Dodaj do ulubionych

wsciekly pies

17.04.12, 18:00
wracam sobie dzis z pracy,wchodze na klatke a tu stoi czarny potwor
i warczy wrr..
przestraszylam sie strasznie i reakacja moja byla nastepujaca :
krzyk i stek przeklenstw i torebka obronna i bach potwora w pysk.cale szczescie
uciekl.
ochlonelam troche i az mi wstyd,ze tak glosno przeklinalam.
zdarzylo sie Wam cos podobnego ?
Obserwuj wątek
    • khadroma Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:02
      Tak, tylko był to żywy tygrys. ;)
      • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:04
        oj tam,jakby tygrysy chodzily na wolnosci to ...
        bez broni ani rusz ;)
        • khadroma Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:21
          Ależ chodzą. Nawet sobie można przeczytać jakie są. :)
          O:

          horoskop.wp.pl/cid,15,hid,56,sid,37,title,Tygrys-Chinski-opisowy,znak_chinski.html
          • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:28
            masz racje :) to musze sprawdzic jaki ze mnie zwierz ;)
          • ultimate.strike Re: wsciekly pies 17.04.12, 22:44
            Rekiny też na wolności chodzą, a właściwie jeżdżą swoimi limuzynami, żaden do poziomu chodnika się nie zniży. :)
            • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 22:59
              jesliby rozwinac Twoja mysl ....
              "biznesmeni" - gorsi drapiezcy od plywajacych :)
    • samuela_vimes Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:04
      dzwonie do animalsów sadystko!
      • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:05
        wiesz jakiego mialam boja ?!
        • samuela_vimes Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:10
          on się pewnie bojał bardziej od ciebie ;-)
          • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:16
            moze tak,ale czlowiek w stachu dziala irracjonalnie .
    • mariuszg2 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:09
      mnie sie codziennie zdarza.... i też leje w pysk...podaje przepis:
      1. pół szklanki czystej wódki (najlepiej Luksusowej)
      2. sok malinowy gęsty tak aby na dnie szklanki ładny malinowy "muł" się zrobił.
      3. na to 5-7 kropel sosu Tabasco

      wypić duszkiem i poczekać aż sok malinowy ścieknie (jest weolniejszy niz wódka) do gardła...
      wszystko połknąć....

      w razie potrzeby ponowić atak...skuteczność murowanan
      • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:14
        jasne pewnie ze zlosci moglabym wypic :)
        krwawa mary - tez bylaby na miejscu :)
    • mumia_ramzesa Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:10
      A teraz on opowiada kolegom na podworku, ze jakas wsciekla baba go zzaatakowala.
    • headvig Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:16
      kilka razy w tygodniu goni mnie biały wściekły pudel, który mieszka w dole ulicy.
      najgorzej jest jak jadę na rowerze, małe białe gó..no, larma na pół wsi, zeżarłby każdego rowerzystę z kościami. zazwyczaj przyspieszam, bo mam z górki, ale kiedyś nie wytrzymam i dostanie w mordę z buta. jakby nie fakt, że łączył mnie byznes z jego właścicielami, to już dawno miałby kapica w mordzie albo pompką przez łeb.
      teraz go ogolili i wygląda masakrycznie...
      • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:19
        najgorsze sa takie "bezpanskie",na drugi raz wezme gaz do kieszeni.
        • headvig Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:20
          lidka449 napisała:

          > najgorsze sa takie "bezpanskie",na drugi raz wezme gaz do kieszeni.

          mój jest pański, ale gazem to mam ochotę właścicieli, którzy to g..no wypuszczają. nawet małe dzieci idące do szkoły goni.
      • best.yjka Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:45
        To czemu nie porozmawiasz z właścicielami? Zwierzę nie jest winne temu winne.
        • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:52
          to "niczyj" zwierz byl i wdarl sie,a klatki schodowej sasiedzi nie zamykaja
          skapia na domofon :)
          • best.yjka Re: wsciekly pies 17.04.12, 19:14
            Był bardziej od ciebie wystraszony, jak nie był na swoim terytorium. Skoro wiesz, że jest bezpański, to jest tylko jedna droga. Musi do schroniska pójść.
      • best.yjka Re: wsciekly pies 17.04.12, 19:09
        Sprawdź sobie wiadomości na profilu. Wysłałam ci coś wartego przeczytania ;)
        • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 19:15
          zaraz sprawdze :)
          • best.yjka Re: wsciekly pies 17.04.12, 19:30
            Tobie też zaraz wyślę ;) Odpowiadałam komuś innemu. Sprawdź drzewko :)
            Daj mi 5 min. Opowiadanie pisarza SF. Bardzo krótkie, ale pokazujące inny punkt widzenia.
    • kropidlo5 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:25
      idka449 napisała:

      > wracam sobie dzis z pracy,wchodze na klatke a tu stoi czarny potwor
      > i warczy wrr..
      > przestraszylam sie strasznie i reakacja moja byla nastepujaca :
      > krzyk i stek przeklenstw i torebka obronna i bach potwora w pysk.cale szczescie
      > uciekl.
      > ochlonelam troche i az mi wstyd,ze tak glosno przeklinalam.
      > zdarzylo sie Wam cos podobnego ?


      Nie podejrzewalem cie az o taki rasizm.

      • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:30
        rasizm co ma z tym wspolnego ?
        aluzja mocno ukryta,nie kumam...
        • kropidlo5 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:39
          lidka449 napisała:

          > rasizm co ma z tym wspolnego ?
          > aluzja mocno ukryta,nie kumam...



          wracam sobie dzis z pracy,wchodze na klatke a tu stoi czarny potwor
          i warczy wrr..


          taki zart, humor sytuacyjno-= absurdalny:D

          nie to, zebym sam byl rasista, czysta beka
          • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:45
            tak juz rozumiem,dobrze ze masz poczucie humoru
            zart rozladowuje wiele sytuacji :)
            to przynudzilam jak ciotka klotka ;)
    • zetka50 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:27
      zdarzyło się nie raz ale pamietam jak mała byłam to mnie 2 białe koguty goniły, a ja w nogi i darłam się że cała okolica słyszała,zadziobać mnie chciały, cholery dwa :D
      • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:33
        drob tez bywa agresywny,gesi i indyki to wojownicze zwierzeta
        jak bylam mala dziewczynka gonilem je kijem
        szczegolnie lubily czerwony kolor cholery jedne ;)
        • zetka50 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:37
          raz też zwiewałam przed krową, wyrwała się z łańcucha, a ja siedziałam z koleżanką na łące i grałyśmy w karty. Ogladamy się za siebie a tu wielki pysk i te gały tak na na patrzą. Wyrwłyśmy w sekunde nas tam nie było :))
          • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:48
            a widzialas kiedys mlodego byczka ?
            ja tak i wujek musial dyszlem od wozu dac mu bobu
            takie zwierzeta domowe i takie grozne.
            • zetka50 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:51
              lidka449 napisała:

              > a widzialas kiedys mlodego byczka ?
              a widziałam i starego jak skakał na krowę, wiesz takie bara bara było :D
              • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:57
                hi,hi :D
                • zetka50 Re: wsciekly pies 17.04.12, 18:58
                  a jakie to ciekawe było, no mówie Ci :D
                  • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 19:04
                    oj Ty nieskromna kobieto :)
                    • zetka50 Re: wsciekly pies 17.04.12, 19:09
                      :D
                      fajny wątek założyłaś, tak od razu się wesoło zrobiło :) bo ranem i południem to same biadolenie :P no ale każdy tam ma swoje sprawy.
                      i cieszę się że coraz wczesniej piszesz, spodobało się forum, co nie ? :)
                      • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 19:13
                        Zetko to impuls byl
                        a mam duzego "pietra" przed rozpoczeciem nowego tematu
                        syndrom nowej twarzy jeszcze we mnie siedzi ;)
                        • zetka50 Re: wsciekly pies 17.04.12, 19:20
                          lidka449 napisała:

                          > a mam duzego "pietra" przed rozpoczeciem nowego tematu

                          Boszszsz, przecie Ci tu fajnie zawsze piszą, byś widziała jakiego ja kopa zawsze dostawałam, to TY byś już przestała pisać z nerwów:)
                          a ja dalej nadaję, a co mi tam :D
                          • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 19:27
                            ostroznosci nigdy za wiele :)
                            z czasem sie oswoje...
    • maitresse.d.un.francais jak bachnęłaś go w pysk i zwiał 17.04.12, 18:49
      to nie był taki potworny
      • lidka449 Re: jak bachnęłaś go w pysk i zwiał 17.04.12, 18:54
        strach ma wielkie oczy
        i moze ja tez zareagowalam na wyrost
        • maitresse.d.un.francais Re: jak bachnęłaś go w pysk i zwiał 17.04.12, 19:39

          lidka449 napisała:

          > strach ma wielkie oczy
          > i moze ja tez zareagowalam na wyrost

          a duży był? pies ten

          warczącego psa należy oczywiście omijać i nie narzucać się mu, ale walić biedaka w pysk nie ma powodu :-P
          • lidka449 Re: jak bachnęłaś go w pysk i zwiał 17.04.12, 19:57
            taki sredni ,mial czarne zle slipia i najezona siersc
      • best.yjka Re: jak bachnęłaś go w pysk i zwiał 17.04.12, 19:15
        Jak dostał w nos, to jak najbardziej. Choć obstawiam, że warczał bo się wystraszył.
    • six_a Re: wsciekly pies 17.04.12, 19:12
      cuuuuuujo, do nogi!
      nie strasz pani.
      • zetka50 Re: wsciekly pies 17.04.12, 19:16
        six_a napisała:

        > cuuuuuujo, do nogi!
        > nie strasz pani.
        >
        jak to żeś tego psa nazwała? Rex pasuje do wielkiego czarnego psiska ;)
        • six_a Re: wsciekly pies 17.04.12, 19:19
          nie znasz się, kobieto na literaturze popularnej, nic a nic :P
          • zetka50 Re: wsciekly pies 17.04.12, 19:23
            przecie pies zwiał, nie pogryzł pani Lidki, tylko zwiał a więc nie pasuje :D
          • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 19:25
            > nie znasz się, kobieto na literaturze popularnej, nic a nic :P
            mam mroczki przed oczami i bez bicia powiem nie wiem powiem co chodzi
            mozesz sie smiac lub lepiej wytlumacz,prosze..
            • six_a Re: wsciekly pies 17.04.12, 19:31
              pora umierać

              • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 19:54
                a jak nietoperz ugryzl czarna bestie to co ?
                literatura i filmy Stephena Kinga zawsze mnie przerażaly
                moge obejrzec,ale bez dzwieku
                potem mam koszmary nocne
                film "To" dalej jest trauma dla bliskiej mi osoby
                dzieki zaczne oswajac strach ;)
      • mariuszg2 Re: wsciekly pies 17.04.12, 19:49
        merdu merdu, ziaju ziaju...(wierne oczeta wlepiajac w Panią)
        • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 20:02
          bynajmniej przyjaznie nie merdal.
          • mariuszg2 Re: wsciekly pies 17.04.12, 20:06
            może zła kobieta jesteś...zwierze to wyczuje...albo wygłodniały był a Ty nie chciałaś mu dać...
            • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 22:35
              zla bestia to pies, ja jestem lagodna jak .....
              • zetka50 Re: wsciekly pies 17.04.12, 22:41
                lidka449 napisała:

                > zla bestia to pies, ja jestem lagodna jak .....

                baranek :)
                • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 23:00
                  tak mysle :)
                  • zetka50 Re: wsciekly pies 17.04.12, 23:05
                    jestem z pod znaku barana, no i łagodna jestem choć czasem moge bodnąć ale niechcący, już przepraszam :)
                    • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 23:15
                      jakby wierzyc do konca w horoskopy to masz mocny charakter i uparcie dazysz
                      do celu :)
                      • zetka50 Re: wsciekly pies 17.04.12, 23:22
                        lidka449 napisała:

                        > jakby wierzyc do konca w horoskopy to masz mocny charakter i uparcie dazysz
                        > do celu :)
                        tak, ciut w tym racji jest, jak sie uprę tak musi być, nie ma zmiłuj :)
                      • mariuszg2 Re: wsciekly pies 17.04.12, 23:22
                        spod znaku łowiecki jesteś hej jesli już....a pies spod skorpiona...paskudna bestia...
                        • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 23:32
                          ale Ty jadowity nie jestes ? :)
                          • mariuszg2 Re: wsciekly pies 17.04.12, 23:35
                            ja???? niiieee...skąd..!... padalec pospolity....
                            • zetka50 Re: wsciekly pies 17.04.12, 23:45
                              mariuszg2 napisał:

                              > ja???? niiieee...skąd..!... padalec pospolity....

                              :D :D :D
    • facettt klatke schodowa trza myc. 17.04.12, 19:59
      a nie sie po niej szwendac.
      • lidka449 Re: klatke schodowa trza myc. 17.04.12, 20:06
        niech dozorca myje,kase za to bierze :)
    • nglka Re: wsciekly pies 17.04.12, 21:25
      Ja zwiewałam przed strusiem :)
      Przed psem też, ale mnie dopadł i pozostawił szramę na udzie.
      Gdy zobaczyłam agresywnego psa sąsiada poza terenem ogrodzonym - natychmiast zmieniłam trasę, poszłam do rodziców, skąd zadzwoniłam na policję i zgłosiłam, że w okolicy placu zabaw dla dzieci pałęta się agresywny pies sąsiada; usłyszałam, że mogą poinformować odpowiednie organy ale jeśli pies okaże się zdrów - to pokrywam koszty całej "operacji" - zapytałam więc, czy mam zadzwonić ponownie gdy będzie odgryzał jakiemuś dziecku rękę albo miażdżył mu krtań i w odpowiedzi usłyszałam, że póki nic się nie stanie oni interweniować nie mogą. Zastanawiam się na ile to prawo jest chore a na ile policjant, który odebrał telefon - był zwykłym burakiem...
    • lacido Re: wsciekly pies 17.04.12, 22:49
      ostatnio wychodząc z urzędu szukałam kluczy w torebce i tak bezgłośnie sobie rzekłam "k.a" oczywiście zaraz usłyszałam "dzień dobry" od znajomej mamy ;)
      czemu klęłaś na psa to nie wiem, ja mam okrutnego szczekacza po sąsiedzku, nie drze sie tylko jak wracam po północy i się skradam (skradnie w dzień nie daje rezultatów, wyjec siedzi pod drzwiami i czasem sobie szpetnie zaklnę i wtóruje mi niekiedy właścicielka psa - gimnazjalistka :)
      • mariuszg2 Re: wsciekly pies 17.04.12, 23:32
        no taka Pani porządna i tak brzydko klnąć?!!!! Co ludzie powiedzą?? Nie wstyd Pani?
        • lidka449 Re: wsciekly pies 17.04.12, 23:41
          Co ludzie powiedzą??
          nie lubie seriali ,ale ten polecam kazdemu
          Hiacynta Bukiet i jej rodzinka ,polecam
          sorki,to tak nietamatycznie
          co ma piernik do wiatraka
        • lacido Re: wsciekly pies 17.04.12, 23:43
          wstyd to kraść:)
          • mariuszg2 Re: wsciekly pies 18.04.12, 09:11
            No widzi Pani, ukradła Pani mi coś.... a ja chciałem Pani i słońce i błękit nieba i świat cały w 2 dni.... proszę Pani....ah...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka