Dodaj do ulubionych

Hipokryzja

02.06.04, 13:35
A co tam, zaloze nowy watek.
Czy sadzicie, ze kobieta, ktora ma za sobą aborcję, ma prawo z pogardą
wyrażać się o kobiecie, która ma siedmioro dzieci i prosi o ubranka dla nich?

Padły bardzo mocne słowa o głupocie, bezmyślnym rozkładaniu nóg, niewiedzy o
antykoncepcji. Tymczasem pani, ktora je wypowiadala sama ma za sobą
skrobankę, więc powinna rozumieć, że czasami antykoncepcja może zawieść lub
można zrobić coś bezmyślnie.

Absolutnie nie potępiam aborcji, uwazam, ze kobieta powinna miec prawo do
darmowej aborcji na życzenie, ale brzydzi mnie pełna hipokryzji postawa
wspomnianej osoby. Łatwo jest pluć na wszystkich, trudniej obiektywnie
spojrzeć na siebie.
Obserwuj wątek
    • Gość: melmire Re: Hipokryzja IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 02.06.04, 13:45
      Siedem razy jej ta antykoncepcja zawodzila, czy tylko raz, przy siodmym? Wiem
      ze pijesz do Triss, nie zawsze sie z nia i z tonem jej wypowiedzi zgadzam ale
      mam watpliwosci co do zdrowego rozsadku ludzi majacych dzieci ponad stan. O ile
      moge sobie wyobrazic kobiete z trojka ktora przez przypadek znalazla sie w
      ciezkiej sytuacji (bo np. ona nie pracuje, maz stracil prace) to pania z
      sodemka trudniej mi usprawiedliwic (chyba ze zabila meza milionera i
      ubezpiecznie jej nie wyplacilo polisy - bo tylko milionerow stac na posiadanie
      7 dzieci z bestroskim usmiechem).Oczywiscie, jest to li i jednynie moja
      prywatna, subiektywna opinia za ktora zostane zmieszana z blotem (dobrze robi
      na cere :) )
      • tralalumpek Re: Hipokryzja 02.06.04, 13:51
        Gość portalu: melmire napisał(a):

        > Siedem razy jej ta antykoncepcja zawodzila, czy tylko raz, przy siodmym? Wiem
        > ze pijesz do Triss, nie zawsze sie z nia i z tonem jej wypowiedzi zgadzam ale
        > mam watpliwosci co do zdrowego rozsadku ludzi majacych dzieci ponad stan. O
        ile
        >
        > moge sobie wyobrazic kobiete z trojka ktora przez przypadek znalazla sie w
        > ciezkiej sytuacji (bo np. ona nie pracuje, maz stracil prace) to pania z
        > sodemka trudniej mi usprawiedliwic (chyba ze zabila meza milionera i
        > ubezpiecznie jej nie wyplacilo polisy - bo tylko milionerow stac na
        posiadanie
        > 7 dzieci z bestroskim usmiechem).Oczywiscie, jest to li i jednynie moja
        > prywatna, subiektywna opinia za ktora zostane zmieszana z blotem (dobrze robi
        > na cere :) )



