fantastic_truskawka
23.12.11, 23:30
Dzień dobry wieczór Wszystkim !
Mam pytanko moja przyjaciółka była dziś u mnie na kawusi i ma problem dość złożony, mianowicie jest w związku małżeńskim od ponad 10 lat, ma cudownego synka i dość fajnego męża (moja ocena). Wszystko było by super gdyby nie dodatkowy facet w jej życiu............
Pyta się mnie co ma zrobić, ale ja sama nie wiem "o co chodzi"poznała faceta u siebie w pracy, który ją oczarował, zwabił do wyra i takie tam teraz nie może się -uwolnić.
Ona twierdzi, że nie chodzi o seks bo z własnym mężem ma dużo lepsze doznania seksualne niż z tym przyjacielem, pomyślałam, że chodzi o kobiecą próżność, w końcu każda kobieta chce być adorowana, ale też mi nie pasuje bo mimo sporej nadwagi ( ok. 165 cm wzrostu i 75 kg wagi) ona zawsze strasznie podobała się facetom- zawsze jakiś łazi za nią i męczy kota..... w przerywniku dodam, że ja jestem w granicach "normy" rozm. 38 więc ocena jest dość obiektywna.
Powracając jednak do konkretów dziewczyna ma dylemat co ciągnie ją do faceta z którym seks jest dużo gorszy niż z jej mężem, nawet nie wyobraża sobie związku z nim- tak przynajmniej mówi, a jednak nie może się od tego "kolegi" uwolnić. Pytanie czy któraś z Was miała podobne przeżycia ? sama już nie wiem już o co chodzi, a udzielić rady to już wcale :-(