Dodaj do ulubionych

Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towarzyską

25.12.11, 11:15
Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towarzyską? Jak myslicie? Bo mi sie wydaje ze nie bardzo. :( Sporo czytam, zawsze byłem dobry w szkole itd., sadze ze wiem duzo, tylko jakoś nikogo to nie interesuje. Na zdrowy rozum wydawaloby sie, że taka osoba z dużą wiedzą powinna być atrakcyjna towarzysko, bo zawsze jest o czym pogadać, taka osoba ma zazwyczaj szersze horyzonty myślowe itd.

Ale niestety okazuje sie w praktyce, że jest inaczej. Bo jest masa głupków którzy mająmnóstwo znajomych, ciągle odbierają telefony, smsy, zaporszenia na serwisach społecznościowych itd., a do mnie jakos nikt nie dzwoni, nikt sie nie che ze mna umawiać, nawet nie dostałem od nikogo życzeń na święta.

Dlaczego tak sie dzieje?
Obserwuj wątek
    • miau_weglowy Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 11:17
      sam fakt jej posiadania?
      NIE
      • ezoterycznypoznan Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 11:20
        > sam fakt jej posiadania?
        > NIE

        No ok, to co jeszcze trzeba zrobic? Jak wy wszyscy to mówiecie "wyjść do ludzi"? :D
        • qw994 Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 11:21
          Nie przynudzaj i nie popisuj się tą wiedzą. Przede wszystkim. W luźnych kontaktach towarzyskich bardziej liczy się błyskotliwość i żartobliwość. I umiejętność prowadzenia rozmowy, a nie monologu.
        • miau_weglowy Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 11:24
          trzeba tak umiec ja rozsiewac, zeby glupsi nie czuli sie glupsi ;)
          i rozwijac umiejetnosci socjalne
    • charles_chaplin Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 11:20
      Trzeba jeszcze być odrobinę ogarniętym społecznie;-)
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 11:36
      Pewien mędrzec mówił: Wiem, że nic nie wiem. A Ty popełniasz grzech hybris;>


    • lena.nocna Nie 25.12.11, 11:37
      Jeśli masz fatalny charakter i jesteś antypatyczny to nic nie pomoże. Męcz się sam ze sobą.
      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Nie 25.12.11, 11:45
        A ja myślę, że może zwiększać. Ale może ta wiedza nie jest wcale taka duża?:)
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: Nie 25.12.11, 11:46
          Choć w sumie to mądrość bardziej zwiększa tę atrakcyjność, niż wiedza.
    • samuela_vimes Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 11:42
      Bo jest masa głupków któr
      > zy mająmnóstwo znajomych, ciągle odbierają telefony, smsy, zaporszenia na serwi
      > sach społecznościowych itd., a do mnie jakos nikt nie dzwoni, nikt sie nie che
      > ze mna umawiać, nawet nie dostałem od nikogo życzeń na święta.

      To po co zadajesz się z kretynami? Poszukaj znajomych ma swoim poziomie.
    • sundry Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:05
      Myślę, że dlatego, że jest mało ludzi, którzy jednocześnie mają coś ciekawego do powiedzenia, a jednocześnie umieją "się sprzedać".
    • lululu23 Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:09
      Hej,
      tez mnie interesuje ta problematyka, czasem az mam wrazenie, ze im kto glupszy tym ma wiecej przyjaciol.
      Pamietam z kroniki kryminalnej (jakis czas temu) informacja o dwoch mlodych Polakach co zgwalcili i torturowali turystke z Australii (rzecz miala miejsce bodaj w Szkocji). Media podaly ich nazwiska i miejscowosci z jakich pochodzili, wiec ludzie nie mieli problemu ze znalezieniem ich na portalach spolecznosciowych np. Nasza Klasa. Nota bene odbyl sie tam swoisty lincz (ze strony obcych ludzi).
      Tez z ciekawosci zajrzalam: jeden z nich mial chyba 300 lub wiecej znajomych, ktorzy bardzo aktywnie komentowali zdjecia itp (mowie o sytuacji sprzed upublicznienia info o gwalcie). Chodzi o to, ze nie byli to znajomi typu "a dorzuce sobie jeszcze 200 osob, z ktorymi nigdy nie rozmawiam, by miec wiecej znajomowych", ale osoby, ktore sie faktycznie interesowaly, zamieszczaly zartobliwe komentarze, no slowem prawdziwi znajomi.
      Poza faktem, ze koles musial miec psychopatyczna osobowoc juz wczesniej, media podaly, ze koles mial skonczona zawodowke i byl uposledzony w stopniu lekkim (wiec inteligencja tych przyjaciol raczej nie przyciagnal).
      Tak sie zastanawialam czym?
      • qw994 Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:11
        Ty naprawdę uważasz, że 200 zebranych kontaktów na nk czy fb to są prawdziwi znajomi??
        • sundry Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:17
          Znajomy, czyli ktoś kogo się zna. To chyba całkiem realne w przypadku towarzyskich ludzi, szczególnie nastolatków.
          • lululu23 Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:24
            Ja nie mowie, ze to przyjaciele tacy prawdziwi, ale wlasnie znajomi -gdzies ich poznajesz, gdzies cie zapraszaja, lazisz gdzies i poznajesz tych ludzi (nawet powierzchownie).I jak jeszcze chce im sie zamieszczac komentarze to pewnie sie z tymi ludzmi gadalo i gadka sie kleila raczej.
          • qw994 Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:25
            OK, w takim razie ja mam chyba inną definicję.
            • sundry Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:29
              Jaką?
              • qw994 Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:39
                Dla mnie "znajomy" to osoba, z którą nawet rzadko, ale spotykam się i / lub utrzymuję osobistą korespondencję lub kontakt telefoniczny.
                • sundry Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:45
                  No toż to ja właśnie mam na myśli. W gimnazjum w moim mieście jest 11 klas. Załóżmy, że każda ma po 25 uczniów. Ludzie się spotykają codziennie w szkole, na imprezy chodzą te same, bo małe miasto. Kończą gimnazjum, idą do liceum, znowu to samo. A zajęcia pozalekcyjne, znajomi z wakacji i się uzbiera. Nawet przy założeniu, że nie znasz wszystkich ze swojej szkoły.
                  • qw994 Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 26.12.11, 08:54
                    Ale ja praktycznie nie utrzymuję kontaktów ze ludźmi ze szkół, które pokończyłam :) Toteż nie zaliczam ich do znajomych :)
                    • sundry Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 27.12.11, 15:02
                      Dlatego też nie piszę o Tobie, tylko o innych, bo chyba zdziwiłaś się co do samej zasady, że można mieć 200-300 znajomych.
    • mumia_ramzesa Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:12
      Dlatego, ze duza czesc komunikacji przebiega na drodze pozawerbalnej.
    • to.niemozliwe Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:25
      Jak potrzebujesz ludzi tylko po to, zeby im i sobie dowiesc, jakimi sa glupkami, co tu przytaczasz, to maja racje, ze Cie zlewaja.
    • lululu23 Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:35
      Ludzie nie lubia lepszych od siebie, no chyba ze ta "lepszosc" jest tak wielka, ze juz sie nawet z ta osoba nie porownuja (wybitny talent).
      Wybitnie piekne kobiety nie maja za wiele kolezanek. Zgadnij dlaczego. Podobnie moze byc z duza wiedza ogolna: nikt nie chce wydawac sie glupszy.
      • kwieto Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 16:10
        Bzdura.
        Nie lubią nie tyle lepszych, co takich, którzy muszą wszystkim dookoła pokazać, że są lepsi
        • chat_calin Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 26.12.11, 00:18
          To ty jestes w bledzie, a Lululu prawde mowi.
    • koham.mihnika.copyright jesli chce sie czegos dowiedziec, to otwieram 25.12.11, 12:36
      ksiazke albo internet.
      Obydwa media moge odlozyc na polke wedle uwazania. Nie musze byc na sile uprzejmy i wysluchiwac faceta, ktoremu wydaje sie, ze wie. I ktorego nie mozna zamknac.
      Swoja wiedza dziele sie w pracy albo konferencjach. A jak ide na ryby czy piwo, to gadamy o polityce, kobietach, plotach, .....
      Sniadanie na trawie nie jest odpowiednim miejscem do uzupeniania wiedzy. Podobnie wigilia, swieta panstwowe i religijne.
      Nikt nie bedzie przepadac za facetem, ktory musi sie wykazac wiedza, ale wykazuje sie niekontrolowanym slowotokiem.
      czy w lozku tez chcesz dyskutowac ogolne i szczegolna teorie wzglednosci?
      • sundry Re: jesli chce sie czegos dowiedziec, to otwieram 25.12.11, 12:49
        Absolutnie się nie zgadzam z Tobą. Nie mówię, żeby w łóżku gadać, ale fajnie być z facetem, o którym można pogadać o wszystkim. Począwszy od tematów popularnonaukowych, skończywszy na religii. Niekontrolowany słowotok niekoniecznie:) Ktoś mądry powiedział: Mówić można z każdym, rozmawiać tylko z nielicznymi.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: jesli chce sie czegos dowiedziec, to otwieram 25.12.11, 13:22
          Rozmowę trzeba dostosować do słuchacza.
          Można i na plaży omawiać filozofię, ale trzeba znaleźć ludzi, których to interesuje. A jak kogoś to nie interesuje, to też nie znaczy, że głupszy. Po prostu woli inne rzeczy.
          Rozmowa z każdym, kto nie jest narcyzem, może być przyjemnością.
          • grzeczna_dziewczynka15 Re: jesli chce sie czegos dowiedziec, to otwieram 25.12.11, 13:24
            A i z facetem w łóżku przyjemnie się gada. Czasem człowieka tylko jakąś refleksję rzuci, a czasem można nawiązać skomplikowaną rozmowę. Nie widzę potrzeby milczenia w łóżku cały czas.
            • koham.mihnika.copyright Grzeszna dziwczynko, nie ciagnij mnie za jezyk nt 25.12.11, 13:49

            • grzeczna_dziewczynka15 Re: jesli chce sie czegos dowiedziec, to otwieram 25.12.11, 14:07
              W łóżku to ja nie ciągnę za język, ale najwyżej gryzę;> No i nie Ciebie, bo Ty przeca żonaty.
              • grzeczna_dziewczynka15 Re: jesli chce sie czegos dowiedziec, to otwieram 25.12.11, 14:08
                Choć w sumie deklaratywny libertyn. Choć w sumie po ślubie kościelnym;) Hmm, zagwozdka;) No, ale jak mówi Roland Barthes ludzie to mozaiki. Nikt nie jest "spójny" i homogeniczny.
                • koham.mihnika.copyright slub koscielny - na oltarzu milosci zlozylem 25.12.11, 14:25
                  ofiare z mych zasad. Czego sie nie robi dla fajnej laski?
                  Po mnie to i tak splynelo jak po kaczce.
                  Libertyn to malo, LIBERTYN. Cala ta, no, ..twarza. Przynajmniej sie rodzina ze mna nie nudzi. Nic tak nie rozwala zwiazku jak nuda. No, i ta/ten czeci/a.

                  Jaka tam mozaika? Czeba byc elasticznym.A, ze rodzicow pochowalem, to czarni juz ode mnie dulara nie dostana.
                  Amen.
              • koham.mihnika.copyright statystycznie, co jakis czas moglabys na mnie wpas 25.12.11, 14:19
                c.
                A jak gryziesz?
        • koham.mihnika.copyright ezoteryczny szuka przyjaciol, on jeszcze do scen 25.12.11, 13:48
          lozkowych nie dorosl. Ja tez rozmawiam z zona na rozne tematy, ale w towarzystwie, insza inszosc.
          On chce intelektualnie szpanowac, sadzi, ze znajdzie panne na rozwazania o wyzszosci fotografii cyfrowej nad srebrowa lub odwrotnie.
          A w lozku to najlepiej pogadac o Maryni ;-{)
    • ka-mi-la789 Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:40
      Nie pisywałeś kiedyś na forum "Praca" pod ksywą "rabart" i/lub "wycofany"? Tamte nicki dokładnie w ten sam sposób wylewały swoje gorzkie żale wobec świata, który nie chciał docenić ich wybitnej inteligencji, nieprzeciętnego wykształcenia i niebanalnej osobowości. Z tym, że oni obrażali się na ludzkość o brak zatrudnienia, ale rozumowali dokładnie tak jak ty: dlaczego nikt nie chce mnie znać, przecież jestem ósmym, dziesiątym i siedemnastym cudem świata.
    • berta-death Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:47
      Nie jest. Atrakcyjne jest posiadanie dobrej gadki i pieprzenie o dupie maryni. A jak jeszcze delikwent ma do tego poczucie humoru to już małpa salonowa pełną gębą. Ludzie nie po to idą na towarzyskie spotkanie, żeby się intelektualnie wysilać tylko po to, żeby się odmóżdżyć po stresującym dniu albo tygodniu pracy.
      • to.niemozliwe Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:52
        To dlaczego kobiety twierdza, ze u faceta najbardziej sexy (zaraz po tylku, barach, usmiechu i oczach ...;-)) - jest inteligencja?
        • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:54
          Wiedza ogólna do inteligencji ma się nijak. U mężczyzn seksowna jest ta druga. Pierwsza co najwyżej przydaje się czasem.
          • sundry Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:56
            Słowo inteligencja jest nadużywane, podobnie jak miłość i przyjaźń.
          • to.niemozliwe Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:58
            Mysle, ze chodzi o cos jeszcze innego. Pytalem kiedys mojej babci co jej sie podobalo w dziadku, jak chodzil do niej w konkury.
            A ona, autentycznie romarzona mowi "Wiesz, on tak umial fajnowac..." :-D
            • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 13:08
              Fajnować? :-)
              Coś w tym jest. Nie wiem co to znaczy, ale ja sama lubię być dumna z faceta, z jego inteligencji, zaradności, mądrości życiowej, dobrego charakteru. I tacy mi imponują. Obycie towarzyskie też pod to podchodzi. Marudy, smęty i popsuj-zabawy odpadają. Lubię mężczyzn, którzy dostrzegają potrzeby towarzyskie innych i nakręcają dobrą zabawę.
              I tacy też mają powodzenie.

              Każda dziewczyna, która była z facetem siedzącym na imprezach w kacie, narzekającym na wszystko co się da, wiecznie niezadowolonym, wie jakie to męczące i na dłuższą metę upokarzające. Zero radości i same problemy. Nawet początkowe pozytywne uczucia względem takiej osoby szybko gasną. Niektóre dziewczyny budzą się w takich związkach po latach, gdy zdają sobie sprawę, że to co początkowo uważały za urocze zamkniecie się w sobie jest w rzeczywistości paskudnym charakterem smęciucha, który zatruwa jej życie. Tacy faceci zmieniają radosne i pełne życia kobiety w nieszczęśliwe baby. Do takich trzeba mieć silną rękę/gębę i zero przejmowania się ich marudzeniem. ;-)
              • maitresse.d.un.francais Co dziadek umiał robić??? 25.12.11, 16:04
                Bo nie rozumiem, a to clou wypowiedzi!
          • mumia_ramzesa Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 13:01
            Jesli sie nie ma wiedzy to i inteligencja trudno blyszczec.
            • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 13:11
              Nie zgadzam się. Inteligencja ułatwia zdobywanie wiedzy, ale jej nie wymaga.
              • mumia_ramzesa Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 13:17
                Nie o to chodzi. Inteligencja polega m.in. na kojarzeniu faktow, a trudno kojarzyc cos, czego sie nie ma.
                • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 13:27
                  No właśnie dostrzegam pewne jej braki u ciebie. ;-)
                  To, że ktoś nie ma dużej wiedzy ogólnej (wiedzy z licznych dziedzin) nie oznacza, że nie wykazuje inteligencji w życiu codziennym, przy rozwiązywaniu zwykłych problemów, podejmowaniu decyzji, kontaktach z ludźmi.
                  • sundry Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 13:41
                    Dokładnie. W końcu są różne "rodzaje" inteligencji.
                  • mumia_ramzesa Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 13:44
                    Czy ja napisalam, ze nie wykazuje? W kontaktach z ludzmi akurat najb. pozadana jest inteligencja emocjonalna, a jest ona niezalezna od in. typow inteligencji.
                    Poza tym te 'inteligencje", ktorej piszesz nazywamy madroscia.
                    Mozna byc b. inteligentnym a nie radzic sobie w zyciu, mozna tez byc b. madrym w sprawach innych ludzi, doradzac im a nie umiec sobie poradzic z analogicznymi wlasnymi problemami (skad my to znamy ;-) ).
                    • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 13:53
                      Nie, tej inteligencji o której ja piszę nie nazywamy mądrością.
                      Dla mnie inteligencja jest bliższa sprytowi i nie wymaga wiedzy. Mądrość jest bliższa wiedzy, doświadczeniu.
                      Wiele osób jest obkutych, ale nie inteligentnych. Dlatego wielu kujonów nie radzi sobie w życiu. Mają wiedzę, ale brakuje im inteligencji, dzięki której mogliby wykorzystać ją w praktyce. Są mądrzy ale nie bystrzy. Zakuwają na ślepo bez celu.
                      Co innego ludzie i mądrzy i inteligentni. ;-)
                      • sundry Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 14:01
                        Już Heraklit (?) rzekł, że nie wystarczy dużo wiedzieć, żeby być mądrym:)
                      • mumia_ramzesa Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 14:05
                        > Dla mnie inteligencja jest bliższa sprytowi i nie wymaga wiedzy.

                        Spryt nie wymaga wiedzy? Jak np. wykorzysta luki w prawie czlowiek, ktory tego prawa nie zna?

                        > Mądrość jest bliższa wiedzy, doświadczeniu.

                        Jaka wiedze ma prosta, niewyksztalcona kobieta ze wsi? To jest jedynie wiedza pochodzaca z doswiadczenia zyciowego (jesli miala okazje duzo przezyc i miala duzo konatktow z ludzmi).

                        > Wiele osób jest obkutych, ale nie inteligentnych. Dlatego wielu kujonów nie rad
                        > zi sobie w życiu. Mają wiedzę, ale brakuje im inteligencji, dzięki której mogli
                        > by wykorzystać ją w praktyce. Są mądrzy ale nie bystrzy. Zakuwają na ślepo bez celu.

                        Wiedza =/ inteligencja =/ madrosc.
                        Skoro zakuwaja to chyba po cos? Zeby wiedziec, zeby zdac egzamin itp.
                        Wielu niekujonow tez nie radzi sobie w zyciu.

                        > Co innego ludzie i mądrzy i inteligentni. ;-)

                        Tacy jak Ty, prawda?
                        • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 14:33
                          Spryt a wiedza to co innego. Można mieć wiedzę, ale jej nie wykorzystać, ze względu na brak sprytu, inteligencji, zaradności.

                          Porównania z kobietą ze wsi nie rozumiem. Nie o tym rozmawiamy. Taką kobieta jakąś swoją mądrość życiową ma lub może mieć, ale szerokiej wiedzy ogólnej zapewne nie. co nie oznacza, że nie może być inteligentna.

                          A po co tym ludziom zdanie egzaminu dla samego zdania? Wiedza dla samej wiedzy, nawet nie dla satysfakcji jest trochę pusta. Kwintesencją zdobywania wiedzy jest wykorzystanie jej w praktyce lub dla własnej przyjemności, rozwoju.
                          Oczywiście, że wielu nie kujonów nie radzi sobie w życiu, ale my o tym nie rozmawiamy, Gubisz kontekst i robisz jakieś wycieczki myślowe, które plączą temat. Wzmianka o kujonach miała służyć wykazaniu, że wiedza z inteligencją i zaradnością życiową nie musi iść w parze, ale może. Ogólnie to staram ci się wyjaśnić, że widza i inteligencja to nie to sama. tak dla przypomnienia, bo widzę, że się plączesz.

                          > > Co innego ludzie i mądrzy i inteligentni. ;-)
                          >
                          > Tacy jak Ty, prawda?

                          Masz jakiś kompleks? Niczego takiego nie napisałam. ;-)
                          • mumia_ramzesa Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 14:55
                            > A po co tym ludziom zdanie egzaminu dla samego zdania/

                            Chociazby po to, zeby miec dobre stopnie i dostac stypendium za wyniki w nauce oraz miec dobra srednia na koniec studiow (co czasami sie przydaje). Czy trzeba tlumaczyc oczywistosci?

                            Nie gubie kontekstu i nie przyjmuje do wiadomosci Twoich oswiadczen, ze nie o tym rozmawiamy. Rozmawiamy o tym, o czym JA chce rozmawiac a nie wylacznie o tym, o czym Ty chcesz rozmawiac. Na tym polega rozmowa, ale poniewaz tego nie kumasz to nie mam ochoty na dalsza konwersacje.
                            Zegnam wylewnie acz wcale nie swiatecznie!
                            • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 15:02
                              Jeśli chcesz rozmawiać o czymś innym niż tematy w tym wątku to załóż własny. Odbiegasz od tematu, przytaczasz argumenty, które nie tylko nic nie wnoszą,a le wprowadzają zamęt, nowe wątki bez wyjaśnienia wcześniejszych.

                              Kontynuując temat uczniów? Po co im super stopnie dla stopi, studiów dla studiów, jeśli nie wykorzystają tego w praktyce? Ogólnie mówiąc - większość zdobytej wiedzy im ucieknie, jeśli po zakończeniu nauki nie będą z niej korzystać. Mnie an studiach motywowało stypendium naukowe. I tylko to. Poza ocenami ważniejsze była dla mnie praktyka i kontakty.

                              Duża z ciebie pani, ale chyba niezbyt dojrzała. Kończysz temat jak mała dziewczynka.
                              Też nie znajduje w tej rozmowie ani przyjemności ani rozwinięcia wiedzy czy mojego spojrzenia na świat. ;-)
                              Pozdrawiam i ja, ale tak na wesoło. Wyluzuj.
                              • mumia_ramzesa Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:10
                                Widzisz, nie udalo Ci sie mnie sprowokowac, wiec nie jestes az taka sprytna jak Ci sie wydaje. A poniewaz dla Ciebie spryt jest inteligencja i madroscia to...?
                                • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:26
                                  Nie miałam zamiaru cie prowokować. Niby po co i do czego? Wyluzuj.
                                  • mumia_ramzesa Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:37
                                    Ja wiem po co, Ty wiesz po co... Wyluzowana jestem jak zawsze.
                                    • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:37
                                      ja nie wiem po co, skoro wiesz to powiedz.
                                      • mumia_ramzesa Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:59
                                        Jesli cos robisz bezcelowo to chyba nienajlepiej swiadczy o Twojej inteligencji (zgodnie z Twoimi teoriami przedstawionymi wyzej)?
                                        • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 18:02
                                          Błąd. Nie umiesz czytać i gubisz wątek. Po raz kolejny. Ja napisałam, że cię nie prowokuję, bo niby po co. Ty napisałaś, że cie prowokuję i niby wiem po co. Ja nie wiem po co miałabym cię prowokować (bo cię nie prowokuję), więc pytam PO CO? I DO CZEGO?

                                          Czekam na odpowiedź.
                                          • mumia_ramzesa Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 27.12.11, 15:16
                                            To sobie czekaj. Ja skonczylam dyskusje. Nie dotarlo?
                                          • damka9 [...] 27.12.11, 18:07
                                            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                                            • mumia_ramzesa Re: mumia 30.12.11, 12:36
                                              Nie ma to jak meryutoryczny argument! :-D
                                              Na dole strony jest link pt. Netykieta. Przeczytajcie sobie obie, bo zdaje sie, ze jej nie znacie.
                      • mumia_ramzesa Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 14:13
                        A w ogole co to jest to mityczne radzenie sobie w zyciu? Wiesz kto sobie najlepiej radzi? Psychopaci (bo nie maja zadnych skrupulow).
              • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 14:12
                to w takim razie po co jest i czy istnieje w ogóle, a nie jest tylko kolejną wmawianą sobie przez kobiety iluzja by podnieść znaczenie swego wyboru?
                skoro facet jest inteligentny to MUSI robić z tego użytek, a uzytek z inteligencji = zdobywanie wiedzy
                • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 14:38
                  Zdobywanie wiedzy nie jest jedynym skutkiem/celem posiadania ponadprzeciętnej inteligencji.

                  Inteligencja przejawia się najpełniej w relacjach z ludźmi, w radzeniu sobie z problemami, w tym jak interpretuje się i wykorzystuje zdobywaną wiedzę.

                  Zakładam, że pisząc o wiedzy ciągle mamy na myśli tytułową szeroką wiedzę ogólną.

                  Za Wikipedią:

                  Inteligencja to zdolność do twórczego, a nie tylko mechanicznego przetwarzania informacji, czyli tworzenia zupełnie nowych pojęć i ich nieoczekiwanych połączeń. Tę umiejętność posiadają a rzadziej wykorzystują tylko niektórzy ludzie.

                  Inteligencja to zespół zdolności umysłowych umożliwiających jednostce sprawne korzystanie z nabytej wiedzy oraz skuteczne zachowanie się wobec nowych zadań i sytuacji.

                  Inteligencja to zdolność ogólna do celowego działania, racjonalnego myślenia i skutecznego radzenia sobie z trudnościami. [D. Wechsler]

                  Inteligencja to umiejętność adaptacji do warunków środowiska, dopasowania środowiska do potrzeb jednostki i wyboru kontekstu najbardziej odpowiedniego dla satysfakcjonującego działania. [Sternberg]

                  Inteligencja to zdolność przystosowania się do okoliczności, dzięki dostrzeganiu abstrakcyjnych relacji, korzystaniu z uprzednich doświadczeń i skutecznej kontroli nad własnymi procesami poznawczymi. [Nęcka, 2004]
                  • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 14:57
                    jeżeli już tak szeroko rozumujemy to od złej strony
                    bo nie ma jednej inteligencji a sa jej rodzaje
                    i to jaki rodzaj u osoby dominuje zależy od typu osobowościowego
                    ekstrawertyk ma ukształtowaną inteligencję emocjonalną
                    a introwertyk poznawczą
                    i na tym polega wyższość introwertyka, że on jest w stanie nabyć inteligencje emocjonalną poprzez analizę i naśladownictwo (jak w przykładzie ze Stalinem)
                    a drugą stronę niestety się nie da:P
                    • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 15:08
                      A skąd ty to wiesz? Że tak powiem bzdury, się nie... Poza tym nawet takie określenie jak ekstrawertyk czy introwertyk to tylko umowne pojęcia. Szablony. ale ludzie są zmienni. każdy z nas ma inny, konkretny typ osobowości, ale niejeden tzw. introwertyk wśród swoich zachowuje się jak typowy ekstrawertyk.

                      Ja piszę o inteligencji ogólnie. Rozumianej tak jak w przytoczonych cytatach. I wybacz, ale udzieliłam się w tym temacie żeby się wypowiedzieć na temat mężczyzn i tego, jak odbieram kompetencje towarzyskie ludzi o szerokiej wiedzy ogólnej.

                      Nie chce mi się dyskutować z tobą o introwertykach i ekstrawertykach, bo po pierwsze nie uznaje żadnych sztywnych podziałów rodem z psychologii, po drugie nie interesuje mnie to na chwile obecną. Kończę zatem ten temat, idę po coś na rozgrzanie.
                      • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 16:06
                        niejeden t
                        > zw. introwertyk wśród swoich zachowuje się jak typowy ekstrawertyk.


                        zgoda, ale to tylko wyuczona poza a nie "zmiana" charakteru
                        charaktery nie są zmienialne, ale skoro psychologia Cię nie interesuję to cóż
                        życzę dalszego błądzenia:P
                        FK z pewnościa na tym nie ucierpi, a wręcz przeciwnie
                        będzie wiele okazji do nowych postów w typie "Pomóżcie mi zrozumieć tego faceta":P
                        • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 16:35
                          Nie interesuje mnie taka domorosła psychologia oparta na stereotypach. Nie lubię też gdy ktoś przytacza jakieś opinie lub klasyfikacje rodem z psychologii, ale nie dodaje, że nawet wśród psychologów są one dyskusyjne bądź traktowane jedynie umownie, albo co najgorsze są już dawno obalone.

                          Uważam, że każdy przypadek warto rozpatrywać tu, na forum oddzielnie. Nie jesteśmy naukowcami i zamiast na siłę tworzyć teorię lub wpisywać w nie ludzi czasem warto pogadać już bez takiej obcej naukowej terminologii o tym co jest dobre, co złe, o problemach i o tym jak można je rozwiązać. Mamy czas, możemy sobie przeanalizować każdy przypadek, zamiast od razu przytaczać pseudonaukowe formułki i wpisywać ludzi w szablony.

                          Dlatego z moją sprawą weszłam tu kiedyś na forum, bo liczyłam na świeże spojrzenie bez pseudonaukowego spaczenia.

                    • mumia_ramzesa Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:02
                      > ekstrawertyk ma ukształtowaną inteligencję emocjonalną

                      Obawiam sie, ze nie ma tu zadnego powiazania. Znam mnostwo ekstrawertykow o inteigencji emocjonalnej rownej zeru. Ta inteligencja natmiast jest wieksza ukobiet.

                      > i na tym polega wyższość introwertyka, że on jest w stanie nabyć inteligencje e
                      > mocjonalną poprzez analizę i naśladownictwo

                      Inteligencja emocjonalna jest zalezna od empatii. Tego raczej trudna sie nauczyc.
                      A Stalin pewnie byl psychopata, wiec nie nadaje sie jako przyklad czegokolwiek, poza psychopatia.
        • koham.mihnika.copyright bo im slowo xuj ciezko przez usta przechodzi :-{) 25.12.11, 14:00
          co maja powiedziec, ze je kreci jurnoscia?
          Ma byc ą i ę. pardą, o kurwą, łi, łi , żetem i .......
    • mumia_ramzesa Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 12:56
      Wiekszosc ludzi nie ma duzej wiedzy i lubi tych, ktorzy od nich nie odstaja, mozna z nimi pogadac o dupie Maryni, posmiac sie z glupot itp. Masz wiec mniejsza pule osob, z ktorymi masz mozliwosc kontaktu na wyzszym poziomie. Jak nie umiesz sie dostosowac do tych nizej to dupa blada.
      Trzeba tez wiedziec komu, kiedy, co i jak powiedziec. Nie ma lekko!
      • mumia_ramzesa Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 13:38
        Jeszcze jedno: trzeba identyfikowac sie z grupa, podzielac jej poglady i trzymac z nia sztame. Stad konformizm i koalicje przeciwko "obcym". Juz kiedys bylo tu o spolecznej funkcji nagonek (na bazie art. z Neesweeka).
        • chat_calin Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 26.12.11, 00:23
          Albo: trzeba znalezc grupe na podobnym poziomie, wyznajaca podobne warstosci. Upodabnianie sie do idiotow w celu zdobycia ich przychylnosci nie ma zadnego sensu, zas proba pokazania im swojej wiedzy, obycia z pewnoscia zakonczy sie ostracyzmem albo linczem spolecznym.

          Jedynie w pracy, ktora chcemy miec, trzeba sie dostosowac do grupy i wtedy lepiej ukryc swoja przewage intelektualna czy obycie, oczywiscie jesli chcemy tam pracowac.
          • mumia_ramzesa Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 27.12.11, 15:23
            Nie tylko w pracy (zreszta prace tez mozna zmienic, jesli towarzystwo jest dla nas nie do zniesienia). Czesto bywamy czlonkami jakis grup spol. mimo, ze ludzie tam bedacy nam nie odpowiadaja.
            A ukrywanie przewagi intelekt. w pracy ma sens tylko wtedy, gdy nie ma sie ambicji i chce sie miec tylko cieple krzeslo i swiety spokoj.
    • konto.iwony Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 13:27
      myślę, ze wazniejsze od posiadania samej wiedzy są rozmaite umiejetnosci uzywania tej wiedzy, na przyklad poczucie humoru - przekazanie jej w sposob niemęczący. Ja najchetniej zadaję się z ludzmi, ktorzy jednak tę wiedzę mają, bo oni przynajmniej potrafią fajnie pożartowac. Natomiast zauwazylam, ze czesto ludzie, ktorzy mają wiedzę, a nie mają elastycznosci myslenia albo mają problemy z niesmialoscią - mają kompleksy i wysuwają tą swoją wiedzę na piedestał
      • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 14:47
        Zgadzam się w 100%. ;-)
    • samentu Charakter i osobowość 25.12.11, 13:40
      to są Twoje problemy
      skoro jesteś inteligentny to zamiast wypisywać nty post i publicznie przeżywać własny upadek
      zrób uzytek z tej inteligencji
      1. owe głupki odbierające x SMSów najczęściej mają najczęściej ekstrawertyczną naturę
      i owszem wchodzą w bardzo wiele kontaktów, mają po 300 - 500 znajomych na FB ale te kontakty najczęściej są płytkie i niestałe
      ja jestem introwerytkiem i też nie odbieram setek SMSów (na całe szczeście bo by mnie szlag trafił) i nie mam z tym problemów;)
      2. osobowość - kwestia samooceny, wyboru pół samorealizacji, zdolności analizy i oceny zachowań innych - to wszystko to są rzeczy do nauczenia się
      nie wierzysz?
      Stalin - niski, brzydki, ponury introwerytyk władzy nie zdobył poprzez przemoc, lecz poprzez kontakty międzyludzkie
      • samentu A odpowiadając na pytanie stawione 25.12.11, 13:45
        NIE
        bo z blond niunią z disco nie porozmawiasz sobie o Heidegerze czy Habermassie (z włąsnych doświadczeń podpowiem Tobie także, że z studentkami z pretensjami do bycia intelektualistką też nie bo to tylko pretensje są)
        poza tym
        jak mniema chodzi Tobie nie o atrakcyjność jako taka tylko odpowiedź na pytanie czy znajdzie się taki egzemplarz kobiecy któremu to egzemplarzowi same nogi się rozjadą przed Twoją erudycją:P
        odpowiedź brzmi
        ZDECYDOWANIE NIE
        inteligencja i erudycja u faceta jest plusem pozwalającym z reguły przejść takiemu do etapu rozpatrywania jako kandydata na partnera,
        ale nic więcej
        facet musi z tej erudycji i inteligencji zrobić dopiero użytek
        • triismegistos Re: A odpowiadając na pytanie stawione 25.12.11, 22:05
          samentu napisał:

          > NIE
          > bo z blond niunią z disco nie porozmawiasz sobie o Heidegerze czy Habermassie

          A z ciemnowlosa porozmawiasz?
      • lululu23 Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 14:08
        Stalin - bardzo dobry przyklad podales.
        Dokladnie taka jest moja obserwacja: osoby, ktore sa w centrum zainteresowania grupy/dusze towarzystwa/ liderzy, ale ktorzy osiagneli pozycje lidera poprzez kontakty z ludzmi, a nie przez kompetencje, sa czesto doskonalymi i bezwzglednymi manipulatorami. Potrafia tworzyc konfliky miedzy czlonkami grupy, by miec nad nimi wieksza kontrole, potrafia izolowac od grupy tych, ktorzy widza ich prawdziwa twarz manipulatora, albo sa lepsi, ladniejsi, madrzejsi.
        To prawie nigdy nie sa osoby naprawde mile, naprawde o dobrym sercu czy bezinteresownie zyczliwe (czasem, ale to rzadkosc).
        Moja obserwacja jest tez taka, ze dusze towarzystwa sa zazwyczaj (mimo pozornej pewnosci siebie) niesamowicie zakompleksieni, bardzo zazdrosni, maja ogrobna potrzebe akceptacji i bycia w centrum zainteresowania, nienawidza kazdego kto potencjalnie moze im ta palme pierwszentwa odebrac.
        Mysle tez, ze manipulujac ludzmi, widzac jakie to latwe, pojawia sie pewien rodzaj pogardy do ludzi, swiadomosci, ze te wszystkie liczne kontakty sa zbudowane na jakiejs grze i nieautentyczne.
        Musi to skutkowac uczuciem pustki.
        • samentu Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 14:20
          > Musi to skutkowac uczuciem pustki.

          niekoniecznie
          tak by było gdyby taka osoba była ekstrawertykiem, ale to też niekonecznie bo ekstrawertykom nie są potrzebne głebokie wiezi i uczucia
          im wystracza by czas był zajęty i ktos się wokół nich kręcił
          w przykładzie Stalina
          mamy osobowość introwertyczną, której do życia potrzeba niewielkie grono znajomych z którymi ma się silną więź
          cała reszta to meble do przesuwania
          i u Stalina tak było - przez całe rządu terroru istniała niewielka grupa jego znajomych której włos z głowy nie spadł
          introwertycy pustki więc nie czują
          mają podwójną naturę
          ta naturalną ponurą zamkniętą i mroczną
          i tą wyuczoną na zewnatrz, otwartą sympatyczną, elokwentną dowcipną
          to wszystko rzeczy do opanowania
          a jak już je opanują stają się prawdziwie groźni
          • mumia_ramzesa Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 14:48
            Wiekszosc ludzi to ekstrawertycy, a intowertyk nie czuje pustki, bo czerpie z siebie. Nie musi byc tez ponury i mroczny. To jakis mit. Odbierany jest jako osoba b. spokojna.
            • samentu Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 15:00
              Nie musi byc tez ponury i mroczny

              faktycznie nie musi
              pytanie jakim typem introwertyka jest A czy B
              i jakie cechy poboczne dominują (neurotyczne czy sangwiniczne)
        • lena.nocna Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 14:44
          Rozpatrujesz postać Stalina w oderwaniu od sytuacji politycznej, społecznej i ekonomicznej czasów, w których żył.
          To był sprytny człowiek, który zauważył i wykorzystał nadarzającą się okazję, tzn. sprzyjał trendom i je pobudzał. I nie był sam, przynajmniej na początku. On nie dominował samą osobowością, ale terrorem. Nie wiem jakim był człowiekiem, ale mając takie zaplecze mógł być silny ale mógł też być zakompleksionym karzełkiem o marnej osobowości. Musiałabym o nim poczytać.
          • lululu23 Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 14:55
            No wlasnie konkluzja jest taka: mozna byc zakompleksionym karzelkiem o marnej osobowosci i bywac dusza towarzystwa -wystarczy umiec sprytnie manipulowac ludzmi i ich instyktami stadnymi.
            I w wiekszosci przypadkow tak dokladnie jest.
          • samentu Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 16:19
            > To był sprytny człowiek, który zauważył i wykorzystał nadarzającą się okazję

            ponieważ kobiety sprytne nie są i nie rywalizują to nie wiedzą, że spryt nie jest dopustem bożym i wymaga sporej wiedzy, a ta z kolei inteligencji
            to co nazywacie sprytem jest tylko zewnętrznym objawem i niczym więcej
            • lena.nocna Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 16:37
              Inteligencji, wiedzy też czasem,a le ta pierwsza jest niezbędna. Dlatego ja już napisałam - ja łączę inteligencję ze sprytem.


              A co do sprytu - chyba sam nie jesteś. ;-) Nie wiem czy wiesz, ale takimi wypowiedziami sam spychasz się w otchłań kobiecej ignorancji.
              • samentu Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 17:20
                takimi wypow
                > iedziami sam spychasz się w otchłań kobiecej ignorancji.

                forumek?
                ależ ja nie rywalizuję tutaj o względy
                poza tym nie zgodzę się do końca
                bo równie możliwy jest efekt irytacji, prowadzący do chęci pokazania "temu mądrali" jak bardzo się myli:P
                • lena.nocna Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 17:28
                  Jakich forumek?
                  Zakładam, że to są twoje opinie i dzielisz się nimi z ludźmi. Nie sądzę, żeby normalna kobieta chętnie spędzała czas z kimś, kto ma o niej takie zdanie. To pewne, że burza wisi w powietrzu.
                  • samentu Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 17:34
                    To pewne, że burza wisi w powietrzu.
                    oczywiście, że wisi
                    dlatego po to jest forum by mozna było pewne zdania wypowiedziec bez obaw burz
                    bo nas tutaj - poza miejscem - nic niełączy
                    • lena.nocna Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 17:41
                      Z mojej strony nie ma burzowych chmur.
                      Chodzi mi o to, że ja sama nie weszłabym w relacje z kimś, z kim nie zgadzała bym się w tak elementarnych kwestiach jak opinie dotyczące różnic między mężczyznami i kobietami, ich ról, itp. Po co mi kłótnie? Wolę się cieszyć i dobrze bawić, z kimś z kim nadaje na tych samych falach.

                      Mówisz, że mogłoby to owocować ciekawymi rozmowami? Nie widzę potrzeby wyjaśniania komuś, że kobiety nie są mniej inteligentne. Uważam takie rozmowy za ciut poniżej poziomu. Takie sprawy wychodzą w praktyce, wśród konkretnych ludzi.
                      • samentu Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 18:26
                        Nie widzę potrzeby wyjaśnia
                        > nia komuś, że kobiety nie są mniej inteligentne.


                        a gdzie ja to niby napisałem?
                        NIEKTÓRE kobiety czytają to co chcą wyczytać a nie to co jest napisane
                        dwa czy my się kłocimy?
                        czy wymiana zdań nawet odrębnych to od razu kłotnia?
                        poza tym sprzeczność logiczna wystepuje między nie widze porzeby wyjaśniania, a ilością Twych postów:P
                        (przepraszam za drobną złośliwośc)
                        • lena.nocna Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 18:31
                          To było w kontekście tego, co napisałam wcześniej - że znajomość z osobą o takich poglądach jest nie do przyjęcia dla większości normalnych kobiet. Moim zdaniem. No chyba, że któraś lubi się kłócić o to czy jest inteligentna czy nie. Ale w takim przypadku to chyba oczywiste.
                          • samentu Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 18:35
                            uogólnienia, o których tak nie lubisz mówić, mają tylko charakter schematów poznawczych
                            oczywistą oczywistością jest, że stanowią tylko bazę do analizy a nie same wnioski
                            pomijając już nie sformułowałem tezy o braku inteligencji kobiecej bo to XIX wiek a mamy XXI
                            zupełnie mijasz sie z moim przekazem
                            Ty nie uogólniasz i wolisz analize przypadków bez
                            ja na odwrót
                            moim zdaniem jest to sposób skuteczniejszy (i dlatego stosowany w nauce powszechnie)
                            bo inaczej możesz się zakopac w dystynkacjach i wniosku żadnego
                            • lena.nocna Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 18:55
                              Nauka opiera się na analizie faktów i stawianiu tez!, które są uogólnieniami. Uogólnienia bez nawet pobieżniej analizy nic nie wnoszą, jedynie tuszują problem i dają pozory naukowości.

                              A że to tylko forum, to może darujmy sobie jakieś słowa-wytrychy, które woalują temat i pogadajmy o faktach. O konkretach, co kogo konkretnie boli, z czym się konkretnie nie zgadza.

                              Nie lubię dyskusji, które polegają na przytaczaniu pseudo-wiedzy rodem z portali internetowych i używaniu terminów "naukowych", które dyskutanci rozumieją nie dość, że pobieżnie to jeszcze traktują je jako prawy objawione. Tymczasem one wszystkie są tylko umową i prawdziwą wiedzę kryją za sobą w dyskusjach naukowych, książkach, na konferencjach.

                              A napisałeś tak: "ponieważ kobiety sprytne nie są i nie rywalizują […]". Bzdury.
                              • samentu Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 20:06
                                "sprytne" miało być w cudzysłowie
                                a bzdury pozorne
                                bo rywalizacja historycznie wśród kobiet była ograniczona
                                to mężczyźni rywalizowali
                                dlatego ewolucyjnie mezczyzna zna koszt rywalizacji i np potrafi oszacować ten koszt i z pewnych rywalizacji się wycofać
                                kobieta natomiast nie
                                rywalizacja kobiet nie zna granic, bo nie zna kalkulacji
                                i o tym pisałem
                                • lena.nocna Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 20:14
                                  Mylisz się, jeśli sądzisz, że kobiety nie rywalizowały.
                                  • samentu Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 20:18
                                    tylko między sobą i w ograniczony sposób
                                    stąd taka a nie inna ewolucja
                                    • lena.nocna Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 20:29
                                      Ale z ciebie ignorant. Mężczyźni tez tylko miedzy sobą.
                                      • samentu Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 20:34
                                        tak,
                                        ale zupełnie inaczej
                                        bo przed walką (przed podjęciem decyzji o walce) kalkulują
                                        kobiety nie
                                        • lena.nocna Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 20:42
                                          A dlaczego twoim zdaniem kobiety nie?
                                          Przeczytaj sobie o wojnie i wojennych masakrach. Kiedyś trafiłam na taki artykuł - mężczyźni kalkulowali korzyści, to fakt, ale na ogół szli na wojnę, aby zmężnieć, poznać trochę świata i po prostu zabawić się. Rzezie były radosne i dlatego takie krwawe. Spontan, nie tylko trudy.

                                          A co do rywalizacji o majątek czy kobiety... wygrywał lepszy.
                                          • samentu Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 20:47
                                            > A co do rywalizacji o majątek czy kobiety... wygrywał lepszy.

                                            nie
                                            wygrywa zawsze najwytrwalszy
                                            wcale nie oznacza że lepszy
                                            lepsi giną od razu w pierwszym starciu
                                            • lena.nocna Re: Charakter i osobowość 25.12.11, 21:28
                                              W takim razie najlepszy okazał się najwytrwalszy.
    • lululu23 Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 13:45
      Przyjrzyj sie tzw."duszom towarzystwa". To prawie nigdy nie sa ludzie w jakis sposob nieprzecietni (wyjatkowo piekni, zgrabni, bardzo inteligentni czy utalentowani).
      Dusza towarzystwa musi byc przecietnie atrakcyjna fizycznie, przecietnie inteligentna, przecietnie oczytana, ale za to pewna siebie (lub udajaca taka) i umiejaca pogadac o dupie maryni z kazdym, poczawszy od profesora uniwersytetu, a skonczywszy na pani Zosi z warzywniaka.
      To jest pozytywne.
      Istnieje jednak ciemna strona "dusz towarzystwa" (nie mowie, ze wszystkich). No wiec taka osoba doskonale zdaje sobie sprawe, ze jej najwiekszym atutem jest wlasnie ta latwosc nawiazywania i utrzymywania kontaktow oraz to, ze niemal na wszystkich innych polach jest przecietna lub wrecz ponizej przecietnej (zwlazcza jesli chodzi o wyglad). Boi sie wiec stracic swoja pozycje w grupie, wiec na rozne sposoby "eliminuje" z grupy "tych lepszych".
      Dzieki temu, ze ma mnostwo okazji do nawiazywania nowych znajomosci i poznawania nowych ludzi, jest znajomosc duszy ludzkiej jest imponujaca i stale sie rozwija. I ona nie waha sie tej wiedzy uzywac do manipulowania ludzmi do swoich celow (takim celem moze byc eliminacja z grupy ladniejszych i zdolniejszych osob).




      • grzeczna_dziewczynka15 Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 15:53
        Tu przebrzmiewa jakaś niechęć do dusz towarzystwa;>

        Ja tam znam dusze towarzystwa, które są fizycznie bardzo atrakcyjne, do tego mądre, oczytane i błyskotliwe. Znam też narcystyczne dusze towarzystwa. No nie ma prostych równań i podziałów.
      • kwieto Ale pierdoły (n/t) 25.12.11, 16:20
    • best.yjka Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 14:16
      Wiedza ogólna nie. Inteligencja połączona z błyskotliwością i umiejętnością dopasowania się do każdego współrozmówcy, tak.
    • rach.ell Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 15:00
      zycze wszystkiego najlepszego na swieta i w nowym roku tez...juz dobrze?
    • rotkaeppchen1 Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 15:05
      Erudycja to nie to samo co inteligencja. Inteligencja pociaga, pusta znajomosc faktow - nie.
    • triismegistos Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 15:12
      Jak ktoś jest nudną, monotematyczną pierdołą to raczej nie jest atrakcyjny towarzysko.
      • ezoterycznypoznan Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 15:58
        > Jak ktoś jest nudną, monotematyczną pierdołą to raczej nie jest atrakcyjny towarzysko

        No tak, jak ktos jest nudny i monotematyczny to atrakcyjny towarzysko nie jest, zgadzam sie. Co do "pierdołowasci" to nie moge sie jednak zgodzic, bo kobiety przyjmuja dziwną definicję takowej. Własciwie to normalny gość który nie ma zamiaru walczyć z całym światem już automatycznie jest "pierdołą".
        • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 16:09
          Własciwie to normalny gość który nie ma zam
          > iaru walczyć z całym światem już automatycznie jest "pierdołą"


          bo jest
          kobieta szuka albo kolesia w którym towarzystwie dobrze się czuje
          albo takiego który jej zapeni poczucie bezpieczeństwa itd
          osoby wycofujące się do własnej skorupy nie są warte (i godne) zainteresowania
          • kwieto Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 16:22
            > kobieta szuka albo kolesia w którym towarzystwie dobrze się czuje
            > albo takiego który jej zapeni poczucie bezpieczeństwa itd

            A to do tego trzeba walczyć z całym światem?
            • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 16:25
              nie trzeba;)
              ale też nie mozna jak ezoteryczny zamknąc się w sobie i uciekać od rzeczywistości
              • kwieto Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 16:41
                Nie rozmawiajmy o beznadziejnych przypadkach :")

                Swoją drogą to ciekawe, nie wiem czemu jak zwykle nie mam takich zapędów, to jemu mam ciągle ochotę "dokopać".
                Może dlatego, że nie wierzę iż jest prawdziwy :")
          • smokwawelskijr Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 16:24
            Zależy w jakie towarzystwo chcesz wejść. Towarzystwo to jak klan, musisz mieć coś co Cię łączy z jego członkami. Czasami jest to styl ubierania się, czasami fakt że wszyscy są w nim po prostu ładni i przystojni. Ale i tak powinieneś mieć swoją grupę znajomych ze szkoły, uczelni czy z z pracy. Nie ma więc prostej odpowiedzi na to pytanie ale fakt że dobrze jest mieć ogólne pojęcie o rzeczywistości i być pewnym siebie ale nie aroganckim. To działa. Sprawdziłem.
          • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 16:44
            Zanim zaczniecie narzekać na to, że kobiety wolą otwartych a nie doceniają tych skrytych wspaniałych "introwertyków" zastanówcie się co takie relacje oznaczają w praktyce.

            Po pierwsze skąd mamy wiedzieć, że koleś, który się nie odzywa i zachowuje się jak gbur ma fajnych charakter osobowość, skoro tego nie pokazuje, czasem nawet nie daje się poznać. Często tacy mężczyźni na odrobinę zainteresowania lub uśmiech reagują niechęcią i ignorancją.

            Po drugie, jako była posiadaczka takiego chłopaka, wiem, że w praktyce związek z taką osobą (uogólniam) nie jest wspaniały. To jedna wielka niekończąca się męczarnia. Zamknięty w sobie facet pasuje do równie zamkniętej kobiety. Żywsza i bardziej towarzyska osoba będzie się przy takim męczyła. Ale to jest do przeżycia. Najgorsze jak taki facet jest marudą i egoistą zapatrzonym w siebie. tak jak mój były. Bez zagłębiania się w szczegóły - potrafił zepsuć każdą miłą chwilę, każde wyjście, każdą imprezę, zakupy. Swoim marudzeniem, narzekaniem, marazmem, brakiem życia. gdybym woziła ze sobą kukłę to miałabym z niej więcej pożytku niż z takiego faceta.

            Praktyka panowie, praktyka takich dyskwalifikuje.
            • princessjobaggy Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:12
              > Po pierwsze skąd mamy wiedzieć, że koleś, który się nie odzywa i zachowuje się
              > jak gbur ma fajnych charakter osobowość, skoro tego nie pokazuje, czasem nawet
              > nie daje się poznać. Często tacy mężczyźni na odrobinę zainteresowania lub uśmi
              > ech reagują niechęcią i ignorancją.


              Sposoby sa. Tyle, ze przewazajaca ilosc kobiet to ekstrawertyczki, wiec zazwyczaj albo nie potrafia, albo nie chce im sie tracic czasu. I dobrze, poniewaz moim zdaniem zwiazek osoby zdecydowanie ekstra z kims intro to pomylka.


              Najgorsze jak taki facet jest marudą i egoistą zapatrzonym w siebie.

              No tak, tylko, ze kazdy maruda i egoista moze byc upierdliwy.

              Egoistyczny, glosny, bedacy zawsze w centrum uwagi, przekrzykujacy wszystkich ekstrawertyk zepsulby mi kazde wyjscie, podobnie jak tobie gburowaty introwertyk.
              • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:27
                zwiazek osoby zdecydowanie ekstra z kims intro to pomylka

                jak róznica duża masz rację
                ale jak znośna to bym powiedział, że jest wprost przeciwnie
                taka para wyrównuje swoje braki i taka relacja ma wszelkie szanse być trwała (bez motylków rzecz jasna, lub z motylkami naprzemiennymi)
                • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:37
                  Pitu pitu.
                • princessjobaggy Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:50
                  > ale jak znośna to bym powiedział, że jest wprost przeciwnie
                  > taka para wyrównuje swoje braki i taka relacja ma wszelkie szanse być trwała (b
                  > ez motylków rzecz jasna, lub z motylkami naprzemiennymi)

                  O wlasnie, tutaj nie chodzi o sam fakt bycia ekstrawertycznym czy introwertycznym, ale wlasnie o te roznice. Dobrze jesli jakas roznica jest, ale wg mnie powinna byc niewielka.

                  Nawet w relacjach ekstra-ekstra czy intro-intro takie roznice istnieja.
                  • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 18:56
                    wg mnie powi
                    > nna byc niewielka

                    dlatego najlepsze sa pary ekstra/intro z niewielkimi różnicami
                    Natura unika kumulacji tych samych cech
                    dlatego pary ekstra/ekstra i intro/intro nie są trwałe mimo iż wydawałoby się że winno być inaczej
                    • to.niemozliwe Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 26.12.11, 08:16
                      Dobrze kombinujesz ;-). Oprocz roznych ukladow extra/intro kluczowa jest elastycznosc i zdolnosc do dostosowania.
              • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:33
                Nie dzielę ludzi na ekstrawertyków i introwertyków. Dlatego użyłam cudzysłowu. To określenia wprowadzające w błąd.

                Mam na myśli konkretny typ mężczyzny, który opisałam. Uważam, że mało która kobieta z takim wytrzyma, bo jest on zamknięty na życie, na doznania.

                > Sposoby sa. Tyle, ze przewazajaca ilosc kobiet to ekstrawertyczki, wiec zazwycz
                > aj albo nie potrafia, albo nie chce im sie tracic czasu.

                Czasami warto. Po prostu chodzi o to, że przez barierę, którą taka osoba tworzy, trudno dostrzec osobowość. Ale jeśli ktoś chce to to zrobi. Przystojni "introwertycy", roztaczający aurę tajemniczości mają więc łatwiej. ;-)
                • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:37
                  Przystojni "intro
                  > wertycy", roztaczający aurę tajemniczości mają więc łatwiej. ;-)


                  Litości
                  po co od razu wymyślać te niestworzone ideologie?
                  przystojni mają łatwiej bo sa przystojni i już
                  potrafią wywołać zauroczenie, które - tak długo jak trwa - likwiduje negatywny odbiór wszystkich ich wad
                  ot i cała tajemnica
                  • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:43
                    Ależ ja napisałam dokładnie to samo.

                    łatwiej ma przystojny "introwertyk" od "introwertyka" brzydala. A że taki na początku milczy to może wydawać się tajemniczy w porównaniu z bardziej rozgadanymi panami.
            • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:24
              Zamknięty w sobie facet pasuje do równie zamkniętej kobiety

              jest wręcz przeciwnie
              takie zwiazki kopii zapasowych są bez szans na przetrwanie bo strona druga dostarcza i oczekuje dokładnie tego samego
              pytanie kto ma dawać, a kto brac?
              z parą ekstrwawertyków jest tak samo
              to świtne pary kumpelskie dogadujące się bez słow
              ale jak przychodzi do relacji gdzie ekstrawertyk domaga się koncentracji uwagi na sobie to pojawiaja się kłopoty które ma dawać, a które brać?
              z reguły najczęściej kobieta idzie na ustepstwa, męczy się i gdy zauroczenie przemija zostawia księcia
              • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:36
                A testowałeś to w praktyce? Wiesz jakie to męczące proponować komuś wyjścia, gdy ta osoba zawsze odmawia i jednocześnie narzeka że nigdzie nie wychodzi?
                Poza tym nigdy nie jest tak, że jedna osoba zawsze jest zamknięta a druga otwarta. To zależy od nastroju, od dnia, stopnia zmęczenia lub wybawienia się.

                Lepiej dobrać się pod względem potrzeb towarzyskich niż wiecznie wchodzić sobie w droge.
                • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:40
                  > A testowałeś to w praktyce?

                  tak
                  z introwertyczkami zawsze miałem świetne relacje przyjacielskie, ale tylko tyle
                  związek był ogromnym rozczarowaniem bo kto w nim ma zapewniac to czego druga strona pragnie?

                  w Twoim przypadku różnica zwyczajnie była zbyt duża
                  poza tym pytanie jaki to jest typ introwertyczny
                  czy sangwiniczny, czy neurotyczny
                  Ty trafiłaś na melancholika więc nie wymagaj cudów
                  • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:45
                    Na żadnego melancholika nie trafiłam. Człowieku mówisz o klasyfikacji, która ma brodę jak stąd do Chin. Głupie uogólnienia, które psują dyskusję.

                    Może ty trafiłeś na osobę nudną. Ja trafiłam na popsuj-zabawę i pana nie-bo-nie.
              • princessjobaggy Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:46
                > jest wręcz przeciwnie
                > takie zwiazki kopii zapasowych są bez szans na przetrwanie bo strona druga dost
                > arcza i oczekuje dokładnie tego samego
                > pytanie kto ma dawać, a kto brac?
                > z parą ekstrwawertyków jest tak samo
                > to świtne pary kumpelskie dogadujące się bez słow

                Kopii zapasowych? Przeciez istnieja rozne stopnie intro-/ekstrawertyzmu, a wiekszosc ludzi mozna umiejscowic gdzies po srodku.

                Poza tym dochodzi tu masa innych cech niezwiazanych z samym faktem bycia intro/ekstra, wiec upraszczasz.
              • kwieto Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 20:55
                W jednym z opowiadań Lema jest koncepcja, że najtrwalsze są małżeństwa sado-maso, bo każde otrzymuje to, czego mu potrzeba :")

                Ale z relacjami mieszanymi: introwertyk-ekstrawertyk się nie zgodzę. Na dłuższą metę nie do pogodzenia, bo oboje zaczynają żyć obok siebie, znika to minimum części wspólnej, które jest potrzebne by w ogóle ze sobą być.
                • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 21:02
                  , bo oboje zaczynają żyć obok siebie
                  i dlatego są trwałe, bo nie wchodza sobie na głowe
                  ale żeby to miało sens to ekstra/intro nie mogą być zbyt daleko od siebie oddalone
                  bezsensowne są intro/intro
                  bo oboje siebie do niczego nie potrzebują i tam zero chemii
                  co najwyżej świetne dyskusje i wymiany poglądów na wysokim C
                  bezsensowne ekstra/ekstra
                  bo oboje chcą koncentracji uwagi i na sobie
                  więc któreś zawsze jest pokrzywdzone bo musi z siebie rezygnować
                  długo w rezygnacji nie wytrzyma
                  zaczyna szukać na zewnatrz uwagi
                  co wywołuje zazdrość awanturę i koniec związku
                  pary eksta/ekstra są rewelacyjnymi partnerami w zabawach bo nadają na tych samych falach
                  • kwieto Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 21:17
                    > i dlatego są trwałe, bo nie wchodza sobie na głowe

                    Innymi słowy najlepiej, kiedy nie mają nic sobie wzajemnie do powiedzenia?
                    Nie przekonuje mnie ta koncepcja.

                    Obawiam się, że mylisz niezależność (potrzebną w każdym związku) tudzież szacunek dla odmienności drugiej osoby z obojętnością.

                    > bezsensowne ekstra/ekstra
                    > bo oboje chcą koncentracji uwagi i na sobie

                    Obawiam się, że mylisz ekstrawertyzm z egocentryzmem.
                    Egocentrykiem może być tak samo introwertyk jak i ekstrawertyk, w podziale na intro/ekstra chodzi o sposób wyrażania emocji a nie o poziom skupienia na sobie samym.
                    • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 21:28
                      > Innymi słowy najlepiej, kiedy nie mają nic sobie wzajemnie do powiedzenia?

                      nie, własnie mieszanka ekstra/intro rozmawia bo jedno mówi a drugie słucha
                      to o czym rozmawiaja zależy już od zainteresowań intelektu itd

                      ekstra potrzebują się wygadać, wyrzucić na zewnątrz takie
                      więc gdy oboje gadają jednocześnie to nie ma żadnej komunikacji jest jazgot tylko, który po czasie irytuje
                      dlatego między innymi znajomi ekstra tak często co jakiś czas się zmieniają na nowych:)

                      > Obawiam się, że mylisz ekstrawertyzm z egocentryzmem.



                      nie mylę,
                      masz rację ze egocentryzm w obu orientacjach występuje
                      ale odmienny
                      dla intro egocentryka wystarcza on sam - to jest mizantropizm
                      dla ekstra zawsze konieczny jest drugi człowiek
                      i stąd ta sprzeczność bo któreś z ekstra musi ograniczyć swa potrzebę ekspresji na rzecz innych
                      vide rywalizacje "popularnych" osobowości w grupie

                      Money making is a wonderful thing:)
                      • kwieto Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 21:54
                        > nie, własnie mieszanka ekstra/intro rozmawia bo jedno mówi a drugie słucha

                        Nie słucha, bo jest zamknięty w sobie i ma gdzieś to, co do niego mówią - oddziela się od tego szczelną skorupą.
                        Ekstrawertyk potrzebuje zaś informacji zwrotnej, której od introwertyka nie otrzyma.

                        Ergo żaden nie otrzymuje tego, czego mu trzeba - ekstra- aktywnego rozmówcy, intro- świętego spokoju.

                        > to o czym rozmawiaja zależy już od zainteresowań intelektu itd

                        To o czym monologuje ekstrawertyk, chciałeś powiedzieć.
                        Pytanie czy monologowanie jest dla ekstrawertyka przyjemne? Z tego co sam piszesz poniżej - nie bardzo.

                        > ekstra potrzebują się wygadać, wyrzucić na zewnątrz takie
                        > więc gdy oboje gadają jednocześnie to nie ma żadnej komunikacji jest jazgot tyl
                        > ko, który po czasie irytuje

                        Bzdura.
                        Dwoje ekstrawertyków będzie miało podobne potrzeby ekspresji - np. potańczyć, pójść na party, na koncert...
                        Mam wrażenie, że bazujesz na jakichś strasznie neurotycznych przykładach, które nie potrafią wyjść poza własny narcyzm. Ale świat nie składa się tylko z takich osób, wiesz?

                        > dlatego między innymi znajomi ekstra tak często co jakiś czas się zmieniają na
                        > nowych:)

                        Bzdura.
                        Chyba znowu opisujesz jakiś strasznie neurotyczny przypadek, w przypadku którego ekstra/introwertyzm nie ma tu nic do rzeczy.

                        > dla intro egocentryka wystarcza on sam - to jest mizantropizm
                        > dla ekstra zawsze konieczny jest drugi człowiek

                        Nie. Może zapewnić sobie ekspresję emocji we własnym zakresie (np. uprawiając sporty ekstremalne).

                        > i stąd ta sprzeczność bo któreś z ekstra musi ograniczyć swa potrzebę ekspresji
                        > na rzecz innych
                        > vide rywalizacje "popularnych" osobowości w grupie

                        Bzdura.
                        Rywalizują narcyzowcy, a co jeśli ekstrawertyk nie jest narcyzem?
                        • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 22:07
                          > Nie słucha, bo jest zamknięty w sobie i ma gdzieś to, co do niego mówią

                          Bzdura
                          Intro zawsze słucha,
                          ba nie tylko słucha ale i analizuje i wiem co mówię bo sam jestem
                          tr> Eksawertyk potrzebuje zaś informacji zwrotnej, której od introwertyka nie otr
                          > zyma
                          • kwieto Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 22:32
                            samentu napisał:


                            > Bzdura
                            > Intro zawsze słucha,

                            Nie z punktu widzenia ekstrawertyka.

                            > ba nie tylko słucha ale i analizuje i wiem co mówię bo sam jestem

                            Może, ale póki tego nie werbalizuje w żaden sposób, równie dobrze mógłby być pieńkiem sosnowym.

                            > nie każdy, a te przypadki które oczekują to też nie zawsze

                            Oczywiście, przejaskrawiam specjalnie.

                            > no i o tym napisałem
                            > to doskonałe relacje przyjacielskie, ale nie do utrzymania na dłuzej
                            > nie wierzysz to popatrz sobie na znajomych ekstrawertyków takich koło 30 i zobacz jak u
                            > nich z przyjaciólmi
                            > zauwazysz że liczba zawsze stała (duża), ale w poszczególnych latach nie są to te same
                            > osoby

                            No patrzę i poza jednym gościem (klasyczny przykład narcyza), jakoś tego nie widzę.
                            Może u mnie są inni ekstrawertycy :")

                            > u intro masz na odwrót

                            Wręcz przeciwnie, część intro jest poobrażana na okolicę (bo zamiast wyjaśnić swoje żale duszą je w sobie i robią fochy) i owszem, miewają paru "bliskich" znajomych, ale i z nimi czasem miewają "ciche dni". A wracają do tychże znajomych - odnoszę wrażenie - głównie dlatego, że nie bardzo mają alternatywę (koszt pozyskania nowych znajomych jest dla nich zbyt wysoki więc wybierają utrzymanie starych więzi, które ich nie satysfakcjonują.

                            > zwyczajnie ekstra nie budują głębszych relacji bo ich nie potrzebują

                            Udowodnij.

                            > pzry budowie takich są mniej skłonni do kompromisów też ich związki szybciej się rozpadają,
                            > ale maja ich zdecydowanie więcej niż intro

                            Bo kompromis (sytuacja gdy oboje ustępują i przez to żadne nie otrzymuje tego, co jest mu potrzebne) to nie jest rozwiązanie w związku.
                            Wbrew pozorom, żeby być szczęśliwym w związku trzeba bardzo dobrze umieć stawiać granice i o nich rozmawiać.
                            Intowertyk może mieć dłuższe związki, ale czy szczęśliwsze? Nie byłbym taki pewien.
                            • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 26.12.11, 02:49
                              > Nie z punktu widzenia ekstrawertyka

                              ci których ja znam nie mają żadnych wątpliwości, dlatego walą ze swoimi problemami dzwiami i oknami co w przypadku tych na których mi nie zależy jest dla mnie problemem

                              > Może, ale póki tego nie werbalizuje w żaden sposób

                              potężnie przejaskrawiasz, nie znam intro niewerbalizujacych

                              > Może u mnie są inni ekstrawertycy

                              może obserwujesz młode towarzystwo,
                              choć wśród moich ostatnio słyszałem przypadek końca relacji bo jedna osoba nie włozyła szpilek na imprezę (co jak się domyślasz było tylko pretekstem) I tak jak przedtem były ochy i achy tak teraz jest rosnąca wrogość

                              (koszt poz
                              > yskania nowych znajomych jest dla nich zbyt wysoki więc wybierają utrzymanie st
                              > arych więzi, które ich nie satysfakcjonują.

                              nie zbyt wysoki co niepotrzebny, intro nie utrzymują relacji nie satysfakcjonujacych bo nie maja potrzeby utrzymywania
                              świetnie sie czują sami z soba
                              więc albo relacja ich satysfakcjonuje
                              albo w jej utrzymaniu maja jakis interes lub plany


                              > Udowodnij

                              a czego tutaj dowodzić? statystyka mówi sama za siebie. Ekstra mają z reguły po kilka związków wiecej przy czym rzadko który trwa dłużej niż 2 - 3 lata czyli tyle ile zauroczenie + nabycie na nie tolerancji

                              > Bo kompromis (sytuacja gdy oboje ustępują i przez to żadne nie otrzymuje tego,
                              > co jest mu potrzebne) to nie jest rozwiązanie w związku.
                              > Wbrew pozorom, żeby być szczęśliwym w związku trzeba bardzo dobrze umieć stawia
                              > ć granice i o nich rozmawiać.


                              z tym pełna zgoda:)
                              kompromis zawsze wiedzie do poczucia wykorzystania, pretensji, żalu a żal do poczucia winy i agresji

                              > Intowertyk może mieć dłuższe związki, ale czy szczęśliwsze? Nie byłbym taki pew
                              > ien


                              to zalezy na kogo trafi, ale jestem skłonny sie zgodzić
                              tylko że wszystko ma swoją cenę
                              więc młodzieńcza radośc ekstrawerytków jest zawsze okupiona bolesną starością
                              -------------------
                              Money making is a wonderful thing:)
                              • kwieto Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 26.12.11, 08:30
                                > ci których ja znam nie mają żadnych wątpliwości, dlatego walą ze swoimi problem
                                > ami dzwiami i oknami

                                Potrzeba zwierzania się z problemów nie jest wyznacznikiem temperamentu.
                                Poza tym... to Ty założyłeś wątek o tym, że męczy Cię wysłuchiwanie problemów innych?

                                > potężnie przejaskrawiasz, nie znam intro niewerbalizujacych

                                Przejaskrawiam, bo ja na przykład potrzebuję u słuchacza "myślących oczu" (czytaj: kogoś po kim widzę, że rozumie co do niego mówię).
                                Rozmowa z takim "klasycznym" introwertykiem zwyczajnie nie sprawia mi przyjemności.

                                > może obserwujesz młode towarzystwo,

                                30-40 lat

                                > choć wśród moich ostatnio słyszałem przypadek końca relacji bo jedna osoba nie
                                > włozyła szpilek na imprezę (co jak się domyślasz było tylko pretekstem) I tak j
                                > ak przedtem były ochy i achy tak teraz jest rosnąca wrogość

                                Khem, to chyba Ty obserwujesz "młode towarzystwo", bo to o czym piszesz powyżej to nie kwestia temperamentu a dojrzałości - z dziećmi się zadajesz?

                                > nie zbyt wysoki co niepotrzebny, intro nie utrzymują relacji nie satysfakcjonuj
                                > acych bo nie maja potrzeby utrzymywania

                                No a gdzie indziej piszesz, że mają taką potrzebę (bycia z kimś). Przeczysz sam sobie...

                                > świetnie sie czują sami z soba

                                To samo dotyczy ekstrawertyków (natomiast nie dzieci, o których piszesz wyżej w przykładzie ze szpilkami)

                                > a czego tutaj dowodzić? statystyka mówi sama za siebie. Ekstra mają z reguły po
                                > kilka związków wiecej przy czym rzadko który trwa dłużej niż 2 - 3 lata czyli
                                > tyle ile zauroczenie + nabycie na nie tolerancji

                                Linka do tej statystyki poproszę.
                                I jeszcze do takiego, którzy porównuje satysfakcję ze związku w grupach intro i ekstrawertyków.

                                > więc młodzieńcza radośc ekstrawerytków jest zawsze okupiona bolesną starością

                                Znowu zmuszony jestem powiedzieć: bzdura.

                                Z tego co napisałeś wnioskuję, że piszesz o ludziach niedojrzałych. Że akurat bardziej ekstrawertycznych niż Ty, to czysty przypadek.
                                Zmień środowisko na mądrzejszych życiowo i zobaczysz, że temperament nie ma tu nic do rzeczy.
                  • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 21:34
                    Wiesz, teraz ludzie nie biorą ślubu tylko po to, żeby kogoś mieć i sobie nie przeszkadzać. Równie dobrze można być samym.
                    • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 21:36
                      Równie dobrze można być samym

                      w tym problem że nie mozna
                      bo zarówno wersja intro jak i ekstra potrzebuje drugiej osoby choć z odmiennych powodów:)
                      • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 21:41
                        Można być wolnym strzelcem. Czasami jest to wygodne. Nawet bardzo. I nie powoduje problemów. Gdy się chce odpocząć od związków i zobowiązań to jest idealne rozwiązanie.

                        A ty biedaku zabrnąłeś w ślepy zaułek ekstrawertyków i introwertyków i nie potrafisz wyjść poza te szufladki i zrozumieć, że może istnieć "introwertyk", który ma akurat dosyć bab na najbliższe trzy lata.
                        • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 21:44
                          dostrzegam
                          i po analizie dochodze do wniosku że problem miedzy nami nie w komunikacji, ale w tym że lubisz mieć ostatnie słowo:P
                          więc spełniam niniejszym pragnienie :)
                          • lena.nocna Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 21:50
                            Nie, nie lubię mieć ostatniego słowa, ale nie lubię dyskusji z błędnymi założeniami lub takich opartych na banałach.
                            • to.niemozliwe Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 26.12.11, 08:32
                              Problem miedzy wami wynika z odmiennych, wyrazistych i nie do konca komplementarnych profili osobowosci. Jednoczesnie, widac, ze potraficie sie nawzajem zainteresowac i wymieniac myslami i emocjami. Gdybyscie oboje wprowadzili pewien poziom akceptacji dla odmiennosci moze byc z tego interesujaca znajomosc. Takze poza forum. ;-)
                      • kwieto Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 22:38
                        > w tym problem że nie mozna

                        Znowu bzdura
    • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 16:10
      Kąbiego z j
      > ózkiem i tak nie przegonisz.


      nie byłbym tego taki pewien
      ezoteryczny ma nad Józefem i Kombim przewagę osobowościową w tym względzie:P
      • ezoterycznypoznan Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 16:33
        > nie byłbym tego taki pewien
        > ezoteryczny ma nad Józefem i Kombim przewagę osobowościową w tym względzie:P

        Co masz na myśli?
        • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:15
          Józef i Kombi mają jedynie fiksację na punkcie waginy
          Ty natomiast jesteś introwertykiem typu B niestety

          grupa B: nieśmiały, zamknięty w sobie, z niskimi umiejętnościami nawiązywania kontaktów z ludźmi, bojący się ludzi i robienia czegoś przed innymi, lubiący być zostawiony samemu.


          -------------------------------------
          • ezoterycznypoznan Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 18:41
            > Ty natomiast jesteś introwertykiem typu B niestety
            >
            > grupa B: nieśmiały, zamknięty w sobie, z niskimi umiejętnościami nawiązywani
            > a kontaktów z ludźmi, bojący się ludzi i robienia czegoś przed innymi, lubiący
            > być zostawiony samemu.
            >


            Wszystko sie zgadza. :) Nie sądziłem ze to ma jakąs nazwe fachową. Introwertyk typu B, musze zapamietac.
    • zamiastki Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 16:50
      W dzisiejszych czasach sama wiedza to za mało. Trzeba do tego tego dołączyć marketing. Bez dobrej sprzedaży nic się nie zrobi. Znakomicie opisał ten mechanizm autor książki "Sprawa Kramerów". W filmie, pod tym samym tytułem wystąpili Meryl Streep i Dustin Hoffman. Tekst linka
    • moonogamistka Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 17:25
      Ezoteryk,
      wiem, ze to Cie zabije- ale kreci mozg i IQ;-)
      Ja na ten przyklad sie kocham w Howkingu:-)
      Mozg jest seksy:-)
      Obodz sie Pierdolo:-)
      • ezoterycznypoznan Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 18:43
        > Obodz sie Pierdolo:-)

        Nie nazywaj mnie tak.
      • kombinerki.pinocheta Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 18:47
        Moonogamistka Jozka oszukasz, Ezoterycznego oszukasz, baa, nawet Grafzero wymiatacza kobiecego oszukasz, ale Kombinerek ni chu chu.

        Dobry wyglad, pewnosc siebie, towarzyskosc, wydolnosc lozkowa i odpowiedniej wielkosci kutass. To zwieksza atrakcyjnosc, a nie jakies IQ czy wiedza.
        • moonogamistka Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 19:22
          Kombinierki:-) Ja za leniwa, zeby sie wysilac kogos oszukiwac:-)
          Cm w cenie, ale jak nie ida w duecie z IQ to masakra:-)
          Kobiety kreci mozg:-) Fajnie jak ma wzglednie ogarnieta powierzchownosc:-)
          Reszte dywagacji na priv;-)
          • simply_z Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 19:27
            tak jak powiedzial kombinerki Bzdura.
            co ci po wielkim IQ jak gość jest antypatyczny i nudny plus odpychajacy?
            wiec nie opowiadaj glupot;)
            • moonogamistka Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 20:21
              Jak z dziecmi....
              Mezczyzna piekny, idealny, wypielegnowany, gdy nie ma nic we lbie, nie moze niczym zaimponowac- jest nudny.
              Jestem na tym etapie, ze facet musi mi imponowac.Musze go szanowac- to mnie podnieca:-) Moglabym napisac jakich facetow akceptuje, ale zarzygalibyscie mnie;-)))
              I mam takiego:-D
              • simply_z Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 20:45
                no i git:)
                ja nie potrzebuje pana ,ktory popisuje się wszem wobec swoja wiedzą i inteligencją ,okazując przy tym znudzenie i zblazowanie ,a takich jest wielu niestety.
          • josef_to_ja Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 19:50
            Te cm aż takie ważne? :)
            • samentu Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 20:02
              no nie żartuj Józefie, że z TYM też jest problem u Ciebie?:P
              • simply_z Re: Czy wiedza ogólna zwiększa atrakcyjność towar 25.12.11, 20:05
                pewnie też.......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka