amanda-lear
22.02.12, 09:20
Moj kot, a wlasciwie kotka uwielbia patrzec na mnie z gory gdy spie. Wspina sie w tym celu na wezglowie lozka a potem patrzy dostojnie i z wyzszoscia. Nic do niej nie mam, ale jako zapalona psiara, to ja patrzylam do tej pory na psa z gory, a ta zolza mysli sobie ze ona mnie moze tak bezkarnie obserwowac. Szczerze powiedziawszy to zaburza moje poczucie wartosci i hierarchie, bo nie wiadomo kto w koncu w tym domu rzadzi. Za nic jej tez nie umiem przetlumaczyc by mi mojej kanapy swoimi pazurami nie traktowala. Jakies rady, a moze slowa otuchy, albo chociaz potwierdzenie ze nie ja jedna tak mam?