introwertyczka
02.06.04, 13:35
A co tam, zaloze nowy watek.
Czy sadzicie, ze kobieta, ktora ma za sobą aborcję, ma prawo z pogardą
wyrażać się o kobiecie, która ma siedmioro dzieci i prosi o ubranka dla nich?
Padły bardzo mocne słowa o głupocie, bezmyślnym rozkładaniu nóg, niewiedzy o
antykoncepcji. Tymczasem pani, ktora je wypowiadala sama ma za sobą
skrobankę, więc powinna rozumieć, że czasami antykoncepcja może zawieść lub
można zrobić coś bezmyślnie.
Absolutnie nie potępiam aborcji, uwazam, ze kobieta powinna miec prawo do
darmowej aborcji na życzenie, ale brzydzi mnie pełna hipokryzji postawa
wspomnianej osoby. Łatwo jest pluć na wszystkich, trudniej obiektywnie
spojrzeć na siebie.