Zueplnie zagubiona :((

05.01.12, 21:26
jestemn nowa na tym forum ale licze na to że pomożecie mi i potraktujecie poważnie. Mój prolbem jest taki że już zupełnie nie wiem co mam robic, ze swoim chłopakiem.
jesteśmy razem od prawie 5lat, i cała moja rodzina twierdzi że wypadalo by pomyśleć o Małżeństwie.ale jak mam brać ślub z kimś na kim nie wiem czy mam oarcie? Nie wyobrażam sobie sytuacji że to kobieta utrzymuej cały dom albo chociaż, więcej zarabia.
skończyliśmy to samo technikum ja poszłam dalej w stronę zaowdu, a On wybrał studia kompletnie nie związane z nasyzm wykształceniem.
On twierdzi ze szuka czegoś więcje. Mówi że nie chce pracować 8ma-16ta tylko prowadzić ciekawe życie. Niby próbuje rozkręcić jakieś własne Działalności, strony www, ale uwazam że jest za głupi na to. nie oszukujmy się, niektóey poprostu powinni zostać przy mniej ambitnych pracach.
np. Ja w wolnym czasie jestem fotomodelką, a;e nie robię z tego żródła utrzymania. zmnam swoje możliwości. Po zajęciach dorabiam w wyuczonym zawodzie, praca nie jest pasjonująca ale bywa zabawnie .;)
nie liczę mna wiecej, chcę mieć tylko na życie i jedzenie. nie rozumiem czemu On też nie może się zadowolić stałą, pewną pracą.

jak Mu wybić z głowy te pomysły? Pomóżcie proszę.
    • gnomowladny Re: Zueplnie zagubiona :(( 05.01.12, 21:32
      Traktuję Cię poważnie. I powiem Ci coś, gdybym miał taką dziewczynę jak Ty to a dnia dłużej bym z Tobą nie był. Nie chciałbym kobiety, która chce mnie przerobić według swojego widzimisię i zabić wszelkie pasje.Nie krzywdź faceta.Rozejdzcie się. Facet Cię po prostu przerasta.
      • pesikowa Re: Zueplnie zagubiona :(( 05.01.12, 21:39
        Jesteśmy razem od 5lat czyli dość długo. to mój pierwszy powzny zwiążek. nie wyobrażam sobie życia bez Niego mimo wszystko. pozatym ja przecież nie chcę go skrzywdzić, nie chcę zabijać pasji. Ale na pasje jest czas po pracy a nie że on sie cały czas w coś tam bawi zamiast zarabiac.
    • czadroman fotomodelka? 05.01.12, 21:33
      to ci nie pomogę :D za ciekawa możesz być sztuka, nie wiem może posłuchaj sobie www.youtube.com/watch?v=zJxxcYxaVqY&feature=related
    • lusseiana Re: Zueplnie zagubiona :(( 05.01.12, 21:43
      Na początek TY wybij sobie z głowy przerabianie faceta - to nie plastelina, ani zajęcia z rzeźbiarstwa. Jakim cudem jesteś 5 lat z kimś kto Ci nie odpowiada? Kochasz go? No to będziesz musiała zaakceptować go takim, jaki jest. Nie pasi? No to widać miłość też z tego średnia. Poszukaj sobie kogoś, kto lepiej spełnia Twoje wymagania, a nie unieszczęśliwiaj biedaka, bo nie zasłużył. Nie rozumiesz go, to nie marnuj jego czasu.
      • marguy Re: Zueplnie zagubiona :(( 05.01.12, 21:47
        amen
      • soulshunter Re: Zueplnie zagubiona :(( 05.01.12, 21:48
        mowilem ze zawyzasz poziom wypowiedzi.
        • lusseiana Re: Zueplnie zagubiona :(( 05.01.12, 21:54
          Znowu dobranocki nie będzie???.... Nieeeee!!! Ja nie kcem!!!!!11 ;(
          • soulshunter Re: Zueplnie zagubiona :(( 05.01.12, 22:03
            tym razem klapsik na golą pupkę. Ściągaj majtadały
            • lusseiana Re: Zueplnie zagubiona :(( 05.01.12, 22:07
              O nie! Stanowczo protestuję!!

              ... no chyba, że później ty sciągniesz swoje i będę mogła się zrewanżować ;>
              • soulshunter Re: Zueplnie zagubiona :(( 05.01.12, 22:09
                alez prosz bardzo, co tylko zechcesz, dogadamy sie. Jeszcze tak nie bylo zeby sie baba ze mna nie dogadala.
    • funny_game Re: Zueplnie zagubiona :(( 05.01.12, 21:50
      Polonistyki nie kończyliśta, a?
      • jael53 Re: Zueplnie zagubiona :(( 05.01.12, 21:58
        Zgroza, jak pijaweczki potrafią się przysysać. Niby ten facet słabo pożywny, ale przecież nie odpuści, nie potropi takiego, co się na żywiciela będzie lepiej nadawał.
        • alienka20 Re: Zueplnie zagubiona :(( 05.01.12, 22:04
          Powtórzę za marguy - amen....
          • dum01 Re: Zueplnie zagubiona :(( 05.01.12, 23:11
            alienka20 napisała:

            > Powtórzę za marguy - amen....

            A modlisz Ty sie czasem?

            • alienka20 Re: Zueplnie zagubiona :(( 05.01.12, 23:22
              Co niedziela od 19 do 20 leżę krzyżem w osiedlowej kapliczce :).
              • dum01 Re: Zueplnie zagubiona :(( 05.01.12, 23:57
                Az tak musisz pokutowac?
                Nie sadze abys miala powody.Jestes bardzo dobrym czlowiekiem.
                Bog takich tylko wynagradza.
                Jest przeciez w Tobie tyle zycia,wrazliowsci na drugiego czlowieka.
                Reperentujesz soba olbrzymia wartosc,potrafisz kochac ludzi.
                To dosc rzadka cecha.
                • alienka20 Re: Zueplnie zagubiona :(( 06.01.12, 00:04
                  Miło mi, że masz takie dobre zdanie. ale
                  • dum01 Re: Zueplnie zagubiona :(( 06.01.12, 00:19
                    ale sie w nim utwierdzilem.Bardzo fajny jest ten facebook.
                    Widac w nim cala Ciebie,beztroska i dobra.
                    Ja jestem zlym czlowiekiem i nie powinnas sie ze mna kolegowac.
                    Mam zlych kolegow i w ogole.
                    Nic nie robie i marnuje tylko czas.
                    Niczego pozytecznego nie nauczysz sie ode mnie.



                    • alienka20 Re: Zueplnie zagubiona :(( 06.01.12, 02:14
                      Mam zlych kolegow i w ogole.
                      > Nic nie robie i marnuje tylko czas.
                      > Niczego pozytecznego nie nauczysz sie ode mnie.

                      No pacz, bo ja podobnież :P.
        • soulshunter Re: Zueplnie zagubiona :(( 05.01.12, 22:05
          a ty krolewno, jak dostaniesz skrzydelko qrczaka z grila to nie zezresz tylko bedziesz czekala na udko? No nie uwierze jesli powiesz ze tak.
    • samuela_vimes Re: Zueplnie zagubiona :(( 05.01.12, 22:05
      lepiej ty sobie wybij z głowy fajnego faceta jakiego masz.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Zueplnie zagubiona :(( 06.01.12, 00:05
      troll i to głupi, szkoda czasu.
      • nie.dostepna Re: Zueplnie zagubiona :(( 06.01.12, 13:32
        Gadasz tylko z mądrymi trollami? :)
    • magnusg Re: Zueplnie zagubiona :(( 06.01.12, 09:20
      A ja ciebie rozumiem. Twoj facet to naiwny marzyciel bujajacy w oblokach i musi jeszcze powaznie zderzyc sie z rzeczywistoscia,zeby zrozumiec,ze zycie to nie zabawa.A wiec pozwol mu sie zderzyc-odczekaj z malzenstwem jesczze kilka lat.Jak po studiach twoj koles przez kilka lat bedzie sie dalej tak bawil jak teraz,to moze zrozumie,ze jego plan zyciowy jest g... warty.A jak nie zrozumie, to go kopnij w tylek albo zyj z nim akceptuajac zycie na finasowo marnym poziomie.
      • kombinerki.pinocheta Re: Zueplnie zagubiona :(( 06.01.12, 09:32
        Gosc skonczyl srednia i nie skonczyl wyzszej, czyli ma kolo 20, gora 20kilku lat. Odpowiedni wiek do tego zeby zajac sie wlasna dzialalnoscia. Po slubie to w ogole bedzie w dupie jak laska bedzie go meczyc o dzieciaka i kase. Wtedy dopiero nie bedzie chcialo mu sie ryzykowac i bedzie naginal do roboty od 8 do 16.

        Studia moze zrobic zawsze, a jak nie zaryzykuje to bedzie plul sobie w brode.

        Tak przynajmniej bedzie mial cos swojego, a nie wyplate od szefa, u ktorego wykonuje prace warta 3-4 krotnosc jego wyplaty.

        Ona moze walic dniowki 8-16, 3 tysiaki jak zarobi to im starczy, a on jak ma jaja niech ryzykuje.
        • magnusg Re: Zueplnie zagubiona :(( 06.01.12, 09:52
          Juz nie jeden sie przekonal,ze na nudnym etacie lepiej wychodzi niz bedac wlasnym szefem.Firma,szef-to brzmi dumnie,ale jak g... z tego jest,to lepiej na etaciku zaiwaniac, a z tego co ona pisze,to on raczej do wlasnej dzialnosci nie dorosl.
    • charles_chaplin Re: Zueplnie zagubiona :(( 06.01.12, 09:26
      Współczuję mu, że ma tak mało wspierającą dziewczynę, która ciągnie go w dół. Jak można mówić o swoim partnerze, że jest za głupi na coś? A ty jesteś specjalistką od www, że jesteś w stanie ocenić jego wiedzę w tym temacie?
      Jeśli Ty nie masz ambicji to przynajmniej nie zabijaj ich w innych.
      • pesikowa Re: Zueplnie zagubiona :(( 06.01.12, 13:34
        Może źle się ywraziłam. nie chodzi o to że jest głupi, nie chciełabym być z głupim Facetem. Po prostu uważam że się nie nadaje do takiej pracy, na prewno nie teraz, kiedy myślimy o wyniesieniu sie na swoje i rozpoczęciu samodzielnego zycia. Wszyscy moi pracujący Znajomi umieja jakoś odróżnić pracę od hobby, i nie mają problemu z pogodzeniem się z rzeczywistością.
        • mumia_ramzesa Re: Zueplnie zagubiona :(( 06.01.12, 13:40
          > Wszyscy moi pracujący Znajomi umieja jakoś odróżnić pracę od hobby, i nie m
          > ają problemu z pogodzeniem się z rzeczywistością.

          Dlatego tez (jak wiekszosc) beda tyrac od 8 do 16 na cudzym przez cale zycie.

          > teraz, kiedy myślimy o wyniesieniu sie na swoje i rozpoczęciu samodzielnego zycia.

          Napisalas nizej, ze nie "myslimy", tylko Twoja rodzina mysli.
    • mumia_ramzesa Re: Zueplnie zagubiona :(( 06.01.12, 11:21
      > uwazam że jest za głupi na to. nie oszukujmy się, niektóey poprostu
      > powinni zostać przy mniej ambitnych pracach.

      Nie ma to jak wiara w partnera i wspieranie go!

      > cała moja rodzina twierdzi że wypadalo by pomyśleć o Małżeństwie.

      A co twierdzi na ten temat on?
      • pesikowa Re: Zueplnie zagubiona :(( 06.01.12, 13:29
        NIe wiem, raczej unika tego tematu.
        • jael53 Re: Zueplnie zagubiona :(( 06.01.12, 13:35
          Skoro cała Twoja rodzina mówi o małżeństwie, to zawrzyj to małżeństwo z rodziną. Wtedy wszystko będzie na swoim miejscu.
          • tanahoe Re: Zueplnie zagubiona :(( 06.01.12, 16:30
            Jakieś brednie opowiadacie. Facet to Piotruś Pan. Ciekawe jak by tak ona i on żyli mrzonkami to kto by na chleb zarobił. Czasami się ten etacik 8 godzin przydaje a rozkręcać biznes można po tych 8 godzinach. Wiecie widziałam taką parkę w u Drzyzgi. Oboje po 40 lat. On nie pracuje, ona ma pretensje. Jak jednak zaczęto drążyć temat to ona też nie pracuje. Od rodziców dostają 1000 zł miesięcznie. No ale to mało. Rodzice im za mało dają :P Jak się jej Drzyzga zapytała a w jakim zawodzie by chciała pracować to ona powiedziała, że tylko pilot oblatywacz. To całkiem poważnie :P Nie wiem czy się śmiać, czy płakać :P Mi się nóż w kieszeni otwierał. Ja też bym chciała zająć się swoimi marzeniami ale jeszcze muszę mieć co do gara włożyć. Wiele moich koleżanek uprawia sztukę ale tylko dlatego, że facet tyra na rodzinę bo ze sztuki ciężko wyżyć. Jak dla mnie to Ty się powinnaś poważnie zastanowić czy warto inwestować w ten związek, utrzymywać w przyszłości gościa bujającego w obłokach. Bo na to, że coś zmienisz to nie licz. Nie uderzy w niego tajemna moc i nie zmieni swojego podejścia. Więc albo go akceptujesz albo nie i daj sobie spokój :)
            • mumia_ramzesa Re: Zueplnie zagubiona :(( 06.01.12, 17:48
              Ale ta para chyba nie ma po 40 lat? On studiuje a jej sie pali grunt od nogami, bo rodzina cos uwaza.
    • mahadeva Re: Zueplnie zagubiona :(( 06.01.12, 22:32
      rozumiem, ze chcesz faceta z kasa, ktory Cie bedzie utrzymywal ("nie wyobrazam sobie,ze kobieta wiecej zarabia', 'zarabiam tylko na zycie i jedzenie')
      droga wolna - znajdz takiego! powodzenia zycze! moze jeszcze bedzie mial bialego konia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja