Dodaj do ulubionych

jak zapomnieć o kimś kogo się...

13.06.12, 09:05
..kocha? a nie można z nim być..
pytanie z gatunku jaki smak ma tort ale może macie jakieś sposoby?
Obserwuj wątek
    • a_nonima Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 09:32
      Klinem potraktuj.
      • fran7 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 09:49
        heh ;)
        obawiam się że nie pomoże
        • jlo83 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 13:35
          a próbowałaś?
          Ja też myslałam, żenie pomoze, ale polecam i to bardzo :)
          w chwili obecnej juz drugi klin jest - cały czas klinuję tego, z którym być nie mogła akocham.
          Polecam szczerze :)
          I u mnie to była największa miłosć, jaką sobie mogłam wyobrazić, ale bardzo dobrze robi psychice przynajmniej pospotykanie sie z kimś innym, nagle zaczynam widzieć, ze nie tylko ten jeden facet na swiecie chodzi, i kto wie? moze kiedyś jeszcze uda mi sie zakochac, tym razem w prawidłowym człowieku?
          • good_morning Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 16:12
            ja nie umiem nawet wzbudzic w sobie zainteresowania osoba, ktora niby mialaby byc klinem
            skoro, zalozmy, nie moge miec tej, ktora chce...
            kliny nie u kazdego dzialaaj
      • klawiatura_zablokowana Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 14.06.12, 13:25
        Popieram w 100%.
    • wez_sie nie da sie 13.06.12, 09:52
      nie da sie
      bedziesz o nim myslec do konca zycia
      • fran7 Re: nie da sie 13.06.12, 10:11
        mało precyzyjnie napisałem, chodzi o nią..
        • jeriomina Re: nie da sie 13.06.12, 10:14
          Tylko klin ale nic na siłę :)
          A poza tym rozsądek.
          Mnie pomogło odkrycie, jakim ch....m okazał się facet, dla którego straciłam głowę. Po tym, co się dowiedziałam, nie mógłby być już nawet moim dalekim kolegą.
        • six_a Re: nie da sie 13.06.12, 10:17
          aaaa, to z żoną kolegi się prześpij, fran.
        • wez_sie Re: nie da sie 13.06.12, 13:30
          a co za roznica?
          zabujales sie i juz sie nie odbujasz poki jej nie skonsumujesz. a ze jej nigdy nie skonsumujesz, to sie nigdy nie odbujasz.
          przesrane.
          • odmieniona44 Re: nie da sie 14.06.12, 09:26
            > "a co za roznica?> zabujales sie i juz sie nie odbujasz poki jej nie skonsumujesz. a ze jej nigdy > nie skonsumujesz, to sie nigdy nie odbujasz.> przesrane."

            Jest nawet gorzej, popełniłam konsumpcję i nie pomogło.
            Może egzorcyzmy?
    • georgia241 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 09:56
      Nie masz ty innych zmartwień?
      • fran7 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 10:13
        każdy jakies ma nieprawdaż?
        moje w tej chwili jest takie..
    • six_a Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 10:13
      prześpij się z mężem koleżanki.
      raz się żyje.
      • mr.man Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 10:18
        najlepiej idź na całość i zorganizuj męską orgię. nic tam nie pomaga zapomnieć o kobiecie jak przecwelowanie.
        • six_a Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 10:22
          a Tobie co się w orgiach nie podoba? no naprawdę.
          • mr.man Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 10:32
            nie wiem, nigdy nie miałem okazji. a dużo tracę?
            • georgia241 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 10:56
              Bliższe spotkanko z kucykiem!
              • stokrotka_a Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 10:59
                To musiałaby być zoorgia.
                • mr.man Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 11:03
                  kucyk vel trąbka, zdaje się że o to chodziło.
                  • stokrotka_a Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 11:50
                    Dla mnie kucyk to kucyk, Grypsem nie władam. ;-)
    • raohszana Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 11:01
      Tak na amen to tylko choroba albo prochy, jeszcze nie ma opcji kasowania pamięci.
      Za to można zająć się czymś innym i minimalizować skutki wielkiej, tragicznej miłości.
    • bonnie79 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 11:36
      Życ dalej i pogodzić się z tym, że nie zawsze można dzielić życie z kimś kogo się kocha. Innej rady nie ma - ja tak żyję i poprostu zaakceptowałam taki stan rzeczy :)
      • fran7 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 11:53
        @bonnie79
        a czujesz się szczęśliwa? ;p
        • jeriomina Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 12:10
          Do fran7:
          A Ty podaj jakieś szczegóły. Dlaczego musisz zapomnieć, to raz.
          A dwa, jakieś negatywne cechy ukochanej osoby podaj. To pomoże.
          • fran7 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 12:52
            Nie wiem czy podajac szczegoly bede obiektywny..
            zaczne od tego ze niemal od poczatku mialem poczucie ze latwo nie będzie ale ile razy jest tak ze dziewczyna nie chce itp. a potem kropla drązy skałę. Slowem: po prostu wpadla mi w oko i chciałem zawalczyć. Spotkalismy sie kilka razy, odnioslem wrazenie ze dziewczyna w jakis sposob odwazajemnia uczucia: dlugie spojrzenia, usmiechy, czasem czułe (jak na parę znajomych ktora dopiero co poznala sie necie) gesty.. czulem sie jak zakochany nastolatek choć z drugiej strony to tylko ja inicjowałem kontakt.
            W koncu okazalo sie ze jej zdaniem: chyba nic z tego nie bedzie, nie chce byc w zwiazku, nie moze mi nic obiecac wiec lepiej to skonczyc zanim znajomosc stanie sie bardziej zazyła.

            Moze za bardzo sie otworzyłem bo musze powiedziec ze raczej nie ukrywałem swoich zamiarów.. w sensie dalem jej odczuc ze mi sie podoba.

            Wady, trudno o nie.. moze dlatego ze zauroczenie nie mija
            - mam wrazenie ze troche brak szacunku dla czasu innych osób i wysyłanie roznych, czasem sprzecznych sygnalow (choc nie wiem czy to akurat wada). Czasem mysle ze bawila sie uczuciami.. choc nie chce tego tak oceniac..


            najgorsze ze to nie mija i mimo tego niefajnego stanu chce jeszcze sprobować...

            • raohszana Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 13:16
              A ile czasu minęło, że mówisz "to nie mija"?
              • fran7 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 13:21
                nie wiem czy to ma aż takie znaczenie ale myślę że miesiąc będzie..
                • raohszana Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 13:28
                  To krótko w sumie. A ponadto Ty jak na razie nie chcesz żeby Ci przeszło, tylko byś chciał próbować czy cuś.
                  Poczekaj trochę aż się samo wypali.
            • princess_yo_yo Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 13:40
              jak dla mnie to wyglada na nadinterpretacje zwlaszcza w kontekscie tego co ci powiedziala prosto w twarz najwyrazniej dlatego ze zauwazyla ze nadinterpretujesz jej zachowanie. co to sa czule gesty jak na pare co dopiero poznanych znajomych?
              • fran7 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 14:40
                nie znasz reszty kontekstu..
                Poza tym - może ja naiwny jestem - ale gdy dziewczyna daje się pocałować, nie wzbrania się przed tym ani nie komunikuje Ci że to nie pożądane, idziemy przytuleni/lub za rękę na ulicy to aż taka nadinterpetacja? Załóżmy jednak że faktycznie nadinterpretuję - na jej miejscu uciąłbym to po jednym, dwóch spotkaniach a nie przeciągał do bodaj 10, skoro nic nie czuję od razu to troche nie rozumiem po co to ciągnąć...
                • light_in_august Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 14:56
                  Ty chyba jednak nie chcesz wcale zapomnieć ;) Jeśli chcesz się łudzić, to się łudź. Jeśli chcesz próbować, to próbuj.
                  Ale weź pod uwagę, że dziewczyna nie musiała nic wielkiego czuć, żeby się z Tobą spotykać. Może po prostu czuła sympatię i chciała miło spędzić trochę czasu... Może też nie chciała Cię urazić i wolała poczekać z zakomunikowaniem, że nic z tego. "Nie" znaczy "nie" - jasny komunikat. I roobienie sobie nadziei na podstawie kilku gestów nie ma wielkiego sensu. Oczywiście to moje zdanie, Ty zrobisz jak zechcesz :)
                • raohszana Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 15:05
                  Bo było jej przyjemnie. Nie każdy do całowania, tulania, chodzenia za rączkę potrzebuje uczucia.
                • kseniainc Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 15:17
                  Może także była zauroczona Tobą, ale nie każdy z każdym kolejnym spotkaniem zyskuje w oczach drugiej osoby, może co raz bardziej jej coś nie pasowało i wreszcie zdecydowała się na szczerosć?
                • princess_yo_yo Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 17:34
                  bylo milo ale na tym polega etap randkowania ze kazdemu moze sie odwidziec bez specjalnego powodu. jasno ci powiedziala ze nic wiecej z tego nie bedzie, to bardzo uczciwy komunikat, ja bym pewnie przestala miec czas i tak by sie to skonczylo. czasem ilosc spedzonego czasu dziala na plus a czasem wrecz odwrotnie. zdarza sie, po prostu przy blizszym poznaniu uznala ze z tej maki chleba nie bedzie a leading on nie jest w jej stylu. to nie sa sprzeczne komunikaty.
            • mamalgosia Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 15.06.12, 22:32
              oj, Fran, z tego co teraz opisałeś, to przypomina mi się moja własna sytuacja sprzed jakiegoś czasu. Dokładnie, słowo w słowo. Czasem już mi się wydawało, że widzę jego wadę, a potem jakieś jedno jego zdanie, wszystko zapominałam i wpadałam znowu po uszy.
              Było ciężko, ale musiałam przyjąć, że on mnie nie chce. Bolało i żadne kliny nie wchodziły w grę. Tę ranę uleczył czas.
        • bonnie79 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 12:24
          Nie rozpatruję swojego szczęścia przez pryzmat tego uczucia. Czasem jestem szczęśliwa, czasem mniej - jest na świecie wiele aspektów, które mnie uszczęśliwiają bądź nie.
          Jest jak jest i najwidoczniej tak ma być. Mam nadzieję, że pewnego dnia przekieruję moje uczucie na inny obiekt - póki co probowałam bez powodzenia, ale nie mam zamairu zaprzestać kolejnych prób :)
    • princess_yo_yo Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 12:24
      nalezy spojrzec prawdzie w oczy i pogodzic sie z faktem ze ta osoba nas nie kocha a jednostronna milosc to masochizm.
    • light_in_august Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 13:33
      Po pierwsze, z tego, co piszesz, to nie kochanie, ale raczej zakochanie. Nie znasz jej właściwie wcale, więc o miłości chyba nie można mówić..
      Po drugie, miesiąc to bardzo krótko.

      Daj sobie czas. Tylko czas pomaga. Zadra pozostaje, wspomnienia pozostają, ale ból z czasem słabnie.

      Ja kochałam kogoś "nieszczęśliwie" przez wieeele lat. Nadal zdarza mi się myśleć, ciągle o nim pamiętam, ale... zaakcetowałam fakt, że z pewnych powodów nie wyszło i nie wyjdzie. I to już nie boli.
    • kbjsht Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 13:53
      na to sposobów nie ma
    • brak.polskich.liter Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 15:38
      Przejdzie. Uwierz na slowo.
      Tylko nie karm fantazji, nie tkaj iluzji, nie rozpamietuj, nie rozkminiaj i daj sobie czas.
      I zajmij sie czyms sensownym.
    • i.am.girl Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 17:52
      Klin klinem, na prawdę nie ma lepszej metody.
      • kseniainc Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 17:56
        i.am.girl napisała:

        > Klin klinem, na prawdę nie ma lepszej metody.

        Najgorsza metoda jaką można wybrać;-p Egoistycznie wykorzystać inną osobę, by zapomnieć i poprzedniej?To jest dobra metoda?Czyimś kosztem?Hmmmmm
        Dla mnie to bardzo nie fair
        • princess_yo_yo Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 17:59
          a tam od razu nie fair, wiekszosc ludzi nie zakochuje sie z powodu dlugich spojrzen, usmiechow i przytulania na spacerze tudziez niezobowiazujacego seksu.
          • kseniainc Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 18:09
            chciałabyś być substytutem jakiejś Kaśki?(delikatnie mówiąc).
            Kończy się jedną "sprawę" i dopiero podejmuje kroki ku drugiej osobie;-p
            • light_in_august Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 18:13
              Niby teoretycznie tak by było najlepiej. Ale w praktyce często jest tak, że nowe zakochanie po prostu w naturalny sposób wypiera stare i imho nie ma w tym niczego nie fair. Przeciez nikt nie zakochuje się celowo, tylko po to, żeby się odkochać ;)
              • kseniainc Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 18:32
                niby tak-pod warunkiem, że nie chcemy zapomnieć na siłę zastępując inną osobą tej w której nadal się kochamy;-p
            • princess_yo_yo Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 18:32
              ten tekst mnie zawsze rozbawia bo biorac pod uwage ze wiekszosc ludzi ma cala serie roznych issues to nikt by sie nigdy nie dobieral w pary, chociaz pewnie w czarnobialym nastoletnim swiecie takie idee jeszcze jakosc lataja bo pozniej to juz chyba nie bardzo o ile nie zyje sie gleboko poza rzeczywistoscia.
              co do meritum, tu nie chodzi o szukanie substytutu jakiejs kaski czy zenka, ale kogos z kim milo mozna spedzic czas, dokladnie w ten sam sposob jak wtedy kiedy nie ma sie potrzeby klina, bo normalni ludzie zaczynaja od milego spedzania czasu a nie planu na dlugoterminowy zwiazek.
        • greedex5 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 18:40
          > Najgorsza metoda jaką można wybrać;-p Egoistycznie wykorzystać inną osobę, by z
          > apomnieć i poprzedniej?To jest dobra metoda?Czyimś kosztem?Hmmmmm
          > Dla mnie to bardzo nie fair
          Tez tak uważam. To inne uczucie musi samo przyjść z pełnym przekonaniem.
          Wybacz założycielu wątku, , ale miesiąc to żaden permanentny stan, do naszego tajnego koła zakoholików Cię z koleżanką nie przyjmiemy :)
    • moonogamistka Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 19:23
      Klin klinem:-)
      Najlepsza metoda.
    • maggpie Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 19:53
      Spisać na kartce wszystkie jej/jego złe cechy, wredne uczynki lub tylko wkurzające nas. Do kartki przykleić jakie jej/jego najbardziej niekorzystne zdjęcie jakie posiadamy. Codziennie wyciągać kartkę i czytać na głos przed śniadaniem, obiadem, kolacją. Zrobić tarcze strzelniczą z jej/jego zdjęciem i strzelać lotkami jak wyżej itp. (UWAGA: to tylko w fazie pierwszej!!)

      W fazie drugiej starać się nie myśleć, nie przypominać sobie.
      Może zadziała. Pozdrawiam miło :):)
      • moonogamistka Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 20:03
        A to sa lepsze metody dla pozbycia. Byla w empiku swietna ksiazka swego czasu- "Jak wyleczyc zlamane serce" czy cos takiego.
        Przytoczono tam mnostwo zadan psychologicznych. Moim zdaniem- warto zajrzec:-)
        • fran7 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 22:39
          dzięki za info.. kto wie, być może trzeba będzie zajrzeć
        • maggpie Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 23:13
          moonogamistka napisała:

          > A to sa lepsze metody dla pozbycia. Byla w empiku swietna ksiazka swego czasu-
          > "Jak wyleczyc zlamane serce" czy cos takiego.
          > Przytoczono tam mnostwo zadan psychologicznych. Moim zdaniem- warto zajrzec:-)

          Nie wiem, dyskutowałabym czy czytanie książek o dupie Maryni to lepsza metoda.
          Czasem wystarczy przestać sie fiksować na jednej osobie, otworzyć szeroko oczy i zobaczyć ile fajnych egzemplarzy obojga płci chodzi po tym padole :):)
          • moonogamistka Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 14.06.12, 19:15
            A przeczytala ksiazke?
            Ja tak. Z ciekawosci.
            Swietne cwiczenia. W.g. mnie warto kupic i przerobic.
            Wkurza mnie fakt oceniania- bez wiedzy poznania. Howgh.
            • maggpie Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 16.06.12, 15:15
              moonogamistka napisała:

              > A przeczytala ksiazke?
              > Ja tak. Z ciekawosci.
              > Swietne cwiczenia. W.g. mnie warto kupic i przerobic.
              > Wkurza mnie fakt oceniania- bez wiedzy poznania. Howgh.

              Nie czytała i nie przeczyta :)
              O ile wierzę w sens czytania innego typu poradników, to akurat dotyczący tej materii wydaje mi się trochę teges. W sensie, mało skuteczny. Przez fazy uczucia trzeba po prostu przejść, samemu je wewnętrznie przeżyć, przerobić. Nic innego nie zadziała.
      • fran7 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 22:34
        to chodzi o nią..
        rozumiem że etap nr 1 masz przećwiczony? ;p rozśmieszyło mnie to
        dzięki i również pozdrawiam;)
        • maggpie Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 13.06.12, 23:14
          fran7 napisał:

          > to chodzi o nią..
          > rozumiem że etap nr 1 masz przećwiczony? ;p rozśmieszyło mnie to
          > dzięki i również pozdrawiam;)

          Nie ma za co :) Lubie czasem rozbawiać ludzi :)
          Nie, na szczęście u mnie obyło sie bez różnych takich.
      • sabrilla Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 15.06.12, 21:21
        Ja kiedyś młodym dziewczęciem będąc spaliłam zdjęcie ówczesnego ex-ukochanego, podpalając je czerwoną świecą. Nie pytajcie dlaczego czerwoną, bo nie wiem, chyba sądziłam że tak będzie uroczyściej. Popiół natomiast spuściłam z wodą w kibelku. Na jakiś czas pomogło, bo jakoś głupio było się nie śmiać myśląc poważnie o facecie spuszczonym w kibelku.
        W fazie drugiej to tylko czas i zajęcie się własnymi sprawami pomaga.
    • irmina_anastazja Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 14.06.12, 13:32
      z moich doświadczeń: wódka nie pomaga, cannabis nie pomaga, seks z kims innym pomaga na pare godzin :p
    • ursyda Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 14.06.12, 13:57
      Pokochać kogoś jeszcze mocniej.
      • kitek_maly Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 14.06.12, 14:03
        A jak zapomnieć o kimś kogo się nienawidzi? :P
        • ursyda Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 14.06.12, 14:14
          Właśnie sobie zdałam sprawę, że mnóstwa ludzi nie cierpię ale nie mogę sobie przypomnieć nikogo kogo nienawidzę:)
          • kitek_maly Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 14.06.12, 14:39
            Ja też tylko teoretycznie. Ale odpowiedz na pytanie, mądralo.
            • kseniainc Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 14.06.12, 15:08
              podobno hipnoza pomaga;-p
        • irmina_anastazja Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 14.06.12, 19:04
          zamordować, nie dać się złapać, iść na pogrzeb i zapomnienie powinno przyjść dość łatwo :p
    • mamalgosia Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 15.06.12, 22:27
      Czas, nic innego nie działa
    • mamalgosia PS 15.06.12, 22:37
      a ta z Lubiela się znalazła?
    • fran7 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... cd 02.08.12, 17:04
      Zapomnieć się nie da, być z tą kobietą też (jak to zostało juz wczesniej wspomniane) nie... a może zdecydować się na znajomość na normalnej plaszczyżnie.. momentami bywa to nie do zniesienia - za dużo szczegółów mi ją przypomina. Czasem myślę, że najlepiej dla mnie byłoby żebyśmy się w ogóle nie poznali...

      próbuję się z tego śmiać bo wzięło mnie jak nastolatka no ale do smiechu mi nie jest


      • pomorzanka34 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... cd 02.08.12, 18:05
        fran7 napisał:

        Czasem
        > myślę, że najlepiej dla mnie byłoby żebyśmy się w ogóle nie poznali...

        ooo to wydaje sie idealnym rozwiązaniem :)
      • light_in_august Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... cd 02.08.12, 18:25
        > a może zdecydować się na znajomość na normalnej plaszczyżnie..

        Nie, nie, nie! Nie teraz, za wcześnie. Chcesz teraz patrzeć na nią i posypywać sobie rany solą? Chcesz udawać, że wszystko jest ok, a w środku sie gotować? Czy może chcesz być blisko, żeby się jeszcze połudzić, a potem znowu przechodzić przez to wszystko od nowa? Bez sensu. Odczekaj. Może z czasem zostaniecie przyjaciółmi, ale to będzie mozliwe dopiero w momencie, kiedy Twoje płomienne uczucie trochę przygaśnie ;)
        • fran7 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... cd 02.08.12, 19:08
          light_in_august

          i to jest chyba z lepszych rad jakie tu usłyszałem..
          chciałbym żeby przygasło jak najszybciej.. bo obawiam się że zaczyna to wpływać na moje codzienne życie, pracę itp..

          i najciekawsze: pomimo 3o lat na karku, cały czas mam wrażenie że to była kobieta mojego życia

          • mallwia Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... cd 02.08.12, 20:24
            fran7 napisał:

            >
            > i najciekawsze: pomimo 3o lat na karku, cały czas mam wrażenie że to była kobie
            > ta mojego życia>

            walcz,mimo wszystko,chyba warto skoro masz takie,a nie inne wrażenie:)
            Powodzenia

            www.youtube.com/watch?v=d3ppF0evyH0
            • fran7 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... cd 02.08.12, 20:43
              niemal każdego dnia myślę żeby ją podjąć...

              pomysłów na walkę (takich subtelnych, wydaje mi się: nie osaczających) nie brakuje, czasem aż jestem zaskoczony swoją pomysłowością.. ;)
              tylko jak przy tym nie wyjść na zdesperowanego 'namolo-Wertera'

              to prawda że kochać to tracić nad sobą kontrolę
              • mallwia Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... cd 02.08.12, 20:55
                nie zastanawiaj się na kogo wyjdziesz tylko spróbuj nic nie tracisz,jeżeli nie dasz sobie szansy będziesz się zastanawiał co by było gdyby,szkoda czasu na takie rozmyślania


                www.youtube.com/watch?v=Rl03afAqeFQ
                • fran7 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... cd 02.08.12, 22:48
                  dzięki za te słowa.. bo chwilami to wszystko boli jak cholera
    • wersja_robocza Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 02.08.12, 17:16
      Gdyby znalazł się ktoś mądry i wynalazł na to lek, poza czasem, byłby bardzo bogaty.
    • amj6 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 03.08.12, 07:35
      pokochaj kogoś innego
      • fran7 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 03.08.12, 09:30
        obawiam się że zwłaszcza teraz to niemożliwe.. pomijam już, że to nie fair (wobec kogoś innego) zaczynać drugie nie kończąc emocjonalnie pierwszego..

        a może ja niedzisiejszy jestem
    • sonyaa7 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 03.08.12, 10:40
      Proponuje zapisać się na jakiś kurs tańca, badź inne zajęcie, które pomaga skupić się na innej czynności:)
    • sabi989 Re: jak zapomnieć o kimś kogo się... 06.08.12, 18:09
      Na wszystko potrzeba czasu;) po prostu
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka