Dodaj do ulubionych

wyglad a wiek

29.10.11, 16:35
nie wiem juz co mam o tym myslec - to znaczy - na temat tego na ile wyglada a ile faktycznie mam w metryce. Z jednej strony to fajnie wygladac na mniej niz sie jest w rzeczywistosci, z drugiej strony zaczyna mnie to wkurzac. Niedlugo stuknie mi 30tka, no i wiadomo- widmo zmarszczek, utraty urody itd - wszystko to mnie dotyczy. Z drugiej strony pare razy juz mialam w zyciu taka sytuacje ze zaczelo mnie to wkurzac po prostu, ze ludzie mnie tak odbieraja. Wszystkim sie wydaje ze mam sporo mniej niz 30lat, to ma dobre strony ale i zle. Jak np. mowie ze skonczylam studia tu i tu- to nastepuje konsternacja i takie zdziwienie- studia skonczylas? kiedy? to ile ty masz lat? (tak na rozmowach o prace). Albo w trakcie rozmow niezoobowiazujacych jakis komentarz slysze od kogos- ah, mloda jestes, glupoty gadasz, bedziesz miec tyle co ja to sie otrzasniesz. W tym momencie przerywa kolega i mowi- ej, ale ona jest od nas sporo starsza. Cale towarzystwo milknie i wielki zonk, w oczekiwaniu na to ilez to kuzwa moge miec lat ( wtedy sie czuje jak matuzalemowy dziad, bo wszystkim sie wydaje ze sa tacy starzy, powazni - ludzie mlodsi ode mnie, to skoro o sobie samych tak mysla to co wlasciwie moga myslec o mnie???). I takie to jest upierdliwe na co dzien. Przestali sie mnie pytac o dowod w niektorych sklepach. Kobiety ktore spotykam, czesto w moim wieku, jak sie dowiaduja ile mam faktycznie zaczynaja patrzec na mnie z jakims nie wiem- podejrzeniem...
a, tak sobie to pisze zeby sie wygadac, wyzalic, i poutyskiwac na problem z d.py.
Obserwuj wątek
    • ikcort Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:44
      Lekcje odrobione?
      • six_a Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:45
        raczej: praca znaleziona?
        chiba nie.
        ;)
        • ikcort Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:48
          > raczej: praca znaleziona?

          Ojej, najmocniej przepraszam, to ona już w tym wieku jest, żeby pracy szukać? Nie wygląda. :/
          • six_a Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:50
            a widzisz, też się na to nabrałeś. czyli to rzeczywisty problem, a nie z dupy;)
            • ikcort Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:01
              > a widzisz, też się na to nabrałeś. czyli to rzeczywisty problem, a nie z dupy;)

              Na to wygląda. :/ Ale może jakieś zniżki się jej przynależą w związku z takim młodzieńczym wyglądem? Np. jak idzie z facetem do kina, to płacą wszystkiego półtora normalnej ceny. Ponadto, skoro już przyjęło się w Polsce święto Halloween, może wykorzystać swój wygląd do wyłudzania słodyczy. :)

              A poważnie mówiąc, to ja konsekwentnie wyznaję zasadę: wszystkie swoje wady staraj się przekuwać w zalety, a przynajmniej je akceptuj albo chociaż udawaj, że akceptujesz. I tak koniec końców ludzie cię odbierają po części tak, jak odbierasz samego siebie, więc płacze na forum mogą tylko pogorszyć sprawę. Jest tak trochę czy nie?
          • roza06 Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:57
            Oj zazdrośnica.
            • six_a Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:58
              no prawie.
        • grassant Re: wyglad a wiek 29.10.11, 19:48
          six_a napisała:

          > raczej: praca znaleziona?
          > chiba nie.
          > ;)

          za młodo wygląda.
    • rotkaeppchen1 Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:44
      Ciesz sie, ze wygladasz mlodo, na starosc przyjdzie jeszcze czas i wtedy bedziesz wspominac mlody wyglad z lezka w oku.
      Ja tez wygladam duzo modziej - dla mnie to plus, bo majac 31 lat studiuje i nie roznie sie wygladem od towarzyszy niedoli. Fakt, czesto widze szok w ich twarzach, kiedy sie dowiaduja, ze jestem od nich 10 lat starsza, jednak staram sie ten fakt ukrywac jak najdluzej w tajemnicy, dopoki nasze relacje beda kolezenskie - nie chce wzbudzac dodatkowego respektu zwiazanego z roznica wieku - jednak przez wielu jestem wtedy traktowana jako "pani" a nie kolezanka.
      Generalnie uwazam za zabawne wszelkiego rodzaju pomylki, czy proszenie mnie o dowod, kiedy kupuje film od lat 16 (nie od 18!, wlasnie od 16) a potem przepraszanie za pomylke:-) Kiedys w samolocie wdalam sie w rozmowe z pewna 50-letnia kobieta, ktora caly czas moila do mnie na ty a kiedy w zwiazku z czyms tam powiedzialam, ze mam 30, nagle zaczela do mnie mowic prosze pani :-)
      Jedyne, co mnie wk...wia to nieuprzejmosc i chamstwo, kiedy jakas zle wychowana baba czepia sie mnie o cos i mowi do mnie: ty, wtedy nie pozostaje jej dluzna i mowie tez: ty. Wtedy dopiero zaczyna sie awantura :-]
      • ikcort Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:46
        > majac 31 lat studiuje

        Pozdrowienia! :D
        • rotkaeppchen1 Re: wyglad a wiek 29.10.11, 20:33

          > > majac 31 lat studiuje
          >
          > Pozdrowienia! :D
          >
          Dziekuje za pozdrowienia :-) Studia w PL nie dalyby mi mozliwosci pracy za granica, gdzie mieszkam. Dlatego musze studiowac kierunek, ktory mi taka mozliwosc da. I wierz mi, nie jestem najstarsza :D
          • ikcort Re: wyglad a wiek 29.10.11, 21:53
            > Studia w PL nie dalyby mi mozliwosci pracy za granica, gdzie mieszkam.
            > Dlatego musze studiowac kierunek, ktory mi taka mozliwoscda.
            > I wierz mi, nie jestem najstarsza :D

            Wierzę, wierzę. :) Zresztą do tego nie potrzeba zagranicy. Młodszy brat, student fizyki, ma w grupie kolegów po 28-30 lat, więc dla mnie to nie jest jakieś wielkie zaskoczenie. Ale nie ukrywam, że siedzenie w szkole w tym wieku uważam za dość szczególne. Czy chadzasz może do tablicy? :>

            PS Są i tacy, co studiują w wieku lat 40 i więcej, więc też rekordem nie jesteś. ;)
            • rotkaeppchen1 Re: wyglad a wiek 30.10.11, 09:28
              > Studia w PL nie dalyby mi mozliwosci pracy za granica, gdzie mieszkam.
              > Dlatego musze studiowac kierunek, ktory mi taka mozliwoscda.
              > I wierz mi, nie jestem najstarsza :D

              Wierzę, wierzę. :) Zresztą do tego nie potrzeba zagranicy. Młodszy brat, student fizyki, ma w grupie kolegów po 28-30 lat, więc dla mnie to nie jest jakieś wielkie zaskoczenie. Ale nie ukrywam, że siedzenie w szkole w tym wieku uważam za dość szczególne. Czy chadzasz może do tablicy? :>

              PS Są i tacy, co studiują w wieku lat 40 i więcej, więc też rekordem nie jesteś. ;)

              Oczywiscie, ze chadzam do tablicy a prowadzacy cwiczenia sa czesto mlodsi ode mnie. Jednak dzieki praktykom i dodatkowej pracy, mozliwej jeszcze bez dyplomu, to coraz czesciej ja wolam do tablicy :-) I bardzo dobrze czuje sie w tej roli :-)
              Poza tym doszlam do wniosku, ze zaczecie pracy w nowym zawodzie w poznym wieku ma takze plusy: nie grozi mi syndrom wypalenia po 40 latach pracy! Fakt, ze nie bede miala prawa do emerytury ale zakladam, ze ten system i tak zdazy pasc, zanim osiagne 70-tke :/
              Wiec nie bede niepotrzebnie nabijac panstwowej kasy emerytalnej. A na wlasna bede odkladac prywatnie, z pensji wystarczy :-)
    • samuela_vimes Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:44
      Zamiast się cieszyć, że się w próchno nie zamieniasz, to narzeka... co za kobieta no.
    • wersja_robocza Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:45
      Doceniaj swój młody wygląd. I dbaj o niego.;)
      A komentarze młoda jesteś, gucio wiesz ignoruj. To manipulacja celem zdyskredytowania rozmówcy.;)
    • princess_yo_yo Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:49
      ale z tego co piszesz to jest bardziej kwestia zachowanie a wiek, oczywiscie moge sie mylic :D
    • marguy Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:49
      Nie przejmuj sie. Minie. Mialam tak samo.
      Olowkiem robilam sobie since pod oczami zeby wygladac powazniej, a i tak gdy mialam 32 lata nie chcieli mnie wpuscic na film od 16 lat.
      Jesli nie obrosniesz tluszczem to pozniej bedziesz zadwolona widzac kolezanki z klasy ;)

      Dzis, choc scielam wlosy wraz z kolorem i jestem ostro szpakowat i za szesnastolatke juz nikt mnie nie wezmie, wszyscy dookola twierdza, ze to sciecie mnie odmlodzilo. Mi tam ryba, bo tak mi wygodniej, ale zawsze milo uslyszec. Zaslug nie mam zadnych, bo w rodzinie wszyscy tak maja, ze marszcza sie powoli. No moze to, ze nigdy nie nosilam na twarzy tony makijazu; lekko podkreslone oczy, troche szminki i po krzyku.
      • simply_z Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:52
        czy każdy wątek lonely stoner musi zahaczać o jej wygląd ,jej urodę ,która wszystkich oślepia w Anglii ,albo w ogóle musi traktować o wyglądzie?
        • lonely.stoner Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:54
          nie mieszkam w Anglii.
        • marguy Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:04
          simply,
          ja oslepiam we Francji ;)
    • 3.14-roman Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:50
      1. Nie, żebym był złośliwy, ale narzekanie na to, że jest się kobietą młodo wyglądającą to w sumie tak, jak narzekanie, że jest się za piękną :)

      2. Owszem, pewnie są jakieś nieprzyjemności, ale zapewniam Cię, jak będziesz miała 40 lat i więcej, to docenisz swój młody wygląd.

      3. Ja sam mam 24 lata, a wyglądam na mniej, ale u faceta to akurat zaletą nie jest :/

      4. Pewnie 90% forowiczek teraz wyżali się, że mają ten sam problem. A im starsza forowiczka, tym więcej lat będzie sobie wizualnie odejmować :) Tutaj są same 30tki, 40tki i 50tki wyglądające jak studentki. I, wg swoich słów, o wiele zgrabniejsze niż obecne gimnazjalistki.
      • simply_z Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:55
        no tak tylko ,że kiedyś kobiety wkraczając w pewien wiek nosiły ciotkowate ubrania ,fryzury ,nie malowały się ,nie stosowały żadnych zabiegów kosmetycznych więc siłą rzeczy wyglądały starzej.
        29 latka spokojnie może wyglądać na 24 latkę
        nie wierzysz?;)
        • 3.14-roman Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:02
          Na pewno piszesz do mnie? Jeśli tak - przeczytaj cały mój post i powiedz, gdzie wyczytałaś, że nie wierzę w istnienie takich osób? Skoro piszę LS, że w pewnym wieku doceni swój młody wygląd, to chyba dość logiczne jest, że jej wierzę?

          :)

          Po prostu wydaje mi się, że takie zjawisko dotyczy części kobiet - a znając forumowe standardy PRAWIE KAŻDA przyzna się do czegoś takiego. To tak samo, jakby spytać tutaj, która jest uważana w swoim środowisku za b.atrakcyjną kobietę albo ma wielkie powodzenie u mężczyzn - prawie każda powie, że tak.
          • simply_z Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:11
            oczywiście ale stwierdziłeś ,że większość tutaj obecnych kobiet odejmuje sobie lat ,na co odp ,że 30latka spokojnie może wyglądać (nawet 40latka) o 10 lat młodziej i ma powodu jej nie wierzyć. Chociaz wiadomo ,że na forum każdy koloryzuje ,no prawie każdy.Poza tym mam takie wrażenie ,że kobiety bardziej o siebie dbają.
            patrząc na swoich szkolnych kolegów widzę niestety wielkie brzuchy ,łysinę i zmarszczki-nie wiem z czego to wynika ,może to jakiś fenomen mojej szkoły ,a mowimy o jeszcze młodych osobach...
            • 3.14-roman Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:16
              Napisałem, że 90% forowiczek się wyżali, nie uściśliłem, ile z nich będzie przesadzać :) Na przyszłość postaram się pisać jaśniej, mea culpa.

              A swoją drogą, kiedy przeczytałem post LS, to moją pierwszą myślą było: "No to na pewno przyjdą tu forowiczki o nickach X,Y,Z....., żeby się pochwalić swoja atrakcyjnością i młodym wyglądem".

              I już jedna pani, którą obstawiałem, zdążyła się pojawić, a te kilka innych pewnie zaraz dołączy. Ech, żebym liczby w Totolotku tak trafiał :)
              • simply_z Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:18
                wiem która;) ,brakuje jeszcze dwóch;)
              • lonely.stoner Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:26
                boze, bo wy oczywiscie nie odczytujecie tego co faktycznie napisalam- nie uzalam sie na mlodociany wyglad- ktory jest plusem, tylko na reakcje otoczenia, ktora mnie po prostu zaczyna co raz bardziej wkurzac- chyba skorelowane to tez jest z wiekiem, im starsza jestem tym co raz mniejsza mam odpornosc na degradowanie czy dyskryminacje mnie bo sie komus wydaje ze mam 20 lat i w zwiazku z tym g.wno wiem i rozumiem. Nie kazdy cale szczescie, ale przysiegam ze jeszcze raz cos takiego uslysze to chyba strace nerwy... wtedy dopiero wyjde na nieopanowanego gowniarza hahaha :D
                • 3.14-roman Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:29
                  Przeczytaj moje WSZYSTKIE POSTY, z uwzględnieniem tego prawie na dole.

                  Wzmiankowane forowiczki - nie, nie chodziło o Ciebie :)
              • marguy Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:32
                A twoim zdanie kto ma jej odpowiedziec? Rowiesniczki?
                Tak, jestem po 50 i nie przeszkadza mi to w niczym. Malo tego jestem zadowolona, ze nie dopuscilam do tego zeby urosla mi dupa jak wialnia, ze jestem sprawna fizycznie (czesto o wiele sprawniejsza od niektorych 20-latek), ze nie mam geby pomarszczonej jak jablko i ze, mam nadzieje, z uplywem czasu nie stalam sie, w przeciwienstwie do ciebie, zrzeda czepiajaca sie wszystkiego i wszystkich tylko dlatego, ze ich opinie, wiek, wyglad itp. odstaja od ogolu.

                Zadowolony?
                • 3.14-roman Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:43
                  Aleś się obraziła :) Szkoda, że w tym zacietrzewieniu kompletnie NIE ZROZUMIAŁAŚ, CO PISZĘ. Kiedy ochłoniesz, przeczytaj wszystkie posty ze spokojem. I ze ZROZUMIENIEM - bo to co piszesz ma się nijak do mojej pisaniny. Poza tym, dzięki za zasugerowanie mi nietolerancji, czepiania się cudzego wyglądu, wieku. Proponuję - w następnym Twoim dziele - zasugeruj mi, że nie toleruję innych orientacji seksualnych, biję ciemnoskórych i do tego topię nowonarodzone kotki.

                  Gratuluję sposobu myślenia, doprawdy.
                  • marguy Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:56
                    Przeczytaj uwaznie wasz dialog i zrozumiesz dlaczego napisalam tak a nie inaczej. To raz. Po drugie, daleko mi do zacietrzewienia. Po trzecie, zgoda, wkurzaja mnie bezmozgie idiotki, ktorym zdaje sie, ze cale zycie beda sliczne i mlode oraz uwazaja, ze do bywania na forum kobieta maja prawo tylko i wylacznie gimnazjalistki i niedojrzale dwudziestolatki.
                    A tu dupa blada, kto sie kobieta urodzil to nia pozostaje do smierci (za wyjatkiem transseksualistow, oczywiscie ;)
                    • 3.14-roman Re: wyglad a wiek 29.10.11, 19:03
                      Proszę o zacytowanie tych obraźliwych postów, bo czuję, że się teraz rakiem wycofujesz. A jeżeli uważasz, że atakuję autorkę, przeczytaj WSZYSTKIE MOJE WYPOWIEDZI w tym wątku. I nie załamuj mnie kobieto, bo uważałem Cię za w miarę sensowną osobę.

                      I jeszcze jedna rzecz - i tak zaprzeczysz, ale zgaduję, że odniosłaś mój pierwszy post do siebie, prawda? A teraz coś jajecznego:
                      1) popatrz sobie na drzewko - nie pisałem do Ciebie!
                      2) popatrz na godziny publikacji postów. Między naszymi postami jest minuta różnicy. Kiedy zacząłem pisać, nie widziałem Twojego postu!
                      • marguy Re: wyglad a wiek 29.10.11, 23:05
                        Gdybym go wziela do siebie, nie sformulowalabym mojej wypowiedzi w ten sposob.
                        Rakiem sie nie wycofuje ale przyznac musze, ze oberwalo sie tobie za grzechy mniej wiecej niezawinione, tj. ty wypowiedziales sie raz, a oberwales za tony idiotycznych wypowiedzi umieszczanych na forum przez 'myslacych inaczej' ( a raczej wcale).
                        Nie pisalam o obrazaniu tylko o czepianiu sie.
      • ikcort Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:04
        > 3. Ja sam mam 24 lata, a wyglądam na mniej, ale u faceta to akurat zaletą nie jest :/

        Ja też nie wyglądam na swoje 27, ale mam na to mniej więcej tak wyjebane, jak na religię i politykę. Czyli ciężko. :) Komuś nie pasi, to do interakcji nie zmuszam.
        • 3.14-roman Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:25
          Ja też nad tym się specjalnie nie zastanawiam, chyba, że spotka mnie coś dziwnego.

          Ostatnio poszedłem sobie do sklepu samoobsługowego, podszedłem do półki z jogurtami. Wziąłem jeden produkt do ręki i rzuciłem okiem na skład (nie mogę spożywać pewnych substancji). Od razu piszę - nie stałem przy tej półce godziny, nie oglądałem każdego jogurtu pod lupą. Po prostu stanąłem przed półką i wziąłem jadło do ręki, celem zobaczenia etykiety.

          I w tym momencie przy półce stanął starszy facet, który też chciał zobaczyć jogurty, więc mnie po prostu ODSUNĄŁ od półki.

          Wiem, wiem, starość i tak dalej... ale ja nawet dziatkom nieletnim, które zastawiają mi drogę mówię: "Przepraszam".
          • ikcort Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:51
            > Ostatnio poszedłem sobie do sklepu samoobsługowego, podszedłem do półki z jogurtami.
            > Wziąłem jeden produkt do ręki i rzuciłem okiem na skład (nie mogę spożywać
            > pewnych substancji). Od razu piszę - nie stałem przy tej półce godziny, nie
            > oglądałem każdego jogurtu pod lupą. Po prostu stanąłem przed półką i wziąłem jadło
            > do ręki, celem zobaczenia etykiety.

            Gorzka prawda jest taka, że niektórzy ludzie nie mają wewnętrznych hamulców i po prostu pozwalają sobie na tyle, na ile mogą sobie pozwolić. Musisz po prostu ustalić jakieś granice, po których przekroczeniu będzie się robić nieprzyjemnie. Ale pocieszę Cię: na znakomitą większość ludzi działa chłodząco umiarkowana stanowczość, nic więcej, na ogół w żadne solidniejsze kłótnie nie trzeba wchodzić.
          • six_a Re: wyglad a wiek 29.10.11, 21:22
            aaaaaa, wiedziałam, że się pochwalisz, aha!
            dopisz się do pań x, y i zet:)
            • 3.14-roman Re: wyglad a wiek 29.10.11, 21:31
              Ja się raczej żalę - bo u chłopów coś takiego jest mało męskie. Wyglądam jak taki szczyl, leszczyk, gó...arz - nie wiem, jak to ująć. Taka sierota nieszczęsna.

              Kobieta o dziecięcym wyglądzie, na przykład typu lolitka, jest atrakcyjna. Faceci lepiej wyglądają, kiedy są dojrzali, silni, męscy. No chyba, że mam skrzywione wzorce.
      • miau_weglowy Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:32
        Romek co Cie ugryzlo, ze tak niemal ad personam tu lecisz paniom forumowym? ;p
        chill out
        zawsze kiedys zaswieci slonce po deszczu, cytujac dire straits ;)
        • 3.14-roman Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:51
          Ad personam? Jesionie, nie wygłupiaj się :) Proszę o zacytowanie tych komentarzy.

          Czy to, że zwracam uwagę na to, co już wiele razy było wspomniane, czyli to, że wiele z piszących na FK osób przesadza, jest atakiem ad personam?
          • 3.14-roman Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:52
            "Tutaj są same 30tki, 40tki i 50tki wyglądające jak studentki. I, wg swoich słów, o wiele zgrabniejsze niż obecne gimnazjalistki."

            Chamstwo czystej wody, faktycznie :)
            • miau_weglowy Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:58
              Romek
              to zart byl
              ze tez musze to pisac...
              whatever
          • miau_weglowy Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:57
            widziales slowo 'niemalze'?
            no
            jakbys mnie nie znal, kurcze blade ;)
            • 3.14-roman Re: wyglad a wiek 29.10.11, 19:01
              Uffff.... bo już myślałem :)
    • lonely.stoner Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:52
      no ogolnie to mnie cieszy ze wygladam mlodo, wiecej pewnie z tego pozytku niz strat, ale czasem mnie to doprowadza na skraj frustracji- wlasciwie nie to ze wygladam tak mlodo, ale reakcja otoczenia i to, ze ciagle mnie ktos traktuje tak mniej powaznie, jakbym byla wlasnie jakims szczwikiem. Zreszta - cale zycie to samo- na studiach- jak mialam gdzies praktyki, czy staz- to tez sie wszystkim wydawalo ze mam 16 lat, i co takie dziecko tu robi?? teraz znowu obracajac sie w gronie ludzi w moim wieku znowu mam wrazenie jakby mnie traktowali jako kogos z 10 lat mlodszego, tak z gory troche. Kurde, a najgorsze dla mnie to jest patrzenie na moje rowiesnice bo sobie uswiadamiam ze za 10 lat pewnie i ja bede tak wlasnie wygladac.
      • six_a Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:54
        :) ale to nie wygląd, skoro przestali o dowód pytać.
        • lonely.stoner Re: wyglad a wiek 29.10.11, 16:59
          six_a napisała:

          > :) ale to nie wygląd, skoro przestali o dowód pytać.
          >

          przestali, w niektorych sytuacjach - do clubu jak jestem mocno umalowana raczej nie pytaja, jesli jestem z moim chlopakiem (ktory swoja droga jest mlodszy ode mnie o 7 lat haha) to pytaja o dowod mnie, a nie jego.

          A, no pewnie sie wiekszosci na forum wydaje ze nie moge sobie ponarzekac i byc sfrustrowana, bo wypada sie tylko cieszyc z takiego mlodego, a czaami to naprawde wkurza. No ale kto nie doswiadczyl ten sie nie dowie.
          • six_a Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:07
            czuję się niezrozumiana, idę stont:)
          • 3.14-roman Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:07
            Przeczytaj na przykład mój post - ja Ci wierzę w istnienie takich nieprzyjemności. Masz prawo być zła, jeżeli Cię ktoś źle traktuje z powodu wyglądu (mnie na przykład ludzie, zwłaszcza starsi, często lekceważą).

            Ale stoję na stanowisku, że nie jest to problem, który rujnuje życie i nad którym trzeba się jakoś bardzo rozwodzić.
      • anaisanais96 Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:46
        No to musi byc bardzo frustrujące, ze za 10 lat będziesz podobna do swoich rówieśnic. One muszą być odrażające.
    • silic Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:02
      Widywałem ( i widuję ) dziewczyny wyglądające na 10 lat więcej niż mają. Takiej, która wygląda na 30% mniej niż ma , jeszcze mi się nie zdarzyło zobaczyć. Za często widuję się w lustrze , żeby nie wiedzieć gdzie patrzeć za oznakami wieku.
      Ale taki problem to chciałbym mieć. O dowód to już mnie dawno nie pytano :) ( choć zdaje się wyglądam lepiej niż mój typowy równolatek).
      • anaisanais96 Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:52
        Również mi się tak wydaje. Autorka może na pierwszy rzut oka i to z daleka wygląda na mniej, ale nie wierzę ze wygląda na 20 latkę czy na 17 latkę, która musi pokazać dowód. Wierzę, że gdy się ma 25 lat można wyglądać na 18, ale później u każdego zaczyna się proces starzenia i zawsze znajdzie się coś co cię zdradzi.
        • madzioreck Re: wyglad a wiek 30.10.11, 01:28
          > Również mi się tak wydaje. Autorka może na pierwszy rzut oka i to z daleka wygl
          > ąda na mniej, ale nie wierzę ze wygląda na 20 latkę czy na 17 latkę, która musi
          > pokazać dowód. Wierzę, że gdy się ma 25 lat można wyglądać na 18, ale później
          > u każdego zaczyna się proces starzenia i zawsze znajdzie się coś co cię zdradzi
          > .

          A myślisz, że pani sprzedająca piwo to ile rzutów oka wykonuje? I czy tropi te oznaki starzenia, zanim zapyta o dowód, czy jak...?
          • anaisanais96 Re: wyglad a wiek 31.10.11, 00:12
            Mnie wystarczy jeden rzut oka bliska.
      • kitek_maly Re: wyglad a wiek 29.10.11, 21:35
        ( c
        > hoć zdaje się wyglądam lepiej niż mój typowy równolatek).

        Pokaaaaa.
    • kochanic.a.francuza Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:07
      Mam dziwne wrazenie, ze chcesz rozzloscic forumowiczki:)...

      Wracajac do tematu, chwalic sie mozesz, ale nie gadaj ze to frustrujace. Nie ma nic przyjemniejszego niz uslyszec, ze sie wyglada 5-10 lat mlodziej.
      Mnie z kolei denerwuje jak 25 latka, nieznajaca mojej metryki traktuje mnie jak rowiesnice, albo co gorsza z gory. Moja mama niedawno powiedziala, ze powinnam przytyc i sie lepiej odstawic, bo nikt mnie nie bedzie traktowal stosownie do wieku i doswiadczenia. Z przytyciem sie powstrzymam, ale garderobe przejrzaam. Uwielbiam "mlode", zywe kolory, nie chce z nich rezygnowac, ale do powazniejszego wygladu sie nie nadaja, choroba.
      A podejrzene spojrzenia starszych pan znacza: " to botoks takie cuda dziala?" Ludzie nie wierza w geny tylko w triki.
      Jadnak szacunek dla wieku to wazna sprawa, szkoda, ze taka zapomniana.
      • tabeletka Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:10
        kochanico, ja to nie ty, ty to nie ja. fajnie byloby jakbys od czasu do czasu uzyla takiego malego: ja uwazam czy moim zdaniem.
        dla mnie to JEST frustrujace i BARDZO nieprzyjemne. jesli nie przezylas takich sytuacji, nie bedziesz potrafila tego zrozumiec.
        wiesz, ja mysle tylko: ooo super, jesli teraz mlodo wygladam, to za kilka lat tez bede wygladac na mlodsza, ale przynajmniej DOROSLA. nie masz pojecia, ile durnych bab wzielo mnie za dziecko i uwierz, to nie jest przyjemne.
      • kitek_maly Re: wyglad a wiek 29.10.11, 19:10
        > A podejrzene spojrzenia starszych pan znacza: " to botoks takie cuda dziala?" L
        > udzie nie wierza w geny tylko w triki.

        I to mówi ktoś, kto zakłada na forum wątki 'szprycuję się kwasem h. i to bardzo polecam.'
        Żenujące.
        • silic Re: wyglad a wiek 29.10.11, 20:32
          Sherlocku.... :)
          • kitek_maly Re: wyglad a wiek 29.10.11, 21:30
            Do usług. :P

            PS. Ale masz brzydką sygnaturkę. :( Skasujże.
        • kochanic.a.francuza Re: wyglad a wiek 31.10.11, 11:19
          Wow, coz za bystrosc umyslu!
          Normalnie porazilas mnie swoja inteligencja, Kitek, marnujesz sie na forum z takimi zdolnosciami analitycznymi...
    • eat.clitoristwood Ciesz się. 29.10.11, 17:22
      Mnie już od dawna ustępują miejsce w środkach komunikacji zbiorowej.
      • lonely.stoner Re: Ciesz się. 29.10.11, 17:29
        eat.clitoristwood napisał:

        > Mnie już od dawna ustępują miejsce w środkach komunikacji zbiorowej.

        hehe, w sumie to dobrze ze u mnie to nie dziala w druga strone, jakby mi tak liecalisci zaczeli miejsca w tramwaju ustepowac... to by bylo....

        dobra, troche jestem pocieszona, lecz nadal rozgoryczona i bede wieszac psy na tych wszystkich niedobrych ludziach...
        • 3.14-roman Re: Ciesz się. 29.10.11, 17:32
          No dobrze - czy dobrze odgaduję, że coś niedawno Cię spotkało przykrego w związku z młodym wyglądem? Masz ochotę to przybliżyć?
          • eat.clitoristwood Re: Ciesz się. 29.10.11, 17:35
            3.14-roman napisał:
            > No dobrze - czy dobrze odgaduję, że coś niedawno Cię spotkało przykrego w związ
            > ku z młodym wyglądem? Masz ochotę to przybliżyć?

            Może chcieli jej na siłę pastę do zębów z żyrafkami sprzedać?
            • lonely.stoner Re: Ciesz się. 29.10.11, 17:45
              eat.clitoristwood napisał:

              > 3.14-roman napisał:
              > > No dobrze - czy dobrze odgaduję, że coś niedawno Cię spotkało przykrego w
              > związ
              > > ku z młodym wyglądem? Masz ochotę to przybliżyć?
              >
              > Może chcieli jej na siłę pastę do zębów z żyrafkami sprzedać?

              hahah, nie :D ale a propos takich sytuacji to mi sie przypomnialo jak moja mama opowiadala jak byla w ciazy, lezala na porodowce z jakimis innymi kobitami ( miala wtedy 23lata) i wszystkie te kobity (pewnie w jej wieku) tak miedzy soba o niej rozmawialy, jakby byla powietrzem: o, patrzcie taka mlodziuska dziewuszka, ile to moze miec lat- 14-16 i juz w ciazy, jak to sie teraz zle te dziewuchy prowadza, wstydu nie maja, ojciec powienien jej lanie sprawic... i cos w ten desen. Mojej mamie bylo jakos glupio im cos powiedziec dosadnego, dopiero jak tata sie zjawil w szpitalu to baby zamilkly - wygladal powazniej, i myslaly ze to w ogole juz jakas sodomia i gomora?? haha :)
              • tabeletka Re: Ciesz się. 29.10.11, 17:49
                no tak, moja mama w wieku okolo 25 lat, bedac na randce z moim ojcem, zostala wzieta za 14-letniego chlopca, z racji drobnego wygladu i krotkich wlosow
            • miau_weglowy pasta z zyrafkami jest jeszcze? 29.10.11, 18:40
              i jesr rozowa?
              i tak samo smaczna mniam?
          • lonely.stoner Re: Ciesz się. 29.10.11, 17:37
            3.14-roman napisał:

            > No dobrze - czy dobrze odgaduję, że coś niedawno Cię spotkało przykrego w związ
            > ku z młodym wyglądem? Masz ochotę to przybliżyć?

            ogolnie na raz pare tego typu sytuacji sie zbieglo w czasie i zaczelo mnie troche dolowac. Wczesniej tez tak bywalo ale jakos to sobie tlumaczylam czy znajomi mi tlumaczyli- 'a bo ty nadal tak mlodo wygladasz'. Tera zblizaja sie moje 30ste urodziny i zaczelam nad tym rozmyslac- czy to sie kiedykolwiek skonczy??
            • 3.14-roman Re: Ciesz się. 29.10.11, 17:44
              Nie wiem, czy to Cię pocieszy, ale na pewno kiedyś przestaniesz wyglądać na dwudziestolatkę.

              Zresztą, sam wygląd też nie jest odpowiedzialny za takie zachowania ludzi. Może po prostu jesteś, poza tym, miłą, łagodną, grzeczną osóbką? Takie osoby łatwiej lekceważyć, bo nie oczekuje się, że się komuś postawią.

              Mam znajomą, która ma urodę lolitki, podobna do Olgi Kaczyńskiej. Blond włoski, dziecięca buzia i jeszcze jest niewysoka. Za to bardzo pewna siebie, przebojowa, zawsze wyprostowana, głowa wysoko. Ludzie nawet nie próbują traktować jej z góry.
              • tabeletka Re: Ciesz się. 29.10.11, 17:47
                wiesz co, to nie tak. na uczelni, w pracy, w kregu znajomych nikt nie traktuje mnie z gory, nikt tez nie pyta o wiek.
                jesli jednak potrzebuje jakiegos papieru w urzedzie, czy chce kupic piwo w sklepie to po prostu jestem mila, uprzejma, podchodze z usmiechem. i to takiej babie, dopiero co od pluga oderwanej wystarczy.
                • 3.14-roman Re: Ciesz się. 29.10.11, 17:56
                  Jeżeli Cię to pocieszy, mnie w urzędach też często traktują kiepsko - wyglądam na takiego cichego, zagubionego chłopczyka. A jestem grzeczny i uprzejmy. Mam nawet wrażenie, że gdybym przychodził, mówiąc brzydko, z ryjem, to lepiej byłbym traktowany.
                  • tabeletka Re: Ciesz się. 29.10.11, 18:01
                    bo taka prawda. ale mam to gdzies, nadal jestem grzeczna i uprzejma. dziwnym trafem dla obcych jestem zawsze slodka jak miod, tylko znajomi nazywaja mnie czarownica :)
    • tabeletka Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:37
      uwierz mam to samo, 26 lat, a ludzie biore mnie za... 16-latke. baby w sklepie czy urzedzie leca na ty, w stylu: czego tu szukasz, dziewczynko? pokazywanie dowodu to codziennosc, ostatnio nawet mnie kupowaniu piwa smakowego, chociaz piwo w de mozna kupic od 16 lat. paranoja.
      • lonely.stoner Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:40
        tabeletka napisała:

        > uwierz mam to samo, 26 lat, a ludzie biore mnie za... 16-latke. baby w sklepie
        > czy urzedzie leca na ty, w stylu: czego tu szukasz, dziewczynko? pokazywanie do
        > wodu to codziennosc, ostatnio nawet mnie kupowaniu piwa smakowego, chociaz piwo
        > w de mozna kupic od 16 lat. paranoja.

        kwintesencja wszystkich irytujacych sytuacji...
        • tabeletka Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:45
          aa jeszcze mi sie przypomnialo, ze jedna baba na kasie (gdzie kolejka siegala drzwi wyjsciowych sklepu) trzymajac moj dowod w reku, wyklocala sie, ze tam stoi rocznik 95, a nie 85.
          • nolus Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:48
            ja doświadczam :/ mam 24 lata,(za pół roku będę mieć 25),a wyglądam na 20.Nie widzę za wielu zalet młodego,wręcz dziecinnego wyglądu. Pytanie o dowód w sklepie,w klubie nie jest jakoś szczególnie uciążliwe,ale już protekcjonalne/lekceważące traktowanie przez innych ludzi tak. Ludzie widząc tak młodo wyglądającą osobę czują często, że będą mogli sobie na wiele w stosunku do niej pozwolić - i potem jesteś pierwsza w kolejce do strofowania,pouczania i ciosania kołków na głowie. To nie jest również miłe, kiedy wszyscy od razu zwracają się do Ciebie na Ty, nawet młodsze osoby. Konkluzja ogólna jest taka, że fajnie jest wyglądać młodziej,ale tak naprawdę to taki wygląd nie wzbudza szacunku,respektu.Po prostu przeszkadza,zwłaszcza w relacjach zawodowych.

            Ja np. mam tak, że mimo dosyć dziecinnego wyglądu,mam na szczęście zupełnie inny charakter,co często podkreślają osoby,które mnie dobrze poznają. I zazwyczaj są tym kontrastem bardzo zdziwione :))) Staram się oczywiście jakoś postarzać - mocniej pomalowane usta, mocno wytuszowane rzęsy i jakieś eleganckie ciuchy,np. żakiet/trencz sprawiają, że w końcu wyglądam na tyle lat,ile mam. W związanych włosach i bez makijażu wyglądam na 19 lat :/ Budowę ciała mam raczej drobną,ale staram się nie być wychudzona,bo to też odejmuje lat.

            Jest sporo znanych kobiet,które wyglądają na 20-parolatki a są koło 30-stki,np. Miranda Kerr albo Jessica Alba,z polskich Edyta Herbuś. Co nie jest też w sumie dziwne,bo ze względu na lepsze warunki życia jest im po prostu łatwiej wyglądać młodo niż Polkom. U nas poza tym, że życie jest bardziej stresujące, panuje jakiś pęd społeczny do szybkiego bycia dorosłym,zwłaszcza wśród kobiet. 25-latka czuje, że już nadszedł czas na ustatkowanie się:trzeba wychodzić za mąż,za parę lat urodzić dziecko i blablabla, wyglądem też to trzeba jakoś podkreślić-stąd jakieś żakiety,płaszcze,mocny makijaż. Wystarczy zobaczyć jak często różnią się wyglądem rówieśniczki z małych miast i tych dużych-te drugie nie mają jakiejś głupiej tendencji do "postarzania się", mają w sobie luz i wdzięk, bo są przecież młodymi kobietami...
            • tabeletka Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:55
              to teraz ja powiem: nic dodac, nic ujac. no moze poza tym, ze nie probuje sie "postarzac", makijaz to kajal i maskara, ubior: raz trampki i jeansy, raz szpilki, roznie.
              • lonely.stoner Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:04
                Ja raczej po prostu ubieram sie adekwatnie do sytuacji- zwlaszcza jesli to ma byc jakies wazne spotkanie, na ktorym mam wypasc profesjonalnie to powiedzmy wlasnie zakladam ten zakiet i ubieram sie powazniej. To pomaga. ale na co dzien ubieram sie raczej normalnie, i wtedy tez sporo sie pojawia takich dziwacznych sytuacji.
                Dobra, moi dordzy, wybieram sie na zakupy, jesli w sklepie zdarzy sie jakas smieszna historia to ja opisze.

                PS. mnie jak ktos pyta o dowod w sklepie to zazwyczaj potem przeprasza, i sie tlumaczy, ze oj bo pani tak mlodo wyglada. Nie zdarzylo mi sie chyba jak tabletce zeby mi ktos podwazyl wiarygodnosc danych z ID>
                • tabeletka Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:07
                  no ok, tez sie ubieram stosownie do sytuacji :)
                  w wiekszosci wypadkow przepraszaja i mowia: powinna sie pani cieszyc (oo, teraz to pani^^), to byla taka anegdotka, ktora musialam wam opowiedziec.
                  jakbys jeszcze zajrzala przed wyjsciem do sklepu, mam krotkie pytanie: nie wydaje ci sie, ze tak to nas tylko inne kobiety traktuja? baba w sklepie, urzedzie, durna sasiadka. u facetow jeszcze tego nie spotkalam.
    • sid-sid Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:57
      Uwielbiam tego typu watki.:D Ojej, jaka ja biedna jestem wyglądam na młodszą niż jestem. Nie przejmuj się, w necie każda wygląda na 10 lat mniej niż ma, więc nie jesteś sama.
      • lonely.stoner Re: wyglad a wiek 29.10.11, 17:58
        sid-sid napisała:

        > Uwielbiam tego typu watki.:D Ojej, jaka ja biedna jestem wyglądam na młodszą ni
        > ż jestem. Nie przejmuj się, w necie każda wygląda na 10 lat mniej niż ma, więc
        > nie jesteś sama.

        aha, no to nie zrozumialas o czym ten watek jest.
        • nolus Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:05
          Ja tam niczego sobie nie dopowiadam. mnóstwo ludzi,która ma ze mną do czynienia jest zaskoczona moim wyglądem,bo nie ma on odniesienia do wieku. I się nie chwalę, wręcz przeciwnie dostrzegam sporo wad z tego płynących...
        • sid-sid Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:15
          Ale tu nie ma czego rozumieć. Chcesz pokokietować na forum, to kokietuj.;)
    • raduch Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:01
      Miałem podobnie. Pocieszyć? Jako cokolwiek starszy mogę zapewnić, że te irytujące przypadki będą coraz rzadsze, za to wygląd stanie się powodem do zadowolenia. :)
      • lonely.stoner Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:06
        raduch napisał:

        > Miałem podobnie. Pocieszyć? Jako cokolwiek starszy mogę zapewnić, że te irytują
        > ce przypadki będą coraz rzadsze, za to wygląd stanie się powodem do zadowolenia
        > . :)

        miejmy nadzieje, po 40stce sobie wszystko odbije :D
    • 3.14-roman Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:14
      A jeszcze taka rzecz mi do głowy przyszła - czy jest tu może właściciel/osoba sprzedająca w sklepie z alkoholem?

      Bo zastanawia mnie, jak to jest z tym wyciąganiem dowodu osobistego. Pytam, bo w sumie wielu moich znajomych musi pokazać plastik, nawet jeżeli są to osoby wyglądające dość dojrzale. Szczytem było, kiedy gdzieś za granicą wylegitymować się musiał mój krewniak, w średnim wieku, w dodatku z tak odmładzającym elementem twarzy, jak wąsy (nie kilka włosków na krzyż, ale z takimi dużymi, prawdziwie PSL-owskimi).

      Jak często pojawiają się jakieś kontrole? Jak wysokie są kary za sprzedaż nieletnim?
      • tabeletka Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:20
        nie sprzedaje, ale wiem, ze moga zabrac koncesje, wiec kara wysoka
    • sokmalinowy1977 Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:42
      Dziewczyno! A właściwe kobieto!
      Młody wygląd to dar i powinnaś się z niego cieszyć. Zobaczysz, że za kilkanaście lat nie jedna kobieta będzie marzyła by wyglądać tak jak Ty w tym wieku. Nie przejmuj się tymi podejrzliwymi spojrzeniami bo to świadczy o tym, że zazdroszczą Ci twojego pięknego, młodego wyglądu. Trzymaj się ;)
    • kombinerki.pinocheta Re: wyglad a wiek 29.10.11, 18:54
      To ty musisz byc niezla dupa z twarzy.

      Zaczynam cie lubic. Za duzo nie mow, bede tylko patrzyl.
    • niebieski_lisek Re: wyglad a wiek 29.10.11, 19:04
      Tego o rozmowie kwalifikacyjnej, na której się dziwią, że mogłaś już studia skończyć - nie rozumiem. Nie wysyłasz swojego cv wcześniej? CO do reszty - problem jest na tyle błahy, że nie wątpię - dasz radę z tym żyć do momentu kiedy już minie :)
    • wicehrabia.julian Re: wyglad a wiek 29.10.11, 19:06
      lonely.stoner napisała:

      > a, tak sobie to pisze zeby sie wygadac, wyzalic, i poutyskiwac na problem z d.p
      > y.

      jak kobieta nie ma problemu, to go sobie zaraz wymyśli: większość twoich rówieśniczek dałaby się pokroić za taką akcję, a ty narzekasz

      rozpędź się i na ścianę, większy będzie pożytek niż z tej pisaniny
    • 3.14-roman Pytanie do lonelystoner i tabeletki :) 29.10.11, 19:07
      Czy czujecie się urażone moimi wypowiedziami w tym wątku (chodzi mi o wszystkie moje posty)? Pytam z wiadomego względu :)
      • tabeletka Re: Pytanie do lonelystoner i tabeletki :) 29.10.11, 19:19
        a wiadomy wzglad to...?
        nie, cos ty.
        • 3.14-roman Re: Pytanie do lonelystoner i tabeletki :) 29.10.11, 19:23
          Jeden z postów wyżej. Nie mój :)
          • tabeletka Re: Pytanie do lonelystoner i tabeletki :) 29.10.11, 19:25
            nawet chyba wiem, ktory :)
          • tabeletka Re: Pytanie do lonelystoner i tabeletki :) 29.10.11, 19:42
            ooh, znalazlam. ok, obrazam sie.
            cholera, co poradze, ze jestem piekna, mloda i powabna? no widzisz, nic.
            nie no zartuje, pewnie zareagowalabym podobnie gdyby mnie temat nie dotyczyl, ale niestety dotyczy. potrafie sobie wyobrazic, ze inni tego nie rozumieja.
            wiesz, takie zachowanie spotkalo mnie tylko ze strony babek, zwykle starszych, grubszych, prostszych. ty przychodzisz z szynka, a ta odgryza ci lape, gowniaro.
            no ale whatever
    • kitek_maly Re: wyglad a wiek 29.10.11, 19:12
      Czekam na Twój debiutancki wątek niedotyczący wyglądu.
      • miau_weglowy dygresja a propos pamieci 29.10.11, 19:15
        ja to sie zawsze dziwie, jak Wy pamietacie, co kto i kiedy pisal?
        bo mnie czasami zaskakuja wlasne wpisy w niektorych watkach ;D (faktem, ze sa rzecz jasna ;))
        • tabeletka Re: dygresja a propos pamieci 29.10.11, 19:18
          ahaha, takie dobre sa? to chyba musze ich poszukac :))
          • miau_weglowy Re: dygresja a propos pamieci 29.10.11, 19:21
            nie jakoscia, tylko swym istnieniem kobieto
            • tabeletka Re: dygresja a propos pamieci 29.10.11, 19:22
              ah, szkoda
              • miau_weglowy Re: dygresja a propos pamieci 29.10.11, 19:28
                tam od razu szkoda
                niektore moze sa dobre ;D
                to subiektywne pojecie nieprawdaz?
                • tabeletka Re: dygresja a propos pamieci 29.10.11, 19:31
                  czyli jest szansa na jakosc? to poszukam ;)
                  • miau_weglowy Re: dygresja a propos pamieci 29.10.11, 19:35
                    sznsa jest zawsze
                    ale czy nie masz ciekawszych zajec?
                    • tabeletka Re: dygresja a propos pamieci 29.10.11, 19:36
                      powiem tak: mam inne zajecia, ale juz mi sie cofa jak o nich mysle. to juz szukanie jakosci w twoich postach jest o wieeele ciekawsze.
                      • miau_weglowy Re: dygresja a propos pamieci 29.10.11, 19:39
                        problem w tym,ze i ja powinnam zajac sie praca, ale jakos mi ta inauguracja nie idzie ;)
                        najwiekszy problem, to otworzyc odpowiednie pliki ;D potem juz z gorki ;D
                        • tabeletka Re: dygresja a propos pamieci 29.10.11, 19:43
                          u mnie juz wszystko pootwierane, to nie dziala. o mamoooo
                          • miau_weglowy Re: dygresja a propos pamieci 29.10.11, 19:45
                            no to nie wiem, co Ci radzic
                            jak ja widze otwarty plik, to zaczyna mnie on jednak interesowac ;D
                            musisz ciekawsza praca wybierac ;)
                            • tabeletka Re: dygresja a propos pamieci 29.10.11, 19:47
                              zeby tak zawsze wybor byl.
                              to mozna studiowac jedzenie pizzy i pracowac jako ogladacz filmow? to ja poprosze
        • 3.14-roman Re: dygresja a propos pamieci 29.10.11, 19:21
          Kurczę, ja na forum mam mało czasu, więc czytam mało, ale pamiętam sporo przeczytanych wątków oraz wyrażone w nich opinie. Też często zdarza mi się czytać posty, przy których myślę sobie: "Hej, to chyba XXXXX pisze pod nowym nickiem." Nie wiem, skąd to się bierze, nie jestem człowiekiem, który odnosi do siebie posty z forum, więc teoretycznie, nie powinienem zwracać na to uwagi.
          • tabeletka Re: dygresja a propos pamieci 29.10.11, 19:24
            a ja zupelnie nie potrafie polaczyc nicka z opinia. nawet czasem mam tak, ze czytam wypowiedz, ktora mnie bulwersuje, mysle sobie: rany, co za prostak, swinia itepe, a za dwa dni nie mam pojecia, kto, co i gdzie
            • 3.14-roman Re: dygresja a propos pamieci 29.10.11, 19:29
              Ja mam dobrą pamięć do nicków - i to czasem jest zaleta, a czasem wada. Jeżeli kojarzę jakiś nick z głupimi, chamskimi, bezsensownymi postami, to nie patrzę tak obiektywnie jak powinienem na niego w innych dyskusjach. Tak samo mam z forowiczami, którzy robią na mnie dobrze wrażenie. A to źle - bo przecież często bywa tak, że słynny cham forumowy powie coś naprawdę trafnego, a forumowy autorytet palnie głupotę.
              • tabeletka Re: dygresja a propos pamieci 29.10.11, 19:34
                to przeciez tak jak w zyciu, totalny cham nie moze liczyc na wysluchanie, za to lubiana, powazana osoba moze pitolic od rzeczy. ciesz sie, jestes czlowiekiem, a nie cyborgiem! brawo
                • miau_weglowy Re: dygresja a propos pamieci 29.10.11, 19:36
                  ale np takim nauczycielem to raczej z tym nastawieniem zostawac sie nie powinno ;)
                  • lonely.stoner nicki- a pamiec kitek.maly. 29.10.11, 20:33
                    kitkowi sie jak zwykle cos popie.dolilo- daty i osoby- ostatni watek jaki zalozylam byl odnosnie akceptacji osob homoseksualnych w PL- i tam tez mi sie zreszta od niej oberwalo ze niby pisalam cos czego nie pisalam, takie ma dziury w pamieci, teraz mi zarzuca ze ja o wygladzie pisze. Oczywiscie calego sensu watku nie widzi, moze sama jest ta stara gruba baba z urzedu ktora wkurw takie mlode laski jak ja heheh...i tu ja irytuje ze jak mozna, no jak mozna, napisac ze cie wkurza ze wygladasz mlodo??
                    • sid-sid Re: nicki- a pamiec kitek.maly. 30.10.11, 17:22
                      Przystopuj, bo naprawdę odlatujesz.:D
                    • rannie.kirsted Re: nicki- a pamiec kitek.maly. 31.10.11, 00:32
                      ty masz chyba jakas obsesje na temat grubych ludzi
      • kochanic.a.francuza Re: wyglad a wiek 31.10.11, 11:21
        A My czakamy na debiutancki watek Kitka pt: Nie jestem sfrustrowna wredota:))))
    • wez_sie lepiej by było, 29.10.11, 19:23
      jakbyś pokazała swoją fotkę (możesz wysłać tylko do mnie), bo pisać tutaj można wszystko.
      ja np. mam 16lat, a wyglądam na 45. przysięgam.
      • wez_sie bez odzewu 31.10.11, 11:34
        standard
    • grassant Re: wyglad a wiek 29.10.11, 19:50
      nie myśl. odejmuj sobie np. 10 lat. ja tak robię, skoro mój młodszy o 6 lat brat jest brany za starszego.
      • lonely.stoner Re: wyglad a wiek 29.10.11, 20:42
        grassant napisał:

        > nie myśl. odejmuj sobie np. 10 lat. ja tak robię, skoro mój młodszy o 6 lat bra
        > t jest brany za starszego.

        robie tak czaaaaaaasami:)
        ostatnim razem (wstyd sie troche przyznac) jak bylismy w Paryzu z moim facetem to wejscie do wielu muzeow bylo za pol ceny jesli sie nie mialo ukonczonych 24 lat i bylo studentem, no i musze przyznac ze troszke mi sie zdarzalo klamac - ze zapomnialam legitymacji studenckiej i ze mam 20 lat... w paru muzeach tak zrobilam, za to w Luwrze juz placilam normlanie, jakis tam respekt mam przed tym miejscem :) Paryz- mega drogi poza tym. Ale bardzo fajny.
    • klubikowa Re: wyglad a wiek 29.10.11, 20:42
      lonely stoner - samotna osoba często paląca marihuanę. To może ta marycha tak cię dobrze konserwuje? :)
      • lonely.stoner Re: wyglad a wiek 29.10.11, 21:23
        klubikowa napisała:

        > lonely stoner - samotna osoba często paląca marihuanę. To może ta marycha tak c
        > ię dobrze konserwuje? :)

        Pudlo, zazdrosnico.
        Zazdrosc i zawisc za to na bank postarza- wiec uwazaj.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka