Dodaj do ulubionych

Goście, goście

02.10.11, 12:43
Jak to wygląda u Was? Zapraszacie koleżanki i kolegów, czy tam dobrych znajomych - więc nie żadna oficjalna wizyta lub taka z musu. Spotkanie jest żeby posiedzieć, pogadać, może coś obejrzeć.
Szykujecie od rana ucztę z przystawkami, daniem głównym i deserem?
Czy serwujecie coś prostszego, ale też pełnoprawny posiłek?
A może tylko jakieś przekąski (ciastka, paluszki, chipsy itp.)?
Obserwuj wątek
    • triismegistos Re: Goście, goście 02.10.11, 13:00
      Obiadu z przystawką, zupą i deserem szykować nie zwykłam. Przeważnie robię jakiegoś jednogarnkowca czy inne suszi, albo w ogóle na stół podaję jeno popielniczki.
    • alienka20 Re: Goście, goście 02.10.11, 13:07
      Zależy od tego, czy wizyta niespooidziewana czy zapowiadana, i od tego, czy mam wolne, czy pracuję. Jeżeli mam czas i wizyta dłuższa, top normalne posiłki, jeśli tylko na wieczór to kawa/piwo, paluszki, sezonowe owoce. Ewentualnie jakieś ciasto (kupne lub własne)
    • sumire Re: Goście, goście 02.10.11, 13:08
      o ile nie umawiamy się na obiad jako taki - sałatki i przekąski, bez stania godzinami przy piecu i serwowania sufletów. znamy się od lat i widujemy często (luźnych znajomych do domu nie zapraszam), więc nie przygotowuję się jak do wizyty prezydenta.
    • funny_game Re: Goście, goście 02.10.11, 13:24
      Jak zapraszam kogoś na obiad lub kolację, to ją przygotowuję. Jak przyjeżdżają ludzie z innego miasta, to porządny posiłek musi być, żeby mi nie zasłabli o 4 nad ranem nagle ;)
      Na zwykłe imprezy lubię zrobić coś dobrego, co się łatwo wcina, nie trza do tego zasiadać do stołu.
      Jest świetny wątek w GP, autorstwa Nobullshit, "Raz w mordeczki" się nazywa.
      Lubię pitrasić i lubię się swoimi daniami popisywać :F
      Więc wymyślam menu tematyczne, np. hiszpańskie, włoskie, wszystko na zielono albo wszystko z ziarnami i się lansuję i puchnę z dumy, jak po godzinie imprezy trza już puste półmiski odnosić do kuchni :D
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Goście, goście 05.10.11, 09:09
        mniam.
        Jak zostać Twoim znajomym? :D
        • funny_game Re: Goście, goście 05.10.11, 11:00
          Mówisz, masz.
    • samuela_vimes Re: Goście, goście 02.10.11, 13:27
      Sałatki, przystawki i jedno proste danie główne. Wszystko w formie szwedzkiego stołu.
    • ursz-ulka Re: Goście, goście 05.10.11, 09:05
      Oj różnie, ale raczej nie szykuję od rana. Głównie robię ze dwie sałatki, deskę serów, różne szynki, bagietki, krokiety, kabanosy. Na ciepło ryż/pieczone ziemniaki/ravioli. Nieraz jakieś gotowane warzywo - kalafior. Czasem ryba, czasem jakaś zupa krem albo pasta czy piekę sama ze dwie pizze.
    • kombinerki.pinocheta [...] 05.10.11, 09:15
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kitek_maly Re: Goście, goście 05.10.11, 09:17
        > Kolezanek nie mam, a kolegow nie zapraszam, bo wszedzie chodza ze swoimi paniam
        > i,

        Maniurami!
        • kombinerki.pinocheta [...] 05.10.11, 09:21
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Goście, goście 05.10.11, 09:38
            kombinerki.pinocheta napisał:

            > Kiedys to byly czasy. Spontaniczne licealne akcje, picie w parku, zwiedzanie ok
            > olicznych zapuszczonych cmentarzy i opuszczonych budynkow. A pozniej pojawily s
            > ie one i wszystko sie skonczylo.
            >

            Kombi - trochę cierpliwości. Poczekaj na pierwsze rozwody, zobaczysz że sytuacja zmieni się o 180 stopni. Znowu będą dzikie chłopaki i picie w parkach.
    • jasna_olera Re: Goście, goście 05.10.11, 09:20
      My zwykle ucztujemy, gości mamy średnio raz na tydzień zwykle w soboty i wówczas zawsze robimy coś pysznego do żarcia i dużo i różne :). Mój mąż świetnie gotuje i lubo to robić, ja zresztą też na swój talent kulinarny nie narzekam. A potem uwielbiamy to jeść i nasi goście też uwielbiają i jakoś tak chyba już wszyscy przywykli że jak do nas przyjeżdżają to z pustymi żołądkami bo będziemy biesiadować. Nie zdarzyło mi się tym samym gościom dwa razy podać to samo danie :)
      • baba67 Re: Goście, goście 05.10.11, 09:57
        Co za pozytywne zjawisko.Myslalam ze filantropi juz wygineli jak mamuty a tu prosze-dom otwarty, co tydzien pyszne zarelko, gosc zadbany, obsluzony..Rewanz jak rozumie nie jest wymagany bo z malzonkiem nigdzie nie chodzicie.Gdzie mieszkasz?
    • moonogamistka Re: Goście, goście 05.10.11, 09:37
      Jak zapraszam moje kobiety na babski sabat, to zawsze cos fajnego szykuje im do jedzenia:-) I troche czasu mi to zajmuje.
      Ale ja lubie gotowac:-)
    • wez_sie Re: Goście, goście 05.10.11, 09:51
      jak maja byc goscie to zawsze ich racze rosolem i bigosem
      • funny_game Re: Goście, goście 05.10.11, 11:06
        Bidżysem.
    • takajatysia Re: Goście, goście 05.10.11, 10:50
      jak mam chęć to szykuję i uświadamiam wcześniej, że szykuję. W innym razie czy to u mnie czy u kogoś (raczej u kogoś ;) każdy coś przynosi (najczęściej kończy się pięcioma sałatkami) i chipsami.
    • 83kimi Re: Goście, goście 05.10.11, 11:02
      Przeważnie jest taka zasada, że każdy coś przynosi, często piszemy, co kto przyniesie, aby była różnorodność. No chyba, że zapraszam kogoś specjalnie na dane danie :-)
    • burza4 Re: Goście, goście 05.10.11, 11:49
      Jeśli zapraszam na pogaduszki w porze kolacyjnej - to oczywistą oczywistością jest to, że coś do jedzenia podaję. To coś zazwyczaj składa się z przystawki (sery, bruszetki, czy inna przegryzka na ząb), dania głównego i deseru. Nie spędzam w kuchni dużo czasu, szukam fikuśnych przepisów i wybieram potrawy, z którymi się obrobię w godzinę.

      Jeśli umawiamy się na kawkę np. o 16, to dla rozgarniętych ludzi dość czytelny znak, że w grę wchodzą raczej ciastka niż obiad.

      Nie wyobrażam sobie trzymania zaproszonych gości o suchym pysku.
    • sid-sid Re: Goście, goście 06.10.11, 19:37
      To ja może się wypowiem, że miewam różnie.
      W sobotę przychodzą dziewuchy, będą krewetki w cieście, a na deser tort (kupny, ale pyszny). Do tego jakieś drobne przekąski i oczywiście dużo wina.:) Jest podział zadań, tort i wina zostaną przyniesione (acz w barku też coś jest:).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka