jan_hus_na_stosie2 14.01.12, 17:50 www.youtube.com/watch?v=tXZkxFpYQjs&feature=related ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maitresse.d.un.francais Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 17:53 Nie, co to znaczy "kinky"? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 17:57 www.miejski.pl/slowo-kinky Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 18:13 Fajne buty... Mniam... Ale koszula męska. Albo przynajmniej za duża. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 18:17 koszulę zawsze można zdjąć Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 18:20 g.r.a.f.z.e.r.o napisał: > Fajne buty... Mniam... powiedz, że żartujesz, proszę cię Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 18:23 ić stont Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 18:24 > powiedz, że żartujesz, proszę cię Uważam że są fajne, no, ale ja w nich chodzić nie zamierzam :D Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 18:24 Dołączę się to prośby.... Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 * do prośby, miało być.... 14.01.12, 18:26 No cóż... Szpilku z takim czubem to chyba jedyna rzecz, której nigdy nie założę. Okropność!! Odpowiedz Link Zgłoś
miau_weglowy chłe chłe 14.01.12, 18:29 a ja takie szpilki mam, w roznych wariantach i uwielbiam ;P Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: * do prośby, miało być.... 14.01.12, 18:30 salma75 napisała: > No cóż... Szpilku z takim czubem to chyba jedyna rzecz, której nigdy nie założę > . Okropność!! Ja tam bardziej piętę(odkrytą) widziałem niż czub. Mam wybiórcze spojrzenie - widzę to co mi się podoba. :) Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: * do prośby, miało być.... 14.01.12, 18:37 salma75 napisała: > No cóż... Szpilku z takim czubem to chyba jedyna rzecz, której nigdy nie założę > . Okropność!! Zgadza się. Zdecydowanie wolę takie coś :-) Odpowiedz Link Zgłoś
chersona Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 18:17 ale jaka wpadka? sądząc po reakcji Grafa, przynajmniej męska część widowni odniosła się do wpadki pobłażliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 18:23 ogólnie mężczyźni są pobłażliwi na kobiece wpadki tego typu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 18:24 jan_hus_na_stosie2 napisał: > ogólnie mężczyźni są pobłażliwi na kobiece wpadki tego typu ;) Nawet jeśli "celem" wpadki jest inny mężczyzna? Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 18:26 wtedy to ręka, noga, mózg na ścianie Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 18:28 i oko na widelcu Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 18:30 w najlepszym momencie przerwali no. :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais buty okropne 14.01.12, 18:36 a w tym wątku husina fatazjuje seksualnie. Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: buty okropne 14.01.12, 18:41 hehe, ujawnia swoje moherowe fetysze ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: buty okropne 14.01.12, 18:41 moim zdaniem buty wygrywają w tym całym zestawie. nawet z to panio wygrywajo. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: buty okropne 14.01.12, 18:47 ty to jesteś tak sfrutrowana swoim życiem, że nawet już fantazji seksualnych nie masz, nie mówiąc o czymś więcej :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: buty okropne 14.01.12, 18:51 jan_hus_na_stosie2 napisał: > ty to jesteś tak sfrutrowana swoim życiem, że nawet już fantazji seksualnych ni > e masz, nie mówiąc o czymś więcej :) > biedny jasio został przejrzany i tak go to ubodło, że użył argumentum ad personam a teraz udowodnij, że masz rację Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: buty okropne 14.01.12, 18:54 Chwila, chwila... Ale to Ty pierwsza zaczęłaś z dogryzaniem - "w tym wątku husina fatazjuje seksualnie". Może udowodnij, że masz rację, co? Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: buty okropne 14.01.12, 19:09 salma75 napisała: > Chwila, chwila... Ale to Ty pierwsza zaczęłaś z dogryzaniem - "w tym wątku husi > na fatazjuje seksualnie". Może udowodnij, że masz rację, co? Nie wiem jak hus, ale ja po tym filmiku fantazje miałem :D Raczej ciężko tym "dogryzać". Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: buty okropne 14.01.12, 19:13 Udowodnij, że hus miał fantazje, no udowodnij! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: buty okropne 14.01.12, 19:16 g.r.a.f.z.e.r.o napisał: > Nie wiem jak hus, ale ja po tym filmiku fantazje miałem :D to ja chyba potrzebuje wyjątkowo mocnych bodźców, żeby mieć fantazje ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: buty okropne 14.01.12, 19:19 > to ja chyba potrzebuje wyjątkowo mocnych bodźców, żeby mieć fantazje ;-) Jak bodźce są mocne, to co to za fantazja? Fantazja to wyobraźnia, powinna z korzystać z minimum bodźców. Odpowiedz Link Zgłoś
miau_weglowy buty NIE sa okropne ;P 14.01.12, 19:22 g.r.a.f.z.e.r.o napisał: Fantazja to wyobraźnia, powinna z ko > rzystać z minimum bodźców. wlasnie wlasnie Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais jak nie są jak są ;-) 14.01.12, 19:23 albo jest but, albo jest klapek/sandał a nie takie nie wiadomo co ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: buty NIE sa okropne ;P 14.01.12, 19:25 miau_weglowy napisała: > g.r.a.f.z.e.r.o napisał: > > Fantazja to wyobraźnia, powinna z ko > > rzystać z minimum bodźców. > > wlasnie wlasnie O, przez Twoje wlasnie wlasnie mam fantazje :/. Opanuj się weź. Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: buty okropne 14.01.12, 19:22 Oj tam, oj tam! Młodyś, niewyżytyś, wiele Ci nie trzeba ;). Odpowiedz Link Zgłoś
samuela_vimes Re: buty okropne 14.01.12, 19:25 salma75 napisała: > Oj tam, oj tam! Młodyś, niewyżytyś, wiele Ci nie trzeba ;). to znaczy, że ja zimna starucha i potrzebuje silnej podniety do fantazji. ;-) pięknie Salma, pięknie, idę założyć klipsy na sutki... Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: buty okropne 14.01.12, 19:31 Nie starucha, tylko starsza :). Banan kojarzy Ci się z koktajlem, ewnetualnie deserem na ciepło, a kiedyś....:D. Ale takie klipsiki z machadełkami załóż ;). I kulki gejszy "zażyj", coby doznania zwiększyć ;). Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: buty okropne 14.01.12, 19:37 > to znaczy, że ja zimna starucha i potrzebuje silnej podniety do fantazji. ;-) > pięknie Salma, pięknie, idę założyć klipsy na sutki... Nie zapomnij pod akumulator podpiąć :D Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: buty okropne 14.01.12, 19:43 Myślisz, że aż tak silnych doznań potrzebuje? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: buty okropne 14.01.12, 20:00 salma75 napisała: > Myślisz, że aż tak silnych doznań potrzebuje? ;) To zależy czy do wywołania fantazji czy ich realizacji :D Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: buty okropne 14.01.12, 18:56 a to posiadanie fantazji seksualnych jest jakąś ujmą na honorze? straszne :D nic nie muszę udowadniać, jesteś tak zgorzkniałą kobietą z zerowym poczuciem humoru, że na tym forum chyba mało kto jest w stanie dorównać ci w tym względzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: buty okropne 14.01.12, 19:03 jan_hus_na_stosie2 napisał: > a to posiadanie fantazji seksualnych jest jakąś ujmą na honorze? Ależ nie jest. Tylko ty husinko uzasadniasz ciągle, że jesteś wyższy moralnie ponad forumki i fantazjujesz jedynie i wyłącznie o swojej lubej. > > > nic nie muszę udowadniać, jesteś tak zgorzkniałą kobietą z zerowym poczuciem hu > moru, że na tym forum chyba mało kto jest w stanie dorównać ci w tym względzie > :) Życie nie kończy się na forum. W realu jestem znana jako wprost przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: buty okropne 14.01.12, 19:15 >W realu jestem znana jako wprost przeciwnie. a jesteś znana? bo kiedyś pisałaś, że masz fobię społ. i barykadujesz się w domu. tak pytam, bo jak wiadomość do Ciebie kiedyś wysłałam, to tesz się nie doczekałam odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: buty okropne 14.01.12, 19:17 six_a napisała: > >W realu jestem znana jako wprost przeciwnie. > a jesteś znana? bo kiedyś pisałaś, że masz fobię społ. i barykadujesz się w dom > u. Jestem, jestem. Wychodzę do nielicznych znajomych. Studiowałam. I tak dalej. > tak pytam, bo jak wiadomość do Ciebie kiedyś wysłałam, to tesz się nie doczekał > am odpowiedzi. a ja nie dostałam wiadomości Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: buty okropne 14.01.12, 19:25 aaaaha, to może do spamu wpadłam, wysłałam jeszcze raz, jakby nie było, to w polu wyszukiwarki poczty wpisz mój nick, gdzieś musi siedzieć;) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: buty okropne 14.01.12, 19:27 nie ma cię, poczta strajkuje Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: buty okropne 14.01.12, 19:29 coś ściemniacie, metreso. wejdź w takim razie na swój profil i tam musi być, że masz nową wiadomość. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: buty okropne 14.01.12, 19:32 six_a napisała: > coś ściemniacie, metreso. W życiu Romka! W profilu jest, w poczcie nie ma. Do dupy z takim systemem. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: buty okropne 14.01.12, 19:46 aha:) u mnie powiadomienia o wiadomościach trafiają też do poczty, ale może gdzieś to trzeba zaznaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: buty okropne 14.01.12, 19:04 jan_hus_na_stosie2 napisał: > a to posiadanie fantazji seksualnych jest jakąś ujmą na honorze? straszne :D > > > nic nie muszę udowadniać, jesteś tak zgorzkniałą kobietą z zerowym poczuciem hu > moru, że na tym forum chyba mało kto jest w stanie dorównać ci w tym względzie > :) masz udowodnić, że nie mam życia seksualnego tak się składa że istnieją na świecie jeszcze INNE powody do zgorzknienia, no ale tacy jak ty prędzej umrą niż przyznają, że się mylili > > Odpowiedz Link Zgłoś
jan_hus_na_stosie2 Re: buty okropne 14.01.12, 19:45 maitresse.d.un.francais napisała: > masz udowodnić, że nie mam życia seksualnego to proste, mężczyźni wieją od zgorzkniałych kobiet, to jest tak paskudna cecha u niewiast, że mężczyźnie przy takiej kobiecie odechciewa się wszystkiego, seksu również :) Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: buty okropne 14.01.12, 20:16 jan_hus_na_stosie2 napisał: > maitresse.d.un.francais napisała: > > > > masz udowodnić, że nie mam życia seksualnego > > to proste, mężczyźni wieją od zgorzkniałych kobiet, to jest tak paskudna cecha > u niewiast ach rozumiem, u niewiast, u mężczyzn nie mamy być słodkimi laleczkami ale moje ewentualne współżycie ma miejsce w realu, a nie na forum, a w realu jestem inna Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: buty okropne 14.01.12, 20:17 A ja jestem w realu Wojtek :). I mam 12 lat :). Odpowiedz Link Zgłoś
maitresse.d.un.francais Re: buty okropne 14.01.12, 20:23 salma75 napisała: > A ja jestem w realu Wojtek :). I mam 12 lat :). Wez_sie??? :-P Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 19:26 tak z grubsza - to miałyśmy :))) i raczej nie było mi wówczas do śmiechu :) Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 19:32 >to miałyśmy :))) Ty i koleżanka? bo szukam lektury na dzisiejszy wieczór, tak że prosz. i z detalami ma być:) Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 19:33 to nie była koleżanka Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 19:46 kolega też może być:) nie jestem wybredna. Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 20:08 Cokolwiek! Byle ostro było! Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 20:12 six_a napisała: > kolega też może być:) > nie jestem wybredna. Kochanka, koledzy są oklepani... Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 23:00 no nie wiem, nie oklepałam jeszcze wszyyyyyystkich kolegów. :) Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 19:36 Ja też poproszę, pisz co tam zaszło, bom znudzona dzisiaj. Chłop dostał karę i siedzi w drugim pokoju na karnym jeżyku, a ja nie ma co począć ze sobo. Pisz greenka, pisz! Odpowiedz Link Zgłoś
gr.eenka Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 19:40 nie, bo to do legendy miejskiej już przeszło :) nic więcej nie napiszę Odpowiedz Link Zgłoś
buuenos Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 20:33 Hehe,podobnie,zwarta i gotowa ( w jedwabnym szlafroczku koloru lyla-roz) oczekiwalam przyjscia ksiecia,dzwonek do drzwi,otwieram,prawie rzucam sie w ramiona..a tu obcy facet ! Pracownik GEZ ( urzednik, nie zameldowalismy jeszcze abonamentu radio-telewizja a mieszkalismy ,,juz"3tyg.w nowym mieszkaniu)Nie powiem facet sie tez zmieszal:-) Odpowiedz Link Zgłoś
salma75 Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 20:38 Coś mi się przypomniało :). Znajoma nabyła kiedyś drogą kupna piękne wdzianko na rocznicę ślubu - przebranie - policjantka. Żeby na wieczór apetytu mężowi narobić przebrała się i czekała aż wróci z pracy koło 16:20 (jak zwykle) żeby mu się pokazać. 16:20 - dzwonek. Otwiera, a tam kurier z karmą dla psa :))). Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 14.01.12, 22:46 Jeri to ja bym z łóżka nie wyrzuciła, oj nie :) Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 15.01.12, 14:53 Grubymi nićmi ta prowokacja szyta. Jak się rozbiera to ma pogniecioną koszulę, jak wychodzi to koszula jest perfekcyjnie wyprasowana - albo miała czas wyprasować albo coś tu nie pasuje.... A buty ma faktycznie paskudne. Kobitę w takich butach z domu bym wygonił. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 15.01.12, 16:20 Heh, ja jakiś miesiąc temu przywdziałam seksowny strój na powitanie misia. Misio przyszedł tylko... Z dwoma kumplami. Odpowiedz Link Zgłoś
g.r.a.f.z.e.r.o Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 15.01.12, 23:34 triismegistos napisała: > Heh, ja jakiś miesiąc temu przywdziałam seksowny strój na powitanie misia. Misi > o przyszedł tylko... Z dwoma kumplami. no.... i co dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
black_anorak Re: miałyście kiedyś podobną wpadkę? 15.01.12, 16:45 Seven of Nine | Resistance is Futile... --- Find a Better Way of Life! Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard_mis_ochodzki ja miałem choc inną 15.01.12, 23:05 rano zawsze sciagałem mojej galoty bo lubila spac w galotach i po 10min na lyzeczke szlismy do lazienki zeby dokonczyc na stole przed lustrem a ktoregos razu zepsul sie zamek pod klamka ;-) i trzeba bylo budzic mlodego zeby nas otwierał z zewnatrz srubokretem :-) mlody mial 12lat wiec pewnie sie zastanawial czemu sie z ranca zamykamy w lazience ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wez_sie zastanawiajace jest... 16.01.12, 08:13 co trzeba miec we łbie, zeby jarac sie takim badziewiem i jeszcze wrzucac to na forum, by wywolac dyskusje... Odpowiedz Link Zgłoś