Dodaj do ulubionych

Późna ciąża

06.06.07, 12:26
Dziewczyny, wy tu wszystko wiecie, może ktoś mi coś podpowie? Mam 37 lat i nie
mam jeszcze dzieci. Bardzo chciałabym miec i teraz pytanie - jakie są szanse
na naturalne poczęcie?? Obserwuję cykle od roku, wszystkie wydają się być
owulacyjne, ale mogę to stwierdzić tylko na podstawie temperatury i skoków,
keidyś też robiłam test owulacyjny i wyszedł pozytywny i mierzyłam progesteron
w około 21 dniu cyklu i mialam 24 o ile pamiętam. Z tego co wiem był wysoki i
wskazywał na owulację. Z drugiej strony ciągle czytam że po 35 rż gwałtowienie
spada płodność i coraz mniej komórek jajowych dojrzewa. To jak to jest? Czy to
może byc sprawa indywidualna? Czy już mam szykować 10 tysięcy na in vitro :-/
Obserwuj wątek
    • kysu Re: Późna ciąża 06.06.07, 12:32
      dla zachety
      kolezanka lat 38 - wpadka, pierwsza ciaza, dziecko zdrowe
      kolezanka lat 40 - planowana, pierwsza ciaza, z klopotami ale jednak naturalna,
      dziecko zdrowe

      ja mam 32 i dopiero zaczynam myslec o dziecku.
      a moj gin mowi mi, ze w dzisiejszych czasach to normalne ;-)
      • maillenstwo Re: Późna ciąża 06.06.07, 12:46
        No dzięki :) Tylko nigdy nie wiadomo jak to wyjdzie. Wczoraj oglądałam taki
        program w tv o późnych mamach i wyraźnie mówili że mówi się dziś o tym że
        kobiety lat 40 są o 10 lat młodsze biologicznie i zdrowsze niz kiedyś ale
        biologia jest nieubłagana :( Aha, i jeszcze to że kobieta lat 25 potrzebuje
        kilku miesięcy na zaciążenie a lat 35 już 2 razy więcej, czyli w moim przypadku
        to pewnie rok minimum :( Wszystko to mnie jakoś martwi..
        • bystra_26 racjonalnie :) 06.06.07, 12:56
          1. od martwienia się nie zajdziesz w ciążę

          2. porozmawiaj z dobrym ginem, zrób potzrebne badania, zacznik łykać kwas
          foliowy, wylecz zęby

          3. w sumie folik trzeba łykać ze 3 miesiące przez zajściem, czyli jak miną, to
          podejmujcie starania, z luzem, z przyjemnością, a nie bo trzeba

          4. i nie zakładaj czarnych scenariuszy
        • horpyna4 Re: Późna ciąża 06.06.07, 14:33
          Guzik prawda, jeżeli jakieś zjawisko jest przypadkowe, to może nastąpić tak samo
          przy pierwszej próbie, jak i przy dziesiątej. Te potrzebne kilka miesięcy, to
          statystyka. A ze statystyką jest tak: pan X nie zdradza żony, pan Y zdradza dwa
          razy w tygodniu, czyli każdy z nich zdradza żonę raz na tydzień?
          Dawniej też rodziły czterdziestolatki, to nic nowego. U mnie w rodzinie były
          wielkie odstępy między pokoleniami właśnie z tego powodu.
          Jeżeli masz jakieś powody do zmartwienia, to najwyżej takie, że możesz nie
          zobaczyć swoich prawnuków. Ale niekoniecznie.
    • iwasz2000 Re: Późna ciąża 06.06.07, 15:09
      cześć maleństwo,
      ja mam 36 (koncze za tydzien) i od roku sie staram. jestem juz po obserwacji
      cyklu u ginka i od nowego cyklu zaczełam kuracje hormonalną. Moja cudna Pani
      doktor po obejrzeniu wyników powiedziała, że teoretycznie nie ma się do czego
      przyczepić, choć wyniki są raczej w tych dolnych granicach. Powiedziała też, że
      faktycznie po 35 jest trudniej, ale żeby sie nie przejmować i próbować. Tak
      więc myślę, że jest to indywidualna sprawa, ale jeśli mogę cos poradzić, nie
      czekaj ze zrobieniem badań hormonów i usg w ramach obserwacji całego cyklu.
      teraz już kiedy wiesz, że chcesz mieć dzidziusia, nie ma co marnować żadnego
      miesiąca. Zeby wiedziec jak tam te Twoje jajeczka się zachowują, musisz własnie
      robić usg w odpowiednich dniach. a, i przebadaj przyszłego ojca dziecka! nie
      wszystko co złe jest zawsze po naszej stronie ;))) a poza tym przed in vitro
      jest jeszcze inseminacja, za jakies 4-5 tys. takze do in vitro jeszzcze daleko.
      w kazdym razie leć do ginka, niech Ci da skierowania na cały cykl, oznacz sobie
      te wszystkie hormonki i jajeczka, i bedziesz wszystko wiedziała!! powodzenia!!!
      pa.
      • maillenstwo Re: Późna ciąża 06.06.07, 16:04
        Dzięki. A ty też się starasz o 1 dziecko? A czy moge prosić o polecenie dobrego
        ginekologa w Warszawie, który się takim przypadkiem zajmie? Bo ja byłam jakiś
        czas temu i lekarka powiedziała tylko tyle - no to proszę próbować. I nie
        zleciła mi ani żadnych badań, ani obserwacji, Progesteron sobie sama zrobiłam
        odpłatnie. Nawet nigdy nie miałam usg weanętrznego.
        • iwasz2000 Re: Późna ciąża 06.06.07, 16:42
          tak, też o pierwsze. szczerze polecam dr Borakowską - przyjmuje w Alfie na
          Ordynackiej lub na Tarchominie. Jest ginekologiem-endokrynologiem. Wizyta u
          niej nie jest tania, 100, ale warto. Jestem u niej w sumie od paru lat, ale
          kiedyś gdzieś cos tam niekoniecznie dobrego o niej przeczytałam i troszkę
          zwątpiłam. Ale wróciłam do niej i ona pierwsza przepisała mi te wszystkie
          badania. Byłam u dwóch innych endokrynologów i słyczałam to co Ty: prosze się
          nie martwić, będzie dobrze. jeden mi zlecił badania w środku cyklu na jeden
          hormon!!!
          Dr Borakowska jest konkretna i przede wszystkim nie stara się zamydlać oczu, że
          cudownie i takie tam. mówi jak jest i tyle. Leczyła mnie pare razy z
          przypadłości na tle uczuleniowym i zawsze trafiała w sedno. teraz, przepisane
          przez nią hormonoy, nie dają żadnych skutków ubocznych, więc są dobrze dobrane.
          szczerze polecam.
          a masz może mozliwosć zrobienia tych badań przez prace? masz przychodnie
          pracową? to zawsze taniej...
          • maillenstwo Re: Późna ciąża 06.06.07, 17:14
            A to jest ta przychodnia przy Nowym Swiecie?? Taka na rogu? To ja tam właśnie
            byłam i tam mnie tak potraktowano. Nie pamietam nazwiska lekarki ale taka
            starszawa, generalnie ma stosunek zbywający do pacjenta. I czy endokrynolog to
            dobry pomysł? Może lepiej jakiś położnik? Mi chyba nic nie dolega
            endokrynologicznie :) W ogóle nic mi nie dolega, nawet cykle mam pod linijkę i
            bardzo regularne. Tylko te badania musiałabym zrobić pod kątem zachodzenia w
            ciąże w tak późnym wieku.
            • iwasz2000 Re: Późna ciąża 06.06.07, 20:11
              tak, to ta na Nowym Swiecie. Ja w kazdym razie jestem zadowolona z tej pani.
              Zalezy tez z czym sie przychodzi. jesli od razu sie powie w czym rzecz i że sie
              staracie juz jakis czas to nie sadze, że gdybys trafiła na moją lekarke to by
              Cie olała. Jesli wiesz, że nie masz watpliwosci, że cos z hormonami jest nie
              tak, faktycznie idz do ginka-połoznika. ja na razie zostaje u enokrynologa :((
              powodzenia. dobry też jest LIM w Marriocie. polecam poloznika Niksińskiego.
              Specjalista w usg!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka