Dodaj do ulubionych

które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( koszty)

14.07.12, 16:54
Chcę kupić mieszkanie 4 pokojowe, 70 metrów, czynsz lato: 280 zł, zima: 520 zł- Gdynia. Planujemy 2 dzieci.

Nie wiem jak z kosztami utrzymania takiego mieszkania ? Ile mniej więcej wynosi na 2 osoby i na 4 osoby ? Proszę, by wypowiedziały się osoby, ktore takie mieszkanie mają ( tej wielkości)


Kupimy mieszkanie, które na pewno będzie trzeba odświeżyć i urządzić po swojemu ale mamy w rodzinie fachowców, którzy za to nie wezmą ani grosza. Mamy już mniej więcej meble więc też nie będzie dużego kosztu. Z resztą wszytsko po kolei, powoli. Nie chcemy mieszkania nowego, bo już z doświadczenia wiemy że to nie jest opłacalne.

Pytanie tylko, czy może lepiej 3 pokojowe ? ( czynsz ten sam). Tyle, że w 4 osoby może być ciasno.....

Obecne mieszkania, których jesteśmy właścicielami będą sprzedane ( są już nabywcy) więc na pewno będzie na wkład własny troszkę pieniędzy ale i tak liczymy, że kredyt będzie wynosił ok 200 tys.
Obserwuj wątek
    • vandikia Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 16:58
      a po co Ci teraz 4 pokojowe mieszkanie dla 2 osób? w berka się będziecie bawić?
      brać kredyt żeby utrzymywać coś, co jest na chwilę obecną niepotrzebne, to jest calkiem bez sensu, a z planami to różnie bywa, jedne wychodzą, inne nie.
      • mojemieszkanie24 Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 17:21
        O dziecko chcemy starać się za rok wiec trzy pokoje będą nam potrzebne ( sypialnia, pokój dziecka, salon). Kupując mieszkanie trzeba brać pod uwage także PLANY. Mam taką pracę i partner tez, ze chcemy jeden pokój poki co przeznaczyć na pracownię. Czyli 4 pokoje idealnie. W berka się nie będziemy bawić, bo gdzie na 70 metrach...

        Póki się wszystko porządnie wyremontuje i zrobi to na pewno z rok to zajmie, szczególnie ze nie chcemy brac kredytu na remont. Chcę uniknąć takiej sytuacji, że ledwo wyremontujemy mniejsze mieszkanie a już się będzie trzeba przenosić na większe. Poki co to wiadomo, że będziemy we dwoje wiec używane będą 2 pokoje ( ewentualnie 3).

        A jak plany nie wyjdą zawsze można to mieszkanie wynajać studentom :)

        Czy ktoś mi coś napisze o kosztach ?
        • six_a Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 17:31
          >Czy ktoś mi coś napisze o kosztach ?

          jasne, wszyscy jesteśmy z gdyni i mamy takie metraże. tylko świnie jesteśmy.
          • frytulek Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 16.07.12, 18:15
            Juz Ci kiedys mowilam, ze Cie kocham six_a, no, ale....


            Kocham Cie six_a!!!!
            • six_a Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 16.07.12, 22:41
              no wię.
              :)
        • margie Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 17:31
          ale co o kosztach?
          To wspolnota czy spoldzielnia?
          Skad taka roznica w czynszu lato/zima? Co jest wliczone w czynsz?

          Z kosztów utrzymania poza ogrzewaniem ochrona, zaliczkami na zimna/ciepla wode, wywozem smieci, administracja, dochodzi energia elektryczna, gaz.....

          Za malo podajesz danych.

          Zdajesz sobie sprawe, ze koszt remontu to kwota ponad 1.000 złotych z m2? w zalezności oczywiscie od jego zakresu.....
          • mojemieszkanie24 Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 17:39
            Na remont mamy przeznaczone 20 tysięcy więc wydaje mi się że spokojnie starczy ( z doświadczenia to wiem). Tysiąc zlotych za metr2 ? Słyszałam o takich cenach razem z robocizną a u mnie robocizna nie będzie liczona. Nie chodzi mi zebyście podali koszty w Gdyni, ale ile wy płacicie za wasze 4 pokojowe mieszkania ?? Chodzi o orientacyjne koszty- dla porównania ( + fajnie by było miasto). Różnica między z czynszami wynika z tego, ze w ten czynsz wliczone jest to prognozowanie ogrzewania.
            • mojemieszkanie24 Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 17:41
              mam nadzieję, ze ktoś konkretnie będzie umiał udzielić odpowiedzi na PYTANIA zawarte w temacie:

              Powtarzam:
              a) ile macie opłat za 4 pokojowe mieszkanie ( + miasto)
              b) czy lepsze mniejsze 3 pokojowe czy większe 4 pokojowe ? ( waszym zdaniem + logiczne argumenty... bo mówienie, że w większym będę się bawiła w ganianego jest poniżej poziomu tego forum tak mi się wydaje)

              Dziekuję :)
              • maitresse.d.un.francais Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 17:46
                a) zależy od metrażu
                b) zależy od potrzeb
                • skrytapiromanka Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 17:51
                  :D
              • devilyn Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 17:50
                Siostra 4 pokoje sam czynsz na 4 osoby 650zł + prąd, gaz, etc. (mieszkanie wykupione ale nie wspólnota tylko spółdzielnia) Miasto 75 tysięcy.
        • berta-death Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 20:21
          Vandikia ma rację, przez najbliższe 10lat, co najmniej, nie będziecie potrzebować 4 pokoi. Dziecku poniżej wieku szkolnego pokój nie jest do niczego potrzebny. Chyba, że jako magazyn do przechowywania dziecięcych rzeczy. Dziecko w tym wieku jest tak towarzyskie, że ani minuty nie usiedzi w tym swoim pokoju. Będzie się bawiło tam gdzie przebywa starsza część rodziny a jego pokój będzie stał pusty. Własny pokój zaczyna być potrzebny jak się jest w wieku szkolnym i to powyżej nauczania początkowego, kiedy to nauki jest więcej, ma się swoje prywatne sprawy, kolegów gdzieś trzeba przyjmować, bawić się komputerem gdzie nikt przez ramię nie ziora, własne rzeczy trzeba schować przed rodzeństwem, chce się do późna w nocy siedzieć, itp.

          Podobnie jest z gabinetem. Nie ma szans na pracę w domu jak dzieci w nim przebywają. Wszystko człowieka rozproszy a i same dzieci nie dadzą o sobie zapomnieć, albo czegoś będą chciały, albo hałasu narobią, albo coś zmajstrują.

          W zasadzie potrzebujecie jedynie dużego salonu i dużej sypialni. Jeżeli mieszkanie ma być lokatą kapitału bo nie macie co z kasą zrobić to nie ma się nad czym zastanawiać, ale jeżeli będzie to jedynie inwestycja na jakąś bliżej nieokreśloną przyszłość i jeszcze ładowanie się w kredyty, to nie ma to sensu. Lepiej teraz zdecydować się na coś mniejszego i tańszego a za 10lat, kiedy wszystkie plany rodzinne i zawodowe wypalą, pomyśleć o zamianie na większe.

          Co do kosztów, to zerknij na lokalne ogłoszenia wynajmu. Tam zazwyczaj jest opisane ile wynosi czynsz dla spółdzielni a ile media, bo te rzeczy zazwyczaj lokator opłaca dodatkowo oprócz kosztów wynajmu. W przypadku ofert sprzedaży też często są podane wszystkie opłaty związane z mieszkaniem.
          I za 20tys nie wyremontujesz 70m mieszkania. Nie ma szans, chyba, że chcesz się ograniczyć do odmalowania ścian i wymiany niektórych sprzętów kuchennych bądź łazienkowych, np skamieniałego kibla na nowy.
          Z wynajmem też może być problem, bo im większe tym trudniej znaleźć chętnego. Wszystko jeszcze zależy od lokalizacji, nie wszędzie studenci chcą mieszkać. Chyba, że wynajmiesz za jakieś grosze, co nie wiem czy się opłaci jak zrobią ci rujnację. A im więcej osób będzie mieszkać na kupie tym o rujnację łatwiej.
          • trusia29 Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 16.07.12, 15:26
            berta-death napisała:
            "Vandikia ma rację, przez najbliższe 10lat, co najmniej, nie będziecie potrzebow
            > ać 4 pokoi. Dziecku poniżej wieku szkolnego pokój nie jest do niczego potrzebny
            > . Chyba, że jako magazyn do przechowywania dziecięcych rzeczy."

            Nieprawda. Dzieci są różne, poza tym gdzie to dziecko ma spać? w sypialni rodziców do 7 roku życia? A rodzice nie maja praw do intymności? Nonsens.
            Poza tym po co kupować co kilka lat mieszkanie, ponosić koszty sprzedaży i zakupu, remontów itd? Chyba jednak lepiej zainwestować od razu w większe i to teraz właśnie, gdy dzieci nie ma. Potem są inne wydatki.

            "Podobnie jest z gabinetem. Nie ma szans na pracę w domu jak dzieci w nim przebywają. Wszystko człowieka rozproszy a i same dzieci nie dadzą o sobie zapomnieć,
            > albo czegoś będą chciały, albo hałasu narobią, albo coś zmajstrują.

            Kompletna bzdura - zależy od rodziców, od dzieci, od wychowania i wielu innych kwestii. Wiem z doświadczenia.
            • berta-death Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 16.07.12, 16:36
              Jest takie powiedzenie, że jeżeli chcesz rozśmieszyć pana boga, to powiedz mu o swoich planach. Jak się człowiek dobrze w tych swoich planach i marzeniach rozpędzi, to okaże się, że nawet willa z basenem i 15pokojami jest rzeczą niezbędną i żyć się bez niej nie da. Jest jeszcze inne powiedzenie, że jak się nie ma miedzi to się na dupie siedzi i raczej tym się trzeba kierować. Ani własny pokój dla niemowlaka i małego dziecka, ani gabinet jak nie prowadzi się firmy w domu, nie są produktami pierwszej potrzeby. Całe wieki ludzie się bez nich obywali i jakoś dawali radę, nie zabijali się nawzajem, ani żadnych traum nie mieli.

              Liczba pomieszczeń zgadzająca się z liczbą domowników jest przydatna jak całe towarzystwo jest w miarę odchowane, bo wtedy siedzenie wszystkich na kupie w jednym pomieszczeniu tylko konflikty generuje. Ale też jedynie przydatna a nie niezbędna. Tylko, że nie sposób przewidzieć kiedy i ile tych domowników się pojawi, dlatego robienie jakiś inwestycji na bliżej nieokreśloną przyszłość w bliżej nieokreślonym celu jest bezsensowne. Zwłaszcza w sytuacji, kiedy człowiek nie śpi na forsie i z każdym groszem musi się liczyć.
              Wydawanie kilkudziesięciu tysięcy więcej na dodatkowy metraż a potem kilkuset złotych miesięcznie więcej na utrzymanie pustostanu, tylko po to, że być może za jakieś 6-7 lat ten dodatkowy pokój się przyda, jest absurdalne. Zważywszy, że będzie to kosztem zaciskania pasa i odmawiania sobie bieżących przyjemności czy nawet rezygnacji z jakiś całkiem konkretnych potrzeb.
          • mumia_ramzesa Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 18.07.12, 16:22
            > Lepiej teraz zdecydować się na coś mniejszego i tańszego a za 10lat, kiedy wszystkie pla
            > ny rodzinne i zawodowe wypalą, pomyśleć o zamianie na większe.

            Nie oplaca sie brac dlugoterminowego kredytu zeby po 10 latach go splacic i wziac nastepny, bo w poczatk. latach splaca sie przede wszystkim odsetki - na takim ukladzie zyskuje jedynie bank.
            • berta-death Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 18.07.12, 18:10
              A opłaca się ładować w kredyty za metraż, który nie dość, że nie jest do niczego potrzebny to jeszcze człowieka najzwyczajniej w świecie na to nie stać? Jak będzie kasa i potrzeba czegoś większego, to niech wtedy kombinują a nie na zapas.

              Polska gospodarka mieszkaniowa, budowlana i kredytowa w ogóle nie bierze pod uwagę czegoś takiego jak cykl życia rodziny. Zupełnie czego innego potrzebują single, czego innego młode małżeństwa, czego innego małżeństwa z małymi dziećmi, jeszcze czegoś innego małżeństwa z dziećmi starszymi a czego innego małżeństwa, których dzieci wyfrunęły z gniazda. Nie da się tego ogarnąć jednym mieszkaniem, bez ponoszenia dużych nakładów i dużych strat.
        • maciekqbn Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 15.07.12, 00:56
          Jestem z Gdyni. Co rozumiesz pod pojęciem "czynsz". Same opłaty administracyjne?
          IMHO jak na 70m to zbyt małe kwoty. U mnie przy 56m wychodzi latem jakieś 350zł i zimą ok. 550 zł, tzw. nowe budownictwo. Przy 70m będzie sporo więcej zimą - ogrzewanie. Zależność między liczbą osób a kosztami jest znikoma i w praktyce wyrażą się w różnicy kosztów zużycia wody.
        • six_a Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 16.07.12, 12:01
          >Czyli 4 pokoje idealnie. W berka się nie będziemy bawić, bo gdzie na 70 metrach...

          to będą straszne klitki (duży pokój 20 + 3 pokoje x maks. 8 pewnie + kuchnia/łazienka/korytarz? weź pod uwagę ilość pomieszczeń i miejsce jakie zajmą ściany. współczuję takiego gnieżdżenia się. a jak jeszcze niskie sufity niedajbuk, to już w ogóle.

          dodatkowo klitki też się ciężko sprząta wbrew pozorom. poza tym przy tej dwójce dzieci, to nie wiem gdzie będziecie wszystko trzymać? jakieś chodziki, kojce, potem rowery. chyba że w piwnicy. w ogóle sobie nie wyobrażam.

          trzymania pokoju wolnego pokoju na dziecko które ma się pojawić pięć lat po pierwszym też sobie nie wyobrażam. lepiej wziąć mniejszą ilość pokoi. dzieciaki zapakować do jednego - co najmniej do szkoły podstawowej wystarcza, a potem najwyżej zrobić remont i podzielić - remontu po jakiejś dekadzie i tak się nie uniknie, więc przy okazji można zrobić.
    • happy_time Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 17:48
      To zależy co jest wliczone w czynsz. O jakie koszty chodzi?
      A te 3 pokojowe to jaki metraż? Bo 3 pokoje na 70 metrach jest lepsze moim zdaniem niż 4 pokoje na tym samym metrażu.
    • georgia241 Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 17:49
      Kup w Gdańsku, to będzie taniej. Przy Matarni mają dobre ceny za m2. I po co brać staroć? Wyjdzie wam jednak drożej, skoro własnym sumptem wyremontujecie. W nowym kładziesz kafle, malujesz, wstawiasz drzwi i jest! W starym skuwasz i robisz to samo, co w nowym.
      • skrytapiromanka Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 17:56
        I po co br
        > ać staroć? Wyjdzie wam jednak drożej, skoro własnym sumptem wyremontujecie. W n
        > owym kładziesz kafle, malujesz, wstawiasz drzwi i jest! W starym skuwasz i robi
        > sz to samo, co w nowym.

        a co ją to obchodzi, przecież rodzinny fachowiec jej to zrobi za darmo, co z tego, że to robota głupiego i się namacha. tak samo jak nie zależy jej na tym, że w nowym budownictwie zazwyczaj są bardziej czyste klatki, lepsze (nowe) okna, dużo lepsza wentylacja (kiedyś się tak tym nie przejmowano, mam duuuże porównanie), a na starcie nie ma grzyba czy innych przyjemności.
      • mojemieszkanie24 Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 17:58
        devilyn- bardzo dziękuję za odpowiedź

        happy_time- 3 pokojowe to metraż 50 metrów

        georgia241- niestety Gdańsk odpada, bo mój partner ma firmę poza Gdynią ( pracuje dodatkowo też w Gdyni) – bliżej Wejherowa, nie opłacałoby się nam to. Z resztą tak jak powiedziałam- nowe jest:
        1. drogie: wkładasz może mniej ale potem bardzo traci na wartości w razie sprzedaży
        2. zwykle źle wykonane: ściany tak cienkie, ze mieszkasz prawie z sąsiadami

        Mieszkania o których mowa były budowane w roku 1995 więc nie są aż takie stare myślę jakby były budowane w 1960


        • skrytapiromanka Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 18:04
          > 1. drogie: wkładasz może mniej ale potem bardzo traci na wartości w razie sprze
          > daży
          możesz wyjaśnić, dlaczego nowe mieszanie bardzo traci w razie sprzedaży? i czy to znaczy, że stare zyskuje?

          może to kwestia tamtych okolic, nie znam w sumie tamtego rynku, ale zależność mnie zadziwia. w naszym bloku metr kosztował 7 500 (ścisłe centrum, jak na tę lokalizację tanio), zamożni ludzie (tacy, którzy kupili tylko na zarobek), wykupili sporo i z tego co wiem, większość od razu się sprzedało w cenach za ok 9 000 - w stanie deweloperskim, nic tam nie robili.
        • margie Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 19:05
          no dawno wiekszych bzdur nie slyszalam: nowe traci na wartości? To nie samochod:))
          Zle wykonane? To chyba w latach 90-tych budownictwo bylo kiepskie, z kiepskich materialow, czesto w technologii juz dawno pzrestrzalej.
          nowe mieszkania sa zwykle lepiej wykonczone, w nowszej technologii..
          Akurat z Matarni na obwodnice rzut beretem, szybciej chyba dojechac do Wejherowa niz pchac sie przez miasto....
          • maciekqbn Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 15.07.12, 01:01
            > Akurat z Matarni na obwodnice rzut beretem, szybciej chyba dojechac do Wejherow
            > a niz pchac sie przez miasto....

            Tak czy owak do Wejherowa przez połowę Gdyni musisz przejechać. Obwodnica kończy się na Chyloni i wpada do ul. Morskiej. Zależy więc w jakiej dzielnicy Gdyni to mieszkanie. Jeśli np. Redłowo/Orłowo to istotnie szybciej będzie z Matarni dojechać.
        • happy_time Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 22:04
          > happy_time- 3 pokojowe to metraż 50 metrów

          To lepsze te 4 pokoje.

          > Z resztą tak jak powiedziałam- nowe jest:
          > 1. drogie: wkładasz może mniej ale potem bardzo traci na wartości w razie sprze
          > daży

          Nie zawsze nowe jest droższe. Czasami jest sporo tańsze, a i remont nie tak kosztowny. Ściany też nie muszą cienkie.
      • bablara Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 15.07.12, 22:35
        Przy Matarni maja dobre ceny? Przeciez to srodek miasta to co to za dobre ceny ciekawe.
    • mahadeva Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 18:22
      70 metrów, 4 pokoje - straszne pokurcze muszą byc! wez wieksze
      • mojemieszkanie24 Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 18:30
        Nie nie nie :) Pokoje mają po ok 12 metrów, salon 22metry. Coś w tym stylu. Większych nie chce na pewno, bo sama bylam wychowana w wielkim domu ( moj pokój miał na oko 30 metrów i mogłam w nim spokojnie urzadzać proby przedstawień szkolnych). Najgorsze było sprzatanie.... Nigdy więcej wielkich przestrzeni- lepsze małe.
    • wez_sie zrób ankietę 14.07.12, 18:32
      niech forum zdecyduje za ciebie.
      ciekawe co twój mąż o tym myśli.
      fajny masz nick.

      [*]
    • myaka Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 18:32
      A mnie zastanawia jedno. Po co 4 pokoje w 70m mieszkaniu? Jakiej wielkości mogą być te pokoje skoro metrów nie ma za wiele?

      Mieszkam obecnie w mieszkaniu troszkę większym niż 70m. Mieszkam z facetem + 2 koty i mieszkanie wydaje nam się czasami za małe. Na pewno, gdy pojawi się dziecko, będziemy je zmieniać.
      Mamy 2 pokoje + miejsce, które służy za jadalnię. Nie jest to odrębne pomieszczenie, a łączenie między kuchnią a salonem [w umowie opisane zostało mieszkanie jako 2,5 pokojowe].
      Wcześniej mieszkałam w mieszkaniu 65m z trzema pokojami [jeden spory, dwa małe]. I dużo lepiej/wygodniej mieszka się w podobnym metrażu, ale większych pomieszczeniach.

      Co do utrzymania mieszkania, nie pomogę, bo nie mieszkam w Polsce.
    • wez_sie wpisujcie metraz swojego mieszkania 14.07.12, 18:38
      ja 50m2 - 2 pokoje
      wiem, że mało, ale to stolica, a nie jakas wiocha typu gdynia...
      • mojemieszkanie24 Re: wpisujcie metraz swojego mieszkania 14.07.12, 19:20
        margie- ja mówię na podstawie własnych doświadczeń a nie na podstawie tego, co ludzie mówią. Mieszkań nie sprzedam z takim zyskiem jakbym chciała wiec na lepsze mi wyszlo wyremontowanie starego poniesienie jego standardu. Oczywiście nie mowię o wszystkich mieszkaniach. Obwodnica niestety nie wystarczy bo obydwoje pracujemy w Gdyni w róznych miejscach. Dlatego Gdańsk odpada 

        wez_sie- nie mam męża tylko partnera. Na forum pisze, by poznać opinie- ludzie z forum ostatecznie nie zadecydują o tym tylko sama sobie to policzę ew doradcy  Już wolę mieszkać w Gdyni nad morzem niż w zatłoczonej Warszawie – NO I WYWOŁAŁAM WOJNĘ NA FORUM He He He He He Wiem, ze warszawiacy są wrażliwi na punkcie swojego miasta :P

        myaka – pokoje mają po 12 metrów, 22 metry salon. My obecnie mamy 2 pokoje ( salon z aneksem kuchennym, sypialnia- jest za ciasno)


        • kseniainc Re: wpisujcie metraz swojego mieszkania 14.07.12, 19:58
          bierz 4pokoje!Co będziecie się rozdrabniać, a jak dzieci przytrafi się się 3;-p?
    • akle2 Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 20:25
      Czynsz 280 zł?? Jutro przeprowadzam się do Gdyni.
      • annjen Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 21:00
        czynsz może być taki, ale do tego dojdą media według zużycia. wtedy jest to możliwe. a autorce powiem wyraźnie: mieszkam w dzielnicy, gdzie swoje osiedla ma kilka spółdzielni i wspólnot. różnice w opłatach sięgają 30%. nikt nie powie Ci, jakie będą opłaty za Twoje mieszkanie, sama musisz przez kilka miesięcy przetestować. natomiast myślę, że kupno teraz mniejszego mieszkania, a za klika lat większego, nie ma sensu. kosztów adaptacji plus atrakcji przeprowadzek z małymi dziećmi nie zrekompensuje niższy czynsz. dopóki jesteście we dwoje, i tak będziecie mieć niższe opłaty.
    • aroden trzy-pokojowe :) 14.07.12, 20:41
      dzieci Ci za 20 lat wyfruna i po co wtedy te 4 klitki ?

      naturalnie - wazne jest jeszcze polozenie

      dojazdy, sklepy , standard.
      • mojemieszkanie24 Re: trzy-pokojowe :) 14.07.12, 20:44
        jak dzieci się wyprowadzą to wtedy wynajmę mieszkanie studentom :)
        • berta-death Re: trzy-pokojowe :) 14.07.12, 20:52
          Myślisz, że za 20lat będą jeszcze studenci chętni wynająć mieszkanie? Przecież już mamy niż demograficzny i już uczelnie są na granicy plajty. A te, które się dobrze mają, to inwestują w akademiki i ośrodki zamiejscowe. Do tego tyle tych nowych mieszkań się buduje, że konkurencja w wynajmach będzie spora.
          A jak już się myśli tak perspektywicznie, to trzeba by zadbać o lokalową przyszłość dzieci. Już lepiej kupić dwa 2-pokojowe niż jedno 4-pokojowe.
          • aroden mysl o sobie :) 14.07.12, 20:57
            Gdynia to nie jakies szczegolne miasto akademickie.
            ale piekne miasto do zycia
            (bylem tu 2 lata temu)
            mysl o sobie i o Twojej jakosci zycia przez najblizsze 20 lat.
            i o tym - by miec SALLON :)

            o wynajeciu studentom pomyslisz na starosc.
            • kklekss Re: mysl o sobie :) 14.07.12, 21:09
              Jak masz mozliwość , to kupuj te 4 pokoje .Do czynszu trzeba doliczyć zuzycie wody i wywóz śmieci. Pewnie masz możliwość wglądu w rachunki , jaki placi obecny własciciel.Super się mieszka na większej przestrzeni .
        • dystansownik Re: trzy-pokojowe :) 14.07.12, 21:07
          > jak dzieci się wyprowadzą to wtedy wynajmę mieszkanie studentom :)

          Za 20 lat nie będzie studentów, bo będziemy krajem emerytów.
        • six_a Re: trzy-pokojowe :) 14.07.12, 21:09
          zaplanowałaś z niemężem, że gdynia będzie wtedy miała uni?
          gooood thinking
        • alpepe Re: trzy-pokojowe :) 14.07.12, 21:19
          bierz 4 pokoje. Ja mam obecnie 66 m2 i trzy pokoje, a dwie córki, które póki co, dzielą się jednym pokojem, ale dwie małe klitki zamiast jednego pokoju 18 m2 byłyby IMHO lepsze dla córek. Starsza ma prawie 10, młodsza prawie 5 i obecnie pokój jest fajnie urządzony, ale prywatności, której pragnie już starsza, to tam nie ma. Mieszkanie na rynku wtórnym bardziej się opłaca, moim zdaniem. Co do czynszu, nie pomogę, płacę miesięcznie 245 euro, kiedy kupowałam swoje mieszkanie, potrzebowałam na gwałt min. 3 pokojów i ceny takiej, by nie brać kredytu, w pobliżu szkoły córki. Jak sąsiedzi nie balują, jestem b. zadowolona, mieszkanie jest b. ciepłe, okna szczelne, jakichś wydatków wielkich z racji bieżącego utrzymania tu nie ma.
    • aroden czynsz... 14.07.12, 21:06
      placi sie, gdy mieszkanie wynajmujesz.
      w Twoim wypadku chodzi o oplaty stale, podatek gruntowy itd... + koszty remontow kamienicy

      a zima (jak sie tego domyslam) wliczasz do tego koszty ogrzewania.

      trzymaj sie prawidlowego nazewnictwa
      • alpepe Re: czynsz... 14.07.12, 21:25
        nawet nie umiałeś tego nazwać, to bieżące kosztu utrzymania nieruchomości i fundusz remontowy.Podatek od użytkowania wieczystego i/lub od nieruchomości jest jednak odrębną opłatą.
        • aroden alpepe. 14.07.12, 22:04
          ze nie umiesz tworzyc wontkow - to rozumiem.

          jednak odroznij koszty stale od kosztow biezacych.
          • alpepe Re: alpepe. 14.07.12, 23:24
            ja to mam u siebie Wohngeld, a to, co napisałam, to nomenklatura zarządcy mieszkania, które moi rodzice mieli w Polsce, ogólnie stosowana, z tego, co się zdołałam zorientować.
    • nancy.botwin.77 Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 21:11
      jako człowiek który kiedyś otarł się (i poobijał) o branżę nieruchomości odpowiem Ci: w chwili obecnej w ogóle nie opłaca się kupować mieszkania, ceny nie zleciały jeszcze do rozsądnych poziomów; m^2 nowego powinien kosztować ~ tyle ile wynosie przecietne miesieczne wynagrodzenie w danym regionie; tak to wygląda w innych krajach; w kryzysie ceny zlatują jeszcze niżej...

      za to można czasem wyhaczyć ciekawe oferty domów 1-rodzinnych; u mnie w regionie - mazowsze - ceny domów wolnostojących 120m^2 zaczynają się od 230 tys; może to byłoby rozwiązanie, zwłaszcza jak piszesz że partner prowadzi interesy w wejherowie...
      • mojemieszkanie24 Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 22:47
        berta-death-

        1. uważam, ze dziecko powinno mieć własny pokój, łóżko by potem nie było problemu z przenoszeniem go od rodziców w nowe miejsce
        2. niestety miejsce do pracy MUSZĘ mieć, jestem nauczycielką i dużo pracy wykonuje w domu ( tak naprawdę drugie tyle co w przedszkolu), muszę mieć miejsce by wszystkie papiery i artykuły plastyczne gdzieś trzymać
        3. za 20 tysięcy dam radę ponieważ sprzęty kuchenne mamy, meble tak samo. Zostaje tylko odmalowanie ścian, jakieś poprawki bardziej kosmetyczne… no może, ze się przeliczę ale w razie czego mam trochę grosza na czarną godzinę
        4. jeżeli nie studenci to na pewno przyjadą do Gdyni turyści albo po prostu sprzedam mieszkanie lub zamienię na mniejsze ( za 20 lat)
        5. dziękuję Ci za wyczerpującą odpowiedź, na pewno przemyślę to co napisałaś 


        aroden- a jak inaczej nazwać pokój gdzie jest telewizor ? pokój gościnny/ salon… dla mnie nazwa nie ma znaczenia…

        To jest mieszkanie w bloku a nie w kamienicy. Nie muszę się znać na wszystkich opłatach, funduszach i prawidłowym nazewnictwie. Poprzednie mieszkanie kupiłam przez agenta nieruchomości i mnie interesowało tylko to ile będę placiła i żeby opłaty były niskie ( są bardzo niskie zgodnie z moim życzeniem), teraz tak samo sprzedaża starego i kupnem nowego zajmuje się agent. Mnie tylko interesowała wasza opinia i informacja o kosztach jakie ponosicie w swoich mieszkaniach. Po prostu nie masz się czego czepić i czepiasz się, ze mówię na pokój gdzie jest telewizor SALON no proszę cię….

        odatek od użytkowania wieczystego i/lub od nieruchomości nie przypominam sobie, żebym o tym pisała.

        Jeżeli nie masz zdania w tym temacie to po co się wypowiadasz ? W Polsce jest wolność słowa i mam prawo tworzyć wątki takie jakie mi się podobają.

        alpepe- no właśnie wstępnie planujemy ok. 5 lat rożnicy między dziećmi i obawiałabym się, że będzie tak ze jedno 5 lat a drugie 10 no i co… Da się to pogodzić ale hm….


        nancy.botwin.77- dom absolutnie nasz nie interesuje. Ja wychowałam się w dużym domu, partner tak samo- to studia bez dna. Nawet mały dom wymaga pracy. Jesteśmy po prostu za wygodni :P Jeżeli chodzi o nieruchomości to cena tego mieszkania jest atrakcyjna ze względu na lokalizację.

        • berta-death Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 15.07.12, 00:30
          Zadajesz pytana w stylu czy lepiej jeździć nowym mercedesem czy starą skodą. Oczywiste jest, że lepiej mieć większe mieszkanie niż mniejsze. Lepiej żeby było bardziej niż mniej przestronne, w lepszej niż gorszej dzielnicy, itp. Natomiast kwestią jest to za jaką cenę. Jak się ma kasę na zbyciu, to czemu nie zaszaleć, ale jak się jej nie ma i trzeba będzie zaciskać pasa, zaciągać kredyt i kombinować jak związać koniec z końcem, to wtedy wypadałoby się zastanowić, czy warto ładować się w coś takiego. Musisz zrobić bilans zysków i strat. Bo naprawdę może się okazać, że za 10lat sytuacja wam się na tyle zmieni, że bez większego problemu będzie was stać na zamianę mieszkania na większe i bezproblemowe utrzymanie większego. A jak nie, to też chyba lepiej później niż wcześniej ładować się w dodatkowe wydatki. Domyślam się, że jakby kilka stów w jedną czy drugą stronę nie stanowiło problemu, to nie zakładałabyś tego wątku. A dzieci też kupę kasy kosztują i też trzeba to wziąć pod uwagę.
          Czynsz jest bardziej zależny od liczby osób zameldowanych niż od ilości metrów. Od metrów zależy głównie koszt ogrzewania i to on w głównej mierze nabija te stawki.

          A w praktyce to tak to wygląda, że dopóki dzieci nie pójdą do szkoły, to czas spędzają głównie w pokoju dziennym, ewentualnie kuchni albo sypialni jak takowa jest, czyli z rodzicami a ich pokoje stoją puste. I kaloryfery ogrzewają tam meble, za niemałą kasę.
          Jak pójdą do szkoły i dobiją wieku potrzeby prywatnej przestrzeni i intymności, to przez kolejne 10lat każdy chce mieć swój pokój i spędzać tam całe swoje życie. I to dosłownie każdy, bo zazwyczaj okazuje się, że po tylu latach wspólnego pożycia to nawet z mężem w jednym pokoju żyć się nie da i trzeba sobie jakiś kąt wygospodarować. Wtedy to i jedna łazienka robi się za mało. Nawet kuchnia z większym metrażem by się przydała, bo może się okazać, że każdy ma swoją dietę, swoje upodobania kulinarne i jeszcze jada o swoich porach. A wtedy konflikty gotowe, podobnie jak i deptanie sobie po głowach.

          A jak minie te 10lat, a minie jak błyskawica (przypomnij sobie, że co dopiero był 2002r i ludzie chodzili w takich śmiesznych okularach z dwójkami po bokach, a już mamy 2012), to dzieci wybywają z domu i zaczynają wiercić rodzicom dziurę w brzuchu, żeby ci im jakieś własne mieszkanie pomogli skombinować, bo ze starymi i rodzeństwem pod jednym dachem żyć się nie da. I starzy zostają sami w wielgachnym mieszkaniu, które znów, mimo, że puste, to ogrzewać i opłacać za każdy metr trzeba.

          Co do ewentualnego wynajmowania i sprzedawania, to zdecydowanie łatwiej wynająć i sprzedać małe niż duże. Ostatnio sama miałam mieszkaniowe dylematy, więc chcąc nie chcąc musiałam nieco zorientować się w temacie. I powiem, że ekstremalnie ciężko jest w tej materii robić jakiekolwiek dalekosiężne plany i można się na tym nieźle przejechać.
    • lazy.eye Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 14.07.12, 23:54
      Średnie opłaty to na ogół metraż razy 10 czyli 700 zł za gaz, prąd, fundusz eksploatacyjny i remontowy.
      4 pokoje na 70m to straszne klity ale w krajach 3go świata takie są najbardziej poszukiwane, więc to dobry zakup.
      Zazdroszczę plaży:)
    • ines.de Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 15.07.12, 00:00
      Przerazaja mnie ludzie, ktorzy tak dokladnie planuja i rozmyslaja... Nawet roznica wieku miedzy dziecmi. Kupuj wielkie i nie marudz juz :)
      • mojemieszkanie24 Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 15.07.12, 16:40
        No taka jestem, że wszystko planuję. Na razie kalkulacje wychodzą mi na dobre. Różnica wieku między dziećmi nie wynika z planowania ale mojej wiedzy na temat rozwoju dzieci. Oczywiście każde dziecko jest inne ale mając za sobą rok obserwacji w jaki sposób zachowują się dzieci 3 letnie, którym przyszło na świat rodzeństwo a 5 letnie stwierdzam że jednak starsze radzą sobie o wiele lepiej.
        • vector40 Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 16.07.12, 14:49
          Rok obserwacji. To nawet na kiepską ankietę zbyt mało.
    • konwalia55 Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 15.07.12, 17:00
      przy wyborze mieszkania patrzylabym przede wszystkim na lokalizacje (w ktorej dzielnicy Gdyni to mieszkanko?), stan bloku, otoczenie (tereny zielone, parki, lasy, itp.), ale to Gdynia, a Gdynia niemal cala jest piekna :), uklad (wschod-zachod, polnoc-poludnie), taras/balkon/wybieg dla myszy, pietro (boje sie wind), popytalabym o mieszkancow (starsi, mlodsi), czy w kuchni jest gaz, czy prad...
      jesli roznica w cenie mieszkania bylaby niewielka, albo nie mialaby dla mnie znaczenia - wybralabym mieszkanie wieksze. 4 mniejsze pokoje zawsze mozna przearanzowac na 3 wieksze przeciez. roznica w czynszu obu mieszkan nie bedzie kosmiczna, a wygoda i mozliwosci urzadzenia (takze pokoju do pracy) na pewno wieksze.

      Gdynia jest swietnie zorganizowanym i zadbanym miastem, z pieknym klimatem, jak sie dobrze zakotwiczycie - nie bedzie sie Wam chcialo niczego zmieniac ;-)

    • lilyrush Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 15.07.12, 20:08
      a moze jednak sie zdecydujesz jaki masz problem...

      Tekst linka
    • 10iwonka10 Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 16.07.12, 11:44
      Moim zdaniem jesli mozesz sobie na to pozwolic i znajdziesz cos odpowiedniego to kup 4 pokoje.

      4 pokoje w w 70m2 mieszkaniu nie beda duze,zawsze bedziesz miala jeden ekstra jak piszesz pracownie czy jak ktos przyjedzie aby go przenocowac.

      Bez sensu kupowac 3 pokoje teraz,urzadac i po kilku latach zamieniac na 4 pokoje ...caly stres z przeprowadzka, moze znow remontem, obecne meble moga nie pasowac do nowego mieszkania.
    • pegaz_mk Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 16.07.12, 13:00
      Jeżeli nie jesteście typem nomadów, którzy będą co parę lat wędrować za pracą, warto przemyśleć 4 pokoje. Koszty miesięczne oczywiście odrobinę wyższe, ale nie będzie to kolosalna różnica zapewne.

      Pewnie, że w przyszłości można ew. zmienić na większe, natomiast zwykle jest to dość kosztowna operacja, i upierdliwa. Zwykle trzeba sprzedać mieszkanie, spłacić jeden kredyt, załatwić nowy kredyt - jeżeli w walucie, to dodatkowo uwzględniając różnice kursowe. Nie jest nie do zrobienia, ale w przypadku dylematu 3 albo 4 pokoje warto to wziąć pod uwagę, czy warto się tak bawić.

      Ja z perspektywy czasu żałuję, że nie kupiłem od razu 4 pokoi, choć wtedy decyzja nie wydawała się nierozsądna. Nie mieliśmy jeszcze dzieci i na tamten czas możliwości kredytowe były dość ograniczone (przed wejściem do UE), dodatkowo mieliśmy presję czasu.
      Obecnie przy 2 a niedługo 3 dzieci dodatkowy pokój byłby na wagę złota :) Do zmiany mieszkania, i owszem, zamierzamy się przymierzyć, ale biorąc pod uwagę opisaną wyżej złożoność operacji, jest to raczej perspektywa 3-4 lat.
    • vector40 Za 20 tyś. to sobie możesz kupić waciki. 16.07.12, 14:48
      Za 20 tyś. to sobie możesz kupić waciki, a robić remont 70 metrowego mieszkania.
      Coś mi z tym nowy mieszkaniem nie pasuje. Co kupiłem, a potem sprzedałem nowe mieszkanie to zarobiłem. Może zwyczajnie nie stać Cię na nowe i taką teorię na forum obrałaś. Nie ma nic złego w mieszkaniach z rynku wtórnego. Ale nowe mieszkanie to zawsze nowe mieszkanie.
      • mehil.dam Re: Za 20 tyś. to sobie możesz kupić waciki. 16.07.12, 15:58
        Popieram poprzednika. Remontowaliśmy niedawno niespełna 50-cio metrowe mieszkanie. Co prawda był to remont kapitalny z wymianą wszystkich instalacji (nie wiadomo, czy w starym mieszkaniu też Cię to nie będzie czekać), stawianie ścianek z KG, kuchnia pod zabudowę. Nie znam dokładnych kosztów, bo rodzina dużo od siebie dawała. Bez robocizny to lekką ręką nam 50tys poszło. Te 20tys to CI co najwyżej na pomalowanie ścian i jakieś panele na podłogi starczy.
    • szafirowa_zatoka Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 16.07.12, 22:39
      Zdecydowalabym sie na cztery pokoje o ile tylko znajdzie sie jakies ladne i wygodne do zycia.

      Przeprowadzka i wymiana mieszkania duzo kosztuja, nawet nie liczac kosztu dodatkowych m². W sumie pomieszkacie sobie wygodniej za frico, bo nie bedzie przeprowadzki. Bedzie mniej stresu, jedno szukanie i zero zniszczen jakie zwykle sie przydarzaja w czasie przeprowadzki. Oszczedzicie na podatkach od sprzedazy, oplatach notarialnych, drugim remoncie, itd.
      • alessia27 Re: które mieszkanie lepsze ? proszę o radę ( kos 18.07.12, 17:29
        zastanowcie sie nad domem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka