Dodaj do ulubionych

ciaza a podroz

IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 18.06.04, 10:32
witam

Mam pytanie do kobiet. Oczywiscie rozmowa z lekarzem sie odbiedzie, ale
chcialbym znac wasze zdanie - kobiet, ktore byly w ciazy.

Moja zona jest w 6 m-cu ciazy, musimy (mamy) jechac do hiszpani. Podroz z
wielu powodow odbedzie sie samochodem. Do przejechania jest 2700 km w jedna
strone. Czy wg Was moja zona moze sobie pozwolic na taka podroz, jesli czuje
sie dobrze??

Ja boje sie jak jasna cholera. Jej zapewnienia mnie nie przekonuja. Co wy
myslicie o tym.

pozdr
Obserwuj wątek
    • Gość: Lena Re: ciaza a podroz IP: 80.48.96.* 18.06.04, 12:57
      Ja pojechałabym i nie wiedziałabym problemu gdybym tylko czuła się dobrze /a w
      ciąży czułam się wspaniale/, samochód był klimatyzowany, po drodze
      zatrzymalibyśmy się na nocleg np. w hoteliku Formula 1 we Francji /facet w
      końcu też musi być wypoczęty by bezpiecznie prowadzić/. Wiem jednak, że w
      takiej sytuacji rola mężczyzny jest bardzo skomplikowana i niewdzięczna, bo on
      nie dość, że musi te kilometry tam i z powrotem przejechać, każdy problem
      załatwić sam to jeszcze w "razie czego" sam siebie obarczy całą winą za ten
      wyjazd.
      W razie czego zabrałabym rozmówki polsko-hiszpańskie i hiszpańsko-polskie /w
      szpitalach są tłumacze ale lekarz w przychodni może nawet nie mówić po
      angielsku/ - oczywiście znacie jakiś język zachodni. O tym, że druki /nie
      pamiętam jak się nazywają/ z Kasy Chorych musicie wziąć na pewno wiesz.
      Podejrzewam, że lekarz-ginekolog Wam odradzi taki wyjazd, bo po co narażać
      matkę i dziecko.
      • blanchet Re: ciaza a podroz 18.06.04, 12:59
        też byłam w takim hoteliku formuła-pod Paryżem?
        miłe mam wspomnienia z tego czasu, z tych miejsc- rozmarzyłam sie echhh:)
        • Gość: Lena Re: ciaza a podroz IP: 80.48.96.* 18.06.04, 13:07
          Fajnie :))))) Ja zawsze zatrzymuję się we Francji w takich hotelikach jadąc na
          narty w Trzy Doliny albo do Hiszpanii /jest tych hotelików cała sieć/. I też
          mam zwykle fajne wspomnienia :)))))))))))))))))
      • nat.ka Re: ciaza a podroz 18.06.04, 13:04
        to są bodajże formularze E-100.
    • aankaa Re: ciaza a podroz 18.06.04, 18:05
      pewnie tak, jak radzono wyżej - najpierw wizyta u lekarza prowadzącego, później
      sprawdzenie czy polskie ubezpieczenie pokryje ew. wizyty po drodze i na miejscu
      (oby nie były konieczne, ale - strzeżonego PB strzeże)

      a formularz masz tu
      www.nfz.gov.pl/new/index.php?katnr=0&dzialnr=11&artnr=770&b=1
    • Gość: Anula Do przysylego taty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 19:40
      Gadanie o milych hotelikach nie ma tu nic do rzeczy. Polegaj tylko i wylacznie
      na opinii lekarskiej. Ja w zeszlym roku jechalam samochodem (bedac w 5
      miesiacu) do Rygi (nie w przenosni, a doslownie), ale kilometrow bylo mniej,
      niz do Hiszpanii. Czulam sie dobrze, wiec zdecydowalam sie na te podroz. Jednak
      same wakacje ze zwiedzaniem itp. byly dosc meczace i wieczorami mialam lekkie
      skurcze. Lepiej wiec uwazac. Niebezpieczne moga byc tamtejsze temperatury. Nie
      polecam ciezarnym smazenia sie na plazy i w ogole przebywania w rejonach, w
      ktorych jest b. goraco.
      Ja osobiscie nie jechalabym w te strony (wlasnie ze wzgledu na upaly). Jestem
      mama dwojki dzieci, ktora sporo podrozowala bedac w ciazy, ale goraczki zawsze
      unikalam, jak ognia. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka