21.01.12, 22:07
Nie pogniewajcie się za ten głupi (jak sądzę temat). Kto tak uważa ten niech nie komentuje. ;-)

OK?

Zdarzało wam się słyszeć np. na ulicy, od znajomych lub po prostu od ludzi komentujących wasze zdjęcia (np. z wesel) teksty typu "ta jest ładna", "ale super dziewczyna"? No wiecie. ;-)

Mnie się to czasami zdarza i jakoś nigdy mnie to specjalnie nie cieszy. Niby taka głupotka, ale... Maluję się od niedawna (korektor, tusz do rzęs, błyszczyk) i makijaż zupełnie zmienia moją cerę. Bez niego wyglądam na mniej zdrową, oczy są mało wyraźne bez pomalowanych rzęs.

Od razu myślę sobie "Nie tyle ładna, co ładnie pomalowana". I to fakt.

Wiem, że dziewczyny robią sobie jakieś akcje typu 7 dni bez makijażu, testując (i akceptując siebie) i reakcje otoczenia. Widziałam filmy z ich udziałem na YT i faktycznie, czasem różnica jest kolosalna.

Jak byście się czuły bez makeupu, tylko z kremem na twarzy?

Nie czujecie się nieswojo gdy ktoś chwali was za urodę, która jest zrobiona?


Wiem, wiem, nieskładnie i bez sensu, ale mam katar i przez to prawo do pisania głupot w sieci. ;-)
Obserwuj wątek
    • khadroma Re: "Ładna" 21.01.12, 22:11
      Aaaa, jesli masz katar, to wszystko jasne.. ;)
      • kombinerki.pinocheta Re: "Ładna" 21.01.12, 22:20
        A ty Khadroma dzisiaj nie na miescie na baletach? Co sie stalo?
        • khadroma Re: "Ładna" 21.01.12, 22:37
          Godzine temu wrocilam. :)
    • eat.clitoristwood Ja od jakiegoś miesiąca 21.01.12, 22:22
      zacząłem smarować ryj kremem bo mi się na stare lata papierem ściernia.
      Współczuwam Wam, kobiety.
      Mam tylko nadzieję, że po przejściu na emeryturę nie zacznę menstruować.
      • kochanic.a.francuza Re: Ja od jakiegoś miesiąca 23.01.12, 06:48
        Widzisz jak ciezko maja kobiety? A do tego musza pracowac;)
    • bijatyka Re: "Ładna" 21.01.12, 22:25
      Ja się przez tydzień nie malowałam, bo byłam na nartkach. I oglądałam przed chwilą swe zdjęcia ze stoku. No cudnie, cudnie. Tylko trochę zoom sobie nie radził i byłam w czapce i w googlach.
      • kombinerki.pinocheta Re: "Ładna" 21.01.12, 22:27
        >byłam na nartkach

        A co to?
        • bijatyka Re: "Ładna" 21.01.12, 22:35
          https://p.alejka.pl/i2/p_new/13/20/super-nartki-i-kijki-hit-narty-36cm-24h-kurier_0_b.jpg
    • tyggrysio Re: "Ładna" 21.01.12, 22:35
      Mną się nikt nie zachwyca (mam przeciętną polską urodę), ale ja makijaż miałam na sobie raz w życiu, jak mnie znajoma chciała przekonać, że pomalowana będę lepiej wyglądać na swoim weselu. Po spojrzeniu w lustro okazało się że skóra zrobiła się gładka jak maska, co mnie tak przeraziło, że od razu zmyłam... skóra ma fakturę i wg mnie musi być ją widać ;) Od tego czasu zdarzyło mi się kilkukrotnie pomalować rzęsy albo użyć błyszczyka - nic ponadto. Nie mam wewnętrznej potrzeby, żeby się malować - pewnie bym była lepiej postrzegana na ulicy mając make-up, ale jak sobie pomyślę, że skóra będzie taka nienaturalna... że trzeba będzie uważać, żeby nie potrzeć oka, bo coś się rozmaże... nieeeeeee!
      Krem do twarzy mam (teściowa mi kupiła O_o), ale używam tylko jak widzę, że skóra jest ewidentnie wysuszona. Poza tym mam jeszcze jakiś tłusty na mróz. Ale żeby się tym smarować codziennie, jeśli nie ma takiej konieczności?
      • triismegistos Re: "Ładna" 21.01.12, 23:04
        To prawda, pilnowanie, żeby nie potrzeć oka jest wkurzające!
    • miau_weglowy katar blokuje szare komorki? ;P/nt 21.01.12, 22:36

      • bijatyka Re: katar blokuje szare komorki? ;P/nt 21.01.12, 22:38
        Zatokami może przejść.
        • miau_weglowy Re: katar blokuje szare komorki? ;P/nt 21.01.12, 22:43
          wiesz co sobie wlasnie uswiadomilam?
          ze w tym kraju wilgoci od paru ladnych lat nie mam kataru!
          jak przyjemnie miec sprawne szare komorki :D
      • lena.nocna Re: katar blokuje szare komorki? ;P/nt 22.01.12, 10:17
        Siedzę cały dzień w domu i umieram. ;-) Szare komórki są zablokowane. Nie mogę ich nawet pobudzać czytaniem, bo na książkę kapie. ;-)
    • six_a Re: "Ładna" 21.01.12, 22:47
      >i makijaż zupełnie zmienia moją cerę

      to ile tego korektora?
      czy kilo?
      • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 10:15
        Pod oczy i w kąciki nosa tam gdzie jestem czerwona/szara. I przestaje wyglądać jak zombie. Policzki, czoło i brodę mam ładną.

        Ale nie o tym jest ten temat.

        Nie masz nic do powiedzenie - nie pisz. ;-)
        • six_a Re: "Ładna" 22.01.12, 10:27
          zawsze mam bardzo dużo do powiedzenia, a zacząć można by od tego, że jesteś marudną malkontentką. przestań się malować, jak ci nie pasuje, i poczekaj na amatora urody saute.
          może być?
          no, mam nadzieję.
          • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 10:33
            Nie marudzę, ale pytam innych o zdanie na temat ich samych. A wprowadzenie zrobiłam od siebie, żeby wyjaśnić dlaczego mi to do głowy przyszło i żeby zacząć temat.

            Jednak frustracja, skoro zwykłe pytanie odbierasz jako marudzenie? Lubisz zaczepiać? Wiesz, ze można się w tym łatwo zapędzić za daleko i zrobić z siebie idiotkę. Bo raz, drugi, trzeci masz rację, a za piątym jest to już zwykłe czepialstwo dla zasady.

            • six_a Re: "Ładna" 22.01.12, 10:38
              jeśli nawet komplementy Cię nie cieszą, to MARUDZISZ.
              który fragment trzeba dodatkowo wyjaśnić?
              i sama nazwałaś swoje pytanie głupim, aaaale wiesz, taka kokieteria nie zawsze działa.
              • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 10:51
                Nie marudzę, ale robię zajawkę do tematu. Liczyłam na wasze zdanie na temat makeupu. ;-)

                To tylko tyle.
                • six_a Re: "Ładna" 22.01.12, 11:27
                  nie chcę się nadmiernie czepiać przy niedzieli, ale zajawkę zrobiłaś w sposób nader osobliwy.
                  popraw sobie jakość cery - preparaty witaminowe czy tam na skórę naczynkową albo odwiedzaj kosmetyczkę, to nie będziesz miała dziwnego rozziewu między sobą bez makijażu (fuj), a sobą w makijażu (cacy).
                  • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 11:36
                    Moja cera jest ładna (policzki i czoło). Od jakiegoś czasu odżywiam się bezśmieciowo, więc nie mam problemu z szarościom i zanieczyszczeniami cery. Problemem jest cienka skóra pod oczami i sińce z rana. Kosmetyki po oczy pomagają nieznacznie.

                    Dochodzi brak opalenizny zimą. Latem mam tylko tusz do rzęs i nie widze rozziewu.

                    Nie zmienia to faktu, że temat jest o was, skierowany do was, a nie po to, żeby roztrząsać tu problem moich sińców.

                    Temat jest o waszym stosunku do makijażu i o tym jak widzicie siebie bez niego i z nim. jak widzicie swoja urodę.

                    Niech personalne czepialstwo ci tego nie przesłania.
                    • six_a Re: "Ładna" 22.01.12, 11:41
                      >jak widzicie siebie bez niego i z nim. jak widzicie swoja urodę.

                      dżizas. wienc tak:
                      my z sixom bardzo dobrze się widzimy w makijażu i bez takoż. i nie mamy problemu, że ktoś nas chwali za tapetę. albo nie chwali. łotewa. ponieważ w dupie mamy czyjeś opinie na nasz temat.
                      uff.
                      • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 11:45
                        No dżisas, gratulacje. ;-)
                        • to.niemozliwe Re: "Ładna" 23.01.12, 05:41
                          Wreszcie na temat. ;-)
    • lacido Re: "Ładna" 21.01.12, 22:47
      lena.nocna napisała:

      >
      > Jak byście się czuły bez makeupu, tylko z kremem na twarzy?

      codziennie tak wyglądam, to nie boli :) bardziej przeszkadza mi brak snu :)
    • zamysleniee Re: "Ładna" 21.01.12, 22:55
      i ładna i pociągająca nooormalnie full serwis
      • six_a Re: "Ładna" 21.01.12, 23:07
        a słuch jaki ma dobry.
        :)
        • zamysleniee Re: "Ładna" 21.01.12, 23:13
          i zawsze ma fakturę!
        • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 10:16
          Ale przynajmniej nie jest sfrustrowana i złośliwa. ;-)
          • six_a Re: "Ładna" 22.01.12, 10:29
            fcale:)
            • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 10:30
              fiem ;-)
    • triismegistos Re: "Ładna" 21.01.12, 23:03
      Oczywistym jest, że w makijażu wyglądam niż bez. Jestem naturalną blondynką, mam jasną oprawę oczu, a farbuję włosy na ciemno. trochę pudru,lekko podkreślam brwi i rzęsy (a mam imponująco długie i gęste) i wyglądam o wiele lepiej. A jak porządnie zrobię oczy to huhu!
      Co nie zmienia faktu, że przeważnie makijażu nie chce mi się robić, nakładam tapetę kiedy muszę. Jestem trochę abnegatką.
      I muszę przyznać, ze bardziej cieszą mnie komplementa, kiedy się zrobię. Trudno być dumnym z tego, że moja twarz ma dobre proporcje. Takie są i już. Natomiast "zrobienie się" to już jest konkretna umiejętność.
      • microriotgrrl Re: "Ładna" 21.01.12, 23:49
        O, mam podobnie;) Też mi się nie chce nakładać tapety. Ale czasem lubię. Dla mnie to nowa czynność w sumie, dopiero się uczę, choć nie umiem eksperymentować w tej dziedzinie.
        Więc na co dzień to zero makeupu, czasem krem;)
    • chat_calin Re: "Ładna" 21.01.12, 23:12
      Cale zycie funkcjonuje bez makijazu. W ogole nie mam makeupu. Nigdy nie mialam.
      Czasem uzywam korektora, cieni i maskary, ale tylko czasami. Jeszcze rzadziej pudru. Chyba komus sie podobam, tak mi sie wydaje... ;)
      • amb-ona Re: "Ładna" 21.01.12, 23:25
        To ja muszę być rzeczywiście ładna ponieważ bez grama mejkapu słysze wzniosłe komplementy
        • microriotgrrl Re: "Ładna" 21.01.12, 23:51
          Komplementy są takie, hmm, płaskie;> (albo tak to sobie tłumaczę, bo mnie nikt nie komplementuje za często)
        • olewka100procent Re: "Ładna" 21.01.12, 23:53
          na codzień sie nie maluję, aktualnie nie pracuję więc robienie makijażu na zakupy czy na odprowadzenie dziecka do przedszkola nie ma dla mnie sensu . Choć zdarza mi się, że w pewnie dni chce wyglądać lepiej to nakładam ,, tapete,, Ogólnie jak ktoś mi mówi że ładnie wyglądam itd nie robi to na mnie wrażenia, ponieważ mam w domu lustro i wiem o tym . Czasami mi sie śmiać chce jak laski idą do tesco na zakupy odpicowane jak na impreze, szpilki do hipermarketu ? masakra, zabić się idzie na tej kafelkowanej podłodze
          • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 10:22
            Ja zaczęłam się malować właśnie do pracy. Często mam spotkania i bez pomalowanych rzęs i błyszczyka wyglądałabym jakbym o tym zapomniała. ;-) Muszę się ubrać elegancko i do takiego stroju pasuję podkreślenie rzęs i ust.

            No i nie wyglądam rano na pobitą czy chorą (sińce pod oczami). ;-)
    • rotkaeppchen1 Re: "Ładna" 22.01.12, 00:17
      Nie rozumiem problemu. Mam 31 lat, nigdy w zyciu nie uzywalam fluidu, pudru, itd. Jedyne, czego uzywam to krem matujacy lub poltlusty - w zaleznosci od pory roku, tusz do rzes, czasem jakis cien do powiek ale nie zawsze i nie za duzo, albo blyszczyk do ust, albo czasem jakis intensywniejszy kolor. Jestem uwazana za bardzo ladna, sama sobie tez sie najczesciej podobam. Mimo braku pelnego makijazu.
      Choc faktycznie make up zmienia nie do poznania - jakies 10 lat temu uzylam zalaczonej probki fluidu znanej firmy i bylam w pozytywnym szoku - tak, to byl szok. Wiec rozumiem, ze komus z przecietna cera dobry makijaz moze pomoc.
      • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 10:26
        Też nie używam fluidu ani pudru. Wystarcza korektor, ale to zmienia już moją twarz. Jest świeża, gdy nie mam szarych cieni pod oczami.

        W wakacje mam na sobie tylko krem z filtrem i tusz do rzęs. Ogólnie w wakacje mam ładniejszą cerę.

        A osoby, które nakładają na siebie tapety musiały chyba jako nastolatki mieć problemy z cerą. Potem jak im się poprawiła już nie potrafiły z tego zrezygnować.

        Co innego make-up do zdjęć czy okolicznościowy ;-)
    • stephanie.plum Re: "Ładna" 22.01.12, 00:25
      ja sobie domalowywuję kolor na policzkach. na rzęsach mam hennę, reszta jak Pan Bóg dał.

      czternastolatki, które uczę, są pomalowane lepiej... i, no cóż, niektóre ładniejsze niż ja.
    • mandolinka.bramborova Re: "Ładna" 22.01.12, 00:38
      Ja akurat nie mam tego problemu, bo nie umiem się ani ładnie pomalować, ani nawet dobrać podkładu tak, żeby po kilku godzinach spełniał jeszcze swoją funkcję. Zresztą też mnie nie zachwalają ani na ulicy ani na zdjęciach, tylko facet i jego matka prawią mi komplementy, no ale co mają mówić :P Bez make-upu czułabym się nieswojo tylko i wyłącznie z uwagi na psychikę - bo tylko w tym celu nakładam podkład na twarz - czasami naprawdę nie widać różnicy (i to nie dlatego, że mam piękną cerę, wręcz przeciwnie). I może to dziwne, może jestem wyjątkowa pod tym względem, ale kremu nie używam wcale - nienawidzę.

      A powiem CI, że z maszkarona ciężko zrobić ładnego osobnika tylko przy użyciu kosmetyków, więc chyba jesteś trochę dla siebie zbyt ostra - skoro mówią, żeś ładna, toś ładna i nie marudź! ;)
    • ognista.potwora Re: "Ładna" 22.01.12, 01:09
      Nie maluję się codziennie, a jeśli już to w wersji minimum. Bywa, że od wielkiego dzwonu staram się zrobić coś efektowniejszego, ale jest to dla mnie męczarnia, nie mogłabym tak na co dzień. Jeśli wspomniane przez ciebie panie brak makijażu przez tydzień traktują jak wyzwanie i jakieś wielkie halo to muszą być typem, który nawet po bułki czy ze śmieciami nie wyskoczy bez pełnego "zrobienia". A to kompletnie nie moja bajka.

      > Jak byście się czuły bez makeupu, tylko z kremem na twarzy?
      >
      Normalka, akurat do pielęgnacji przywiązuję sporą wagę.

      > Nie czujecie się nieswojo gdy ktoś chwali was za urodę, która jest zrobiona?
      >
      Tak, dlatego liczą się tylko komplementy wypowiedziane, gdy jestem "au naturel".
    • headvig Re: "Ładna" 22.01.12, 06:28
      ja tylko czasem fluid nakładam i czasem szminki używam, często bez mejkapu jestem, nawet chyba mąż tak bardziej woli. nie potrafię się profesjonalnie pomalować, więc jeśli mam wyglądać jak pajac, to wolę tego nie robić w ogóle albo tylko minimalnie.

      let your hips do the talking
      www.youtube.com/watch?v=OczRpuGKTfY
      • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 10:29
        No właśnie. Ja też nie potrafię się pro pomalować. Między innymi dlatego nie używam cieni i szminek. ;-) Ani podkładu, ani różu.
    • facettt won z make upem. 22.01.12, 07:27
      lena.nocna napisała:
      Jak byście się czuły bez makeupu, tylko z kremem na twarzy?

      normalnie bysmy sie czuly, gdyz ten caly "make up" to DZIADOSTWO
      wymyslone przez dziennikarzyny oraz producentow tegoz.
      • six_a Re: won z make upem. 22.01.12, 10:40
        akurat makeup istniał, jak jeszcze o dziennikarstwie i masowej produkcji nikt nie słyszał. a malowali się faceci odgrywający baby na scenach teatru antycznego. obcasy nawet nosili;)
        • lena.nocna Re: won z make upem. 22.01.12, 10:53
          A burki na licach panien w Polsce? :D Węglem się dziewczyny malowały. ;-)
        • mumia_ramzesa Re: won z make upem. 22.01.12, 13:12
          > a malowali się faceci odgrywający baby na scenach teatru antycznego

          Nie malowali sie tylko nosili maski.
          • six_a Re: won z make upem. 22.01.12, 13:51
            może faktycznie. ale gdzieś czytałam o makijażu w kontekście teatru antycznego. i jak się dokopię, to wrócę:)
    • lucky.13 Re: "Ładna" 22.01.12, 09:46
      To żadne novum. Faceci często określają mianem ładnych babki, które maja mocno przeciętne twarze, znośne figury, acz są ubrane w sposób "ubieram się dla facetów". Ludzie zachwycają się laskami obrobionymi w photoshopie. Ładne i piękne myli się z seksownym lub chcącym być seksownym. Witamy w XXI wieku.;)
      • lucky.13 Re: "Ładna" 22.01.12, 09:48
        Aha - ja się maluję, ale na co dzień używam tylko podkładu, różu, tuszu do rzęs i błyszczyka.
        • triismegistos Re: "Ładna" 22.01.12, 09:58
          Ładne mi tylko :D
        • alpepe Re: "Ładna" 22.01.12, 11:20
          tylko...
          • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 11:25
            ;-) Zależy kto mierzy.

            "Tylko" to będzie dla osób, które do codziennego makijażu używają z 15 kosmetyków (o istnieniu większości z nich nawet pewnie nie zdaję sobie sprawy). ;-) Siakieś bazy, bronzery, fluidy, podkłady, pudry, cienie, rozświetlacze, tusze, kredki, eyelinery... kto wie co jeszcze.

            Jak pomieszkałam z dziewczynami w akademiku to doznałam szoku. ;-)
            • six_a Re: "Ładna" 22.01.12, 11:33
              moim skromnym, nie liczy się ilość użytych kosmetyków, tylko efekt.
              bo już widzę jakiś wyścig, która mniej, więc fajniej;)
              a jak ktoś ma wprawę, to i 15 ogarnie w tyle samo czasu co Ty dwa na krzyż;)
              • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 11:39
                Zgadzam się z tym, że liczy się efekt. ;-) Ale ilość i jakość kosmetyków też nie są bez znaczenia. ;-)
          • lucky.13 Re: "Ładna" 22.01.12, 14:26
            No tak, dla kogoś, kto wcale się nie maluje, to będzie aż. A dla kogoś, kto dorzuca jeszcze puder, szminkę, konturówkę do ust, kredkę do oczu, poder brązujący, cienie do powiek, korektor, bazę pod makijaż, to tyle co nic. Według makijażowych standardów to, co wymieniłam trudno nawet nazwać makijażem. Ale rozumiem, że panie z tych, które się nie malują, bo ładniej wyglądają bez makijażu.:P
      • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 10:34
        Auć! ;-)
        Dobrze, że nie zam Photoshopa. ;-)
    • the_city Re: "Ładna" 22.01.12, 10:03
      lena.nocna napisała:

      > Jak byście się czuły bez makeupu, tylko z kremem na twarzy?
      > Nie czujecie się nieswojo gdy ktoś chwali was za urodę, która jest zrobiona?

      Ładna bez makijażu to może jest Monica Bellucci. Inne kobiety niestety muszą się umalować, żeby jakoś wyglądać. Często w drodze do pracy obserwuję wiele takich nieumalowanych (większość to oczywiście mężatki:) - wyglądają tragicznie. Ale faceci właśnie takie wolą, nie wiem dlaczego. Może kobiety atrakcyjne i dbające o siebie automatycznie uznawane są za niewierne albo w jakiś sposób zagrażające? Trudno powiedzieć, ale jedno jest pewne, Polacy uwielbiają brzydkie kobiety i tylko z takimi się wiążą.

      • triismegistos Re: "Ładna" 22.01.12, 10:13
        the_city napisała:
        >
        > Ładna bez makijażu to może jest Monica Bellucci.

        Ja pierdziu, co za drastyczne stwierdzenie.
      • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 10:35
        ;-) A dlaczego sądzisz, że wolą brzydkie i nieumalowane?
        • the_city Re: "Ładna" 22.01.12, 19:51
          lena.nocna napisała:

          > ;-) A dlaczego sądzisz, że wolą brzydkie i nieumalowane?

          Bo widzę z jakimi się wiążą:)

          A odnośnie Twojego pytania w pierwszym poście - to ja maluję się codziennie. Używam pudru, który daje efekt podkładu, tuszu i szminki lub błyszczyka, czasami cieni, a ostatnio uczę się używać eyelinera.

          Z samym kremem na twarzy czuję się paskudna, a z makijażem - bardzo ładna:)

          Nie czuję się nieswojo, gdy ktoś chwali mnie za urodę, która jest zrobiona, bo moim zdaniem nie ma kobiet, które wyglądają ładnie bez niego (oczywiście poza Bellucci, ale ona jest pod każdym względem doskonała:)
      • infinity51 Re: "Ładna" 22.01.12, 11:15
        > Ładna bez makijażu to może jest Monica Bellucci. Inne kobiety niestety muszą si
        > ę umalować, żeby jakoś wyglądać. Często w drodze do pracy obserwuję wiele takic
        > h nieumalowanych (większość to oczywiście mężatki:) - wyglądają tragicznie.

        Cos w tym jest. Mam w pracy kolezanke mezatke z okropna cera, brak jakiegokolwiek makijazu, nic, ogolnie jest mocno "niewyjsciowa" ale sama ostentacyjnie twierdzi ze ona "nie musi sie juz starac". Aha, laska ma 34 lata
      • ursyda Re: "Ładna" 22.01.12, 11:56
        Nie znam faceta, który twierdziłby, że lubi kobiety z makijażem co nie zmienia faktu, że oglądają się tylko za "zrobionymi".
        • lucky.13 Re: "Ładna" 22.01.12, 14:29
          Bo faceci uważają, że tzw, makijaż naturalny to brak makijażu. A makijaż dla nich zaczyna się od smoky eyes i czerwonej szminki.:)
          • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 14:36
            Dla mnie wystarczy porównać look tej dziewczyny:
            W makeupie:
            www.youtube.com/watch?v=O7DkMmx0SL4&feature=fvsr
            Bez (trzeba przewinąć, bo an początku an już make-up):
            www.youtube.com/watch?v=GIPnMd5cHdI&feature=player_detailpage#t=105s
            Nie ma się co panom dziwić. Prawda? :-)
            Ja mam podobnie, choć nie maluję się tak mocno jak ona. Zakrycie cieni i podkreślenie oczu już robi mi inna twarz.
            • lucky.13 Re: "Ładna" 22.01.12, 14:50
              To jest oczywiste dla wszystkich, oprócz pań, które uciekają z krzykiem na dźwięk słowa "makijaż".:)
      • red_boots Re: "Ładna" 22.01.12, 12:18
        > ce? Trudno powiedzieć, ale jedno jest pewne, Polacy uwielbiają brzydkie kobiety
        > i tylko z takimi się wiążą.

        nie widzę takiej tendencji
      • brak.slow Re: "Ładna" 22.01.12, 20:40
        oj śmiem się zgodzić, i to często ci przystojni Polacy mają za żony totalne bezguścia, albo brzydactwa.
    • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: "Ładna" 22.01.12, 11:39
      Toż to nie tajemnica, że gdyby wszystkie "piękne kobiety" nagle pozbawić makijażu i zmyć farbę i utrwalacze fryzury z włosów, toby się okazało, że pięknych kobiet już nie ma :P.

      Żyjemy w czasach Photoshopa i niestety coraz bardziej powszechne jest przyjmowanie za normę sztucznego wytworu. Za naturalne i piękne uchodzą twarze skorygowane, żadna naturalna piękność nie wygra z dobrze zrobioną przeciętną.

      A co do pytania - ja maluję się zawsze, gdy jest zimno. Nie wyjdę na dwór bez tapety zimą. Za to gdy wychodzi słońce, powoli przestaję, latem już się maluję "na specjalne okazje".

      I korzystam też z bogatego arsenału kosmetyków: korektor, podkład, czasem puder rożwietlający lub brązujący, róż, cienie, kredki, szminka, tusz. Po prostu lubię się malować, a zwłaszcza że programowo ubieram się jak szmaciarz i nie chadzam do fryzjera, jest to jedyna rozrywka z gatunku klasycznie kobiecych, która jest mi dostępna.

      A co do pochwał - rzadko czuję się nieswojo, gdy mnie chwalą. Raczej jak ryba w wodzie.
      • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: "Ładna" 22.01.12, 11:40
        * rozświetlający oczywiście.
        • jael53 Re: "Ładna" 22.01.12, 12:07
          Nie mam pojęcia, jak bym się czuła przez kilka godzin z "tapetą" na twarzy. Czegoś takiego, jak podkład spróbowałam raz i zmywałam, nim kwadrans minął. A już dłubania przy oczach w ogóle sobie nie wyobrażam.
          • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: "Ładna" 22.01.12, 12:21
            Zależy od tapety i od cery. Jak podkład jest dobrej jakości i dopasowany do cery (czyli nie kłaść wysuszającego na suchą cerę - niby oczywiste, ale nie dla wszystkich), to w ogóle nie wiesz, czy go masz na skórze. Z tuszami do rzęs pod tym względem jest rzeczywiście gorzej.
      • lucky.13 Re: "Ładna" 22.01.12, 14:32
        > Toż to nie tajemnica, że gdyby wszystkie "piękne kobiety" nagle pozbawić makijażu i
        > zmyć farbę i utrwalacze fryzury z włosów, toby się okazało, że pięknych kobiet już nie ma :P.

        Ale to też dlatego, ze jesteśmy zaprogramowani na pewien wzorzec urody. Wystarczy sobie przypomnieć, jakie kobiety uważano za piękne przed erą photoshopa i że np. pory w skórze albo biust niestręczący do góry, to nie była zbrodnia.:)
        • lucky.13 Re: "Ładna" 22.01.12, 14:33
          Przeczytałam pierwsze zdanie i od razu odpowiedziałam, a widzę, że w drugim piszesz to samo, co ja. Sorry.:)
    • asiu_3 Re: "Ładna" 22.01.12, 12:08
      Mysle, ze czesciej ludzie maja potrzebe komplementowania osob przecietnych, ktore zrobia sie raz na polroku. Po prostu jest bardzo duza roznica w wygladzie. Osoby zadbane, odpicowane na codzien zawsze wygladaja ladnie i nie ma potrzeby mowic oczywistosci.
    • red_boots Re: "Ładna" 22.01.12, 12:09
      dla mnie makijaż służy podkreśleniu tego, co ładne i ew. ukryciu tego, co mniej ładne. nie uważam tego za przestępstwo :) , czasami wręcz jest wskazany, np. przy bliznach potrądzikowych.
      jeśli chodzi o mój makijaż: nigdy nie używałam fluidu/ pudru w płynie, używam korektora na blizny po trądziku i często pudru w kamieniu dla wyrównania kolorytu cery. u mnie puder działa też leczniczo i regulująco (mam tłustą cerę). robię kreskę na powiece dla podkreślenia oka, cienie nakładam rzadko. szminka obowiązkowo, błyszczyków nie znoszę, kleją się, bleee. czasami rozświetlacz na twarz- optycznie wyrównuje nierówności :) rozświetlacze są boskie :)
      nie mam problemu z wyjściem bez makijażu, dosyć często tak chodzę. też mam since pod oczami, ale ich nie tuszuję, korektor pod oczy odpada.
    • lonely.stoner Re: "Ładna" 22.01.12, 12:21
      a ja bardzo lubie sie malowac :) sama czynnosc mi sprawia frajde, i nie rozumiem za bardzo kobiet ktore twierdza ze to jest jakas ciezka gehenna ten makijaz, czy dbanie o siebie. Moze jak ktos nie ma zdolnosci manualnych czy plastycznych to jest, ale ogolnie to mysle ze to ogromna przyjemnosc jest dla kobiety.
      Poza tym dobry makijaz to nie jest tona tapety na twarzy ze nie mozna rozpoznac siebie samej po zmyciu makijazu. No i w 21 wieku mamy takie cuda na rynku ze juz nikt nie musi straszyc podkrozonymi oczami, zmarszczkami i rozszeroznymi porami- wystarczy tylko troche o siebie zadbac.
      A takie bzdety jak w tytulowym watku mnie zawsze rozsmieszaly- ze jak ktos mowi ze ladna to podziwia makijaz... Nie kazda kobieta bedzie piekna umalowana, niektore po prostu umieja swietnie podkreslic to co maja. Dla mnie takim przykladem jest Marilyn Monroe- wlosy utlenione na jasny blond (wlasne miala ciemne) i po prostu idealnie dobrany do jej typu urody makijaz, ktory do dzis dnia znajduje nasladowcow.
      • khadroma Re: "Ładna" 22.01.12, 12:28
        lonely.stoner napisała:
        Dla mnie takim przyklade
        > m jest Marilyn Monroe- wlosy utlenione na jasny blond (wlasne miala ciemne)

        Marilyn była ruda. O:
        • lonely.stoner Re: "Ładna" 22.01.12, 14:08
          khadroma napisała:

          > lonely.stoner napisała:
          > Dla mnie takim przyklade
          > > m jest Marilyn Monroe- wlosy utlenione na jasny blond (wlasne miala ciem
          > ne)
          >
          > Marilyn była ruda. O:

          na tym zdjeciu ma juz rozjasnione wlosy. Naturalne byly o wiele ciemniejsze.
          • six_a Re: "Ładna" 22.01.12, 14:27
            >Naturalne byly o wiele ciemniejsze.
            nie miała ciemnych, może ciemny blond najwyżej. jako dziecko była blondaskiem, potem ściemniały, to je rozjaśniła i wyszedł rudy albo przefarbowała.
        • funny_game Re: "Ładna" 22.01.12, 17:37
          Godzinami się na to zdjęcie mogę gapić.
          • to.niemozliwe Re: "Ładna" 23.01.12, 05:57
            Jest swietne. Teraz juz takich nie robia. Wspolczesnie wycieliby w PS faldke skory pod biustem, rozjasnili cienie pod oczami i usuneli sruby od mocowania skoczni. Ale to w swojej naturalnosci jest ujmujace.
      • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 13:23
        Ja zdolności manualnych nie mam i faktycznie malowanie się mi nie wychodzi, ale wiem, że to co ludzie komentują to jakiś tam image.

        Zanim nie "odkryłam" korektora mineralnego w połączeniu półtłustym kremem na dzień to nie zasłaniałam sobie tych cieni, bo wychodziły mi łaty. Nie nazwałabym tego podkreslaniem urody, ale raczej tuszowaniem.

        Urodę podkreślam doborem ciuchów i dodatków. ;-) Od kiedy odkryłam, że jest mi dobrze w ciepłych pastelowych kolorach już nie zakładam np. czarnej bluzki jeśli nie towarzyszy jej jakiś jasny pastelowy szal. Ale nie zmienia to faktu, że moja twarz wygląda inaczej gdy jej nie zatuszuję korektorem pod oczami i przy nosie.

        Czyli moim zdaniem podkreślanie to jedno, a tuszowanie niedoskonałości to drugie.

        Mogłabym nie używać tuszu do rzęs bo mam dosyć gęste rzęsy. Ale są jasne. Jeśli nałożę tusz to mam efekt wielkiego, zalotnego oka. ;-)

        To jest właśnie podkreślanie urody. ;-)

        Pewnie wypowiadam się nieskładnie, mam nadzieję, że mimo wszystko jestem w miarę rozumiana. ;-)
    • baba67 Re: "Ładna" 22.01.12, 12:35
      Wcale nieglupie pytanie.Ja sie nigdy nie maluje, bo mi zwisa opinia o mojej urodzie.Wlasciwie nie tylko o mojej urodzie.Lata pracy nad soba do tego doprowadzily bo kiedys bylam bardzo prozna.Wiekszosc uznanych w swiecie atrakcyjnych kobiet jest zrobiona, wystarczy popatrzec na zdjecia bez fotoszopu.Te ktore sa ladne bez makijazu mozna policzyc na palcach.Podobno jesli sie a ladna dusze to z czlowieka emanuje piekno niezalezne od rysow twarzy, zmarszczek i malowidel i tego sie trzymajmy.
      • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 13:27
        Masz może jakieś dietetyczne sposoby na zdrowa cerę zimą? :-D
        Chodzi mi o to, żeby bez słońca, solarki i samoopalaczy nie wyglądała na siną, ziemistą i trupią?
        Przypuszczam, ze wyglądasz dobrze bez podkładu stąd moje pytanie.
        ;-)

        Mam jasną karnację i ciągły z tym problem.
        Pomogło mi pozbycie się z diety cukru i zwiększenie porcji warzyw i nieprzetworzonego mięsa.
    • ursyda Re: "Ładna" 22.01.12, 12:36
      Ja tu widzę coś innego. Prawie 70 wpisów i nikt się nie żadna się nie maluje. Wszystkie od urodzenia piekne. Ciekawa jestem jak sie te wszystkie maxfactory utrzymują.
      Co do tematu, tak maluje się (w dodatku to lubie, tak, z makijażem wyglądam lepiej.
      • jael53 Re: "Ładna" 22.01.12, 12:41
        Wystarczy mi poczucie, że daję zarobić producentom dość wymagających kosmetyków pielęgnacyjnych. Do egzystencji maxfactorów ani myślę się dokładać; aż taka prospołeczna nie jestem.
      • khadroma Re: "Ładna" 22.01.12, 12:50
        ursyda napisała:
        Prawie 70 wpisów i nikt się nie żadna się nie maluje. W
        > szystkie od urodzenia piekne.

        I co, przeszkadza ci to?
        • ursyda Re: "Ładna" 22.01.12, 13:00
          To jakaś nowa forma forumowej zaczepki? Bo na zaproszenie do dyskusji nie wygląda.
          Odpowiem w podobnym stylu:
          tak/nie/nie wiem
          niepotrzebne skreslic
          • khadroma Re: "Ładna" 22.01.12, 13:11
            ursyda napisała:

            > To jakaś nowa forma forumowej zaczepki? Bo na zaproszenie do dyskusji nie wyglą
            > da.

            Nie, to reakcja na twoje słowa.
            • ursyda Re: "Ładna" 22.01.12, 14:04
              Tam było pytanie. Odpowiedziałam. Możesz sobie wybrać odpowiedz a następnie zadać to samo pytanie sobie,
        • jazzify Re: "Ładna" 22.01.12, 13:03
          Ale że w czym problem? Bez makijażu wyglądam jak pasztet - przebarwienia na twarzy, cenie pod oczami i generalnie jestem rozmyta. Po nałożeniu tapety zdatna jestem dla oka i użytku więc się tapetuję. Proste. Nie robię halo kiedy ktoś komplementuje, że ładnie wyglądam w makijażu bądź bo mam ładny makijaż. Co w tym dziwnego? Straszny przeciętniak ze mnie bez makijażu to i komplementów nie dostaję kiedy nie zarzucę kolorówki na facjatę.
          • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 13:31
            Ale właśnie o to chodzi, żeby porównać kto jak ma.
            Niektóre z nas mają świetną lub w miarę dobrą cerę bez (było tu już kilka takich wypowiedzi), a inne bez makijażu straszą.

            Też nie mam wyraźnej urody, gdy nie pomaluję oczu.

            Po prostu jedni to lubią, a inni nie. ;-)

            Ciekawa byłam waszego zdania: czy akceptujecie siebie bez żadnego makijażu.
            • jazzify Re: "Ładna" 22.01.12, 13:40
              lena.nocna napisała:

              > Ale właśnie o to chodzi, żeby porównać kto jak ma.
              > Niektóre z nas mają świetną lub w miarę dobrą cerę bez (było tu już kilka takic
              > h wypowiedzi), a inne bez makijażu straszą.
              >
              > Też nie mam wyraźnej urody, gdy nie pomaluję oczu.
              >
              > Po prostu jedni to lubią, a inni nie. ;-)
              >
              > Ciekawa byłam waszego zdania: czy akceptujecie siebie bez żadnego makijażu.

              Czy akceptuję? Hmmm... no się płaczę po nocach kiedy wychodzę do sklepu po bułki bez tapety i nie biczuję się w domu jeśli akurat mam wolne i na spacer popylam bez grama kolorówki na fejsie. ;) W pracy wolę jednak nie straszyć bliźnich i dla dobra wszystkich tapetuję. Poza tym naprawdę to lubię i kosmetyki mogłabym kupować na tony.

              Póki co zauważyłam tu tylko licytację na to która maluje się mniej. :P
              • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 13:44
                Ja też lubię kosmetyki, ale bardziej takie na włosy (olejki, itp.) i pielęgnacyjne (kremy, olejki do ciała). Jak nawiedzę jakiś eko sklep to kupuję tonami. ;-)

                • jazzify Re: "Ładna" 22.01.12, 14:12
                  I te eko i naturalne skutkują? W listopadzie zeszłego roku miałam fazę na naturę i korzystając z wysłannika w PL zakupiłam se jakieś oleje, masła i cuda wianki insze cuda. Jak pan bóg przykazał nakładałam to to i gófno. Albo mam jakąś lewą cerę i włosy albo po prostu jestem stworzona dla silikonów, parabenów i innych świństw. :D
                  • lena.nocna Re: "Ładna" 22.01.12, 14:26
                    Ja po silikonach miałam zniszczone włosy. Myłam je rano (jakąś NIVEĄ z silikonami), nakładałam odzywkę z silikonem, a później suszyłam. Efekt krótkotrwały - super blask. Efekt na dłuższą metę - totalne przesuszenie. Miałam włosy tak łamliwe, że dwa tygodnie po obcięciu końcówek wyglądały identycznie jak przed obcięciem.

                    A zmieniłam kosmetyki po wizycie u fryzjerki (Polki) w Londynie. Zbeształa mnie i wskazała przyczynę przesuszenia. Teraz myję włosy szamponem brzozowym, bez silikonów, bez zbędnej chemii, średnio się pieni, ale pozostawia czyste włosy.

                    Robię sobie maseczki z oleju rycynowego, żółtka, i innych takich pierdów. A przynajmniej raz w tygodniu na noc nakładam olejek kokosowy.

                    Efekt widoczny po pierwszej kuracji. ;-)

                    Mam teraz nowe, inne włosy. Dobre są jeszcze olejki Vatika, ale taniej wychodzi kupić olej kokosowy.

                    Nie jest to jednak uniwersalne antidotum na suche włosy. Moja była współlokatorka stosowała go tak samo jak ja, ale efekt miała kiepski. Jej włosy szybko przetłuszczają się u nasady, a na końcach są suche. Po zastosowaniu oleju kokosowego miała jakieś strąki, nie mogła go zmyć, włosy bardzo jej się podkręcały, wywijały. U niej sprawdzała się za to silikonowa (jedwabna) odzywka w sprayu od Gliss Kur. ;-) Na skórę głowy pomogły jej płukanki ze skrzypu chyba. To były takie kapsułki, których zawartość wcierało się w głowę.
              • ursyda Re: "Ładna" 22.01.12, 14:08
                jazzify napisała:

                > Póki co zauważyłam tu tylko licytację na to która maluje się mniej. :P

                :)
            • ursyda Re: "Ładna" 22.01.12, 14:05
              Lena, to że piszą, ze się nie malują to nie oznacza, ze bez makijażu nie straszą. Nie oznacza to też, że z makijażem jest lepiej.
              Dobry makijaz to taki ktorego nie widac, to wtedy gdy myslisz, ze ktos ladnie wyglada a nie, ze ma lady mejkap
              • jazzify Re: "Ładna" 22.01.12, 14:10
                Dobra tam ólka, nie tłumacz. Pjonteczka od naczelnej tapeciary! :D
                • ursyda Re: "Ładna" 22.01.12, 14:15
                  Spalam się tu normalnie przy niedzieli.
      • six_a Re: "Ładna" 22.01.12, 13:36
        JA TTM :D
      • lucky.13 Re: "Ładna" 22.01.12, 14:37
        > Ja tu widzę coś innego. Prawie 70 wpisów i nikt się nie żadna się nie maluje.
        > Wszystkie od urodzenia piekne.

        10/10 :D
        Jakby nie można było napisać, że nie maluję się bo nie lubię, nie chcę, nie umiem - w końcu przymusu nie ma. Cóż, nawet wymieniona tutaj Bellucci się maluje, no ale pewnie pół forum bije ją na głowę urodą.:) albo nie wiedzą, po co jest makijaż.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka