female.pl 29.05.12, 08:23 Wcale sie nie dziwie mlodemu pokoleniu, ze nie chce miec dzieci. Dziwie sie natomiast, ze Tusk ma jeszcze takie poparcie. www.rp.pl/artykul/9157,882585-Polityka-prorodzinna--czyli-powod-do-wstydu.html?p=1 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
i.am.girl Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 20:31 Po przeczytaniu tego artykułu moja decyzja co do wyjazdu z tego bagna wzrosła do 90% Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: no nie mów 29.05.12, 22:19 Tak, wspierają kobiety dając pomoc finansową ich konkubentom, księżom. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: no nie mów 29.05.12, 21:06 Dobre pytanie. No chyba ze polityka prorodzinna sprowadza się do ustawy antyaborcyjnej, braku wystarczającej liczby miejsc w żłobkach i przedszkolach czy żadnym wsparciu dla rodzin z dziećmi. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: no nie mów 29.05.12, 21:27 brak miejsc to jeszcze nic, u mnie mieli zlikwidować trzy przedszkola mimo pełnego stany, bo wg władz miasta jest niż i dzieci można upchać w innych przedszkolach np w salach zaadaptowanych z holu albo szatani ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: no nie mów 29.05.12, 21:37 Bo taki żłobek czy przedszkole to fanaberia kobiet, które nie chcą wychowywać same dzieci jak ich matki, babki i prababki. Zaoszczedzoną kasę można wydać na stadiony i zbrojenia czyli zabawki dużych chłopców. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: no nie mów 29.05.12, 21:47 w przypadku mojego miasta np. na koszykówkę Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: no nie mów 29.05.12, 22:10 Qrka, a u nas to nawet na sport nie ma. Za to na betonowe fontanny było, obrzydliwe i niedziałające. Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: no nie mów 29.05.12, 22:19 Się ciesz, bo brak działających fontann to brak szczajacych do nich facetów. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: no nie mów 29.05.12, 22:24 A to, że nie działają to akurat im raczej nie przeszkadza. Jak i w ogóle cokolwiek innego, no chyba, że dostają nagle kopa w dupę za publiczne opróżnianie pęcherza. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: no nie mów 29.05.12, 22:24 to moje miasto bogate jest bo i fontannę drugą mamy od 3 lat ;) nie dość, że nie betonowa to jeszcze grająca ;) wypas Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: no nie mów 29.05.12, 22:29 No, a ja nawet wiem ile kosztowała, bo mi przekablowali. I moim zdaniem za takie piniondzy to powinna jeszcze stepować! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: no nie mów 29.05.12, 22:11 pewnie, w końcu notable wchodza na mecze za free ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: no nie mów 29.05.12, 22:12 No chyba im nie odmówisz po tej ciężkiej i owocnej pracy i wydaniu milionów na czerwono-biały koszyk :D Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: no nie mów 29.05.12, 22:25 nie, sami sobie odmówili unieśli się honorem co niektórzy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
lidka449 Re: no nie mów 29.05.12, 21:51 > Bo taki żłobek czy przedszkole to fanaberia kobiet, które nie chcą wychowywać s > ame dzieci jak ich matki, babki i prababki. Zaoszczedzoną kasę można wydać na s > tadiony i zbrojenia czyli zabawki dużych chłopców. tym tokiem przerysowanego rozumowania mozna dojsc do wniosku.ze nam kobietom sie w glowach przewraca;siedziec w domu prac,gary zmywac,dzieci nianczyc i podac moze jeszcze piwo z lodowki tak to jest jak w sprawach kobiet chca rzadzic mezczyzni a co oni wiedza,wymyslaja bzdurne ustawy logika sufit razy podloga. Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Samuela 29.05.12, 21:08 się mnoży bez oglądania się na politykę. Poza tym, im mniej polityki, im biedniej, tym ludniej. :) Odpowiedz Link Zgłoś
lidka449 Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 21:12 to sie zmieni,niech tylko dojrzeje w ludziach wieksza swiadomosc wybory przeciez beda ,a na razie grozi nam niz demograficzny i kto bedzie pracowac na moja emeryture ? (glodowa) Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_owca Re: polska polityka prorodzinna 31.05.12, 16:09 > i kto bedzie pracowac na moja emeryture ? (glodowa) Ty sama? Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 21:12 No pewnie, przecież za poprzednich rządów Polska była krajem miodem i mlekiem płynącym. Artykuł jest pełen demagogii (jak to zazwyczaj gazetki będące pisowskimi tubami propagandowymi). Choć oczywiście wiele rzeczy należałoby poprawić np. dostępność przedszkoli i żłobków. Odpowiedz Link Zgłoś
malolka1 Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 21:22 CIEKAWE ILE MASZ DZIECI Odpowiedz Link Zgłoś
lidka449 Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 21:25 no nie bedziemy sie bawic w agitacje,wolny kraj ludzie wiedza co dla nich dobre a jak nie wiedza jeszcze teraz to pomysla i dokanaja wlasciwych wyborow Polak czasem przycisniety do muru mysli. Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 21:44 >ludzie wiedza co dla nich dobre Właśnie o to chodzi, że wielu nie wie. > a jak nie wiedza jeszcze teraz to pomysla i dokanaja wlasciwych wyborow Albo złych. > Polak czasem przycisniety do muru mysli. A czasem jeszcze gorzej myśli niż gdy nie jest. Stres podobno na większość ludzi wpływa jednak negatywnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka449 Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 21:56 > > Polak czasem przycisniety do muru mysli. > > A czasem jeszcze gorzej myśli niż gdy nie jest. Stres podobno na większość ludz > i wpływa jednak negatywnie. stres dziala mobilizujaco (oby nie byl paniczny ale to juz sprawa slabej psychiki) Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 22:05 > stres dziala mobilizujaco (oby nie byl paniczny ale to juz sprawa > slabej psychiki) Na jednych tak, na drugich nie. Oczywiście kwetia psychiki i jego nasilenia :) Wiele osób w stresie zaczyna panikować i podemuje błędne decyzje. Wiele osób podejmuje błędne decyzje niezależnie od tego czy są zestresowane czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka449 Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 22:23 zartobliwie rzecz ujmujac politycy musza byc wyluzowani,aby w stresie nie wpadli w panike i nie podejmowali zlych decyzji :) tak wesolo to moze byc w czeskim filmie Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 22:32 > zartobliwie rzecz ujmujac politycy musza byc wyluzowani Nie tyle wyluzowani co nie dający się ponieśc emocjom :) Odpowiedz Link Zgłoś
wersja_robocza Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 21:45 JAkby przesledzic działania rządów na przestrzeni ostatnich 20 lat to polityka prorodzinna była wyłącznie hasłem. Pomijam becikowe czy przepisy dot. zakładania dziennych punktów opieki nad malucha.i, bo spełnianie wymagań graniczy z cudem i jt chyba wyłącznie chwytem marketingowym. Rząd Tuska nie jt tu wyjątkiem . Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Polity anty-obywatelowa 29.05.12, 21:58 Ja myślę, że mamy politykę skierowaną przeciwko obywatelowi. Obywatel ma płacić po 5 razy podatek za jedno i jeszcze z pensji oddać ile się da, a w zamian dostanie zgoła nic. Za to politykowie pany się nachapią. A alternatyw nie ma i za nie pamiętam coby od czasów objawienia się mojej świadomości politycznej były. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka449 Re: Polity anty-obywatelowa 29.05.12, 22:04 podatki to wazny instrument finansowy,na biedaka bat,bogatego nie ubodzie i taka to sprawiedliwosc jest. Odpowiedz Link Zgłoś
raohszana Re: Polity anty-obywatelowa 29.05.12, 22:08 Ja rozumiem, że podatki muszą być. Ale właśnie - czemu zbójeckie i trwonione na urzędników i np. ich wymiany mebelków co rok? I obywatel nic powiedzieć nie może, wglądu nie ma, zaciskać zęby musi. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka449 Re: Polity anty-obywatelowa 29.05.12, 22:17 oj zaciska sie zeby ze zlosci malo bruksizmu sie nie dostanie,widocznie prawa ustanawiaja bogaci i im tym wybranym obywatelom panstwo ma sluzyc,reszta sie nie liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_owca Re: Polity anty-obywatelowa 31.05.12, 16:13 > Za to politykowie pany się nachapią. A alternatyw nie ma i za nie pamiętam coby > od czasów objawienia się mojej świadomości politycznej były. To masz slaba pamiec - JKM Tylko ze w jego wizji kazdy by musial pracowac na siebie, to i nic dziwnego ze na niego nie glosuja. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 22:38 Tak jakby gdzie indziej było lepiej, jeśli chodzi o rządowe posunięcia. Gdzie indziej ludzie zarabiają na tyle, że mogą się wypiąć na państwo, któremu do obsłużenia zostaje tylko garstka biedoty. Dopóki gospodarka będzie leżeć i kwiczeć a ludzie będą zarabiać tyle, żeby ledwo związać koniec z końcem, to jak ma być inaczej. Nawet podatków sensownych z tak marnych pensji nie da się uzyskać, więc z czego państwo ma pomagać. Zwłaszcza, że państwo samo też nie inwestuje jakoś wielce efektywnie. Jak kasa będzie zostawać w kraju zamiast lądować w kieszeniach zagranicznych inwestorów, to i na rodziny polaków będzie stać. To i do PL będą przyjeżdżać gosposie i nianie z krajów trzeciego świata, to i w PL będą powstawały placówki edukacyjno opiekuńcze o standardzie wyższym niż radomski psychiatryk, gdzie przeciętna matka nie będzie się obawiała posłać dziecka. To i dzieciom i sobie będą mieli za co ludzie godne i na miarę XXI-wiecznych standardów życie zapewnić. A tak to rodzenie małego dziada, dla którego głupi lizak to produkt luksusowy, sensu wielkiego nie ma. A poza tym nie dramatyzowałabym tak bardzo, bo te wszystkie raporty oparte są o oficjalne statystyki, które nie uwzględniają tego, co Polacy zarabiają na boku. A zarabiają nie mało, sądząc po tym jak wszelkiej maści sklepy i punkty usługowe prosperują, co po ulicach jeździ i gdzie się wakacje spędza. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka449 Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 22:49 > Dopóki gospodarka będzie leżeć i kwiczeć a ludzie będą zarabiać tyle, żeby ledw > o związać koniec z końcem, to jak ma być inaczej. Nawet podatków sensownych z t > ak marnych pensji nie da się uzyskać, więc z czego państwo ma pomagać. Zwłaszcz > a, że państwo samo też nie inwestuje jakoś wielce efektywnie. Jak kasa będzie z > ostawać w kraju zamiast lądować w kieszeniach zagranicznych inwestorów, to i na > rodziny polaków będzie stać. nie politykow nam trzeba, a gospodarnych ekonomistow Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 23:03 Raczej uniezależnienia się od polityki silniejszych od nas państw. Wtedy to i może sensowny ekonomista by się znalazł. Póki co nie ma dla takiego miejsca, bo musimy odgrywać naszą rolę w historii. Zdecydowanie lepiej by było jakbyśmy się podzielili na mniejsze państewka. Np Śląsk, Galicję, Pomorze, czy co tam komu pasuje. Wtedy taka bździna jedna z drugą przestałaby być atrakcyjna dla zagranicznych inwestorów i nie stwarzałaby żadnego zagrożenia dla silnych państw. I mogłaby sobie żyć w spokoju i rządzić się według własnych praw. Nikt by się nie wtrącał. Wszystkie małe państewka mają się świetnie. Nawet na Słowacji i w Czechach żyje się lepiej niż u nas. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka449 Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 23:15 rozbicie dzielnicowe juz bylo,nie przynioslo to nic dobrego na ktora strone mamy sie otworzyc na zachod czy na wschod z korzyscia dla naszej gospodarki ? ale co ja tam wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 23:22 Nie dzielnicowe, tylko na kilka suwerennych państw, tak po max 10mln obywateli. Najlepiej się żyje w krajach, które mają po ok 5mln ludności. Czechosłowacja całkiem mądrze zrobiła, że podzieliła się na Czechy i Słowację. Jugosławii też to na dobre wyszło. Polska też powinna była tak zrobić jak tylko nadarzyła się okazja. Ślązacy by się ucieszyli, że mają swoje państwo, podobnie Kaszubi i inni. Krakusy by się od Warszawiaków raz na zawsze odgrodziły. Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 23:27 >Ślązacy by się ucieszyli, że mają swoje państwo Najbardziej by się ucieszyli jakby zobaczyli ile muszą wydać na emerytury swoich górników :) Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 23:30 Jakby się w 89 oddzielili, to przez te 23lata jakoś by się urządzili. Może nie mieliby kłopotów emerytalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 23:34 I jednocześnie dziesiątek albo i setek miliardów zainwestowanych w śląski przemysł przez pozostałą część Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
female.pl Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 09:23 pozostala czesc Polski, czyli ktora?? te inwestycje w przemysl ciezki zwracaly sie Warszawie i to glownie tylko Warszawie podwojnie. Wskaz inne miasto Polski ktore 30 lat temu bylo tak rozwijane jak stolica. Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 20:33 > pozostala czesc Polski, czyli ktora?? która =Polska - Śląsk, takie trudne do zrozumienia? > te inwestycje w przemysl ciezki zwracaly sie Warszawie i to glownie tylko Warsz > awie podwojnie. Wskaz inne miasto Polski ktore 30 lat temu bylo tak rozwijane j > ak stolica. Mogę wskazać jeden obszar- Śląsk. Nigdzie nie utopiono tyle kasy, i dalej zresztą się ją topi. A że się pchało kasę w Warszawę? A co takiego dziwnego widzisz w chęci odbudowania zniszczonej stolicy? Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 23:36 A żeby nie mieli aż takich jakie mieliby teraz to oczywiste, po prostu gónikom by nie przyznano takich przywilejów jakie mają obecnie, ponieważ pozostała część społeczeństwa by na nie nie wyrobiła. Odpowiedz Link Zgłoś
lidka449 Re: polska polityka prorodzinna 29.05.12, 23:38 Jugoslawie trzymal "dzielnie" w ryzach Tito i bylo wiadomo,ze kraj sie rozpadnie. O ustanowianiu granic po II wojnie nie mielismy wplywu. Ta historia przykra dla Polakow ale to juz pewnie temat na inna dyskusje i autorka tematu moglaby poczuc sie urazona Odpowiedz Link Zgłoś
female.pl Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 08:29 Autorka tematu obrazila sie, ze dyskusja po nocy sie toczy, kiedy on spi;) Odpowiedz Link Zgłoś
female.pl Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 09:32 dzielnice mielismy juz ale XIII wieku i trudno mowic o jakiejkolwiek gospodarce. Biorac pod uwage,ze najlepiej rozwil sie wtedy "przemysl zbrojeniowy" a tendencje polityczne polegaly na podboju ziem i wladaniem jak najwiekszym terytorium, to porownywanie takiego przykladu hist. do obecnej sytuacji Polski, moim zdaniem nie jest najlepsze. Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 10:03 > musimy odgrywać naszą rolę w historii. Zdecydowanie lepiej by było jakbyśmy się > podzielili na mniejsze państewka. Np Śląsk, Galicję, Pomorze, czy co tam komu > pasuje. Putinowi pasuje Kraj Przywiślański, Merkel - Gubernia Poznańska, a dla pełnego obrazu powstanie jeszcze Małopolska pod protektoratem UE. Czy myśmy już tego nie przerabiali?? Czy ty zdajesz sobie sprawę, co proponujesz?! > pasuje. Wtedy taka bździna jedna z drugą przestałaby być atrakcyjna dla zagrani > cznych inwestorów Taka bździna zawsze będzie dla kogoś atrakcyjna - jak nie dla inwestorów, to dla "inwestorów", albo dla handlarzy bronią - jak w państewkach afrykańskich albo podczas rozpadu Jugosławii. > i nie stwarzałaby żadnego zagrożenia dla silnych państw. > I mogłaby sobie żyć w spokoju i rządzić się według własnych praw. Im słabsze państwo tym większe wpływy sąsiednich mocarstw. A w Polsce to i obecnie pełno jest agentów ze wschodu i z zachodu. Kto ma uszy niechaj słucha. > Wszystkie małe państewka mają się świetnie. Nawet na Słowacji > i w Czechach żyje się lepiej niż u nas. Nie, nie wszystkie. Ponadto, bardzo dużo zależy od zarządzania państwem - niezależnie od rozmiarów. Po trzecie: de-ko-mu-ni-za-cja, DEKOMUNIZACJA, dekomunizacja! Odpowiedz Link Zgłoś
female.pl Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 10:24 Putinowi to Kraj Nadwislianski pasuje. Co do Niemcow, hehehe, to zapytaj pierwszego lepszego Niemca (z landow zachodnich) co sadzi o przylaczeniu wschodnich landow- od razu strzeli odpowiedzia, ze on tego nie chcial! Teraz tylko musi placic podatek solidarnosciowy! Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 11:35 > Co do Niemcow, hehehe, to zapytaj pierwszego lepszego > Niemca (z landow zachodnich) co sadzi o przylaczeniu A kto mówił o przyłączeniu? Trudne słowo: neokolonializm. www.nacjonalista.pl/2011/03/25/polska-neokolonia-rozmowa-z-profesorem-witoldem-kiezunem/ Odpowiedz Link Zgłoś
female.pl Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 12:01 gobi05 napisał: > > Co do Niemcow, hehehe, to zapytaj pierwszego lepszego > > Niemca (z landow zachodnich) co sadzi o przylaczeniu > > A kto mówił o przyłączeniu? Trudne słowo: neokolonializm. > www.nacjonalista.pl/2011/03/25/polska-neokolonia-rozmowa-z-profesorem-witoldem-kiezunem/ Bardzo podobal fragmet o zgermanizowanych Polakach, ktorzy wyjechali w latach 70- tych do Niemiec. Nasuwa sie pytanie, dlaczego wyjechali z Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
ruda_owca Re: polska polityka prorodzinna 31.05.12, 16:16 > nie politykow nam trzeba, a gospodarnych ekonomistow Potrzeba nam obywateli, ktorzy beda myslec i ktorzy nie beda ciagle chcieli wszystkiego za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
female.pl Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 08:49 Wiesz, Berta ale to nie jest do konca prawda, ze kraje stojace dobrze gospodarczo, maja uporzadkowana polityke prorodzinna. Wiem jak to wyglada i wygladalo w Niemczech bo mieszkam tu od 25 lat i mam 2 dzieci. Mojego pierwszego syna zapisalam do przedszkola calodziennego (czynne 7-do 17- tej), bo tu dluuuugie lata istnialy przedszkola czynne od 8 rano do 12- tej, jak mial poltorej roku. I udalo sie! W wieku 3 lat dostal miejsce w tej placowce. Niemcy dopiero od doslownie 10- 12 lat zaczeli inwestowac w zlobki, przedszkola, swietlice szkolne, gimnazja calodzienne czyli licea do 16- tej wraz z obiadem dla ucznia. Wczesniej panowala tu XIX - wieczna maksyma: 3x K, czyli obowiazkiem kobiety sa: Kinder (dzieci), Kirche (kosciol) und Küche (kuchnia). I dopiero nacisk spoleczenstwa spowodowal, ze zaczeto inwestowac w dzieci i ich potrzeby. I to glownie polityka nie tyle panstwowa (chociaz ta sie tez poprawila) ale regionalna, w tym przypadku Landu zaczela w tym kierunku dzialac. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 10:02 Odbieranie rodzicom dzieci i umieszczanie ich w placówkach opiekuńczo wychowawczych, choćby i takich dziennego pobytu, gdzie dla dziecka dom to tylko noclegownia, nie ma nic wspólnego z polityką prorodzinną. Tak to było za czasów wczesnego ZSRR, tam każde dziecko miało miejsce w domu dziecka i nawet zachęcano rodziców, żeby je tam oddawać. Izraelskie kibuce też na tej zasadzie działały. Polityka prorodzinna to taka, która ma za zadanie pomóc rodzinom w samodzielnej opiece nad dzieckiem, żeby dziecko miało dom i rodzinę a rodzina warunki finansowe na posiadanie dziecka. I tak jest w cywilizowanych krajach. Tam przedszkola nie pełnią funkcji dziennych domów dziecka. Tam dzieci chodzą dla rozrywki na kilka godzin, młodsze to na góra 2-3. I jeszcze kanapkę mu trzeba zrobić, bo przedszkola nie oferują posiłków. A jak matka chce pracować i robić karierę, to tyle zarobi, że stać ją na nianię, nawet taką z zamieszkaniem jak zajdzie taka potrzeba i dziecko nie musi się poniewierać, nikt go z własnego domu i łóżka nie wyrzuca. Coś w rodzaju świetlic środowiskowych całodziennego pobytu też funkcjonuje, ale to dla osób z nizin społecznych czy emigrantów, którzy kompletnie sobie nie radzą i z dwojga złego lepiej jest tam oddać dziecko, niż żeby było totalnie zaniedbane. Nie mówiąc o tym, że koszt utrzymania takiej placówki, na poziomie, który zapewni dziecku odpowiednie warunki jest tak wysoki, że bardziej opłaca się dać te pieniądze rodzicom w formie zasiłku. Odpowiedz Link Zgłoś
female.pl Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 10:41 Nie przesadzaj Berta. W Niemczech walczono o calodzienne przedszkola i swietlice dla dzieci, gdyz nie kazdego bylo stac na nianie. Swietlice szkolne sa tu platne i przebywaja w nich dzieci z roznych srodowisk. Wlasnie jesli chodzi o emigrantow, zwlaszcza tureckich, to oni najmniej asymiluja sie, ich dzieci nie korzystaja z takich osrodkow. Tam w rodzinie zawsze znajdzie sie jakas niepracujaca mama, babcia, ciotka ktora dzieci przypilnuje. Przedszkola od niedawna sa w Niemczech bezplatne (placi sie jedynie za obiad), z wyjatkiem placowek prywatnych. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 10:57 To, że dla rodziców pozbycie się dziecka z domu jest wygodne, to inna sprawa. W ZSRR też całkiem na poziomie ludzie oddawali dzieci do domów dziecka i nie widzieli w tym nic złego. Natomiast nie ma to nic wspólnego z polityką prorodzinną. Odpowiedz Link Zgłoś
female.pl Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 11:08 berta-death napisała: > To, że dla rodziców pozbycie się dziecka z domu jest wygodne, to inna sprawa. W > ZSRR też całkiem na poziomie ludzie oddawali dzieci do domów dziecka i nie wid > zieli w tym nic złego. Natomiast nie ma to nic wspólnego z polityką prorodzinną > . A zatrudnienie niani, babci, cioci lub innej osoby do opieki nad dzieckiem i wybycie z domu uwazasz za lepsze rozwiazanie? Idac twoim tokiem myslenia, jesli kobieta decyduje sie na posiadanie dziecka, powinna od razu zrezygnowac z pracy zawodowej? Wyglada na to, ze w tym kierunku zmierzasz? Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 11:16 Dając dziecku nianię albo babcię, nie wyrzuca się go z domu. Cały czas ma swój pokój, swój kącik, swoje łóżko, swoje zabawki, swój dom. Nawet opiekunkę ma swoją. Nie jest niczyje i bezdomne, podrzucane jak piłeczka pingpongowa z miejsca na miejsce. Nie musi cały dzień przebywać w obcym miejscu, narażone na hałas i agresję ze strony innych dzieci i opiekunek, bez możliwości odizolowania się choćby na 5min od tego harmideru. Gdzie nikt go nie kocha i nikomu na nim nie zależy. Nikt nie zmusza kobiet do bycia matkami. Jak chcą mogą swoją rolę ograniczyć do bycia surogatkami albo zostać ojcami dla swoich dzieci. Ale muszą zapewnić im jakąś zastępczą matkę, czy to w postaci babci czy niani. Oddawanie do placówki to barbarzyństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
female.pl Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 11:32 Czy ty robilas jakies badanie (lub sa to twoje wlasne doswiadczenia z dziecinstwa) na temat wplywu przedszkola na rozwoj psychiczny dziecka uwzglednieniem negatywnych oddzialywan na dalsze zycie? No to szkola tez jest zla. Najlepsze byloby nauczanie indywidualne w domu. Sorry, Berta ale czy ty nie za bardzo cofasz sie do XIX- wiecznego modelu rodziny (od mieszczanskiego w zwyz) Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 11:43 Mylisz przedszkole z przechowalnią dla dzieci. Co innego jak idzie tam na 2-3h, żeby się pobawić czy nawet czegoś nauczyć a co innego, jak idzie tam mieszkać na cały dzień. A te wszystkie bzdury o rzekomo dobroczynnym wpływie przebywania w przechowalni na rozwój dziecka, to klasyczna propaganda, żeby skłonić baby do dobrowolnego oddawania dzieci, żeby mogły iść do pracy. Propaganda nie potwierdzona żadnymi badaniami, ale dobrze się sprzedała, nie trzeba było dzięki temu nikomu dzieci przymusowo odbierać, jak w kibucach. Natomiast badania wpływu przebywania w zinstytucjonalizowanych domach dziecka na rozwój dzieci istnieją i są miażdżące dla tego typu placówek. A przecież to się od przedszkola całodziennego różni tylko tym, że zostaje się tam na noc. A w nocy dzieci śpią, więc i tak jest im wszystko jedno gdzie. Nie w nocy dzieją się tam najgorsze, destrukcyjne dla psychiki rzeczy. Skoro gospodarka polegająca na przydomowych, rodzinnych manufakturach padła i na jej miejscu powstała gospodarka korporacyjna, zmuszająca ludzi do pracy poza domem, to trzeba było coś z dziećmi zrobić, bo nie mogło być tak, że połowa ludzkości odłogiem leży. Ktoś musi wyrabiać PKB. Odpowiedz Link Zgłoś
female.pl Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 11:57 Nie sadze, abym cokolwiek mylila. Chyba mamy inne definicje przedszkola calodzienngo. Ja NIGDZIE nie napisalam, o przetrzymywaniu dziecka 24 godziny na dobe w placowce wychowawczej. Dla mnie przedszkole to placowka, ktora zajmuje sie dzieckiem pare godzin dziennie ale niekoniecznie tylko 4. Ja nie pisze o domach dziecka, gdzie przebywaja przewaznie sieroty spoleczne (dzieci rodzicow, ktorzy pozbawieni zostali praw rodzicielskich), tylko o placowkach, ktore w czasie nieobecnosci rodzica zajmuja sie dzieckiem. Mam wrazenie ze, obie piszemy o 2 roznych sprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 12:04 Female, dla Berthy wychowanie to zgoła terroryzm, a puszczanie dziecka do przedszkola/szkoły winno być oceniane równie jednoznacznie, jak porzucenie pod mostem :) Argumenty w tym przypadku nie działają :) Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 13:42 Bo to jest niehumanitarne i nie przystoi do standardów XXI wieku. Jak można własne dziecko wyrzucać z domu i skazywać go na poniewierkę i całodzienny stres. Zapewne są twardodupne dzieci, albo takie w stylu młodocianego bandyty, które dobrze się czują w takich strukturach, ale dla wrażliwszego przebywanie w takiej placówce to horror. Zwłaszcza takiej typu polskiego, gdzie od czasów PRL nic się nie zmieniło. Bo takie z domową atmosferą, gdzie są niewielkie grupki i każda ma swoją ciocię, która oferuje zindywidualizowaną opiekę nad każdym dzieckiem i dodatkowo jest sympatyczna, ciepła i ma podejście do dzieci, to jeszcze ujdą. Tylko, że na zapewnienie takich standardów każdemu dziecku, to nawet najbogatszych państw nie stać. A, że większość tak robi a nikt nie lubi być źle oceniany i samobiczować się, to nic dziwnego, że z uporem maniaka powtarza, że czarne jest białe. To tak jak z ludźmi ze starszego pokolenia, z których wszyscy lali swoje dzieci. Przecież nie ma bata, żeby nagle jak jeden mąż ukorzyli się i przeprosili swoje potomstwo, za horror jaki im zgotowali. Oni będą twardo stać na stanowisku, że byli idealnymi rodzicami, nic się nie stało, wszystko było ok, w jak największym porządku. I jeszcze tak ma być, bo to co jest teraz to jakieś dziwactwa i wynaturzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
gulcia77 Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 14:45 To ty jakaś lekko przewrażliwiona jesteś :) Ja tam lata przedszkolne i wczesnoszkolne wspominam z zachwytem, a chodziłam do molocha, zwanego popularnie "tysiąclatką". Uwielbiałam kontakt z innymi dziećmi, wychowawcy i nauczyciele szczególnie mi nie przeszkadzali i potrafiłam sobie radzić samodzielnie od bardzo wczesnego dzieciństwa. Młody ma dokładnie tak samo jak ja. A z twojego podejścia to się lelije i ostatnie siroty robią, które w wieku 6 lat same sobie soku do szklanki nalać nie umieją (znam taki przykład nadopiekuńczej mamuśki- niestety). Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 22:41 Najlepiej w domach dziecka się rozwijają. Może wszystkie tam oddać, żeby nie powyrastały na lelije, tylko uczyły się życia. A jak się trafi jakieś pierdołowate, to nawet dobrze, będzie w sam raz na worek treningowy dla tych mniej pierdołowatych. Na kimś trzeba trenować przystosowanie do życia. Odpowiedz Link Zgłoś
female.pl Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 20:56 Berta, zlituj sie "poniewierka" i "calodzienny stres"?? O czym ty piszesz?? Naprawde myslisz, ze wrazliwemu dziecku pomoze niania?? W pozniejszym zyciu tez? Bedzie mu torowac droge do kariery, przyjaciol, zony i tesciowej?? Piszesz o zachodnim modelu i naprawde myslisz, ze we Francji czy Holandii kazda rodzina ma nianie?? Nie ma! Tam sa przedszkola, szkoly calodzienne i jakos mlodocianych bandytow nie produkuja w nadmiarze. Uwazasz, ze wynaturzeniem jest urodzenie dziecka, oddanie go pod opieke do zlobka, przedszkola i pojscie do pracy??Berta, kobiety pracowaly od zarania dziejow. Nie mialy czasu na wychowywanie potomstwa. Rodzily w polu, przewiazywaly chuste z noworodkiem do piersi i dalej pracowaly. Dzieci wychowywaly sie najczesciej same. To o czym piszesz, to model rodziny XiX- wiecznej. Jesi uwazsz, ze kobieta powinna sama zajac sie wychowaniem swojego dziecka, to po co jej wyksztalcenie?? Te ktore decyduja sie na zakladanie rodziny, nie powinny studiowac, bo i tak po studiach beda siedziec z dziecmi w domu. I dopiero jak je odchowaja (18 lat), beda mogly isc do pracy. Wczesniej powinny uzupelnic swoje kwalifikacje zawodowe utracone w czasie siedzenia w domu, czyli powinny sie znow ksztalcic- troche drogo to wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 22:39 Co innego dzieci biegające samopas po wsi czy pod opieką starszego rodzeństwa, a co innego zamknięte w placówce zbiorowej opieki zdane na łaskę i niełaskę opiekunów i agresję rówieśników. Nikt nie zmusza kobiet do rodzenia dzieci ani do opiekowania się nimi. Ale jak nie chcą się nimi zajmować, to niech znajdą im jakąś zastępczą matkę a nie rzucają na poniewierkę. Odpowiedz Link Zgłoś
female.pl Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 21:19 Istnieje wlasnie taki trend na zachodzie , juz nie tylko o wielkie firmy chodzi, srednie i male tez to wprowadzaja. Rodzinie wychodzi sie na przeciw. Polega to na ruchomych godzinach pracy, tzn. nalezy przepracowac w tygodniu 40 godz. ale niekoniecznie 8 godz przez 5 dni w tygodniu. Nie ma sztywnych godzin pracy np. od 8 rano do 16- tej, mozna je sobie rozlozyc wedlug uznania, pracujac do 22- iej. W firmie jest zorganizowany pokoj do pracy z dzieckiem, wyposazny w zabawki dla dziecka i kompa dla rodzica. Niektore firmy otwarly zakladowe przedszkola - te ciesza sie wyjatkowa popularnoscia. Istnieje takze mozliwosc pracy w domu 1 lub 2 razy w tygodniu wlasnie ze wzgledu na rodzine. W Niemczech taka polityke prorodzinna niezwykle popiera panstwo. Frau Merkel ostatnio wreczala nagrody wlasnie takim firmom. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 15:01 berta-death napisała: > Tak jakby gdzie indziej było lepiej, jeśli chodzi o rządowe posunięcia. Przeczytałaś artykuł, na którego temat się wypowiadasz? Zacytuję pierwsze zdanie: "Polska przeznacza na wsparcie rodzin najmniejszą część PKB w całej Unii Europejskiej, mniejszą nawet niż Ukraina czy Rosja" Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 20:28 > "Polska przeznacza na wsparcie rodzin najmniejszą część PKB w całej Unii Europe > jskiej, mniejszą nawet niż Ukraina czy Rosja" I? O czym to świadczy? To, że się większy procent PKB wydaje, to nie znaczy jeszcze, że się wydaje je efektywniej (co jednocześnie nie znaczy, że uważam, iż są one w Polsce wydawane efektywnie). Odpowiedz Link Zgłoś
anka_cyganka35 Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 08:36 nie ma w naszym kraju czegos takiego jak "polityka prorodzinna" Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 10:01 jak to bym sie chciala dowiedziec jak to jest ze na ukrainie mozna dostac 40 tysiace pln becikowego (wg artykulu) i cala zasilkowa europa tam jeszcze nie wyemigrowala. toz nawet angielskim white trash co to etatowo zyja z rodzenia armi pozniejszych mlodocianych przestepcow i bezrobotnych by sie oplacalo :D Odpowiedz Link Zgłoś
berta-death Re: polska polityka prorodzinna 30.05.12, 11:10 Bo artykuł zapewne nieco przekłamany. Ja to na forum feminizm pisałam, wschodnia europa jeszcze ma mentalność dzieciową rodem z lat 60. W związku z tym subiektywne odczucia takiej ruskiej, białoruskiej, czy ukraińskiej żeńsziny, są pozytywne i to zapewne też nieco podnosi te wszystkie statystyki dotyczące macierzyńskiego i rodzinnego dobrobytu. A u nas to mamy aspiracje zachodnie a możliwości wschodnie. Na wschodzie nadal uważa się, że jak dziecko ma wikt, opierunek, dach nad głową, czyste ubranie i szkołę, to jest zadbane i szczęśliwe, że ho, ho i jeszcze trochę. A matka, która mu to zapewniła, to gieroina macierzyństwa. Nikt nie oczekuje od niej nawet tego, żeby po nocach do dziecka wstawała i na rękach je nosiła, bo to uważane jest za wydziwianie. Nie mówiąc o jakiś zabawkach i gadżetach edukacyjnych, cudacznych ubrankach, czy milionie pińćset zajęć pozalekcyjnych. Nawet jak odda do domu dziecka, bo nie wyrobi, to też jest ok. Nawet przylać może, bo jeszcze nie dotarła tam polityka antyprzemocowa i nadal jest uważana za ósmy cud świata, bo urodziła, dba i wychowuje. A u nas kasy mamy akurat tyle, żeby zapewnić dzieciom standard życia ukraiński a oczekiwania, łącznie prawodawstwem narzuconym nam przez UE, takie jak co najmniej w Szwecji. W związku z tym nic dziwnego, że kobiety nie chcą rodzić dzieci, skoro nie są wstanie sprostać narzuconym im wygórowanym wymogom. Odpowiedz Link Zgłoś
aroden polska polityka prorodzinna nie istnieje, fakt. 30.05.12, 12:08 female.pl napisała: > Wcale sie nie dziwie mlodemu pokoleniu, ze nie chce miec dzieci. - tez sie nie dziwie Dziwie sie natomiast, ze Tusk ma jeszcze takie poparcie. - a ja nie. alternatywa jest jeszcze gorsza. Kaczka sypnelaby na dzieci moze troche wiecej, ale o calej reszcie zycia w kraju lepiej nie mowic. Ludzie to czuja. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: polska polityka prorodzinna nie istnieje, fak 30.05.12, 15:07 > - a ja nie. > alternatywa jest jeszcze gorsza. > Kaczka sypnelaby na dzieci moze troche wiecej, ale o calej reszcie zycia w kraj > u > lepiej nie mowic. > Ludzie to czuja. Jedyna alternatywa dla Tuska to Kaczyński? Nie ma innych partii w Polsce? Mnie poparcie PO bardzo dziwi. Trudno nie powtórzyć za fanami PISu, że na PO głosują lemingi, które nie mają zielonego pojęcia co się wokół nich dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: polska polityka prorodzinna nie istnieje, fak 30.05.12, 20:25 < Trudno nie powtórzyć za fanami PISu, że na PO gł > osują lemingi, które nie mają zielonego pojęcia co się wokół nich dzieje. Dziwnym trafem w dyskusjach najczęściej wychodzi, że wyborcy innych partii nie maja pojęcia co się dzieje w Polsce i na świecie, nie maja zielonego pojęcia o gospodarce i ekonomii. Odpowiedz Link Zgłoś
evi_saska Re: polska polityka prorodzinna nie istnieje, fak 30.05.12, 20:08 > alternatywa jest jeszcze gorsza. > Kaczka sypnelaby na dzieci moze troche wiecej, ale o calej reszcie zycia w kraj > u > lepiej nie mowic. > Ludzie to czuja. Opowiedz co czujesz. Albo nie, podaj jakieś konkrety. Fakty. Chciałabym przeczytać o jakieś ustawie która ci się nie spodobala, o jakims glupim rozporzadzeniu, ktore wyrzadzilo wiecej zlego niz dobrego... mam nadzieje ze nie zostawisz mojego posta bez odpowiedzi, albo nie pletujesz stwierdzeniem w stylu "lepiej nie mowic". Odpowiedz Link Zgłoś
evi_saska Re: polska polityka prorodzinna nie istnieje, fak 30.05.12, 20:08 spłętujesz (przepraszam za literowke) Odpowiedz Link Zgłoś
lilyrush Re: polska polityka prorodzinna nie istnieje, fak 31.05.12, 19:44 dzisiaj Solidarna Polska wymyśliła projekt zmiany w ustawie antyaborcyjnej, żeby nie można było usunąć ciąży z powodu trwałego nieodwracalnego uszkodzenia płodu Gdyby rządził PIS, takie prawo by przeszło. Ile dobrego by przyniosło Twoim zdaniem??? Odpowiedz Link Zgłoś
evi_saska Re: polska polityka prorodzinna nie istnieje, fak 02.06.12, 22:11 lilyrush napisała: > dzisiaj Solidarna Polska wymyśliła projekt zmiany w ustawie antyaborcyjnej, żeb > y nie można było usunąć ciąży z powodu trwałego nieodwracalnego uszkodzenia pło > du > Gdyby rządził PIS, takie prawo by przeszło. Ile dobrego by przyniosło Twoim zda > niem??? Po pierwsze: > Gdyby rządził PIS, takie prawo by przeszło Skad ta pewnosc? Po drugie: Mi takie prawo w niczym nie przeszkadza. Nie popieram zabaw w Pana Boga. Zadna kobieta nie powinna miec prawa decydowac o czyims (w tym przypadku wlasnego dziecka) zyciu. To dziecko juz jest... A pytalam o bledne pisowskie ustawy. Nadal pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: polska polityka prorodzinna nie istnieje, fak 02.06.12, 23:24 Tak na szybko: - przywileje emerytalne górników - emerytury pomostowe - obniżenie składek ZUS (przy jednoczesnym wygenerowaniu wielu dodatkowych kosztów emerytalnych) - rodzina na swoim - becikowe - tzw. matura Giertycha - brak dbania o dywersyfikację źródeł pozyskiwania gazu - kilkunastoprocentowy wzrost wydatków sztywnych w budżecie pańśtwa (w wyniku min powyższych działań pisu) - tragiczna polityka zagraniczna Odpowiedz Link Zgłoś
evi_saska Re: polska polityka prorodzinna nie istnieje, fak 03.06.12, 02:30 > - przywileje emerytalne górników To źle? Niech chociaz jednej pracujacej grupie spolecznej bedzie lepiej, to juz bedzie mozna uzywac okreslenia 'sukces'. Szkaoda ze nie udalo sie uprzyilejowac wiecej zawodow, chociaz policjanci tez dostawali podwyzki > - emerytury pomostowe To źle? Chyba, ze uwazasz, ze powinnismy robic 40h tygodniowo do 67 roku zycia i blokowac nieliczne istniejace jeszcze miejsca pracy mlodym osobom wstepujacym na rynek. I nie zapomnijmy poslac 6-latkow do szkol!! mozliwosc spotkania sie na rynku pracy dziadka i wnuka powinnismy traktowac jako wyznacznik spoleczenstwa postepu > - obniżenie składek ZUS (przy jednoczesnym wygenerowaniu wielu dodatkowych kosz > tów emerytalnych) Nie k****, placmy na zus 3 razy wiecej. Wiesz ile wynosza skladki zusowskie? Uwazasz ze nalezy moze podniesc skladki zdrowotne? przy czym skladka emerytalna to chyba jednak moze sie przydac, prawda? > - rodzina na swoim ustawa faktycznie kontrowersyjna, aczkolwiek mi sie ten program jak najbardziej oplacił. Roznica otrzymanej doplaty i (wygorowanej) ceny metra kw. jest na +, a po 8 latach jestem bez kredytu - wybawienie. Nie przecze, ze innych moglo to wkurzyc, bo na pewno program ten wplynal na wzrost cen > - becikowe Czy my mowimy o polityce prorodzinnej? Na szczescie premier Tusk juz mysli jak napraic ten blad w postaci zapomogi dla rodzin z dziecmi:) > - tzw. matura Giertycha tak, zgadzam sie, blad i bubel, ale... matra giertycha obowiazywala przez 1 rok (co w skali np. dekady daje pewnie ulamek procenta zainteresowanych). uwazam ze matura giertychowska to pikus w porownaniu z reforma liceum jakia przyszykowala nam partia rzadzaca, czyli skrocenie nauki ogolnej do 1 roku (w postaci kontynuacji gimnazjum - lol) z rownoczesnym zmniejszeniem liczby godzin historii (!!!) na wszystkich etapach edukacji (obowiazuje chyba od najblizszego wrzesna) . No wiec czymzesz jest matura giertychowska w obliczu takiego upadku oswiaty??;)) ale o tym sie niestety milczy... > - brak dbania o dywersyfikację źródeł pozyskiwania gazu projekt sarmacja (jeden z kilku), gaz ukrainski, proby blokowania gazociagu polnocnego... Co uczynilo PO w tej sprawie? (poza tym ze potulnie przystalo na gazociag polnocny, uposledzajac tym samym funkcjonowanie jedego z naszych najwiekszych portow - szczecinskiego?) > - kilkunastoprocentowy wzrost wydatków sztywnych w budżecie pańśtwa rozwiń, bo nie wiem do czego konkretnie mam sie odniesc > - tragiczna polityka zagraniczna po pierwsze: rozwiń;) po drugie: czy uwazasz za wzorowo prowadzoną polityke PO? w koncu utrzymali poprawne stosunki z niemcami i rosja chociazby przy okazji wspomnianego juz gazociagu polnocnego, (nie wspominajac nawet o sledctwie smolenskim, ale to temat rzeka), odszkodoan dla niemcow przesiedlencow(!!!!!). No w koncu za cos musial byc ten order od pani merkel Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: polska polityka prorodzinna nie istnieje, fak 03.06.12, 17:30 > To źle? Niech chociaz jednej pracujacej grupie spolecznej bedzie lepiej, to juz > bedzie mozna uzywac okreslenia 'sukces'. Szkaoda ze nie udalo sie uprzyilejowa > c wiecej zawodow, chociaz policjanci tez dostawali podwyzki Na poczatku myslałem, ze sobie kpisz, ale przeczytałem pozostałą czść wypowiedzi i przypomniałem sobie wcześniejszą... i jednak nie. Pozostaja więc tylko 2 możliwości: - masz wyprany mózg pisowską propagandą połączony jednocześnie z zerowymyi umiejętnościami analizy przyczynowo-skutkowej. - należysz do drużyny pisowskich, internetowych propagandzistów Co gorsze? Na prawdę nie wiem. Ale ok, przejźdźmy do sedna. > To źle? Dla górnika i jego rodziny nie, wręcz przeciwnie. Dla pozostałych? Jak najbardziej. >Niech chociaz jednej pracujacej grupie spolecznej bedzie lepiej, to juz > bedzie mozna uzywac okreslenia 'sukces'. No nie ma to jak sukces według pisowskiej retoryki: niech cały naród zap** na jedną lub kilka grup społecznych. Niech sprzątaczka, pani z kasy w tesco, budowlaniec, kierowca, informatyk, pracownik biurowy zapieprzają 40 lat albo i dłużej by górnik mógł pracować dwa razy krócej i dostawćł dwa razy wyższą emeryturę niż oni :) > Szkaoda ze nie udalo sie uprzyilejowa > c wiecej zawodow, I kto miałby na nich robić? Ty :)? To chyba musiałabyś robić do 150 roku życia. > To źle? Jak wyżej, dla tych co dostawali je, to dobrze dla pozostałych zdecydowanie źle, zdecydowanie niesprawiedliwie. > Chyba, ze uwazasz, ze powinnismy robic 40h tygodniowo do 67 roku zycia Uważam, że wszyscy obywatele powinni być traktowani prez państwo w ten sam sposób, powinni być równi wobec prawa, a także na tych samych zasadach powinna być naliczana ich emerytura, i na tych samych zasadach na nią powinni przechodzić. Ty z kolei widzę lubisz dzielić ludzi na lepszych i gorszych. > i blokowac nieliczne istniejace jeszcze miejsca pracy mlodym osobom wstepujacym Teraz to pokazałaś swoją ignoracnję :) Te osoby w duzej mierze pracowały dalej na swoich stanowiskach, to znaczy i pobierali emeryturę od państwa, i blokowali jednocześnie miejsca pracy pozostałym. Tak samo jest w przypadku górników, mundurowych i pozostałych uprzywilejowanych. > I nie zapomnijmy poslac 6-latkow do szkol!! mozliwosc spotkania sie > na rynku pracy dziadka i wnuka powinnismy traktowac jako wyznacznik spoleczenst > wa postepu Powinnismy traktować to jako element przykrej (acz nieuniknionej) rzeczywistości. Rozumiem, jednak, że nie masz pojecia skąd się biora pieniądze na emerytury... > Nie k****, placmy na zus 3 razy wiecej. Wiesz ile wynosza skladki zusowskie? Uw > azasz ze nalezy moze podniesc skladki zdrowotne? > przy czym skladka emerytalna to chyba jednak moze sie przydac, prawda? A wiesz k*** ile przez PiS trzeba było więcej wypłacać świadczeń emerytalnych?! A oni jeszcze te składki obniżyli... i skąd brać pieniądze? > Uw > azasz ze nalezy moze podniesc skladki zdrowotne? Uważam, że nie należy szastać pieniędzmi podatników i nie dawać przywilejów żadnym grupom społecznym, szczególnie jeżeli mają one rujnowac finanse publiczne. > ustawa faktycznie kontrowersyjna, aczkolwiek mi sie ten program jak najbardziej > oplacił. Roznica otrzymanej doplaty i (wygorowanej) ceny metra kw. jest na +, > a po 8 latach jestem bez kredytu - wybawienie. Nie przecze, ze innych moglo to > wkurzyc, bo na pewno program ten wplynal na wzrost cen Uważasz, że Ci sie opłacił ponieważ nie posiadasz podstawowej wiedzy ekonomicznej. 3 pdostawowe pojęcia ekonomiczne: - popyt - podaż - punkt równowagi Przez te dopłaty punkt równowagi znacznie się podwyższył (tj. przy niezmienionym podycie i podaży trzeba było zapłacić za mieszkanie więcej. Kto na tym zyskał: - deweloperzy: dostawali za mieszkania więcej aniżeli gdyby tego programu nie było - banki: udzielały kredytów na większe kwoty - pracownicy budżetówki, którzy dzięki temu mieli pracę kto stracił: - kupujący mieszkania/działki/domy: musieli brać kredyty na wyższe kwoty, a co za tym idzie sumaryznie będą musieli spłacić więcej. Dodatkowo ceny ich mieszkań w najbliższych atach beda przesacowane i będą mieli wielki kłopot ze sprzedaża tych ze mieszkań bez sporej straty. Będą mieli także wielkie kłopoty jeżeli na rynku nieruchomośi będzie zapaść i realna cena ich mieszkania znacznie spadnie. - wszyscy podatnicy (oprócz tych wymienionych w pierwszej części), dopłaty kosztują i to niemało, zatrudnienie dodatkwoych praowników odpowidzialnych za adminisitrowanie tym programem także kosztuje > Czy my mowimy o polityce prorodzinnej? > Na szczescie premier Tusk juz mysli jak napraic ten blad w postaci zapomogi dla > rodzin z dziecmi:) I to ma być polityka prorordzinna? Te 1000 czy 1500 zł. ma skusić normalną niepatologiczną rodzinę do posiadania dziecka/kolejnego dziecka? Z drzewa spadłaś? Gdyby nie przywileje emerytalne górników, o któryh pisaliśmy wcześniej, to spokojnie można by wybudować tyle żłobków i przedszkoli, że nikt nie musiałby się martwić o to czy jego dziecko się dostanie czy nie. To z pewnością odnosłyby dalece bardziej pozytywny skutek na wysokośc przyrostu naturalnego w Polsce aniżeli marne 1000 zł. Na razie tyle. Później jak bedę miał czas to odniose się do pozostałych punktów. Odpowiedz Link Zgłoś
evi_saska Re: polska polityka prorodzinna nie istnieje, fak 04.06.12, 20:07 > Na poczatku myslałem, ze sobie kpisz, ale przeczytałem pozostałą czść wypowiedz > i i przypomniałem sobie wcześniejszą... i jednak nie. Pozostaja więc tylko 2 mo > żliwości: To jest toj nasilniejszy argument? :) > Dla górnika i jego rodziny nie, wręcz przeciwnie. Dla pozostałych? Jak najbardz > iej. No tak sie zlozylo, ze spoleczenstwo pacujace dzili sie na grupy pracujace w tym gornicy, policjanci, nauczyciele, pielegnierki, strazacy, naukowcy itp. Akurat grupy przeze mnie wymienione byly docenione w pierwszej kolejnosci, prawdopodobnie sukcesywnie polepszalaby sie sytuacja zaodowa kolejnych. przykro mi, ze do ciebie nie doszlo, ale sam jestes sobie winien, bo glosowales na po i przerwales ta passe. do mnie niestety tez nie zdazylo dojsc, ale wiem, ze wielu ludziom dookola mnie sie polepszylo (mi nie pogorszylo) za rzadow pis, nie bolalo mnie gdy na to patrzylam.. > I kto miałby na nich robić? Ty :)? To chyba musiałabyś robić do 150 roku życia. Otóż nie, wystarczylo prowadzic dzialania zmierzajace do obnizenia bezrobocia (pod koniec rzadow pis bylo ono najnizsze w historii wolnej polski) > Uważam, że wszyscy obywatele powinni być traktowani prez państwo w ten sam spos > ób, powinni być równi wobec prawa, a także na tych samych zasadach powinna być > naliczana ich emerytura, i na tych samych zasadach na nią powinni przechodzić. > Ty z kolei widzę lubisz dzielić ludzi na lepszych i gorszych. Tez uwazam, ze obywatele sa rowni, dlatego gornik, czy hutnik, ktory sie urabia po łokcie w warunkach szkodliwych i niezwykle stresujacych ma prawo przejsc na emeryture po oddaniu takiej samej ilosci zdrowia co jego (mniej dochodowy) kolega z urzedu i po wlozeniu w rozwuj gospodarczy panstwa tyle samo trudu co wspomniany juz urzednik. przelicza sie to na lata pracy akuat i jest to moim zdaniem najmadrzejszy przelicznik pieniadze na emerytury biora sie z wydajnej pracy, z niskiego poziomu bezrobocia i warunkow rynkowych sprzyjajacych legalnemu zatrudnianiu, z programow aktywacji absolwentow i bezrobotnych. niestety o tym PO nie wiem, wie za to jak ominac obowiazek wyplacania juz wypracowanych emerytur - podniesc wiek emerytalny:D > A wiesz k*** ile przez PiS trzeba było więcej wypłacać świadczeń emerytalnych?! No jesli komus przysluguje emerytura to chyba nalezy ja wyplacic, prawda? albo nie, zlikwidujmy emerytow, to nie trzeba bedzie niczego wyplacac. nawet wiem jak - niech wszyscy emeryci pojda do pracy, albo nie wszyscy, ci co nie maja 67 lat:) > Uważam, że nie należy szastać pieniędzmi podatników i nie dawać przywilejów żad > nym grupom społecznym, szczególnie jeżeli mają one rujnowac finanse publiczne. totez premier tusk wszystkie przywileje odbiera, nic juz nie bedzie rujnowac jego finansow w RnS: kupuje mieszkanie za ok. 300tys. 100 tys wkladu wlasnego, kredyt RnS niecale 1,5 tys raty/m-c, pozostaly 1tys odkladam. po 8 latach mam splacone 100tys kredytu i odlozone 100tys, ktorym nadplacam niesplacony kapital, czyli po 8 latach zakanczam proces splacania mieszkania. koszt mojego mieszkania wyniosl niecale 400 tys. tradycyjny kredyt: kupuje mieszkanie za ok. 300 tys. 100 tys wkladu wlasnego, 2 tys raty/m-c, pozstale 500 zl odkladam. po 8 latach mam splacone 100 tys kredytu i odlozone 50 tys. do splacenia mam jeszcze ok 100 tys kapitalu + odsetki. nadplacajac czesc kredytu zaoszczedzonymi 50 tys pozostaje mi do splacenia jeszcze 50 tys kapitalu + odsetki czyli ok 100 tys. koszt mojego mieszkania wyniosl niecale 500tys. czego nie rozumiesz? Aaa i nalezy sprostowac: rzad PO poradzil sobie z rosnacymi cenami m2 (cala im za to) dzieki glonie ograniczeniu popytu - tez metoda, grunt ze dziala:) > I to ma być polityka prorordzinna? Te 1000 czy 1500 zł. ma skusić normalną nie > patologiczną rodzinę do posiadania dziecka/kolejnego dziecka? Z drzewa spadłaś? Masz racje. to wstyd i hanba, ze tak traktuje sie mlode rodziny, ze panstwo oferuje mlodym rodzicom jako wyprake smieszna kwote! dobrze ze obecny rzad juz wzial sie za likwidacje tego haniebnego procederu. szkoda ze nie ma jeszcze planow na otwieranie nowych zlobkow. ale jakby co to dziala w oswiacie tylko inaczej - zamyka szkoly:) > Na razie tyle. Później jak bedę miał czas to odniose się do pozostałych punktów czekam. Pomijajac juz kwestie twojej argumentacji, to jest po prostu przykre, ze polacy nie sa swiadomi potwornej manipulacji jakiej sa poddawani przez media. karmi sie nas cenzurowanymi informacjami, mydli oczy i opowada o rosnacym poziomie zycia, a spoleczenstwo łyka te propagandowe powiedzonka i nie zauwaza, ze powoli ma w portfelach coraz mniej. smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: polska polityka prorodzinna nie istnieje, fak 04.06.12, 21:20 > To jest toj nasilniejszy argument? :) Nie, to jest stwierdzenie. > No tak sie zlozylo, ze spoleczenstwo pacujace dzili sie na grupy pracujace w ty > m gornicy, policjanci, nauczyciele, pielegnierki, strazacy, naukowcy itp. Akura > t grupy przeze mnie wymienione byly docenione w pierwszej kolejnosci, prawdopod > obnie sukcesywnie polepszalaby sie sytuacja zaodowa kolejnych. przykro mi, ze d > o ciebie nie doszlo, ale sam jestes sobie winien, bo glosowales na po i przerwa > les ta passe. do mnie niestety tez nie zdazylo dojsc, ale wiem, ze wielu ludzio > m dookola mnie sie polepszylo (mi nie pogorszylo) za rzadow pis, nie bolalo mni > e gdy na to patrzylam.. Uprawiania głupkowatej propagandy ciąg dalszy. Żeby jedni dostali przywileje, to drudzy muszą za nie zapłacić. Górnikowi dasz wiecej z pańśtwowej kasy, to będzie trzeba zabrać sprzątaczce. A w twoim idealnym świecie natomiast przywileje mogą miec wszyscy :) No a gdyby PiS... dalej rządził, to pewnie bylibyśmy na miejscu Grecji, choć nie, byłoby jeszcze gorzej ponieważ nie mamy EURO i by się UE tak o nas nie troszczyło jak o nich. > Otóż nie, wystarczylo prowadzic dzialania zmierzajace do obnizenia bezrobocia ( > pod koniec rzadow pis bylo ono najnizsze w historii wolnej polski) KŁAMIESZ. Najniższe było za PO w październiku 2009 roku. Kłamczyni i manipulantka. www.stat.gov.pl/gus/5840_677_PLK_HTML.htm Do tego to bezrobcie zaczęło spadać, ponieważ Polacy zaczęli wówczas masowo wyjeżdzać i ludzie zaczęli masowo przechodzić na wczesniejsze emerytury, miał na to wpływ także ogólnoświatowe okres wzrostu gospodaraczego. > Tez uwazam, ze obywatele sa rowni, dlatego gornik, czy hutnik, ktory sie urabia > po łokcie w warunkach szkodliwych i niezwykle stresujacych ma prawo przejsc na > emeryture po oddaniu takiej samej ilosci zdrowia co jego (mniej dochodowy) kol > ega z urzedu i po wlozeniu w rozwuj gospodarczy panstwa tyle samo trudu co wspo > mniany juz urzednik. przelicza sie to na lata pracy akuat i jest to moim zdanie > m najmadrzejszy przelicznik I czym ten trud mierzysz? Swoim pseudo-obiektywnym okiem? Śmiech na sali. Nie masz pojęcia co jest efektywne. Do górników przez ostatnie 20 lat dołożyliśmy tyle kasy co do nikogo innego. Gdyby nie min. oni i wydana kasa na nich, to dzisiaj odstawialibyśmy daleko w tyle kraje z rejonu Europy środkowo-wschodniej. > pieniadze na emerytury biora sie z wydajnej pracy, z niskiego poziomu bezroboci > a i warunkow rynkowych sprzyjajacych legalnemu zatrudnianiu, z programow aktywa > cji absolwentow i bezrobotnych. niestety o tym PO nie wiem, wie za to jak omina > c obowiazek wyplacania juz wypracowanych emerytur - podniesc wiek emerytalny:D Z pewnością lepszym sposobem brania na to pieniędzy jest lawinowe zwiększanie liczby tych emerytów tak jak to robił PiS, a pozostali niech na nich robią, a państwo tonie w długach. Programy aktywizacji bezrobotnych to pieniądze wyrzucane w błoto. A pis oprócz gadania głupot nic nie zrobił sensownego by to bezrobocie obniżyć. > No jesli komus przysluguje emerytura to chyba nalezy ja wyplacic, prawda? albo > nie, zlikwidujmy emerytow, to nie trzeba bedzie niczego wyplacac. nawet wiem ja > k - niech wszyscy emeryci pojda do pracy, albo nie wszyscy, ci co nie maja 67 l > at:) A potrafisz czytać ze zrozumieniem? Nie potrafisz dyskutować bez posługiwania się kłamstwami i manipulacjami? > czego nie rozumiesz? To ty napisz czego nie rozumiesz. Tak trudno do twojej głowy dociera, ze "dzięki" RNS zapłaciłaś jakieś 100 tysiecy więcej niż zapłaciłabyś bez niego? A za te twoje pseudo-oszczędności muszą zapłacić pozostali obywatele. > Aaa i nalezy sprostowac: rzad PO poradzil sobie z rosnacymi cenami m2 (cala im > za to) dzieki glonie ograniczeniu popytu - tez metoda, grunt ze dziala:) No pewnie, że lepiej. PiS tak się troszczył o ludzi, że zafundował im najdroższe mieszkania w historii Polski. Rozumiem, że ty się cieszysz, że zapłaciłaś za mieszkanie 300 tys. a nie 200 tys. niemniej sądzę, że większość nieco inaczej to widzi. Za PO ceny spadły ok. 20-30 procent. I tak , ograniczenie popytu to jest metoda. Za jakiś czas popyta będzie taki sam, ale już przy znacznie niższej cenie. Zajrzyj do książki z podstaw ekonomii. > Masz racje. to wstyd i hanba, ze tak traktuje sie mlode rodziny, ze panstwo ofe > ruje mlodym rodzicom jako wyprake smieszna kwote! Wyprawek żadnych być nie powinno i każdy kto potrafi myśleć zdaje sobie sprawę dlaczego. > szkoda ze nie ma jeszcze plano > w na otwieranie nowych zlobkow. Niedużo, ale jednak coś tam poszło na żłobki. Pochwal się ile za PiSu na nie poszło, ile dodatkowych miejsc za ich rządów powstało. > ale jakby co to dziala w oswiacie tylko inaczej > - zamyka szkoly:) No pewnie, lepiej żeby stały puste albo półpuste :) Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: polska polityka prorodzinna nie istnieje, fak 04.06.12, 21:22 korekta: Do tego to bezrobcie zaczęło spadać, ponieważ Polacy zaczęli wówczas masowo wyjeżdzać za granicę oraz masowo przechodzić na wcześniejsze emerytury (z czego część pracowała dalej), miał na to wpływ także ogólnoświatowy okres wzrostu gospodarczego. Zasługi pisu nie było w tym żadnej. Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: polska polityka prorodzinna nie istnieje, fak 04.06.12, 22:02 > KŁAMIESZ. Najniższe było za PO w październiku 2009 roku. Oczywiście najniższe po 1991 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: polska polityka prorodzinna nie istnieje, fak 04.06.12, 21:24 >Pomijajac juz kwestie twojej argumentacji, to jest po prostu przykre, ze polacy nie sa swiadomi >potwornej manipulacji jakiej sa poddawani przez media. karmi sie nas cenzurowanymi >informacjami, Propagandy, której tutaj serwujesz? Faktycznie, przykro. > i nie zauwaza, ze powoli m > a w portfelach coraz mniej. smutne. Znowu KŁAMIESZ. Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: polska polityka prorodzinna nie istnieje, fak 04.06.12, 21:50 > > - brak dbania o dywersyfikację źródeł pozyskiwania gazu > projekt sarmacja (jeden z kilku), gaz ukrainski, proby blokowania gazociagu pol > nocnego... Blokowanie gazociągu północnego? Gazociągu który powstał właśnie z powodu polityki zagranicznej PiSU :)? > projekt sarmacja (jeden z kilku), :) i co z niego wyniknęło :)? Mamy dzięki temu ich projektowi niższe ceny gazu ? Z kim rząd PiSu podpisywał umowe o dostarczanie gazu? Czy była to niższa cena od obecnej? > Co uczynilo PO w tej sprawie? (poza tym ze potulnie przystalo na gazociag polno > cny, uposledzajac tym samym funkcjonowanie jedego z naszych najwiekszych portow > - szczecinskiego?) Przypomnij sobie za czyich rządów Rosja i Niemcy zdecydowali o jego budowie. > > - kilkunastoprocentowy wzrost wydatków sztywnych w budżecie pańśtwa > rozwiń, bo nie wiem do czego konkretnie mam sie odniesc Oczywiście, że nie wiesz (brak podstawowej wiedzy), albo udajesz że nie wiesz (ponieważ stawia to pis w negatywnym świetle). www.bankier.pl/wiadomosc/Reumatyzm-trawi-polski-budzet-1672378.html > > > - tragiczna polityka zagraniczna > po pierwsze: rozwiń;) Najgorsza minister spraw zagranicznych w dziejach Polski, lizanie tyłka USA i Izraelowi, za co później USA nas wystawiło do wiatru. Znaczne pogorszenie stosunków z sąsiadami. Doprowadzenie do embarga na polskie mięso, doprowadzenie do powstania rurociągu północnego. > po drugie: czy uwazasz za wzorowo prowadzoną polityke PO? w koncu utrzymali pop > rawne stosunki z niemcami i rosja Wzorową na pewno nie, ale dzięki tym poprawnym stosunkom polscy producenci mają gdzie zbywać swoje dobra, a nie obawiać się strat/bankructwa. > chociazby przy okazji wspomnianego juz gazoci > agu polnocnego, Podziękuj swoim kolegom. Odpowiedz Link Zgłoś
ule-nia Re: polska polityka prorodzinna 04.06.12, 21:31 ja tam nie iwem, kto na tego kretyna glosowal... wciaz sie nad tym zastanawiam.. female.pl napisała: > Wcale sie nie dziwie mlodemu pokoleniu, ze nie chce miec dzieci. Dziwie sie nat > omiast, ze Tusk ma jeszcze takie poparcie. > www.rp.pl/artykul/9157,882585-Polityka-prorodzinna--czyli-powod-do-wstydu.html?p=1 Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee28 Re: polska polityka prorodzinna 04.06.12, 21:43 Tusk ma takie poparcie ponieważ jego konkurencją są dwa kabarety absurdu czyli PiS i Ruch Palikota, totalnie skompromitowana za rządu Leszka Millera lewica z miernymi przywódcami, i leniwy PSL mający co prawda inteligentnego ale bardzo cynicznego szefa. Z kim ma ten Tusk przegrać ? Odpowiedz Link Zgłoś
ule-nia Re: polska polityka prorodzinna 04.06.12, 21:45 mamy pluralizm polityczny do cholery nie istnieje tylko 5 ugrupowań co za wąskotorowośc! zeberdee28 napisał: > Tusk ma takie poparcie ponieważ jego konkurencją są dwa kabarety absurdu czyli > PiS i Ruch Palikota, totalnie skompromitowana za rządu Leszka Millera lewica z > miernymi przywódcami, i leniwy PSL mający co prawda inteligentnego ale bardzo c > ynicznego szefa. Z kim ma ten Tusk przegrać ? Odpowiedz Link Zgłoś
fuks0 Re: polska polityka prorodzinna 04.06.12, 21:52 PJN, SP, ugrupowania JKMA, PD, PR, PPP - to mają być partie na które warto głosować ? Odpowiedz Link Zgłoś
zeberdee28 Re: polska polityka prorodzinna 04.06.12, 21:54 To nawet trudno nazwać partiami, bo poza paroma gębami nie mają nic. Żadnego think-tanku, żadnego zaplecza intelektualnego czy chociaż urzędniczego czy prawniczego. Odpowiedz Link Zgłoś
ule-nia Re: polska polityka prorodzinna 05.06.12, 02:44 a PO to jest ta partia? no ludzieeee Odpowiedz Link Zgłoś