Dodaj do ulubionych

Jaki podać powód... ?

09.03.12, 21:48
jutro pewne narzeczeństwo ma nas prosić na swój ślub i wesele (chyba tylko dlatego, że wypada), nie mamy ochoty tam w ogóle pójść, to rodzina mojego faceta, niezręcznie jest powiedzieć, że nie bo nie więc hmm
Obserwuj wątek
    • kombinerki.pinocheta Re: Jaki podać powód... ? 09.03.12, 21:53
      Powiedz, ze pies zjadl ci ulubiona sukienke.
    • bijatyka Re: Jaki podać powód... ? 09.03.12, 21:55
      Powiedz, że cieszysz się bardzo z zaproszenia, ale obecnie jesteście w wielkich długach i nie stać was. Dalej nie powinni już się upierać przy zaproszeniu.
      • rose01 Re: Jaki podać powód... ? 09.03.12, 22:03
        wymyślajcie dalej, chyba powiem, że idziemy już w ten dzień na inne wesele, ma być w sumie ale czy terminy się pokryją hmm
    • sabrilla Re: Jaki podać powód... ? 09.03.12, 22:05
      Moje wymówki w takich sytuacjach to:
      1. egzamin mam. Strasznie ważny, muszę kuć-życie jest ciężkie. To akurat należy już do przeszłości, ale działało. Tylko trzeba podkreślić, że ten egzamin to sprawa z gatunku: "jak uwalę to mam totalnie przechlapane"
      2. mam o tyle fajny zawód, że zawsze mogę powiedzieć: mam dyżur-życie jest ciężkie
      3. mam wyjazd służbowy i wracam zbyt późno-życie jest ciężkie
      Jeśli niczego z powyższych nie możesz zastosować, to może wymyśl jakiś event w swojej rodzinie; nie wiem jakieś złote gody czy coś
      • bijatyka Re: Jaki podać powód... ? 09.03.12, 22:07
        Trochę nie bardzo. Zapraszać będą raczej na 2-3 miesiące wstecz, więc kalendarz z dyżurami to nie ten teges !
        • sabrilla Re: Jaki podać powód... ? 09.03.12, 22:13
          Jak się bardzo chce, to da się uzasadnić :-) Tylko nie od razu, gdy dostajemy zaproszenie, ale na tyle wcześnie, żeby państwo młodzi nie ponieśli kosztów. Przetrenowane :-)
        • rose01 Re: Jaki podać powód... ? 09.03.12, 22:14
          a może , że mam jakieś szkolenie i muszę tam być, ale to im powiem np. za 2-3 tyg, że tak wyszło, jeszcze zdążą kogoś innego zaprosic na nasze miejsce, co wy na to ? podsunęliście mi tą myśl
          • sabrilla Re: Jaki podać powód... ? 09.03.12, 22:16
            dobry pomysł.
    • martishia7 Re: Jaki podać powód... ? 09.03.12, 22:14
      Po pierwsze primo, to co na to Twój chłop? Bo to jego rodzina. Gdyby mu zależało, to nie ma co wybrzydzać.

      Po drugie primo, rozumiem, że do wesela jeszcze kawałek. Jutro przyjmijcie zaproszenie, porozmawiajcie kurtuazyjnie, a gdy będzie nadciągał termin, kiedy trzeba potwierdzić przybycie (wskazane w zaproszeniu), dzwonicie i mówicie, że ............... <tu długa lista wymówek mniej lub bardziej prawdziwych>.
      • rose01 Re: Jaki podać powód... ? 09.03.12, 22:15
        mój chłop też nie chce iść
    • dziala_nawalony nie tlumacz sie i powiedz tyle ile musisz. 09.03.12, 22:18
      ..my uwielbialismy chodzic na wesela.Oboje lubimy dobra zabawe i..he..he jedzenie. Brak ci ochoty.Dziwne,czy oni sa ci nieprzychylni? Czy masz jakies klopoty finansowe? a jesli nie,to idz i poszalej.Rozumiem masz wazny powod i definitywnie rezygnujesz, to najprosciej bedzie powiedziec,ze bardzo dziekujecie za zaproszenie. I niestety musicie odmowic z waznych przyczyn rodzinnych.Ludzie kulturalni nie beda mieli odwagi drazyc jakie to okolicznosci zmusily was do rezygnacji.
      • rose01 Re: nie tlumacz sie i powiedz tyle ile musisz. 09.03.12, 22:24
        ludzie kulturalni ? a czy ty nie chciałabyś wiedzieć dlaczego ktoś kogo zapraszasz odmawia ?? jakie są tego powody ? może nas nie zapytają wprost, ale będą potem pytać rodzinę co się u nas dzieje, że odmówiliśmy itp
        • rgard Re: nie tlumacz sie i powiedz tyle ile musisz. 10.03.12, 09:19
          może nas nie zapytają wprost, ale będą potem pytać rodzinę co się u nas dzieje, że odmówiliśmy itp

          i tak będą to robić. rodzina weźmie was na języki. co z waszym weselem?
      • sabrilla Re: nie tlumacz sie i powiedz tyle ile musisz. 09.03.12, 22:25
        Wiesz, ale myślę że autorka wątku nie chce urazić zapraszających. I w takich sytuacjach lepiej uciec się do jakiejś konkretnej wymówki...
    • ciastko_z_kota Re: Jaki podać powód... ? 09.03.12, 22:35
      powiedz, że planujesz obfity okres.
    • anaisanais96 Re: Jaki podać powód... ? 09.03.12, 23:43
      Szczerze mówiąc chyba ciężko będzie ci znaleźć wiarygodną wymówkę. Ja chyba po prostu powiedziałabym że nie przepadam za weselami i dlatego nie przyjdę.
    • alpepe Re: Jaki podać powód... ? 10.03.12, 07:58
      zwykle bierze się zaproszenie, dziękuje, a za jakiś czas po prostu informuje, że się nie będzie.
      • swiete.jeze Re: Jaki podać powód... ? 12.03.12, 12:00
        Dokładnie.
    • a_nonima Re: Jaki podać powód... ? 12.03.12, 11:55
      Kiedy to wesele??
      Na urlop przecież jedziesz w tym czasie. Zapomniałaś??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka