it_cant_be_worse
15.11.11, 11:15
witam, przejdę do rzeczy. po 2 latach rzucił mnie facet. tak po prostu przyszedł i oznajmił, że on nie potrafi ze mną żyć, nie tłumacząc o co chodzi. kilka dni później wyprowadził się do domu w którym wcześniej spędził 10 lat z byłą żoną ( teraz jest tam sam). I za cholerę nie wiem jak sobie z tym poradzić, zwyczajnie mnie to wszystko przerosło, ma ktoś jakiś sposób na choć minimalne złagodzenie bólu i uczucia porażki?