        Co do triss to założycielka wątku stara się podrapać święty obrazek jaśnie nam
        oświeconej triss i panującej na forum w stadzie jej podwładnych, rzucających
        się na każdego, kto tylko ośmieli się cokolwiek powiedziec o wszechwielbionej...
        uważaj zatem na okłady błotne!
        z resztą twojego wpisu się absolutnie zgadzam,
      • bzeebze Re: Hipokryzja 02.06.04, 13:51
        patrzcie państwo, jakie czasy?????
        dużo dzieci tzn. kretynka, puszczalska, ułomna, dzieci ponad stan itp. itd.
        zgadzam się że trzeba mierzyc siły na zamiary,
        ale jak to się społeczne widzenie odmienia
        kiedyś powyzej piątki dostawało sie medal matki polki za zasługi dla ojczyzny i
        czerwone goździki a teraz??? korkiem by kur... zapchali żeby więcej nie rodziła
        ech kapitalizm...
        • Gość: melmire Re: Hipokryzja IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 02.06.04, 13:57
          Kiedys bylo kiedys, a dzisiaj jet dzisiaj.Pieknie nie jest, ale przystosowac
          sie trzeba niestety.w przyszlosci na pewno sie polepszy (bo pogorszyc nie
          moze), ale sprowadzajac na swiat dzieci tutaj i teraz jestesmy zmuszeni brac
          pod uwage istniejace warunki a nie co by bylo gdyby.Sorry, mnie nie stac na
          wyzywienie wymarzonego kota, a ludzie dzieci robia? Bo ktos da,bo jakos bedzie
          (oj, bedzie jakos, bedzie, pytanie tylko czy dobrze) i jeszcze sie otaczaja
          nimbem meczennikow za sluszna sprawe przyrostu narodowego :/
          • Gość: melmire Re: Hipokryzja IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 02.06.04, 13:58
            PS medalem tez dzieci nie wykarmi sie, niestety :/
      • Gość: anka Re: Hipokryzja IP: 213.199.193.* 02.06.04, 14:06
        monencik, są kobiety, które lubią dzieci (duuużo), antykoncepcja czy aborcja nie wchodzi w rachubę z powodu np. przekonań religijnych, ew. mają męża, który je przymusza. i co? to takie straszne, że proszą o ubranka? zdarza się, drogie panie, że w takiej biednej wielodzietnej rodzinie wyrośnie lepszy człowiek od niejednego jedynaka z bogatej
        • Gość: melmire Re: Hipokryzja IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 02.06.04, 14:22
          Wiesz co? Na stronie internetowej jakiegos schroniska przeczytalam zeby sie
          zastanowic czy aby na pewno chcemy wziac zwierzatko, czy mamy dla niego warunki
          i pieniadze na jedzenie, weterynarza. Ludziom taka refleksja tez by sie czasem
          przydala, mam wrazenie. Dzieci przynosza ze soba obowiazki dla rodzicow, i tym
          obowiazkom jest naszym zadaniem chociaz postarac sie sprostac, a nie wychodzic
          z zalozenie ze ja lubie dzieci to mam, a kto inny je ubierze i nakarmi. Jak
          wspomnialam, rozumiem jakas sytuacje podbramkowa, utrate pracy, cos w tym stylu
          jak u p. Marioli, czy w innym watku ("czy moze byc az tak zle").To rozumiem,
          zly los, wyzsza koniecznosc.
          Oczywiscie ze w beidnej rodzinie moze wyrosnac wspanialy czlowiek - ale sa tez
          dzici niedozywione, "niedoubrane",z nieleczonymi chorobami itp. Rodzenie dzieci
          z mysla ze beda zyly w biedzie jest dla mnie niewyobrazalne, niestety.
    • Gość: ruda Re: Hipokryzja IP: 62.148.79.* 02.06.04, 13:53
      introwertyczka napisała:

      > Czy sadzicie, ze kobieta, ktora ma za sobą aborcję, ma prawo z pogardą
      > wyrażać się o kobiecie, która ma siedmioro dzieci i prosi o ubranka dla nich?

      tak, jak najbardziej
      czyny są tu zgodne ze słowami
      widać, że dana osoba uważa aborcję za mniejsze zło,
      niż urodzenie dzieci, których nie jest się w stanie wychować
    • cvana Re: Hipokryzja 02.06.04, 14:03
      pod starym nieckiem wuzetko czułaś się już ignorowana?
      pseudonim zmieniłaś ale trissofobia ci pozostała
    • introwertyczka Re: Hipokryzja 02.06.04, 14:04
      Nie pochwalam bezmyslnego dzieciorobstwa, ale czy w sytuacji, kiedy matka prosi
      o ubranka, nalezy na nia po chamsku naskakiwac? A potem szczycic sie tym na
      forum?

      Chodzilo mi glownie o to, ze pouczac o antykoncepcji nie powinna osoba, ktora
      zagadnienia antykoncepcji tez momentami przerastaja.
      • Gość: hihi Re: Hipokryzja IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 02.06.04, 14:06
        > Chodzilo mi glownie o to, ze pouczac o antykoncepcji nie powinna osoba, ktora
        > zagadnienia antykoncepcji tez momentami przerastaja.
        Ciebie zagadnienia antykoncepcji też najwyraźniej przerastają - zapominasz, że
        jedyną stuprocentowo pewną metodą zapobiegania ciązy jest szklanka
        wody "zamiast". Stosując inne rodzaje antykoncepcji, musisz liczyć się z
        ryzykiem błędu, a więc niechcianej ciąży.
        • introwertyczka Re: Hipokryzja 02.06.04, 14:15
          wspomniana pani (triss) kiedys wyrazala niedowierzanie, gdy ktos napisal, ze
          biorac pigulki zaszedl w ciaze i twierdzila, ze przy codziennym przyjmowaniu
          pigulek jest to niemozliwe i nie ma prawa sie zdarzyc

          skoro zatem zna 100% metode, to czemu jej sie to zdarzylo?
    • diab.lica Re: Hipokryzja 02.06.04, 14:05
      pani Mariola na ktorej triss sie wyzywala nie ma jeszcze siedmioro dzieci tylko
      piatke
      obecna ciaza jest wpadkowa i pech chcial ze blizniaki :(
      nie zebrala jak to okreslila triss tylko na forum Oddam/Przyjme poprosila o
      ubranka dla dzieci, co stalo sie powodem do atakowania jej
      • Gość: melmire Re: Hipokryzja IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 02.06.04, 14:14
        To zmienia nieco postac rzeczy. W ogole bardzo lubie forum oddam/przyjme, az
        milo popatrzec jak ludzie sa chetni oddac, pomoc i tak dalej.
        Ale faktem jest ze nie potrafilabym wyjasnic (zwlaszcza triss, z jej
        analitycznym umyslem) roznicy miedzy proszeniem a zebraniem. Sama proszac
        czulabym sie jak zebraczka. Byc moze moja opinia na temat radosnej
        wielodzietnosci wynika z przerostu odpowiedzialnosci :) i checi calkowitego
        zapanowania nad wlasnym zyciem :)
        a poza tym, mimo ze wkurza mnie radosna wielodzitnosc, to staram sie potepiac
        zjawisko a nie konkretne osoby, bo primo, siabli wiedza jak i dlaczego im sie
        zycie ulozylo, a secundo - moge sobie je potepiac, ale juz po ptokach :)
        W sumie jedyna osoba ktora naprawde w "tym temacie" mnie w****** jest moj brat
        cioteczny, dzieci posiadajacych sztuk 1 (slownie jeden).
        • introwertyczka Re: Hipokryzja 02.06.04, 14:17
          > Ale faktem jest ze nie potrafilabym wyjasnic (zwlaszcza triss, z jej
          > analitycznym umyslem

          nie wiedzialam, ze to sie nazywa teraz analityczny umysl

          myslalam ze chamstwo i brak taktu
          • Gość: melmire Re: Hipokryzja IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 02.06.04, 14:24
            Analityczny umysl nie jest przeciwwskazaniem do braku taktu :)
            • introwertyczka Re: Hipokryzja 02.06.04, 14:26
              nie jest ale ja nie dopatrzylam sie u tej pani analitycznego myslenia, a
              jedynie buty, chamstwa i proznosci i mam wrazenie ze niektorym myli sie to z
              analitycznym umyslem
      • introwertyczka Re: Hipokryzja 02.06.04, 14:18
        proponuje utopic blizniaki, a trojke z obecnie zyjacych sprzedac na narzady

        z dwojka moze sobie poradza

        ewentualnie najstarsze dziecko moze juz zarabiac na ulicy
        • Gość: hihi Re: Hipokryzja IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 02.06.04, 14:21
          >a trojke z obecnie zyjacych sprzedac na narzady<
          Na eksperymenty medyczne. Jak w "Sensie życia wg Monty Pythona".
          • introwertyczka Re: Hipokryzja 02.06.04, 14:23
            a niepotrzebne ubranka wyrzucac na smieci, zeby w zaden sposob nie popierac
            dzieciorobstwa
            • Gość: hihi Re: Hipokryzja IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 02.06.04, 14:24
              Widziałaś film?
              • introwertyczka Re: Hipokryzja 02.06.04, 14:27
                nie
                • Gość: hihi Re: Hipokryzja IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 02.06.04, 14:31
                  Nic więc dziwnego, że nie wyczułaś ironii.
                  • introwertyczka Re: Hipokryzja 02.06.04, 14:37
                    a kto ci powiedzial ze nie wyczulam?

                    • Gość: hihi Re: Hipokryzja IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 02.06.04, 14:40
                      Wyjaśniam - brytyjski górnik, katolik, narobił furę dzieci, gdyż z przyczyn
                      światopoglądowych nie stosował antykoncepcji. Traci pracę, więc nie mogąc
                      wyżywić dzieci, sprzedaje je na eksperymenty medyczne. Tyle w warstwie
                      fabularnej.
                      Nie wyczułaś.
                      • diab.lica Re: Hipokryzja 02.06.04, 14:47
                        Gość portalu: hihi napisał(a):

                        > Wyjaśniam - brytyjski górnik, katolik, narobił furę dzieci, gdyż z przyczyn
                        > światopoglądowych nie stosował antykoncepcji. Traci pracę, więc nie mogąc
                        > wyżywić dzieci, sprzedaje je na eksperymenty medyczne. Tyle w warstwie
                        > fabularnej.
                        > Nie wyczułaś.

                        a krytukujacy go sasiad-protestant tez mial swoje problemy... :) (uzupelniam
                        fabule)
                        • Gość: hihi Re: Hipokryzja IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 02.06.04, 14:52
                          a krytukujacy go sasiad-protestant tez mial swoje problemy... :) (uzupelniam
                          > fabule)
                          Jednakowoż innego rodzaju. Takie z gatunku "odwracalnych" (postęp medycyny, w
                          tym psychiatrii), czego o górniku-katoliku powiedzieć się nie da.
                      • introwertyczka Re: Hipokryzja 02.06.04, 14:50
                        abstrahujac od ironii i jej wyczucia badz nie, uwazam, ze sprzedawanie dzieci
                        na eksperymenty jest w takiej sytuacji bardzo pragmatycznym pomyslem.

                        Zastosowanie takiego rozwiazania przynosi efekty zarowno osobie sprzedajacej
                        jak i naszym dzieciom i wnukom, ktore w przyszlosci beda korzystac z nowych
                        osiagniec medycyny.

                        Mamo!!!Policz swoje dzieci i zastanow sie, czy nie warto sprzedac chociaz jedno
                        na narzady!
                        • Gość: hihi Re: Hipokryzja IP: *.waw.pdi.net / *.waw-smy.leased.ids.pl 02.06.04, 14:53
                          > Mamo!!!Policz swoje dzieci i zastanow sie, czy nie warto sprzedac chociaz
                          jedno
                          >
                          > na narzady!
                          Mamo!!! Sprzedaj wszystkie. Zawsze przecież możesz zrobić sobie nowe.
    • blanchet racjonalne planowanie zastępuje naturalną dynamikę 02.06.04, 14:11
      kiedy społeczeństwo osiaga pewien stopień rozowoju- staje się to oczywiście
      wraz ze wzrostem gospodarczym
      i kogo tu za to winić?
    • kachwi1 Re: Hipokryzja 02.06.04, 14:34
      nie mogę znaleźć forum oddam/przyjme - mogłabym prosić o linka? dzięki.
      • Gość: melmire Re: Hipokryzja IP: *.w82-125.abo.wanadoo.fr 02.06.04, 14:35
        Na eDziecku :)
      • Gość: aa Re: Hipokryzja IP: 213.199.193.* 02.06.04, 14:37
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=615
        • kachwi1 Re: Hipokryzja 02.06.04, 15:22
          dzięki za link. straszne tam rzeczy znalazłam...
    • mamalgosia Re: Hipokryzja 02.06.04, 15:29
      Nikt nie ma prawa wyrażać się z pogardą o kimkolwiek
    • Gość: ruda uzdrowicielka Re: Hipokryzja IP: *.com / 212.211.136.* 02.06.04, 19:44
      > Czy sadzicie, ze kobieta, ktora ma za sobą aborcję, ma prawo z pogardą
      > wyrażać się o kobiecie, która ma siedmioro dzieci i prosi o ubranka dla nich?
      >

      Ma prawo, ale wystawia sobie jak najgorsze świadectwo. Nie kopie się leżącego.
      Jej skrobanka jest jej prywatną sprawą (trochę dziwny ten ekshibicjonizm i
      opowiadanie o tak intymnych szczegółach na forum), aczkolwiek rzeczywiście nie
      powinna nikogo pouczać o antykoncepcji.
      Dość ponura z niej postać, z tego co czytam. Może jest bardzo nieszczęśliwa...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka