saja.22
05.06.12, 19:19
Mam wielki problem....wydawałoby się, że wszystko jest okey.Mam cudownego partnera, nawet się zaręczylismy, ale jak tylko jakiś przystojniak pojawi się na horyzoncie i trochę z nim poprzebywam to zaraz mam ochotę pójść z nim do łóżka. Jak do tej pory trzymam się jakoś i nie zdradzam ukochanego, ale tylko dlatego,że nie stwarzam okazji tzn.nie chodzę sama na imprezki, zwłaszcza domówki.W przeciwnym razie boję się, że się skuszę i wylądujęz kimś w łóżku. Ja juz nie wiem czy coś ze mną jest nie tak, ale nie chcę stracić narzeczonego, a czasem kogos tak pragnę, że nie mogę wytrzymać. Mam jakiś niepochamowany popęd seksualny. Kobietki czy wy czasem też tak macie????