zuza123
17.06.04, 08:10
Jestem mężatką od 4 lat, tyleż samo jestem po studiach. Pracuję i dobrze
zarabiam. Nie udało mi się rozpocząć doktoratu zaraz po zakończeniu studiów i
dobrze, bo teraz jestem juz zdecydowana, co mnie pociąga zawodowo i w jakiej
dziedzinie pragne pogłębiać wiedzę. Pomyslałam o zaocznym doktoracie bądź MBA
(niestety raczej mnie nie stać :(, btw nie wiecie, czy sa jakieś fundusze na
takie studia? nie mogę liczyć na dofinansowanie z firmy). I tu zaczęły się
schody. Mąż powiedział, że nie wyobraża sobie kilku lat beze mnie co drugi
weekend i może byśmy zajęli się robieniem dzieci! A jeszcze niedawno
ustaliliśmy, że ze wzgledu na moje problemy ze zdrowiem nie będziemy
ryzykować ciąży. Ja też ciągle za nim tęsknię, ale nie chcę rezygnować ze
studiów. Czy miałyście podobną sytuację? Podzielcie się proszę doswiadczeniem