Dodaj do ulubionych

rejs po nilu

14.08.04, 23:07
Kto był na takim rejsie? i z jakiego biura ? Czy tam są tylko leśne dziadki
czy młodzi ?
Obserwuj wątek
    • Gość: ancolek Re: rejs po nilu IP: *.icpnet.pl 15.08.04, 16:25
      bylam 2 razy na takim rejsie, raz z Alfastar i raz z Rainbow Tours, raczej na
      takie wycieczki jezdza ludzie mlodzi, najstarsze osoby w tych moich grupach
      mialy tak na oko 55 lat, ale to byly i tak jednostki. Osobiscie moge wyroznic
      dwie gupy turystow na statkach- jedna to sa ludzie mlodzi, tak 22-35, sami albo
      parami, a druga grupa to malzenstwa z dzieckiem w wieku gimnazjalnym.
      Jesli chodzi o sam statek, to mimo iz podobno wszystkie sa 5*, to roznia sie
      standartem. nie chodzi juz nawet o to, ze jeden jest ladniejszy a inny
      brzydszy, bo w jednym sa obrazki na scianach a w innym nie (to mi akurat nie
      robilo roznicy), ale brak lodowki w kajucie to juz byla roznica odczuwalna.
      Poza tym na tym "brzydszym" statku nie dalo sie regulowac klimatyzacji i albo
      wialo na maxa albo wcale. Efekt byl taki, ze w nocy wstawalismy zeby raz ja
      wlaczyc, bo robil sie upal a raz wylaczyc, bo temperatura spadala niemozliwie.
      To do czego jeszcze moge sie przyczepic to brak kabiny prysznicowej a jedynie
      zaslonka- po kazdej kapieli pelno wody w lazience, ale to szczegol. Aaaa
      zupelnie zapomnialam o rzeczy kluczowej w naszej sytuacji. Jechalismy w 3 osoby
      i mielismy wykupiona wersje pokkoj 2-osobowy z dostawka, bo podobno innych nie
      ma. Ale jakos tak sie zlozylo, ze rok wczesniej mielismy na statku kajute z 3
      lozkami, wszystkie normalne, wygodne, w kajucie bylo jescze duzo miejsca.
      Natomiastw tym roku, na tym gorszym statku, rzeczywiscie byly tylko 2 loka,
      jako trzecie dostalismy zarwana polowke, ale w koncu to tylko 4 noce, wiec da
      sie wytrzymac. Ale jak widac na statek mozna trafic przeroznie. Z pewnoscia
      jednak na kazdym jest otwarty ostatni poklad (chodzi mi o to ze bez dachu), tam
      sa lezaczki i basen. Nie ma jednak co sie na stawiac na plywanie, wymiarow
      olimpijskich on nie ma :-) ale jest wystaczajacy do tego zeby sie schlodzic.
      Na kazdym statku jest tez bar, ktory ma kawalek parkietu i wieczorami mozna tam
      potanczyc :-)
      jesli chodzi o biura to w moim przypadku alfa zalatwila lepsze wraunki niz
      rainbow, wiec akurat to biuro bym poradzila. Ale wydaje mi sie jednoczesnie, ze
      reguly nie ma i nigdy nie wiadomo na jaki statek sie trafi.
      jesli masz jeszcze jakies pytania dotyczace rejsu, to chetnie odpowiem :-)
      • Gość: cs Re: rejs po nilu IP: 80.167.93.* 15.08.04, 22:37
        no to slysze, ze sa bardzo rozne warunki na statkach i czasami to rzeczywiscie
        jest nieciekawie.
        Zastanawia mnie w zwiazku z tym, dlaczego niektore osoby tak nie lubia
        Akhnatona, jest oslawiony juz statek 4**** ktorym plywa Triada.
        Porownujac z panskim postem to sa tam niezle warunki:
        - lodowka w kajucie
        - regulowana klima
        - duza lazienka z wanna i prysznicem
        - dla 3 osob przydzielane byly kajuty 2-osobowe oraz kajuta pojedyncza, a nie
        dostawka

        poza tym standartowo, a co do basenu.... coz, nie mozna zrobic basenu wiekszego
        od statku, ciekawe ze niektore osoby nie moga tego zrozumiec ( nie mam tu na
        mysli pana/pani ) :o)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka