mnie:) Żadne wydarzenie forumowe nie ma na niego żadnego wpływu:)

            i
            > czepianie sie slowe w wykonaniu Uroko, ale zeby Piotr ?

            Widocznie on jest bardziej błyskotliwy :)

            Krece glowa.

            A może kreci Ci się w głowie?? :D:D(na co wskazywałby omawiany tekst:D)
      • urko70 Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 15:19
        kochanic.a.francuza napisała:

        > Jestescie takim samym medium jak Onet czy pudelek. [...]

        I pisze to osoba, która myli wyedukowanie z wydedukowaniem. :D
        BTW dowiedz się co znaczy "medium".
        • piotr_57 Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 15:24
          urko70 napisał:


          >
          > I pisze to osoba, która myli wyedukowanie z wydedukowaniem. :D

          Czepiasz się.
          Ona pewnie jest z pokolenia edukowanego sposobem dedukcji(jakby tu się nie uczyć!)


          > BTW dowiedz się co znaczy "medium".


          a po co jej taka wiedza tajemna, jak wszyscy(wszystkie) i tak wiedza, że to Ty jesteś cham i burak :D:D:D
        • kochanic.a.francuza Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 15:49
          A w temacie moze cos by sie znalazlo.
          • urko70 Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 15:59
            kochanic.a.francuza napisała:

            > A w temacie moze cos by sie znalazlo.

            W temacie też porobiłaś błędy ale jak napiszesz (po polsku) coś na temat (dyskusji) to być może, być może...
            • kochanic.a.francuza Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 16:04
              > W temacie też porobiłaś błędy ale jak napiszesz (po polsku) coś na temat (dysku
              > sji) to być może, być może...


              Lepiej napisz wprost, ze w temacie nic do powiedzenia nie masz. Glupio ci i tyle, o, Panie z dyplomami:/, ktorych bym sie nie domyslila, gdybys nie napisal o nich.
              • piotr_57 Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 16:06
                kochanic.a.francuza napisała:

                ..o, Panie z dyplomami:/,...

                Urko, mów mi tu zaraz jakie masz te dyplomy. Ja mam za zwycięstwo w przedszkolnym biegu w workach. Spróbuj mnie przebić. :D:D
                • kochanic.a.francuza Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 16:12
                  Urko, mów mi tu zaraz jakie masz te dyplomy. Ja mam za zwycięstwo w przedszkolnym biegu w workach. Spróbuj mnie przebić.


                  Nie chwalil Ci sie??? To poczekaj za bedziecie sie roznic opiniami. DYPLOM bedzie argumentem.
                  • piotr_57 Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 16:20
                    kochanic.a.francuza napisała:

                    > Nie chwalil Ci sie???

                    Jakoś nie mogę sobie przypomnieć.

                    To poczekaj za bedziecie sie roznic opiniami.

                    Ciągle się różnimy :d(o ile mnie pamięć nie myli)

                    DYPLOM bedz
                    > ie argumentem.

                    A niech Bóg broni, taka argumentacja od razu zwala mnie z nóg. :D:D(tylko mu nie mów o tym).
                  • urko70 Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 21:14
                    kochanic.a.francuza napisała:

                    > Urko, mów mi tu zaraz jakie masz te dyplomy. Ja mam za zwycięstwo w przedszkoln
                    > ym biegu w workach. Spróbuj mnie przebić.
                    >
                    > Nie chwalil Ci sie??? To poczekaj za bedziecie sie roznic opiniami. DYPLOM bedz
                    > ie argumentem.

                    Do tej pory nie był to teraz miałby być bo Tobie się coś uroiło?
                • urko70 Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 21:10
                  piotr_57 napisał:

                  > kochanic.a.francuza napisała:
                  >
                  > ..o, Panie z dyplomami:/,...
                  >
                  > Urko, mów mi tu zaraz jakie masz te dyplomy. Ja mam za zwycięstwo w przedszkoln
                  > ym biegu w workach. Spróbuj mnie przebić. :D:D

                  Pytaj kochanicy francuza, skoro zaczęła to niechaj dokończy. I nagle się okaże, co wie, a co jej się wydaje, że wie.
              • urko70 Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 21:07
                kochanic.a.francuza napisała:

                > > W temacie też porobiłaś błędy ale jak napiszesz (po polsku) coś na temat
                > (dysku
                > > sji) to być może, być może...
                >
                >
                > Lepiej napisz wprost, ze w temacie nic do powiedzenia nie masz. Glupio ci i tyl
                > e, o, Panie z dyplomami:/, ktorych bym sie nie domyslila, gdybys nie napisal o
                > nich.

                Nie rozumiesz słowa pisanego i to jest przyczyną Twojego zagubienia i pisanie nieprawdy.
        • kochanic.a.francuza Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 15:57
          BTW dowiedz się co znaczy "medium".

          A ty sie dowiedz co to rzeczowa dyskusja. Teraz pewnie napiszesz elaborat o jednym slowku tak jak sie czepnales, ze w zyciu kobiety tyle innych nieszcesc jest. Niby mysli ale dookola lasu.
          Ale tego tez pewnie nie skumasz.
          • urko70 Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 16:01
            kochanic.a.francuza napisała:

            > BTW dowiedz się co znaczy "medium".
            >
            > A ty sie dowiedz co to rzeczowa dyskusja.

            Ona się tu odbywa ale Ty wolałaś jakieś wycieczki osobiste porobić.
            • kochanic.a.francuza Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 16:08
              Tam wycieczki osobiste, przesiewam niki tylko: "zdatny", "niezdatny" do dyskusji. Dla mnie jestes nowy i mialam nadzieje, ze beda jeszcze z Ciebie "Nicki", ale nadzieja sie rozpyla. Moze za 10 lat, jak Ci sie rozki przytemperuja, bedziesz godny. Ile Ty masz lat ?
              Zaraz wejdziesz do worka z Zygfryttami".
              • urko70 Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 21:12
                > Tam wycieczki osobiste, przesiewam niki tylko: "zdatny", "niezdatny" do dyskusj
                > i. Dla mnie jestes nowy i mialam nadzieje, ze beda jeszcze z Ciebie "Nicki", al
                > e nadzieja sie rozpyla. Moze za 10 lat, jak Ci sie rozki przytemperuja, bedzies
                > z godny. Ile Ty masz lat ?
                > Zaraz wejdziesz do worka z Zygfryttami"

                No i wlasnie pokazalas kochanico co masz do powiedzenia.... nic dodac nic ująć. rotfl
      • soulshunter Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 16:01
        uhm, ok.
        • kochanic.a.francuza Re: Do Piotra 57, Uroko i Soulshunter 30.08.11, 16:15
          "uhm, ok. "


          A co to znaczy?
    • reniatoja Re: Chamstwo. 30.08.11, 23:59
      piotr_57 napisał:

      > Uważam, że robienie takich zestawień to po prostu ordynarne chamstwo!!

      Ale dlaczego? W jaki sposob moze to urazic Natalie Kukulska? Czy naprawde sadzisz, ze ktos, poza Toba, przejmie sie tym? Nawet jesli nie wyglada korzystnie na tle Krupy, to czy ona w ogole kiedykolwiek sie dowie, ze gdzies tam w sieci, ktos zrobil takie zestawienie? Do glowy nie przyszloby mi oburzac sie na cos o rownie zadnym znaczeniu jak to zestawienie. Podziwiam, ze Cie to poruszylo, zwlaszcza, ze Ciebie. Mialam cie za czlowieka o stoickim spokoju, ktory na takie smieszne rankingi nawet nie zaglada.


      > Pani Krupa zarabia wyglądem a Kukulska głosem. Dlaczego porównuje się je w zawo
      > dowej dziedzinie jednej z nich? Dlaczego nie przyrówna się ich "w śpiewie".

      Zrob zestawienie Kukulska/Krupa w spiewie, nic nie stoi na przeszkodzie. Dzis sa takie czasy, ze prawie kazdy moze sobie opublikowac dowolna tresc w internecie. Ale zeby sie tym emocjonowac?


      > Nie cierpię Natalii Kukulskiej od czasów Puszka okruszka

      To mnie naprawde zainteresowalo. Moglbys jakos uzasadnic swoja niechec? Coz Ci to dziewcze zawinilo, ze jej nie cierpisz od najmlodszych lat?


      > Jest brzydka, niezgrabna i niefotogeniczna,

      Ja bym z tym dyskutowala. No ale mzoe mam dziwny gust. Niemniej nie sadze, bo tyo wlasnie te niedostatki byly przyczyna Twojego braku sympatii do niej. Jestes na to zbyt powaznym czlowiekiem, by po wygladzie oceniac innych.

      ale
      > w tej sytuacji cała moja "sympatia" jest po jej stronie.

      To wez i zaglosuj na Kukulska w tym rankingu. Pomozesz jej tym, na pewno sie ucieszy i na pewno regularnie sprawdza, ile oddano na nia glosow w tym rankingu. Na pewno.

      off topic. 1. Podobno odziedziczyla miliony po Ojcu. Fajnie by bylo tak kiedys odziedziczyc fortune :)
      2. Czy ona jest Zydowka?
      • piotr_57 Re: Chamstwo. 31.08.11, 08:39
        reniatoja napisała:

        >
        > Ale dlaczego? W jaki sposob moze to urazic Natalie Kukulska? Czy naprawde sadzi
        > sz, ze ktos, poza Toba, przejmie sie tym? Nawet jesli nie wyglada korzystnie na
        > tle Krupy, to czy ona w ogole kiedykolwiek sie dowie, ze gdzies tam w sieci, k
        > tos zrobil takie zestawienie? Do glowy nie przyszloby mi oburzac sie na cos o r
        > ownie zadnym znaczeniu jak to zestawienie. Podziwiam, ze Cie to poruszylo, zwla
        > szcza, ze Ciebie. Mialam cie za czlowieka o stoickim spokoju, ktory na takie sm
        > ieszne rankingi nawet nie zaglada.

        Od razu widać, że nie czytałaś wątku. Ani mnie Kukulska obchodzi, ani mnie to oburzyło.
        To jest raczej wątek o zdziczeniu z sferze publicznej. Kukulska jest tu tylko przykładem.
        >
        > Zrob zestawienie Kukulska/Krupa w spiewie, nic nie stoi na przeszkodzie. Dzis s
        > a takie czasy, ze prawie kazdy moze sobie opublikowac dowolna tresc w interneci
        > e. Ale zeby sie tym emocjonowac?

        jw.
        Nie emocjonuję się. Sygnalizuję tylko, że ja na takie zachowania nie "przystaję". To obraża bardziej mnie, jako użytkownika sfery publicznej, niż Kukulska.
        >
        > To mnie naprawde zainteresowalo. Moglbys jakos uzasadnic swoja niechec? Coz Ci
        > to dziewcze zawinilo, ze jej nie cierpisz od najmlodszych lat?

        Uważam, wbrew powszechnemu przekonaniu, że zarówno Ann Jantar jak i Kukulski nie byli świetlanymi postaciami". Tam dochodziło do dantejskich scen miedzy nimi. I raptem, po śmierci Anny Kukulski postanowił sobie zrobić następną maszynkę do zarabiania pieniędzy. W ogóle nie lubię "dziecięcych gwiazd". Sam zapierdzielałem w majtkach "gimnastycznych" i boso od kwietnia do października. Zal mi takich dzieci(choć być może niesłusznie!!, ale chyba mam prawo do subiektywnych odczuć?). Tak więc niechęć do rodziców przełożyła się na niechęć do małej Kukulskiej. A później już tylko się pogłębiała.
        Ma niezły głos, ale nic oprócz tego. Zresztą chyba nie umiem oddzielić "starej" niechęci od nowej.
        >
        >
        > > Jest brzydka, niezgrabna i niefotogeniczna,
        >
        > Ja bym z tym dyskutowala. No ale mzoe mam dziwny gust. Niemniej nie sadze, bo t
        > yo wlasnie te niedostatki byly przyczyna Twojego braku sympatii do niej. Jestes
        > na to zbyt powaznym czlowiekiem, by po wygladzie oceniac innych.

        Proszę mi tu nie kadzić :D:D
        Ja mam bardzo silną irradiację uczuć. Polega to na tym, że jak ktoś mi się podoba to go "lubię"(pierwsze wrażenie), jak kogoś lubię -to wydaje mi sę piękny, jak nie lubię brzydki!
        To jest u mnie nierozerwalnie sprzęgnięte!!
        >
        > ale
        > > w tej sytuacji cała moja "sympatia" jest po jej stronie.
        >
        > To wez i zaglosuj na Kukulska w tym rankingu. Pomozesz jej tym, na pewno sie uc
        > ieszy i na pewno regularnie sprawdza, ile oddano na nia glosow w tym rankingu.
        > Na pewno.

        Niepotrzebnie drwisz. Znam sporo osób publicznych i wiem jak niektórzy ciężko przeżywają opinie z internetu. Znam posła który praktycznie całe dnie siedzi przed kompami i przeszukuje net w poszukiwaniu negatywnych opinii o sobie.
        To też są ludzie!! A Kukulska musi mieć bardzo słabą psychikę, sądząc po częstotliwości z jaką oznajmia, że kończy karierę.
        >
        > off topic. 1. Podobno odziedziczyla miliony po Ojcu.

        Nie mam pojęcia, nawet nie wiem kto zajmuje się jej finansami.

        Fajnie by bylo tak kiedys
        > odziedziczyc fortune :)

        Każda róża ma swoje kolce.

        > 2. Czy ona jest Zydowka?

        Skoro matka była Żydówką a ojciec mechesem, to na tak postawione pytanie należy odpowiedzieć twierdząco. Chciałbym jednak zwrócić Twoją uwagę, że jeżeli przyjmiemy żydowski system "kwalifikowania" pochodzenia, mówiący, że każdy narodzony z Żydówki jest Żydem, to szybko dojdziemy do wniosku, że wszyscy jesteśmy Żydami. Myślę, że w każdej polskiej rodzinie, nie trzeba się cofać dalej niż o trzy pokolenia by znaleźć Żydówkę. Wszyscy jej potomkowie to Żydzi:) Moja prababcia, ze strony mamy, była (prawdopodobnie) Żydówką(chociaż chyba "nieczystej krwi"), więc patrząc od strony braci starszych w wierze, też jestem Żydem. :D
        To temat na zupełnie inny wątek i na pewno nie na tej forumie:)
        Pozdrawiam :)
        • malamelania Re: Chamstwo. 31.08.11, 09:10

          > To jest raczej wątek o zdziczeniu z sferze publicznej. Kukulska jest tu tylko p
          > rzykładem.

          To znaczy, że niezbyt trafnie dobrałeś przykład do tematu. ;)

          > Nie emocjonuję się. Sygnalizuję tylko, że ja na takie zachowania nie "przystaję

          Sygnalizujesz w sposób emocjonalny :))))))

          > ". To obraża bardziej mnie, jako użytkownika sfery publicznej, niż Kukulska.

          Mam podobnie, tez czuję się traktowana jak debil przez różne media.
          Buntuję się w jedyny możliwy sposób - nie jestem odbiorcą takich przekazów, nie czytam głupot, nie oglądam, nie kupuję brukowych piśmideł. I potrafię po tytule rozpoznać, w co nie należy klikać :P :DDD
          Jeśli znasz lepsze i skuteczniejsze metody, podaj je - wtedy dyskusja stanie się konstruktywna.
          Bo Twój sposób zagajenia był - delikatnie mówiąc - kontrowersyjny ;)
          • piotr_57 Re: Chamstwo. 31.08.11, 09:34
            malamelania napisała:

            >
            > To znaczy, że niezbyt trafnie dobrałeś przykład do tematu. ;)

            To tylko teza, bez żadnego argumentu.
            >
            > Sygnalizujesz w sposób emocjonalny :))))))

            Następna "goła" teza.
            >
            > Mam podobnie, tez czuję się traktowana jak debil przez różne media.
            > Buntuję się w jedyny możliwy sposób

            ..to tylko Twoje zdanie!! Znów bez żadnego argumentu!!


            > Jeśli znasz lepsze i skuteczniejsze metody, podaj je

            Brakuje czarodziejskiego slowa.

            - wtedy dyskusja stanie si
            > ę konstruktywna.

            :D:D:DGdzie Ty widzisz w swoim poście choćby zalążek dyskusji ? ?:D


            > Bo Twój sposób zagajenia był - delikatnie mówiąc - kontrowersyjny ;)

            Następna teza, bez argumentu.
            Resumując: bez komentarza :)
            Pozostaje mi tylko życzyć miłego dnia :)
            • malamelania Re: Chamstwo. 31.08.11, 10:00
              Mam rozumieć, że Ty przedstawiłeś w wątku argumenty na poparcie swoich tez?
              I z pewnością masz pomysły na przeciwstawienie się medialnym obyczajom, jednak nie zdradzisz ich forumowiczom, bo byli niegrzeczni i nikt nie powiedział "proszę" :DDD
              Miłego dnia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka