Dodaj do ulubionych

Czlowiek, ktory plakal

02.09.11, 17:01
Taki film jest, dobry nawet, z Johnnym Deppem, ale nie o tym ten watek.

Co myslicie o facetach, ktorzy placza w jakichs tam emocjonalnych sytuacjach, ale nie mam na mysli nic bardzo powaznego? Znacie takich w ogole?
Mnie sie zdarzylo, ze mezczyzna sie rozplakal, kiedy mowil mi jak bardzo mnie kocha i jak bardzo jest szczesliwy, ze mnie spotkal. I jeszcze kiedys jak sie nie do konca zrozumielismy i on sobie cos tam dziwnego wydumal w swojej glowie i siedzial po ciemku i sie gapil w telefon i poplakiwal i jeszcze po seksie czasem. Czy to moze znaczyc, ze jest swirem czy tylko, ze jest bardzo emocjonalny?
Obserwuj wątek
    • raohszana Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 17:05
      Nie lubię łatwo rozemocjonowywujących się facetów.
      • asqe Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 17:09

        Tez bym chyba tak powiedziala zanim poznalam tego, ale on przy tym wszystkim jest meskim, silnym i zdecydowanym typem i jakos tak fajnie sie uzupelniamy w niektorym miejscach a w innych jestesmy bardzo podobni.
        • raohszana Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 17:10
          Nu dobra, ale to jak często un popłakuje?
          • asqe Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 17:15
            Przez dwa miesiace dwa razy, ale to nie byl taki placz z lzami zywymi, tylko pociaganie nosem i mokre oczy (nie wliczajac w to 'siakania' po seksie).
            • raohszana Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 17:17
              E, to jeszcze nie jest to, o czym ja mówię. Takie to tylko zaliczyłoby spojrzenie spod uniesionej brwi i tyle. I ewentualnie zapytanie "co Ci?".
              Osobiście uważam, że płacz to w wyjątkowych sytuacjach raczej.
    • fajnajozia Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 17:07
      Po prostu, pierwszy raz w życiu nie musiał płacić za seks. To się wzruszyło chłopię :D
    • kelbalrai Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 17:07
      Ja tam ryczę na wzruszających filmach. Mam to po ojcu :)
      • asqe Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 17:11
        A w sumie moj tata tez tak ma. Wlasnie teraz mi sie przypomnialo, ze moj tata tez czasem placze albo przynajmniej siaka nosem jak jest czyms wzruszony.
    • cala_w_kwiatkach Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 17:09
      płacze na "Uwierz w ducha" - scena koncowa
      • kolorowaona Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 17:41
        mnie też trochę denerwuje jak facet się łatwo wzrusza, tym bardziej, że ja jestem z tych rzadko płaczących kobiet. i czuję się zażenowana w sytuacji, kiedy ja się twardo trzymam a mężczyzna obok mnie płacze. też niedawno mój partner bojąc się, że mnie straci rozpłakał się, chociaż to całkiem dorosły i wydawałoby się twardy chłop. patrzyłam na jego łzy i nie dowierzałam, że to się dzieje naprawdę. ale w sumie podzialalo to na mnie, przemyślałam sprawę i doszłam do wniosku, ze chyba serio musi mnie kochać skoro tak dziwnie reaguje ;-)
        • lacido Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:14
          naprawdę pomyślałaś że do płaczu doprowadziła go miłość do Ciebie?
    • gr.eenka Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 19:55
      ja ostatnio ryczałam w bezsilnej złości jak dostałam propozycję do odrzucenia.
      Ryczałam i ryczała i ryczałam i nie mogłam przestać.
      • raohszana Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:06
        I dalej ryczysz?
        • gr.eenka Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:17
          nie, ile można?
          • raohszana Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:18
            A nie wiem ile, bo nie ryczę. Chyba, że z głodu, jak zarzynana bestia!
            • gr.eenka Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:39
              przyjdzie dzień, że zapłaczesz
              • raohszana Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:41
                gr.eenka napisał:

                > przyjdzie dzień, że zapłaczesz
                *
                A nad czym?
                • jan_hus_na_stosie Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:42
                  nad sobą
                  • raohszana Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:45
                    jan_hus_na_stosie napisał:

                    > nad sobą
                    *
                    Nie ma sensu, przyzwyczaiwszy się. Prędzej nad Tobą.
                    • gr.eenka Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:47
                      :)
                      twardzielka
                • gr.eenka Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:45
                  życie pokaże :)
                  • raohszana Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:46
                    gr.eenka napisał:

                    > życie pokaże :)
                    *
                    E tam, ja nie patrzę na jego obrazki.
                    A limit wycia mam wyczerpany - przy okazji zepsucia sobie nogi :P
                    • gr.eenka Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:53
                      jeszcze tyle masz do zepsucia - spokojnie wszysko przed tobą:)
                      • raohszana Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:53
                        gr.eenka napisał:

                        > jeszcze tyle masz do zepsucia - spokojnie wszysko przed tobą:)
                        *
                        Ale nie chce mi się reszty psuć, więc po robocie :)
                        • gr.eenka Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:54
                          samo się zepsuje
                          • jan_hus_na_stosie Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:03
                            i to najmniej spodziewanym momencie
                            • raohszana Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:07
                              jan_hus_na_stosie napisał:

                              > i to najmniej spodziewanym momencie
                              *
                              Jasnowidz! Nie mówiłeś, że masz taki dar!
                          • raohszana Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:06
                            gr.eenka napisał:

                            > samo się zepsuje
                            *
                            No chyba Twoje :P
                            • gr.eenka Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:37
                              owszem moje się całkiem popsuło i łzy tu już nawet nic nie pomogą
                              kiepski żart
                              • jan_hus_na_stosie Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:50
                                to trzeba naprawić jak się popsuło :)
                                • gr.eenka Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:53
                                  tego się nie da :) ja-to nie laptop :)
                              • raohszana Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:53
                                Nie żart, tylko fakt.
              • jan_hus_na_stosie Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:42
                albo noc
                • gr.eenka Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:46
                  albo noc :)
        • jan_hus_na_stosie Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:18
          nie bądź dociekliwa
          • raohszana Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:20
            jan_hus_na_stosie napisał:

            > nie bądź dociekliwa
            *
            Kto? Ja? A dlaczemu nie?
            • jan_hus_na_stosie Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:24
              raohszana napisał:

              > Kto? Ja? A dlaczemu nie?

              a dlatemu, że tak
              • raohszana Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:32
                jan_hus_na_stosie napisał:

                > a dlatemu, że tak
                *
                A to nie, ja wolę inaczej.
              • gr.eenka Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:53
                ciekawe czy uda nam się ją wystraszyć ?
    • lonely.stoner Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:14
      mysle ze jednak beksa w zwiazku wystarczy- to znaczy ja :D

      on sobie cos tam dziwnego wydumal w swojej glowie i
      > siedzial po ciemku i sie gapil w telefon i poplakiwal i jeszcze po seksie czase
      > m.

      no to ogolnie zakrawa na jakies problemy emocjonalne, albo przynajmniej rozchwianie, nawet ja tyle nie rycze i na pewno nie z takich powodow, to troche zakrawa na takie 16letnie EMO> serio, to sobie wyobrazam co taki facet robi jak naprawde go spotka cos co moze wyprowadzic z rownowagi, pewnie popelni samobojstwo.
      • jan_hus_na_stosie Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:20
        w jakich sytuacjach mężczyzna może zapłakać aby nie zostać posądzony o kłopoty emocjonalne?
        • six_a Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:22
          na pogrzebie i podczas tortur, ew. jak mu dziecko urodzi.
          • jan_hus_na_stosie Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:25
            six_a napisała:

            > na pogrzebie i podczas tortur, ew. jak mu dziecko urodzi.

            strasznie mało opcji :/
            • six_a Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:28
              doooobra, jak zobaczy takiego słodziutkiegotycityci szczeniaczka to też może.

              zresztą niech se płacze na zdrowie w sumie, ale po seksie to hmm. dziwne. chyba że mu wlała;)
            • wersja_robocza Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:28
              A kiedy jeszcze płaczesz? No poza pogrzebami, bo nikt cie chyba jeszcze nie torturował?
              • jan_hus_na_stosie Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:32
                wersja_robocza napisała:

                > A kiedy jeszcze płaczesz? No poza pogrzebami

                na pogrzebie nigdy nie płakałem
                • wersja_robocza Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:33
                  To kiedy?
                  • jan_hus_na_stosie Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:36
                    po filmie "Siedem Dusz"
            • lacido Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:15
              potrzebujesz się wypłakać? ;)
              • jan_hus_na_stosie Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:49
                to pytanie czy propozycja? ;)

                nie jest źle, daję radę :)
                • lacido Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:54
                  jeśli odczuwasz potrzebę potraktuj jako propozycję ;)
        • lonely.stoner Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:25
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > w jakich sytuacjach mężczyzna może zapłakać aby nie zostać posądzony o kłopoty
          > emocjonalne?
          >

          on sobie cos tam dziwnego wydumal w swojej glowie i siedzial po ciemku i sie gapil w telefon i poplakiwal i jeszcze po seksie czasem

          na pewno nie w tych hehe. I szczerze mowic, jakby jakas dziewczyna plakala regularnie w takich sytuacjach to tez bym uznala ze ma cos nie halo pod beretem.

          Moj facet tez mial pare razy 'swieczki' w oczach, nie byl to szloch, i w sumie tez bylam zdzwiona jak to zobaczylam (raz jak sie prawie nie rozstalismy i potem sobie jednak w wielkiej awanturze wyjasnilismy ze sie kochamy hah), i z tego co mi powiedzial ostatnim razem tak naprawde plakal na pogrzebie.
    • wersja_robocza Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:21
      asqe napisała:

      > Mnie sie zdarzylo, ze mezczyzna sie rozplakal, kiedy mowil mi jak bardzo mnie k
      > ocha i jak bardzo jest szczesliwy, ze mnie spotkal.

      A płakał, bo musiał odejść? Bo po co płakał?

      I jeszcze kiedys jak sie ni
      > e do konca zrozumielismy i on sobie cos tam dziwnego wydumal w swojej glowie i
      > siedzial po ciemku i sie gapil w telefon i poplakiwal

      Siedzenie po ciemku i gapienie się w telefon wygrywa.

      i jeszcze po seksie czase
      > m.
      Czy to moze znaczyc, ze jest swirem czy tylko, ze jest bardzo emocjonalny?

      Jeszcze pytasz?
      • asqe Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:28
        To ze tak jakby placze po seksie mi w ogole nie przeszkadza, wrecz przeciwnie. Ja sie czasem dziko wtedy smieje i jemu tez to nie wadzi, wiec dobrze jest.I on jest wtedy jak maly chlopiec a ja go mocno do siebie przytulam i glaszcze po wlosach.

        A plakal, wtey jak mi milosc wyznawal, bo sie wzruszyl po prostu - to lzy szczescia byly.
        Ale moj tata tez tak kiedys mial - jak byl ze mnie dumny z jakiegos powodu i mowil mi jak bardzo mnie kocha, albo nawet bez powodu, to miewal swieczki w oczach.
    • six_a Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:30
      no:) oby następny wątek nie nazywał się: człowiek, który gapił się na kozy.
      • raohszana Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 20:33
        six_a napisała:

        > no:) oby następny wątek nie nazywał się: człowiek, który gapił się na kozy.
        *
        Będzie: Koty, które gapiły się na śliwki.
    • lacido Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:13
      jakieś rozchwianie emocjonalne niby silny i męski a maże się z byle powodu ;/
      • asqe Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:31
        A mnie sie to nawet podoba, bo z jednaej strony taki wlasnie silny, dominujacy, opiekunczy facet a z drugiej strony nie boi sie tak odslonic i pokazac 'slabosci'.
        Ale w sumie ja to se musze codziennie poryczec, z powodu lub bez, bo inaczej to dzien stracony by byl :)
        • lacido Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:32
          no ale chlipać po ciemku nad telefonem bo coś sie ubździło? toż to mazgajstwo dla pensjonarek ;/
          • zeberdee24 Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:35
            Może se akurat sprawdził stan konta przez komórkę ?
            • lacido Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:54
              i aż zapłakał? ;)
            • lonely.stoner Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 22:42
              zeberdee24 napisał:

              > Może se akurat sprawdził stan konta przez komórkę ?

              :D
            • alienka20 Re: Czlowiek, ktory plakal 03.09.11, 11:45
              Weź, ja pół roku temu tak się wściekałam, jak mnie znowu okradli ze środków po chwilowym skorzystaniu z neta, że mało nie zaczęłam płakać.
          • asqe Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:43
            No wtedy akurat odwiedzil mnie przyjaciel, z ktorym jestem dosyc blisko zwiazana emocjonalnie i przedtem czasem ze soba sypialismy, o czym Filip wiedzial i wiedzial tez, ze przyjezdza. I potem sobie zaczal wyobrazac nie wiadomo co i kiedy do niego zadzwonilam kolo polnocy (przyjaciel zostal na noc, polozylam go w goscinnej sypialni) to wlasnie siedzail po ciemku, jak sie przyznal i gapil sie w telefon, myslac, ze na pewno nie zadzwonie do niego az do rana i siakal biedak z tego wszystkiego.
            • zeberdee24 Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:53
              Ja pie...:D
            • lacido Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 21:55
              matko jedyna toż to dzieci nie płaczą z byle pierdoły a dorosły facet to jakoś powinien się opanować
              • zeberdee24 Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 22:01
                Czasem płaczą:P Do momentu jak się zorientują że nic nie boli i nikt inny się specjalnie 'tragedią' nie przejmuje:D
                • lacido Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 22:02
                  dobrze, że mnie takie mazgaje omijają ;)
                  • zeberdee24 Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 22:30
                    Wydawało mi się że w Twoim fachu dzieci mają ograniczoną możliwość omijania cię:P
                    • lacido Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 22:36
                      mazgaj nie równa się dziecko :)
                      • zeberdee24 Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 22:39
                        Ja akurat mówiłem o 5-latku:D
                        • lacido Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 22:45
                          no toż dzieci w tym wieku płaczą tylko wtedy gdy wydarzy się tragedia (oczywiście na miarę ich lat ;)
    • berta-death Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 22:19
      Skoro są zdolni do płaczu i mają ku temu odpowiednie struktury w oczach, to chyba jest to normalne.
    • sumire Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 22:50
      w dużych emocjach - naturalna reakcja. popłakiwanie z byle powodu zapaliłoby mi światło alarmowe. gapienie się w telefon w wykonaniu faceta dla mnie jednak podchodzi pod to drugie - ale może to dlatego, że sama nie lubię łez marnować.
    • zeberdee24 Re: Czlowiek, ktory plakal 02.09.11, 22:53
      www.youtube.com/watch?v=YSRqnKqOxpg
    • wlody1 Re: Czlowiek, ktory plakal 03.09.11, 11:51
      Mnie się bardzo podobał Kondrat który płakał na widok cycków Dancewicz (film Płk.Kwiatkowski). Też bym płakał na ten widok:):):)
      • lacido Re: Czlowiek, ktory plakal 03.09.11, 12:00
        ajaja spłyciłeś okrutnie tę scenę ;)
        • wlody1 Re: Czlowiek, ktory plakal 03.09.11, 12:05


          lacido napisała:

          > ajaja spłyciłeś okrutnie tę scenę ;)

          Cycków Dancewicz nie da się spłycić:)
          • lacido Re: Czlowiek, ktory plakal 03.09.11, 12:10
            zależy od ich wieku na ekranie ;)
            • wlody1 Re: Czlowiek, ktory plakal 03.09.11, 12:51
              lacido napisała:

              > zależy od ich wieku na ekranie ;)

              Wtedy jeszcze było fajnie...
              • lacido Re: Czlowiek, ktory plakal 03.09.11, 13:25
                ;)
    • wlody1 Re: Czlowiek, ktory plakal 03.09.11, 11:54
      www.youtube.com/watch?v=cru5DLsUg3o
    • moonogamistka Re: Czlowiek, ktory plakal 03.09.11, 17:28
      Dopuszczam mozliwosc, nawet by mnie wzruszyl, ale tak na co dzien- przerazilby:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka