Czego on ode mnie chce...

23.05.12, 23:24
W skrócie:zakończyłam związek-klasyka gatunku ja,on i ta trzecia...Facet dojrzały wiekowo ale zachowuje się jak klasyczny g...arz.Cały czas było że to nie tak jak myślisz kotku(wiem,wiem naiwna jestem).I po ostatniej akcji gdy w jego portfelu znalazłam zdjęcie "tylko koleżanki" powiedziałam dość.To koniec.Fakt podarł je na moich oczach ale to i tak nic nie zmienia.A gośc nachalnie dzwoni i dzwoni i dzwoni.A ja nie odbieram ale za kazdym razem mnie strzela ku..ca.Wiem powinnam zmienić numer telefonu ale to mój firmowy i mam go 10 lat i nie mogę(nie chce).Poradzcie bo szlag mnie trafia co takiemu gościowi chodzi po głowie-po kiego grzyba dzwoni.Ma babkę,oki ale nadal wydzwania do mnie-po cholerę to robi...Pozdrawiam.
    • soda_w_oko Re: Czego on ode mnie chce... 23.05.12, 23:27
      Ma wolne.
      • nelamela Re: Czego on ode mnie chce... 23.05.12, 23:29
        soda_w_oko napisała:

        > Ma wolne.


        He he dobre...
        • mijo81 Re: Czego on ode mnie chce... 25.05.12, 12:20
          Dobra, napiszę to co chcesz usłyszeć. On cię po prostu kocha a tamta to tylko tak w rezerwie.
    • facettt czy babska glupota nigdy sie nie konczy ? 23.05.12, 23:33
      dziewcze.
      rozsadne dziewcze czeka na deklaracje.

      ktore nastapia.
      albo i nie.
      • nelamela Re: czy babska glupota nigdy sie nie konczy ? 23.05.12, 23:38
        facettt napisał:

        > dziewcze.
        > rozsadne dziewcze czeka na deklaracje.
        >
        > ktore nastapia.
        > albo i nie.
        Jeśli to do mnie to zdziwiłbyś się ale nie czekam.Zakończyłam coś i finito.Ale ten gośc ma wyraznie problem ze zrozumieniem sytuacji...
        • m-kow Re: czy babska glupota nigdy sie nie konczy ? 23.05.12, 23:43
          "Ale ten gośc ma wyraznie problem ze zrozumieniem sytuacji" no to sobie odpowiedziałaś i moderator by mógł zamknąć wątek, a nawet go przybić pinezką...
        • facettt Re: czy babska glupota nigdy sie nie konczy ? 23.05.12, 23:49
          a ja dalej nie rozumiem, jak mozna nie rozumiec, ze chce miec sie zone i kochanke ?
    • georgia241 Re: Czego on ode mnie chce... 24.05.12, 08:04
      Chce, żebyś z nerwów straciła premię, gdy pomylisz jego 10 telefon z telefonem klienta.
    • headvig Re: Czego on ode mnie chce... 24.05.12, 08:14
      może on z typu "jak widzę zapasy, to czuję wewnętrzny spokój" - jedna mu nie wystarczy dla (jego) psychicznego spokoju
    • amancjuszka Re: Czego on ode mnie chce... 24.05.12, 08:31
      Niech Ci operator zablokuje, ale Ci chodzi cozywiscie zeby napisac ze mu tak na Tobie zalezy. Chcesz byc robiona w bambuko i miec rogi na czole, to wybacz...Twoja decyzja.
      • nelamela Re: Czego on ode mnie chce... 24.05.12, 12:15
        Widzisz w mojej sieci nie ma takiej opcji...Już próbowalam.I wierz mi że nie zależy mi na telefonach od frajera.Tyle się mówi że to babki nie potrafią się pogodzić z pewnymi sytuacjami a tutaj jest odwrotnie....
        • mijo81 Re: Czego on ode mnie chce... 25.05.12, 12:23
          Założe się, że jednak ulegniesz i przynajmniej jeszcze raz cię puknie :)
    • bar.anek Re: Czego on ode mnie chce... 24.05.12, 14:05
      no ja tez nie rozumiem - co za problem z nim porozmawiać?
      powiesz spadaj to przestanie, może cos zostawił u ciebie?
    • nikt_inny Re: Czego on ode mnie chce... 24.05.12, 14:51
      przez telefon jeszcze nikt nikomu w ucho nie napluł.. niech se dzwoni...
    • kbjsht Re: Czego on ode mnie chce... 24.05.12, 15:24
      nie ma kogo już zdradzać, o to chodzi
    • senseiek jesli mowil prawe, a tobie szajba odbila.. 24.05.12, 15:30
      > W skrócie:zakończyłam związek-klasyka gatunku ja,on i ta trzecia...Facet dojrza
      > ły wiekowo ale zachowuje się jak klasyczny g...arz.Cały czas było że to nie tak
      > jak myślisz kotku(wiem,wiem naiwna jestem).I po ostatniej akcji gdy w jego por
      > tfelu znalazłam zdjęcie "tylko koleżanki" powiedziałam dość.

      Ja mam mnostwo zdjec, ba! nawet filmow moich kochanek.. czy cos z tego wynika? Czy to jest dowod zdrady?

      >To koniec.Fakt poda
      > rł je na moich oczach ale to i tak nic nie zmienia.

      Ja bym nigdy nie podarl fotki jakiejs mojej ex kochanki, chyba zeby to byla kopia.. ;)

      >A gośc nachalnie dzwoni i dz
      > woni i dzwoni.A ja nie odbieram ale za kazdym razem mnie strzela ku..ca.Wiem po
      > winnam zmienić numer telefonu ale to mój firmowy i mam go 10 lat i nie mogę(nie
      > chce).Poradzcie bo szlag mnie trafia co takiemu gościowi chodzi po głowie-po k
      > iego grzyba dzwoni.Ma babkę,oki ale nadal wydzwania do mnie-po cholerę to robi.
      > ..Pozdrawiam.

      No jesli mowil prawe i to nie byla jego kochanka, a to tobie szajba odbila, to ja go rozumiem..
    • koham.mihnika.copyright kup sobie smartfona 24.05.12, 15:48
      w ktorym kazdy dzwoniacy ma swoja muzyke. dla niego zarezerwujesz cisze i wylaczysz wibrator.
      ponadto wpo prawej stronie bywa taki czerwony guziczek, wcisk i rozlaczone. az mu sie znudzi.
      nie masz obowiazku byc przesadnie uprzejma. jak nie zrozumie, to go zapytaj, ktory adwokat go reprezentuje?
    • bosa_stokrotka Re: Czego on ode mnie chce... 24.05.12, 17:03
      aż cisnie mi sie na usta :D hehh

      kochana .... czego prawdziwy mężczyzna może chcieć od kobiety (?)
      nie wiesz ....;-)
    • zamysleniee Re: Czego on ode mnie chce... 24.05.12, 18:51
      mieć w rezerwie od kogo mógłby pożyczyć cukier w razie czego
    • lonely.stoner Re: Czego on ode mnie chce... 24.05.12, 19:07
      a niech se dzwoni, ja takie dziwne osoby mam zapisane w telefonie jako 'nie odbierac' no i jak 'nie odbierac' dzwoni to nie odbieram :D. Facetowi w koncu sie znudzi, lepiej z nim nie gadaj i nie odbieraj, bo to stalkerow nakreca jeszcze bardziej. Ewentualnie jesli nie czekasz na jaksi wazny telefon to robisz tak: odbierasz jak on dzwoni, nic nie mowisz i kladziesz telefon gdzies tam, a sama sobie ogladasz film czy tam robisz co masz zrobic. Jak mu nie szkoda kasy na takie gluche telefony to niech se dzwoni :D
      • nelamela Re: Czego on ode mnie chce... 24.05.12, 21:46
        Ha a wiesz że dziś rano wpisałam go jako nie odbierać w telefonie.A teraz czytam twój komentarz.Nie chce mieć z nim kontaktu,żadnego.Za dużo razy złapalam go na klamstwie.Nie ufam mu już i tyle....A gościa nakręca chyba właśnie ta cisza z mojej strony...
    • nowy_w_masle Re: Czego on ode mnie chce... 25.05.12, 10:06
      I dobrze, niech się męczy - ignorowanie boli :)
    • light_in_august Re: Czego on ode mnie chce... 25.05.12, 11:54
      jeśli jeszcze mu nie powiedziałaś, że nie ma szans powrotu, to zrób to. A potem nie odbieraj konsekwetnie, odrzucaj jego połączenia.
      Nie daj się wkręcić w historię pt. "przepraszam, jesteś miłością mojego życia, popełniłem wielki błąd".
    • paco_lopez Re: Czego on ode mnie chce... 25.05.12, 12:29
      rany julek ile jeszcze kobiet wierzy w to, że jak ktoś "ma babkę" to mu ta babka wszyściutko rozwiązuje.
    • wyszeptany-o-zmroku Re: Czego on ode mnie chce... 25.05.12, 13:12
      Hmm,olej gościa..nie odbieraj,nie odpisuj...sam jest sobie winien...Widać ma problem ze sobą,urażona duma bo kobieta go rzuciła choć sam coś spieprzył...Takiemu wypada tylko powiedzieć,goń się leszczu goń...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja