weteran-czasu
05.08.25, 15:47
Wszystko co mówił, mówi i będzie mówił, to wyrafinowana konfabulacja.
Ze względy na wiej jakakolwiek terapia nie przyniesie pożądanych rezultatów.
Antoni Macierewicz przekonywał we wtorek, że istnieje dokument ze Służby Kontrwywiadu Wojskowego, który miał znosić klauzulę z ujawnionych przez niego dokumentów. - Dokument został w moim pokoju, w podkomisji. Został zabrany przez ludzi Władysława Kosiniaka-Kamysza - powiedział Macierewicz, pytany o to na konferencji prasowej. Według informacji reportera TVN24 Sebastiana Napieraja, taki dokument nie istnieje. We wtorek posłowie zdecydują w sprawie uchylenia immunitetu Macierewicza.