rannie.kirsted 23.09.11, 10:21 mieliscie, macie, (miec bedziecie:D) ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zjarany_krasnal Re: problem z alkoholem 23.09.11, 10:24 rannie.kirsted napisała: > mieliscie, macie, (miec bedziecie:D) ? czasami złotówki zabraknie na kolejne piwo i jest problem. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: problem z alkoholem 23.09.11, 10:25 ależe jaki problem? jedziesz na stację i masz. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: problem z alkoholem 23.09.11, 10:27 Tak, ja bym chciała, żeby wódka była smaczniejsza. Odpowiedz Link Zgłoś
jasna_olera Re: problem z alkoholem 23.09.11, 10:28 zawsze można na waciku przez odbyt sobie dostarczać ;) smakować nie trzeba, a efekt piorunujący, tam chłonna śluzówka jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: problem z alkoholem 23.09.11, 11:39 No ale waciki drogie, a po drugie wódka to gadająca woda jest, więc pijam ją jedynie w towarzystwie i głupio by było sobie tak nagle coś w gacie od dópy strony wkładać na hasło "no to chlup!", c'nie? ;) Zresztą wódkę rzadko, bo mi mózg od czaszki odkleja. Odpowiedz Link Zgłoś
mumia_ramzesa Re: problem z alkoholem 23.09.11, 12:44 Mozesz sobie wprowadzic gruszka do lewatywy albo pipeta (z pomoca kogos). Tak podobno sie zaprawiaja ochroniarze, zeby nie bylo od nich czuc chuchu. Odpowiedz Link Zgłoś
jasna_olera Re: problem z alkoholem 23.09.11, 12:48 OJP, nie może być.... potrzeba matką wynalazków :) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: problem z alkoholem 23.09.11, 13:26 Żaden z powyższych wynalazków nie odpowiada jednak na potrzebę kulturalnej konsumpcji w towarzystwie, a jedynie potrzebie nawalenia się jak najszybciej albo bez konsekwencji w typie: wywalenie z pracy. Bo czy z wacikiem czy z gruszką można co najwyżej biegać co toast do łazienki, żeby nie ranić "uczuć estetycznych" współbiesiadników. Odpowiedz Link Zgłoś
zjarany_krasnal Re: problem z alkoholem 23.09.11, 10:30 funny_game napisała: > Tak, ja bym chciała, żeby wódka była smaczniejsza. > i tańsza. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: problem z alkoholem 23.09.11, 11:41 No właśnie. Kto pożyczy stówę? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: problem z alkoholem 23.09.11, 13:13 jak oddasz dwie, to mogę pożyczyć:) Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: problem z alkoholem 23.09.11, 13:27 Przemyślałam to i jednak napiję się wina ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie ej siksa 23.09.11, 13:44 a jakbym chcial cie wyromansowac i zaprosic na drinka, to co najchetniej bys wychylila? Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie Re: ej siksa 23.09.11, 14:30 przeciez my sie znamy. prawie sie umowilismy na rolki. tylko jak sie doweidzialas, ze moglbym byc twoim synem, to sie w ostatniej chwili wycofalas. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ej siksa 23.09.11, 14:37 hahahahha, no żeby się na syna zakwalifikować to jeszcze musisz schudnąć z 15 lat;) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ej siksa 23.09.11, 14:43 przecież jesteś zleżałym starym kawalerem, jakim niemowlakiem??? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ej siksa 23.09.11, 14:49 trzy dychy na karku, alzheimer już się zbliża już puuuuuuuuuuuuuuuka do twych drzwi. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: ej siksa 23.09.11, 15:00 ćwicz kegla, bo powiem babci i ci obiadu nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Ja juz swoja dziesiejsza porcje piwka kupilem.. 23.09.11, 10:40 Ja juz swoja dziesiejsza porcje piwka kupilem i otworzylem pierwsza butelke.. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
zjarany_krasnal Re: Ja juz swoja dziesiejsza porcje piwka kupilem 23.09.11, 10:46 senseiek napisał: > Ja juz swoja dziesiejsza porcje piwka kupilem i otworzylem pierwsza butelke.. ; > ) szybko zaczynasz :) Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Ja juz swoja dziesiejsza porcje piwka kupilem 23.09.11, 10:47 > > Ja juz swoja dziesiejsza porcje piwka kupilem i otworzylem pierwsza butel > ke.. ; > > ) > > szybko zaczynasz :) Juz 11!! Wczoraj pierwsze wypilem o 7.. :P Odpowiedz Link Zgłoś
zjarany_krasnal Re: Ja juz swoja dziesiejsza porcje piwka kupilem 23.09.11, 11:02 senseiek napisał: > > > Ja juz swoja dziesiejsza porcje piwka kupilem i otworzylem pierwsza > butel > > ke.. ; > > > ) > > > > szybko zaczynasz :) > > Juz 11!! Wczoraj pierwsze wypilem o 7.. :P czyli nie masz problemu z alkoholem :P Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Ja juz swoja dziesiejsza porcje piwka kupilem 23.09.11, 11:46 Mieszkasz w naszej strefie czasowej? Bo jak tak, to picie alku od rana trochę mi się kłóci z Twoją prezentowaną na forum postawą sportowca, super sprawnego i zdrowo żyjącego :) Odpowiedz Link Zgłoś
senseiek Re: Ja juz swoja dziesiejsza porcje piwka kupilem 23.09.11, 14:16 > Mieszkasz w naszej strefie czasowej? > Bo jak tak, to picie alku od rana trochę mi się kłóci z Twoją prezentowaną na f > orum postawą sportowca, super sprawnego i zdrowo żyjącego :) 90% cwiczen jakie robie to odbywa sie tak: - wlaczam counter-strike'a: source, na mapce cs_office - gram, pije piwko, coca-cola, zabijaja mnie, to ide robic np. 50 pompek, mam max. 2 min na cala seryjke, do restartu nastepnej rundy - gram, pije piwko, coca-cola, zabijaja mnie, to ide robic np. 50 brzuszkow, itd. az zrobie calosc dziennych cwiczen.. :) w przeciwnym wypadku wpatrywal bym sie w ekran bezczynnie, albo tv, czekajac na koniec rundy. Wiec chyba lepiej spozytkowac to na cwiczenia, nie sadzisz? 10 rund * 2 min = 20 min gry i cale dzienne pompki (500 szt) zrobione. Nigdzie nie mowilem ze zdrowo zyje.. :P wrecz przeciwnie.. w lipcu bylem chyba na 20 imprezach na Rynku, w sierpniu chyba z 15, tzn. powrot ok 4-5 w nocy po kilku godzinach tanczenia, pozniej polozenie sie spac o 6-7, pobudka np. o 17-18.. trudno nazwac to "zdrowym zyciem".. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie ja mam 23.09.11, 10:40 i nie wstydze sie tego. po raz kolejny przez kaca nie poszedlem do szkoly, a dzisiaj dwa sprawdziany (geografia i fizyka) jak sie starzy dowiedza, to nawet nie chce sie zastanawiac :/ Odpowiedz Link Zgłoś
maly.jasio jak na emeryta 23.09.11, 13:22 to mlodo wygladasz. zaspales i zapomniales dzieciakom otworzyc drzwi ? mimo, ze maj dwa sprawdziany ? faktycznie mozesz dostac opie*dol od dyrektora, ze marny z ciebie wozny. Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie Re: jak na emeryta 23.09.11, 13:45 dlaczego piszesz bzdury na moj temat? ja na twoj temat nie pisze bzdur. malo tego nic nie pisze, bo nie wiem cos ty za jeden. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: problem z alkoholem 23.09.11, 10:52 ZChyba mam jakis gen antyalkoholowy, kompletnie nie wiem po co sie ludzie upijaja i co to za przyjemnosc? A ile za to co maz wypije mialabym pierscionkow! Nie moge mu tego darowac;) Odpowiedz Link Zgłoś
mumia_ramzesa Re: problem z alkoholem 23.09.11, 12:45 Ale ten tanzanit jest strasznie drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanic.a.francuza Re: problem z alkoholem 23.09.11, 13:37 > Ale ten tanzanit jest strasznie drogi. No ba. Jest rzadszy od diamentu to i drogi. W dodatku wydobywany w jednym miejscu na swiecie. Co ja poradze, ze mi w drogim do twarzy?;) Odpowiedz Link Zgłoś
yoko0202 mam mieć 23.09.11, 11:07 tydzień temu spróbowałam soplicy orzechowej już wiem, że to będzie moje nowe hobby a miałam się kuźwa ogarnąć alkoholowo po wakacjach ... :) Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Problemy z alkoholem 23.09.11, 11:12 mieliśmy w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych. Wódka na kartki, piwa albo brak albo do nieśmiertelnego serka. Dzisiejsza młodzież nie zdaje sobie sprawy, co przeszliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
zjarany_krasnal Re: Problemy z alkoholem 23.09.11, 11:17 eat.clitoristwood napisał: > mieliśmy w pierwszej połowie lat osiemdziesiątych. Wódka na kartki, piwa albo b > rak albo do nieśmiertelnego serka. Dzisiejsza młodzież nie zdaje sobie sprawy, > co przeszliśmy. monopolowe otwarte od 13-tej, a w poniedziałki - z tego co pamiętam - przez cały dzien zamknięte. Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: problem z alkoholem 23.09.11, 11:29 Mnie się wino nie chciało otworzyć. Dzisiaj czeka nowe, mam nadzieję, że tego problemu już mieć nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
zjarany_krasnal Re: problem z alkoholem 23.09.11, 11:38 izabellaz1 napisała: > Mnie się wino nie chciało otworzyć. Dzisiaj czeka nowe, mam nadzieję, że tego p > roblemu już mieć nie będę. > dlatego fajnym pomysłem jest wino w litrowych kartonach, bo też mam często stres z korkociągiem i niejeden przypadek już z wbijaniem/wydłubywaniem części korka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: problem z alkoholem 23.09.11, 12:47 ostatnio u znajomej przerabialem otwieranie wina za pomoca wkreta do regipsow i kąbinerek (bynajmniej nie pinoczeta) z oczywistym pozytywnym sukcesem. Odpowiedz Link Zgłoś
wlody1 Re: problem z alkoholem 23.09.11, 12:50 soulshunter napisał: > ostatnio u znajomej przerabialem otwieranie wina za pomoca wkreta do regipsow i > kąbinerek (bynajmniej nie pinoczeta) z oczywistym pozytywnym sukcesem. Kiedyś wpychało się korek do środka- to się nazywało- "na spławik" Odpowiedz Link Zgłoś
soulshunter Re: problem z alkoholem 23.09.11, 12:22 owszę, mam. Nie mam z kim wypic. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: problem z alkoholem 23.09.11, 13:18 ooooo, brak luster w domu znaczy;) Odpowiedz Link Zgłoś
wlody1 Re: problem z alkoholem 23.09.11, 12:44 Mam straszny problem! Mało piję i jestem postrzegany jako nietowarzyski i nie "morda kochana"- rzecz jasna wtedy gdy inni "chlą" bo na trzeźwo jest fajnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
mumia_ramzesa Re: problem z alkoholem 23.09.11, 12:48 Ja mialam jakis czas temu, co mnie skutecznie zniechecilo do piwa. Juz wiem, ze piwo + jablka = paw. Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: problem z alkoholem 23.09.11, 13:31 Nie. Natomiast widzę, co ten problem potrafi. I za chwilę znów zobaczę, przy cotygodniowych zakupach. Odkładanie (ze złością) jakichś ciastek czy innych orzeszków, które dzieciak wziął z półki; i obowiązkowe "pulitra". Albo więcej, bo przecież weekend. A połowa gminy żyje z socjalu. Odpowiedz Link Zgłoś
zamysleniee Re: problem z alkoholem 23.09.11, 13:29 Mam. Mam mocną głowę, więc więcej muszę wydać na "szczęście" :D Odpowiedz Link Zgłoś