lotta.loko
01.09.11, 21:37
do Paryża? bilety tanie, fundusze małe ale są. Problemem jest to, że jadę a tam jest mój były i tak jakby jadę do niego( spanie w hostelu przewidziałam). I nie boję się o niego ale o siebie i mocne postanowienia... Kumplujemy się, gadamy normalnie ale od zerwania się nie widzieliśmy. 4 miesiące a pomimo, że ja skończyłam związek nadal mi się w głowie tłucze...
Zrugajcie mnie mądrze!