Dodaj do ulubionych

W Teksasie matka utopila 5 swoich dzieci

IP: *.ny5030.east.verizon.net 13.03.02, 15:26
bedac w stanie depresji poporodowej i majac psychozy maniakalne, uwazala, ze
jej dzieci sa siedliskiem szatana.Jury skladajace sie z 8 kobiet i 4 mezczyzn
uznalo (oczywicie jednoglosnie) po wysluchaniu 38 swiadkow i bieglych
psychologow ja winna popelnionego czynu. Teraz oczekuje ustalenia wysokosci
kary. Uszanujmy tragedie wszystkich stron i ewentualna dyskusje nie zamienmy w
rynsztok.
Obserwuj wątek
    • Gość: A27 Re: W Teksasie matka utopila 5 swoich dzieci IP: *.proxy.aol.com 13.03.02, 15:57
      Jak w Teksasie, to kobieta moze liczyc na krzeselko.

      Sledzialam te sprawe A. Yates od czerwca, czyli od momenty, gdy to sie stalo.
      Moim zdaniem powinna byc uniewinniona i skierowana na leczenie. Uwazam tez, ze
      to kolejny dowod dominacji meskie. Maz Andrei co roku ja impregnowal, nie
      uzywali ZADNYCH srodkow antykoncepcyjnych, bo Bozia itd. A teraz panowie
      sedziowie babke usaza.

      W trakcie procesu pojawila sie pani psychiatra, ktora zlozyla obcaizajace
      zeznanie, ze Andrea, nie brala lekow i spuscila lekarstwa w kibelku, twierdzac,
      ze sama da rade. Dle mnie to nie jest dowod winy, tylko tego, jak zaawansowan
      byla choroba.
      • maly.ksiaze Niech ktos utopi Texas 13.03.02, 16:16
        Gość portalu: A27 napisał(a):
        > Sledzialam te sprawe A. Yates od czerwca, czyli od momenty, gdy to sie stalo.
        > Moim zdaniem powinna byc uniewinniona i skierowana na leczenie. Uwazam tez, ze
        > to kolejny dowod dominacji meskie. Maz Andrei co roku ja impregnowal, nie
        > uzywali ZADNYCH srodkow antykoncepcyjnych, bo Bozia itd. A teraz panowie
        > sedziowie babke usaza.
        A ja uwazam, ze to kolejny dowod niestosownosci kary smierci. I kolejny dowod
        amerykanskiej (nothing personal) arogancji i glupoty. Wladcy zycia, cholera
        jasna.
        I meska dominacja lub jej brak ma tu bardzo malo do rzeczy.

        Pozdrawiam,

        mk.
        • Gość: dodo Re: Niech ktos utopi Texas IP: 209.226.65.* 13.03.02, 16:20
          i dlatego dodo nie podrozuje do texasu :-)
          a powaznie - przeczytalam dzis wypowiedz jej meza blagajacego sedziow by jej
          nie skazali na kare smierci.
          mysle, ze jest to tak straszna tragedia calej rodziny, ze w ogole rozpatrywanie
          jej w "normalnym" sadzie jest jakos niestosowne. co my wiemy o demonach w
          ludzkich duszach?
          • Gość: A27 Re: Niech ktos utopi Texas IP: *.proxy.aol.com 13.03.02, 16:28
            I dodo i mk maja racje. Kara smierci to nie jest metoda. A tym bardziej jej
            stosowanie w opisanym przypadku w ogole nie ma dla mnie sensu. Teksas to chyba
            najgorsze miejsce na popelnienie pzrestepstwa lub na chorobe psychiczna.
            • yak-ona Re: dozywocie +leczenie 13.03.02, 16:40
              tez sledze ta sprawe od samego poczatku i uwazam , ze kobieta powinna
              przesiedziec w zamknieciu i na ostrym leczeniu do konca swoich dni- naturalnych!

              na niezle napaprane w glowie, ale tez od jakiegos czasu planowala pozbycie sie
              dzieci- na ile jest to wynik choroby tego nie wiadomo!

              a skoro miala takie depresje i zalamania to jakim prawem maz zostawial ja sama
              z 5 dzieci- jedno dziecko moze wyprowadzic zdrowego czlowieka z rownowagi a co
              dopiero 5 dzieci i do tego chora kobiete!!!
          • Gość: skwarka Re: Niech ktos utopi Texas IP: *.talnet.pl 15.03.02, 10:24
            W sumie "wisi mi to kalafiorem", bo mamy w Polsce własne problemy, ale znam
            sprawę z TV.
            Kiedy zobaczyłam ją i jego (znaczy się męża onej) to zdziwiłam się, jak taki
            przystojny facet mógł ożenić się z taką nieciekawą kobietą. Ale teraz już wiem -
            on był katem, a ona ofiarą. To było widać po ich twarzach. Ona psychicznie nie
            wytrzymała i zrobiła to, co zrobiła.
            Ja się tylko pytam - dlaczego nie szuka się winy za tę zbrodnię również u jej
            partnera? Dlaczego nie wniknięto w ich związek? Dlaczego kobieta musi ponosić
            za wszystko odpowiedzialność?
      • Gość: zyta Re: W Teksasie matka utopila 5 swoich dzieci IP: *.ny5030.east.verizon.net 13.03.02, 17:25
        uwazam, ze wspolwinnych jest wielu, maz, ktory wiedzac o jej chorobie plodzil
        z nia kolejne dzieci, firmy ubezpieczeniowe, ktore nie zaplacilyby za dluzszy
        pobyt matki w szpitalu, lekarze, ktorzy nie ocenili nalezycie jej stanu,
        podobnie rodzina. Ale nikt nie przewidywal. W tym wypadku trudno mowic o
        dominacji mezczyzn, to 8 kobiet sposrod 12 jurorow uznalo ja winna. Czyzby te 8
        kobiet bylo zwyrodnialych, nie znamy pelnego przebiegu procesu, nie
        chchcialabym byc jurorem.
    • Gość: Anka Re: W Teksasie matka utopila 5 swoich dzieci IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.03.02, 18:25
      Ludzie popelniaja nieraz samobojstwa zabijajac rownoczesnie swoje dzieci, aby i
      one nie musialy cierpiec na tym swiecie. Oczywiscie jestem temu totalnie
      przeciwna, ale zabic 5 dzieci jedno po drugim, to chyba zabiera troche czasu i
      energii. Dzieci starsze moglyby przeciez uciec, jak ona to zrobila? Te glosy
      musialy to dobrze zaplanowac.U jednego z dzieci znaleziono jej wlosy w raczce.
      Chcialo zyc, podobnie jak reszta. No a mama co jej powiedzialy te glosy, ze ma
      nadal cierpiec zyjac ? Rozumiem wine ojca, ktory zostawil te dzieci z nia.
      Powinien byc rowniez sadzony, ale matka jest dla mnie winna. Moge uwierzyc w
      moment , jeden moment kiedy czlowiek moglby stracic kontrole, ale nie wierze w
      5 takich momentow. Moze ona i cierpiala na depresje, a moze wszystko
      zaplanowala duzo wczesniej wyrabiajac sobie " historie" choroby. Powinna
      siedziec w wiezieniu do konca swoich dni i sluchac nadal tych " glosow", moze w
      koncu sama by sobie skrocila cierpienia.
      • Gość: vagin Re: W Teksasie matka utopila 5 swoich dzieci IP: *.astercity.net / 10.131.130.* 13.03.02, 21:17
        Wydajee m'i sie ze ktos kto zabija swoje dziecko / piecioro / jest z cala
        pewnoscia chory i musi byc leczony a nie zabijany . Po co mialaby planowac taka
        zbrodnie? Na co liczyla? Że nikt tego nie odkryje? To bardzo chora kobieta to
        porazka lekarzy leczacych te kobiete , a gdzie byl maz ? gdzie kosciol bo A-27
        pisala ,ze nie stosowali antykoncepcji z powodow "wyznaniowych" To kleska tych
        wszystkich ludzi!! I to oni wszyscy powinni odpowiadac za zabicie tych dzieci!
        • Gość: ja Re: W Teksasie matka utopila 5 swoich dzieci IP: *.socccd.cc.ca.us 14.03.02, 01:45
          Mnie sie wydaje ze w Texasie wszyscy ludzie sa troche popierd..... Wierzcie mi Texas to jeden z najbardziej
          chorych stanow w USA!!!
    • Gość: A27 Re: W Teksasie matka utopila 5 swoich dzieci IP: *.proxy.aol.com 14.03.02, 03:27
      Wycofuje swoj argument o meskiej dominacji. Dominujacy maz to za malo, by
      robic z tego trend. Przeparszam, za podanie teorii na wyrosot.
    • Gość: I Re: W Teksasie matka utopila 5 swoich dzieci IP: *.waw.ppp.coolnet.pl 14.03.02, 04:33
      Będąc obywatelką polską i w Polsce zamieszkałą, ale śledząc kilka (w pismach i
      w internecie) wyroków sądów w stanie Texas, mam pytanie. Dlaczego w stanie
      Texas ludzie chorzy lub upośledzeni umysłowo odpowiadają przed sądem na równi
      ze zdrowymi przestępcami i można ICH ZABIĆ W MAJESTACIE PRAWA? Ta kobieta,
      która utopiła swoich 5 dzieciąt jest godna potępienia, ale ona jest
      schizofreiniczką. Jej umysł odleciał już tak daleko, że ona dalej bawi się ze
      swoimi dziećmi. A jej mąż? Nie zauważył, że ona pogrąża się w otchłani i trzeba
      jej pomóc. Na oko pomógł jej - robiąc jej kolejne dziecko. Nie wyobrażam sobie
      (jako mężatka i mama) takiego układu, że mąż wiedząc o ciąży, tak ignoruje stan
      psychiczny żony, że nie umie wypatrzyć oznak obłędu, w który ona popada. Albo
      nie ma czasu się nią zająć.
      • Gość: A27 Re: W Teksasie matka utopila 5 swoich dzieci IP: *.proxy.aol.com 14.03.02, 04:40
        Droga L.
        Szanuje Twoje oburzenie i stan Teksas mnie tez oslabia. Ma on najwieksza
        liczbe dokonywanych egzekucji na teranie calego USA. W 1999 bylo ich grubo
        ponad 300. Do niedawna wyroki te podpisywal milosciwie nam panujacy Gorgie-
        Porgie. Ja nie wiem jak on i jego nastepca spia w nocy. Nastepca Busha,
        aktualny gubernator (nazwisko wylecialo z glowy) Teksau niedawno odzrzucil
        wniosek, by nie smazyc wariatow na krzeselku. Bowiem niektorzy konserwatystom
        bardziej zlezy na karaniu i sianiu starchu niz na naprawie spoleczenstwa.

        Karanie przestepcow to najpopularniejsze haslo w Usa. O rsocjalizacji i
        leczeniu sie nie mowi...Chyba za drogie, czy co?
        • Gość: gocha Dwunastu jurorow orzeklo,ze jest winna IP: *.ny5030.east.verizon.net 15.03.02, 01:02
          nie zapominajmy, ze to nie kowboj Bush, ani jego nastepca na stanowisku
          gubernatora, ani skorumpowany sad orzekli ze matka jest winna smierci swoich
          dzieci. To dwunastu jurorow po w tym 8 kobiet wprawdzie tylko po tylko 3,5
          godzinie narady, ale za to po wielu tygodniach procesu orzeklo jednoglosnie, ze
          jest winna. Wysokosc kary to drugi etap. My wiemy juz po kilku wzmiankach w
          prasie, czy winna czy niwwinna.
        • bukowski27 A27 15.03.02, 10:40
          o resocjalizacji w USA mowilo sie 20-30 lat temu... teraz, od jakiegos czasu
          zreszta, nastepuje trend odwrotny.. powod: resocjalizacja nie przyniosla
          spodziewnych efektow = wg ststystyk liczba przestepstw nie zmniejszyla sie.

          co do tematu: dziwi mnie jedan recz. ona zawse zdziwi mnie w takich
          sytaucjach... jak ludzi ełatwo wyrabiaja sobie sluszna opinie nie znajac
          sprawy. nie chce dyskutowac, o tym czy decyzja lawy byla sluszna czy nie, czy
          kobieta jest chora psychicznie czy nie. nie wiem. natomisat wiekszosc opinii
          powyzej przedstawia jasno sprecyzwoane wszystkowiedzace stanowisko w temacie.
          chcialbym zapytac na podtsawie czego? artykulów prasowych??? jesetm w stanioe
          zrozumiec jezeli ktos siedzi w usa i obserwuje ten proces od poczatku... ale
          stwierdzebnie ze oni mieli wypisane na twarzy ze maz katowal ta kobiete i
          znecal sie psychicznie nad nia... to... no dajcie spokoj...
          • Gość: A27 Resocjalizacja IP: *.proxy.aol.com 15.03.02, 15:44
            Owszem mowilo sie o resocjalizacji, tylko niewiele robilo.
            Bylam w sierpniu na konferencji o wieziennictwie w USA i okazalo sie, ze
            najwiecej ludzikow siedzie za pierdowly typu kilka gramow narkotyku. Kolor
            skory w pewnym stopniu determinuje i wysokosc kary i mozliwosc wyjscia z
            pierdla.

            Co do pani Yates, nigdzie nie poweidzialam, ze ja maz katowal. Ale piec
            dziecie, jedno po drugim- kurka, ktos je chyba robil. Jaki jest sens robienia
            kobiecie z schizofrenia takiej ilosci dzicie, gdy do tego jescze sytuacja
            finansowa nie jest dobra. Dla pana Yates-a - nalezy sie ochrzan za brak
            rozsadku.
            • bukowski27 A27 - wyjasnienie 15.03.02, 16:07
              nie mialem na mysli, ze ty cos takiego powiedzialas, to o katowaniu i oczach..
              gdzies powyzej padlo takie stwierdeznie... autora nie pomne.. o samej sprawie
              nie wypowiadam sie. nie znam jej wogole. ale napewno minutowa wzmianak anie
              upowaznia mnie do wypowiadania sie na temat winy/braku winy kobiety i jej
              meza... to co napisalem powyzej, jest swego rodzaju, moja osobista
              obserwacja... chodzi mi o takie spoleczne ferowanie wyrokow: on/ona jest
              winnny/niewinny...
              • Gość: dodo statystyki IP: 209.226.65.* 15.03.02, 17:28
                ze statystykami to sa zawsze takie niebezpieczne zabawy, bo kazde liczby mozna
                tak zinterpretowac, zeby wyszlo "na moje". dlatego z ta resocjalizacja to wcale
                nie musi byc dokladnie tak jak bukowski pisze.
                wszystko zalezy jaka ta resocjalizacja byla, ile trwala, kogo dotyczyla i co
                sie dalej dzialo z delikwentem - po wyjsciu z wiezienia. wiec prosze mi tu nie
                machac ksiazeczka z kupa liczb, bo kazdy w nich widzi to, co chce.
                nie zlosc sie, bujowski, za powyzsze - mam nadzieje, ze rozumiesz moj punkt
                widzenia w tej kwestii.
                ja to w ogole mysle, ze my (jako spoleczenstwo) nie za bardzo wiemy, co robic
                z przestepcami.
                zamykanie nie pomaga, kara smierci nie odstrasza i do tego sa jeszcze takie
                przypadki ja ten, o ktorym tu mowimy gdy nikt nic nie wie czy to choroba, czy
                tymczasowe zacmienie, czy cos jeszcze czego nikt nie rozumie. wiekszosc ludzi
                najchetniej by wszystkich przestepcow zaciukalo tepym nozem ale to nie jest
                rozwiazanie, bo nie powstrzymuje to nastepnych kryminalistow przed popelnianiem
                zbrodni ani tym bardziej nie ma wplywu na osoby chore.
                co robic? tego chyba nie wie nikt i na dodatek jakos malo sie o tym dyskutuje.
                rozwiazania dubyi sa beznadziejne w wiekszosci dziedzin zycia ale tego sie
                mozna bylo spodziewac.
                • Gość: Matylda Re: DOZYWOCIE DLA MATKI I OJCA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.03.02, 17:46
                  Mysle, ze ojciec powinien byc rowniez sadzony za te morderstwa, bo zostawil te
                  dzieci na pastwe losu. A matka nie jest tu niewinna ofiara rowniez, mordowala
                  ich po kolei to wymagalo niezlego planu. Skazalabym ja na dozywocie. Nie do
                  konca wierze w te jej chorobe psychiczna.
                  • liloom a znacie szczegoly? 15.03.02, 17:57
                    Nie znam sprawy, u nas o niej nie mowia, czytam tak te posty i zastanawiam sie
                    nad tym, co jedna osoba gdzies tu powiedziala: czy ktos wniknal glebiej w
                    sprawe? bo wszyscy tu zakladacie ze ona byla psychiczna, ale co, nikt tego
                    wczesniej nie zauwazyl? moze maz to olal, nawet jak narzekala, w koncu "baby
                    czesto narzekaja" no nie? ;) wydaje mi sie ze nie mozna osadzac sprawy jak sie
                    nie zna szczegolow madrale, a jak ktos zna to niech opowie...
                    • maly.ksiaze Juz nie moge!!!!!!! 15.03.02, 18:00
                      Jacy wszyscy u licha? Jacy wszyscy?

                      Czemu wszyscy piszecie wszyscy;-)?

                      Pozdrawiam,

                      mk.
                • bukowski27 dodo, oczywiscie ze sie nie obrazam 18.03.02, 08:45
                  co wiecej. zgadzam sie z toba calkowicie. ale widze ze ja nie zostalem
                  zrozumiany:) to co napisalem powyzej o odejsciu w usa od resocjalizacji, a
                  raczej o powrocie do kary smierci (bo powrot do kary smierci nie musi oznaczac,
                  ze z resocjalizacji zrezygnowano, prawdaz?), to nie jest moj osobisty poglad.
                  to jest stwierdzenie faktu, ktory - tak juz zaupelnie dl ajasnosci - jest dla
                  mnie faktem ksiazkowym... zeby uniknac pytan: co j atam wiem, skoro w stanach
                  nawet nie bylem;) a co do statystyk i resocjalizacji, to chodzilo mi o to
                  tylko, że resocjalizacja nie spelnila pokladanych w niej oczekiwan. i jeszcze
                  tak dla jasnosci, chociaz nie na temat: ja osobiscie jestem za kara smierci...
                  w kazdym badz razie bardziej za niz przeciwko...
              • maly.ksiaze Panie Bukowski 15.03.02, 17:51
                Pan mi wygladasz na inteligentnego czlowieka. W zwiazku z tym prosze nie pisac,
                ze 'wiekszosc opinii', tylko tak po prostu: kto i dlaczego bzdury pisze.
                Bo ja tez nie napisalem, czy winna, czy nie i czemu tak, a czemu inaczej. Dla
                mnie z tego, ze kogos 12 czy ilus tam jurorow orzeklo, ze ktos jest winny, nie
                wynika w zaden sposob, ze nalezy domagac sie spalenia tego kogos na krzesle
                elektryczym.
                Nie wiem, na jakiej podstawie doszedlem do takich wnioskow. Pewnie z gazet.

                Pozdrawiam,

                mk.
                • maly.ksiaze mala popraweczka 15.03.02, 17:54
                  Ale oczywiscie z tym, ze ten i ow bzdety pisze (pozdrawiam Matylde), nie znajac
                  absolutnie sprawy, to masz racje.

                  mk.
                • liloom mk 15.03.02, 18:17
                  nie wiem dlaczego mi sie tak napisalo, moze w wielu postach tak bylo? ;)
                  nie czepiajmy sie slow, szukajmy sensu:)))) bo czasem zanika:))))
                  • maly.ksiaze liloom 15.03.02, 18:51
                    Masz racje, czepiam sie. Taki juz jestem. Boleje nad tym smutnym faktem i
                    obiecuje sie zmienic troszke. Ale niewygodnie mi w worku z napisem 'wszyscy'.

                    Pozdrawiam,

                    mk.
                • bukowski27 maly ksiaze 18.03.02, 08:49
                  no pardą...:) takie rwazenie odnisolem po przeczytaniu tych watków... zreszta
                  nie napisalem wszyscy, tylko wiekszosc... a moze nawet i wiekszosc to nie
                  byla... w kazdym razie badz, jezeli nie napisales tego co mowisz ze nie
                  napisales, no to wiesz, ze to co ja napisalem nie bylo adresowane do ciebie
                  konkretnie...;) jakos tak...
    • Gość: Martyna Re: W Teksasie matka utopila 5 swoich dzieci IP: *.proxy.aol.com 15.03.02, 19:17


      Nie wiem jak to bylo w omawianym przypadku ale prawdopodobnie za szybko
      wypuscili ja ze szpitala. W Stanach za bardzo nie przejmuja sie co moze zrobic
      za wczesnie wypuszczony i niedoleczony pacjent. Nikt nie placi za jego
      leczenie , nikt nie ma go zamiaru trzymac. To przerazajace. Nie tak dawno temu
      wypuszczony z wariatkowa bezdomny wepchnal kobiete pod kola pociagu na stacji
      metra. Ja przewiduje wiecej takich przypadkow.
      Ja na miejscu meza kobiety pozwala bym lekarza i szpital za bledy w terapii i
      niedoleczenie kobiety.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka