josef_to_ja
29.05.12, 17:06
Kiedyś czytałem jakiś bzdurny artykuł na temat. Były tam bzdurne tezy, które mówiły że np. ktoś jeżdżący autem na gaz to nudziarz i skąpiec. Nie wiem skąd te bzdurne teorie, że wybór auta oddaje charakter. Ja bym np. chętnie jeździł Subaru Impreza STI albo Mitsubishi Lancer Evolution ale pewnie nigdy nie będzie mnie stać. Takie auto oddawałoby mój charakter - gadżeciarza. Ewentualnie jakiś diesel będący majstersztykiem techniki. Podobnie mam słabość do metali szlachetnych i butów produkowanych w manufakturach, w krajach tzw. starej Unii. Tylko najczęściej wybór auta nie ma nic do charakteru i raczej jest podyktowany stanem portfela. Ale widać niektórzy dalej łykają tezy, że samochód ma oddawać osobowość i kreować nasz wizerunek. Wizerunek w jakiś tam sposób uzupełnia - drogi samochód świadczy zazwyczaj o tym, że posiadamy dostęp do pieniędzy (nie ważne czy własnych)