borovechka
15.09.11, 16:30
Tak jak w tytule, nie wiem jak zachować się w sytuacji ataku zawistnych bab (a raczej dziewcząt) na koleżankę ze studiów.
Studiuję na kierunku, gdzie 80% to kobiety. Pewna grupka dziewczyn uwzięła się na jedną znajomą. To fajna, ładna, normalna dziewczyna. Wyróżnia się na pewno charyzmą i osobowością. Ale panny z tej loży szyderców jej po prostu nienawidzą.
W czasie roku akademickiego non stop ją obgadywały, wyolbrzymiały każdy jej mankament wyglądu, każde jej potknięcie rozdmuchiwały i wyśmiewały. Teraz, gdy są wakacje "szaleją" na facebooku, nie szydzą z niej otwarcie,ale każdy kto jest w temacie (czyli wszyscy z roku i pewnie ich znajomi) wiedą o kogo i o co chodzi. Kilka dni temu jedna z nich założyła osobną grupę, w kórej wypisują tak potworne rzeczy, że jak czytałam to, to cała się trzęsłam z emocji.
Podejrzewam, że chodzi tu o zazdrość, ta dziewczyna jest bardzo lubiana przez facetów, jeden z chłopaków który podobał się jednej z tej "paczki" interesował (interesuje?) się właśnie nią. Często też na wspólnych imprezach,to ona skupiała na sobie uwagę fajnych chłopaków.
Nie wiem jak zachować się w tej sytuacji. Bardzo, bardzo mi się to nie podoba, ba brzydzi mnie zachowanie tych dziewczyn, ale nie wiem w jaki sposób zareagować i czy w ogóle powinnam. Mam z nimi dobry, ale bardzo luźny konakt, z tamtą resztą też. Nie wiem, chyba boję się sama narazić, ale gotuje sięwe mnie jak to wszystko czytam, słyszę...